Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dziwne rzeczy z otchłani fanfików
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Śro 1:24, 30 Sty 2013    Temat postu:

Może i tak, ale jak chędożenie ma usprawnić walkę ze złym złem, z którym nie radzą sobie magowie? Oto jest pytanie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Broz-Tito dnia Śro 1:24, 30 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:50, 30 Sty 2013    Temat postu:

Nieee, to raczej na zasadzie "Titanic tonie, nie mamy żadnych szans, więc przynajmniej spędźmy przyjemnie ostatnie chwile".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Śro 1:59, 30 Sty 2013    Temat postu:

A "nie mamy żadnych szans", bo...? W tym opku to mi wygląda na "bo nie". Co jest bez sensu, NOALE to nie ja tu piszę fiki nad którymi piszczy pół forum o twórczości Trudi Canavan...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:06, 30 Sty 2013    Temat postu:

No, faktycznie, trupie dzieci i seksy, zalatuje Mastertonem Very Happy Brakuje tylko jakichś oryginalnych i raczej nieprzyjemnych śmierci (jak wywrócenie gościa na drugą stronę), albo przynajmniej próby przeciągnięcia Sonei przez szparę na listy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Urgon
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 24 Gru 2012
Posty: 501
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 10:18, 30 Sty 2013    Temat postu:

AVE...

Mastertona mało czytałem, ale w jednym kawałku komuś kominek głowę odgryzał. Dałem sobie z nim po tym spokój, bo historia była typowym gore dla gore, z zerowym sensem...

Z amputacją charakteru miałem na myśli przerabianie na przykład takiego skromnego Hare Potwora, który nie widział siebie jako tego herosa, co wszystko sam robi na super-buca, co jest po prostu doskonały, a reszta postaci to idioci. Albo z bystrej i zasadniczo pilnej Hermiony robią biuściastą Mionkę śliniącą się do pięknego Drakusia. Mimo że w rzeczywistości Hermiona raczej by się zabiła autoavadą, niż poleciała "w ślinkę" z Malfoyem. Malfoy by też popełnił seppuku. Swoją drogą fajnie by było, gdyby Hermiona właśnie ten fakt jego niechęci do szlam wykorzystała, by go odpędzić, zniesmaczyć, lub wkurzyć...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:30, 30 Sty 2013    Temat postu:

Tak, dokładnie, nie mamy żadnych szans, bo nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Urgon
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 24 Gru 2012
Posty: 501
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 10:35, 30 Sty 2013    Temat postu:

AVE...

Imperatyw narracyjny ich dopadł. Przypomina mi to leciwy kwiatek z sesji RPG:
Cytat:
[MG jest zmuszony do naglego prowadzenia - ulegl jekom graczy.
Jeden z graczy chce koniecznie sforsowac pewne drzwi w opuszczonym zamczysku.
MG: Julek ja naprawde nie pamietam dokad prowadzily te drzwi.
Zmusiliscie mnie zebym wam prowadzil bez materialow to sie nie upieraj z ich otwarciem, tam nie bylo nic ciekawego.
Julek(grajacy krasnoludem): Ale ja sie staram je otworzyc.
MG: Sa zamkniete na klucz.
Julek: Wywazam je.
MG: Nie dasz rady - sa okute.
Julek: No to wale je toporem.
MG: Ale drzwi sa wykute z kamienia.
Julek: Wale mlotem z runem zniszczenia.
MG: Ale na drzwiach sa tez runy! I nie wiesz czemu ale mozesz je odczytac!!
Julek: No dobra, co tam jest napisane?
MG: NIE WK**WIAJ MISTRZA GRY !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 12:05, 30 Sty 2013    Temat postu:

Nawet pasuje. W obu przypadkach w grę wchodzi lenistwo i/lub impotencja twórcza.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Idalia V.
Król Herold Potter



Dołączył: 30 Paź 2012
Posty: 373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mazury

PostWysłany: Śro 12:13, 30 Sty 2013    Temat postu:

Erka napisał:
No, faktycznie, trupie dzieci i seksy, zalatuje Mastertonem Very Happy Brakuje tylko jakichś oryginalnych i raczej nieprzyjemnych śmierci (jak wywrócenie gościa na drugą stronę), albo przynajmniej próby przeciągnięcia Sonei przez szparę na listy...


Zgadzam się, ja też pożądam śmierci w męczarniach, a nie BUM i po facecie (bez widowiskowych tortur to nie to samo Very Happy )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:27, 30 Sty 2013    Temat postu:

Ale Masterton to opkowy trochę jest, a seksy to śmiech na sali i zapchajdziura (dziwnie trochę to zabrzmiał, albo mam mózg wypaczony). Mnie wybitnie jego twory nudziły, wiekszość to takie nieklimatyczne i smętne gore, a przy zaginionej operze Wagnera, która wskrzeszała nazistów (czy coś w ten szlaczek) wyłam jak dzika.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 19:37, 30 Sty 2013    Temat postu:

Ja tam Mastertona lubię bardzo, chociaż przyznaję, że niektóre rzeczy są u niego opkowate (przy Japonce zupełnie serio zbawiającej świat przy pomocy seksu omal nie umarłam na zakwik). Ale przyjmuję to jako część konwencji i jedyne, co mnie wkurza, to straszna schematyczność.
...
Tego o operze jeszcze nie czytałam, jaki tytuł? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2806
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:41, 30 Sty 2013    Temat postu:

Nef mnie ubiegła, miałam pytać: jaki tytuł? Very Happy

Też lubię Mastertona, nawet jeśli wszędzie daje dzikie seksy. Wink ("Walhalla"! Strasznie klimatyczne to było, ale ja jestem zbok na punkcie duchów i lat trzydziestych)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:45, 30 Sty 2013    Temat postu:

To "Wyznawcy płomienia". Pod względem seksów zabawniejsza była "Muzyka z zaświatów", nawet jedna klimatyczna scena się trafiła, ale reszta to nudy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1099
Przeczytał: 125 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:34, 30 Sty 2013    Temat postu:

Dżizas, Masterton i jego fiksacja analna. Czytałam parę jego książek, ale bodajże po "Drapieżcach" dałam sobie spokój. Czy mi się wydaje, czy jego bohaterowie w prawie każdej książce przenoszą się w czasie albo między wymiarami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mason
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 25 Gru 2012
Posty: 169
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z szafy

PostWysłany: Śro 22:57, 30 Sty 2013    Temat postu:

Sunawani, w "Tengu" nie ma! Ale kiepskie opisy seksu ("bardzo koniecznego" w celu zapchania luki fabularnej) jak najbardziej tak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 23:47, 30 Sty 2013    Temat postu:

Tengu to właśnie to od ratowania świata za pomocą seksu! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1099
Przeczytał: 125 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:51, 30 Sty 2013    Temat postu:

Brzmi obiecująco Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:08, 31 Sty 2013    Temat postu:

W "Aniele Jessici" nie było seksu. Ani trochę. Z reszty książek jakie czytałam... chyba w "Demonach Normandii" nie było aż tak dużo.
Ooo, pamiętam to w "Tengu", pamiętam! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4680
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:40, 31 Sty 2013    Temat postu:

Nie lubię Mastertona. Straszenie za pomocą piętrzenia makabry mnie nie rusza, tylko albo nudzi, albo zaczyna bawić.

EDIT: literówa


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Procella dnia Czw 10:49, 31 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cathia
Kolonas Waazon



Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:35, 13 Lut 2013    Temat postu:

Muszę się podzielić Smile



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 1:59, 13 Maj 2013    Temat postu:

Myślałam, że w fanfikach widziałam już wiele, ale ostatnio przytłoczył mnie fenomen opek Voldemort/Harry, pisanych całkiem na serio i ociekających angstem romantycznej miłości w czasach wojny. (Tja, pewnie jestem opóźniona.)

Lawina alpejska napisał:
Mnie zaskoczyło, że paring Jaime/Sansa jest całkiem popularny. Jaime zazwyczaj zamienia się w nich w emo, angstuje i bardzo cierpi, bo tak.

Shocked
Ale niech zgadnę - Jaime jest przystojny, zuy - czy tam "niezrozumiany" - i odpowiednio szlachetnie urodzony, a Sansa to dziewczyna w roli uciśnionej damy, z którą nastoletnie pisarki i czytelniczki naturalnie się utożsamiają?

Przyznam się bez bicia, że po skończeniu drugiego tomu naszła mnie fantazja na jakieś fiki Ogar/Sansa. Myślałam, że - z wyżej wymienionych powodów - będzie to wyjątkowo popularny pairing, a tu jakaś posucha, szybko odechciało mi się szukać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lenn dnia Pon 2:20, 13 Maj 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 2:08, 13 Maj 2013    Temat postu:

Z tego, co widzę, jest popularny (i zupełnie tego nie rozumiem).
Jaime jest niezrozumianym aniołem śmierci. Czy jakoś tak.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 2:44, 13 Maj 2013    Temat postu:

Leleth napisał:
Z tego, co widzę, jest popularny (i zupełnie tego nie rozumiem).

O. To chyba byłam ślepa i kiedyś poszukam jeszcze raz.
Ja tam akurat rozumiem - w drugim tomie podobały mi się m.in. scena ucieczki przed motłochem albo ta w sypialni Sansy. Dziewczyna z pewnością budzi w Ogarze jakieś uczucia; jest między tą dwójką jakiś niepokój, napięcie - i o tym właśnie chciałabym poczytać. A nie, że zaraz O/S w wersji typowo opkowej, gdzie kwitnie radosny związek romantyczny/seksualny/terapeutyczny/jakikolwiek. (Tja. Już widzę, jak coś takiego znajduję. Wink)

Leleth napisał:
Jaime jest niezrozumianym aniołem śmierci. Czy jakoś tak.

Eee...
Dopiero co oglądałam jego przemowę w łaźni w trzecim sezonie serialu, gdzie żali się Brienne, jaki to on niezrozumiany. Nie kupiłam tego. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Pon 11:00, 13 Maj 2013    Temat postu:

Może nie tyle Sansa budzi w Ogarze jakieś uczucia, co Ogar w Sansie. Moim zdaniem - choć czytałam to dosyć dawno, a w serialu z niewiadomych przyczyn (no dobra, z wiadomych, czyli ze względu na rozbuchany względem książki wątek Lorasa) trochę z tego ucięli, ale to właśnie Ogar był obiektem fantazji Sansy. Sansie zawsze się za dużo wydawało i zdaje się, że w wyniku takiej nadinterpretacji trochę źle zrozumiała Ogara i pac! biedak wylądował w świecie jej fantazji - niekoniecznie erotycznych, ale fantazji w ogóle.

Ych, trochę mi bełkotliwie wyszło, ale mam nadzieję, że wiadomo, co chciałam powiedzieć.

A co do "niezrozumianego anioła śmierci" (<3) Lannistera - też tego nie kupiłam, ale to było trÓ. Swoją drogą Coster-Waldau ładnym mężczyzną jest i w sumie nieźle gra, więc patrzy się na niego bez bólu jaki towarzyszy oglądaniu Jona Snow czyli Kita Haringtona, ale i tak książkowy Jaime jest fajniejszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 12:04, 13 Maj 2013    Temat postu:

Jaime jest niezrozumianym aniołem śmierci, który przynosi zgubę wszystkim, których kocha a przy okazji bardzo dobrze się zna na pielęgnacji noworodków. To było pjenkne opko <3

Weźcie, on w serialu ciągle jest biedny i uciśniony, scena z Brienne nie była pierwszą, w której żalił się na swój okrutny los i cienszkie rzycie, mając przy tym minę zbitego psa. No i książce miał piękne przemyślenia na temat swojej astralne więzi z Cersei (i o jej tyłku, tak przy okazji) a w filmie smutno pacza i emuje, więc jakoś się wyrównuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:07, 13 Maj 2013    Temat postu:

Nie no, mnie się ta scena podobała, chociaż w książce była lepsza. Może jakbym nie czytała książki, miałabym podobne odczucia. Ale przy "Mam na imię Jaime" wyłam. C-W budził u mnie w poprzednich sezonach dziki rechot, zwłaszcza jak wszędzie latał w swojej złotej ZBROI (tylko nie do walki), ale ten sezon osiągnął taki poziom (nie, żeby nie miał takiego od początku), że faktycznie te sceny są jednymi z lepszych. Zresztą ja jestem fanką Dżejmusia i jego głębokich pszemyśleń.
Ten pairing z Sansą to może przez tę przysięgę daną Catelyn. Nie, żeby ałtorki potrzebowały powodu, ale naiwnie usiłuję sobie tłumaczyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4464
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Pon 15:31, 13 Maj 2013    Temat postu:

Ostatnio oglądałam Silent Hill z Jonem Snowem. Wszędzie ma ten sam tępy wyraz twarzy, aż mi było bardzo przykro, że nie umarł jakąś bardzo bolesną śmiercią.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lovissa
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 29 Kwi 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:48, 13 Maj 2013    Temat postu:

Sileana napisał:
Ostatnio oglądałam Silent Hill z Jonem Snowem. Wszędzie ma ten sam tępy wyraz twarzy, aż mi było bardzo przykro, że nie umarł jakąś bardzo bolesną śmiercią.


Jeszcze dwa tomy, nie trać nadziei Very Happy
Ostatnio znajoma mi powiedziała, że zamierza napisać fanfiction na temat "Co by było gdyby to Jaime został królem." Przyznaję, zamurowało mnie na sam ten pomysł. Ale na razie nie napisała Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lovissa dnia Pon 19:49, 13 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Pon 20:03, 13 Maj 2013    Temat postu:

Jeśli napisze, to się podziel, bo to brzmi interesująco.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:05, 13 Maj 2013    Temat postu:

Zafundowałby sobie taką zbroję, że nikt by nie miał takiej lśniącej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
caitlin
Mały Celt



Dołączył: 25 Lis 2010
Posty: 638
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:26, 14 Maj 2013    Temat postu:

Bardzo nieładnie tak się naśmiewać z paradnej zbroi Jaimego. Sad
A poważnie - scena w wannie, jedna z moich ulubionych (tak, z lękiem, ale jednak przystąpiłam do oglądania), wypadła jak należy. Natomiast rzeczywiście może tylko dla tych, co czytali książkę? Może w serialu za słabo podkreślili, że Jaime jest postrzegany przez pół (a może i większą część) Westeros za człowieka zupełnie niehonorowego i pogardzany za coś, za co na zdrowy rozum powinno mu się dziękować na kolanach? Wtedy cały motyw "narzekania na bycie niedocenionym bohaterem" jak najbardziej ma sens. Podoba mi się w ogóle, że Martin pokazał tu drugą stronę medalu, a nie tylko spojrzenie jakże-szlachetnego-Neda. Lubię, kiedy się tak manipuluje czytelnikiem. Smile
A co do parowania go z Sansą - to chyba na zasadzie "będą razem ładnie wyglądać na zdjęciu" (i bez brania pod uwagę, że Jaime woli jednak dorosłe kobiety, a nie nastolatki). A Ogar brzydki, to i co tu o takim pisać? Poza tym trzeba trochę kreatywności, żeby umieć pokazać, co taki człowiek myśli, jak się zachowa - a Jaimego mamy podanego jak na dłoni: sposób działania, przemyślenia, właściwie wszystko. Więc ludzie idą po najmniejszej linii oporu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 4:10, 15 Maj 2013    Temat postu:

Broz-Tito napisał:
Może nie tyle Sansa budzi w Ogarze jakieś uczucia, co Ogar w Sansie. Moim zdaniem - choć czytałam to dosyć dawno, a w serialu z niewiadomych przyczyn (...) trochę z tego ucięli, ale to właśnie Ogar był obiektem fantazji Sansy. Sansie zawsze się za dużo wydawało i zdaje się, że w wyniku takiej nadinterpretacji trochę źle zrozumiała Ogara i pac! biedak wylądował w świecie jej fantazji - niekoniecznie erotycznych, ale fantazji w ogóle.

Czytam książkę mniej więcej równo z tym, jak leci serial, więc jestem dopiero na trzecim tonie i nie wiem, czy dalej coś się dzieje między Ogarem i Sansą. W każdym razie, podczas lektury drugiego tomu miałam wrażenie, że Sansa w relacjach z Ogarem absolutnie nie potrafi wyjść poza swoje przerażenie, że wolałaby jednak nie mieć z tym człowiekiem nic wspólnego. Wciąż jest na tym naiwnym etapie szukania rycerza na białym koniu, takiego jak Loras.
Z jednej strony - to dobrze, bo to przecież strasznie opkowe by było, gdyby nagle zapałała sympatią oraz chęcią zrozumienia Ogara, próbowała uzdrowić go miłością i takie tam cuda, gdyby w ogóle potrafiła go zrozumieć, a z drugiej strony - po cichu liczyłam na pierwsze kroki w tym kierunku, na wspólną ucieczkę z miasta itp. Wink

Teraz Jaime. Ja naprawdę rozumiem, potrafię się wczuć w jego punkt widzenia. Rozumiem, czemu zdradził Aerysa; moim zdaniem postąpił zresztą słusznie, wybrał mniejsze zło, a święty Ned i inni niech sobie wsadzą honor w wiadome miejsce. (Choć oczywiście to, czy członek gwardii miał prawo zabić swojego króla w jakichkolwiek okolicznościach, JEST kwestią mocno dyskusyjną jak na realia świata przedstawionego.)
Tyle, że niezależnie od tego, jak bardzo Jaime jest biedny, uciśniony i niezrozumiany, nadal pozostaje aroganckim, bucowatym draniem, który z własnej woli zachowuje się jak arogancki, bucowaty drań, kiedy tylko otwiera usta. Nikt mu też nie kazał zrzucać z wieży małego dzieciaka ani brać się za własną siostrę.
Nu, a to, że prywatnie moim ukochanym bohaterem jest Tyrion, który ma znacznie bardziej pod górkę od brata, jakoś nie pomaga mi w rozczulaniu się nad Jaimem...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 18:07, 02 Cze 2013    Temat postu:

Tak mi się właśnie przypomniało, że kiedyś trafiłam na złego blogaska z parringiem KakashixIruka. No i się zaczęło.
Zuy Kakashi chodził wszędzie z Iruką, próbując go zbałamucić na każdym kroku i, choć Iruka uparcie twierdził, że nie, to Kakashi usilnie starał się mu wyperswadować, że jest gejem, tylko jeszcze o tym nie wie.
Tak więc Kakashi odwiedził Irukę np. na zajęciach, które ten prowadził. A dokładniej: Kakashi zmaterializował się pod biurkiem Iruki w wiadomym celu.
Napadał go też w domu, np. Iruka, wchodząc do mieszkania, zastawał tam już Kakashiego w negliżu, albo z klonami i wtedy to już grupowe bałamucenie było.
Nie obyło się oczywiście bez tekstów pokroju: "poczuł w przyjemne ciepło rozlewające się w środku" itd. itp.

Wiem, że uciekłam z krzykiem, ale adresu nie pamiętam. Zresztą to tak dawno było, że nie wiem, czy blogaś istnieje, bo to jeszcze na onecie było.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:22, 02 Cze 2013    Temat postu:

Cytat:
Nie obyło się oczywiście bez tekstów pokroju: "poczuł w przyjemne ciepło rozlewające się w środku"

...właśnie JADŁAM. .A.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 18:29, 02 Cze 2013    Temat postu:

Khm. Czy ktoś chce fanfika z Hannibalkiem z nadprodukcją niczym u milenkowego Toma?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 18:34, 02 Cze 2013    Temat postu:

Deneve napisał:

Nie obyło się oczywiście bez tekstów pokroju: "poczuł w przyjemne ciepło rozlewające się w środku" itd. itp.

Tętniaczek mu pękł? Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 18:37, 02 Cze 2013    Temat postu:

Erka napisał:
Cytat:
Nie obyło się oczywiście bez tekstów pokroju: "poczuł w przyjemne ciepło rozlewające się w środku"

...właśnie JADŁAM. .A.

Przepraszam! Ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że można się było spodziewać, że tak będzie Sad

Kobalamina napisał:
Deneve napisał:

Nie obyło się oczywiście bez tekstów pokroju: "poczuł w przyjemne ciepło rozlewające się w środku" itd. itp.

Tętniaczek mu pękł? Sad

Nie jestem pewna, czy podczas pęknięcia tętniaka w d... czuje się przyjemne ciepło. Nigdy mi się to nie zdarzyło i, mam nadzieję, nigdy nie zdarzy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1099
Przeczytał: 125 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:40, 02 Cze 2013    Temat postu:

Deneve napisał:
Tak mi się właśnie przypomniało, że kiedyś trafiłam na złego blogaska z parringiem KakashixIruka. No i się zaczęło.
Zuy Kakashi chodził wszędzie z Iruką, próbując go zbałamucić na każdym kroku i, choć Iruka uparcie twierdził, że nie, to Kakashi usilnie starał się mu wyperswadować, że jest gejem, tylko jeszcze o tym nie wie.

Przecież KakaIru to bardzo popularny pairing. W Japonii podobno bije na głowę pairingi hetero.
A molestowanie to według aŁtoreczek idealny sposób na okazanie tró loff. One też wychodzą za założenia, że każdy facet jest gejem, tylko jeszcze o tym nie wie.

Cytat:
Przyznam się bez bicia, że po skończeniu drugiego tomu naszła mnie fantazja na jakieś fiki Ogar/Sansa. Myślałam, że - z wyżej wymienionych powodów - będzie to wyjątkowo popularny pairing, a tu jakaś posucha, szybko odechciało mi się szukać.

Zarówno na ff.net jak i na AO3 jest tych fików pełno o_O To najpopularniejszy pairing w ASoIaF, gdzie człowiek nie spojrzy, tam Ogar/Sansa, nawet jako pairing poboczny. Lenn, gdzie Ty szukałaś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 18:45, 02 Cze 2013    Temat postu:

Sunawani napisał:
Deneve napisał:
Tak mi się właśnie przypomniało, że kiedyś trafiłam na złego blogaska z parringiem KakashixIruka. No i się zaczęło.
Zuy Kakashi chodził wszędzie z Iruką, próbując go zbałamucić na każdym kroku i, choć Iruka uparcie twierdził, że nie, to Kakashi usilnie starał się mu wyperswadować, że jest gejem, tylko jeszcze o tym nie wie.

Przecież KakaIru to bardzo popularny pairing. W Japonii podobno bije na głowę pairingi hetero.
A molestowanie to według aŁtoreczek idealny sposób na okazanie tró loff. One też wychodzą za założenia, że każdy facet jest gejem, tylko jeszcze o tym nie wie.

Nie dziwi mnie sam parring, bo naprawdę różne dziwne parringi już widziałam (np. Harry Potter i Bazyliszek, NOALE). Chodziło mi właśnie o to stalkowanie Iruki przez Kakashiego. Bo widziałam różne głupie opka, ale stalkowanie było czymś nowym Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:57, 02 Cze 2013    Temat postu:

Cytat:
Harry Potter i Bazyliszek

Co.
...
*próbuje to sobie wyobrazić*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 19:03, 02 Cze 2013    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - PROSZĘ.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:07, 02 Cze 2013    Temat postu:

*zaciera łapy* Senkju.
(BTW, na początku w fanfikowych polecankach miała być rubryczka z dziwnymi fikami, ale w końcu jakoś mi było tak głupio chwalić się, że czytałam fika, gdzie Sollux uprawia seks ze swoimi pszczołami... xD')


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Erka dnia Nie 19:07, 02 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madame Missclick
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nintendo eShop

PostWysłany: Nie 19:12, 02 Cze 2013    Temat postu:

Erka napisał:
*zaciera łapy* Senkju.
(BTW, na początku w fanfikowych polecankach miała być rubryczka z dziwnymi fikami, ale w końcu jakoś mi było tak głupio chwalić się, że czytałam fika, gdzie Sollux uprawia seks ze swoimi pszczołami... xD')


Jak on to robił z pszczołami?
Nie. Nie chcę wiedzieć... ale CZEMU tak go potraktowali? T-T


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 19:18, 02 Cze 2013    Temat postu:

Sunawani napisał:
Zarówno na ff.net jak i na AO3 jest tych fików pełno o_O To najpopularniejszy pairing w ASoIaF, gdzie człowiek nie spojrzy, tam Ogar/Sansa, nawet jako pairing poboczny. Lenn, gdzie Ty szukałaś?

W pierwszej kolejności na ffnet, ale nie w Books -> A Song of Ice and Fire, tylko w TV Shows -> Game of Thrones. Chciałam uniknąć spojlerów do nieprzeczytanych jeszcze książek.
Tak czy inaczej, zaczynam dochodzić do wniosku, że żyję w alternatywnej czasoprzestrzeni, bo jak drugi raz wrzuciłam wyszukiwanie, to faktycznie wyskoczyło mi tego sporo. Inna rzecz, jak wiele z tych tekstów nadaje się do czytania i trafia w moje gusta - generalnie nie szukam "czystych" romansów i seksów, tylko napięcia między postaciami, niekoniecznie kończącego się wyznaniami i/lub łóżkiem.
Nu, będę szukać dokładnie jeszcze raz, ale póki co mam inne rzeczy na głowie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:19, 02 Cze 2013    Temat postu:

Oj, te pszczoły jakieś większe były niż w kanonie. Chcesz linka? XD
Cytat:
Nie. Nie chcę wiedzieć... ale CZEMU tak go potraktowali? T-T

Parafrazując jeden z komentarzy: bo wszechświat istnieje po to, żeby srać na Captorów? xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madame Missclick
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nintendo eShop

PostWysłany: Nie 19:28, 02 Cze 2013    Temat postu:

Erka napisał:

Parafrazując jeden z komentarzy: bo wszechświat istnieje po to, żeby srać na Captorów? xD

Biedne stworki...
Ja się boję szukać dziwnych rzeczy w internetach. Ostatnio byłam taka zadowolona, bo Dotachina z Durarary!! nie napastują... a później zobaczyłam jakąś okładkę. Taka strasznie różowa, a na niej on z Izayą... i ich dzieci. T-T
A to jest pikuś przy Homosucku. Hussie to robi specjalnie. On jest perwersem na miljon procent i uwielbia takie opka. I te ilustracje...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:33, 02 Cze 2013    Temat postu:

Cytat:
On jest perwersem na miljon procent i uwielbia takie opka. I te ilustracje...

No, zważywszy chociażby na to, że w jego komiksie połowa postaci całowała się z trupami, to coś w tym jest... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madame Missclick
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nintendo eShop

PostWysłany: Nie 19:39, 02 Cze 2013    Temat postu:

On sam w swoim komiksie całował trupa, oświadczał się duchowi, zabijali go chyba kilka razy. Cały czas coś sugeruje... no i Damara.
(bajdełejem, dorzucałaś się do Kickstartera? Very Happy)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1873
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:47, 02 Cze 2013    Temat postu:

Zabijali go tylko raz, a jak się oświadczał, to sam był duchem, więc nie wiem, czy się liczy Very Happy
Hmmm, z Damarą to jest chyba grubsza sprawa - gdzieś na tumblrze czytałam ciekawego posta, że ona w sumie tym swoim zachowaniem i mówieniem w obcym języku celowo odstrasza od siebie innych po tym, jak się przejechała na swoim związku z Rufio (bo w sumie w tej minigrze Meenah, była w stanie normalnie i całkiem kulturalnie rozmawiać z Davem i Rose).
(Nah, ja biedny student, poza tym wciąż nie łapię, na jakiej zasadzie działają te całe kickstartery... ^ ^; )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madame Missclick
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 08 Sty 2013
Posty: 411
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nintendo eShop

PostWysłany: Nie 20:04, 02 Cze 2013    Temat postu:

Domyślam się, o co chodzi z Damarą. Znaczy idzie wyczuć, że ma jakiś problem. Z Rufio też w miarę normalnie rozmawiała, ale Horussa już prawie zamęczyła. Ale u Andrzeja wszyscy bohaterowie mają jakieś problemy emocjonalne i on lubi ich tak kopać.
Ja na Kickstartera dałam piętnaście dolców, a co! I tak ładną sumkę zebrali, o.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin