Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co wolno Tarantino, nie tobie, dziewczyno?
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:12, 17 Lip 2011    Temat postu: Co wolno Tarantino, nie tobie, dziewczyno?

Ponieważ w czwartek wieszamy Nazi Opko, a Pigmejka zwróciła mi uwagę na podobieństwo jednej sceny z niego do Bękartów Wojny, wreszcie sobie tych Bękartów obejrzałam.

I pomyślałam sobie tak: kurde, u Tarantino jest wszystko to, co tępimy u aŁtoreczek. Wypominamy takiej anachronizmy i błędy historyczne, a tymczasem w Bękartach w finałowej scenie giną najwyżsi dostojnicy hitlerowscy. Wypominamy jej brak logiki i zdrowego rozsądku, a tymczasem w Kill Bill nikt przez kilkanaście godzin nie zainteresował się martwym ciałem sanitariusza - a jeśli nawet, to nie zajrzał do jego samochodu. A potem jeszcze Panna Młoda jeździ po całym kraju tym cholernie rzucającym się w oczy Piczkowozem, morduje po drodze kolejne osoby i znów - nic się nie dzieje. Jest brak logiki? Jest. Wypominamy wreszcie płaskość i papierowość postaci, a u Tarantino też postaci są dość płaskie i komiksowe - taki np. Stiglitz, o którego motywach działania nie wiemy absolutnie nic. Wypominamy różne rzeczy dziejące się "deus ex machina" i bez uzasadnienia - a u Tarantino też nie mamy ani słowa wyjaśnienia, jak się to NAPRAWDĘ stało, ze Shosanna została właścicielką kina. I tak dalej.

No więc moi drodzy, naprawdę, serio mam zagwozdkę, dlaczego kupujemy styl Tarantino, godzimy się w jego przypadku na te wszystkie absurdy, a w przypadku aŁtoreczek - nie. Co sprawia, że zaakceptujemy bandę Amerykanów włóczącą się po okupowanej Francji, ale nie Billa z Tomem w okupowanym Krakowie. I tak dalej. Pomóżcie mi znaleźć jakieś racjonalne argumenty...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Nie 9:52, 17 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dhr
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:11, 17 Lip 2011    Temat postu:

bo Tarantino robi to świadomie, nie tyle wpisując się w określone konwencje, co pożyczając sobie jajcarsko to czy owo. U niego jakoś to wszystko się skleja, więcej - coś znaczy. Jasne, że żonglowanie kanonem "filmu klasy be" jest śliskie, ale Tarantino poza wszystkim na tyle sprawnie opowiada, że wszelkie wątpliwości jakoś rozstrzygamy na jego korzyść, tak myślę. Anachronizm czy jakieś kompletnie nietrzymające się rzeczywistości rozwiązanie fabularne to taki sam dobry środek jak każdy inny - sęk w tym, jak jest wykorzystany. Albo jak wykorzystuje; jak myślę o ałtoreczkach i opkowych schematach to mam wrażenie, że stroną aktywną są jednak te drugie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:18, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ba. Ta konkretna od Nazi Opka twardo się zastrzega, że to, co pisze jest "fikcją historyczną" i nie powinno być oceniane z historycznego punktu widzenia. Jak udowodnić jednak, że w jej przypadku to nie "fikcja", nie "żonglowanie schematami", tylko zwykłe lenistwo i niechęć do sprawdzania faktów?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:19, 17 Lip 2011    Temat postu:

Mniejsza o to, czy to w ogóle Tarantino, Burton, czy ktokolwiek inny.

Moim zdaniem chodzi głównie o formę.

Dużo łatwiej jest odwiesić wątpliwości na wieszaczek podczas ogladania dwugodzinnego filmu, gdzie siłą rzeczy trzeba dokonać uproszczeń i skrótów myślowych, żeby fabuła się kupy trzymała, a co innego spędzić kilka/kilkanaście godzin czytając utwór literacki.
Forma tekstowa daje zarówno wyobraźni jak i rozsądkowi szersze pole do popisu - nawet bezwiednie zaczyna się rozważać każdą scenę, łatwiej zauważyć nieścisłości i buble. Ogólnie, trudniej zostać człowiekiem-pelikanem.

Poza tym filmy łatwiej przełknąć, nawet jeżeli są oparte na książce - taki Tolkien, w wersji powieściowej przez niektórych uznawany za niestrawnego, miał w kinie wcale wysoką popularność.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dhr
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:27, 17 Lip 2011    Temat postu:

nie turbowałabym się sprawdzaniem, czy to żonglowanie, czy niezmordowana bezczelność niekształconego jełopa. Ważne, jak to funkcjonuje - albo nie funkcjonuje. I w jakim kontekście, czyli do jakiego odbiorcy rzecz jest kierowana.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:17, 17 Lip 2011    Temat postu:

A czy Tarantino musiał się tłumaczyć, że jego film nie jest filmem poznawczym, czy założył, że dla inteligentnego człowieka będzie to jasne? U ałtoreczek takie tłumaczenie pojawia się zazwyczaj jako odpowiedź na zarzuty i zazwyczaj brzmi jak wywracanie kota ogonem.

Jeśli chodzi o dzieła poważne- tutaj też autorzy często odwieszają wiedzę na haczyk, ale to zwyczajnie widać. Pisałam o tym w recenzji Black Jacka- często pojawiają się tam fikcyjne choroby czy rozwiązania problemów, ale autor w wielu innych miejscach pokazuje, że zna się na temacie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 11:46, 17 Lip 2011    Temat postu:

Z Tarantino jest taki problem, że jego filmów praktycznie nie da się oceniać pod względem sensu, zgodności z prawdami historycznymi a niekiedy nawet społecznie akceptowanym poczuciem humoru.
Moim zdaniem on jest kimś w rodzaju filmowej aŁtoreczki, tworzy swoje fabuły z pełną premedytacją twórcy, którego żadne prawdy nie obchodzą, a liczy się tylko to, co wyjdzie z jego własnej głowy. A mimo wszystko ludzie to kupują bo w filmach Tarantino jest coś, co ich przyciąga, co nam samym kołacze się po głowach. Czytałam, że w młodości pracował w wypożyczalni wideo, całe dnie spędzając na oglądaniu filmów. To, co teraz robi to nic innego, jak kopiowanie pomysłów innych twórców, tylko, że on z tych wszystkich na oko przypadkowych fragmentów, które normalnie do siebie nie pasują potrafi ugotować coś świeżego i fantastycznego. To, co u przeciętnej aŁtoreczki wypada żenująco u niego jest błyskotliwe i zabawne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen Gold
Punkrockgirl



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:17, 17 Lip 2011    Temat postu:

To może i ja się wypowiem, bo "Bękarty Wojny" od razu po premierze wskoczyły na moje osobiste TOP 10 i dzięki nim zaczęłam powoli przekonywac się co do sztuki filmowej Tarantino.

Mówi się, że co wolno wojewodzie... I tak dalej. Jak byłam jeszcze upartym wyrostkiem drażniło mnie to porzekadło niewymownie. Teraz, kiedy już nie jestem wyrostkiem widzę w nim dużo sensu. Bo, jak to kiedyś zostało rzucone na forum (bodajże przy dyskusji z Paladynem), żeby eksperymentować trzeba znać podstawy. Tarantino ma prawie 30 lat doświadczenia "w branży" i, co trzeba zanaczyć, zanim wziął się za tak kontrowersyjny temat jak II WŚ, zrobił parę naprawdę dobrych filmów w tym swoim specyficznym stylu. (No i, nie ukrywając miał dużo szczęścia ze swoim debiutem, bo wstrzelił się w odpowiednią lukę w kinematografi. ;D )

A w dodatku, oglądając "Bękarty" człowiek nie ma wrażenia, że scenarzysta nie miał pojęcia o historii. Bo, przynajmniej moim zdaniem, jest różnica między świadomą zabawą faktami, a zwykłym brakiem research'u... (No i przepraszam, ale nawet Tarantino nie zmieszał popkultury z II WŚ. Są jakieś granice moi mili, naprawdę... :/)

I tak mnie w sumie teraz naszło... Kiedy się ten blogasek rozpoczął...? Bo niewykluczone, że autoreczka obejrzała, nie zrozumiała i uznała że ona też tak potrafi...? Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:38, 17 Lip 2011    Temat postu:

Według mnie, chodzi o to że Tarantino mógłby zrobić poprawny i logiczny film, ale woli bawić się konwencją, aŁtoreczki zaś olewają research bo tak im wygodniej, a potem tłumaczą się "fikcją historyczną". Tarantino IMO jest wybitnym twórcą, który może pozwolić sobie na więcej bo i tak zrobi to ze smakiem i znajdzie ludzi, którym się to spodoba i uznają to za sztukę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:39, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ale Kuro, czy oglądając Tarantino czujesz potrzebę logiki?
Czy jak oglądasz, przeszkadza Ci Panna Młoda w Piczkowozie?

Bo czy Tarantino gdziekolwiek mówi, że tak, ludzie, tak właśnie wygląda świat?

To jak porównywać Elementy Komiczne do dobrej komedii. To nie jest nieporadność wynikająca z braku riserczu, tylko świadoma zabawa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mr Freud
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 17 Cze 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Hamburg

PostWysłany: Nie 15:56, 17 Lip 2011    Temat postu:

Czyli...

Powiedzmy, że A i B piszą opowiadania. A potrzebuje w swoim opowiadaniu, np. kobiety Standartenfuhrera, bo jest to kluczowe dla fabuły i pomimo wiedzy, że to historyczna bezedura wprowadza taki wątek, z odpowiednią notka w przypisach. B robi to samo, bo nie zrobił researchu i uważa, że ''o, jakie to fajne i romantyczne."

Czy to znaczy, że A jest niezależnym twórcą, a B ałtorką?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 17:17, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ciekawe, co Tarantino powiedziałby na zarzut: Panie! Halo? Co tu robi ten piczkowóz? Przecież to nie ma żadnego sensu. Załóżmy, że ktoś wytyka mu ten piczkowóz. Załóżmy, że się Tarantino z niego tłumaczy. Wytłumaczy się, czy powie coś w stylu "bo was podam do onetu"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 17:25, 17 Lip 2011    Temat postu:

Zazwyczaj pomysły Tarantino mają swoje źródło w innych filmach czy czymś, z czym się kiedyś zetknął, więc podobnie musi być z Piczkowozem. Zresztą Tarantino ma taki swoisty talent do wplatania w filmową rzeczywistość najróżniejszych dziwactw w taki sposób, że z miejsca stają się integralnymi częściami tej rzeczywistości i mało komu przyjdzie kwestionować ich istnienie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:59, 17 Lip 2011    Temat postu:

Akurat Piczkowóz był tym jedynym elementem, który mi zgrzytnął - tj. nie tyle sam pojazd, co motyw, że Panna Młoda zostawia z sobą zakrwawionego trupa, po czym kilkanaście godzin siedzi w jego samochodzie i nikt jej nie znajduje. Moduł CSI mi się włączył i powiedział "niemożliwe!". Ale poza tym, kupiłam wszystko, tak więc oczywiście, Tarantino ma w sobie to coś, co umożliwia zawieszenie niewiary...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:36, 17 Lip 2011    Temat postu:

Mój Boru, to jest całkiem proste. Tarantino uwielbia złe, marne, kiczowate kino. Uwielbia je z pełną świadomością jego marności, wszystkich jego wad - a jednocześnie zdaje sobie sprawę, jak pewne schematy i motywy z niego pochodzące wpisały się w pewien kanon kina gatunków. I bierze z tego ociekającego bezsensem świata KICZU w sposób ŚWIADOMY wszystko to, co się na ten kicz składa, czyli bezsens, przerysowanie, nadmiar, brak logiki, estetykę - i robi z tego obraz KAMPOWY, przeznaczony dla widza, który jest przygotowany na zabawę z konwencją i wie, że jeśli w jego filmach coś jest beznadziejnie głupie, to dlatego, że MIAŁO takie być - bo kino klasy B zazwyczaj jest głupie, a jego twórcy nie przejmują się prawdopodobieństwem.
Filmy Tarantino powinny być odbierane na kilku płaszczyznach jednocześnie - jako źródło rozrywki, ale także - i kto wie, czy nie przede wszystkim - jako hołd złożony produkcjom exploitation. Tak, jego filmy są momentami nielogiczne, durne, kiczowate - ale to wszystko jest tam wciśnięte z pełną świadomością.

Nie można porównywać go z ałtoreczkami, na litość. Filmowymi odpowiednikami ałtoreczek będą reżyserzy tacy jak Roger Corman, Antonio Margheriti (tak, to jego nazwisko wymienia w "Bękartach" Brad Pitt z tym uroczym akcentem), David Prior, Andy Sidaris... oni wszyscy działali jak aŁtoreczki: "Kończy nam się taśma? E tam, nikt się nie skapnie, że nie ma jednej sceny." "W tym momencie fabuły golizna jest całkiem nieuzasadniona? Eee tam, cycki są fajne zawsze i wszędzie!" "To nie ma sensu? Eee tam, przynajmniej są wybuchy." "Walka samurajów tak nie wygląda? Eee tam, widz i tak się nie pozna." "Ten dialog jest głupi? Eee tam, pijmy dalej!".

Tarantino wolno, bo Tarantino wie co robi, tworząc swoje na wskroś postmodernistyczne, prześmiewcze, audiowizualne patchworki. Każda minuta jest u niego przemyślana, pełna aluzji filmowo-kulturowych - tylko trzeba umieć je odczytać.

Przepraszam, że tak impulsywnie, ale pisałam o tym licencjat i kilka innych prac... no i właśnie. Razz


Post został pochwalony 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:40, 17 Lip 2011    Temat postu:

Czyli, parafrazując: wybaczcie mu, albowiem WIE, co czyni!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:46, 17 Lip 2011    Temat postu:

I to jeszcze jak bardzo wie! Tarantino to znawca i miłośnik kina - inaczej nie mógłby tworzyć tak wspaniałych postmodernistycznych obrazów. To co on robi, to filmowa pulpa - złożona z milionów aluzji, cytatów filmowych, scen zrozumiałych tylko dla tych, którzy "siedzą" w historii kina.
I robi takie a nie inne filmy, wrzucając do kotła wszystko to, co jest w złym kinie. Dlatego musi być i absurd, i brak logiki, i kicz, i cała reszta dziwactw. Ale to jest już kamp, a nie kicz. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen Gold
Punkrockgirl



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:47, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ej, tak mnie teraz naszło...

Wyobraźcie sobie blogasek z "Bękartów". Hugo Stiglitz jako TrÓlaVer, Shosana jako główna rywalka pięknej MarySue...

Muahahahaha!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:51, 17 Lip 2011    Temat postu:

Carmen Gold napisał:
Ej, tak mnie teraz naszło...

Wyobraźcie sobie blogasek z "Bękartów". Hugo Stiglitz jako TrÓlaVer, Shosana jako główna rywalka pięknej MarySue...

Muahahahaha!


Tu by bardziej pasował romans pomiędzy Hansem Landą a Shosaną. Very Happy

A jeszcze @Kura: ja bym nawet powiedziała: "Dziękujcie mu, albowiem wie, co czyni!". Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 18:52, 17 Lip 2011    Temat postu:

Święta prawda Pigmejko! Tarantino jak nikt inny potrafi zrobić coś z niczego. Pamiętam kiedy po raz pierwszy oglądałam "Od zmierzchu do świtu". Ten film to jak kilka różnych filmów w jednym. Gdzieś tak od połowy robi obrót o sto osiemdziesiąt stopni aby nagle zupełnie zmienić gatunek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen Gold
Punkrockgirl



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:52, 17 Lip 2011    Temat postu:

Pigmejka napisał:
Carmen Gold napisał:
Ej, tak mnie teraz naszło...

Wyobraźcie sobie blogasek z "Bękartów". Hugo Stiglitz jako TrÓlaVer, Shosana jako główna rywalka pięknej MarySue...

Muahahahaha!


Tu by bardziej pasował romans pomiędzy Hansem Landą a Shosaną. Very Happy


No please. Landa jest obrzydliwie irytujący przez cały film i nie lubię mendy. A Stiglitz się bardziej nadaje na trÓlaVera. xD

(No chyba że uderzyć w tematy około Dramionowe...)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:55, 17 Lip 2011    Temat postu:

Przecie właśnie taką pseudo-dramionę miałam na myśli! Twisted Evil Jak hardkor, to hardkor! Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 19:00, 17 Lip 2011    Temat postu:

Carmen, ale Hans Landa jest cudowny. Miłość mojego życia, mogłabym rzec Very Happy
Zresztą on w ogóle ma spory potencjał. Idealny materiał na trÓlaVera. Aż się prosi, żeby jakaś aŁtoreczka wzięła się za niego i wywróciła postać na drugą stronę jak to wiele razy zrobiono ze Snapem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:02, 17 Lip 2011    Temat postu:

Jak już mówimy o blogaskowym Stiglitzu, to ja bym chętnie rozwinęła wątek tych jego... wspomnień? wyobrażeń? pojawiających się podczas rozmowy z gestapowcem... Muhihihihihi Twisted Evil

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:03, 17 Lip 2011    Temat postu:

Magrat napisał:
Święta prawda Pigmejko! Tarantino jak nikt inny potrafi zrobić coś z niczego. Pamiętam kiedy po raz pierwszy oglądałam "Od zmierzchu do świtu". Ten film to jak kilka różnych filmów w jednym. Gdzieś tak od połowy robi obrót o sto osiemdziesiąt stopni aby nagle zupełnie zmienić gatunek.


Ano właśnie. Smile A np. Bękarty wojny to niesamowity misz masz spaghetti westernów (Muzyka Morricone! Nawet konkretne motywy muzyczne tam mają znaczenie!), parodia amerykańskiego kina historycznego i wojennego + jak zwykle kupa aluzji do złego kina oraz hołd złożony kinu jako sztuce, która ma ogromną siłę.

UWAGA SPOILER
Ostatnia scena, pożar kina, wywołany przez płonącą taśmę filmową, to przecież nic innego, jak niesamowicie podana metafora, mówiąca o tym, jak wielką moc ma kino. Pojawia się tu też zagadnienie czysto metafilmowe: bo puenta ta mówi między innymi o tym, jak film potrafi zmieniać historię, przedstawiać ją tak, jak twórcy sobie wymyślą (aluzja do kina propagandowego).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 19:09, 17 Lip 2011    Temat postu:

Pigmeju, masz gdzieś jakiś swój pełen tekst o Tarantino?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Carmen Gold
Punkrockgirl



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:12, 17 Lip 2011    Temat postu:

kura z biura napisał:
Jak już mówimy o blogaskowym Stiglitzu, to ja bym chętnie rozwinęła wątek tych jego... wspomnień? wyobrażeń? pojawiających się podczas rozmowy z gestapowcem... Muhihihihihi Twisted Evil


Jesteś naprawdę szatańską Kurą, Kuro. ;D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:18, 17 Lip 2011    Temat postu:

szprota napisał:
Pigmeju, masz gdzieś jakiś swój pełen tekst o Tarantino?


Mam; i nie tylko mój tekst, ale całą masę bardzo ciekawej literatury naukowej (artykuły, zdjęcia wybranych rozdziałów z książek) poświęconej Tarantino, kinu klasy B itp. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 19:20, 17 Lip 2011    Temat postu:

Podrzuć, moja panno; może być na pw.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:21, 17 Lip 2011    Temat postu:

Daj mu swego maila, to ci wyślę. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 19:24, 17 Lip 2011    Temat postu:

szprotek na gmailu przecież Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:26, 17 Lip 2011    Temat postu:

Aaaa, ja głupia, racja. Very Happy Wybacz, wróciłam z plaży i jeszcze nie do końca odpoczęłam. :>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 19:29, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ludzie, którzy plaża! Zazdroszczę Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:33, 17 Lip 2011    Temat postu:

Oj tam, przez pół dnia głównie uciekałam przed tłumami na tej plaży. Very Happy

A mail już poszedł. :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 20:09, 17 Lip 2011    Temat postu:

Czytam właśnie.

Dla mnie podstawowa różnica między Tarantino a ałtoreczkami (w sumie nic nowego, ale) to ta, że Tarantino ma zaplecze: on naprawdę jest znawcą filmów klasy B, C etc. Wie, jak poprowadzić fabułę, by doprowadzić do zawieszenia niewiary. Dla mnie jego filmy to umowa: słuchaj, mówi Tarantino, ja sobie będę teraz robił jaja z konwencji, umówmy się, że na to idziesz. I idę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:19, 17 Lip 2011    Temat postu:

Dokładnie, Szpro! Very Happy Ujęłaś dużo krócej i konkretniej to, co ja tam wyżej próbowałam powiedzieć, trafiłaś w samą istotę sprawy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 21:59, 17 Lip 2011    Temat postu:

Ty to za to znakomicie uzasadniłaś, ja nie czułam się na siłach Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 22:10, 17 Lip 2011    Temat postu:

Czuję się oświecona wiedzą i słowem Pigmejki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:19, 17 Lip 2011    Temat postu:

Oj tam, tyle już o tym czytałam, że właściwie niektóre zdania wyrzucam z siebie jak automat. Very Happy Ciesze się, że moja wiedza może się czasem na coś przydać. :>

Tak przy okazji: polecam jest tekst Patryka Wasiaka "So bad… It’s so good – obcowanie z filmowym kiczem" - jest w zbiorze "Kiczosfery współczesności" i bardzo fajnie przedstawia zjawisko fascynacji kinem klasy B i filmowym kiczem oraz opisuje ścieżki świadomego - kampowego - jego odbioru. Smile Opcjonalnie służę moimi badaniami naukowymi na temat tego zjawiska - robiłam je wiosną i chyba mi wyszły, bo wykładowczyni uznała je za jedne z najlepszych na roku. ^^'


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pigmejka dnia Nie 22:23, 17 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Murazor
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:00, 18 Lip 2011    Temat postu:

Ja bym rzekł tak: dzieUa Tarantino to prowokacje, a prowokacji nie analizujemy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:39, 18 Lip 2011    Temat postu:

Co do tych aluzji tarantinowskich jeszcze: moim zdaniem to jest właśnie jego podstawowa siła. Podam własny przykład. Nie jestem żadną znawczynią kina, ale część jego odniesień wyłapuję, a jak wyłapię, to czuję, jak ego mi puchnie ^^ A to, co jest poza zasięgiem mojej wiedzy, i tak mnie bawi. Myślę, że wielu odbiorców tej sztuki tak ma - z jednej strony po prostu się bawią, a z drugiej czerpią satysfakcję z gimnastyki umysłowej, jaką funduje twórca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 12:43, 18 Lip 2011    Temat postu:

No dobra.
Załóżmy, że postanowiłam przekonać się do Tarantino i załóżmy, że chcę coś obejrzeć.
Czy on nakręcił coś, od czego monitor nie spłynie mi krwią?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:20, 18 Lip 2011    Temat postu:

Może "Cztery pokoje"? Choć ja akurat ten jego film lubię najmniej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:27, 18 Lip 2011    Temat postu:

gabrielle napisał:
No dobra.
Załóżmy, że postanowiłam przekonać się do Tarantino i załóżmy, że chcę coś obejrzeć.
Czy on nakręcił coś, od czego monitor nie spłynie mi krwią?


Cztery pokoje jest najmniej krwawy - poza tym, w Bękartach wojny jest bardzo mało scen przemocy (a momentów z sikającą na wszystkie strony krwią nie ma wcale). Death proof ma właściwie tylko jedną krwawą scenę, ale z kolei ja ten film lubię tak średnio - osobiście polecałabym Bękarty.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pigmejka dnia Pon 16:30, 18 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17370
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:59, 18 Lip 2011    Temat postu:

No nie wiem, w "powiedz do widzenia swym nazistowskim jajom" trochę ta krew sika... Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:30, 18 Lip 2011    Temat postu:

gabrielle napisał:
Czuję się oświecona wiedzą i słowem Pigmejki Smile


Ja sie czuje oswiecona, ale i zawstydzona, bo Tarantino odbieralam zawsze bardzo doslownie, w zwiazku z czym zarzucilam jego filmy juz dawno temu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 18:41, 18 Lip 2011    Temat postu:

Uwielbiam "Od zmierzchu do świtu", jest tak przecudnie odmóżdżone... ale te hektolitry czerwonej farby chyba Gabrielle nie przypadną do gustu.
Jednakowoż może się skusi, jeśli wspomnę, że teledysk R+ do utworu "Engel" był inspirowany tym właśnie filmem?Wink

edit - literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pon 20:28, 18 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3916
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:38, 18 Lip 2011    Temat postu:

kura z biura napisał:
No nie wiem, w "powiedz do widzenia swym nazistowskim jajom" trochę ta krew sika... Wink


Oj bez przesady, to jedna scena, i jest duuuuużo mniej spektakularna od masakry w Kill Billu. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 19:41, 18 Lip 2011    Temat postu:

Ja bym radziła jednak Cztery Pokoje; krwawości mało, czarnego humoru zaś i tej żonglerskiej zręczności Tarantino chyba więcej niż Od Zmierzchu do Świtu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 20:56, 18 Lip 2011    Temat postu:

Dobra, spróbuję te "Cztery pokoje" i "Bękarty wojny". Najwyżej będzie mi się ŚNIŁO.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin