Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Blogaski o graczach esportu?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Altair Black
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 26 Lis 2011
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ze Ślunska

PostWysłany: Pią 0:08, 11 Mar 2016    Temat postu: Blogaski o graczach esportu?

(Na wstępie - nie było mnie tysiąc lat, proszę mi wybaczyć i machnąć ręką, kłaniam się tym, którzy mnie pierwszy raz na oczy widzo. Bry!)

Zdarzyło mi się ostatnio wsiąknąć w świat esportu (nie oszukujmy się, LoLa) i wiecie co, kurczę, opka o esporcie to byłoby to, ja oczami duszy mej widzę esport nowymi opkami do TH!

Wydedukowałam, że albo esport jeszcze jest za mało mainstreamowy, albo te opka są i tylko ja nie wiem. No bo środowisko jest wyborne i pyszne! Pożywka jak dla grzybów, mokro i w ogóle, sprzyjające warunki, że lepiej być nie może.

Oto pięciu wspaniałych, o których nie trzeba wymyślać, że mieszkają razem, bo naprawdę to robią. Może nawet zagraliby w butelkę, bo mają często ledwie po 17 lat. Niektórzy przystojni, inni kawaii, wszyscy gfiazdy, kamery, scena, badass level pińcet. A jeszcze jak prosto można do nich dotrzeć (he, he), no przecież ja mam internet i oni też! Widzę już te romanse zaczęte od filuternych snapów, przezabawnych zaczepek na twitterze czy głębokiej nici porozumienia (tak, tak), kiedy ich oczy spotkały się po meczu... Wszystko na miejscu!

Kojarzycie? Wiecie? Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie? No i - czy to nie pyszna możliwość? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Słodki Bieberek



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1238
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pią 2:15, 11 Mar 2016    Temat postu:

W razie czego możesz zostać twórczynią gatunku, wystarczy napisać jedno dobre i rozpropagować w Internecie z hasłem "pierwsze fanowskie opowiadanie o e-sportowcach".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5278
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:27, 11 Mar 2016    Temat postu:

Czytałabym! Chociaż esport to nie do końca moja bajka, warunki opkotwócze jak się patrzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:45, 11 Mar 2016    Temat postu:

Romantyczne spotkanie Merysójki i Trulaffa na IEMie...
Czytałabym, chociaż po to, żeby podrzucić znajomym, którzy trochę bardziej esporty ogarniają Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Słodki Bieberek



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1238
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pią 20:32, 11 Mar 2016    Temat postu:

Och, to by mógł być taki piękny wątek: znany i uznany gracz jakieś gry powiedzmy LoL przyjeżdża do Spodka na zawody. Na terenie zawodów zderza się z cosplayerką przebraną za jakieś pluszano-metalowo-piersiaste niewiadomoco z japońskiej gry wideo i przypadkiem dostaje w głowę kijem od szczotki robiącym na różdżkę, co wkurza go więc klnie biedne dziewczę jak świat stoi, dorzucając szowinistyczny argument "bo baby się tylko do przebieranek nadają" toteż przebrane stworzę-niebożę popłakuje pośrodku sali aż mu się przykro robi, ale przecież nie będzie przepraszał.

W trakcie zawodów bierze udział w skomplikowanej konkurencji turowej gdzie współzawodniczy z innymi graczami i właściwie nawet nie wie kto jest kim bo wszyscy są poukrywani pod nikami. No i w tej konkurencji pojawia się jakiś nieznany w środowisku świeżak, który nieoczekiwanie osiąga bardzo dobre rezultaty. Między turami są przeyrwy w czasie których bohater a to staje przy ściance żeby go fotografowali, a to podpisuje egzemplarze gry, a to siada na krzesełeczku na jakimś tle a fani ustawiają się w ogonek bo każdy chce zrobić sobie z nim selfie, i od czasu do czasu dostrzega w tłumie ową nieszczęsną cosplayerkę w tymże nieokreślonym przebraniu, zdążając zauważyć jedynie że ma ładne oczy.

Ale następuje wielki finał, i nasz bohater ściera się z owym niespotykanie dobrym świeżakiem, który okazuje się strasznie trudnym przeciwnikiem. Tak trudnym że ciekawi go z kim właściwie walczy, ale drugiego gracza nie widzi bo zażyczył sobie nie ujawniać się aż do końca, bo w tym roku wyjątkowo tak można, bo właśnie dziś wprowadzili specjalnie taki punkt do regulaminu... No i przegrywa, ma drugie miejsce w tej konkurencji, przed nim jeszcze następne.
No i w dniu rozdania nagród najpierw obserwuje jak tajemnicza cosplayerka wygrywa w jakiejś kategorii za najbardziej piersiasto-futrzasto-metalowe przebranie ever, potem widzi jak przed udzieleniem wypowiedzi zwyciężczyni zdejmuje część ubioru i stwierdza, że to w sumie na prawdę niezła laska. Zwyciężczyni dziękuje rodzinie i znajomym, cośtam opowiada o trudach wymodelowania najbardziej futrzasto-metalowej zbroi i na koniec daje przytyk do opinii niektórych mężczyzn, że to takie wybitnie kobiece ależ wcależ nie bo ona zajmuje się też wieloma innymi rzeczami.

No i następuje wielki finał, i rozdanie nagród w kategoriach gierowych, i wtedy pojawia się wielki zaskocz bo zwycięzcą w tej trudnej turowej kategorii w której nasz bohater był drugi okazuje się owa właśnie przezeń kiedyś opieprzona cosplayerka.
Więc potem on zawstydzony idzie do jej pokoju, żeby przeprosić, że on tak na prawdę nie myślał ale wkurzył się i wszyscy wokół patrzali... A ona mu opowiada że nie ma mu za złe, że uwielbiała go od dawna, była skrytą fanką, że przystąpiła do konkursu bo sądziła się wtedy będą mogli się spotkać i to miłość ją tak dopingowała. Więc on do niej, że teraz chyba też coś do niej czuje a tak w ogóle jutro nie ma większych planów, więc jakby mogła z nich trochę pochodzić. Ona że owszem, z wdzięcznością. Tylko jak wyjdziemy na spacer to załóż na głowę taką okropnie kiczowatą czapkę Pikaczu, bo to będzie zemsta za tamto wtedy na zawodach.

I tu następuje romantyczna scena spaceru, w promieniach zachodzącego słońca, ona w najbardziej piersiastej części ubrania on w futrzanej czapce Pikaczu, koniec....

I na podstawie tego wątku można napisać całą masę opowiadań, zamieniając gry, płcie, szczegóły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5689
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 20:48, 11 Mar 2016    Temat postu:

Cytat:
najbardziej piersiasto-futrzasto-metalowe przebranie ever

:hamster_moe:
Totalnie bym czytała, napisz ktoś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Degausser
Ogolony Narrator



Dołączył: 09 Gru 2015
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:45, 12 Mar 2016    Temat postu:

W sumie to mnie ten koncept zassał, zaciekawiony, chyba masz jakieś predyspozycje do pisania fluffu Very Happy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xatu
Ogolony Narrator



Dołączył: 17 Lut 2017
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jotho

PostWysłany: Sob 10:26, 08 Kwi 2017    Temat postu:

Odświeżę stary wątek, ja widziałam kiedyś blogaska właśnie o graczach e-sportu, Lola dokładniej i były tam paringi i wszystko, także potwierdzam, to istnieje. Spróbuję odnaleźć, ale nie wiem czy mi się uda bo to chyba z rok temu było.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin