Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

AŁtoreczki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:19, 11 Paź 2010    Temat postu:

Prawdziwa aŁtoreczka - o ile pisze fanficka - musi konieczie na wstępie napisać, że "To jest MOJE opowiadanie, więc nie czepiajcie się, że nie jest jak w książce!"
Zresztą w JEJ i tylko JEJ opowiadaniu dziać się może, co zechce - Mediolan znaduje się nad morzem, szafiry są zielone, a Japończycy jadają na śniadanie kanapki z dżemem. Wszak to fantazja, a nie wypracowanie z polskiego!!111


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:26, 11 Paź 2010    Temat postu:

Ołje. Albo "to jest fikcja, więc nie musi być tak jak w rzeczywistości". Ot, dokładnie taki wpis popełniła nasza ostatnia ałtoreczka od Lechitów:

Cytat:
Hej! Tytułem małego wyjaśnienia, co do ostatniego komentarza osobnika ~Ja~:
Rozumiem, każdy może wyrażać swoje zdanie, Polska to wolny kraj. Doceniam to, że osoba ta poprawiła mój błąd, dotyczących mistrzostw ( odbywały się w 2007, a nie w 2006 r,tak jak napisałam), ale docinki typu, żaaaaaaaaal i tak dalej są nie na miejscu. Wiem, ze moja bohaterka ma tylko 21 lat i nie możliwe, żeby była już na 4 roku studiów, ale TO JEST OPOWIADANIE, FIKCJA I MOGĄ DZIAĆ SIĘ RÓŻNE RZECZY, CZASEM WYDAJĄCE SIĘ DZIWNE.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:35, 11 Paź 2010    Temat postu:

Dziewczę pomyliło fikcję z fantastyką. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Pon 18:26, 11 Paź 2010    Temat postu:

kura z biura napisał:
Bo z drugiej strony, bohater/ka MUSI mieć jakieś cechy wyróżniające go z tłumu... Marysuizm, IMHO, zaczyna się, kiedy tych cech jest za dużo naraz.


Chyba najwyraźniej jestem przewrażliwiona na tym punkcie i zbyt krytycznie do swoich opowiadań podchodzę Very Happy

No co jak co, ale bycie na czwartym roku studiów w wieku dwudziestu jeden lat to można tylko w Stanach Zjednoczonych, gdzie "mali geniusze" idą na uniwerek nawet w wieku jedenastu lat Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 20:56, 11 Paź 2010    Temat postu:

Nieno, można, zwłaszcza, że ona nie pisze o czwartym, a ostatnim roku i nie precyzuje uczelni. Można pójść rok wcześniej do szkoły, można robić tylko licencjat...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Wto 18:44, 12 Paź 2010    Temat postu:

szprota napisał:
Nieno, można, zwłaszcza, że ona nie pisze o czwartym, a ostatnim roku i nie precyzuje uczelni. Można pójść rok wcześniej do szkoły, można robić tylko licencjat...


W sumie racja Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Miss Joanne
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:06, 23 Paź 2010    Temat postu:

RATUNKU!!! Jakaś aŁtoreczka wlazła do mojego mózgu i wygrzebała jeden z moich pojebanych pomysłów! A myślałam, że podobne debilizmy są tam bezpieczne

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:07, 23 Paź 2010    Temat postu:

Cytat:
RATUNKU!!! Jakaś aŁtoreczka wlazła do mojego mózgu i wygrzebała jeden z moich pojebanych pomysłów! A myślałam, że podobne debilizmy są tam bezpieczne


Nie martw się, ja osobiście mam takich pomysłów tyle, że mam czasami problemy z ich ogarnięciem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Sob 19:09, 13 Lis 2010    Temat postu:

Przeżyłam szok. Mam ochotę zapłakać.
aŁtoreczki SĄ WSZĘDZIE. Nawet w MMORPG. Oczywiście, zdarzają się gracze, którzy słabiej piszą i niekoniecznie należą do gatunku aŁtoreczek, ale przekonajcie się same:


"Był ranek. Słońce leniwie lizało oblicze nagiej kobiety spoczywającej na swym łożu. Noc dla niej musiała być wyjątkowo owocna w pomysły bowiem niedaleko łoża okraszonego białą pościelą znajdowały się na biórku pierścienie i wisiory ukształtowane w przerózne esy floresy, połykające przy okazji kosztowne kamienie tworząc wyjątkową kompozycję biżuterii. Nieopodal zaś jej wyrobów znajdowała się sterta papierów, prawdopodobnie były to zamówienia. Gdyby tak rozejrzeć się po mieszkaniu kobiety, można by szybko wywnioskować, iż mieszka sama - wszystko poukładane na swym miejscu i nawet najdrobniejsza drobinka kurzu nie miała prawa istnieć w jej lokum. Pięterko niżej, pod jej mieszkaniem znajdował się sklep, prawdopodobnie piekarnie, bowiem codzień budził ją ten sam, przyjemny dla nosa - zapach pieczywa. Tak też było i tamtego ranka. Kobieta powoli, kocimi ruchami rozciągała się, by po chwili wstać z łoża i tak ją matka wydała na świat, naga przeszła do kuchni gdzie stała miednica, w której to kobieta powoli i z odpowiednim namaszczeniem obmyła całe swe ciało zimną wodą [...] Po porannej toalecie przyszedł czas na śniadanie. Uri zgarnęła do swej torby swoje wyroby i przewiesiła ów torbę przez swe ramie, przeszła przez próg swego mieszkania i zamknęła drzwi. Po tym pognała na dół jak strzała, porywając jedną bułkę piekarzowi wyszła z kamieniczy i skierowała się prawo, by zniknąć po chwili wśród tłumu."

poranna toleta, ów, liżące słońce ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Sob 19:56, 13 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
prawdopodobnie piekarnie, bowiem codzień budził ją ten sam, przyjemny dla nosa - zapach pieczywa
Z naciskiem na "prawdopodobnie", bowiem boChaterce przez te wszystkie minione dnie nie przyszło do głowy się upewnić, co znajduje się piętro niżej.
Zadziwia mnie też, jak aŁtorki są w stanie przez 95% dzieUa opisywać proces budzenia się, by przez ostatnie kilka linijek streścić tyle czynności, że niektóre (np. zapłata za bułkę) całkowicie umknęły.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:01, 13 Lis 2010    Temat postu:

Azu napisał:

Zadziwia mnie też, jak aŁtorki są w stanie przez 95% dzieUa opisywać proces budzenia się, by przez ostatnie kilka linijek streścić tyle czynności, że niektóre (np. zapłata za bułkę) całkowicie umknęły.


Albo ubranie się Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Sob 22:11, 13 Lis 2010    Temat postu:

le-vo napisał:
Azu napisał:

Zadziwia mnie też, jak aŁtorki są w stanie przez 95% dzieUa opisywać proces budzenia się, by przez ostatnie kilka linijek streścić tyle czynności, że niektóre (np. zapłata za bułkę) całkowicie umknęły.


Albo ubranie się Wink


No wiesz, może ona miała zwyczaj chodzić po bułki "jak ją matka wydała na świat"? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Milka dnia Sob 22:13, 13 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:14, 13 Lis 2010    Temat postu:

Milka napisał:
le-vo napisał:
Azu napisał:

Zadziwia mnie też, jak aŁtorki są w stanie przez 95% dzieUa opisywać proces budzenia się, by przez ostatnie kilka linijek streścić tyle czynności, że niektóre (np. zapłata za bułkę) całkowicie umknęły.


Albo ubranie się Wink


No wiesz, może ona miała zwyczaj chodzić po bułki "jak ją matka wydała na świat"? Very Happy


Dość niekonwencjonalne, przyznaję. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Sob 22:27, 13 Lis 2010    Temat postu:

tak wynika z tekstu Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1880
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:35, 13 Lis 2010    Temat postu:

Przez to zaczęłam się zastanawiać, jak wyglądałaby sesja RPG z aŁtoreczką...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Sob 23:50, 13 Lis 2010    Temat postu:

Ojesu, nie myśl o tym!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:12, 14 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
Gdyby tak rozejrzeć się po mieszkaniu kobiety, można by szybko wywnioskować, iż mieszka sama - wszystko poukładane na swym miejscu i nawet najdrobniejsza drobinka kurzu nie miała prawa istnieć w jej lokum.


Ołje. Nie mieszkałam sama nawet wtedy, gdy wydawało mi się, że mieszkam. Najwyraźniej plątało mi się wtedy po chałupie moje bałaganiące alter ego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyn
Siódma z Szafy



Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 3220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:36, 14 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
Gdyby tak rozejrzeć się po mieszkaniu kobiety, można by szybko wywnioskować, iż mieszka sama - wszystko poukładane na swym miejscu i nawet najdrobniejsza drobinka kurzu nie miała prawa istnieć w jej lokum.

Jestem pod wrażeniem, skoro to, że mieszka sama jest wyznacznikiem czystości jej pokoju. Mnie akurat przed kompletnym bałaganem w pokoju powstrzymuje tylko to, że rodzice od czasu do czasu tam zaglądają oraz wygłaszają opinię na ten temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Nie 10:55, 14 Lis 2010    Temat postu:

Odkryłam jedną, a tu widzę cały zastęp aŁtoreczek na serwerze gry. W profilach przeważa tragizm - utrata rodziców/ukochanych członków rodziny/wygnanie/porwanie. Obowiązkowa jest nieszczęśliwa miłość i wzmianka o tym, że już nigdy się nie zakocha. Oczywiście jest to totalną bzdurą, bo takie panny grają tylko po to, żeby sobie poćwierkać w prywatnych sesjach z mężnym mężem.
Najbardziej jednak irytuje mnie sposób opisywania wyglądu. Ze niby piękna nie jest, ale jednak jest. Rrrrrwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:12, 14 Lis 2010    Temat postu:

Maruda, a gdzie piszesz?

Pisywałam swojego czasu na PBFie. Część osób pisała znośnie, część miała problem ze składaniem zdań, a część... To było straszne O.o Coś w stylu mniszkówny, gdzie rubryczka 'imię' była uzupełniona piętnastoma zdaniami, przy czym żadne nie na temat. Do tego barwne opisy, z których nic nie wynikało, zaprzeczanie sobie czasem i w przeciągu jednego zdania i... Uch no, czytać się tego nie dało. Na szczęście zwykle dość szybko odpadały.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:15, 14 Lis 2010    Temat postu:

Znajoma mi ostatnio wysłała teksty jakiegoś gościa, w każdym były albo anegdotki - pardon my french - o gównie, albo sformułowanie "gównoprawda". Taka cecha osobnicza oO

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Nie 12:42, 14 Lis 2010    Temat postu:

Daszkass - obecnie tylko na Cerelain, bo inne jakoś nie są zachęcające.

Dokładnie, mniszkówny, psia mać.
"A miano jej delikatne, jak wiatrem jabłko muskane bla bla bla bla bla..." xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:30, 14 Lis 2010    Temat postu:

Dokładnie! Skopiowałabym co lepsze fragmenty, ale się forum ponoć zmienia i aktualnie nie ma na nim nic... Ale z koleżanką miałyśmy ubaw przeglądając Karty Postaci. Pod warunkiem oczywiście, że nie załamałyśmy się całkowicie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Nie 14:18, 14 Lis 2010    Temat postu:

aŁtoreczki lubią uśmiercać swoich rodziców.
Niektórzy grzecze też Wink Albo znajdują wygodniejsze sposoby na usunięcie ich z życia postaci:



Nie pamięta kim byli jej rodzice.... Nie pamięta swego dzieciństwa.... Zbyt szybko musiała dorosnąć... Zbyt szybko musiała zacząć walczyć o życie ....

Urodziła się gdzieś daleko w górach. Matka zmarła przy porodzie, ojciec z rozpaczy po żonie. Osamotniona, niewiadomo jakim cudem przeżyła... Została znaleziona przez jakąś kobietę, po dwóch może trzech dniach może tygodniach... Nikt nie wiedział ile tam przeleżała.... Uśmiechała się do niewiasty i wyciąga drobne, dziecięce rączki w jej stronę. Cała była brudna od błota, ale i tak się cieszyła. Kobieta zabrała zawiniątko do domu. Pielęgnowała je i uczyła.
Po jakimś tygodniu postanowiła nadać imię małej dziewczynce.
-Jakby cię tu słoneczko nazwać...-całymi dniami siedziała i zastanawiała się nad odpowiednim imieniem.
Pewnego niedzielnego poranka, wracając ze spaceru, kobieta usłyszała śpiewa słowika. Usiadła na kamieniu przy drodze, zamknęła oczy i zaczęła się wsłuchiwać.
-Nazwę ją Erhila !... – uśmiechnęła się sama do siebie, posiedziała jeszcze chwilkę i poszła do domu.
Gdy tylko wróciła chwyciła maleństwo i z ogromną radością rzekła:
-Od dziś będziesz Erhila!! A wiesz dlaczego?? Zaraz ci powiem malutka!!
Dziewczynka zaczęła się śmiać i cieszyć jak nigdy w życiu:
-Nia...nia... niania- to były pierwsze słowa wypowiedziane przez dziewczynkę.
Kobiecie poleciała łza szczęścia, nikt jej nigdy tak nie nazwał.
-A teraz moja panno posłuchaj...- obróciła się z dzieckiem i usiadła wygodnie w fotelu- Nadam ci imię Erhila, gdyż moja prababka miała tak na imię.
Po chwili obydwie zasnęły.....
Życie mijało cudownie. Zabawa, nauka, odpoczynek.... Panienka stawała się coraz dojrzalsza, ale wciąż była jeszcze dzieckiem. Niania po mimo późnego wieku była nadal piękna. Długie, blond włosy zaplecione w warkocz, ametystowe oczy, w których szalały małe ogniki szczęścia, figura, której nawet królowa by się nie powstydziła....
Był piękny sobotni poranek. Słońce ledwie zdążyło się obudzić, trawa była wciąż mokra od rosy... Er leżała na łące w trawie, gdy z miastem zaczęło coś się dziać.... Podniosła się i zauważyła jak Niania biegnie tu z jakimiś workami. Zaczęła do niej biec.
-Uciekaj Er!!! Błagam uciekaj!!! – to były ostatnie słowa jakie usłyszała...
Nazajutrz nic nie pamiętała ... Nic po za Nianią....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Nie 15:14, 14 Lis 2010    Temat postu:

Bo nie miała czego pamiętać. Niczego nie robiła przez ten czas. Przynajmniej nic nie zostało wspomniane. Tylko tyle, że przez pierwszy tydzień była pielęgnowana i uczona (czego uczona? bo w tym wieku nawet na nocnik dzieci nie potrafią zrobić), potem spała, a potem 'zabawa-nauka-odpoczynek'.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyn
Siódma z Szafy



Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 3220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:12, 14 Lis 2010    Temat postu:

Fascynujący opis. Zabawa-nauka-odpoczynek. Jak nic dziewczę uodporniło się na okropności świata, będzie potrafiło się usamodzielnić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Pon 22:13, 15 Lis 2010    Temat postu:

Miano:
Munylune Montierre.

Przydomek:
Muny, Luna, a także Złośnica, Sekutnica, Zołza... Suka? Też, też.

Wiek:
18lat.

Rasa:
Człowiek, a nie widać?
Wygląd:
Młoda dziewczyna, co widać na pierwszy rzut oka.
Skóra blada jak kreda.
Na nosie i kawałku twarzy drobne piegi.
Oczy duże, lekko skośne ku górze. Jedno oko w kolorze brązowym, zaś drugie koloru intensywnej zieleni.
Włosy gęste, falowane, sięgające połowy pleców, a ich kolor jest ogniście rudy.
Krągłości? Przeciętne.
Na prawym policzku i kości policzkowej tatuaż, przedstawiający smoka.

Umiejętności:
*Czytanie, pisanie, rachowanie.
*Kradzież kieszonkowa.
*Skradanie się.
*Gra na lutni.
*Śpiew.
*Pisanie książek, wierszy i piosenek.
*Walka na pięści.
*Walka zaczepno-obronna bronią prowizoryczną.

Pogłoski:
*Podobno była niewolnicą.
*Ponoć eksperymentowali na niej magicznie.
*Plotki głoszą, że tatuaż, który ma na policzku został wszczepiony magicznie, zupełnie jak oczy.
*Powiadają, że nienawidzi magów i się ich boi.
*Gadają, że nie ma domu, ani rodziny.
*Mówią, że boi się mieć kogoś bliskiego.
*Podobno nikomu nie udało się jej poskromić.
*Mówią o niej zołza, sekutnica i złośnica.
*Plotki głoszą, że jest temperamentna, arogancka, złośliwa i pyskata.
*Ponoć jej organizm jest wrażliwy na magię.
*Gadają, że jest szalona.
*Plotki głoszą, że topi smutki w alkoholu.



Oto typowy profil graczki-aŁtoreczki. Co prawda nie ma wzmianki o tragicznym dzieciństwie, ale zajebistość postaci jest niezwykle widoczna. Tatuaż na pysku, oczęta dwukolorowe...
Ale najbardziej mnie zastanawia ten piegowaty kawałek twarzy.
Oczywiście dziewczę MUSI być aroganckie, zołzowate i cyniczne, bo w świecie fantazy inne kobiety nie istnieją.
Poza tym - umiejętności! No wszechstronna jest po prostu.
Plus topienie smutków w alkoholu w wieku lat osiemnastu Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usagi
Obrońca Honoru Beli



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1631
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:21, 15 Lis 2010    Temat postu:

Typowy opis z FanFiction.net, czyli poniekąd norma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:23, 15 Lis 2010    Temat postu:

W tych profilach fantasy zawsze intrygowała mnie jedna rzecz - przelicznik z ludzkich lat na elfie. A to tolkienowe "wasze sto, nasz rok", a to kompletna efemeryda i muszki owocówki - "Mam 120 elfich lat, czyli 16 ludzkich". Przecudnie to wygląda obok siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Pon 22:26, 15 Lis 2010    Temat postu:

O ile ktoś się w ogóle pofatyguje, żeby podac wiek postaci. Bardzo często zamieszczany jest bowiem tylko taki tekst: "Jest młodą/młodym przedstawicielką/przedstawicielem swojej rasy". I tyle Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyn
Siódma z Szafy



Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 3220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:41, 15 Lis 2010    Temat postu:

Maruda napisał:
*Plotki głoszą, że topi smutki w alkoholu.

Zobaczyłam top... i dioda się zapaliła: TAP MADL!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 0:49, 16 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
EVENSTAR zwana również EVANS DUNDRAGON

Płeć: Praworządna dobra zacna dziewica
Rasa: Człowiek
Wiek: 21

Evans jest raczej niska, jak na swój wiek, gdyż ma niespełna 165 cm. Kruczoczarne włosy nosi spięte w warkocz. Spod bujnej, odganiętej na bok czoła grzywki na świat spoglądają ciemno zielone oczy, pełne niewinności figlarności.
Evanstar, choć nienawidzi komercji, nie gardzi przepychem i licznymi ozdobami, zwałszcza jeżeli upiększają jej pokaźny dekold.
Evans lubi robić różne dziwne rzeczy, zazwyczaj irytujące otoczenie, takie jak głośne fałszowanie, zbieranie kwiatków i kamyczków, czy pchanie się w nieswoje sprawy.
Wesoła i otwarta, wiecznie uśmiechnięta stroni od walki, lecz jeżeli przyjzie co do czego, może się popisać swoimi kocimi ruchami. Ha! Wcale nie, gdyż Evans ma dwie lewe ręce i nogi. Strzeżcie się jej półtoraręcznego miecza, a raczej pilnujcie jej, aby nie zrobiła sama sobie nim krzywdy...


Btw.
Mnie zastanawia, dlaczego aŁtorki tak bardzo skupiają się na opisie oczu i włosów, a szczególnie ich koloru. Czy to jest takie istotne? Jeżeli opisujemy - dla przykładu - wojowniczkę, to czy złociste oczy i falujące, kasztanowe włosy przydadzą jej się jakoś szczególnie? Będą od nich zależeć sukcesy i klęski wojowniczki podczas jej walk? Kolor włosów i oczu dodaje +10 do zaje*istości?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Azu dnia Wto 0:57, 16 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:55, 16 Lis 2010    Temat postu:

Ręce opadają nie tylko od opisu, ale i kwalifikacji boCHaterki. BTW, wychodzi na to, ze mamy co najmniej cztery płcie, skoro trzeba rozróżniać na dziewicę, niedziewicę i prawiczka, nieprawiczka...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyn
Siódma z Szafy



Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 3220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:57, 16 Lis 2010    Temat postu:

Niedziewicę przeczytałam jako niedźwiedzicę. Chyba czas iść spać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Wto 1:01, 16 Lis 2010    Temat postu:

Same takie opisy nadają się na analizę Very Happy O rany, wojowniczka z upiększonym dekoltem?! Ekhm, dekolDem Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 1:02, 16 Lis 2010    Temat postu:

Podział na 4 płcie mi się podoba : D Ja chcę być niedźwiedzicą łiii~
(tak, czas iść spać)

Insomnia - znałam "Evenstar" osobiście i cała jej osoba nadaje się na analizę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Azu dnia Wto 1:03, 16 Lis 2010, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:20, 16 Lis 2010    Temat postu:

[quote="Azu"]
Cytat:
Btw.
Mnie zastanawia, dlaczego aŁtorki tak bardzo skupiają się na opisie oczu i włosów, a szczególnie ich koloru. Czy to jest takie istotne? Jeżeli opisujemy - dla przykładu - wojowniczkę, to czy złociste oczy i falujące, kasztanowe włosy przydadzą jej się jakoś szczególnie? Będą od nich zależeć sukcesy i klęski wojowniczki podczas jej walk? Kolor włosów i oczu dodaje +10 do zaje*istości?

Coś mi przebłyskuje, że na fotce jest taka rubryczka: "Kolor włosów, kolor oczu". Nie wiem, czy na innych portalach też, bo raczej po nich nie buszuję - ale może tam należy szukać inspiracji?
Zresztą, na codzień też mocno zwraca się na to uwagę. Makijaż i strój dobierane kolorem do oczu i włosów, listy gończe, lekcje języka polskiego wreszcie (pamiętam, w podstawówce mieliśmy opisać swój wygląd - w książce była "ściąga", wymieniająca na pierwszym miejscu włosy i oczy, dopiero potem inne cechy).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:29, 16 Lis 2010    Temat postu:

Nieno, jeśli mam sobie wyobrażać jakąś postać, też chciałabym wiedzieć, czy mam sobie wizualizować blondyna czy bruneta itp. Inna rzecz, że często opis do tego tylko się sprowadza: kolor oczu, włosów, wzrost. Jak w dokumentach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:39, 16 Lis 2010    Temat postu:

Bo tak najprościej, nie? Zresztą, po co więcej informacji? Grunt, żeby odróżnić zielonooką Anię od niebieskookiej Zosi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:45, 16 Lis 2010    Temat postu:

Dokładnie. I potem "jakoś-tam-oka" i "jakoś-tam-włosa" służy niemalże za imię postaci.
Ale tu i pisarze nie są bez grzechu, Sapkowski np. wciąż określał Geralta "białowłosym".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:50, 16 Lis 2010    Temat postu:

Oj, nie popadajmy w paranoję, przy odrobinie pomyślunku wszystko można przemycić, nie wywołując próchnicy u czytelników.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:29, 16 Lis 2010    Temat postu:

Mnie się to bardziej kojarzy z nauką opisu postaci z podstawówki. Zawsze zaczynało się od głowy i opisywało właśnie jakie włosy, jakie oczy więc może to być po prostu kalka ze szkoły.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:40, 16 Lis 2010    Temat postu:

Czytam właśnie i nie widzę w narracji "białowłosego", tak się zwracają do Geralta inni bohaterowie (nie upieram się, że w narracji nie ma - ale nie zauważyłam i tyle Wink). Sapkowski często pisze "wiedźmin" po prostu.

No i włosy Geralta są wyjątkowe, więc "białowłosy" czy "białowłosy wiedźmin" jasno pokazują, o kogo chodzi. A ci wszyscy Avadzioocy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:00, 16 Lis 2010    Temat postu:

Ja kojarzę wzmiankę o "białowłosym" z w "Pani Jeziora" - pod koniec, gdy Geralt podróżuje z Yen i Ciri, jest scena z perspektywy jakiegoś chłopka i tam mamy "białowłosy, czarnowłosa". Ale to ewidentnie zamierzone i dla kontrastu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:49, 16 Lis 2010    Temat postu:

Białowłosy jest krótkie, charakterystyczne i naturalne- poza tym pojawia się gdy narracja jest z punktu osoby trzeciej. W jednym z opowiadań, które w sumie mi się podobały do szału doprowadzało mnie gdy bohaterkę co chwila określano "Bordowooka". Wyobrazić sobie można, gorzej z wymówieniem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 19:29, 16 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
Nieno, jeśli mam sobie wyobrażać jakąś postać, też chciałabym wiedzieć, czy mam sobie wizualizować blondyna czy bruneta itp.
Chodzi mi o coś innego...
W opkach w opisach postaci aŁtorki nie pomijają szczegółowego opisu barwy oczu i włosów, ale na tym opis się kończy.

Pisząc swoje pierwsze opowiadania (dawno, dawno temu) spędzałam tygodnie rozmyślając, jaki kto będzie miał kolor oczu, a jaki włosów (ostatecznie jaki ubiór czy jakie moce). A przez to zapominałam kompletnie, że przecież opowiadanie to nie komiks i najważniejsze są jednak zachowania bohatera, na drugim miejscu charakter, z którego zachowania wypływają, a na samym końcu wygląd. Sporym zaskoczeniem była dla mnie "Powtórka" Kena Grimwooda (czytałam jak miałam bodajże 14 lat), bo przez całą książkę nie natknęłam się na żadną wzmiankę o wyglądzie głównego bohatera. I... spodobało mi się to. Że można opisać postać samymi jego czynami - to była dla mnie nowość. Kolejnym przełomem było, gdy odkryłam, że nie trzeba nawet podawać imienia postaci (np. "Ptasiek" - nie wiadomo, jak się główny bohater naprawdę nazywa).

Natomiast na blogaskach wciąż najważniejsze jest imię, oczy o niemożliwych kolorach i włosy. Potem aŁtorka nazywa boChaterów: "brązowooki", "blondwłosa" itp. Inaczej nie da rady odróżnić boChaterów opka, bo poza tym niczym się nie różnią. Przez zbytnie skupienie się na kwestii imienia i wyglądu, aŁtorka stworzy postacie niesamowicie płytkie. A przecież bohaterowie mogliby śmiało różnić się np. innym sposobem wysławiania się (bo przecież opka blogaskowe to w dużej mierze dialogi). AŁtorkom owszem zdarza się na marginesie blogaska zamieścić pod zdjęciami boChaterów informacje takie, jak "bardzo wesoła" czy "tru mroczny", czyli niby mamy charakter... ale niby nie. Bo wczytując się w samą fabułę jasno widzimy, że postacie nie mają różnic w charakterze.

AŁtorkom zdaje się, że nadają jakieś cechy charakteru boChaterom, ale w rzeczywistości nie potrafią stworzyć choć trochę wiarygodnych postaci, a tu macie przykład z Sus:
Cytat:
Pierwszy podszedł do mnie Yu i zagadał:
- Cześć, jestem Yu. Jeżeli mnie nie znasz, to spytaj swojej przyjaciółki. Aha, a ten tyczkowaty blondynek to Shin.
Wtedy podszedł do mnie Shin, podał rękę i powiedział:
- Masz zarąbistą brykę. BMW.. nie mylę się?
- No nie mylisz się. Ja się nazywam Aikko, a tamta wstrząśnięta psychicznie to Eve.
- Widzę, że odkryłem pokrewną duszę... - powiedział Yu
- Dlaczego tak sądzisz? - zapytałam
- Ponieważ jesteś taka jak ja. Rozśmieszasz wszystkich naokoło, niby na pierwszy rzut oka taka poważna, ale po bliższym poznaniu naprawdę zajefajna osoba.
Przypominam, że ta dwójka boChaterów widzi się na oczy pierwszy raz w życiu.

Jeszcze mi się jedno opko przypomniało, ale nie mogę go znaleźć (o jakiejś wiedźmie z wyspy, która torturowała rozbitków). Była tam taka scena, gdzie król płynie sobie łódką z jakimiś kolesiami i mówi im "jestem genialnym strategiem", a kolesie na to: "o tak, królu, jesteś genialnym strategiem". A z czego oni to wywnioskowali?

Już w podstawówce uczyli mnie, że nie można przy opisach postaci pisać "Był zabawny", tylko "Był zabawny, bo w sytuacji takiej i takiej robił to i to".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:37, 16 Lis 2010    Temat postu:

Cytat:
król płynie sobie łódką z jakimiś kolesiami i mówi im "jestem genialnym strategiem", a kolesie na to: "o tak, królu, jesteś genialnym strategiem". A z czego oni to wywnioskowali?


...bo strategia wyskoczyła z krzaków i kopnęła ich w tyłek!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2776
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:44, 16 Lis 2010    Temat postu:

Co, na morzu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Wto 19:50, 16 Lis 2010    Temat postu:

O, akurat natrafiłam na [link widoczny dla zalogowanych]
i zrodziła mi się jeszcze jedna myśl. Czemu aŁtorki nie potrafią stworzyć brzydkich (np. grubych) bohaterów, ale z pięknym charakterem? (Np. Bastian B. Buks z "Niekończącej się historii" jest taką postacią).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17173
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:50, 16 Lis 2010    Temat postu:

No to spośród bałwanów Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin