Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Akcja zgłaszania opek z kawaiigwałtami na Wattpadzie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 22:28, 25 Cze 2018    Temat postu: Akcja zgłaszania opek z kawaiigwałtami na Wattpadzie

W sumie chciałam to wrzucić do wątku ogólnoodpadowego, ale to jednak fajna, potrzebna akcja i wolę, żeby była bardziej widoczna.
Trigger warning: dziewczyna wspomina o osobistych doświadczeniach z przemocą, mało obrazowo, ale dosadnie.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rekishi
Super Ninja



Dołączył: 10 Maj 2014
Posty: 340
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:45, 25 Cze 2018    Temat postu:

To jest cholernie smutne, że <i>dzieci</i> piszą takie rzeczy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 0:07, 26 Cze 2018    Temat postu:

Czy ja wiem? Paradoksalnie lepiej dzieci niż dorośli - dzieciństwo to czas na robienie głupot. Piętnastolatka ma prawo nie wiedzieć, z czym się wiąże przemoc, skąd się u niej biorą takie fantazje albo dlaczego niektóre rzeczy są podniecające w pornolach i tylko tam. No i łatwiej tłumaczyć młodzieńczą głupotą odpadowe opeńko, niż wydaną w wanicie ksionszkę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8640
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 14:16, 26 Cze 2018    Temat postu:

Yup, dolaczylam sie do akcji Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1869
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:30, 28 Cze 2018    Temat postu:

Zaraz. Może czegoś nie zrozumiałam, może coś mi umknęło. Chodzi tylko o to, że ludzie piszą oblechowe opka? Bo jak dla mnie samo to, przy odpowiednim ostrzeżeniu i otagowaniu, nie jest niczym wymagającym takiej nagonki i cenzury.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 8:34, 28 Cze 2018    Temat postu:

Nie tyle "oblechowe", co propagujące szkodliwe wzorce. I jeśli obecnie najpopularniejsza platforma opkowa umożliwia zgłaszanie tego, to IMO trzeba korzystać. Może wreszcie uda się tę durną modę wyplenić.

"Przy odpowiednim ostrzeżeniu i otagowaniu"? Proszę Cię. Jeśli ktoś jest na tyle głupi, żeby nie wiedzieć, że gwałt nigdy nie doprowadzi do miłości, to nie będzie przecież świadom, że to, co pisze, jest złe i że ludzi trzeba przed tym ostrzegać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Głowa w szafie



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2360
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:05, 28 Cze 2018    Temat postu:

Nefariel napisał:

"Przy odpowiednim ostrzeżeniu i otagowaniu"? Proszę Cię. Jeśli ktoś jest na tyle głupi, żeby nie wiedzieć, że gwałt nigdy nie doprowadzi do miłości, to nie będzie przecież świadom, że to, co pisze, jest złe i że ludzi trzeba przed tym ostrzegać.


Wattpada nie znam i nie zamierzam się mieszać w całą tę akcję, ale tak tylko zauważę, że na AO3 to działa. (Przynajmniej w tych lepszych jakościowo opkach, bo w ściek się nie zapuszczam.) Jest gwałt/przemoc/seks/cokolwiek innego co mogłoby być uznane za szkodliwe? - to musi być odpowiednie otagowanie. I nikogo wtedy nie interesuje, jakie tam są wzorce - jest ostrzeżenie, że takie i takie treści to zawiera i tyle. Wtedy ktoś taki jak np. ja będzie omijał z daleka, a ktoś inny będzie czytał, bo mu robi dobrze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 13:06, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 13:37, 28 Cze 2018    Temat postu:

Na wattpadzie nie ma tw, ale nadal: w tej akcji podkreślana jest różnica między "pisaniem o gwałcie" a "gloryfikowaniem gwałtu".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Whispy
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 28 Cze 2018
Posty: 1
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:34, 28 Cze 2018    Temat postu:

No siema. Usłyszałam o tym temacie i, szczerze mówiąc, zarejestrowałam się po to, żeby się wypowiedzieć, bo aż mi się włosy zjeżyły.

Wiecie, piszę w tej chwili licencjat o fan fiction, i mam w nim, ofc, rozdział o historii społeczności. I widzę, że tutaj wiele wołów zapomniało czasy cielęctwa, albo też nigdy nie przeżyło pewnych rzeczy. Historia kołem się toczy, a ten, kto jej nie zna, skazany jest na to, by powielać jej błędy.

Cenzura jest czymś złym. Możemy się co do tego zgodzić? Myślałam, że już to ustaliliśmy, ogólnie, jako gatunek. Tak samo, jak co do niewolnictwa i dachów z eternitu. Błagam, ludzie. Jakiś czas temu pojawiły się dyskusje "czy Ziemia jest okrągła", a teraz "czy cenzura jest właściwa", i moje serce płacze, bo w roku pańskim 2k18 powinniśmy chyba już wiedzieć lepiej.

Nie wiem, jaki jest średni wiek ludzi na forum, ale zakładam, że niektórzy mogą jeszcze pamiętać czasy sprzed powstania AO3, albo nawet sprzed ff. net albo LiveJournala. Nie wiem jednak, czy wiecie, dlaczego właściwie powstało AO3, i czemu był to cholernie ważny moment dla wszystkich fandomów.

Otóż jednym z głównych powodów były... czystki. I ff. net, i LJ przeprowadzał kiedyś takie urocze akcje. Pozwolę sobie zacytować moją pracę.

Cytat:
Innym poważnym problemem wśród fandomów była cenzura. Istotną część fan fiction stanowiły teksty o charakterze erotycznym, oznaczone na FanFiction. Net jako NC-17 . Do września 2002 roku podczas ich otwierania strona wyświetlała okienko pop-up, ostrzegające przed niestosowną dla osób młodych zawartością. Dwunastego września 2002 z FanFiction. Net bez uprzedzenia usunięto wszystkie fanfiki oznaczone jako NC-17 oraz zabroniono dodawać nowe. Xing Li, założyciel serwisu, uzasadnił to następująco:

"Mimo, że twórczość dla dorosłych jest bardzo małą częścią naszej strony, była ona przyczyną niemalże wszystkich zażaleń otrzymanych przez nas w ubiegłym roku. Co więcej, koncentruje się ona w miejscach skierowanych do młodszych czytelników, i dotyczy coraz bardziej kontrowersyjnych tematów. Nie wszystkie opowiadania NC-17 mieszczą się w tym opisie, jednak z powodu rosnącej ich ilości podjęto decyzję rozwiązującą ten problem. To rozwiązanie dotknie niewinnych pisarzy, ale jest konieczne ze względu na brak filtrów w układzie strony".

Druga, podobna "czystka" miała miejsce w maju 2012 r., kiedy usunięto wszystkie teksty uznane za "zbyt dorosłe", by nadawać się na stronę . Mimo oburzenia fanów, w obu przypadkach administracja pozostała przy swojej decyzji.

Analogiczne zdarzenia miały też miejsce na LiveJournal w maju i sierpniu 2007 roku, kiedy bez ostrzeżenia zawieszono i usunięto wszystkie podstrony, grupy i teksty zawierające słowa kluczowe takie jak "kazirodztwo", "pedofilia" i "gwałt"; tak jak przy "czystkach" na ff. net, odbyło się to bez wcześniejszego ostrzeżenia. Obok grup wsparcia, mocno ucierpiały na tym środowiska fanowskie. Przyczyną tych działań były skargi religijnej grupy nazwanej Wojownicy Niewinności [Warriors For Innocence], która zaapelowała do administracji LJ o skasowanie materiałów związanych z nielegalnymi treściami, głównie pornografią.

[..]

Wszystkie te wydarzenia sprowokowały Astolat, znaną pisarkę fan fiction, do napisania manifestu, proponującego stworzenie zupełnie nowego archiwum fanowskiej twórczości. Stwierdziła w nim, że taki serwis powinien być prowadzony przez fanów i dla fanów, istnieć całkowicie niekomercyjnie, opierając się na dobrowolnych datkach, całkowicie zrezygnować z cenzury, oraz postarać się wyjaśnić kwestie legalności i bronić fan fiction jako działalności podlegającej pod fair use. Post ten odbił się szerokim echem w społeczności fanowskiej i spowodował wiele dyskusji. Propozycja Astolat była rewolucyjna: istnienie takiego serwisu rozwiązałoby wszystkie ówcześnie istniejące problemy fandomu.

Zgodnie z tym apelem, siedemnastego maja 2007 założono Organizację na rzecz Twórczości Przeobrażonej (Organization for Transformative Works, w skrócie OTW): organizację non-profit, "stworzoną przez fanów dla fanów, aby zapewnić dostęp do twórczości fanowskiej oraz chronić historię i kulturę fanowską w jej rozmaitych formach". Największy z ich projektów, Nasze Własne Archiwum (Archive Of Our Own, skracane do AO3), zostało założone w 2008 roku. Szybko stało się ono tym, o co fani postulowali przez lata: stabilnym, chronionym i zadbanym zbiorem tekstów z najróżniejszych fandomów. Archiwum zostało zbudowane na kodzie open-source oraz posiada wygodny system tagów, dzięki którym łatwo jest odnajdywać interesujące nas dzieła. Strona jest prowadzona w całości przez wolontariuszy, a większość datków przeznacza się na opłacenie serwerów niezbędnych do archiwizacji; corocznie administracja publikuje rozliczenie z przekazywanych im pieniędzy.

Co jednak być może najważniejsze, na AO3 nie istnieje cenzura. Regulamin z treści zakazanych, poza nielegalnymi plikami, informacjami niejawnymi, oraz dziełami niebędącymi fan-utworami, zabrania jedynie publikowania lub wstawiania linków do pornografii dziecięcej, definiowanej jako "obrazy prawdziwych dzieci". Poza tymi zastrzeżeniami, każdy tekst może być opublikowany na stronie Archiwum: jak zaznaczono w regulaminie, "o ile tekst nie narusza innych zasad, administracja nie usuwa treści z tytułu obelżywości, nieważne, jak bardzo są one obraźliwe, odrażające, lub źle napisane". AO3 zamiast cenzury używa rozległego systemu tagów. Publikując tekst, autor wybiera odpowiednie oznaczenie, sygnalizujące docelową grupę wiekową. Ważne jest także wybranie właściwych ostrzeżeń dotyczących czterech treści uznanych za najpopularniejsze bądź wymagające szczególnej uwagi: brutalna przemoc, śmierć pierwszoplanowej postaci, gwałt bądź przemoc seksualna, i sceny erotyczne zawierające postaci niepełnoletnie. Autor może też zdecydować się nie użyć ostrzeżeń: utwór jest wtedy oznaczony jako taki, i potencjalny czytelnik decyduje się na jego lekturę na własną odpowiedzialność, mając świadomość, że może on zawierać potencjalnie drażliwe treści. Dodatkowe ostrzeżenia można dodać, korzystając z pola "związki" (informującego czytelnika, jakiego shipu dotyczy tekst), "postaci" lub "inne tagi".

Świadomie rezygnując z cenzury, AO3 zdecydowało się chronić całość twórczości fanowskiej i przeniosło odpowiedzialność z autorów bądź administracji na czytelników. To do niego należy wybór treści, z którymi decyduje się zapoznać. Dzięki temu osoby wrażliwe na niektóre tematy (np. ofiary przemocy) mogą unikać tekstów, które je zawierają; jednocześnie użytkownicy mają pewność, że nigdy nie dojdzie do „czystek” twórczości ze względu na moralne obiekcje jednostek bądź grup, tak jak miało to miejsce w przypadku ff. net oraz LiveJournal.


Bo widzicie - przy cenzurze jakiegokolwiek typu pojawia się jeden, zasadniczy problem. Gdzie stawiamy granicę? Jak określić, co jest w porządeczku, a co już jest be i niefajne? I kto miałby to ustalać? Ja, wy, Wattpad, rząd, pani z sekretariatu? Kto będzie później tego pilnował?
Może na razie ustalamy, że okej, kazirodztwo, pedofilia i gwałty są be. A jeśli ktoś pisze, załóżmy, biografię o własnych doświadczeniach? Pozwolimy mu na poruszanie tych tematów? Skąd mamy wiedzieć, czy w przyszłości granica nie przesunie się dalej - żadnych seksów, żadnych homo, żadnych złych myśli, żadnych kontrowersyjnych opinii politycznych?

W którymś momencie dochodzimy do miejsca, gdzie można jedynie stwierdzić, że w ogóle nie powinno pisać się o niczym niejednoznacznym. Dozwolone są tylko bajki Disneya. Baśnie, na których te filmy się opierają, już nie są okej, bo tam się zdarza np. wydziobywanie oczu, albo przemoc na Kopciuszku, albo - nie daj Panie Boże - złe zakończenie.

Po to istnieją tagi. Odpowiedzialność spoczywa na czytelniku. Don't like, don't read, jak mawiano w starych dobrych czasach. Tekst powinien posiadać odpowiednie oznaczenia, żeby ktoś otwierający stronę wiedział, na co się pisze. Albo świadomie postanawiał nie patrzeć. Nie moja broszka.

Jak najbardziej popieram krytykę takich tekstów, absolutnie. Komentarze, recenzje - dobra rzecz. I warto polecać dobre teksty, takie, które z wyczuciem traktują poważne tematy.

Ale cenzura? Nie. Nigdy więcej.

Podsumowując, zacytuję jeden z moich ulubionych postów na ten temat:
Cytat:
“you can’t control who’s going to read your gross fic!!”

yes i can. it’s called tagging appropriately. the only people who are gonna read my gross e-rated dead dove dubious consent mind control vore porn are

1) adults who want to read that content, and

2) people who looked at those tags, looked at the mature content warning, and then said “well that looks like absolutely nothing i want to be a part of” and then clicked it anyway to get angry about


(jeśli kogoś interesuje temat, to zebrałam różne ciekawe posty na blogu feministyczny-licencjat na tumbrze - jest tam straszny bajzel, ale to w sumie chyba tylko koło 4 stron, więc nie aż tak dużo)


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 15:50, 28 Cze 2018    Temat postu:

Aha, czyli według ciebie wrzucanie na wattpada ostrego pedofilskiego porno czy skrajnie rasistowskiego muslimploitation też jest okej? Albo tekstów o rzekomych przygodach erotycznych koleżanki z klasy, wymienionej z imienia i nazwiska? Bo naprawdę, na tej zasadzie możemy dojść do punktu, w którym zabranianie CZEGOKOLWIEK to cenzura.

Cytat:
Może na razie ustalamy, że okej, kazirodztwo, pedofilia i gwałty są be. A jeśli ktoś pisze, załóżmy, biografię o własnych doświadczeniach?

Ale że co, że ktoś napisze swoją biografię o tym, że zakochał się w gwałcicielu? To pozwolę sobie uznać, że kłamie.

Cytat:
Gdzie stawiamy granicę? Jak określić, co jest w porządeczku, a co już jest be i niefajne? I kto miałby to ustalać? Ja, wy, Wattpad, rząd, pani z sekretariatu? Kto będzie później tego pilnował?

Wattpad powinien ustalać, co na jego własnym podwórku jest dozwolone, i wattpad powinien tego pilnować.

Cytat:
Don't like, don't read, jak mawiano w starych dobrych czasach.

Jak ci siem nie podoba muj blogaseg, to go nie czytaj?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2787
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:14, 28 Cze 2018    Temat postu:

Cytat:
W sumie chciałam to wrzucić do wątku ogólnoodpadowego, ale to jednak fajna, potrzebna akcja i wolę, żeby była bardziej widoczna.


Nope.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Czw 17:14, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 17:21, 28 Cze 2018    Temat postu:

Cóż mogę powiedzieć? Chyba tylko "yep".
Edit: Nie, dobra, bo w poprzednim poście nie wyraziłam się jasno.

Cytat:
Bo widzicie - przy cenzurze jakiegokolwiek typu pojawia się jeden, zasadniczy problem. Gdzie stawiamy granicę? Jak określić, co jest w porządeczku, a co już jest be i niefajne?

Ten problem wygląda trochę inaczej, niż Ci się wydaje. Widzisz - ta granica istnieje i jest niezbywalna. Zawsze będzie jakaś granica, ustalająca, które zachowania są w porządku, a które nie. I, na przykład, zakaz zabierania staruszkom torebek nijak nie doprowadzi do, na przykład, zakazu wyłączania żarówki lewą ręką w czwartki nad ranem. Mówienie, pisanie i rozpowszechnianie swojej twórczości też jest jedną z czynności, która może być w porządku, nie w porządku albo niejednoznaczna. Dla jednego za tą granicą będzie kłamstwo oświęcimskie, dla drugiego obrażanie papieża, a dla trzeciego każda forma obrażania konkretnej osoby, z całkowitym pominięciem obrażania szerszych grup. I jakkolwiek można (i trzeba!) dyskutować nad miejscem, w którym ta granica powinna się znaleźć, tak negowanie konieczności jej istnienia jest kuriozalne. Całkowite jej usunięcie otworzyłoby pole nie tylko dla publikowania szkodliwych treści (szkodliwość jest kwestią dyskusyjną), ale też np. dla rozpowszechniania potwarzy i intencjonalnych kłamstw.

Analogicznie:
Cytat:
Skąd mamy wiedzieć, czy w przyszłości granica nie przesunie się dalej - żadnych seksów, żadnych homo, żadnych złych myśli, żadnych kontrowersyjnych opinii politycznych?

Może po prostu pilnujmy, żeby się nie przesunęła? Mam wrażenie, że nie dyskutujesz z akcją, tylko z wyimaginowanymi (a w każdym razie nieobecnymi tu) sjw z tunglera, które gotowe są wydrapać ci oczy, jeśli uznają twoje otp za problematyczne -chyba że akurat szipujesz "to cope", to wtedy może nie. Podejmujesz założenie "jeśli zrobicie x, to wtedy BYĆ MOŻE stanie się y", i każesz ludziom optującym za x tłumaczyć się z y, chociaż nie masz żadnych dowodów, że y wynika z x.

Rozumiem, że możesz nie zgadzać się z umieszczeniem granicy w proponowanym przez autorkę akcji miejscu, i że możesz optować za umiejscowieniem jej tak, żeby obejmowała możliwie jak najmniej zjawisk, ale próba zamykania dyskusji w formie "hurr durr, ludzie mają prawo pisać co im się podoba i nie ponosić żadnych konsekwencji, bo inaczej to cenzura i dach z eternitu" jest bardzo, ale to bardzo słaba.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Czw 17:47, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Głowa w szafie



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2360
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:15, 28 Cze 2018    Temat postu:

Ja się zgadzam w sumie z postami Haszyszymory i Whispy. Z tym że uważam, że jest jednak grupa treści zabronionych, i takie ani w sieci ani w ogóle nigdzie znajdować się nie powinny, więc usuwanie ich jest zasadne.

Ale USUWANIE (nie krytykowanie, nie komentowanie, nie tłumaczenie - to robić trzeba) opowiadania tylko dlatego, że opowiada o miłości opartej na gwałcie, albo jest porno opartym na jakimś hardkorowym bdsm... No to dla mnie jest cenzurowanie. Tagi, tagi, i jeszcze raz tagi. A jak są tagi to odpowiedzialność spoczywa na czytelniku. Który może przeczytać, i skrytykować jako psychologicznie idiotyczne albo nie przeczytać wcale.

Nefariel napisał:
Jak ci siem nie podoba muj blogaseg, to go nie czytaj?

Ekhm. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 18:15, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:10, 28 Cze 2018    Temat postu:

Nope, to nie jest cenzurowanie.

Cenzura jest terminem odnoszącym się do działań organów władzy - wprawdzie władze portalu można uznać za rodzaj organu władzy, ale nadal: ci ludzie są u siebie i oni dokładnie decydują, co może znaleźć się na ich portalu, a co nie. Można mieć najwyżej zastrzeżenia co do doboru kryteriów.

Przykład: regulamin wattpada zabrania publikowania tekstów zawierających opisy seksu z osobami poniżej 16 roku życia. No i tak się złożyło, że zdarzyło mi się napisać opko, w którym piętnastolatek poczyna sobie z dwa lata starszym kolegą, gdzie opis poczynania trwa cztery linijki i z zamierzenia ma być ujemnie podniecający, a całe opko jest o czymś zupełnie innym i myślę, że wielu wattpadowiczom by się spodobało. Czy płaczę, że zły wattpad chce mnie ocenzurować? Nie, po prostu wrzucę je w miejsce, którego regulamin nie zakazuje tekstów takich jak mój.

Na tej samej zasadzie - nie wstawiłabym tego opka na Frondę, bo w regulaminie Frondy jasno stoi, że nie życzą sobie tekstów niezgodnych z linią programową. Z pewnością można by zarzucić im homofobię, ale nazywanie tego "cenzurą" byłoby tak samo trafne, jak nazywanie "cenzurą" wykasowanie wzmiankowanego opeczka ze strony z ogłoszeniami motoryzacyjnymi.

Cenzurą byłoby dążenie do ukarania opkopisarzy na drodze cywilnej lub prawnej. Ustalenie kryteriów, które muszą spełniać teksty publikowane przez dany portal, cenzurą nie jest. Nie jest nią też krytykowanie tych kryteriów jako zbyt surowych lub zbyt łagodnych, ani dążenie do zaostrzenia ich lub załagodzenia.

E: Ale w kwestii czerwonego kszyżyga oczywiście mnie masz. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Czw 19:17, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Głowa w szafie



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2360
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:25, 28 Cze 2018    Temat postu:

Ale czy ja gdzieś mówię, że autorzy mają wrzucać teksty wbrew regulaminowi, bo inaczej cenzura? (Nie.) Albo że ustalanie kryteriów przez portale internetowe to cenzura? (Nie.)

Jeśli w regulaminie tak stoi, to niech Wattpad (czy jakakolwiek inna strona) się tym zajmuje i usuwa sobie co chce. Ale podejście "nie podobają mi się te treści = chcę żeby je usunięto" to próba wymuszenia cenzurowania twórców, o czym w pewnym stopniu pisała też Whispy. I ja cały czas o tym mówię, bo jak zaznaczyłam w pierwszym poście:
Lizard napisał:
Wattpada nie znam i nie zamierzam się mieszać w całą tę akcję,

A wszystko to co napisałam miało na celu pokazanie mojej następującej opinii: system tagowania treści potencjalnie triggerujących, szokujących, czy obraźliwy działa bardzo dobrze, a kiedy jest powszechnie stosowany i kontrolowany usuwanie autorskich treści z powodu ich zawartości jest niefajne oraz niepotrzebne*.*Z wyjątkiem oczywiście treści zabronionych prawem, o czym też pisałam.

W tym kontekście zgadzam się z poprzednimi postami i takie jest moje zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:50, 28 Cze 2018    Temat postu:

Właśnie sprawdziłam - wattpad zabrania publikowania treści tego typu. Wcześniej przypuszczałam, że chodzi raczej o zapis w stylu "zabrania się publikowania treści sprzecznych z dobrym smakiem", ale [link widoczny dla zalogowanych] stoi jak byk:
Cytat:
Czego zatem nie wolno publikować?
(...)
- tekstów gloryfikujących gwałt, ukazujących go jako coś przyjemnego i pozytywnego

Więc ten, chyba się zgodzimy, że to nie żadna próba cenzury, tylko pomoc w egzekwowaniu regulaminu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Czw 19:50, 28 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Głowa w szafie



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2360
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:56, 28 Cze 2018    Temat postu:

No jeśli tak sobie Wattpad zażyczył w regulaminie, to tak. (Aczkolwiek też nie bardzo widzę powód żeby administratorów strony wyręczać w zadaniu, ale to kwestia na inną dyskusję...)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1869
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:57, 28 Cze 2018    Temat postu:

Whispy napisała w zasadzie wszystko co chciałam dodać. A jeszcze krócej ujęła to Lizard:
Cytat:
Ale USUWANIE (nie krytykowanie, nie komentowanie, nie tłumaczenie - to robić trzeba) opowiadania tylko dlatego, że opowiada o miłości opartej na gwałcie, albo jest porno opartym na jakimś hardkorowym bdsm... No to dla mnie jest cenzurowanie. Tagi, tagi, i jeszcze raz tagi. A jak są tagi to odpowiedzialność spoczywa na czytelniku. Który może przeczytać, i skrytykować jako psychologicznie idiotyczne albo nie przeczytać wcale.

Z tym się zgadzam w stu procentach. Tym bardziej, że komentowanie/krytyka według mnie przynosi więcej pożytku i lepiej edukuje ludzi, niż proste cięcie.
Ale! Jeśli faktycznie Wattpad ma taki a nie inny regulamin, to zmienia to trochę postać rzeczy. Szkoda, że nie ma o tym nic w linku z pierwszego posta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 20:42, 28 Cze 2018    Temat postu:

Co do komentowania - myślę, że to złożona kwestia. Na forach, blogach grupowych, w kameralnych fandomach i małych społecznościach ogółem na pewno jest to lepsza opcja - ale nie wyobrażam sobie czegoś takiego na wattpadzie czy w fandomach-kolosach na przykład na ffnecie. Po pierwsze - pojedyncze osoby mające misję zniknęłyby w zalewie entuzjastycznych faneczek. Po drugie... gdyby za komentowanie wzięło się więcej osób w sposób zorganizowany, to mogłoby się to skończyć nie za ciekawie.

Bo naprawdę - teraz wyobraźcie sobie, co by się działo, gdyby ta sama dziewczyna ogłosiła akcję polegającą na komentowaniu i uświadamianiu. Jesteśmy teraz na skupionym wokół złych blogasków forum, którego głównymi użytkownikami są ludzie w miarę wykształceni, w miarę świadomi społecznie, o w miarę liberalnych poglądach i w miarę kulturalni - i może tworzyć to iluzję, że większość blogaskowiczów zachowuje się podobnie, ale przecież tak nie jest. Myślę, że dla tych dziewczyn dużo mniej bolesną nauczką będzie spadnięcie z rowerka, niż otrzymanie 500 niepochlebnych komciuszków, z których może 3 będą zawierały omówienie zjawiska w kontekście literacko-feministyczno-socjologicznym, i może 50 nie będzie zawierało inwektyw.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1869
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:48, 28 Cze 2018    Temat postu:

Mmm, tylko jak to się sprawdzi jako nauczka? Czy takie autorki/rzy nie stwierdzą po prostu "moje opko takie niezrozumiałe, ja taki odważny, piszę o Trudnych Tematach, aż się skandal zrobił, ha!"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 21:04, 28 Cze 2018    Temat postu:

Niektóre pewnie tak stwierdzą, inne może wyciągną z tego jakiś wniosek. Za to 10 innych przynajmniej nie zobaczy tego szitu i nie stwierdzi, że dobrym pomysłem byłoby napisanie czegoś podobnego. Pewnie lepszy skutek wywarłoby na nich zobaczenie efektu rajdu, ale to już kwestia tego, czy chcemy być delikatni, czy skuteczni.

I szczerze - nie sądzę, żeby to, o czym piszesz, odnosiło się do dziewczynek piszących o kawaii gwałtach, bardziej do chłopaczków produkujących rasistowski crap. Dzieciak od kawaii gwałtów często w ogóle nie ma świadomości, że piszą o czymś złym. Nie wie, z czym wiąże się gwałt, często nie wie nawet, na czym polega (co prowadzi do problemu nieco innego rodzaju, bo mogą poczuć się pokrzywdzone: "ja niczego takiego nie pisałam!"). No bo jak to z upitą w czarnoziem to gwałt?
W przypadku rasistów to jest trochę inna sprawa, bo oni raczej podświadomie czują, że ich zachowanie jest niemoralne i próbują zamieniać siebie i swoją ofiarę miejscami - lubią być uciskani, prześladowani i cenzurowani, i im faktycznie nagonka mogłaby dać satysfakcję. Noale to też nie znaczy, że rasistowski crap trzeba zostawić i nie ruszać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1792
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:17, 29 Cze 2018    Temat postu:

Wiem, że rychło w czas, ale czy mogę jeszcze, subtelnie niczym nimfa, wtrącić się, aby zwrócić uwagę, że imho ta akcja, o której pisze Nefariel, ma bardzo niewiele wspólnego z cenzurowaniem? Nie szafujmy wielkimi słowami; każda cenzura jest ograniczeniem, ale nie każde ograniczenie ustanawia od razu cenzurę.

Whispy napisał:
Cenzura jest czymś złym. Możemy się co do tego zgodzić? Myślałam, że już to ustaliliśmy, ogólnie, jako gatunek. Tak samo, jak co do niewolnictwa i dachów z eternitu. Błagam, ludzie. Jakiś czas temu pojawiły się dyskusje "czy Ziemia jest okrągła", a teraz "czy cenzura jest właściwa", i moje serce płacze, bo w roku pańskim 2k18 powinniśmy chyba już wiedzieć lepiej.

To jest w ogóle jakieś kuriozum. Nie mylmy dyskutowania o opinii z dyskutowaniem o faktach, bo daleko nie zajdziemy.

Cytat:
Obok grup wsparcia, mocno ucierpiały na tym środowiska fanowskie. Przyczyną tych działań były skargi religijnej grupy nazwanej Wojownicy Niewinności [Warriors For Innocence], która zaapelowała do administracji LJ o skasowanie materiałów związanych z nielegalnymi treściami, głównie pornografią.

Nie chcę zostać odebrany jako złośliwy, ale jeżeli twój wniosek brzmi "na żądaniu usunięcia nielegalnych treści (...) ucierpiały (grupy wsparcia i) środowiska fanowskie" to... no, rozumiesz, coś tu jest nie tak.

Cytat:
Propozycja Astolat była rewolucyjna: istnienie takiego serwisu rozwiązałoby wszystkie ówcześnie istniejące problemy fandomu.

Sorry, ale nie mogę się powstrzymać - z tego wynika, że jednak cenzury nie było. Cenzura naprawdę nie jest czymś, co da się obejść w sposób "skoro nie tu, to tam". Cenzura w zamierzeniu nie pozostawia ci wyboru (prędzej bym się zastanawiał, czy w dzisiejszych warunkach i przy wykorzystaniu dzisiejszej technologii, cenzura jest w ogóle możliwa).

Cytat:
Bo widzicie - przy cenzurze jakiegokolwiek typu pojawia się jeden, zasadniczy problem. Gdzie stawiamy granicę? Jak określić, co jest w porządeczku, a co już jest be i niefajne? I kto miałby to ustalać? Ja, wy, Wattpad, rząd, pani z sekretariatu? Kto będzie później tego pilnował?
Może na razie ustalamy, że okej, kazirodztwo, pedofilia i gwałty są be. A jeśli ktoś pisze, załóżmy, biografię o własnych doświadczeniach? Pozwolimy mu na poruszanie tych tematów? Skąd mamy wiedzieć, czy w przyszłości granica nie przesunie się dalej - żadnych seksów, żadnych homo, żadnych złych myśli, żadnych kontrowersyjnych opinii politycznych?

Przedmiotem akcji nie jest "pisanie o gwałcie", ale "sposób pisania o gwałcie". Wydaje mi się, że różnica jest łatwa do wychwycenia.

Cytat:
“you can’t control who’s going to read your gross fic!!”
yes i can. it’s called tagging appropriately. the only people who are gonna read my gross e-rated dead dove dubious consent mind control vore porn are
1) adults who want to read that content, and
2) people who looked at those tags, looked at the mature content warning, and then said “well that looks like absolutely nothing i want to be a part of” and then clicked it anyway to get angry about

No... chyba że:
1) źle otagujesz tekst albo nie otagujesz go wcale;
2) trafiasz na ludzi, którzy nie rozumieją lub źle rozumieją tagi.

Generalnie jestem trochę w rozkroku, bo akcji nie popieram, ani nie neguję.

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nakaz unikania treści, które namawiają do popełnienia przestępstwa lub propagują postawy niezgodne z prawem, stanowi tak duże ograniczenie, że możemy już mówić o cenzurze. Czym innym (i imho ciekawszym) jest kwestia, czy gloryfikacja gwałtu to już propagowanie? Moim zdaniem nie, dlatego właśnie nie bardzo mogę tę akcję poprzeć.

[Z drugiej strony, tutaj chyba niebezpieczny jest rozdźwięk między intencjami nadawcy a rozumieniem treści przez odbiorcę. Bo faktycznie, o ile z punktu widzenia takiego nadawcy (zwłaszcza nastolatka) gloryfikowanie gwałtu nadal odbierałbym jednak jako nieśmiałą "fantazję, która nigdy ma się nie spełnić", to z punktu widzenia takiego odbiorcy może to zostać odebrane jako "fantazja-kropka-więc można ją spełnić lub nie-kto wie, czy ktoś tam, kto mi się podoba o tym nie fantazjuje-może by spełnić jego fantazję".]

[Edit:
Ale jednak, czy np. taki serial "Dexter" doprowadził do wzrostu zabójstw? No chyba nie. Ale to na gorąco, zastanawiam się jeszcze, czy to dobra analogia.]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Pią 14:24, 29 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5739
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:32, 29 Cze 2018    Temat postu:

Shiren - dzięki za tę wypowiedź, ale czuję się w obowiązku wystąpić w obronie jednej z nielicznych IMO części wypowiedzi Whispy, które miały sens.

Cytat:
Nie chcę zostać odebrany jako złośliwy, ale jeżeli twój wniosek brzmi "na żądaniu usunięcia nielegalnych treści (...) ucierpiały (grupy wsparcia i) środowiska fanowskie" to... no, rozumiesz, coś tu jest nie tak.

#wyrwanezkontekstu, Krul tego nie powiedział. Wink Whispy pisze o akcji, w której usunięte zostały wszystkie wzmianki zawierające związane z łamaniem prawa słowa-klucze. Z tego, co pisze, wynika, że w niebyt udałyby się tematy o takich tytułach, jak na przykład "grupa wsparcia dla ofiar kazirodztwa" czy "konsensualne kazirodztwo między dorosłym rodzeństwem - co sądzicie o sprawie?", a nie tylko "ItaSasu longfic lemon pwp 13+". I jakkolwiek trudno to nazwać cenzurą, to z cała pewnością jest to rozwalenie sobie społeczności i prowy strzał w stopę.

Z drugiej strony:
Cytat:
Ale jednak, czy np. taki serial "Dexter" doprowadził do wzrostu zabójstw? No chyba nie. Ale to na gorąco, zastanawiam się jeszcze, czy to dobra analogia.]

IMO to nie jest dobra analogia, because rape is special kind of evil. Świadomość, że zabójstwo jest złe, i wiedza, czym ono tak w zasadzie jest, są rozpowszechnione znacznie szerzej niż świadomość, że gwałt jest zły i niż wiedza, czym on tak w zasadzie jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1792
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:58, 29 Cze 2018    Temat postu:

Nefariel napisał:
#wyrwanezkontekstu, Krul tego nie powiedział. Wink

Naturalnie, dlatego zastrzegałem, że to czysta złośliwość kazała mi wyłapać. Chodziło mi o niefortunne zestawienie, że "ucierpiały środowiska", a następne zdanie zaczyna się od "przyczyną tych działań były skargi", co trochę wywraca odbiór ciągu logicznego. Wink

Cytat:
IMO to nie jest dobra analogia, because rape is special kind of evil. Świadomość, że zabójstwo jest złe, i wiedza, czym ono tak w zasadzie jest, są rozpowszechnione znacznie szerzej niż świadomość, że gwałt jest zły i niż wiedza, czym on tak w zasadzie jest.

No fakt. Przez weekend się zastanowię, może coś wymyślę. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8640
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 12:39, 02 Lip 2018    Temat postu:

Cytat:
rape is special kind of evil. Świadomość, że zabójstwo jest złe, i wiedza, czym ono tak w zasadzie jest, są rozpowszechnione znacznie szerzej niż świadomość, że gwałt jest zły i niż wiedza, czym on tak w zasadzie jest.


This. I w ogole to, co pisze Nef.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> O blogaskach - ogólnie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin