Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Zbędne anglicyzmy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17744
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:04, 06 Cze 2011    Temat postu: Zbędne anglicyzmy

Używamy ich coraz więcej. Przeplatamy polski tekst angielskimi wtrąceniami, czasami spolszczonymi, czasami w brzmieniu oryginalnym. Ok, niektóre są rzeczywiście na tyle celne, że trudno zastąpić je jednowyrazowym polskim odpowiednikiem (np. facepalm). Inne z kolei mają swoje specyficzne, wąskie znaczenie, np. flejm - kłótnia w internecie, w komentarzach, każdy wie, o co chodzi.
Ale poza tym istnieją wciąż takie, które albo zmieniają znaczenie istniejących polskich wyrazów - np. "epicki" w znaczeniu "wielki, spektakularny, istotny", a nie "odnoszący się do gatunku literackiego - epiki", albo mają dosłowny, trafny polski odpowiednik, a same są zupełnie niepotrzebnym zapożyczeniem - np. znalezione dziś "faktor ludzki" zamiast "czynnik ludzki".
Nie tak dawno trafiłam znów na kompletny koszmarek - "forensyk", spolszczenie "forensic" czyli technika kryminalistycznego.

Mam wrażenie, że zaczynamy mówić jakimś koszmarnym slangiem, bezrefleksyjnym pongliszem, że obśmiewana tyle razy chicagowska "kara na kornerze" niedługo i do nas dotrze - stając się może po drodze "epicką karą na kornerze".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:45, 06 Cze 2011    Temat postu:

Przeżyliśmy łacinę, niemiecki, francuski, nie damy się Szekspirowi.
Jedyne co mnie denerwuje to "aplikować"- aplikuje się lekarstwa a nie podania do pracy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:14, 06 Cze 2011    Temat postu:

Ale to podanie to aplikacja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17744
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:51, 08 Cze 2011    Temat postu:

Wiedziałam, że jest jeszcze jedno coś, co mnie wkurzało, ale nie mogłam sobie przypomnieć. Ale wreszcie. Otóż "graficzny opis" w sensie opisu dosłownego, szczegółowego. Pojawia się zwłaszcza na forach literackich (!!!), np. jako ostrzeżenie: "zawiera graficzne opisy tortur/seksu". Ghrrrr!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:11, 08 Cze 2011    Temat postu:

Mnie nie przeszkadza.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:56, 08 Cze 2011    Temat postu:

kura z biura napisał:
Wiedziałam, że jest jeszcze jedno coś, co mnie wkurzało, ale nie mogłam sobie przypomnieć. Ale wreszcie. Otóż "graficzny opis" w sensie opisu dosłownego, szczegółowego. Pojawia się zwłaszcza na forach literackich (!!!), np. jako ostrzeżenie: "zawiera graficzne opisy tortur/seksu". Ghrrrr!


Czyżby słowo "obrazowe" wzięło i zdechło?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:59, 08 Cze 2011    Temat postu:

A ja myślałam, że graficzny opis to ten na GG, w stylu:


....................
.......\|/.........
.....(@ @)......
oOO(_)OOo...

WIDZE CIE @@


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tess dnia Śro 21:00, 08 Cze 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:20, 26 Cze 2011    Temat postu:

Ja slyszalam, ze 'ona go tak strasznie fansowała'.

CO robila???

A no ... she fancied him.

Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:27, 26 Cze 2011    Temat postu:

Przypomniało mi się, jak znajomy, co posiedział parę lat w Anglii napisał do mnie: "Jestem zdisapointowany", albo pochwalił się, że zrobili sobie kompetycje...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hybrydka
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 12 Cze 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 071

PostWysłany: Pon 12:38, 04 Lip 2011    Temat postu:

kura z biura napisał:
Nie tak dawno trafiłam znów na kompletny koszmarek - "forensyk", spolszczenie "forensic" czyli technika kryminalistycznego.


Croyance napisał:
Ja slyszalam, ze 'ona go tak strasznie fansowała'.

CO robila???

A no ... she fancied him.

Laughing


x_X bym się nie domyśliła ni dudu.

Na jednym forum, gdzie należy podawać tagi gatunków fanfika (kolejne słówko kalka z angielskiego... opisywać słowami kluczowymi ich gatunek?) jest podana lista określeń do użycia i od dawien dawna figuruje tam "neutral", który mnie boli. >.>

Ja sama zaś od ideału jestem daleka. Mam takie słówko, które niemal zawsze mówię po angielsku, bo zgrabnego polskiego odpowiednika odnaleźć nie mogę. Chodzi o "landlord". Niby bym mogła "właściciel mieszkania od którego je wynajmuję", ale strasznie wiele z tym zachodu. Często używam "we will see" zamiennie z "pożyjemy, zobaczymy", "zabookować" zamiast "zarezerwować" i jeszcze trochę takich. Robię to półświadomie i w zgodzę się co do tego, że może to niektórych irytować. Shit happens jak to się czasami mówi. :/ Mnie to nie wadzi specjalnie w języku mówionym. Zwłaszcza jak się na co dzień używa głównie angielskiego (czy jakiegokolwiek obcego języka), to nie dziwi mnie, że się ludziom między-językowe słowotwórstwo zdarza. Bardziej irytuje mnie takie wybitne spolszczanie pisowni. Nie wiem czemu, ale irytuje.

A i ogólnie pomijam terminologię związaną z pracą, gdzie po prostu pojęcia nie mam jak jest po naszemu to czy tamto (albo kto znajomy nie ma pojęcia i angielski jest najłatwiejszy), bo nigdy nie słyszałam tych nazw po polsku. Na przykład "spacer grid", bo "fuel assembly" udało się rozkminić na dwie głowy polskie, ukraińską i bułgarską... i finalnie rozmowy z koleżanką wyglądają mniej więcej:
"No i nie wiem jaki ten K-factor zdeklarować dla spacer grid"
"Vessel ma 4 metry wysokości, ale fuel rods to tylko 3,66 i mam tam 69 fuel assemblies"
"Chciałabym pracować w control room" x)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 22:27, 10 Lip 2011    Temat postu:

Przegrzebuję opka na Onecie i rzucił mi się w oczy "randomalny blog." Matko borsko, drażni mnie to to okrutnie. Jak dla mnie wymysł z gatunku wspomnianego przez Kurę "forensyka" czy "fansowania."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rani Sahiba
Gość






PostWysłany: Czw 16:49, 14 Lip 2011    Temat postu:

Wstyd się przyznać, ale sama też tak robię. N-no może nie do końca z angielskim (chociaż zdarza mi się zapomnieć słówka po polsku, to bach! angielskie!), częściej hindi. I tu jest problem, bo o ile jeszcze angielski większość zrozumie, o tyle jak się męczę nad listą zakupów w sklepie, prosząc o "Kiś Miś", jest już mniej zabawnie. Dość dużo czasu zajmuje przypomnienie sobie odpowiedniego słowa, że "kiś miś" = rodzynki.
Straszne to, swoją drogą. Wiemy, o co chodzi, a nie możemy znaleźć polskiego słowa.
Mh, chyba się trochę rozminęłam z tematem...?



@Tin: Vaah! *wgapia się z zachwytem* Cudowny av <3
Om śanti śanti śanti! Wink
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Wto 16:12, 19 Lip 2011    Temat postu:

Siedzę w Anglii prawie rok. Wcześniej się uczyłam w Niemczech - trzy lata. Czasami zapominam słów w ojczystym języku i strasznie mi z tego powodu przykro. Ale koleżanka to mnie ostatnio całkiem rozwaliła, mówiąc:

"Ja to się ostatnio katnęłam o te szarpkie edże od napkinsów."

Indżoj! Ja się uśmiałam i to strasznie, ale po chwili uświadomiłam sobie, że nie powinnam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Murazor
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:14, 19 Lip 2011    Temat postu:

Maruda napisał:

"Ja to się ostatnio katnęłam o te szarpkie edże od napkinsów."


To już jest po czikagosku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Maruda
Zakochany Horatio



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn

PostWysłany: Wto 16:20, 19 Lip 2011    Temat postu:

Ja wiem, akcent wskazywał na Brixton in JuKej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gabrielle
Dowódca Floty



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 879
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto 21:07, 19 Lip 2011    Temat postu:

Bardzo po czikagosku. Idę to majlnąć ciotce w jueseju.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maladie
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:50, 20 Lip 2011    Temat postu:

Mi anglicyzmy nie przeszkadzają - o ile po polsku nie ma słowa, którego potrzebujemy albo kiedy np. nie oddaje w pełni znaczenia, o jakie nam chodzi

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1355
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 13:34, 26 Lip 2011    Temat postu:

Zapożyczenia jeszcze zniosę, ale piany na pysku dostaję, jak ktoś (a imię tych ktosiów legion) odmienia te słowa wtryniając apostrofy tam, gdzie nie ma to najmniejszego sensu (w stylu "znajdziecie tego fanfik'a na moim blog'u"). Wrrrrrrrrrrrrrrgh.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:35, 26 Lip 2011    Temat postu:

Oooo taaak... Święte słowa!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17744
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:45, 26 Lip 2011    Temat postu:

Tak, te wszystkie opowiadanka, w których imiona bohaterów zawsze ozdobione są apostrofem, czy tego potrzebują, czy nie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:55, 26 Lip 2011    Temat postu:

Mnie ostatnio znajoma zwróciła uwagę, że strasznie pluję makaronem jak coś szybko piszę.

I rzeczywiście, moi bohaterowie mają tendencje do realizowania straszliwych prawd i wybierania randomowych rozwiązań.
Chyba przestałam lubić swoją podświadomość, bo wiem, że to złe i w naszym języku nie ma sensu, ale jak piszę, to nie widzę tych babolców =/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17744
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:00, 26 Lip 2011    Temat postu:

Znaczy "realizowania" w sensie "uświadamiania sobie"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 17:05, 26 Lip 2011    Temat postu:

Czytam sobie jakieś ploty na deserze.pl i co widzę?
- książecy bastard (stawiam dolary przeciwko orzechom, że to jednak anglicyzm, a nie wynik zainteresowań autora artykułu historią rodów królewskich, heraldyką oraz genealogią.)
oraz
Cytat:
po niecałym roku tabloidy opublikowały zdjęcia księżniczki i jej nowego boyfrienda
Że kogo?
@Achika: O tak, straszne są te z rzyci wzięte apostrofy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 17:05, 26 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:06, 26 Lip 2011    Temat postu:

Owszem, Kuro.

Za dużo po angielsku czytam i mi trochę poprzesuwało ciągi myślowe w niewłaściwą stronę.
Dzięki niech będą Microsoftowi za zamontowanie w Wordzie funkcji wyszukiwania, mogę wyłapać swoje ulubione słówka i wpisać te, które będą przynajmniej poprawne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 11:23, 27 Sie 2011    Temat postu:

Odświeżam, bo mi się oczy rzucił przed chwilą "ekskluzywny wywiad". Dawno już nie widziałam, no ale po plotkarskie pisemka, które się w tej ekskluzywności lubują sięgam rzadko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:37, 27 Sie 2011    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Odświeżam, bo mi się oczy rzucił przed chwilą "ekskluzywny wywiad". Dawno już nie widziałam, no ale po plotkarskie pisemka, które się w tej ekskluzywności lubują sięgam rzadko.


"Fałsz i ruja ekskluzywnie powodują nim" Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 13:41, 21 Cze 2013    Temat postu:

Musiałam odświeżyć, albowiem na taki kwiatek trafiłam:D
Cytat:
Nude na buty mi jakoś nie pasuje, może stłumiony orange?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 17:59, 21 Cze 2013    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Musiałam odświeżyć, albowiem na taki kwiatek trafiłam:D
Cytat:
Nude na buty mi jakoś nie pasuje, może stłumiony orange?
Najpierw przeczytałam "Nudne te buty, mi jakoś nie pasują, tłumią organy" Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cathia
Kolonas Waazon



Dołączył: 27 Lis 2012
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:09, 22 Cze 2013    Temat postu:

Ja mam straszliwy problem na swoich prelekcjach supernaturalowych. Serial oglądam w oryginale, większość moich znajomych współfanatyków jest anglojęzycznych i dla mnie większość pojęć funkcjonuje jeno w langłidżu. A potem przygotowuję prelekcję i muszę znaleźć, jak coś zostało przetłumaczone... w większości strasznie... No i czasem przydarzy mi się z rozpędu coś w stylu "Jimmy Novak był jego weselem..."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 14:35, 23 Cze 2013    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Pomijając wszystko, pomijając nawet to, że osoba w polskiej firmie, pod pisanym po polsku mailem podpisuje się angielską stopką (o.O), to co to u diabła jest "young project manager" ? W życiu nie widziałam takiej konstrukcji, najczęściej używa się "junior" w opozycji do "senior", ale "junior project manager" tez nie widziałam, ta ścieżka kariery raczej zaczyna się od "assistant".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1877
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:45, 23 Cze 2013    Temat postu:

Angielskie określenia zawodów chyba brzmią bardziej profesjonalnie, czy coś. Swoją drogą, myślicie, że Kasia Tusk reklamuje tak też książki... np. "Bezdomną"...? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 14:58, 23 Cze 2013    Temat postu:

Ale wiecie co?
Mnie bardzo pasują "sparklenie" i "hejcić".
"Sparklenie" jest w mojej opinii bardziej tandetne i prostacko-kiczowate niż "lśnienie","błyszczenie" czy "połyskiwanie", a "hejt" - bardziej płytki i błahy niż "nienawiść".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 15:18, 23 Cze 2013    Temat postu:

Ja też lubię "sparklenie" czy "hejt"/"hejcić", ale one nie są tak do końca serio. To zabawa językiem i tutejsze grono użyszkodników raczej nie traktuje ich jako synonimów lśnienia czy nienawiści. Ot, fajne neologizmy do stosowania w pewnych kontekstach i trochę (zwłaszcza sparklenie) z przymrużeniem oka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1877
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:48, 23 Cze 2013    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Ja też lubię "sparklenie" czy "hejt"/"hejcić", ale one nie są tak do końca serio. To zabawa językiem i tutejsze grono użyszkodników raczej nie traktuje ich jako synonimów lśnienia czy nienawiści. Ot, fajne neologizmy do stosowania w pewnych kontekstach i trochę (zwłaszcza sparklenie) z przymrużeniem oka.

Mam do anglicyzmów stosunek ambiwalentny. Jest mnóstwo sytuacji, kiedy wstawki angielskie zupełnie nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie, ułatwiają komunikację. No bo jak powiedzieć "hejter" po polsku, żeby było równie zgrabnie...?
Natomiast przytoczony na samym początku dyskusji "epicki" jest cholernie irytujący, na szczęście wyszedł z użycia, moda przeminęła, przynajmniej wśród moich znajomych. Tak samo denerwuje mnie wstawianie tekstów z memów "if you know what i mean", "are you fucking kidding me", czy cokolwiek innego, przez osoby, które język ewidentnie kaleczą...
Ostatnio rozśmieszyła mnie Perfekcyjna Pani Domu, zachęcając do risajklingu. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 16:53, 23 Cze 2013    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Ja też lubię "sparklenie" czy "hejt"/"hejcić", ale one nie są tak do końca serio. To zabawa językiem i tutejsze grono użyszkodników raczej nie traktuje ich jako synonimów lśnienia czy nienawiści. Ot, fajne neologizmy do stosowania w pewnych kontekstach i trochę (zwłaszcza sparklenie) z przymrużeniem oka.

That's the point.
Chociaż ja bym to raczej nazwała kalkami.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17744
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 6:48, 09 Wrz 2013    Temat postu:

"Nie umiem w"

LUDZIE. PROSZĘ. NIE.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 2:26, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Chyba pierwszy raz widzę coś takiego. O.o Jakiś przykład zastosowania?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Wto 5:47, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Ja też lubię "sparklenie" czy "hejt"/"hejcić", ale one nie są tak do końca serio. To zabawa językiem i tutejsze grono użyszkodników raczej nie traktuje ich jako synonimów lśnienia czy nienawiści. Ot, fajne neologizmy do stosowania w pewnych kontekstach i trochę (zwłaszcza sparklenie) z przymrużeniem oka.

O, dokładnie.

kura napisał:
"Nie umiem w"

A z tym się nigdy nie spotkałam, nie wiem :u Kojarzy mi się jedynie z Revv i jej "umiem internet i komputer" ^^

O, jeszcze gry. Ja wiem, że to inna historia, i oczywiście nie wymagam, żeby ludzie pisali "chodźmy zbierać punkty doświadczenia" zamiast "chodźmy expić", ale niektórzy naprawdę przesadzają. Padam przy tekstach typu "ubijemy te wolfy".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sida__ dnia Wto 6:04, 10 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Wto 6:55, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Lenn napisał:
Chyba pierwszy raz widzę coś takiego. O.o Jakiś przykład zastosowania?


Kalka angielskiego, i tak niegramatycznego "cannot into". Przykład angielski, klasyczny: "Poland cannot into space". Z ostatniej analizy PLUSa: "Kali cannot into polska gramatyka". Polska kalka widziana ostatnio na forum: "Nie umiem w szablony".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 7:48, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Cytat:
ubijemy te wolfy


Guilty as charged! Very Happy "na pohybel Svanirsynom!" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4840
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:59, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Prawdę mówiąc mnie "umieć w..." całkiem bawi, byle bez przesady, bo każdy żart sprawdza się tylko w odpowiednich dawkach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 12:56, 10 Wrz 2013    Temat postu:

Babatunde Wolaka napisał:
Lenn napisał:
Chyba pierwszy raz widzę coś takiego. O.o Jakiś przykład zastosowania?

Kalka angielskiego, i tak niegramatycznego "cannot into". Przykład angielski, klasyczny: "Poland cannot into space". Z ostatniej analizy PLUSa: "Kali cannot into polska gramatyka". Polska kalka widziana ostatnio na forum: "Nie umiem w szablony".

A, no to jeszcze rozumiem. Myślałam, że ludzie na serio zaczęli używać masowo jakiegoś całkiem niegramatycznego zwrotu. Przyszło mi do głowy np. "Umiem (mówić) w angielskim" wpisywane do CV. Za duża wyobraźnia. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:13, 14 Wrz 2013    Temat postu:

Też żyłam w przekonaniu, że ten zwrot to dziecko jakiegoś mema pokroju "urwiesz mi od internetu".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Nie 22:58, 29 Wrz 2013    Temat postu:

Dzisiaj przeglądajac ogłoszenia na grupie dostrzegłam to:

Ktoś z Grupy napisał:
Szukam pracy, wynagrodzenie najlepiej od 2,5k w górę, mile widziane kierownicze stanowisko w dynamicznie rozwijającym się teamie i godzinach typowo korporacyjnych (8-16). specjalizuję się w homerecordingu i copywritingu, mam też doświadczenie na stanowisku team/product manager. Praca na terenie woj. zachodniopomorskiego lub cała polska jesli chodzi o pracę internetową. mogę organizować meetingi dla zainteresowanych tematami. nie boje sie pracy w pressingu i pod widmem asapów i deadline'ów - zawsze stanę na wysokości challengu. robię selekcję zgłoszeń i przyjmuję tylko poważne oferty.


Widma asapów i wysokość challengu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez merr dnia Nie 23:19, 29 Wrz 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:04, 29 Wrz 2013    Temat postu:

2,5k, meetingi, teamy, pressing... Jak tak bardzo chciała pokazać że umie mówić po angielsku, to mogła całe ogłoszenie w lengłydżu napisać. Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:09, 29 Wrz 2013    Temat postu:

Powinno być "2,5k golda". Cudne, może jest copywriterką na tych wszystkich blogasiach?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 7:20, 30 Wrz 2013    Temat postu:

Smiejcie sie, ale nie jest tak prosto przestawic sie na polski, jesli sie pracowalo w lenglydzu Very Happy Swoja inzynierke pisalam na podstawie doswiadczen zdobytych w Norwegii, i co chwila musialam guglac polskie odpowiedniki danego sprzetu,czy wyrazen. A czesci w ogole nie bylo, bo dana technologia jest tak nowa, ze jeszcze nie weszla do polski i nikt nie wymyslil slow. I co wtedy?

Moj tata teraz ma to samo, bo cale zycie plywal pod obca bandera, a teraz nagle trafil mu sie statek po polska. I jesli cale zycie na dokumencie miales napisane "Maintenance", a pani z biura mowi ci, ze nie wie, co to, bo papiery ma polskie, to masz czlowieku problem Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 7:37, 30 Wrz 2013    Temat postu:

Gay, sama przerabiałam w życiu różne obcojęzyczne żargony i wiem, jak rzucają się na mózg, mam jednak dziwne wrażenie, że pani z ogłoszenia nie tyle zapomniała polskich odpowiedników słów "pressing" albo "challenge", ile na siłę chciała podkreślić swoje obycie w wielkim świecie korporacji. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:07, 30 Wrz 2013    Temat postu:

Ej no, ja wiem jak to jest. Razz Po prostu chyba można się bardziej postarać pisząc ogłoszenie o pracę.
A widmo [link widoczny dla zalogowanych] też mnie z tego powodu rozbawiło. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10963
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 8:09, 30 Wrz 2013    Temat postu:

Jak najbardziej rozumiem posługiwanie się branżowym słownictwem w obcym języku, jeśli ktoś pracował za granicą. W przypadku tego ogłoszenia, mam wrażenia podobne jak Lenn - ktoś strasznie chciał się popisać znajomością korporacyjnego żargonu ( czy też własną zajebistością), przy okazji zapomniawszy o poprawnej polszczyźnie do tego stopnia, że mu od gramatyki urwało i ortografii (Polska małą literą choćby).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin