Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tumblr ogólnie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 15:14, 23 Paź 2014    Temat postu:

Ale komu i gdzie to się będzie kojarzyć? Bo ja nie miałam pojęcia, że jest w tym cokolwiek rasistowskiego, dopóki nie wygóglałam minstrel shows. Zwłaszcza że wykorzystnaie blackface w cosplayu jest czymś dokładnie przeciwnym - wyrazem podziwu i uwielbienia dla czarnoskórej osoby, nawet jeśli tylko fikcyjnej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:28, 23 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
Ale komu i gdzie to się będzie kojarzyć?

Przede wszystkim ludziom, którzy taki epizod w swojej historii mieli. Ale o kontrowersjach związanych z blackface słyszałam nawet ja, a ani nie jestem Amerykanką, ani nie siedzę w cosplayu.

Cytat:
Zwłaszcza że wykorzystnaie blackface w cosplayu jest czymś dokładnie przeciwnym - wyrazem podziwu i uwielbienia dla czarnoskórej osoby, nawet jeśli tylko fikcyjnej.

Mimo wszystko. Byłam kiedyś na warsztatach cosplayu - zawędrowałam właśnie dlatego, że się na tym nie znam i chciałam posłuchać - i wszyscy uczestnicy z większym doświadczeniem zgodzili się, że zmiana koloru skóry to granica, której nigdy nie przekroczą. Jeśli decydują się cosplayować kogoś z innej rasy, to "robią" tę postać ubiorem i akcesoriami. I tak wszyscy ją poznają, a nie wychodzi głupio/obraźliwie. Żeby nie było, że dotyczy to tylko białych - była tam czarnoskóra uczestniczka, która cosplayowała Beverly Crusher i też nie malowała się na biało.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 15:37, 23 Paź 2014    Temat postu:

Co innego słyszeć o kontrowersjach, a co innego mieć jednoznacznie negatywne skojarzenia.
Co do cosplayerów - nadal nie wiem, co w tym obelżywego. Że niewątpliwie ciężko jest coś takiego zrobić i że często wygląda to tragicznie, to osobna kwestia.
Moim zdaniem trzeba rozprawiać się z tematami tabu związanymi z kolorem skóry.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:38, 27 Paź 2014    Temat postu:

Też nie rozumiem kontrowersji związanej ze zmianą koloru skóry w ramach cosplay'u - czym się to różni od przefarbowania włosów czy założenia kolorowych szkieł kontaktowych w ramach jak największego zbliżenia się do wyglądu granej postaci? Jedyna przeszkoda to stopień trudności, ale jeżeli ktoś umie zrobić to porządnie, to czemu go za to ścigać? Dla mnie to kolejna bariera międzyrasowa, która pewnie z biegiem czasu zniknie, jak większość rzeczy w tym temacie.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:53, 27 Paź 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Też nie rozumiem kontrowersji związanej ze zmianą koloru skóry w ramach cosplay'u - czym się to różni od przefarbowania włosów czy założenia kolorowych szkieł kontaktowych w ramach jak największego zbliżenia się do wyglądu granej postaci? Jedyna przeszkoda to stopień trudności, ale jeżeli ktoś umie zrobić to porządnie, to czemu go za to ścigać? Dla mnie to kolejna bariera międzyrasowa, która pewnie z biegiem czasu zniknie, jak większość rzeczy w tym temacie.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Kiedyś widziałam na Tumblrze właśnie zestaw zdjęć małych dziewczynek w Disneylandzie, w strojach księżniczek innego koloru skóry niż one (np. czarna Bella). Wszyscy to chwalili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 11:27, 27 Paź 2014    Temat postu:

No właśnie. Racebend jest fajny, ale dla niektórych tylko w jedną stronę. Gdyby to miało być jakieś regularne "wybielanie" kolorowych postaci, to faktycznie byłoby niezbyt ciekawe, ale dlaczego między indyjską Śnieżką, czarnoskórym Kopiuszkiem i japońską Jasminą nie mogłaby się znaleźć biała Tiana?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:01, 27 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
No właśnie. Racebend jest fajny, ale dla niektórych tylko w jedną stronę. Gdyby to miało być jakieś regularne "wybielanie" kolorowych postaci, to faktycznie byłoby niezbyt ciekawe

Problem w tym, że "regularne wybielanie kolorowych postaci" zachodzi od dawna i nadal ma się dobrze. Zobacz np. jak sprawa wygląda z okładkami książek: [link widoczny dla zalogowanych]

(jak można wybielić bohaterkę Octavii Butler? OCTAVII BUTLER, ze wszystkich ludzi na świecie, no jak można, ja się pytam, gdzie trzeba mieć głowę?)

Ze swej strony dorzucę jeszcze Across the Universe, której wydawca na potrzeby okładki wybielił głównego bohatera i zrobił mu wąski nos, kinowego Avatara, gdzie cała czwórka głównych aktorów, wbrew serialowemu pierowzorowi, jest biała i serialową adaptację Ziemiomorza, gdzie wybielono prawie wszystkie postacie z samym Gedem na czele.

I tak to, niestety, działało od lat. Jeśli postać miała być ładna, atrakcyjna dla dużego kręgu czytelników, czy budzić pozytywne skojarzenia, to się ją "wybielało". W drugą stronę zjawisko nie zachodziło, chyba że - sięgając do jeszcze dalszej przeszłości - chodziło o skojarzenia negatywne, czyli wypaćkanie się na brązowo i udawanie głupiego Murzynka w minstrel show. Stąd teraz taka dysproporcja - wizje popularnych białych postaci przerobionych na kolorowe są cenione właśnie na zasadzie przeciwwagi, jako forma backlashu, żeby pokazać, że inne kolory skóry też mogą być piękne i się podobać. Ja wiem, że to kuszące, taka symetria - skoro czarna Królewna Śnieżka jest OK, to biała Tiana teoretycznie też powinna być OK, ale czasami nie uwolnisz się od kontekstu. Niestety, obawiam się, że jeszcze przez jakiś czas trzeba będzie chodzić wokół tego na palcach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pon 15:11, 27 Paź 2014    Temat postu:

Dokładnie. Wybielanie postaci jest wciąż bardzo popularne - z tego co ja widzę, w takich np. ekranizacjach komisków wręcz notoryczne. Z tym że, w świecie poza tumblrem, większości to pasuje, ale taka zmiana białej postaci na czarną spotyka się z ogromną krytyką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 18:56, 27 Paź 2014    Temat postu:

A czy przypadkiem Nick Fury nie był oryginalnie biały? Bo coś mi się obiło o uszy, a po obejrzeniu filmów zupełnie go nie widzę jako nie-Murzyna. W Zmierzchu też "poczerniono" jednego z bohaterów i nie pamiętam, żeby ktokolwiek miał o to ból dupy (poza jedną znajomą, ale to była ewidentnie przygłupia rasistka). W Harrym Potterze "zamieniono" jednego bohatera na innego, czarnoskórego - wprawdzie to, co zrobił, było złe, ale bardzo spektakularne.
"Wybielanie" bohaterów na okładkach książek czasem jest naprawdę obrzydliwe, ale podejrzewam, że nie zawsze celowe. Okładki często nie mają wiele wspólnego z zawartością książki.
Zgadzam się natomiast z tym, że nagminne "wybielanie" postaci filmowych jest obrzydliwe, jeśli wygląda tak jak w Avatarze.
Cytat:
Ja wiem, że to kuszące, taka symetria - skoro czarna Królewna Śnieżka jest OK, to biała Tiana teoretycznie też powinna być OK, ale czasami nie uwolnisz się od kontekstu.

Kontekst jest taki, że jeśli rysuję czarną Śnieżkę, to tak czy inaczej nie jestem rasistką, więc kogo obchodzi moja biała Tiana.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:59, 27 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
W Harrym Potterze "zamieniono" jednego bohatera na innego, czarnoskórego - wprawdzie to, co zrobił, było złe, ale bardzo spektakularne.

Bo aktor od Crabbe'a miał, eee, problemy z narkotykami? W każdym razie wplątał się w coś niemiłego, a że Zabini jest poza Crabbe'em i Goyle'em najbardziej rozpoznawalnym kumplem Malfoya, to wzięto jego. Ta zamiana akurat była koniecznością, nie wyborem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 19:18, 27 Paź 2014    Temat postu:

A tego akurat nie wiedziałam. Z drugiej strony - Crabbe był postacią na tyle mało charakterystyczną, że bez problemu można by zastąpić aktora inną osobą białą. Z drugiej strony: Lavender została "wybielona" zapewne dlatego, że czarnoskóra wkurzająca idiotka mogłaby zostać źle odebrana w filmie, gdzie wszystkie postaci pierwszoplanowe są białe. Chyba że i z nią wiąże się jakaś wyjaśniająca sprawę historia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:24, 27 Paź 2014    Temat postu:

Lavender była biała w książce - póki była postacią epizodyczną, to nie miało znaczenia, kiedy wybiła się na mocny drugi plan, twórcy pewnie postanowili być bardziej wierni książce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pon 19:30, 27 Paź 2014    Temat postu:

Z tego co wiem, na początku kolor skóry Levander nie był opisany w książce, i to w filmie zrobili ją czarną. Później wyszedł tom szósty (czy piąty, w każdym razie ten, w którym Levander zakochała się w Ronie) i sprecyzowano, że jest biała. Dlatego zmienili ją wtedy w filmie.

Co do Fury'ego - to jeden przykład. Ale zaraz mamy czarnego gościa w Fantastycznej Czwórce, Iris we Flashu, Perry'ego White w MoS, i na internetach leją się fale hejtu, bo "jakto tak, przecież oni są biali oneone". A w filmach dostajemy kolejne wybielone postaci, i nikt nie narzeka.

E: O, czyli jednak źle słyszałam. ^^


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sida__ dnia Pon 19:31, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 19:31, 27 Paź 2014    Temat postu:

Nick Fury oryginalnie był biały, ale zmieniono jego kolor skóry jeszcze przed filmem. Przez wiele lat superbohaterowie byli wyłącznie biali - pierwszym "mainstreamowym" czarnym superbohaterem był Black Panther (taaa). Osobiście wolę, jak do komiksów wymyślają nowych, kolorowych bohaterów, niż przerabiają starych - taka Kamala Khan (nowa Ms. Marvel, Amerykanka pakistańskiego pochodzenia) czy Miles Morales (Ultimate Spider-Man) są ciekawymi postaciami sami w sobie, a przeróbkami jak czarny ni z gruchy, ni z pietruchy Human Torch.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:06, 27 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
A czy przypadkiem Nick Fury nie był oryginalnie biały?

Był, czarnoskóry to dopiero jego alternatywna wersja z Ultimate Marvel z 2001 r. Bohater był zresztą zainspirowany Samuelem Jacksonem, który później zagrał go w filmach, i pewnie tylko dzięki temu uniknęliśmy epickiego zbulwersowania na tym etapie. A pamiątasz, jakie było oburzenie z powodu czarnoskórego Heimdalla czy Forda Prefecta?

Czasem bywa jeszcze idiotyczniej: widzowie potrafią mieć pretensje o to, że obsadzono czarnoskórych aktorów do ról postaci, które w oryginale były... czarne (tak było np. z Rue i Cinną w Igrzyskach śmierci).

Cytat:
W Zmierzchu też "poczerniono" jednego z bohaterów i nie pamiętam, żeby ktokolwiek miał o to ból dupy

Oryginalny Zmierzch to jest jeden wielki karnawał rasizmu i zmiana koloru skóry jednej postaci (chyba że byłby to sam Edward) naprawdę niewiele pomaga, więc rasistowskie serduszko znajomej wciąż mogło spać spokojnie.

Cytat:
Kontekst jest taki, że jeśli rysuję czarną Śnieżkę, to tak czy inaczej nie jestem rasistką, więc kogo obchodzi moja biała Tiana.

To nie działa w ten sposób, bo kontekst ogólnospołeczny przebija Twój osobisty kontekst o kilka rzędów wielkości, zwłaszcza w dobie szybkiego przekazywania informacji. Twoja biała Tiana zostanie zreblogowana sto piećdziesiąt razy z dopiskiem "Kolejny obrzydliwy przykład whitewashingu"/"Najwyraźniej czarna księżniczka nie była dość dobra" i mało kto zada sobie dość fatygi, żeby wrócić, obejrzeć całą Twoją galerię i uwierzyć, że chciałaś dobrze. Nie mówię, że ludzie, którzy tak zrobią, będą mieli rację, ale tak to po prostu zadziała w sytuacji, gdzie rasizm i whitewashing wciąż są punktem zapalnym i wywołują dużo emocji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:10, 27 Paź 2014    Temat postu:

Sido, możliwe, ze masz rację, ja tylko na chłopski rozum tak to tłumaczyłam Smile.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 20:24, 27 Paź 2014    Temat postu:

Kolor skóry książkowej Lavender umknął mi zupełnie, byłam pewna, że to w ogóle nie było wspomniane i tylko film ją "poczernił".

Cytat:
Czasem bywa jeszcze idiotyczniej: widzowie potrafią mieć pretensje o to, że obsadzono czarnoskórych aktorów do ról postaci, które w oryginale były... czarne (tak było np. z Rue i Cinną w Igrzyskach śmierci).

Kolor skóry Rue i Cinny również umknął mi zupełnie. W ogóle o ile nie było wprost napisane, że jest inaczej (np. w przypadku Peety czy tej rudej niewolnicy), wyobrażałam sobie wszystkich bohaterów IŚ jako osoby o urodzie trochę rumuńskiej, a trochę kaukaskiej (w polskim rozumieniu tego słowa).

Cytat:
Oryginalny Zmierzch to jest jeden wielki karnawał rasizmu

Eee... Zmierzchowi wiele można zarzucić, ale o rasizmie jeszcze nie słyszałam. Płytkie podejście do obcej kultury to jeszcze nie rasizm, zwłaszcza że Stefa podchodzi płytko do wszystkiego.

Cytat:

Twoja biała Tiana zostanie zreblogowana sto piećdziesiąt razy z dopiskiem "Kolejny obrzydliwy przykład whitewashingu"/"Najwyraźniej czarna księżniczka nie była dość dobra" i mało kto zada sobie dość fatygi, żeby wrócić, obejrzeć całą Twoją galerię i uwierzyć, że chciałaś dobrze. Nie mówię, że ludzie, którzy tak zrobią, będą mieli rację, ale tak to po prostu zadziała w sytuacji, gdzie rasizm i whitewashing wciąż są punktem zapalnym i wywołują dużo emocji.

A to już ich wina, a nie moja.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Pon 20:25, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:43, 27 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
wyobrażałam sobie wszystkich bohaterów IŚ jako osoby o urodzie trochę rumuńskiej, a trochę kaukaskiej (w polskim rozumieniu tego słowa).

A to jest o tyle zabawne, że sama Katniss Everdeen jest w książce opisana właśnie jako osoba o "oliwkowej skórze". Ale już grająca ją w filmie aktorka jest biała jak mąka.

Cytat:
Eee... Zmierzchowi wiele można zarzucić, ale o rasizmie jeszcze nie słyszałam. Płytkie podejście do obcej kultury to jeszcze nie rasizm

Mam wrażenie, że zrównujesz rasizm z okazywaniem nienawiści, a to jest tylko jeden z jego przejawów. Opisywanie ludzi o innym kolorze skóry jako chodzących stereotypów to też rodzaj rasizmu, może tylko trochę mniej szkodliwy, a tego akurat mamy w tej książce jak napluł: Jacob-magiczny dzikus, wiecznie półnagi i bosy, nieokrzesany, ale w jedności z naturą, Eric - nerdowaty Azjata-kujon w brylach, czy ta nieszczęsna pokojówka w ostatnim tomie, wprawdzie po dzikusowemu zabobonna, ale należycie kuląca się pod władczym spojrzeniem białego pana. Jeśli tego za mało, to zwróć uwagę, jak często wampiry wyrażają się o wilkołakach "psy" (co jest dość standardową obelgą stosowaną przez ludzi wobec ludzi, których uważają za gorszych) i Bella ani razu nie ma im tego za złe, a niech tylko Jacob wyrazi się o wampirach z niedostatecznym szacunkiem, od razu skacze mu do gardła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:46, 27 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
kinowego Avatara, gdzie cała czwórka głównych aktorów, wbrew serialowemu pierowzorowi, jest biała

Zaraz zaraz, czwórka? Poza Aangiem i spółką chodzi też o Zuko? Jego przecież zagrał aktor hinduskiego pochodzenia.
W ogóle, w kwestii obsady filmowy Władca Wiatru to jakieś dziwne pomieszanie z poplątaniem. Katanę i Sokkę grają aktorzy biali, ale już ich babcię i resztę wioski - ludzie o innuickim wyglądzie. Znienacka inspirowana feudalną Japonią Nacja Ognia zostaje zapełniona Hindusami. Hm, szczerze powiedziawszy, nie pamiętam, jak tam było z przedstawicielami Królestwa Ziemi.

Nie lubię zmieniania rasy w zależności od widzimisię, czy to wybielanie, czy uczernianie - chyba, że mieści się to w ramach pewnej zabawy konwencją, typu [link widoczny dla zalogowanych] czy tam umieszczamy akcję Kopciuszka we współczesnym Meksyku. Wyjątkiem wobec filmów jest sytuacja, kiedy aktor gra świetnie, po prostu lepszej osoby do odgrywania tej roli nie można było znaleźć, no taki dobry, że na ten kolor skóry można przymknąć oko - no ale jak często to się zdarza...

Cytat:
Osobiście wolę, jak do komiksów wymyślają nowych, kolorowych bohaterów, niż przerabiają starych

Otóż to. Po co przerabiać, skoro można tworzyć nowych, ciekawych bohaterów? O ile problem reprezentacji w mediach nadal jest, to jednak idzie w dobrym kierunku i widać wyraźne zmiany - "Book of Life" z obsadą bodaj w całości pochodzenia południowoamerykańskiego ostatnimi czasy, a nawet ze starszych to przecież wielki Disney miał wśród swoich bohaterek Jasminę, Lilo, Tianę, Mulan (heroina mojego dzieciństwa, zresztą do dziś bardzo dla mnie inspirująca!)... Nie jest idealnie, ale myślenie zdecydowanie się zmienia. Wszystko jest kwestią czasu.

Zastanawiam się, na ile te zmiany koloru skóry w adaptacjach to celowy zabieg, a na ile nieumiejętność czytania ze zrozumieniem...

To nazywanie wyzywanie przez wampiry wilkołaków od "psów" (wydaje mi się, że nawet "kundli") to raczej podchodzi pod gatunkizm Wink A serio, to faktycznie "Zmierzch" jest rasistowski na płaszczyźnie nie tyle nienawiści, co "nic na ten temat nie wiem, ale tak to sobie wyobrażam na podstawie stereotypów".

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pon 20:54, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 20:56, 27 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
A to jest o tyle zabawne, że sama Katniss Everdeen jest w książce opisana właśnie jako osoba o "oliwkowej skórze". Ale już grająca ją w filmie aktorka jest biała jak mąka.

W ogóle do filmu zabieram się jak pies do jeża głównie dlatego, że zupełnie nie widzę uroczej, mięciutkiej Jennifer w roli "mojej" Katniss - żylastego, śniadego Rumuna o charakterze podłym jak bimber sprzedawany na Ćwieku.
Cytat:

Opisywanie ludzi o innym kolorze skóry jako chodzących stereotypów to też rodzaj rasizmu, może tylko trochę mniej szkodliwy

Z tym że Stefa podchodzi stereotypowo do WSZYSTKIEGO. Użycie słowa "rasizm" sugeruje, że osoby kolorowe zostały potraktowane jakoś wyjątkowo źle na tle reszty, a tak nie było. Erik naprawdę był Azjatą? Myślałam, że znowuż tylko w filmie.
Cytat:
Jeśli tego za mało, to zwróć uwagę, jak często wampiry wyrażają się o wilkołakach "psy" (co jest dość standardową obelgą stosowaną przez ludzi wobec ludzi, których uważają za gorszych) i Bella ani razu nie ma im tego za złe, a niech tylko Jacob wyrazi się o wampirach z niedostatecznym szacunkiem, od razu skacze mu do gardła.

Tutaj jestem pewna, że to było niezamierzone. Trzeba być kimś więcej niż Stefą, żeby mieć poważny pogląd na rasizm-gatunkizm w fantastyce, u niej to było bezmyślne kopiowanie konfliktu między stereotypowo skłóconymi rodzajami istot. A hipokryzja Belki? Come on, ta dziewczyna była zapatrzona w wampiry jak w obrazek, a do tego toksycznie uzależniona od jednego z nich, nic dziwnego, że ślepo stawała po ich stronie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:09, 27 Paź 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Zaraz zaraz, czwórka?

No dobrze, źle się wyraziłam z tymi głównymi. Aang, Sokka, Katara i ich babcia.

Cytat:
Katanę i Sokkę grają aktorzy biali, ale już ich babcię i resztę wioski - ludzie o innuickim wyglądzie.

Ha - kiedy babcia to jest Katharine Houghton, najbardziej znana z ikonicznej roli w Zgadnij, kto przyjdzie na obiad - białej studentki, która przyprowadziła do domu czarnego narzeczonego ;)

Nefariel napisał:
A hipokryzja Belki? Come on, ta dziewczyna była zapatrzona w wampiry jak w obrazek, a do tego toksycznie uzależniona od jednego z nich, nic dziwnego, że ślepo stawała po ich stronie.

Kiedy autorka próbowała nam wmówić, że ona naprawdę lubiła (kochała?) Jacoba, do tego stopnia, że mieliśmy uwierzyć, że rzekomo rozgrywa się tam jakiś trójkąt. A tymczasem drugą ręką serwowała nam takie sceny jak ta, gdzie Alice przychodzi do domu Belli, staje w progu, krzywi się z niesmakiem i pyta: "Pies był u ciebie?". Naprawdę nie trzeba jakiegoś wielkiego zaangażowania, żeby w takiej sytuacji odpowiedzieć "To mój przyjaciel i byłabym wdzięczna, gdybyś w mojej obecności nie używała takich określeń". A Bella ani piśnie. A podobnoż była to wielka MIŁOŹDŹ.

No i to, co robi pani Meyer w swoich książkach, to właśnie taki pełzający rasizm: "guzik wiem, ale opiszę". I co z tego, że nieświadomy? Wcale nie robi się od tego lepszy.

Edyta:

Nefariel napisał:
W ogóle do filmu zabieram się jak pies do jeża głównie dlatego, że zupełnie nie widzę uroczej, mięciutkiej Jennifer w roli "mojej" Katniss - żylastego, śniadego Rumuna o charakterze podłym jak bimber sprzedawany na Ćwieku.

A filmowe Igrzyska generalnie warto, Jennifer Lawrence nie jest tam ani trochę tak urocza i tulaśna jak w swoich wywiadach. Jest bardzo opanowana, beznamiętna i zamknięta w sobie, ale czasem, w bardziej dramatycznych momentach, ta maska trochę pęka i wtedy widać, że to świadoma kreacja, a nie aktorka jednej miny.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Pon 22:05, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:15, 27 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Ha - kiedy babcia to jest Katharine Houghton, najbardziej znana z ikonicznej roli w Zgadnij, kto przyjdzie na obiad - białej studentki, która przyprowadziła do domu czarnego narzeczonego Wink

Łups, w takim razie pardon, zlała mi się z resztą wioski.

Cytat:
No i to co robi pani Meyer w swoich książkach to właśnie taki pełzający rasizm: "guzik wiem, ale opiszę". I co z tego, że nieświadomy? Wcale nie robi się od tego lepszy.

Zgadzam się. "Zmierzch" pełen jest też seksizmu czy idealizowania toksycznych związków, a to, że zaprezentowanych z tą samą celowością, co rasizm... I tego nie puszczamy płazem, choć nie to Stefa miała pewnikiem na myśli.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pon 21:16, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 21:25, 27 Paź 2014    Temat postu:

Shyamalan (reżyser Avatara) to w ogóle mnie fascynuje. Facet sam wygląda [link widoczny dla zalogowanych], a wybielania i innych dziwactw w jego filmach jest mnóstwo. Pamięta ktoś zabobonnego Latynosa z "Diabła" i test tosta?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:30, 28 Paź 2014    Temat postu:

Wracając do par mieszanych:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Btw, widzę, że Reddit zdążył już zrobić sobie zabawę pt. "Stormfront of SJW?" polegającą na wrzucaniu cytatów z SF/Tumblra i odgadywaniu przynależności autora.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4288
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:57, 28 Paź 2014    Temat postu:

Mam wrażenie, że zaszedł tu efekt 360 stopni. Tak bardzo uciekali od pewnych pogladów, tez i haseł, że doszli do nich od drugiej strony.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5224
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:41, 28 Paź 2014    Temat postu:

Procella napisał:
Mam wrażenie, że zaszedł tu efekt 360 stopni. Tak bardzo uciekali od pewnych pogladów, tez i haseł, że doszli do nich od drugiej strony.

Też to w ten sposób widzę. Bo czym się niby różni czystość rasowa głoszona przez jednych i drugich? Opakowanie kupy w inną pozłotkę nie sprawi, że przestanie być kupą. :/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Wto 13:26, 28 Paź 2014    Temat postu:

Procella napisał:
Mam wrażenie, że zaszedł tu efekt 360 stopni. Tak bardzo uciekali od pewnych pogladów, tez i haseł, że doszli do nich od drugiej strony.

Ale to przecież normalne na tumblrze. Ciągle tak robią. Zaczynają od tego, że homofobia jest zła, a po chwili czytasz, że hetero to najgorszy typ ludzi i najlepiej ich wszystkich wybić. :v


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:37, 03 Lis 2014    Temat postu:

Czy ktoś kojarzy "Eat yout kimchi"? W dużym skrócie: małżeństwo mieszkające jakieś pięć lat w Korei i nagrywające filmiki na ten temat, głównie recenzje k-popu (których nie oglądam, bo nie chwyta mnie ta muzyka), ale też o kulturze, zabawnych gadżetach i lokalnym żarciu, oglądam z dużą przyjemnością, bo filmiki są ciekawe, ujmują mnie pozytywnym zakręceniem, entuzjazmem i humorem. A się zdziwiłam, gdy się dowiedziałam, jaką niepopularnością cieszą się na tumblrze! Że nie znają koreańskiego! Że śmieją się z pedofilii! Że mają gdzieś poprawne wymawianie koreańskich nazw! Że wygadują bzdury o koreańskiej kulturze! Wymieniani w Top 5 Najbardziej Rasistowskich Rzeczy w K-Pop tego roku!

Z początku szczerze się zasmutkowałam i zaczęłam się martwić, czy ja wspieram niedobrą drużynę i przymykam oko na ich paskudne występki ukryte pod grubą warstwą głupawki (w dodatku nie oglądam tego całego K-Pop Monday, a kto wie, co się tam czai!). Im dłużej temu się jednak przyglądam, tym więcej widzę absurdalnych zarzutów wygłaszanych głównie przez koreaboos i SJW... Próbki dla tych, którym masochistycznego przeglądania Internetu nigdy dość:

Cytat:
solicited money from a bunch of teenagers to buy a studio to make these problematic videos in, a studio which seems more like their own personal fun house than a workplace tbh

No jak śmią.

Cytat:
Why are they even popular in the first place? Would a black couple in Korea doing the exact same work be even half as popular as they are or have nearly as many sponsors?

Ja nie wiem, wy wiecie?

Cytat:
2. Using fanworks (fanfiction or fanart) in their videos
This is also all sorts of fucking no because, even with given permission, they do not have the right to talk about something that they are using for profit. Yes, EYK fans, they will make a profit from talking about or reviewing fanfics (example: Making an exception which is a Jongkey fanfic). Fanfic author’s write fics on their spare time and post them and do not get paid for it. I would think that it’s unfair that my hard work that is not bringing me in any money is bring it in for two asshole’s that didn’t even come up with the plot for that fic.

Mówią o FF za zgodą autorów, robią im darmową reklamą, ale bezczelni robią na tym pieniądze! Fani! Czy nie czujecie się obrabowani?!

W kontekście poruszonego przez ML "blackface":
Cytat:
Honestly, in this video which they made with the ostensible intention of parodying and deriding the use of blackface in Korea (which has a long damaging history there that extends to the present day), they instead (as 2 WHITE people) put blackface on Simon and then run around making jokes, etc. while wearing it.

Muj jej, muj jej, cóż tam musi się wyprawiać w tym video, jakie rasizmy, jakie zabawy cudzym kosztem! A wyprawia się to, że Simon testuje maseczkę upiększającą, która jest czarna, a te żarty dotyczą reklamowania produktu jako 4D i BDSM, ani pół żarciczka o tle rasowym. Ale ML miała rację o tej wrażliwości na tym punkcie, bo w komentarzach i tak się zagotowało (choć najwięcej plusów ma ten, że nie ma tu ani grama rasizmu i co można poradzić na to, że Koreańczycy robią takie maseczki).

Najczęściej powtarzaną bzdurą jest to, że nie znają koreańskiego (mieszkając w Korei od pięciu lat, mając tamtejszych znajomych i ucząc angielskiego w szkole? Fantastyczna zdolność przetrwania!) i śmią oceniać ten kraj mieszkając tam ledwo kilka lat. No jakże to tak mieć własną opinię i dzielić się swoimi obserwacjami.

A tu już perła pereł w tym temacie, rasowy SJW w naturalnym środowisku: [link widoczny dla zalogowanych]

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:00, 04 Lis 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Cytat:
Why are they even popular in the first place? Would a black couple in Korea doing the exact same work be even half as popular as they are or have nearly as many sponsors?

Ja nie wiem, wy wiecie?

No, szczerze mówiąc, to trochę wątpię, żeby byli tak popularni w samej Korei (czy w ogóle Azji Wschodniej), bo tam, nie licząc pojedynczych subkultur, ludzie nadal mają dość nieciekawe poglądy na temat Murzynów.

Cytat:
A tu już perła pereł w tym temacie, rasowy SJW w naturalnym środowisku: [link widoczny dla zalogowanych]

Lolam z tych wszystkich pogrubień pt. bądźcie bardziej oburzeni, ludzie. I widziałam już zdanie checking/unchecked privilege sparodiowane tyle razy, że nie umiem nie śmiać się na jego widok (nie żebym w sumie kiedykolwiek brała je na poważnie).

Przy okazji, wiecie, że [link widoczny dla zalogowanych]?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:42, 04 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
No, szczerze mówiąc, to trochę wątpię, żeby byli tak popularni w samej Korei (czy w ogóle Azji Wschodniej), bo tam, nie licząc pojedynczych subkultur, ludzie nadal mają dość nieciekawe poglądy na temat Murzynów.

Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat albo podać linki do materiałów? Przyznaję, że w ogóle nie orientuję się w tym temacie.

Cytat:
Przy okazji, wiecie, że pijąc mleko wspieracie rasizm?

Troll, nie troll... Nigdy nie wiesz, nigdy być może się nie dowiesz Very Happy Co ja komu poradzę, że jego przodkowie woleli uprawiać ziemię zamiast doić mlecznodaje stworzenia?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:47, 05 Lis 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Cytat:
Przy okazji, wiecie, że pijąc mleko wspieracie rasizm?

Troll, nie troll... Nigdy nie wiesz, nigdy być może się nie dowiesz :D Co ja komu poradzę, że jego przodkowie woleli uprawiać ziemię zamiast doić mlecznodaje stworzenia?

Jest jeszcze lepiej. Na świecie są z grubsza cztery obszary, których mieszkańcy mają gen umożliwiający wytwarzanie laktazy w dorosłym wieku: Europa Północna, Bliski Wschód, Indie/Pakistan i Afryka Zachodnia w okolicach Mali i Senegalu (oprócz tego pasterskie plemiona nomadyczne, które tradycyjnie piją słodkie mleko, tylko nie ma o nich danych np. Mongołowie). I teraz pytanie za dyszkę brzmi: które z tych obszarów zamieszkują biali ludzie?

To prawda, że trawienie laktozy w dorosłym wieku zawdzięczamy mutacji genu laktozy, ale od kiedy mutacje to coś złego? "Disgusting mutant"? Czy ten człowiek nigdy nie oglądał X-Menów i nie wie, czym to się kończy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:51, 05 Lis 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Możesz coś więcej powiedzieć na ten temat albo podać linki do materiałów? Przyznaję, że w ogóle nie orientuję się w tym temacie.

blacks-in-japan.livejournal.com
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:25, 06 Lis 2014    Temat postu:

Jakiś czas temu mignął mi na dashu post o mniej-więcej takiej treści:
"Owszem, lalka Barbie promuje sprzeczny naturze ideał piękna, ale zwróćcie państwo uwagę na to, że na przestrzeni lat podejmowała się kilku zawodów, do których dostęp kobiety miały/ mają utrudniony."
Żałuję, że go nie zreblogowałam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 21:39, 06 Lis 2014    Temat postu:

(W ogóle mi nigdy nie przeszkadzało, że ideały piękna są trudne do osiągnięcia. Jestem pewna, że ludzkość traktuje standardy piękna trochę jak te słynne blogerki drogie torebki - gdyby połowa ludzkości je spełniała, to byłby żal i lament, jak z torebusiami z Lidla :>)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:12, 06 Lis 2014    Temat postu:

Właśnie, Ireno. Jakby wszystkie inne lalki nie prezentowały jakiegoś wynaturzonego ideału. Ale problem nie tkwi w lalce samej w sobie, lecz również w tym, jak prezentują ją producenci. Mattel w kilku przypadkach przegiął. Dla przykładu, czytałam kiedyś o tym, że do pewnej lalki dołączono miniaturową wagę oraz małą książeczkę z poradami jak zachować/ osiągnąć szczupłą sylwetkę. Jedna z rad brzmiała : "Nie jedz".

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Czw 22:13, 06 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:46, 07 Lis 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Nie no, serio, czemu nikt nie płacze tak nad Action-manem jak nad Barbie?

Btw, dowiedziałam się właśnie, że Marysójki są feministyczne:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych].
Bo chłopcy nie tworzą Garych Stu i tworzenie takich postaci nie jest zwyczajnym wish-fullfillmentem dla wszystkich dzieciaków, bez względu na wychowanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:49, 15 Lis 2014    Temat postu:

To pitolenie, jak to Mary Sue są niemym krzykiem rozpaczy dziewczynek w świecie, gdzie nic im nie wolno, więc przelewają swoje ambicje i pragienia na fantastyczne postacie... na szczęście jest wyrazicielem myśli mniejszości. Choć nadal kuriozalne.

Cytat:
Jakiś czas temu mignął mi na dashu post o mniej-więcej takiej treści:
"Owszem, lalka Barbie promuje sprzeczny naturze ideał piękna, ale zwróćcie państwo uwagę na to, że na przestrzeni lat podejmowała się kilku zawodów, do których dostęp kobiety miały/ mają utrudniony."
Żałuję, że go nie zreblogowałam.

[link widoczny dla zalogowanych]

Prywata: miałam w dzieciństwie lalkę Barbie, a może nawet dwie, i taki wypaśny, różowy domek dla niej. Nie wiem, skąd mi się to wzięło, ale jak dziś pamiętam zabawę z siostrą, kiedy moja Barbie poczuła frustrację z dotychczasowego trybu życia, postanowiła pójść na uniwersytet, dostać pracę marzeń (została panią prezes), powiedziała Kenowi, że od dziś muszą zacząć się dzielić obowiązkami domowymi, a kiedy próbował ją usadzić, dostał z liścia, Barbie wsiadła do swojego różowego wozu i odjechała z piskiem opon.

Offtop: kojarzycie "Barbie: Life in the Dreamhouse"? Serialik radosny, przyjemny i głupiutki (żarty z plastikowego świata tej marki są cudowne!), a sama Barbie jest bardzo sympatyczną postacią - wiecznie uśmiechnięta, w każdym próbuje widzieć pozytywne cechy, zawsze szczerze miła dla swojej archenemy, cokolwiek nowego by nie próbowała, robi to z dużym zaangażowaniem. Nie miałabym nic a nic przeciwko temu, żeby moje dziecko inspirowało się taką postacią.

Tumblrze, ty to jesteś ale: piękny gifset zrobiony z [link widoczny dla zalogowanych] o szkole języka migowego założonej w Ugandzie przez głuchego nauczyciela. Pierwszy komentarz? "I love how the teacher is Ugandan himself and not some white missionary going to Uganda to spread their beliefs and bullshit" - tak, bo to jest w tej historii najważniejsze, do cholery...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:56, 15 Lis 2014    Temat postu:

Kazik, to, co ja widziałam było inaczej pokazane, ale miało taką samą treść. Dzięki! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:09, 15 Lis 2014    Temat postu:

Mnie w życiu nie przyszłoby do głowy bawić się w sfrustrowaną Barbie dzielącą się obowiązkami domowymi- fakt, że Barbie jest kim chce ( najczęściej wojowniczą księżniczką chirurgiem hodującym tyranozaury). Domków miałam ze cztery, a fakt, że większa połowa była różowa nie przeszkadzał mi w tym, by w zależności od nastroju wydawać przyjęcia, oblegać go czy zamieniać w zoo. Zgaduję, że jestem produktem partnerskiej relacji gdzie obiad pochodził ze stołówki.

Barbie ma się tak do normalnej osoby jak Myszka Miki do myszy, pluszowy miś do niedźwiedzia a kucyk Pony do konia. Zawsze było to dla mnie oczywiste i nie rozumiem, czemu ludzie sądzą, że mały człowiek nie widzi tej różnicy. Ciekawe, że Action Mana nikt się nie czepia.

W sumie jedyne, co denerwowało mnie w Barbie to fakt, że większość z nich nie miała zginanych kończyn- teraz to naprawili, ale z moich lalek jedyna, co miała zginane stawy to skate-barbie z Simby. Swoją drogą Simba miała absolutnie najlepszy plastik- nie taki miękki, odginający się, ale dość sprężysty, by wytrzymać wszystkie przygody. Oryginalne disneyowskie książeczki po jednym walnięciu w sufit rozpadały się jak kinder-niespodzianka. Esmeralda miałapo bokach tyle warstw superglue, że nie mieściła się w sukienkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:28, 15 Lis 2014    Temat postu:

Jakoś mgliście pamiętam, że miałam lalkę typu barbie ze zginanymi kolanami, do tego zrobioną w taki sposób, że nie było widać mechanizmu ukrytego pod plastikiem. Mój problem z tego typu lakami był taki, że po jakimś czasie zawsze gubiłam ciuchy (najpierw buty, potem reszta) i musiałam improwizować (btw. dobry sposób na recykling skarpetek nie do pary).

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 10:29, 15 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:48, 15 Lis 2014    Temat postu:

Moje zawsze były na bosaka, chyba, że zrobiłam papierowe- te buciki zawsze spadały. A sukienki miały wspólne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:52, 15 Lis 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Moje zawsze były na bosaka, chyba, że zrobiłam papierowe- te buciki zawsze spadały. A sukienki miały wspólne.


Pewnie dlatego te wszystkie nowe lalki typu Monster High czy Equestria Girls mają takie duże stopy i zwykle noszą kozaki. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:02, 15 Lis 2014    Temat postu:

A nawet nowe barbie mają większe buty- solidne kawałki plastiku, nie wiotkie, wyginające się.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Sob 12:26, 15 Lis 2014    Temat postu:

Na tumblrze jestem głównie dla gifów i artów, bo poziom głupoty co niektórych postów już dawno mnie przerósł... Nie zapomnę, jak jedna babka, znana z robienia całkiem dobrych gifów z postaciami z Disneya, walnęła ogromnie długi post na temat tego, że Disney powinien bardziej szanować POC (people of color), że mało bohaterów było o innej karnacji niż biała i że to przejaw dyskryminacji i w ogóle zło największe, a ci, którzy się z nią nie zgadzają to rasiści i powinni się zamknąć.
Really? Po tym poście po prostu ją odwatchowałam, bo nie zdzierżę idiotyzmu na moim dashu, co to to nie.
Czy do niektórych nie dociera, że tak samo, jak to nie jest niczyja wina, że urodził się ciemnoskóry, tak samo nie jest to niczyja wina, że urodził się biały? Bo niektórzy zachowują się tak, jakby biali byli tymi złymi, bo X lat temu ciemiężyli czarnych i w ogóle, a to, co teraz ma ktoś w sercu i głowie jest nieważne zupełnie, bo liczy się tylko przeszłość. Ech...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:41, 15 Lis 2014    Temat postu:

No ale bohaterowie Disneya nie urodzili się biali, ktoś ich takimi stworzył Wink Już gdzieś tu chyba była rozmowa na ten temat. Disney to już praktycznie symbol. Ogromna ilość dzieci na świecie wychowuje się na tych historiach. Co właściwie stoi na przeszkodzie, żeby trochę zróżnicować wygląd bohaterów i ich kolor skóry?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Sob 12:49, 15 Lis 2014    Temat postu:

Sama chętnie bym zobaczyła bohaterki o innych rysach twarzy i kolorze skóry u Disneya, ale mimo wszystko nie uważam, żeby warto było o to wszczynać ideologiczne wojny i wyzywać każdego, komu ten temat jest względnie obojętny od rasistów.
Druga część posta była raczej do... no, właśnie tej drugiej części XD Absolutnie nie do postaci Disneya, tylko do podejścia z tamtego postu: "Jesteś biały, więc się nie odzywaj".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:27, 15 Lis 2014    Temat postu:

Ja uważam za kompletny debilizm pultanie się w stylu "dlaczego Elsa albo Królewna Śnieżka nie jest czarna". Srsly? No nie wiem, bo to baśń z europejskiego kręgu kulturowego?
Co Disney mógłby zrobić w tym kierunku, to nie bezsensowne przemalowywanie bohaterów, ale sięganie po baśnie i historie innych kultur. Zresztą to by było bardzo ciekawe także ze względu na udostępnianie ich szerszej publiczności.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:38, 15 Lis 2014    Temat postu:

Oczywiście zgadzam się z tym, co pisze Leleth.

Z tym, że wiele współczesnych animacji nie dzieje się w jakimś jasno określonym kręgu kulturowym, a w bliżej nieokreślonych krainach fantasy. Które bazują oczywiście w jakimś stopniu na średniowiecznej Europie, ale w naprawdę ledwie bazują. W takich historiach główne bohaterki są z jakiegoś dziwnego powodu zazwyczaj defaultowo białe.

Chociaż to chyba nie dotyczy akurat Disneya - oni raczej podchodzą do realiów bardziej konkretnie (co nie przeszkadza im jednak tworzyć ""kolorowych" postaci drugoplanowych w "białym" settingu).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:00, 15 Lis 2014    Temat postu:

Baśń, przy zachowaniu najważniejszych elementów fabularnych i metafor da się przenieść w kompletnie inne realia niż pierwotnie. Ale fakt, Disney przy adaptacjach baśni stara się umieszczać fabułę w realiach bliskich oryginałowi. Wyjątkiem jest tylko chyba "Księżniczka i żaba".
Z zapowiedzi Disneya projektów na następne lata wynika, że kolejną po Annie i Elsie Księżniczką będzie najprawdopodobniej Moana, tytułowa bohaterka filmu osadzonego w realiach dawnej Polinezji. To może być ciekawe. Nie ma jeszcze oficjalnych szkiców głównej bohaterki, poza drobnymi sylwetkami na obrazach koncepcyjnych. Oczywiście, użytkownicy Tumblra mają już wspólną wizję dziewczyny. Jest przede wszystkim niziutka i pulchna. Osobiście nie mam nic do tego, ale nie będę zła, jeśli figurą będzie zbliżona do reszty dziewczyn z serii. W takim wypadku widzę postać budową zbliżoną do starszej siostry Lilo od Stitcha.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 22:00, 15 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11327
Przeczytał: 106 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:09, 15 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
Baśń, przy zachowaniu najważniejszych elementów fabularnych i metafor da się przenieść w kompletnie inne realia niż pierwotnie.
No ale właśnie chodzi mi o to, PO CO. Nie ogarniam sensu czarnej Aurory. Zamiast tego można zrobić np. film o Nandze żyjącej w Afryce i przyjaźniącej się ze słoniami.
Z fantasy bez określonych realiów zgoda, jasne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 4 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin