Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Tumblr ogólnie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Uhtron
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 13 Maj 2013
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:30, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Ta z przodu wygląda, jakby ktoś jej ścisnął tułów w drzwiach. A z poglądem, że krytyka jest nieuprzejma czy nawet chamska, spotkałem się i wśród moich znajomych. Niektórzy naprawdę powinni nabrać trochę dystansu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 9:59, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Nie troche leży, tylko bardzo Very Happy

Swoją drogą jakiś czas temu na forum samurajskim jedna z dziewczyn wrzuciła obrazek, ładny i bardzo dopieszczony ale z totalnie schrzanioną perspektywą. Ja jako że nienawidzę kłamliwych komplementów, uprzejmie jej to wypomniałam dodając, że oryginał który przerysowała i tak jest bardzo trudny perspektywicznie, także rispekt.

Jak sie jej matka na mnie nie rzuciła, że jak ja śmiem blablabla.... i najlepszy argument, że zdeformowana końska głowa jest ok BO TO KOŃ FANTASY (tutaj wkleić chóralny ryk śmiechu całego forum). Laska nigdy więcej na trening nie przyszła. Geesh Razz ludzie dystansu nie mają.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Nie 10:00, 14 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Schizoff
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 10:07, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Dosłownie to napisałam "pretty, but anatomy went on hiatus". Nawet jestem skłonna uwierzyć, że ktoś się mógł poczuć urażony (ale nawet jeśli, jak się jest tak wrażliwym to się nie publikuje prac w internecie...) Bardziej rozbawiło mnie "BE F*CKING POLITE"

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 11:09, 14 Wrz 2014    Temat postu:

Trzeba było odpisać "Well then fix the f**kin anatomy, pretty please."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Schizoff
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:07, 17 Wrz 2014    Temat postu:

Odkopałam ostatnio na tumblerze fandom Black Butler, będąc świeżo po obejrzeniu 3 sezonu i zauważyłam, że wiele osób ma pretensje do ludzi, że mówiąc o Grellu (dla niewtajemniczonych: [link widoczny dla zalogowanych] ) używają zaimka męskiego i, że dlaczego, że są nietolerancyjni, że dyskryminacja, że przecież on sam się identyfikuje jako kobieta (co nie jest nawet do końca prawdą)
Jestem nawet w stanie zrozumieć ludzi, którzy się bronią, bo się czują atakowani przez najmniejszą głupotę, ale bronienie postaci fikcyjnych? ._.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:18, 17 Wrz 2014    Temat postu:

Ja stalkuję na Tumblrze tag "kuroshitsuji" i jedyne, co zauważyłam godnego uwagi to teoria o dwóch Cielach i zdumienie tych, co nie czytali mangi, jak to Vincent Phantomhive jest podobny do Sebastiana (nie mam im tego za złe).
Grell akurat nie jest moją ulubioną postacią, więc nie obchodzą mnie dyskusje na jego temat. Wolę księcia Somę i Agniego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Schizoff
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:29, 17 Wrz 2014    Temat postu:

Ale z kolei jest moją ulubioną postacią Razz Dziwi mnie tylko, że ludzi zamiast się cieszyć postacią, to atakują się nawzajem za zaimki oO

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:34, 17 Wrz 2014    Temat postu:

Nie o takie rzeczy kłócą się na Tumblrze. Dla mnie jest po prostu zniewieściałym mężczyzną.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Szpieg z Krainy Zmierzchowców



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2109
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 18:01, 17 Wrz 2014    Temat postu:

Schizoff napisał:
Odkopałam ostatnio na tumblerze fandom Black Butler, będąc świeżo po obejrzeniu 3 sezonu i zauważyłam, że wiele osób ma pretensje do ludzi, że mówiąc o Grellu (...) używają zaimka męskiego i, że dlaczego, że są nietolerancyjni, że dyskryminacja, że przecież on sam się identyfikuje jako kobieta (co nie jest nawet do końca prawdą)

Może i byłabym w stanie zrozumieć ten oburz (lol), gdyby nie to, o czym piszesz: Grell nie uważa się po prostu za kobietę, nie jest stuprocentowym transem, a biologicznie ciągle pozostaje facetem. I tak, urocze jest to decydowanie za kogoś, tym bardziej za postać fikcyjną, jak należy o nim/niej mówić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:15, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Lenn napisał:
Może i byłabym w stanie zrozumieć ten oburz (lol), gdyby nie to, o czym piszesz: Grell nie uważa się po prostu za kobietę, nie jest stuprocentowym transem, a biologicznie ciągle pozostaje facetem. I tak, urocze jest to decydowanie za kogoś, tym bardziej za postać fikcyjną, jak należy o nim/niej mówić.

Domyślam się, że to taki odruch warunkowy, bo pisanie "on" o tej postaci kojarzy się niektórym ze spotykaną w realu praktyką mówienia "on" o transkobietach. Zdarzają się przecież tacy, co uparcie mówią "poseł Grodzki" albo "ona" o Andreasie Kriegerze, żeby pokazać, jak bardzo nie uznają.
A w przypadku postaci fikcyjnej, tak samo jak realnej, chyba najważniejsze jest to, jak ona sama o sobie mówi - chyba że nie wiadomo, wtedy już wszystkie formy dozwolone (nie wiem, jak jest w tym serialu).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 8:21, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Jeśli się nie myślę, w oryginale Grell mówił o sobie w specjalnej formie stosowanej głównie przez zniewieściałych mężczyzn. Chyba nawet ktoś się obruszał o to, że zazwyczaj jest to tłumaczone jako rodzaj żeński.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:16, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
Jeśli się nie myślę, w oryginale Grell mówił o sobie w specjalnej formie stosowanej głównie przez zniewieściałych mężczyzn. Chyba nawet ktoś się obruszał o to, że zazwyczaj jest to tłumaczone jako rodzaj żeński.

Jeśli jest to forma oznaczająca, koniec końców, mężczyznę, to zamienianie jej na żeńską jest pewnym nadużyciem ze strony tłumacza. Nie wiem, jak można by to zrobić lepiej, ale można by np. tłumaczyć same formy gramatyczne na męskie, a żeby uzyskać efekt "zniewieściałości" dorzucić bohaterowi różne manieryzmy językowe kojarzone stereotypowo z kobietami. Dodawanie na końcu pytania "wiesz?", stosowanie zdrobnień, mówienie "słonko" i "kochanie", itd.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 9:33, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Ja bym odmieniała czasowniki po męsku, a rzeczowniki po żeńsku. Rzecz jasna nie w przypadku każdej postaci mówiącej w ten sposób, ale do Grella i jego chaotyczności bardzo by mi to pasowało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:50, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
Ja bym odmieniała czasowniki po męsku, a rzeczowniki po żeńsku. Rzecz jasna nie w przypadku każdej postaci mówiącej w ten sposób, ale do Grella i jego chaotyczności bardzo by mi to pasowało.

W sensie: "Byłem gotowa" i tak dalej? Fajny pomysł :) Wygląda to trochę, jakby bohater był niezdecydowany, ale jeśli do postaci to pasuje, to tylko lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 11:25, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Nie, raczej: "przyszedłem, wziąłem i zapomniałem, ale jestem artystką". Twój pomysł też jest niezły, ale rany, jakiego skupienia wymagałby od tłumacza, który musiałby to wszystko konsekwentnie zapisywać!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RosyjskiKefirek
Opadające Ucho



Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:41, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Myślę, że powodem tej dyskusji może być i ten wywiad. Pierwsza strona w prawym, dolnym rogu.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Schizoff
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 15 Lip 2014
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:37, 18 Wrz 2014    Temat postu:

Ten artykuł jest taki zły.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mrkjad
Ogolony Narrator



Dołączył: 30 Sie 2014
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:00, 24 Wrz 2014    Temat postu:

Walka o (BARDZO) szeroko pojęte równouprawnienie na tumblrze ma swoje dobre i złe strony. Jestem feministką i całym sercem jestem za popularyzacją faktów na temat przemilczanych osiągnięć kobiet na przestrzeni dziejów. Tylko, że FAKTÓW. Staram się, w miarę możliwości, weryfikować rożne odkrywcze fakty i bardzo, bardzo często okazuję się, że to bzdury, lub, w najlepszym przypadku, prawda bardzo mocno podkolorowana. Na przykład taki post:
[link widoczny dla zalogowanych]
Praktycznie każde słowo komentarza to nieprawda.
Cytat:
The Adventures of Prince Achmen.

"AchmeD" nie "AchmeN". Pewnie literówka ale i tak sporo mówi o tym jak bardzo to jest merytoryczne...
Cytat:
The oldest surviving animated film in history.

Bzdura. Zachowały się filmy, chociażby, Winstona McCay'a z pierwszej dekady XX w. i całej masy innych twórców, nawet wcześniejszych niż on.
Cytat:
because it’s not done by a big production firm, or someone with a name as big as Walt Disney, no

Bo niemieckie wytwórnie były całkiem malutkie, jasne. Smile Zwłaszcza w porównaniu ze studiem Disney, które działało wtedy już... ponad 2 lata i nie osiągnęło jeszcze nic szczególnego.
Cytat:
yes, my dear tumblr peeps, the very first trick animator in the world was a young German woman

Reiniger nie była pierwszym twórca filmu trikowego. Przed nią była cała masa ludzi - Arthur Melbourne -Cooper, Stuart Blactkon, Władysław Strarewicz, Noburō Ōfuji...
Cytat:
And it took her three years

...jak każdemu animatorowi realizującemu projekt tej wielkości w takich warunkach...
Cytat:
Above it was a camera, shooting photos of the scenes that she moved milimetre for milimetre for those 16 pictures per second she needed for her movie.

Akurat ten film był realizowany w 24 klatkach na sekundę, jeden do jednego (czyli klatki się nie powtarzają, jak to często bywa ze względu na oszczędność). Co można sprawdzić w dowolnym źródle na temat filmu, z Wikipedią włącznie.
Cytat:
Which makes Die Abenteuer von Prinz Achmed not only the first animated feature-length movie, but also the first stop-motion movie.

Też nie. Pierwszym animowanym filmem pełnometrażowym był El Apostol z 1916 roku.Filmy w technice stop-motion i wycinankach powstawały znacznie wcześniej, choćby autorstwa wspomnianego wcześniej Ōfuji.

Kobiety zajmowały się animacją niemal od samego jej początku i zawsze było ich tam sporo. Lotter Reiniger była i jest doceniana i zajmuje ważne miejsce w historii tej sztuki. Nie ma potrzeby, żeby kłamać na temat jej osiągnięć.

Podsumowując (i dla tych, którym nie chce się tego czytać Smile ): Posty, które odrywają jakieś zupełnie nieznane i fascynujące fakty, zwłaszcza służące SPRAWIE, należny weryfikować, bo często są bardzo mocno podkoloryzowane albo całkiem nieprawdziwe. Bla, bla, historia animacji, bla, bla, ktoś w internecie nie ma racji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:15, 24 Wrz 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - ktoś tu nie sprawdził dokładnie źródeł. Wink

E: Aż musiałam to sprostować: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Śro 22:23, 24 Wrz 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:13, 16 Paź 2014    Temat postu:

Po czym poznać, że nadchodzi Halloween? Na Tumblrze pojawiają się posty o obraźliwych / niestosownych strojach:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 10:29, 17 Paź 2014    Temat postu:

A Ty nie uważasz tych strojów za niewłaściwe/niestosowne? Mówię tu głównie o trzeciej linijce (bo w czwartej są stroje docelowo łóżkowo-seksimprezowe).
BTW, podobno jakiś cebulak chciał ostatnio robić cosplay Eboli-chan i wyzywał od hejterów każdego, kto śmiał zwrócić mu uwagę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:09, 17 Paź 2014    Temat postu:

Według mnie stroje w trzeciej kolumnie trzymają się pewnych granic i właśnie takie można dostać w każdym sklepie z kostiumami. Wydaje mi się, że autor zestawienia chciał zaszokować, dając w czwartej kolumnie artykuły z sex-shopu a użytkownicy Tumblra połknęli przysłowiowy haczyk. Poza tym, kto broni dorosłej kobiecie na zabawie dla dorosłych nosić strój seksownej pszczółki?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4288
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:20, 17 Paź 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:
Poza tym, kto broni dorosłej kobiecie na zabawie dla dorosłych nosić strój seksownej pszczółki?

Ja na tumblrze widzę raczej - przynajmniej tak było w zaszłym sezonie - nie tyle oburzenie kostiumem seksownej pszczółki, co krytykę faktu, że znacznie łatwiej o pszczółkę seksowną niż nieseksowną i że dorosłe kobiety, które z jakiegoś powodu nie chcą skąpych kostiumów , mają problem. Znaczy no, nie tyle protest przeciwko skąpym strojom, co przeciwko klasycznemu "masz być ładna i nas podniecać".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Labilnie Sfermentowana Dama



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1305
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:26, 17 Paź 2014    Temat postu:

Strój jednorożca (?) w trzeciej kolumnie raczej nie wygląda jak niewinne wdzianko na szkolną zabawę dla nastolatki. Aczkolwiek faktycznie nie rozumiem oburzenia wyzywającymi strojami dla dorosłych kobiet, skoro samo ich istnienie nie obliguje każdej kobiety do ich noszenia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:28, 17 Paź 2014    Temat postu:

Procello, ja i w tym sezonie zauważyłam tego typu posty. Cóż, nie mam pojęcia jak jest na amerykańskim rynku kostiumowym, ale jeśli jest tak tragicznie jak próbuje to pokazać Tumblr, to rzeczywiście jest niedobrze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 13:31, 17 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Znaczy no, nie tyle protest przeciwko skąpym strojom, co przeciwko klasycznemu "masz być ładna i nas podniecać".

This. Gdzieś jest osobny blog zestawiający stroje kobiet i mężczyzn - te męskie zazwyczaj obok seksowności nawet nie leżały.

Z trójki podoba mi się, eee, niebieski kapturek? Za to dwójkowy kotek jest strasznie obleśny, w życiu nie pozwoliłabym swojemu dziecku założyć czegoś takiego. Jedynkowa wiedźma też pozostawia wiele do życzenia.

Poza tym, rany, ja w ogóle nie rozumiem mieszania seksu i infantylnego kiczu. Jakby zaczęła się do mnie przystawiać seksowna pszczółka albo pielęgniarka, to uciekłabym czym prędzej, bo ciężko jest się śmiać i wymiotować jednocześnie. Nie zrozumcie mnie źle, po prostu takie infantylizowanie dorosłych kobiet strasznie mi się kojarzy z jakimiś dewiacjami z zamaskowaną pedofilią na czele.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2159
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 16:14, 17 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel, "niebieski kapturek" to Dorotka z Czarnoksiężnika z Oz Wink Co do strojów to czwarta wersja takiej np. pielęgniarki to ewidentnie przebranie z sex-shopu i na takich oficjalnych imprezach raczej trudno je będzie uświadczyć. Mimo to zgadzam się, że dla dorosłej kobiety znalezienie stroju, który nie wygląda jak skrojony dla gwiazdy porno w rozmiarze XS graniczy czasami z cudem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:02, 22 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Ja na tumblrze widzę raczej - przynajmniej tak było w zaszłym sezonie - nie tyle oburzenie kostiumem seksownej pszczółki, co krytykę faktu, że znacznie łatwiej o pszczółkę seksowną niż nieseksowną i że dorosłe kobiety, które z jakiegoś powodu nie chcą skąpych kostiumów , mają problem. Znaczy no, nie tyle protest przeciwko skąpym strojom, co przeciwko klasycznemu "masz być ładna i nas podniecać".

Potwierdzam, też widzę walkę przeciwko braku alternatywy, absurdalną przepaść w tej kwestii między strojami męskimi a damskimi oraz sprzeciw wobec seksualizowania strojów dla nieletnich dziewcząt.

W związku z kostiumami halloweenowymi - "jesteś odrażającą, BIAŁĄ, rasistowską świnią", czyli tumblr o noszeniu strojów kojarzących się z, hm, nie-białymi kulturami. Jeżeli przebierasz się za gejszę, hawajską tancerkę, zakładasz na głowę nón lá, czy robisz "calaveras makeup", toś plujesz na cudze kultury, depczesz najświętsze tradycje i jesteś współczesnym konkwistadorem - z jakiegoś powodu, dotyczy tylko osób o białym kolorze skóry, cała reszta przebierająca się chociażby za Francuzów z obowiązkowym beretem i bagietką może czuć się bezpiecznie. Jakakolwiek próba zasugerowania, że może paradowanie w kimono w czasie Halloween nie jest taką straszliwą zbrodnią kończy się zawrzeszczniem, że jesteś rasistą, nie masz prawa wypowiadać się w kwestii rasizmu będąc białasem, i tak w ogóle "white people ARE the worst", nic, tylko czyhają, by zawłaszczyć cudze kultury i je zdeptać.

Niestety, podobne myślenie wykracza poza kostiumy. Na tumblrze pełno można znaleźć blogów "edukacyjnych", których właściciele rozwodzą się, jak to biały człowiek niszczy ich kulturę przez zakładanie odzieży z azteckimi motywami, pływanie na desce, taniec hula, noszenie dredów, tatuaży z henny, jedzenie guacamole itp., bo nie rozumie w pełni tej kultury, mentalności, nie zna szczegółowej historii, i jeszcze bezczelnie dobrze się przy tym bawi, a przecież nie urodził się w tej kulturze, więc powinien wszystko traktować 100% serio, a najlepiej to precz z łapami. Dochodzimy do takich absurdów, że w asku biedny anonimek pyta na takim blogu z pewnym pobożnym lękiem, czy jego miłość PRAWDZIWY [tu wstawić narodowość], Z DZIADA PRADZIADA zezwala mu na naukę jego języka/robienie biżuterii z motywami kojarzącymi się z jego kulturą, bo on jest biały i trochę czuje się tak świętokradczo. Odpowiedź zwykle w tonie "biały? No nie wiem, nie wiem, pachnie mi to rasizmem".

Z tego miejsca oświadczam, że jak dla mnie, to każdy nie-Polak może przebierać się na Halloween za sarmatę, a w czasie wolnym malować portrety trumienne i obkręcać się w pas kontuszowy dla sportu.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3492
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:15, 22 Paź 2014    Temat postu:

Kazik, ale my mamy non-white privilege, w końcu nie jesteśmy nacją pierwszego świata, możemy więc stanąć w jednym rzędzie z Murzynami, Latynosami i Irlandczykami (tmbr true story)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1165
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:23, 22 Paź 2014    Temat postu:

Ale tak serio zapytam: kilka dni temu porobiłam sobie zdjęcia jako Santa Muerte i wrzuciłam je na fb. Czy to naprawdę podchodzi pod rasizm? Dobrze się przy tym bawiłam, przeczytałam o kulcie absolutne minimum, potraktowałam to bardzo niepoważnie i teraz zastanawiam się, czy to było niewłaściwe i mogło kogoś urazić (ok, to internet- na pewno mogło)?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:05, 22 Paź 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Kazik, ale my mamy non-white privilege, w końcu nie jesteśmy nacją pierwszego świata, możemy więc stanąć w jednym rzędzie z Murzynami, Latynosami i Irlandczykami (tmbr true story)

Tmbr? (wychodzi mi, że najbardziej pasujące rozpracowanie skrótu to "test my belief, reddit"). Faktycznie jesteśmy już na pograniczu tego obszaru, który w naukach kognitywnych określa się jako WEIRD (Western, Educated, Industrialized, Rich, and Democratic)... ale jednak jesteśmy ubogim krajem pierwszego świata, nie bogatym krajem trzeciego świata. To jest jednak duża różnica.

A z Irlandczykami to w ogóle możemy sobie ręce podać na wielu poziomach. Nie wiem, z czego to wynika, może to przez te lata okupacji, może skłonność do nieudanych powstań, a może do piwa, wódki i ziemniaków, ale jakoś zawsze miałam niesprecyzowane, ale bardzo silne wrażenie, że mają podobną do nas mentalność. Ze wszystkich przedstawicieli innych nacji z nikim nie dogadywałam się tak szybko jak z nimi (zwłaszcza po tej wódce).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:08, 22 Paź 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Niestety, podobne myślenie wykracza poza kostiumy. Na tumblrze pełno można znaleźć blogów "edukacyjnych", których właściciele rozwodzą się, jak to biały człowiek niszczy ich kulturę przez zakładanie odzieży z azteckimi motywami, pływanie na desce, taniec hula, noszenie dredów, tatuaży z henny, jedzenie guacamole itp., bo nie rozumie w pełni tej kultury, mentalności, nie zna szczegółowej historii, i jeszcze bezczelnie dobrze się przy tym bawi, a przecież nie urodził się w tej kulturze, więc powinien wszystko traktować 100% serio, a najlepiej to precz z łapami. Dochodzimy do takich absurdów, że w asku biedny anonimek pyta na takim blogu z pewnym pobożnym lękiem, czy jego miłość PRAWDZIWY [tu wstawić narodowość], Z DZIADA PRADZIADA zezwala mu na naukę jego języka/robienie biżuterii z motywami kojarzącymi się z jego kulturą, bo on jest biały i trochę czuje się tak świętokradczo. Odpowiedź zwykle w tonie "biały? No nie wiem, nie wiem, pachnie mi to rasizmem".

Co ciekawe, SJW tumblriny mają parę punktów zbieżnych z białymi suprematystami, przede wszystkim niechęć do par mieszanych (gdzie jedna połówka - nie daj borze menszczyzna - jest biała), ponieważ uważają to za niszczenie kultury i tożsamości rasowej drugiej połówki, o ich potencjalnych dzieciach nie wspominając (jeśli mamy do czynienia z tymi okropnymi heterykami, oczywiście). Jest też całkiem spora grupa, która nie wierzy w istnienie biseksualistów, ponieważ jeśli uważasz się za bi, tak naprawdę jesteś homo, tylko patriarchat uciska ci umysł.

Generalnie SJW to ludzie, którzy zapomnieli o starej prawdzie, że pokój opiera się na dialogu, w tym również na wymianie pewnych elementów kulturowych. Słyszałam masę historii o indyjskich rodzinach, które chętnie rozdawały koleżankom swoich dzieci bindi, o Japonkach, strojących białe dziewczyny w kimona, itp. Normalnym ludziom sprawia przyjemność to, że mogą podzielić się swoją kulturą i tradycjami z innymi, opowiedzieć im o nich i widzieć, że ktoś je docenia, a nawet naśladuje. Imitation is the best form of flattery, after all Wink.

Cytat:
Kazik, ale my mamy non-white privilege, w końcu nie jesteśmy nacją pierwszego świata, możemy więc stanąć w jednym rzędzie z Murzynami, Latynosami i Irlandczykami (tmbr true story)

Hue, przypomniało mi się jak jakaś Czeszka czy Rosjanka opowiadała, że przedstawiając ją klasie w haj skulu, jej amerykańska nauczycielka dokonywała fascynującej ekwilibrystyki umysłowej, usiłując wyjaśnić, że wcale nie jest biała. Bo rozumiecie, oppression points =/= white people.

Cytat:
Ale tak serio zapytam: kilka dni temu porobiłam sobie zdjęcia jako Santa Muerte i wrzuciłam je na fb. Czy to naprawdę podchodzi pod rasizm?

Nie. Proszę, nie daj wyprać sobie mózgu przez te świry z tumblra, które uważają, że nawet uczenie się obcego języka jest rasistowskie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4288
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 7:34, 23 Paź 2014    Temat postu:

Sunawani napisał:

Nie. Proszę, nie daj wyprać sobie mózgu przez te świry z tumblra, które uważają, że nawet uczenie się obcego języka jest rasistowskie.

Serio znalazłaś coś takiego? Masz może linka? I do tych związków mieszanych też?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Procella dnia Czw 7:35, 23 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 1994
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 8:57, 23 Paź 2014    Temat postu:

astroseksualne otherkiny z tumblra już dawno doszły na kraniec pewnego kontinuum i ich zachowania tak naprawdę szkodzą tym, których chcą chronić. Czarnoskóre muzułmańskie lesbijki z najgłębszych zakątków Antarktydy nie są traktowane jak ludzie tylko jak obiekty do sprawdzania swoich przywilejów.
Co do głupich wyburzeń na tumblrze to przypomina mi się butthurt gdy Jodie Foster się ożeniła. No bo jak to niby lesbijka (non-priviliged) ale biała i bogata ma czelność brać ślub? Powinna poczekać aż ożenią się wszystkie czarnoskóre homo-transseksualistki ze slumsów!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:09, 23 Paź 2014    Temat postu:

Ja od dyskusji na temat ras trzymam się z daleka. Głównie dlatego, że nie wiem mim jest autor postu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1064
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:22, 23 Paź 2014    Temat postu:

Procella napisał:
Sunawani napisał:

Nie. Proszę, nie daj wyprać sobie mózgu przez te świry z tumblra, które uważają, że nawet uczenie się obcego języka jest rasistowskie.

Serio znalazłaś coś takiego? Masz może linka? I do tych związków mieszanych też?

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Btw, jedzenie obcych potraw też jest rasistowskie: [link widoczny dla zalogowanych]

Co do związków mieszanych, na razie znalazłam tylko [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych], ale nie jestem pewna, czy autor postu to rzeczywiście SJW. Parę miesięcy temu obserwowałam dyskusję, gdzie omawiano stosunek tumblra do par mieszanych, ale nie mogę jej teraz znaleźć. Wrzucę coś, jak poszukam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:46, 23 Paź 2014    Temat postu:

Sunawani napisał:
[link widoczny dla zalogowanych]

"Learning a language is a luxury for you" - no, coś pięknego. I pomyśleć, że ja przez całe życie zazdrościłam ludziom z rodzin/krajów dwujęzycznych, bo dostali od życia w gratisie to, w co ja musiałam włożyć czas, wysiłek i pieniądz.

BTW, a tu zabawny wpis o tym, jak na (skromne) przejawy znajomości chińskiego reagują Chińczycy z Chin, nie z tumblra:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3422
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 10:51, 23 Paź 2014    Temat postu:

ML napisał:
BTW, a tu zabawny wpis o tym, jak na (skromne) przejawy znajomości chińskiego reagują Chińczycy z Chin, nie z tumblra:
[link widoczny dla zalogowanych]

Kiedyś łamałem się opłatkiem z pewną Chinką i potężnie ją zaskoczyłem swoim "Xiexie!" (dziękuję).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:03, 23 Paź 2014    Temat postu:

Byłam w Japonii w tym roku i powiem wam, że Japończycy namawiają gaijinów do tych wszystkich rzeczy które uważa się w Internetach za cultural appropriation: noszenia yukat/kimon (yukatę nawet dostałam w prezencie; już widzę jak mówię tym wszystkim Japonkom z którymi szłam na festiwal "sorry, nie mogę iść w yukacie na festiwal, bo to byłby brak szacunku dla waszej kultury". A te wszystkie zdjęcia które nam tam robili...), interesowanie się japońską kulturą (nie, niekoniecznie mangą i anime), używanie wachlarzy (spróbujcie kurde nie używać wachlarzy w Japonii latem...), gotowanie samemu japońskiego jedzenia i tak dalej...

Zachwycają się też kiedy gaijini mówią cokolwiek po japońsku. W sensie, można żyć według tych wszystkich tumblrowych zasad, ale to tylko pokazuje jak bardzo jest się oderwanym od realnego świata.

Oczywiście, jest jeszcze kwestia bycia okropnym otaku nerdem, ale to denerwujące niezależnie od wszystkiego innego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1790
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:06, 23 Paź 2014    Temat postu:

Nje no, zrozumiałe, nauczenie się ojczystego języka to trud, droga cierpenia, krew, pot i łzy, a my, starokontyneckie białasy, traktujemy to jak przyjemność! Analogicznie z jedzenem - czy nikt z was nie poczuł żalu w sercu na widok jednej z najbardziej uprzywielejowanych nacji - Brytyjczyków - bezszczeszczących nasze polskie ruskie pierogi? Pewnie nawet nie mają pojęcia, że to potrawa wigilijna! Oni nawet nie obchodzą Wigilii!
Nie wierzę, że można tak na serio. To już jakiś fanatyzm.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:06, 23 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Ale tak serio zapytam: kilka dni temu porobiłam sobie zdjęcia jako Santa Muerte i wrzuciłam je na fb. Czy to naprawdę podchodzi pod rasizm?

Absolutnie! Proszę pstrykać na zdrowie, wrzucać i dobrze się bawić. Tym nie mniej, zachęcam do dalszej lektury na ten temat, bo jest to zagadnienie bardzo ciekawe Smile
Cytat:

Kazik, ale my mamy non-white privilege, w końcu nie jesteśmy nacją pierwszego świata, możemy więc stanąć w jednym rzędzie z Murzynami, Latynosami i Irlandczykami (tmbr true story)

O, to w takim razie zmienia postać rzeczy! Dobra, niniejszym czuję się wielce obrażona, a wręcz zagrożona jakimkolwiek niepolskim, nienarodowym żarciem pierogów i prób wymowy "w Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie" - moi przodkowie umierali za tę mowę, a wy sobie żarty z tego robicie!

Cytat:
Jest też całkiem spora grupa, która nie wierzy w istnienie biseksualistów, ponieważ jeśli uważasz się za bi, tak naprawdę jesteś homo, tylko patriarchat uciska ci umysł.

Ciiiii! Taka jest umowa z Rządem: ukrywamy się przed społeczeństwem i udajemy czystych homo/hetero, a w zamian nie zamykają nas w laboratoriach i pozwalają (w granicach zdrowego rozsądku) po cichu zamieniać się w jednorożce i używać pirokinezy.
BTW, z zalet tumblra, bardzo lubię tamtejsze grono biseksualne, wydają się mieć najwięcej poczucia humoru i dystansu do siebie spośród kółek LGTB.

Co do podanych linków o uczeniu się języka - przy anonimkach trudno powiedzieć, co jest ironią, a co 100% bulwersem. Takie rzeczy zdecydowanie lepiej wychodzą przy większych dyskusjach. Od kategorycznego zakazu nauki języków znacznie częściej spotykam się albo z pogardą ("chcesz się uczyć *obcego narzecza*? Hahaha, powodzenia, białasie znający tylko angielski) oraz podziałem na "języki, z którymi nie problemu" vs "języki, wokół których trzeba chodzić na paluszkach". Przy tych drugich najczęściej są to mowy zagrożone wyginięciem/wypadające blado pod względem ilości użytkowników. Z jakiś tajemniczych powodów, ich nauka to sirius biznes, przy nauce każdego słówka trzeba głęboko się zastanawiać (nie mam pojęcia, jak to sobie ludzie wyobrażają) i niech cię ręka boska broni przed używaniem ich do zabawy! Żadnego wymyślania własnego języka, wplatania do sesji RPG, napisów na koszulce, memów, nic z tych rzeczy!! Ty wiesz, jak rodzimy użytkownik języka może się poczuć, jak to zobaczy?! Czy ty nie potrafisz niczego uszanować?! Czy ty nie zdajesz sobie sprawy, że za 50 lat to narzecze może nie funkcjonować w życiu codziennym?! Jakby tej nauki w białych rękawiczkach było mało, to wymagane jest, żebyś poszedł na kurs (jak ty sobie wyobrażasz samodzielną naukę, czy ty w ogóle podchodzisz do tego serio?!), ale w sumie to po co się starasz, nigdy nie będziesz miał dobrego akcentu, wymowy, płynności, przez co po prostu ośmieszasz ten język. Natknęłam się raz na bloga Szkota, który poświęcił sporą notkę na temat tego, jak wpieniają go ludzie, którzy zaczynają się uczyć jego języka i go porzucają, bo to dla nich za trudne, no niepoważni jacyś. Niektórzy mają dziwne priorytety i ścieżki myślenia.

Cytat:
"Learning a language is a luxury for you" - no, coś pięknego. I pomyśleć, że ja przez całe życie zazdrościłam ludziom z rodzin/krajów dwujęzycznych, bo dostali od życia w gratisie to, w co ja musiałam włożyć czas, wysiłek i pieniądz.

Prawda? Szlag może trafić przy takich hasłach.
Główna różnica między SJW a tumblrowym kółkiem poliglotów: ci drudzy zachowują się jak normalni ludzie, którzy cieszą się, gdy ktoś chce poznać ich język, dzielą się materiałami i wzajemnie motywują, ciesząc się wspólnie z głupiutkich żarcików multijęzykowych.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 13:11, 23 Paź 2014    Temat postu:

Cytat:
Niestety, podobne myślenie wykracza poza kostiumy. Na tumblrze pełno można znaleźć blogów "edukacyjnych", których właściciele rozwodzą się, jak to biały człowiek niszczy ich kulturę przez zakładanie odzieży z azteckimi motywami, pływanie na desce, taniec hula, noszenie dredów, tatuaży z henny, jedzenie guacamole itp.

Największy udział w moim niszczeniu cudzej kultury miała rodowita Hinduska na bazarku w Delhi, dla której chyba interesującym przeżyciem było dobieranie odcienia henny do mojej trupiobladej cery.

Cytat:
Jest też całkiem spora grupa, która nie wierzy w istnienie biseksualistów, ponieważ jeśli uważasz się za bi, tak naprawdę jesteś homo, tylko patriarchat uciska ci umysł.

Tak, to na pewno patriarchat. Zwłaszcza u kobiet, które jara deptanie po jądrach facetom na co dzień robiących za "samców alfa" albo przywiązywanie do kaloryfera zniewieściałych chłopaczków.

Jeszcze co do kostiumów - w całym zalewie tumbrowego bleblania pojawił się, moim zdaniem, bardzo rozsądny test sprawdzający, czy "strój etniczny" nie jest rasistowski. Jest nim pytanie: "czy pokazał(a)bym się w takim przebraniu przedstawicielowi narodowości, którą jest inspirowany?".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Czw 13:29, 23 Paź 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Cytat:
Jest też całkiem spora grupa, która nie wierzy w istnienie biseksualistów, ponieważ jeśli uważasz się za bi, tak naprawdę jesteś homo, tylko patriarchat uciska ci umysł.

Ciiiii! Taka jest umowa z Rządem: ukrywamy się przed społeczeństwem i udajemy czystych homo/hetero, a w zamian nie zamykają nas w laboratoriach i pozwalają (w granicach zdrowego rozsądku) po cichu zamieniać się w jednorożce i używać pirokinezy.
BTW, z zalet tumblra, bardzo lubię tamtejsze grono biseksualne, wydają się mieć najwięcej poczucia humoru i dystansu do siebie spośród kółek LGTB.

Widziałam sporo tumblrowych biseksualistów, którzy burzą się, że nie powinno się ignorować ich orientacji, że przecież istnieją i nie wolno ich pomijać, a za chwilę piszą, że aseksualizm to wymysł ludzi, którzy chcą być special snowflakes i przecież nie da się być ace. ._. Hipokryzja na wyższym poziomie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 13:41, 23 Paź 2014    Temat postu:

Wychodzi na to, że jedząc chińczyznę ubrana w pseudoetniczną tunikę niszczę kulturę. Fajnie.

Kiedyś czytałam artykuł na podobny temat. Było to oburzenie Indianki na jakąś sesję z białą modelką w indiańskich strojach. W skrócie: "Najpierw nas wyrżnęli i zepchnęli do rezerwatu, teraz używają naszych symboli i atrybutów, na które nie zasłużyli."

Kompletnie nie ogarniam wielkiego tabu związanego z tzw. blackfacem. No, prócz tego, że biała osoba przebrana za czarną zwykle wygląda po prostu jak nierówno popaćkana nutellą, no ale...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:58, 23 Paź 2014    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Kiedyś czytałam artykuł na podobny temat. Było to oburzenie Indianki na jakąś sesję z białą modelką w indiańskich strojach. W skrócie: "Najpierw nas wyrżnęli i zepchnęli do rezerwatu, teraz używają naszych symboli i atrybutów, na które nie zasłużyli."

A to jak raz nie był hejt na zwykłych ludzi przebierających się dla zabawy, tylko po raz kolejny - na brak reprezentacji w mediach. Mniejszości od zawsze miały słabą reprezentację w popkulturze. Indian w westernach grali Wlosi albo wręcz Anglosasi w makijażu, a tutaj tradycyjne indiańskie symbole obnosiła biała modelka, tak jakby nie można było zaangażować Indianki. Trochę się nie dziwię, że jej się przelało.

Cytat:
Kompletnie nie ogarniam wielkiego tabu związanego z tzw. blackfacem.

Może dlatego, że nie jesteś Amerykanką. U nas pomalowanie twarzy na brązowo nie kojarzy się z niczym szczególnym, co najwyżej z balem karnawałowym dla dzieci. Ale minstrel shows to była - z dzisiejszego punktu widzenia - naprawdę obrzydliwa praktyka, to była esencja amerykańskiego rasizmu, i nic dziwnego, że dzisiaj nikt nie chce do niej nawiązywać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 14:13, 23 Paź 2014    Temat postu:

ML napisał:

Cytat:
Kompletnie nie ogarniam wielkiego tabu związanego z tzw. blackfacem.

Może dlatego, że nie jesteś Amerykanką. U nas pomalowanie twarzy na brązowo nie kojarzy się z niczym szczególnym, co najwyżej z balem karnawałowym dla dzieci. Ale minstrel shows to była - z dzisiejszego punktu widzenia - naprawdę obrzydliwa praktyka, to była esencja amerykańskiego rasizmu, i nic dziwnego, że dzisiaj nikt nie chce do niej nawiązywać.


I tak nie rozumiem, jak resztą wszystkich argumentów typu "to jest złe, ponieważ 100 lat temu to było rasistowskie/złe/nieodpowiednie". A tym bardziej, że spotkałam się z oburzem Polaków o innych Polaków w "czarnym makijażu" (w sumie tego nawet blackfacem nie można nazwać). Czyli już ciąg "to jest rasistowskie, ponieważ było rasistowskie 100 lat temu, 10 000 kilometrów dalej, w kulturze, z którą mamy mało wspólnego".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:57, 23 Paź 2014    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
I tak nie rozumiem, jak resztą wszystkich argumentów typu "to jest złe, ponieważ 100 lat temu to było rasistowskie/złe/nieodpowiednie"

No dobrze, narażę się Godwinowi, ale podstaw sobie za "blackface" swastykę. I teraz wyobraź sobie gościa, który obwiesza się swastykami, twierdząc, że to przecież hinduski symbol pomyślności, a w ogóle to podoba mu się sam kształt tego dynksa, i co z tego, że 70 lat temu był hitlerowski/nazistowski/nieodpowiedni.

Chodzi mi o to, że skojarzenia ze złymi praktykami nie umierają z końcem samych praktyk. Ja przecież nie pamiętam wojny - moi rodzice nie pamiętają wojny - ale jak widzę Japończyków w nazi chic, to coś mnie szarpie we flaki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 15:04, 23 Paź 2014    Temat postu:

ML, to NADAL zależy od kontekstu. Nikt normalny nie będzie miał pretensji np. do kobiety owiniętej w indyjski szal w swastyki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Czw 15:08, 23 Paź 2014    Temat postu:

ML napisał:
Irena Adlerowa napisał:
I tak nie rozumiem, jak resztą wszystkich argumentów typu "to jest złe, ponieważ 100 lat temu to było rasistowskie/złe/nieodpowiednie"

No dobrze, narażę się Godwinowi, ale podstaw sobie za "blackface" swastykę. I teraz wyobraź sobie gościa, który obwiesza się swastykami, twierdząc, że to przecież hinduski symbol pomyślności, a w ogóle to podoba mu się sam kształt tego dynksa, i co z tego, że 70 lat temu był hitlerowski/nazistowski/nieodpowiedni.

Chodzi mi o to, że skojarzenia ze złymi praktykami nie umierają z końcem samych praktyk. Ja przecież nie pamiętam wojny - moi rodzice nie pamiętają wojny - ale jak widzę Japończyków w nazi chic, to coś mnie szarpie we flaki.


Ale przecież swastyki jako symbol pomyślności są używane w Azji. A nazi chic to trochę coś innego, bo to świadome nawiązanie do nazizmu, podczas gdy biała laska zrobiona na Storm z X-menów to po prostu biała laska zrobiona na Storm z X-menów, a nie nawiązanie do praktyk rasistowskich.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Seba Holmes



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 799
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:09, 23 Paź 2014    Temat postu:

Nefariel napisał:
ML, to NADAL zależy od kontekstu. Nikt normalny nie będzie miał pretensji np. do kobiety owiniętej w indyjski szal w swastyki.

Podobnie jak do kobiety z maseczką z borawiny :) Ale blackface jako element przebrania będzie się źle kojarzył nawet po stu latach, po prostu tak to działa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 3 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin