Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Słowa, których nie znosimy
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4288
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:32, 11 Kwi 2014    Temat postu:

Pzeglądałam dziś jakieś przepisy... chyba nigdy się nie pogodzę z tym, że wolno już mówić "zmielić". To słowo jest takie brzydkie!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 22:09, 22 Kwi 2014    Temat postu:

A propos wywiadu z Górniak, który linkowałam w temacie błędów językowych - irytują mnie matki mówiące nie tak małym dzieciom "Mamusia musi kończyć, mamusia pracuje, mamusia nie ma pieniążków."

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 14:08, 02 Maj 2014    Temat postu:

"Brzucho".
To "o" na końcu i rodzaj nijaki sprawiają, że brzmi to wyjątkowo obleśnie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 899
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:29, 04 Maj 2014    Temat postu:

Może nie aż nie znoszę, ale irytuje mnie słowo "ogarniać" i wszystkie pochodne. Nie z powodu brzmienia, tylko dlatego, że skromne słówko oznaczające pobieżne sprzątanie rozprzestrzeniło się jak wirus, zastępując kilkadziesiąt innych wyrazów jednocześnie - od "rozumienia", przez "opanowywanie", aż po "branie się w garść". I w efekcie strasznie zubożyło język. Najpierw ogarniała tylko gimbaza, teraz wszyscy. Fakt, że sama zaczęłam używać "ogarniania" w nowych znaczeniach, też mnie irytuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 20:00, 24 Wrz 2014    Temat postu:

Nie znoszę złotych myśli typu:
Cytat:
Inicjatywa jest kobietą
Cytat:
Książka jest kobietą
Cytat:
Biznes jest kobietą
Cytat:
Odwaga jest kobietą
Cytat:
Siła jest kobietą
Cytat:
Grzech jest kobietą
Cytat:
Iran jest kobietą
Cytat:
Warszawa jest kobietą

I tak, i tak dalej...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3422
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Śro 20:33, 24 Wrz 2014    Temat postu:

Nagualini napisał:
Może nie aż nie znoszę, ale irytuje mnie słowo "ogarniać" i wszystkie pochodne. Nie z powodu brzmienia, tylko dlatego, że skromne słówko oznaczające pobieżne sprzątanie rozprzestrzeniło się jak wirus, zastępując kilkadziesiąt innych wyrazów jednocześnie - od "rozumienia", przez "opanowywanie", aż po "branie się w garść". I w efekcie strasznie zubożyło język. Najpierw ogarniała tylko gimbaza, teraz wszyscy. Fakt, że sama zaczęłam używać "ogarniania" w nowych znaczeniach, też mnie irytuje.


A jakie tam one nowe... Kiedy Sienkiewicz pisał w "Potopie", że "jenerałów szwedzkich i brandenburskich ogarnęło zdumienie", to raczej nie miał na myśli, że to zdumienie im peruki poprawiało. Gimbus jeden. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 20:52, 27 Wrz 2014    Temat postu:

Nienawidzę powszechnego na YouTube "masakrowania":

Cytat:
Janusz Korwin-Mikke masakruje plugawe lewactwo
Cytat:
Janusz Korwin-Mikke masakruje "katolika"
Cytat:
Janusz Korwin-Mikke masakruje młodego lewaka
Cytat:
Janusz Korwin-Mikke masakruje studentkę
Cytat:
Janusz Korwin-Mikke masakruje Monikę Olejnik i Pawła Kowala

O rety rety, prawdziwy człowiek demolka z tego Korwina!

Cytat:
Janusz Korwin-Mikke ostatecznie masakruje lewaków

To jeszcze został ktoś do zmasakrowania?

Cytat:
Licealista masakruje posłów w sejmie!
Cytat:
Licealistka masakruje Tuska

Ta licealistka to oczywiście słynna Marysia z Gorzowa. Tak Tuska zmasakrowała, że biedak z podkulonym ogonem uciekł z Kancelarii Premiera i schronił się w Radzie Europejskiej.

Cytat:
Jacek Wilk masakruje krnąbrne lewactwo
Cytat:
Przemysław Wipler masakruje lewaczkę
Cytat:
Wojciech Cejrowski masakruje lewaka Piotra Kraśko
Cytat:
Cejrowski o homo tęczy - masakruje klasycznie!
Cytat:
Miller masakruje Palikota
Cytat:
Młodzież Wszechpolska masakruje Nowicką
Cytat:
Elbanowska masakruje Tuska jednym słowem: "Dlaczego?"
Cytat:
Krzysztof Bosak masakruje policję i lewaków

I najświeższe:
Cytat:
Michalczewski masakruje Bosaka.

...Czyli Michalczewski mówi sobie, a Bosak sobie. Jak widać, szerokim pojęciem jest to całe "masakrowanie".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Sob 20:53, 27 Wrz 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1047
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:53, 05 Sty 2015    Temat postu:

Nie jestem pewna czy będzie pasowało w "Słowach", ale nie mam pomysłu gdzie bardziej.
Życzenia. Nie cierpię składania ani słuchania życzeń. Wkurzam się, bo zastanawiam się czego życzę, tej osobie, którą słabo w sumie znam, nie ogarniam jej aktualnej sytuacji, ale właśnie odstałam świąteczne/noworoczne życzenia. I kij z tym, że są skopiowane z internetu, ja kopiować nie będę bo nie i już. Wiem, że równie dobrze moge to potraktować jako świąteczną pocztówkę, ale... Grrr!!!! Wrrrr!!!! Ayayayayayayaoooooooooo!!!

W sumie to nawet lubię jak ktoś chce tylko dac znać, że o mnie pamięta krótkim i niepretensjonalnym "wszystkiego naj". Albo jak ci bliżsi znajomi wspomną z okazji np. urodzin "Trzy ćwierci do śmierci, stara ruro".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10303
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 13:21, 05 Sty 2015    Temat postu:

O, jak ja nie cierpię wierszyków z życzeniami, zwłaszcza dowciapnych prosto z neta. W te święta uraczono mnie czymś takim
Cytat:
Dużo szczęścia, eee... to banalne. Dużo seksu, aaa... to normalne. Dużo kasy, yyy... nie wiem skąd. Oj, po prostu wesołych świąt
Po stokroć wolę zwykłe Zdrowych, wesołych...itd. itp.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 18:39, 06 Sty 2015    Temat postu:

Kontynuując wątek wymyślnych zdrobnień na skoczni - rozentuzjazmowany Błachut o Noriakim Kasai, który mógłby być ojcem niejednego rywala:
Cytat:
Piękny skok, Nori!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Wto 21:26, 06 Sty 2015    Temat postu:

Yyyy... ale, jakkolwiek wymyślnie i głupio to brzmi, przecież "Nori" to ksywka Noriakiego Kasai, ma to wypisane nawet na kasku.Tak samo jak "Robi" jest ksywką Roberta Kranjca, jeśli ktokolwiek oprócz słoweńskich komentatorów to jeszcze pamięta. Tego Błachut nie wymyślił ani nie wyciągnął z odwłoka. A kwestia tego, że większość komentatorów pozwala sobie na różnych "Bartków", "Piotrków", "Simich" (to też ksywka, ale jak to mnie niemożebnie wkuropatwia w ustach Szczęsnego!) i inne zdrobnionka, jakby ze wszystkimi sobie tykała i znała się jak łyse konie, to już zupełnie osobna historia.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Broz-Tito dnia Wto 21:26, 06 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 21:33, 06 Sty 2015    Temat postu:

A, to nie wiedziałam. Jakoś nigdy wcześniej mi się "Nori" nie obił o uszy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Wto 21:34, 06 Sty 2015    Temat postu:

"Nori" kojarzy mi się, no cóż, tolkienowsko i krasnoludzko...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 21:37, 06 Sty 2015    Temat postu:

Bumburus napisał:
"Nori" kojarzy mi się, no cóż, tolkienowsko i krasnoludzko...


Nori to japońskie słowo na wodorosty, w które jest zawijane sushi.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3422
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Wto 21:38, 06 Sty 2015    Temat postu:

A mnie z [link widoczny dla zalogowanych]. Zaś Noriaki z norimaki.

E: O właśnie, Irena to samo napisała. Ale podobno "nori" w jednym i drugim przypadku pisze się inaczej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Babatunde Wolaka dnia Wto 21:38, 06 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 76
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:31, 07 Sty 2015    Temat postu:

Samo "nori" znaczy też klej i we wszystkich trzech przypadkach pisze się to zupełnie innymi znakami.
Japończycy zresztą czasami skracają imiona znajomych, więc Nori by mogło wyjść, pomijając samą ksywkę. Tylko jakoś w ustach komentatora brzmi to dziwne Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 460
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:00, 12 Sty 2015    Temat postu:

Zdrobnioneczka z rzycinki czy z innego sufiteczku.
Objawy pieluszkowego zapalenia mózgu. Żeby nie było, dziecko mam.
"Wywalać cyca". Krew mnie zalewa na cyce. Nie mam takiej części ciała.
Foczki, dupeczki, dziunie i reszta plemienia zła.
Moderowałam kiedyś forum kafeteria, na szczęście bebikodziurka zdążyła mnie ominąć... koszmar.
Stada dam negocjowalnego afektu w charakterze znaków przestankowych.
Niedoskonałości skóry, które oznaczają po prostu pryszcz.
Haule na youtube.
"Ja mówię" jako znak przestankowy. Wiem, że to ty mówisz, jak mówisz w pierwszej osobie liczby pojedynczej, rrrwa mać!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:51, 13 Sty 2015    Temat postu:

Ja mam cala liste slow, ktorych nie znosze.

angielskie:

np.

cheeky (zwlaszcza w zbitce 'cheeky monkey')
yummy (as in 'yummy mummy', bleh)
bubbly (zarowno w 'bubbly personality' jak i okreslenie szampana 'drinking bubbly')

z polskich:

dookreslony, dookreslic (nowomowa psychoterapeutyczna)
przeszczesliwy (rzyg)

nowomowa Pudelka 'ponizac kogos' (w sensie np. nie zgadzac sie z kims, publicznie wyglosic inna opinie, niz X), 'chwalic sie' (np. 'chwali sie ciazowym brzuszkiem', czyli po prostu 'jest w ciazy i wyszla z domu'; 'chwali sie pierscionkiem', czyli 'ma na palcu pierscionek' etc.)
masakrowanie, masakra
trauma, straumatyzowany ('poszlam do sklepu i nie mieli pietruszki, ale trauma')
Pudelkowa odmiana 'Figura blondynką! Ladna?'
oraz interpunkcja, np. 'Kozuchowska ma ... psa?', 'Rihanna jest w ciazy z ... Di Caprio?', 'Beyonce kupila ... buty?' etc.

hejterzy, hejt

okreslenia 'corka mi zachorowala', 'babcia mi umarla', 'maz mi nie chce jesc' etc.

... mnostwo innych, ale nie jestem w stanie sobie w tym momencie przypomniec.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 20:56, 13 Sty 2015    Temat postu:

Croyance napisał:
nowomowa Pudelka 'ponizac kogos' (w sensie np. nie zgadzac sie z kims, publicznie wyglosic inna opinie, niz X)

O taaaak. Czasem ta poniżająca osoba nawet nie ma pojęcia o istnieniu poniżanej Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 23:23, 17 Sty 2015    Temat postu:

Liczba 0,5 odczytywana jako "zero pół".

"Nie kazać" w znaczeniu "nie pozwalać". Właśnie obejrzałam odcinek Lost, w którym Jack pyta poranionego Boone'a o okoliczności wypadku, a ten odpowiada "John nie kazał o tym mówić".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3048
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:45, 25 Sty 2015    Temat postu:

Konkubent. Brzmi jak coś wstydliwego, brudnego. Jakby nie można było napisać "partner/partnerka".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 18:49, 25 Sty 2015    Temat postu:

"Partnerka" to konkubina Smile

A zdrobnioneczek też zaczynam nie cierpieć, zwłaszcza po tekstach mojej mamy w stylu: "A buraczki? A mięska nieee?" I to bynajmniej nie do kilkulatka...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10303
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 18:59, 25 Sty 2015    Temat postu:

Albo jeszcze gorzej - konkubin. Very Happy

"Rogówka" w znaczeniu kanapa narożna. Na forach czasem widuję obrzydlistwo. Np. "Jaka rogówka do tych ścian?" Grrrr...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tinwerina Miriel dnia Nie 21:23, 25 Sty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 19:10, 25 Sty 2015    Temat postu:

A w znaczeniu modowym?
Cytat:
Rogówki nastały niedługo po salopach; były z początku małe, potem stały się wielkimi, do trzech łokci u dołu szerokimi. Nie zażywały rogówek innej kondycji damy, tylko szlacheckie, senatorskie i tym służące panny. Wiele razy pokusiła się która mieszczka ustroić w rogówkę, zawsze jej afront zrobiono, dla czego w samym tylko dystyngwowanym stanie rogówki się rozdymały. Rogówka była to spódnica z płótna, na trzech obręczach z wielorybiej kości obszyta, na jednej w pas, na drugiej w kolano, na trzeciej wpół łydki. Te obręcze nie były okrągłe jak na beczce, ale spłaszczone do podługowatości na kształt wanny owalnej. Brały najprzód damy, strojące się w rogówkę, spódnicę materialną, fetką lub przeszywaną, podług pory czasu; na nią kładły rogówkę, a na rogówkę dopiero wdziewały suknią wielką, jaka była w modzie. Nic nie było niewygodniejszego dla dam i mężczyzn nad te rogówki; wszędzie w tym stroju było im ciasno. Siadłszy dwie koło siebie w karecie, musiała jedna drugą przykryć skrzydłem od rogówki, gdy z nich jedna była wyższa, druga niższa. Toż samo działo się przy stole, osobliwie w ciasnym zasadzeniu. Jeżeli Polak siedział wedle damy, nic to czuprynie jego nie szkodziło, choć go po głowie rogówka głaskała. Jeżeli zaś Niemiec albo druga dama, popsowała się fryzura i kornety, które wstawszy od stołu trzeba było z nowa trefić i poprawiać. Najśmieszniejszy zaś był widok, kiedy jakiemu Niemcowi, a jeszcze łysemu, nieostrożnym rogówki poruszeniem dama zemknęła perukę z głowy. Te jednak przypadki żadnej nie sprawiały urazy, bo moda trzymała wszystkich pod prawem swojej podległości.

Jako zaś nie masz nic tak złego w rzeczach ziemskich, żeby oraz nie miały w sobie jakiej cząstki dobroci, tak też i rogówki, lubo swoim nosicielkom i sąsiadującym z nimi sprawiały wielką subiekcją, atoli w zwadliwych kompaniach służyły za fortece. Niejeden tchórz, skoro rzecz wytoczyła się do szabel, skrył się pod rogówkę i gdy drudzy karbowali sobie łby, nosy, policzki, obcinali ręce, on w dobrym zdrowiu pod rogówką przesiedział zawieruchę, bo już go tam nicht atakować nie śmiał, ile kiedy jedna go nakryła, a drugie, w kąt zbite na kształt wałów i szańców, rogówkami nie dozwalały przystępu. Rogówki nie trwały dłużej w częstym zażywaniu nad piętnaście lat. Z początku żadna dama na publicznym widoku nie pokazała się bez rogówki, nawet i w domu przy gościu. Potem zaczęli brać rogówki tylko na wielkie publiki, na kompanie, na bale, a nareszcie ku ostatnim latom panowania Augusta III te gmachy zawadzające w cale zostały zarzucone, wyjąwszy dni galowe niektóre u dworu, do całowania ręki królewskiej damom senatorskim przeznaczone; w takowe dni prezentowały się damy królowi w robach, a zatem na rogówkach. Roba jest czarna suknia, krojem kabata dziecinnego z tylu sznurowana, mająca rękawy po łokieć krótkie, od tegoż łokcia aż do ramienia koronkami białymi jak najprzedniejszymi bryzowane, z tyłu ogon długi, zamiatający pokoje.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jelitko na krzaku



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2243
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:07, 25 Sty 2015    Temat postu:

Z żargonu ciążowego nie lubię słów "brzuszek" (ciążowy) i "fasolka".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:19, 26 Sty 2015    Temat postu:

a co powiecie na 'mam smaka'?

ughhhh


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10303
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 16:22, 26 Sty 2015    Temat postu:

Croyance napisał:
a co powiecie na 'mam smaka'?

ughhhh


O tak, smaka nie cierpimy, my, TM.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2266
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pon 20:58, 26 Sty 2015    Temat postu:

"Oglądnąć". Strzela mnie, jak to widzę, a już przy odmianie - "oglądnęłam film" - ciemno mi się w oczach robi i nóż się w kieszeni otwiera.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1311
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:09, 26 Sty 2015    Temat postu:

Alla napisał:
"Oglądnąć". Strzela mnie, jak to widzę, a już przy odmianie - "oglądnęłam film" - ciemno mi się w oczach robi i nóż się w kieszeni otwiera.
Pójdź w me ramiona. T T
I jeszcze "chłopacy".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 20:04, 30 Sty 2015    Temat postu:

Sanczo-Panczo.

Ugh.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 18:33, 18 Lut 2015    Temat postu:

Kolejna osoba prosi mnie o podanie adresu, gdzie ma się "wstawić" na badanie. Raz dostałam pytanie o szczegóły "wstawiennictwa" i dłuższą chwilę zastanawiałam się, co autor miał na myśli Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Szpieg z Krainy Zmierzchowców



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2109
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 18:47, 18 Lut 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Kolejna osoba prosi mnie o podanie adresu, gdzie ma się "wstawić" na badanie.

I co, odpisujesz, podając namiary na jakąś miłą, niedrogą knajpę w okolicy? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 19:01, 18 Lut 2015    Temat postu:

"Kobieta musi". Mieć dziecko, być piękna, chodzić w niewygodnych spodniach, by ładnie wyglądać...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:07, 18 Lut 2015    Temat postu:

Mnie tak samo irytuje wersja dla mężczyzn. Chociaż jeszcze bardziej wyrażenie "Kobieta ma/mężczyzna ma (wyglądać, zachowywać się etc.)" - jak sztandarowe hasło genderystów "Facet ma wyglądać jak facet". Po prostu ma spełniać jakieś wymagania autora stwierdzenia i już. Albo jeszcze "niech coś zrobi", też bez uzasadnienia. Ostatnio na gazeta.pl opublikowano wywiad ze striptizerką, dużo komentarzy brzmiało mniej więcej "całkiem fajna dziewczyna, ale niech wyciągnie ten wiejski kolczyk z ust". Łojej, a jak nie wyciągnie, to co jej zrobicie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:22, 18 Lut 2015    Temat postu:

"Przelizać". Aaaargghh, nienawidzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Meddy
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 15 Lut 2015
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:11, 19 Lut 2015    Temat postu:

"szlugi"- po prostu ble. Paskudne słowo, które w gimnazjum praktycznie całkowicie zastąpiło niewiele ładniejsze "papierosy".
"grochówka"- może dlatego, że nie lubię tej zupy Razz
"pompatyczny"- jakoś tak źle mi się kojarzy.

No i oczywiście wszelkie zdrobnienia, chociaż w małych ilościach zdzierżę. Zawsze mnie wkurzała Ewa Wachowska, gdy w swoim programie nagminnie mówiła: masełko, łyżeczka, miseczka, placuszek... brr!
Zauważyłam, że nadużywam słowa "ogarnąć". Ogarniam się, ogarniam coś, nie ogarniam... Denerwujące.
Mój osobisty koszmar to "tu pisze". Naprawdę mało osób mówi "tu jest napisane".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 21:20, 09 Mar 2015    Temat postu:

Słuchajcie, czy "grypa żołądkowa" to jakieś nieprzyzwoite wyrażenie? Od soboty polskie środowisko narciarskie wałkuje temat stanu zdrowia Kamila i wszyscy prześcigają się w jakichś zamiennych określeniach poprzedzanych nieodłącznym "yyy..." Razz A jak Jacobsen miał hemoroidy, to się z nim nie certolono Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3048
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:30, 09 Mar 2015    Temat postu:

"Grypa żołądkowa" czasem bywa stosowana jako określenie kaca, może dlatego mają jakieś dziwne fazy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Upiór w bibliotece



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2183
Przeczytał: 149 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:52, 09 Mar 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Słuchajcie, czy "grypa żołądkowa" to jakieś nieprzyzwoite wyrażenie? Od soboty polskie środowisko narciarskie wałkuje temat stanu zdrowia Kamila i wszyscy prześcigają się w jakichś zamiennych określeniach poprzedzanych nieodłącznym "yyy..." Razz A jak Jacobsen miał hemoroidy, to się z nim nie certolono Very Happy


A może im ta grypa się nie nasuwa jako pierwsza, i te wygibasy to próba pozbycia się z głowy natrętnego ale swojskiego, wybaczcie francuski, "sraczka"? Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10303
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 22:09, 09 Mar 2015    Temat postu:

Lizard napisał:
A może im ta grypa się nie nasuwa jako pierwsza, i te wygibasy to próba pozbycia się z głowy natrętnego ale swojskiego, wybaczcie francuski, "sraczka"? Laughing

Też mi na myśl przyszło, że to przez te właśnie niewymowne objawy grypy żołądkowej takie wygibasy. Very Happy Hemoroidy przez reklamy chociażby, bardziej oswojone.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tinwerina Miriel dnia Pon 22:10, 09 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Zakochana Balladyna



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1134
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pon 22:54, 09 Mar 2015    Temat postu:

"W podobie"

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 22:44, 25 Mar 2015    Temat postu:

Do niedawna byłam pewna, że moje imię ma tylko dwie w porywach do trzech form - neutralnie brzmiącą "Sylwię" i "Sylwusię/Sylwunię", czyli całkiem uroczą formę, którą wobec mnie akurat ma prawo stosować tylko babcia starowinka.
Niestety, niedawno koleżanka wyprowadziła mnie z błędu. Istnieje jeszcze "Sysia". To chyba najobrzydliwsze słowo, jakie w życiu słyszałam. Brzmi jak infantylne określenie kobiecych genitaliów - jest w nim i ślinienie się, i sikanie, i świszczenie przez szparę między jedynkami.

Poza tym: "pupa", chyba że w odniesieniu do naprawdę małego (w domyśle noszącego pieluszkę) dziecka. Paskudna jest zwłaszcza w kontekście seksualnym. Kiedyś w ramach robienia riserczu do jaojca trafiłam na jakąś stronkę o analu, gdzie "pupa" przewijała się non-stop. I chociaż intencje były jak najbardziej w porządku ("spraw, żeby twojej lasce ta zabawa kojarzyła się z czymś fajnym i delikatnym, a nie z brudem i czymś, co robi dla tylko ciebie"), to mnie, uch, lekko zemdliło od tego zdziecinnienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:06, 26 Mar 2015    Temat postu:

Jeśli strona była o analu, to chyba nie mieli za bardzo wyjścia, no bo co, "dupa"? To tak trochę glupio Razz Innych określeń nie ma wiele i nie pasują.

A co do Sysi, to miałam w klasie w liceum koleżankę, na którą mówiono Syśka. Nie brzmi to moim zdaniem aż tak głupio jak Sysia, choć też dość dziecinnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1311
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:45, 26 Mar 2015    Temat postu:

Cytat:
Jeśli strona była o analu, to chyba nie mieli za bardzo wyjścia, no bo co, "dupa"? To tak trochę glupio Razz Innych określeń nie ma wiele i nie pasują.
Według wiki seks analny "polega na stymulacji odbytu". A nie pupy czy dupy. Wink I jak dla mnie odbyt jest tu właśnie odpowiednim słowem.

Wybieliłam, bo w sumie nie wiem, czy pierwsze zdanie nie byłoby źle widziane w dziale dostępnym dla wszystkich.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:49, 26 Mar 2015    Temat postu:

No ja wiem Wink I nie wątpię, że to słowo też się przewijało. Ale twórcy strony mogli nie chcieć powtarzać go cały czas, albo po prostu czasem chcieć użyć bardziej ogólnego określenia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Farraige
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:15, 26 Mar 2015    Temat postu:

Wspomniane już wcześniej lizać się, przelizać kogoś, szlugi. Plus, mówienie o dziewczynie, że "oddała się" chłopakowi. Fuj, nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3422
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 19:27, 26 Mar 2015    Temat postu:

Często słyszę w telewizorni "tak?" na końcu zdania. Nie, po prostu nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5709
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 19:34, 26 Mar 2015    Temat postu:

A mnie się zdaje, że ta moda akurat już przemija, na szczęście.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5530
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 21:25, 26 Mar 2015    Temat postu:

Floréal napisał:
Jeśli strona była o analu, to chyba nie mieli za bardzo wyjścia, no bo co, "dupa"? To tak trochę glupio Razz Innych określeń nie ma wiele i nie pasują.

A co do Sysi, to miałam w klasie w liceum koleżankę, na którą mówiono Syśka. Nie brzmi to moim zdaniem aż tak głupio jak Sysia, choć też dość dziecinnie.

"Tyłek", "odbyt", "anus", jeśli mowa o czym innym niż penetracja, to "pośladki".
"Syśka" jeszcze gorsza od Sysi. "Siśka".

Cytat:
Plus, mówienie o dziewczynie, że "oddała się" chłopakowi. Fuj, nie.

Fuuuuj, zgadzam się, wyjątkowe obrzydlistwo! :hamster_puke:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2266
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 21:27, 26 Mar 2015    Temat postu:

Po przeczytaniu "Dracha" stwierdziłam, że nie znoszę słowa "kostkarka (do lodu)" Passskudztwo! Już nie chodzi o to, że powtórzone jest w tekście coś ze dwadzieścia razy na dwóch stronach, tylko o to, że wygląda i brzmi wstrętnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 3 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin