Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Seba, Karyna i inne stereotypy [wydz.]

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1972
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 21:18, 08 Lis 2017    Temat postu:

Zgadzamy się, jak widzę, że określenia typu "Sebix i Karyna" mają konotacje negatywne, snobistyczne, klasistowskie i tak dalej, imo na analogicznej zasadzie funkcjonuje "ciapaci". Jeśli ich używacie w swoich wiadomościach, to można odnieść wrażenie, że nacechowanie tych konkretnych wyrazów jest tożsame z Waszą postawą wobec tych osób. Tak, wiem, że nie każdy tak to odbiera, ale część osób jednak tak - a jesteśmy na forum publicznym.

Co do tego, że dyskusja później przybrała neutralne tony - więcej Sebixy, Karyny i cała reszta się w Waszych wypowiedziach nie pojawiły (w tym kontekście), uważam, że to super.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:53, 08 Lis 2017    Temat postu:

Nikt tu akurat o Sebixach i Karynach nie pisał, to jest już imo dość wyraźnie pejoratywne. Choć może to dlatego, że dla mnie słowo Karyna jest okropne.
I nie, nie powiedziałabym, że się zgadzamy, ja nie powiedziałam, że mają zawsze i wszędzie, a mogą mieć, a Lizard ma najwyraźniej w ogóle inne doświadczenia.
Herse, kurczę, po raz nty piszesz niemal to samo, tylko teraz w nieco bardziej akceptowalnej dla mnie formie. Naprawdę załapałam, o co ci chodzi, mam raczej problem ze sposobem, w jaki to wyrażasz. Może też to tylko moja interpretacja, nie siedzę innym w głowie, ale skoro już piszemy o odbiorze słów... (bez obaw, eseje na temat skojarzeń, jakie wywołują u mnie twoje poszczególne sformułowania, sobie daruję Wink)
Gdybyś napisała coś w stylu "nie uważacie, że słowo x i y może być przez niektórych odbierane pejoratywnie/jakoś tam? ja np. mam z nim takie skojarzenia, nie uważasz, że można by to zmienić/co miałaś na myśli, pisząc to?", to pewnie bym odpisała "rzeczywiście, lepiej zmienię, dziękuję", ewentualnie dodając "ja akurat myślałam to i to", i koniec pieśni.
Więc może, jak też już pisałam, następnym razem po prostu powiedz, jakie masz wrażenie i skojarzenia, a my to zaakceptujemy (albo nie, zależy Razz).
Mam nadzieję, że nie zabrzmi to jakoś... protekcjonalnie? w sensie, trochę głupio mi tłumaczyć dość oczywiste rzeczy, ale chciałam to przedstawić w miarę jasno.
Jeśli chcesz jeszcze podyskutować (ja nie bardzo widzę potrzebę, ale jestem otwarta), to zapraszam na priv Wink.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 6:26, 09 Lis 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:22, 08 Lis 2017    Temat postu:

Lizard napisał:
Seba i Mariola stali się w polskiej rzeczywistości ostatnich lat synonimem typowej pary - średniozamożnej, średnio wykształconej, ogólnie - średnio żyjącej.
No w moim otoczeniu raczej to nie jest synonim typowej pary, tylko właśnie takiego hmm... no, jeszcze nie patologia, ale już w jakiś sposób klasa "niższa". Ale ja w sumie mam całkiem spory przywilej klasowy, może stąd ta interpretacja? Her też mieszka w Warszawie, może stąd inne spojrzenie na sprawę?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 23:31, 08 Lis 2017    Temat postu:

Mariola? Myślałam że Mariola była memem za czasów Mariolki-krejzolki i umarła razem z polskimi kabaretami. A Seba i Karyna to nie przeciętna para ani nie pogranicze patologii, tylko agresywny dresiarz i bojowy plastik wydłubujący ludziom oczy tipsami. Ta druga zresztą nie wzięła się od imienia, tylko z grypsery, gdzie była po prostu określeniem kobiety.
Niepatologiczna klasa niższa to raczej Janusz i Grażyna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:46, 08 Lis 2017    Temat postu:

Nef, to też jest tylko twoja opinia Razz. Przeprowadziłam reseach xD i w temacie Seba np. mam odpowiedzi (3 pierwsze strony wyników)
Cytat:
prosty chłopak z łysą głową, który lubił kopać gałę i grać w Tibia

Cytat:
zwykły chłopak z podwórka między blokami

Cytat:
zwyczajny gość, jakim był każdy z nas jeszcze kilka lub kilkanaście lat temu. Życie spędza na graniu w gałę i bujaniu się po osiedlu ze swoimi ziomkami

Cytat:
Seba to typowy blokers, któremu do szczęścia niewiele trzeba. Gra w piłe, ogląda TV, gra w piłę, nie lubi się uczyć i gra w piłe

Cytat:
lubi grać w gałę, zawsze chce łyka, woła matkę stojąc pod blokiem i zrzuca się na szlugi z kolegami
.
O agresywnym dresie widziałam może jedną-dwie, przyznam, że też mnie to zdziwiło, myślałam, że będzie więcej. A Karyna (już mi się nie chce szukać) mnie osobiście kojarzy się nie tyle z bojową tipsiarą, co z lasią z prostego środowiska, memami o Brajanku. I z krową, ale nie w pozytywnym sensie, jak ja nie lubię tego imienia.

E. Dla mnie Janusz jest cokolwiek patologiczny, bo często używa się tego w kontekście typowy cwaniak, planujący tylko, jak by kogoś oszukać (Janusze czegoś tam) i być z tego dumnym, i życzący sąsiadowi, żeby sobie ten brzydki ryj rozbił. Więc no, opinie są różne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 23:57, 08 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 0:07, 09 Lis 2017    Temat postu:

Może nie tyle "moja opinia", co stereotyp funkcjonujący w moim środowisku. Smile Oczywiście w innych środowiskach może to wyglądać inaczej. U nas "Sebki" i "typowe Seby" się mówi na dresiarzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2376
Przeczytał: 122 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:06, 09 Lis 2017    Temat postu:

Ze zdumieniem odkrywam, że na temat lokalnej różnorodności "typowych" określeń można by napisać pracę naukową. Shocked W moim środowisku "Seba i Mariola" to tak, jak powiedziałam: typowa para w przedziale 20-35 spacerująca z dziećmi w sobotę po deptaku. Nie rodzice "korporacyjni", nie rodzice-hipsterzy - tacy tam, zwykli, może nieszczególnie wysoka kultura, ale też nie patola. (Czasami jeszcze mówię Seba-narodowiec, jeśli chodzi mi o takiego typowego "patriotycznego dresa", ale to chyba raczej mocno "wewnętrzna" typologia.)

A "Karyna" była dla mnie zawsze bardzo obraźliwym określeniem i chyba nie znam osobiście nikogo, kto by go używał.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 18:07, 09 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 861
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 19:50, 09 Lis 2017    Temat postu:

Ja zawsze myslalam, ze to idzie tak: najpierw Brajanek i Dzesika, potem Karyna i Seba, a na koncu Grazyna i Janusz. Na pewno nie Mariola, bo to imie mojej mamy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2440
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:56, 09 Lis 2017    Temat postu:

Dla mnie Sebra to albo dresiarz, lub taki chłopaczek, co się szczególnie nie wyróżnia z tłumu.
Ja też nie lubię określenia "Karyna". Kojarzy mi z taką tipsiarą w wieku 20+, spaloną na solarium, barwionymi włosami, odziana w legginsy w panterkę, mająca mentalność zbuntowanej gimnazjalistki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 23:38, 09 Lis 2017    Temat postu:

Cytat:
Ja też nie lubię określenia "Karyna". Kojarzy mi z taką tipsiarą w wieku 20+, spaloną na solarium, barwionymi włosami, odziana w legginsy w panterkę, mająca mentalność zbuntowanej gimnazjalistki.

Też. "Seba" jest bardziej prześmiewczo pobłażliwy, może kojarzyć się z takim "łobuzem o złotym sercu", gnój, ale swój, co to niby drze mordę, śmieci i niszczy ławki, ale jeśli mieszkasz z nim na jednym osiedlu i wmawiasz mu, że kibicujesz temu samemu klubowi, to możesz na niego liczyć. "Karyna" jest bardziej pogardliwa.

(Chciałam spytać o sebkowydzielinę, ale to brzmi tak bardzo źle na tak wielu poziomach).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2440
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:31, 10 Lis 2017    Temat postu:

Mi też się wydaje, ze sprawa Seby i spółki nadaje się już na osobny wątek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 861
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Sob 0:31, 11 Lis 2017    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=E5wGqv6HLzg - ogolnie kanalu nie lubie, ale ten filmik oddaje w duzej mierze to, jak widze typowego Sebe Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2440
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:14, 11 Lis 2017    Temat postu:

Ja tam lubię ich niektóre starsze flmiki.

A jakie są właściwie typowe cechy Grażyny, oprócz bycia żoną Janusza?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 2:15, 11 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 861
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Sob 16:41, 11 Lis 2017    Temat postu:

Ajzan napisał:
Ja tam lubię ich niektóre starsze flmiki.

A jakie są właściwie typowe cechy Grażyny, oprócz bycia żoną Janusza?


Tez lubie starsze, a filmik, ktory podalam, wlasnie starszy jest Smile Teraz mi sie kanal nie podoba i juz nie subskrybuje :/

Co do Grazyny to mi sie kojarzy z taka chciwa kobieta, ktora uwaza, ze wszystko sie jej nalezy, a jak nie, to cos tam sobie na boku wezmie (jak nikt nie zauwazy to przeciez to nie kradziez).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzabcia dnia Sob 16:42, 11 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Czterotysięczny Wampir



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 994
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:07, 11 Lis 2017    Temat postu:

Mnie się "Grażyna" kojarzy z taką uśrednioną polską panią domu - żadna patologia, ale też żadnych odstępstw od konwencji. Chodzi w garsonkach, mieszkanie urządza na brzoskwiniowo (inspirując się planami "M jak miłość" i "Klanu"), przegląda gazetki z promocjami z marketów, czyta "Dobre rady" i rzuca tekstami w rodzaju "mężczyźni to takie duże dzieci". A, i to ona wysyła do "Chwili dla ciebie" te wszystkie opowiastki kończące się "śmiechom nie było końca".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 19:43, 11 Lis 2017    Temat postu:

Grażyna ogólnie wydaje mi się najmniej pejoratywna z tego całego grajdołka. W sumie zdaje się, że to po prostu żona Janusza, żeby wszędzie było po równo - Seba ma dziewczynę Karynę, Dżesika ma braciszka Brajanka, to co Janusz będzie taki sam jeden.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2376
Przeczytał: 122 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:00, 11 Lis 2017    Temat postu:

Cytat:
to co Janusz będzie taki sam jeden

Laughing

Ja to w ogóle jestem ewenementem chyba, bo długo przed internetowymi fenomenami mieliśmy w domu typologię własną na użytek rodzinny - Heńka i Halinę (wymienną z Żoną Heńka).

Można powiedzieć że Janusz to właśnie odpowiednik "naszego" Heńka, a Halina - po prostu jego żeńska wersja. Żona Heńka różni się natomiast tym, że jest idealnie nijakim tłem na którym bucowatość jej małżonka może błyszczeć niczym najjaśniejsza z gwiazd. Zazwyczaj mało mówi, głównie potakuje, czasem próbuje jakieś wyjątkowe bucerstwo obrócić w niezręczny żarcik, żeby ratować sytuację towarzyską. Utarło się to nam do tego stopnia że przez długi czas "Janusz" nie budził w nas żadnych skojarzeń, a z "Grażyną" jest tak do dzisiaj. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 20:00, 11 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 20:09, 11 Lis 2017    Temat postu:

A nie, "Halina" to raczej szorstka lub nieprzyjemna kobieta, którą spotykamy w jej miejscu pracy - sprzedawczyni, urzędniczka albo pani z dziekanatu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Tokio Oyajoj



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1307
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:55, 11 Lis 2017    Temat postu:

Dla mnie Halin(k)a to wyłącznie opryskliwa i niepomocna pani w okienku dziekanatu, która marudzi i nie chce przyjąć podania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10604
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 22:19, 11 Lis 2017    Temat postu:

Halinkę znam właśnie jako synonim typowej biurwy/upierdliwej dziekanacicy, ale jakoś nie lubię, bo klika całkiem fajnych Halin znam. Very Happy
Grażyna to żona Janusza, chyba najbliżej mi do skojarzeń Nagualini, plus ewentualnie to, o czym pisze Lizard, czyli naprawianie towarzyskich wtop Janusza.
Seba - ot klasyczny dresik pospolity rodem z blokowiska/mniej przyjemnej dzielnicy, bujaniec w dresach, z kołczanem prawilności Very Happy Karyna - dziewczyna Sebixa, ale faktycznie chyba bardziej pogardliwa jest.
Brajanka jakoś przełknąć nie mogę, bo wszystkie Brajany znane mi osobiście to fajne chłopaki są.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2440
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:32, 11 Lis 2017    Temat postu:

Z memów i kwejka rozumiem, że Brajanek i Jessica to dzieci niedowartościowanych rodziców, marzących o stylu życia serwowanym przez zachodnie media, stosujących wychowanie olewające, znane bardziej jako bezstresowe, przez które owa latorośl jest rozpuszczona jak dziadowski bicz. A kiedy zwróci się takim rodzicom uwagę, że ich dziecko stwarza problemy, wyciągną oni najcięższą artylerię, począwszy od oskarżeń o nękanie dziecka na fikcyjnych zaburzeniach i chorobach skończywszy.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Sob 22:33, 11 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 0:55, 14 Lis 2017    Temat postu:

Hm. Nie wiem, skąd bierzecie wrażenie, że Karyna gorsza od Seby. Dla mnie reprezentują podobny poziom. Jeśli w danej historii czy memie Seba jest przedstawiony jako swojski reprezentant niższej klasy średniej, to i taka będzie Karyna, a jeśli Seba występuje jako buc i prostak, to i Karynę ma adekwatną. I vice versa, jaka Karyna, taki i jej Seba.

Ale fenomen Januszy etc. obserwuję w zasadzie tylko w Internecie, głównie na Piekielnych, gdzie te imiona i związane z nimi stereotypy przewijają się w wielu historiach. Nie mam pojęcia, jak to funkcjonuje w realu i czy w ogóle funkcjonuje - w sensie, czy ludzie naprawdę opowiadają sobie rzeczy w stylu "taka sytuacja, widziałam wczoraj w Biedrze totalną Grażynę, jak bije się o świeżaka...".

"Halinkę" kojarzę odruchowo jako stereotypową panią z dziekanatu, z ZUSu etc. Urzędniczka, wiek 40-45 i w górę, jaskrawo czerwone paznokcie, w pracy pije kawkę, oczekując od petenta, żeby spływał i nie zawracał głowy.
Chyba nikogo nie zdziwi, że w realu rzadko spotykam osoby tak żywcem wycięte ze stereotypu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 4:05, 14 Lis 2017    Temat postu:

Cytat:
Hm. Nie wiem, skąd bierzecie wrażenie, że Karyna gorsza od Seby. Dla mnie reprezentują podobny poziom. Jeśli w danej historii czy memie Seba jest przedstawiony jako swojski reprezentant niższej klasy średniej, to i taka będzie Karyna, a jeśli Seba występuje jako buc i prostak, to i Karynę ma adekwatną. I vice versa, jaka Karyna, taki i jej Seba.

Wydaje mi się, że w opowieściach o dobrotliwych Sebkach Karyny występują relatywnie rzadko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2440
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:09, 14 Lis 2017    Temat postu:

Do tego może chodzić też o to, że w porównaniu z Sebą, Januszem, Haliną czy Grażyną, samo imię Karyna ma wydźwięk mocno pejoratywny. Do tego z tych wszystkich imion, Karyna jest raczej egzotyczna, jak Jessica:[link widoczny dla zalogowanych]. Gdyby zamiast tym imieniem, towarzyszkę typowego Seby nazywać choćby Kaśką, to byłoby o wiele lepiej.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 10:15, 14 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Szeherezada



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1520
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:02, 14 Lis 2017    Temat postu:

Lenn napisał:
Ale fenomen Januszy etc. obserwuję w zasadzie tylko w Internecie, głównie na Piekielnych, gdzie te imiona i związane z nimi stereotypy przewijają się w wielu historiach. Nie mam pojęcia, jak to funkcjonuje w realu i czy w ogóle funkcjonuje - w sensie, czy ludzie naprawdę opowiadają sobie rzeczy w stylu "taka sytuacja, widziałam wczoraj w Biedrze totalną Grażynę, jak bije się o świeżaka..."

KFC, kubełkowy wtorek, wchodzę do pracy na 15, pytam szefowej jak tam klientela, co by się zorientować, ile roboty mnie czeka wieczorem. Odpowiedź: "A jak zwykle we wtorek, same Janusze i Grażyny". Tak że tak, Janusze i Grażyny fukcjonują w realu i mają się dobrze. :) Ale to chyba zależy od środowiska.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mel
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 03 Sie 2017
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:46, 16 Lis 2017    Temat postu:

Taki zwykły kolega z bloku to miał być Mati, ewentualnie chyba jakiś czas mówiło się o typowych Mirkach.
Grażyna dla mnie jeszcze interesuje się ogrodnictwem i gotowaniem, uprawia pomidory na balkonie i cieszy się, jak wyjdzie jej schabowy. Czyli prowadzi takie normalne życie.
Janusz ma dla mnie też konotacje z Januszy biznesu, więc oprócz braku ambicji i generalnego bycia jednak trochę seksistowskim bucem (choćby z racji wieku), to taki cwaniaczek oszukujący pracowników.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5752
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 12:50, 16 Lis 2017    Temat postu:

U nas Mati to raczej kolega Seby, ale może rzeczywiście trochę spokojniejszy.
(I mnie osobiście kojarzy się z bohaterem jednej durnej młodzieżówki o narkomanach, który był oburzony, że jego dziewczyna zwraca się do niego "Mati" zamiast "Żuber").


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Szeherezada



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1520
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:54, 16 Lis 2017    Temat postu:

W moim otoczeniu Mati w ogóle nie funkcjonuje, pierwszy raz to widzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17272
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:06, 06 Cze 2018    Temat postu:

Odkopuję temat, bo przy okazji innej dyskusji fejsbukowej przypomniało mi się, że miałam tu kiedyś napisać, że Karyna była... pierwotnym imieniem mickiewiczowskiej Grażyny Wink

Gdyby tak zostało, może dziś nie mówilibyśmy o Karynach i Sebach... chociaż Grażyna też w sumie niefajnie wylądowała w parze z Januszem.

"Grażyna — warianty Grażyny, według autografu znajdującego się w zbiorze hr. Aleksandra Przeździeckiego, ogłoszone były w wydaniu warszawskim z r. 1858. W autografie tytuł powieści jest: Korybut Książę Nowogródzki, a rzecz dzieje się za czasów Kiejstuta: Grażyna zowie się tu Karyną. Wszakże w ciągu rękopisu epoka zbliżona do czasów Witolda, a w miejscu Korybuta i Karyny, czytamy imiona Witolda i Grażyny."
(jak mi Ausir odpowie, z czego ten cytat, to podpiszę)
E: źródło: przypis w Wolnych Lekturach:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Śro 10:50, 06 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3537
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Śro 9:43, 06 Cze 2018    Temat postu:

"Karys" to wojownik, więc imię miałoby coś wspólnego z walecznością.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17272
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:47, 06 Cze 2018    Temat postu:

A, właśnie, tak mi się kojarzyło, że pochodziło od dzielności czy czegoś w tym stylu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin