Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Polowania i myśliwi
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:12, 17 Lut 2012    Temat postu:

Sineira napisał:
,"wszyscy myśliwi to mordercy"


A nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5718
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 23:19, 17 Lut 2012    Temat postu:

Przez pierwsze kilka lat bycia myśliwym tylko karmisz zwierzaki na odstrzał, a broni nie dostajesz do ręki. Więc... Nie. xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:22, 17 Lut 2012    Temat postu:

A po pierwszych latach?

Karmienie zwierząt to chyba działka leśników, c'nie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:22, 17 Lut 2012    Temat postu:

Generalnie odstrzały są dzisiaj tak drogie i obostrzone (przypadek wścieklizny-ban na kilka miesięcy) że tylko dokarmianie im zostaje.

Kocham wegetarian i kochających zwierzoki Standardowe:
-A sama zabiłabyś zwierzę, które zjadasz?
-Tak, robię to regularnie.
Po czym leci litanija, żem skrzywiona, pozbawiona etyki, moralności i kręgosłupa moralnego i jakim prawem robie to co robię. Bo człowiek nie potrzebuje mięsa, bo małpki nie jedzą i żyją. W tym momencie lolkontentu mam dość, więc każę iść się dokształcić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Pią 23:24, 17 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:23, 17 Lut 2012    Temat postu:

Eire: zgaduję, że nie polujesz, tylko jako człowiek z gospodarstwem zabijasz kury czy coś. To co innego.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2164
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 23:25, 17 Lut 2012    Temat postu:

I jedną i drugą stroną rządzi hipokryzja. Bo "po co w ogóle uwzględniać czyjekolwiek poglądy skoro to ja wiem najlepiej".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:26, 17 Lut 2012    Temat postu:

Kury bym nie zabiła, bo mam złego cela, albo siebie skrzywdzę, albo zwierzę się męczy. Świniobicie, często ryby.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pią 23:27, 17 Lut 2012    Temat postu:

Eire napisał:
Generalnie odstrzały są dzisiaj tak drogie i obostrzone (przypadek wścieklizny-ban na kilka miesięcy) że tylko dokarmianie im zostaje.


To znaczy co? Dostają zakaz, jeśli odstrzelą wściekłego zwierzaka?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:28, 17 Lut 2012    Temat postu:

No i spoko, sama bym się chętnie do Ciebie wprosiła na obiad Wink Nie ma jak wiejskie żarcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:28, 17 Lut 2012    Temat postu:

Nie, zakaz polowań przy stwierdzeniu wścieklizny w rejonie.
Edit: Wiejskie żarcie robi się mitem. Obecnie kurczaki i świnie są tak hodowane że bez pasz i antybiotyków zdychają- nie ma bata, faszeruje się chemią, a jak się robi dla znajomych to podrósłszy idą na miesięczny detoks.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Pią 23:30, 17 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5718
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 23:31, 17 Lut 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:

Karmienie zwierząt to chyba działka leśników, c'nie

Wiem, że to dziwne, ale... Właśnie nie. A przynajmniej nie tylko ich, bo myśliwi tym się zajmują na pewno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:34, 17 Lut 2012    Temat postu:

Rozumiem, ale czy nie mogli by się do tego ograniczyć?

Pewnie padnie argument o kontroli populacji, ale uważam, że to powinna być działka leśników. Przepraszam, ale facet z fińską strzelbą bijącą na 200 metrów jakoś nie budzi mojego entuzjazmu...

Edit: Eire, ale jest jednak trochę eko-gospodarstw, to akurat wiem na pewno.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez spokokolarz dnia Pią 23:36, 17 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5718
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 23:39, 17 Lut 2012    Temat postu:

Właśnie z tego co wiem, nawet tego nie powinni robić. Dokarmiane zwierzęta mnożą się na potęgę, przez co ich populację trzeba sztucznie regulować. Jeśli się mylę, niech ktoś bardziej obeznany mnie naprostuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 0:08, 18 Lut 2012    Temat postu:

Spokokolarz, ale jak odstrzał jest potrzebny, to chyba lepiej, że zrobi to ktoś, kto UMIE, a przy okazji za to zapłaci i da lasom zarobić, c'nie?

Najprostszy przykład - kwestia krukowatych. Nauczyły się wyżerać ze śmietników, mnożą się na potęgę, jest ich po prostu za dużo. Że co, że to dobrze i nie wolno do ptaszków strzelać? Aha, tylko taki drobiazg... Jeśli się nie reguluje populacji sztucznie, krukowate likwidują w okolicy mniejsze ptaki, zające, nawet małe sarenki. I potem las jest baaardzo smutny i pusty, a zamiast śpiewu ptaków słychać tylko ochrypłe kraaa, kraa.

Inny przykład: załóżmy, że z powodu wystąpienia jakiejś choroby na danym terenie przerzedziła się populacja zwierzęcia A, które normalnie zjada zwierzę B, które z kolei żywi się zwierzęciem C, będącym pod ścisłą ochroną. Zwierzę B, nie mając swego naturalnego wroga, rozmnaża się radośnie i zjada całą populację chronionego gatunku C. I dlatego czasami trzeba jednak odstrzelić ileś sztuk zwierzęcia A.

Prawda jest taka, że zmieniliśmy środowisko tak dalece, że naturalna regulacja już nie daje rady. Choćby dlatego, że obszary leśne nie stanowią zwartego kompleksu prasłowiańskich puszcz szumiących od morza do morza. I dlatego trzeba tę regulację wspomagać ręcznie.

A przede wszystkim nie należy wrzucać wszystkich myśliwych do jednego worka, bo to są ludzie tacy jak my, więc - tak jak w każdej grupie ludzi - są wśród nich jednostki różne. Te akurat, które znam osobiście, absolutnie nie podpadają pod kategorię "morderca dla rozrywki" i mają większą wiedzę o przyrodzie niż wszyscy pseudoekolodzy razem wzięci.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Sob 0:15, 18 Lut 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:12, 18 Lut 2012    Temat postu:

Znam jedną myśliwą* i przyznam, że nie wahałam się jej wyrąbać, co ja o tym myślę. Wink

*Word mi to podkreślił, język nie nadąża

Sine, trafia do mnie Twoja argumentacja, ale czuję opór, że oni to robią for fun. I znam też z netu innego gościa, który, no ekhm, budzi we mnie raczej skojarzenia z mordercą...
Wielorybnicy od Moby Dicka, facet w lesie z rohatyną - o, proszę bardzo, nie mam nic przeciwko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 0:16, 18 Lut 2012    Temat postu:

Rohatyna... Mam nadzieję, że żartujesz. Wbijanie w zwierzę włóczni z hakiem wydaje mi się jednak "odrobinkę" mniej humanitarne niż odstrzał.

Proponuję zajrzeć tu: [link widoczny dla zalogowanych] i zobaczyć, czym zajmują się myśliwi. Uwadze polecam zwłaszcza zakładkę "hodowla" - "badania naukowe" oraz "ochrona gatunków ginących".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:19, 18 Lut 2012    Temat postu:

Trochę tak, poza tym ja ledwie wiem, co to jest rohatyna, rapiery to nie moja specjalność.

Chciałam podkreślić większą równość szans i podjęcie ryzyka, tyle.

Mimo wszelka ich uboczna szlachetna działalność, raczej mnie nie przekonasz do polubienia myśliwych, więc może w tym miejscu zakończmy? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 0:26, 18 Lut 2012    Temat postu:

Równość szans i podjęcie ryzyka może się równać z zadaniem większego cierpienia zwierzęciu, sorry, ale takich romantycznych wizji nie kupuję. Nie namawiam do polubienia, bo to nie zupa pomidorowa, tylko do zrozumienia i spojrzenia z nieco szerszej perspektywy. Sama miałam kiedyś do myśliwych stosunek negatywny, który wynikał z totalnej niewiedzy. Rozumiem Twoje dobre chęci i pozytywny stosunek do zwierząt... ale weź pod uwagę, że ludzie nie są z definicji źli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:28, 18 Lut 2012    Temat postu:

Dobra, mam romantyczną wizję, zdarza się najlepszym. Razz

"weź pod uwagę, że ludzie nie są z definicji źli."

Istnieją na ten temat długie filozoficzne dysputy. Wink

Racja, co do znajomej myśliwej, jest dosyć sympatyczna, ale wcześniej poznałam tamtego gościa i się uprzedziłam. Do niego określenie morderca akurat pasuje.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 0:39, 18 Lut 2012    Temat postu:

No widzisz, też mi się jakiś romantyzm ostał w postaci wiary w to, że ludzie są generalnie dobrzy;)
I jak najbardziej, zdarzają się wśród myśliwych mordercy, buce i skur***, ale to wynika z faktu, że są właśnie bucami i skur*** a nie z tego, że są myśliwymi. Przypuszczam, że Twojej znajomej było przykro, że postawiłaś ją w jednym rzędzie z takimi... khem... odpadami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:42, 18 Lut 2012    Temat postu:

Nie krzyczałam na nią "ty morderco!" powiedziałam tylko, że nie popieram polowań.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Sob 1:21, 18 Lut 2012    Temat postu:

Ja, chociaż rozumiem ideę kontroli i jestem w stanie zaakceptować, że człowiek zniszczył i teraz trzeba ratować, to jednak, kiedy moja kuzynka kupiła sobie futro z sarny i lisa, to się na nią obraziłam i byłam zniesmaczona. Kurczę, no nie mogę przeżyć tego, że się wybija te zwierzęta i jest mi cholernie przykro.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:05, 18 Lut 2012    Temat postu:

Akurat liski mnożą się na potęgę i w wielu rejonach wybijać je trzeba. Kochane śliczne liski robią prawdziwą rzeź wśród innych zwierząt, przenoszą wściekliznę i w wielu rejonach są prawdziwą plagą. W Beskidach ślicznej jelonki wpieprzały tyle drzewek, że nie było bata, trzeba strzelać albo dorobimy się stepu. W Bieszczadach z kolei plaga wilków była groźna dla ludzi.

Spokolokarz, tą rohatyną to się strasznie zbulwersowałam. Ty wiesz jak wygląda "naturalne" polowanie? Jak długo umiera zakłuwany dzik, szarpany żywcem przez psy? I równości tu nie ma żadnej bo z rohatyną nie polowało się samemu, chyba, że jak pewien fikcyjny król idzie się na polowanie totalnie napranym.
Gospodarstwa eko- pracowałam w takim. Większość z nas w życiu nie będzie stać na rosół z ekokurczaków, nie mówiąc o ekoświnkach rosnących cztery razy wolniej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Sob 11:07, 18 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Sob 12:34, 18 Lut 2012    Temat postu:

Eire, jak pisałam, ja rozumiem potrzebę kontroli i zdaję sobie sprawę, że inaczej się jakoś nie da. Nie zmienia to faktu, że mi się płakać chce, jak sobie pomyślę, że TRZEBA to robić, bo człowiek coś zjebał. Zabija się zwierzęta tylko dlatego, że człowiek jest głupi i chciwy i nie umie myśleć dalej niż do kolejnego posiłku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:52, 18 Lut 2012    Temat postu:

No, bo zwierzątka są mądre, hojne i myślą perspektywicznie.
Przez większość trwania naszego gatunku z przyrodą się walczyło i to była walka o przetrwanie. Dopiero kilkadziesiąt lat temu kraje rozwinięte dotarły do poziomu, gdzie mogą zająć się myśleniem o przyrodzie nie w kategoriach źródła surowców. Większość krajów wyboru nie ma- Tama Asuańska zapewniła Egiptowi bezpieczeństwo energetyczne, zminimalizowała powodzie, uratowała przed skutkami suszy. I wyginęło trochę gadów przy okazji, ale co płaczący nad zwierzątkami ma tamtym ludziom do zaoferowania w zamian? Znoszenie klęsk żywiołowych w imię żab i jaszczurek?
I to nie myśliwi, a takie działania szkodzą zwierzętom najbardziej- interneciki i komputerki bardziej szkodzą szkodnikom niż kurteczka z lisków. I tu nie będzie dobrego rozwiązania, bo raczej elementarnych wygód nie wyrzeknę się dlatego, by w wieku 30 lat umrzeć nad czystym strumyczkiem.


Post został pochwalony 2 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Sob 12:57, 18 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 12:54, 18 Lut 2012    Temat postu:

Ależ się nie bulwersuj, palnęłam głupotę, się wycofałam, jak dla mnie po sprawie. Jasne, że nie wiem, jak wygląda, co można wywnioskować było z moich postów.

"Większość z nas w życiu nie będzie stać na rosół z ekokurczaków, nie mówiąc o ekoświnkach rosnących cztery razy wolniej."

Moja znajoma prowadzi ekologiczną knajpę, mięso dostarcza sobie z takich gospodarstw, ceny (w knajpie) ma dość niskie. Oczywiście, jak łatwo zgadnąć, pieniędzy na tym interesie raczej nie zarabia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:59, 18 Lut 2012    Temat postu:

Spokokolarz, kurczak z certyfikatami naprawdę rozmnażany i hodowany na zbożu kosztuje koło 40PLN za sztukę. Na świnie nie ma popytu, bo ludzi nie stać. Żadne ze znanych przeze mnie gospodarstw nie utrzymuje się ze sprzedaży mięsa- zazwyczaj jaja, chleb, agroturystyka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 13:04, 18 Lut 2012    Temat postu:

Ależ ja temu nie przeczę, wiadomo, że to jest droga zabawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:39, 18 Lut 2012    Temat postu:

Wydzielę Wam to myślistwo Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 15:41, 18 Lut 2012    Temat postu:

Mój ojciec ogląda właśnie na kompie Ojca Mateusza, rozlegają się krzyki: "myśliwi to barbarzyńcy!". Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Sob 17:13, 18 Lut 2012    Temat postu:

Kurde, moje kury są eko, choć bez certyfikatów. Jaja z mocnym, wręcz pomarańczowym żółtkiem, kurczaczki z pomarańczowymi nóżkami i dzióbkami. Nie to, co ta kupna bladzizna. Koncentratów paszowych one nie widziały.

Co do samego myślistwa - jak najbardziej. Ludzie powinni polować. Polować, a nie kłusować. To kłusownicy, z ich wnykami i resztą żelastwa zadającego niepotrzebny ból, stanowią problem. Ograniczanie liczby szkodników jest wręcz obowiązkiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 17:43, 18 Lut 2012    Temat postu:

*czuje potrzebę powiedzenia czegoś bez sensu*
A ja jestem morderczynią. Masowo morduję pająki i wszelkie robactwo.
*uff, jak miło...*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 21:58, 18 Lut 2012    Temat postu:

Ja to bym chętnie kiedyś upolowała jakiegoś bażanta. Najlepiej z łuku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 22:05, 18 Lut 2012    Temat postu:

W Polsce polowanie z łukiem jest zabronione, musiałbyś sobie zafundować wycieczkę zagraniczną + sprzęt spełniający warunki narzucone prawem (zazwyczaj regulacji podlega kwestia siły naciągu, prędkości wylotowej pocisku oraz rodzaju używanych pocisków, tzn. strzały tępe do ogłuszania, specjalne strzały do dekapitacji ptactwa itp.)
BTW nie ma nic gorszego niż szukanie strzały w krzaczorach;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 23:00, 18 Lut 2012    Temat postu:

rekin dziewicojad napisał:

Co do samego myślistwa - jak najbardziej. Ludzie powinni polować. Polować, a nie kłusować. To kłusownicy, z ich wnykami i resztą żelastwa zadającego niepotrzebny ból, stanowią problem. Ograniczanie liczby szkodników jest wręcz obowiązkiem.

Zgadzam się z Rekinem. Ludzie zmienili środowisko, niektóre zwierzęta mnożą się nadmiernie, innych jest za mało i brak jest równowagi. Tak więc polowanie jest potrzebne, ale legalne polowanie a nie kłusownictwo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:30, 18 Lut 2012    Temat postu:

Zawsze bawiło mnie podejście wegetarian i wegan, szczególnie tych krzyczących, że cała ludzkość powinna wziąć z nich przykład i również zaniechać jedzenia mięsa. Czytałam artykuł, w którym wyjaśnione było czarno na białym, że gdyby cała ludzkość przerzuciła się na wegetarianizm, to zeżarłaby całą zieleninę na ziemi i zwierzęta by tak czy siak pozdychały, tyle że z głodu. Ale to taka dygresja.
Generalnie nie mam nic przeciwko polowaniom, bo inaczej się zwyczajnie nie da regulować rozregulowanych działalnością człowieka ekosystemów. Sama mam przyszyty do torby prawdziwy lisi ogon, który dostałam od pewnego myśliwego, który pomagał moim rodzicom ogarnąć działkę na podkościerzyńskim zadupiu (w sensie płot, chałupa, usuwanie chwastów i takie tam). Generalnie praca myśliwego jest jak każda inna i nie mam do niej żadnych wątów (mimo że normalnie, kiedy chodzi o ochronę praw zwierząt, to jestem o wiele bardziej przeczulona, niż na punkcie ochrony praw człowieka).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Sob 23:53, 18 Lut 2012    Temat postu:

Taką rudą kitę? Wow.
Pamiętam z dzieciństwa lisa-etolę mojej śp. Babci, którym uwielbiałam się bawić, bo miał szklane oczy i zapinał się na mordkę. Niestety, mole dały mu radę...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:05, 20 Lut 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:
Trochę tak, poza tym ja ledwie wiem, co to jest rohatyna, rapiery to nie moja specjalność.

Chciałam podkreślić większą równość szans i podjęcie ryzyka, tyle.


Nie panimaju. Efektem może być dajmy na to poranione zwierzę i poraniony człowiek, albo zwierzę ginące znacznie dłużej, z większym strachem i bólem. Jak dobrze pójdzie, skutek jest i tak identyczny jak przy strzelbie, to znaczy żywy człowiek i martwe zwierzę. Może to i w teorii fajnie brzmi, w praktyce jest do niczego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 10:08, 20 Lut 2012    Temat postu:

Ananke, nie panimajesz i nie czytasz tematu do końca, jak mniemam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5718
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 10:09, 20 Lut 2012    Temat postu:

Ja się na rapierach też nie znam, ale wydaje mi się, że przypominają one raczej wąskie mieczonoże, a rohatyna jest podobna do włóczni...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 10:10, 20 Lut 2012    Temat postu:

Przecież nie rapiery w sensie dosłownym...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5718
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 10:20, 20 Lut 2012    Temat postu:

A to sory, po prostu nie zrozumiałam przenośni. xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 10:23, 20 Lut 2012    Temat postu:

Moja wina, była raczej hermetyczna.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1263
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Pon 11:50, 20 Lut 2012    Temat postu:

Nolofinwe napisał:
Czytałam artykuł, w którym wyjaśnione było czarno na białym, że gdyby cała ludzkość przerzuciła się na wegetarianizm, to zeżarłaby całą zieleninę na ziemi i zwierzęta by tak czy siak pozdychały, tyle że z głodu.

Nie, no ROTFL po prostu. Czy autor tego artykułu kojarzy, ile zieleniny trzeba, żeby wyhowować jedno zwierzę do zjedzenia?

A myśliwi, owszem, odstrzeliwuja sztuki nadmiarowe... tylko, że najchętniej te najpiękniejsze, bo co to za zabawa zlikwidować starą, kulawą łanię, lepiej się zasadzić na wspaniałego jelenia dwunastaka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:27, 20 Lut 2012    Temat postu:

Naprawdę jest tak trudno z polowaniem? Ojciec zdawał egzamin kilka lat temu, i z tego co pamiętam dość szybko zaczął chodzić w trybie normalnym na polowania.

@Spoko, jeden leśnik nie będzie zajmował się odstrzałem, wyrąbem lasu, dokarmianiem i przy okazji biurem.
Podoba mi się, że koło łowieckie ma obowiązek dokarmiania zimą zwierzyny, budowania paśników czy woliery dla zajęcy (a to jest akurat bardzo fajna sprawa), widzę w tym jakąś ideę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:20, 20 Lut 2012    Temat postu:

spokokolarz napisał:
Ananke, nie panimajesz i nie czytasz tematu do końca, jak mniemam.


Słusznie mniemasz. Natknęłam się, odpisałam na chybcika i pogalopowałam na przystanek. Resztę doczytałam dopiero po powrocie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17223
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:14, 20 Lut 2012    Temat postu:

Tak tylko chciałam zauważyć, że polowanie ze strzelbą wcale nie musi oznaczać mniej cierpienia dla zwierzęcia niż z tą całą rohatyną, czymkolwiek jest. Myśliwy może spudłować, ranić tylko zwierzę, które ucieknie w las i będzie się błąkać, póki nie padnie. Nie wierzę, że wszyscy strzelają tak super celnie i zadają śmierć od pierwszego strzału.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:15, 20 Lut 2012    Temat postu:

Polowanie z rohatyną nawet w wykonaniu sprawnego myśliwego polegało na zamęczeniu zwierzaka zanim zadało się cios.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 21:29, 20 Lut 2012    Temat postu:

Achika napisał:
Nie, no ROTFL po prostu. Czy autor tego artykułu kojarzy, ile zieleniny trzeba, żeby wyhowować jedno zwierzę do zjedzenia?


Jeśli Nolofinwe miała na myśli [link widoczny dla zalogowanych], to wydaje mi się, że jego autor kojarzy całkiem sporo.
Słowo kluczowe: zielenina. Nie każda zielenina nadaje się do zjedzenia, jeśli nie ma się czterech żołądków i baaaardzo długiego przewodu pokarmowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Wto 13:55, 21 Lut 2012    Temat postu:

Korzystając z chwili wolności. Z rohatyną trzeba do zwierzaka podejść. Czy podczas zwykłej standardowej resuscytacji osoba udzielająca pomocy nie ma przypadkiem zatroszczyć się przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo? Czy kiedy pracuję z krwią mam olać własne zdrowie? Ja wiem, że dla części z Was to zwierzątko stoi wyżej w hierarchii. Przynajmniej do póki ono nie zagraża Wam lub bliskiej osobie. Postawcie się na miejscu myśliego, pomijając już oczywistość narażenia zwierzaka na cierpienie w przypadku polowania z rohatyną. Oszalałe z bólu zwierze może rozerwać myśliwego na strzępy, stratować. A gdyby był to ktoś Wam bliski? A gdyby opłakiwały go małe dzieci? A gdyby, a gdyby... Zastanowić się nie zaszkodzi. Strzelba daje dystans i możliwość oddania kilku strzałów, które mimo wszystko nie rozrywają tak boleśnie jak hak.

PS.
Dzikie zwierzęta to nie dommowe pieski i kotki. Nikt nie chciałby zostać pogryziony przez liska z wścieklizną. Wasz piesek lub kotek raczej też.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rekin dziewicojad dnia Wto 14:17, 21 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin