Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Loki, jego krewni i znajomi, tudzież reszta Marvela
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:10, 26 Paź 2012    Temat postu: Loki, jego krewni i znajomi, tudzież reszta Marvela

Patrząc po tematach, widać, że większość zaznajomiła się z filmowym universum Marvela (komiksowe mnie przeraża). Może więc pogadamy coś niecoś o bohaterach- jacy są wasi ulubieńcy, co wygląda na niejasne, jak widzicie ich losy?

Mój podziw, jaki miałam dla Avengersów nieco osłabł po obejrzeniu Thora- jako postać Loki rzeczywiście zaliczył zjazd na łeb na szyję do tego stopnia, że nawet trudno mi sobie wyobrazić, że nieszczęśliwy książę manipulant i śmiejący się histerycznie pan z opadającą laseczką to ta sama postać. Reżyser i aktor tłumaczą, że chłopina w międzyczasie wiele przeszedł, ale to wyjaśnienie jakoś do mnie to nie przemawia. Co o tym sądzicie? Jak mogą potoczyć się jego wątki w kontynuacji Thora? Będą mu kropić jad węża do oczka czy znajdzie się ktoś, kto mu miseczkę przytrzyma nad buzią? Co powie Odyn, Frigga, czy Thor jak zwykle mu wybaczy? (I czy znowu będziemy musieli znosić panią Foster?)

I jeszcze jedno pytanie- po co Lokiemu garniturek?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 22:43, 28 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:25, 26 Paź 2012    Temat postu:

Ja odpowiem tylko na jedno pytanie - garniturek potrzebny, bo wygląda w nim fajowo Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 16:28, 26 Paź 2012    Temat postu: Re: Loki, jego krewni i zanjomi, tudzież reszta Marvela

Eire napisał:

I jeszcze jedno pytanie- po co Lokiemu garniturek?


No to jest akurat elementarne, drogi Watsonie: żeby dobrze wyglądał. Wink


A co do reszty... Nie wiem, przymierzam się do komiksów, ale raczej ściąga mnie w stronę X-men, względnie Iron man, reszta nie do końca. Za dużo tego, najpierw by trzeba zrobić rozeznanie, co warto przeczytać, a samo to zajmuje sporo.

Loki spadł, ale ja to sobie tłumaczę tą laseczką właśnie - to, co zrobiła z Avengersami wystarcza mi za porównanie. To ona mu namieszała.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17770
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:29, 26 Paź 2012    Temat postu:

Stał się Upiorem Laseczki Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:15, 26 Paź 2012    Temat postu:

Z Marvelem nie jestem do końca za pan brat - dużo bardziej się orientuję w X-menach (bo to tam jest jednen z moich ulubionych komiksowych Eventów), ale X-meni z Avengersami się zlewają. W pewnym momencie do załogi Mścicieli dołączyły dzieciaki Magneto (potem się odłączyły, bo wzorem tatusia sojusze zmieniają z regularnymi odstępami Very Happy).

Tyle o ile podglądałam, to Loki jest bardzo interesującą postacią, szczególnie w zestawieniu z innymi antagonistami, czy w Marvelu, czy w DC. Bo tamtym się zdarza wygrać i namieszać. Loki od samego początku jest kompletnie i absolutnie skazany na porażkę i doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Rany, jemu udało się ostatnio przegrać do samego siebie (a raczej młodszego siebie, bo przekręt był w Joung Avengers). Buduje to cholernie gorzką postać, zdesperowaną bardziej niż Batman w swoich bardziej psychotycznych odsłonach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pią 17:23, 26 Paź 2012    Temat postu:

kura z biura napisał:
Stał się Upiorem Laseczki Wink


Kuro, to było złe! Wyobraziłam sobie Loki x Sauron! My eyes!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 17:11, 27 Paź 2012    Temat postu:

Ostatnio w serii "Journey into Mystery" Loki został odmłodzony i w taki sposób podarowano mu drugą szansę. Tylko od niego zależy czy jak ostatni idiota pójdzie tą samą drogą co zawsze, czy też wreszcie uda mu się coś w sowim życiu zmienić. No i Thor jest tutaj wyjątkowo nadopiekuńczym dużym braciszkiem Very Happy
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:34, 27 Paź 2012    Temat postu:

Em, Magrat, ale decyzja została podjęta w tym samym numerze... -> [link widoczny dla zalogowanych]
Jak już mówiłam - Loki. Jego życie determinuje porażka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:54, 27 Paź 2012    Temat postu:

Akurat sytuacja jest nadal dość niejednoznaczna- młody w końcu dusi ten kawałek, więc mimo wszystko może więcej zostanie w nim z dzieciaka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 18:08, 27 Paź 2012    Temat postu:

Dlatego zastanawia mnie co by było gdyby Loki po prostu powiedział "dość" i zwyczajnie dał sobie spokój z "czynieniem zua" bo i tak nigdy mu to nie wychodzi. Może niech zrobi sobie od tego wszystkiego wakacje, jest przecież bogiem, może robić co mu się żywnie podoba. Czemu całe jego życie ma być determinowane przez niedane próby przypodobania się tatusiowi i udowadniania sobie w kółko, że jest się coś wart? Niech chociaż raz sobie odpuści.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:33, 27 Paź 2012    Temat postu:

Eire, raczej bardzo jednoznaczna, starszy Loki zajął miejsce swojego mrocznego odpowiednika. Jedyną stałą było tutaj ciało fizyczne.

A Loki mówiący "dość" i pragnący jedynie wakacji i tak by wygenerował masę problemów, wprowadzając zamęt wycieczką na Karaiby i plaszczeniem tyłka na plaży Wink

Z drugiej strony, kid!fic z Lokim odmłodzonym i rozpieszczonym przez brata tak by ociekał cukrem, że wypadłby mi wszystkie zęby.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gally dnia Sob 18:47, 27 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:40, 27 Paź 2012    Temat postu:

Gally, chleba nie kupiłam, sałatka się zepsuła, buty mi przemokły i jeszcze to? Weź mnie nie dobijaj.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 18:43, 27 Paź 2012    Temat postu:

Tylko, że Loki decydujący się (ZNOWU) być mhrocznym i zuym staje się zwyczajnie nudny. Czytelnik miał nadzieję na (WRESZCIE) coś innego? Czytelnik może się ugryźć. Dostanie to, co zwykle; zgorzkniałego faceta, który nie umie zerwać z przeszłością i nic mu nie wychodzi. I jak tu czytać komiksy?

EDIT: Uzupełnienie wypowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Magrat dnia Sob 18:44, 27 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:50, 27 Paź 2012    Temat postu:

Widać zakładają, że czytelnik wpada w środku historii i wypada po jakimś czasie, a wszystko toczy się dalej. W sumie status quo naprawdę jest bogiem- niedługo stuknie 40 lat jak biorą się za łby, a producenci nie zmienią nic na tyle, by nie można zmiany cofnąć jakimś resetem, zrzucić na klony, tunele w czasoprzestrzeni, podróże w czasie czy inne dzikie węże. Już chyba prędzej Ash dorobi się tej odznaki mistrzów i obsada Glass Mask wystawi wreszcie Karmazynową Boginię niż coś tutaj się zmieni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:51, 27 Paź 2012    Temat postu:

Eire, Magrat, ale po co tak dramatyzować? Nic strasznego się nie dzieje, jeno to co zwykle.
I jak tak patrzę na eventa, w którym Joker wziął rozwód z własną twarzą, to dociera do mnie, jakie pozytywne wartości ma brak wprowadzania zmian Very Happy

(No i to dosyć charakterystyczne w Marvelu, bardziej rozbudowani i tragiczni czarni charakterowie maja tendencję do biegania za własnym ogonem)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:54, 27 Paź 2012    Temat postu:

A mnie się marzy taki Marvelowski "Crisis on Infinite Earths" tylko doprowadzony do końca- kataklizmujemy rzeczywistość, mordujemy klony, sobowtóry i braci bliźniaków, ustawiamy parę założeń wstępnych dla ocalałych herosów i dajemy do poprowadzenia komuś, kto ma pomysł i może ogarnąć. DC się nie udało (po 20 latach wszystko rozlazło się na powrót) ale gdyby tak spróbować...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:13, 27 Paź 2012    Temat postu:

DC przede wszystkim nie próbowało zrobić reboota totalnego - niby coś tam kombinują (po raz któryś z kolei), ale w praktyce i tak trzeba znać całkiem nieźle historię komiksową przynajmniej od 1988, żeby wiedzieć kto jest kim, co i dlaczego. No i Crisis miał jedną potężną wadę - Countdown, które było totalnie o niczym (plus rozwalili Earth-3, jak oni mogli rozwalić Earth-3?!). A produkty tego typu uwielbiają obrastać dookoła dużych eventów.

Ogólnie, to fajnie byłoby zobaczyć całkowity początek od zera i jeszcze raz rozwinąć całą historię, zmieniając i dopasowując elementy, żeby miało sens, wywalając bzdury nagromadzone przez lata, dając niektórym bohaterom porządniejsze poczatki.
Bo Marvel dałby sobie z tym radę, "Magneto:Testament" to małe arcydzieło.

Eh, było pozostać przy kreskówkach i filmach, ignorancja była cudowna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:23, 27 Paź 2012    Temat postu:

A z zupełnie innej beczki strasznie chciałabym zobaczyć takie cóś w wykonaniu Marvela. [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 19:34, 27 Paź 2012    Temat postu:

Gally, jak jeszcze raz ktoś tutaj wspomni o Coutdown to przysięgam, zacznę bić. Dla mnie istnieje tylko 52. Zresztą, wszystkie te Kryzysy miały na celu pozbycia się niedobitków z Earth 2, a oni póki co mają się całkiem dobrze. A Alan Scott właśnie okazał się być gejem.
Chociaż jakby na to nie spojrzeć, to Marvelowi by się przydał taki porządny reboot, bo jak patrzę na to, co się wyczynia w serii Ultimate (która miała być takim rebootem dla całego uniwersum) to aż tracę wiarę w twórców.

Eire, takie coś naprawdę odbyło się w komiksie.

EDIT: Dzięki Leleth, już poprawiłam Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Magrat dnia Sob 19:41, 27 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11718
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:35, 27 Paź 2012    Temat postu:

Przepraszam, że się wetnę, ale nie pierwszy raz widzę u Ciebie ten błąd i nie mogę się powstrzymać: póki. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:40, 27 Paź 2012    Temat postu:

Magrat, a pamiętasz mniej więcej gdzie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 19:46, 27 Paź 2012    Temat postu:

Znalazłam taki fragment.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:51, 27 Paź 2012    Temat postu:

Alan Scott gejem, nie mogą uzgodnić, czy Tim Drake był Robinem, czy jednak nie, Barbara Gordon znowu chodzi (i kompletnie jej odbiło na puncie Jokera. Swoją drogą, co w związku z tym z Cassie i resztą Batbabek? Bo do tego się nie dokopałam), Joker stracił twarz, a potem przyklajstrował taśmą...
A miało być wszystko ładnie i od początku za tym rebootem, żeby wprowadzić nowych czytelników. Tymczasem to przypomina raczej zatrzęsie fanfików do czegoś, czego kanon istnieje jedynie jako mgliste wspomnienie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Sob 20:09, 27 Paź 2012    Temat postu:

Jak to Barbara znowu chodzi? Od kiedy? A co w takim razie z jej funkcją jako Oracle oraz założycielka i szefowa Birds of Prey? Czyżby wszystko poszło się chędożyć?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:45, 27 Paź 2012    Temat postu:

No właśnie Barbara znowu chodzi, biega jako Batgirl i w ogóle.
O Birds of Prey chwilowo nic nie wiem, co mnie trochę pobolewa - teoretycznie też uległo rebootnięciu, linia komiksowa zaczęła odliczanie od numeru #0, ale jak to dalej będzie, to cholera wie.
Generalnie, wszystko jakkolwiek związane z Batfamilią i klubami pobocznymi kręci się teraz dookoła "The death of the family", które robi mi z mózgu kaszkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 11:11, 28 Paź 2012    Temat postu:

Loki nigdy nie był moim ulubionym superzłoczyńcą, zawsze niezbyt oryginalnie uwielbiałam Magneto z całą rodzinką (a zwłaszcza Wandę i jej histeryczny charakter). No i Magneto dostał w ostatnim filmie twarz Michaela Fassbendera Smile

Natomiast jeśli chodzi o Thora 2, to rzucam spoilerem z Avalonu:

"Jane Foster (Natalie Portman) zostaje nawiedzona przez "Dark Spirit", moc powiązaną z rasą Dark Elves, która od wieków jest skłócona z Asgardem. Thor (Chris Hemsworth) zabiera kobietę do Asgardu, który zostaje zaatakowany przez Dark Elves i ponosi ciężkie straty. W trakcie napaści zostaje zamordowana matka Thora (Rene Russo). Aby pomścić Friggę, Thor musi udać się do ojczyzny najeźdźców. Jedyną osobą, która może go tam zabrać, jest jego siedzący w więzieniu przybrany brat - Loki (Tom Hiddleston). Thor musi wynegocjować z Lokim warunki rozejmu, by razem - wraz z Jane - mogli wyruszyć na wędrówkę, której szlak wieść będzie przez wiele światów. Czy Loki pozostanie czarnym charakterem, a może w końcu więź braci okaże się silniejsza od zranionej dumy?"

A ja bym chciała, aby wreszcie zrobili tym Awendżersom jakiś taki... no, bardziej poważny film. XM:FC naprawdę im świetnie wyszło, nie wiem czemu więc upierają się na robienie z reszty filmów nawalanek z morałami przeznaczonymi dla widza lat dziesięć. I osobiście nienawidzę wątku "rozwaliło połowę miasta, ale wygraliśmy, hurra, cieszmy się". Końcówka Avengers jest dla mnie jak epilog Pottera - nie uznaję, bo za dużo rzygania tęczą.

(No i ja to bym chciała, aby w Thorze 2 Loki za to, co zrobił, stracił głowę, czego rzecz jasna reżyserstwo nie zrobi, bo wszyscy loffciają Lokiego pomimo tego, że wymordował pół Manhattanu)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:25, 28 Paź 2012    Temat postu:

Akurat w końcówce Avengersów fajnie było tylko przez chwilę. Jeszcze na adrenalince zjedzą co im dali, a poza lokalem czekają może i fani, ale też pyszczący politycy i rodziny ofiar (kartki na murze). Raczej widać, że zrobili ile mogli tzn. złe się nie rozlazło, a atomówka nie rozsadziła Manhattanu.

A jeśli chodzi o Lokiego- może Thor na tym etapie to wyjątek, ale Asgardczycy wyglądają raczej na takich z typową moralnością plemienną, więc jeśli Lokiemu się oberwie to za brewerie w I części i knucie z Thanatosem, a nie jakieś wymordowanie połowy miasta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 11:48, 28 Paź 2012    Temat postu:

Eire napisał:
Akurat w końcówce Avengersów fajnie było tylko przez chwilę. Jeszcze na adrenalince zjedzą co im dali, a poza lokalem czekają może i fani, ale też pyszczący politycy i rodziny ofiar (kartki na murze). Raczej widać, że zrobili ile mogli tzn. złe się nie rozlazło, a atomówka nie rozsadziła Manhattanu.

A jeśli chodzi o Lokiego- może Thor na tym etapie to wyjątek, ale Asgardczycy wyglądają raczej na takich z typową moralnością plemienną, więc jeśli Lokiemu się oberwie to za brewerie w I części i knucie z Thanatosem, a nie jakieś wymordowanie połowy miasta.


Dla mnie końcówka Avengersów była zdecydowanie zbyt happyendowa - nawet przez chwilę nie czułam, że naprawdę ktokolwiek zginął, ani że cokolwiek tak naprawdę zostało zniszczone - ot, Wielcy Superbohaterowie uratowali świat, więc się wszyscy cieszą, mają nowych idoli, wszystko jest fajnie i cacy. Stark idzie się miziać z Pepper i wszyscy są szczęśliwi. Jak pomyśleć o tym, co się działo w Ameryce po ataku na WTC, to po tym, jak coś dziwnego rozwala połowę miasta, a rząd jawnie chce spuścić atomówkę rodakom na łby, to tam zaraz po ataku Chitauri powinien nastać taki sajgon, że wszystkie superbohatery w okolicy nie wiedziałyby przez następne trzysta lat w co ręce włożyć.

No ale to by była wersja prawdopodobna, a nie PG-13.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 15:19, 28 Paź 2012    Temat postu:

Avengersi to akurat taki "komiksopodobny" typ filmu, gdzie poważne kwestie typowe np. dla filmów Nolana się nie pojawiają bo niby po co. Tutaj chodzi przede wszystkim o nieskomplikowaną rozrywkę, stąd Loki wygląda w filmie tak, jak wygląda.
A ten spoiler z Thora 2 to brzmi jak jakiś fanfik z ff.net. Szczególnie ostatnie zdanie. Oby tylko znowu nie zrobili z Lokiego jęczącej baletnicy, która tupie nóżką i przezywa wszystkich na około. Może śmierć matki nieco go ruszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:36, 28 Paź 2012    Temat postu:

Poważne kwestie w Nolanie? (Przypomina sobie DK:Rises i turla sie ze śmiechu)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:08, 28 Paź 2012    Temat postu:

Nolan po prostu potraktował Batsa po swojemu - kolejna forma fanfikarstwa zarobkowego.
(I prawdę mówiąc dopiero on naciągnął mnie na polubienie Scarecrowa - Cillian Murphy for the win w kategorii przerażającego spojrzenia).
Szczególnie z tym, że tak ładnie trzymał się kwestii, iż Gacuś nie zabija, hyhy (no...w zasadzie, to on nie zabijał, to eksplozje przezeń wywołane zabijały... albo grawitacja^^)

Avengersi raczej nie bali się wskoczyć w radosny kicz dla samej zabawy radosnym kiczem. Miła odskocznia.

Człowieku łyżko, Magneto razem z Wandą, to i ja uwielbiam. Szczególnie jak Wandzia wyłącza tatusiowi moc, to nigdy nie przestanie mnie zabijać. Już mniejsza o Fassbendera, który grał fajnie - Magneto komiksowy jest świetny, nawet biorąc pod uwagę jego regularną zmianę stronnictw i tendencje do emowania w samotności raz na jakiś czas.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gally dnia Nie 17:09, 28 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maladie
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:13, 28 Paź 2012    Temat postu:

Właśnie, może mi powiecie, od czego zacząć wgryzanie się w uniwersum Marvela? Szczególnie X-Meni mnie interesują, ale bardzo dużo się tego wydaje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 17:15, 28 Paź 2012    Temat postu:

I ja bym się przyłączyła do pytania maladie. Co warto czytać?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Nie 17:30, 28 Paź 2012    Temat postu:

Inżynier zaczął od Phoenix Rises, ale mówi, że Dark Phoenix też spoko. Albo Astonishing X-men. Ja nie wiem, bo nie przyglądałam się jeszcze, tylko przekazuję.

Bo zapomniałabym - on idzie potem już chronologicznie, wydawanymi numerami.


Ostatnio zmieniony przez Siia dnia Nie 17:31, 28 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:38, 28 Paź 2012    Temat postu:

"Magneto:Testament" o którym wspominałam jest świetne, ale ciężkie. Bo to podpada raczej pod kategorię "literatura obozowa". W przypadku różnych eventów warto sobie wyguglać najpierw konkretne eventy i listę komiksów w chronologicznej kolejności. Inaczej czytanie jest raczej... specyficzne. (i bez guglania można trafić w jakieś dziwne kaka, jak np. Ultimate X-men)
Ogólnie, zapoznawanie się z jakąkolwiek linią komiksową wymaga teraz guglania.

Astonishing X-Men jest fajne, o ile najpierw się wie, kto jest kim, bo to się zaczyna od mojego kochanego Age of Apocalypse, które przewraca świat do góry nogami dla samego funu - więc na pierwszy rzut można sobie po prostu strzelić zapoznawczą sesję z X-Men:The animated series(kreskówka jest fajna, wystarczy zamykać oczy, jak Jubilee jest na ekranie XD)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Nie 18:55, 28 Paź 2012    Temat postu:

Jeżeli chcecie wiedzieć, od czego lepiej jest trzymać się z daleka, to polecam recenzje Linkary. Pozycje Marvela przerabiał już wiele razy, a i zawsze poradzi za co warto się zabrać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 19:48, 28 Paź 2012    Temat postu:

Kreskówkę oglądałam z siostrą jak byłam mała, a całkiem niedawno widziałam filmy. Taka podstawowa znajomość wystarczy do tych, co podawałyście?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Nie 19:57, 28 Paź 2012    Temat postu:

No, Inżynier czyta. Jak czegoś nie kuma, to zdaje się, gugluje.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:03, 28 Paź 2012    Temat postu:

Filmy zrobiły sieczkę z niektórych bohaterów (Rogue, Phoenix...), ale generalnie, jeżeli łapie się kto jest kim i jakie ma relacje z innymi bohaterami, to da radę.

(A kreskówkę i tak warto obczaić dla lolcontentu i slashu bijącego z ekranu. Kreskówki z tamtego okresu były genialne)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:26, 28 Paź 2012    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Nie 21:27, 28 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:16, 28 Paź 2012    Temat postu:

"For Pony!" aż chciałoby się zakrzyknąć. XD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 13:25, 29 Paź 2012    Temat postu:

Ja w zasadzie polecałabym House of M, gdyby nie to, że występuje tam cała rzesza bohaterów i jeśli ktoś nie kojarzy, kto jest kim, to mu się pewnie czyta dziwnie.

A wracając do filmów - dlatego chyba najbardziej lubię ostatnich X-menów - bo łączą radosny komiksowy kicz z lekko głębszym podejściem do tematu. Avengersi to sam kicz, Nolan jak na mój gust za bardzo próbuje zrobić z Batsy'ego bardzo poważną i mroczną historię... Natomiast po prostu nienawidzę sytuacji, w której to, co robią bohaterowie nie ma żadnych konsekwencji - mogą sobie rozwalić połowę miasta, a i tak wszyscy na końcu się cieszą. No dobra, Starkowi rząd chciał zabrać zabawkę, ale jakoś tak nieśmiało i szybko został kopnięty w tyłek przez imperatyw filmowy, według którego każdy, kto przeszkadza bohaterowi w radosnej samowolce jest zUy.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:18, 29 Paź 2012    Temat postu:

House of M jest fajne, jeżeli człowiek jest już mocniej zorientowany w kanonie i przeczytał przynajmniej jeden cykl zmiany stronnictw przez Magneto. Nie wspominając o bliższym zapoznaniu się z jaśnieszymi odsłonami Wandy. Bo bez tego, to jakoś tak... mały wykop ma.

Nolan nie tyle usiłuje zrobić z Batsa "poważną i mroczną historię", co wziął podstawy Gackologii i wyciął z nich groteskę i szaleństwo, zostawiając fajny tech i bieganie po dachach. Jeden Joker nie jest w stanie oddać tej atmosfery. Szczególnie, że nie miał łomu.
Burton w pierwszym filmie miał lepsze wyczucie, w drugim zawalił, bo za bardzo skoncentrował się na rozkrzaczaniu włosa na miotłę (chociaż przez ten film do tej pory nie czuję się za dobrze z Pingwinem na ekranie/kartce).

Konsekwencje są fajne, ale to czasami zależy też od konwencji. Jeżeli bawimy się w fajerwerki, fajność i radosny kicz z super-duper fajnymi bohaterami, to można machnąć na parę rzeczy ręką. "Avengersi" ogólnie kojarzą mi się jako jedna z naprawdę lekkich pozycji komiksowych.

(z drugiej strony jestem koszmarnym Battardem, a tam, pomijając wypadki typu Goddamn!Batmana, jest raczej przyciężkawo)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:02, 29 Paź 2012    Temat postu:

A widział ktoś ruchome obrazki "Thor and Loki Blood Brothers"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:29, 29 Paź 2012    Temat postu:

Mnie ogólnie w Marvelu tak zastanawia, dlaczego nigdy nie ma scen odbudowywania tych wszystkich budynków? Przecież po kilkudziesięciu komiksach i rozwalankach w mieście, z Nowego Yorku powinny zostać tylko gruzy i ciała!

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirveka dnia Pon 15:29, 29 Paź 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:35, 29 Paź 2012    Temat postu:

Eire - ja widziałam Blood Brothers.
Było... specyficzne. Dunno, nie zrobiło na mnie szczególnie wielkiego wrażenia, a jednocześnie klimat tworku wbija się w człowieka. Niektóre rozwiązania graficzne również podkreślają klimat. Przyciężkawe, nieszczęśliwe i wyczuwa się porażkę wiszącą w powietrzu, niczym nadciągającą burzę.

A Marvel, dzięki jakiemuś bogowi od Bobów budowniczych, nie dzieje się wyłącznie w jednym mieście, więc mają czas na naprawienie szkód offscreenowo Wink
Mnie bardziej rozwala fakt, że herosi walczą za tę słuszną sprawę, z poświeceniem i wielkimi słowami na ustach, oszczędzają złoczyńców gestem łaski - i dlatego, że są dobrzy.
Ale w całej swojej świetlanej dobroci i mieniu racji bardzo pilnie nie zauważają ruin, trupów ludzi zwykłych i tak dalej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:39, 29 Paź 2012    Temat postu:

Któryś komiks to podnosił- chyba ktoś ostro mieszał Batmana z błotem za niewykończenie Jockera, ale gdzie to było?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:59, 29 Paź 2012    Temat postu:

Eire, najprawdopodobniej chodzi Ci o postać Jasona Todda/Red Hooda.
Był drugim Robinem, ale fani go nie lubili. Więc Joker dostał do ręki łom. Najpierw Jasona zatłukł, potem poprawił wysadzając w powietrze, a Bats go za to nie zabił.
Jason potem wrócił (czy to w wyniku tego, że SuperBoy-Prime kopnął rzeczywistość, czy dlatego, że Ra`s kombinował) i miał dosyć konkretne pretensje.
Nawet zanimowali jedną z wersji - "Under the Red Hood" jest bardzo fajne, a Joker Jokerowy. Nawet bardziej niż zwykle, mimo że głosu mu nie podkłada tam Hamill.

W pewnym momencie mógł to być też Gordon, bo zdarzały im się rozmowy na dachu z Batsem na temat tego, ile jeszcze można to ciągnąć (chociaż akurat Gordon albo był za utłuczeniem Jokera, albo rzucający inteligentne kwestie, że Gdyby Bats chciał być mordercą, to dawno by coś z tym fantem zrobił, więc ma przestać dramatyzować).

Istnieje jeszcze opcja, że pofilozofował nad tym odrobinę z Hushem. Albo Bruce musiał trzymać najnowszego Robina, bo Damian to perełka Ligi Asasynów i jego misją życiową jest dokopanie wszystkim, niektórym na amen.
Był też ten moment z Justice Lords (alternatywna JLA), gdzie Bats rozmawiał z Batsem2, który jednak posunął się o ten krok dalej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maladie
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 404
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:03, 29 Paź 2012    Temat postu:

Hmm... moja znajomość X-Menów ogranicza się do kreskówek, filmy znam wybiórczo, bo część z nich po prostu mi się nie podobała, więc nie poświęciłam im uwagi na tyle, żeby zapamiętać. Dzięki za wskazówki, zrobię jeszcze dalszy research i na coś się zdecyduję Very Happy

Magrat napisał:
Jeżeli chcecie wiedzieć, od czego lepiej jest trzymać się z daleka, to polecam recenzje Linkary. Pozycje Marvela przerabiał już wiele razy, a i zawsze poradzi za co warto się zabrać.
Zalinkujesz?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2186
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pon 17:24, 29 Paź 2012    Temat postu:

Link dla maladie:
[link widoczny dla zalogowanych]

Jason Todd już od początku był zupełnie niepotrzebny. Potem twórcy próbowali jakoś uatrakcyjnić jego postać, robiąc z niego raz złoczyńcę, raz antybohatera, ale już lepiej było zostawić go martwego. Teraz tylko w "Countdownie" straszy.

A wracając do Lokiego, ostatnio miałam okazję zerknąć na fragmenty pierwszych komiksów o Thorze i całkiem nieźle się bawiłam. Braciszek naszego Młocia jest tam taki pocieszny. Szczególnie jak dla jaj przemienia wszystko wokół w słodycze Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin