Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

"Kolorowanie" i "wybielanie"
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2708
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:04, 01 Sty 2015    Temat postu: "Kolorowanie" i "wybielanie"

Ten wątek został poruszony już w innych tematach, więc pomyślałam, że przyda mu się osobny.

Chodzi o zmienianie rasy bohaterom fikcyjnym. Zawsze spotyka się to z protestami, nierzadko podają oskarżenia o rasizm, niezależnie od tego w jakim kierunku pójdzie zmiana.
Teraz dużo mówi się o nowym, czarnym Bondzie. Gorąco również jest wokół filmu "Annie", którego tytułowa bohaterka jest czarna. Kiedy pierwszy raz o nim usłyszałam wzięłam go za kolejną ciepłą komedię dla dzieci i zapychacz świątecznej ramówki. Ale jak się okazuje, jest to kolejna adaptacja filmowa pewnego komiksu a jego bohaterka była pierwotnie biała. Film zdobył bardzo niskie noty i niektórzy stwierdzili, że to z powodu zmiany koloru skóry bohaterom. Spotkałam się nawet ze stwierdzeniem, że gdyby film zrobili biali, dostałby Oskara. Um, nie. Według Wikipedii jest to zła, uwspółcześniona adaptacja z kiepską choreografią i lokowaniem produktów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:26, 01 Sty 2015    Temat postu:

W tej sprawie zgadzam się ze Zwierzem- w kinie jest niedoreprezentacja osób o innym niż biały kolorze skóry, a biorąc białą osobę do roli kogoś kto był w oryginalebinnej rasy tą nierówność jeszcze się pogłębia. W drugą stronę ten aspekt jednak odpada i dlatego mi to nie przeszkadza.

Czarnego Bonda jeszcze jakiś czas nie będzie, bo Craig ma kontrakt do 2019, ale do jasnej anielki czemu nie? Przecież poprzedni aktorzy różnili się bardzo wyglądem (bruneci o tradycyjnym typie vs lekko zasuszony Craig) sposobem gry, po cichu usunięto też sporo z jego denerwujących cech- czy współczesny Bond nawracałby lesbijkę gwałtem? To dlaczego nagle zapieramy się przed zmianą koloru?
A zapomniana nieco awantura o Idrisa Elbę w roli Hemidalla była czystym pokazem hipokryzji. Że mity? W mitach Loki był komplem Odyna a Laufey była kobietą. Że komiksy? Komiksowy Loki był wówczas starym dzidem o paskudnej mordzie a nikt nie protestował przeciwko ślicznemu Hiddelsowi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Pokaźna Wimperga



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 383
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Czw 16:00, 01 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
zarnego Bonda jeszcze jakiś czas nie będzie, bo Craig ma kontrakt do 2019, ale do jasnej anielki czemu nie?


Tu niektórzy się burzyli, że przecież Bond jest Szkotem. Ale ja dalej nie widzę problemu, przecież obecnie sporo czarnoskórych ludzi mieszka w Wielkiej Brytanii.

Teraz podobna afera jest z filmem "Exodus: Gods and Kings" (niestety nie znam polskiego tytułu). Ci co grają tam Egipcjan w ogóle nie mają ciemnej skóry, są niemal tak bladzi jak ja.

[link widoczny dla zalogowanych]

Już w Yu-Gi-Oh! (tak, w tym anime, które część z was zapewne oglądała będąc dzieckiem) jest o wiele lepsze przedstawienie Egipcjan, przynajmniej jeśli chodzi o kolor skóry.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11716
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:22, 01 Sty 2015    Temat postu:

Zguglałam sobie to anime, i, eee, Egipcjanie mają trochę ciemniejszą skórę? (jezu, te stroje) Znaczy odcień jest spoczi, ale w sumie nie widzę w tym nic... ciekawego.
Taki kolor skóry, jaki się obecnie w większości przyjmuje, że mieli Egipcjanie, jednak łatwiej jest osiągnąć białych przez przyciemnienie, nie czarnym przez rozjaśnienie.
Poza tym, o ile wiem, rolę faraona proponowano najpierw dwóm Latynosom, ale odmówili.
Ale tak ogólnie to nie siedzę w temacie tego filmu (i nie zamierzam, bo ponuro przypuszczam, że większość wynurzeń to tumblrowi SJW; a nie chcę się załamywać/beki mam i bez tego), więc się autorytatywnie nie będę wypowiadać Wink.
Bond mi zwisa i powiewa, ale wiecie, fani pultają się przy każdej zmianie, że Craig jest blondynem, też się pultali. Że odcień włosów nie taki, że ork ma inne imię, że kwestia dialogowa różni się o jedno słowo... niekoniecznie od razu uznawałabym, że to rasizm.
No generalnie mi zmiany rasy raczej zwisa, chyba że chodzi o postaci mocno osadzone w konkretnej kulturze/dla którym kolor skóry jest istotny. Dziwnie by mi się patrzyło na czarne Scarlett O'Harę czy Anię z Zielonego Wzgórza Wink. (Aczkolwiek widziałam kiedyś przedstawienie Romea i Julii, gdzie państwo Capuletti byli biali, a Julia czarna Very Happy).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Czw 16:30, 01 Sty 2015    Temat postu:

Z utworami scenicznymi to osobna historia Smile. Sama pamiętam kupoburze na youtube na temat, czy koreańska śpiewaczka może odtwarzać postać hiszpańskiej chłopki albo ciemnoskóry śpiewak - germańskiego boga...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:43, 01 Sty 2015    Temat postu:

Przypominam, że zachodni świat nie-białego Ottella otrzymał już w XX wieku.
Z RiJ- ta Werona to czysta estetyka. Kraina za górami za lasami, gdzie swata się nastolaty. Coś jak Polska. Którą z braku laku napada Frontybrans.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11716
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:47, 01 Sty 2015    Temat postu:

Nie tyle chodzi mi o kolor skóry Julii, co o sugestię, że najwyraźniej jest adoptowana Wink. Nie przeszkadzało mi to, doprecyzuję, ot, wywołało uśmiech.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2708
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:14, 01 Sty 2015    Temat postu:

W szczecińskiej Pleciudze wystawiono spektakl dla dzieci na podstawie baśni afrykańskich. Ciekawe, co by Tumblr powiedział na to, że bohaterów grają biali w czarnych piżamach i kominiarkach na które nałożono odpowiednie ozdoby. Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Czw 17:15, 01 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Pokaźna Wimperga



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 383
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Pią 11:09, 02 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
le tak ogólnie to nie siedzę w temacie tego filmu (i nie zamierzam, bo ponuro przypuszczam, że większość wynurzeń to tumblrowi SJW; a nie chcę się załamywać/beki mam i bez tego), więc się autorytatywnie nie będę wypowiadać.


Cytat:
W szczecińskiej Pleciudze wystawiono spektakl dla dzieci na podstawie baśni afrykańskich. Ciekawe, co by Tumblr powiedział na to, że bohaterów grają biali w czarnych piżamach i kominiarkach na które nałożono odpowiednie ozdoby.


Co innego małe przedstawienie, a co innego duży film z rozmachem i milionami w budżecie. Ich chyba stać na np. sztuczną opaleniznę? Albo komputerowe przyciemnianie? Chociaż sama nie wiem co sądzić o tym filmie, tam opowieść o Mojżeszu potraktowano prawie tak "frywolnie" jak właśnie mity o Thorze, Odynie i Lokim w "Thorze". Za dobre historyczne źródło żadnego z tych filmów nie można uważać Wink . Jako że aż tak luźno potraktowano tam całą tę opowieść, to chyba można przymknąć oko na Egipcjan z jasną skórą. Jednak gdyby chciano stworzyć film stricte historyczny, to wtedy mogłoby mi się po prostu trochę niekomfortowo oglądać film, w którym królowa Egiptu jest biała jak ściana (chyba, żeby chodziło o Kleopatrę czy innych członków jej rodziny. Ona, jakby nie patrzeć, Egipcjanką nie była). Tak samo niekomfortowo bym się czuła, gdyby np. rolę Stanisława Poniatowskiego grał ktoś typowej urody np. hinduskiej (mam tu na myśli przeciętnych Hindusów, a nie gwiazdy Bollywoodu).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 13:40, 02 Sty 2015    Temat postu:

Problem z rasami jest taki, że Amerykanie (oraz papugujący po nich inni ludzie) uważają za tożsame pojęcia "white" i "caucasian". Że też przytoczę cytat z forum Mirriel:

Cytat:
[Kolorowi aktorzy] Może są, tylko nikt nie dopuszcza ich do castingu, jak było w wypadku The Hunger Games, gdzie o rolę Katniss (oliwkowa skóra, ciemne oczy, ciemne włosy) mogły ubiegać się tylko białe aktorki? Cytując wymagania castingowe: She should be Caucasian, between ages 15 and 20, who could portray someone ‘underfed but strong,' and ‘naturally pretty underneath her tomboyishness'.


Kłopot w tym, że te pojęcia zbiegają się tylko częściowo. "Caucasian" to określony fenotyp i tak naprawdę większe znaczenie w tej definicji ma np. struktura czaszki czy ogólny wygląd twarzy niż kolor skóry. Np. [link widoczny dla zalogowanych] reprezentuje właśnie typ kaukaski. Jak widać, biały nie jest. Jasny skóra, jasne włosy i jasne oczy to jedynie wyznaczniki, dzięki którym możemy z dużym prawdopodobieństwem podejrzewać, że mamy do czynienia z europoidem. Tak więc Katniss, mająca matkę blondynkę i siostrę blondynkę, najprawdopodobniej miała właśnie "rysy kaukaskie".

W "Exodusie" jest taka śmieszna sprawa, że np. hipotetyczne plemię Mojżesza jako semici byli jak najbardziej "caucasian", niekoniecznie "white", natomiast zrobili to tak, że większość wg Hamerykanów jest "white", natomiast nikt nie zauważa, że np. grający w tym filmie Ben Kingsley (angielski aktor hinduskiego pochodzenia) może jeśli akurat się nie opali jest "white", natomiast średnio "caucasian" Smile

Mylenie tych pojęć prowadzi do śmiesznych sytuacji, gdzie ktoś wpiera, że w filmie o Mojżeszu-Batmanie nie ma różnorodności etnicznej. No właśnie, patrząc tak całościowo, a nie tylko na to, jaką opaleniznę komu zrobiono, jest zadziwiająco duża.

I nie wiem, czemu czepiają się "białego" faraona. Dopiero byłby wrzask, gdyby główny antagonista był "czarny".

(edytka po poście Bumburus)


Ostatnio zmieniony przez Irena Adlerowa dnia Pią 13:48, 02 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:25, 02 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Problem z rasami jest taki, że Amerykanie (oraz papugujący po nich inni ludzie) uważają za tożsame pojęcia "white" i "caucasian". Że też przytoczę cytat z forum Mirriel:

Zaraz. Przecież zacytowane ogłoszenie zostało napisane przez Amerykanów i skierowane do innych Amerykanów i ludzi w Ameryce mieszkających. Czyli właśnie do osób posługujących się na co dzień takim uproszczonym pojęciem Caucasian=biały. Przeciętna Amerykanka, czytając to ogłoszenie nie będzie się zastanawiała, czy aby ma właściwy fenotyp (akurat będzie znała takie słowo), tylko pomyśli sobie: "aha, kandydatka ma być biała, ja jestem biała, to się zgłoszę". Czyli komentatorka miała rację - efektywnie ograniczono pulę kandydatek do białych kobiet.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6067
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:34, 02 Sty 2015    Temat postu:

Na tej zasadzie mieszkańcy Kaukazu nie byliby "caucasian". Czy naprawdę amerykańscy, dajmy na to, Arabowie nie zdają sobie sprawy, że technicznie rzecz biorąc zaliczają się do rasy białej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 15:58, 02 Sty 2015    Temat postu:

ML napisał:
Irena Adlerowa napisał:
Problem z rasami jest taki, że Amerykanie (oraz papugujący po nich inni ludzie) uważają za tożsame pojęcia "white" i "caucasian". Że też przytoczę cytat z forum Mirriel:

Zaraz. Przecież zacytowane ogłoszenie zostało napisane przez Amerykanów i skierowane do innych Amerykanów i ludzi w Ameryce mieszkających. Czyli właśnie do osób posługujących się na co dzień takim uproszczonym pojęciem Caucasian=biały. Przeciętna Amerykanka, czytając to ogłoszenie nie będzie się zastanawiała, czy aby ma właściwy fenotyp (akurat będzie znała takie słowo), tylko pomyśli sobie: "aha, kandydatka ma być biała, ja jestem biała, to się zgłoszę". Czyli komentatorka miała rację - efektywnie ograniczono pulę kandydatek do białych kobiet.


Powiem szczerze, że nie mam pojęcia, jak bardzo jest to rozpowszechniona tendencja, ponieważ spotykam to głównie na tumblerku, a umówmy się, że nie jest to właściwe miejsce do wyciągania jakichkolwiek wniosków co do reszty społeczeństwa.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:35, 02 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Powiem szczerze, że nie mam pojęcia, jak bardzo jest to rozpowszechniona tendencja, ponieważ spotykam to głównie na tumblerku, a umówmy się, że nie jest to właściwe miejsce do wyciągania jakichkolwiek wniosków co do reszty społeczeństwa.

Ciocia Wiki twierdzi, że:

Despite not meaning white, Caucasian is often used to refer to:
- White people in general
- White American, specifically in American English
- Non-Hispanic Whites, sometimes in American English


A ponieważ takie ogłoszenie musi być zrozumiane dla każdego odbiorcy, niekoniecznie otrzaskanego w biologii/antropologii, to trzeba się liczyć, że większość czytających zrozumie z tego "zatrudnimy białą aktorkę".
(oczywiście zakładając, że zatrudnienie białej aktorki NIE było celem twórców filmu od samego początku)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 17:34, 02 Sty 2015    Temat postu:

ML napisał:
Irena Adlerowa napisał:
Powiem szczerze, że nie mam pojęcia, jak bardzo jest to rozpowszechniona tendencja, ponieważ spotykam to głównie na tumblerku, a umówmy się, że nie jest to właściwe miejsce do wyciągania jakichkolwiek wniosków co do reszty społeczeństwa.

Ciocia Wiki twierdzi, że:

Despite not meaning white, Caucasian is often used to refer to:
- White people in general
- White American, specifically in American English
- Non-Hispanic Whites, sometimes in American English


A ponieważ takie ogłoszenie musi być zrozumiane dla każdego odbiorcy, niekoniecznie otrzaskanego w biologii/antropologii, to trzeba się liczyć, że większość czytających zrozumie z tego "zatrudnimy białą aktorkę".
(oczywiście zakładając, że zatrudnienie białej aktorki NIE było celem twórców filmu od samego początku)


Ujmę to tak - Hamerykanie gwałco naukę modzno. Czy "Hispanic" nie jest przypadkiem określeniem na człowieka z kraju, w którym mówi się po hiszpańsku, bez względu na jego pochodzenie etniczne? (Czym Amerykanom zawinili Hiszpanie?)
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 18:09, 02 Sty 2015    Temat postu:

Tak właśnie jest. Według oficjalnych materiałów United States Census Bureau, definicja stosowana w spisie powszechnym z 2010:

Cytat:
“Hispanic or Latino” refers to a person of Cuban, Mexican, Puerto Rican, South or Central American, or other Spanish culture or origin regardless of race.



USCB definiuje "białych" następująco:

Cytat:
The term “White” refers to people having origins in any of the original peoples of Europe, the Middle East, or North Africa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 18:22, 02 Sty 2015    Temat postu:

Babatunde Wolaka napisał:


Cytat:
The term “White” refers to people having origins in any of the original peoples of Europe, the Middle East, or North Africa.


To by się zazębiało z "poprawnie" stosowanym pojęciem "caucasian". Chociaż nadal nie wiem, czym Amerykanom zawinili Hiszpanie, że się nie kwalifikują pod to pojęcie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 18:33, 02 Sty 2015    Temat postu:

Kiedy właśnie w oficjalnej terminologii "Hispanic" jest kategorią odrębną od rasy, nie ma sprzeczności między "Hispanic" a "White/Caucasian" (statystyki podają Latynosów w rozbiciu na poszczególne rasy, z czego większość "Spaniards" deklarowało się jako biali). To w potocznym rozumieniu Latynosi nie są białymi, przez co pojawia się problem, jak zakwalifikować Hiszpanów.
EDIT: A zresztą podrzucę [link widoczny dla zalogowanych] do oficjalnego dokumentu.

Cytat:
These federal standards mandate that race and ethnicity (Hispanic origin) are separate and distinct concepts


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Babatunde Wolaka dnia Pią 18:38, 02 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:00, 04 Sty 2015    Temat postu:

Nie jestem mądra w kwestii amerykańskiej terminologii na poszczególne typy etniczne, ale wiem jedno: kwestia różnorodności rasowej w hollyłódzie wisiała mi szczerze. Do czasu.

Bo kiedyś gdzieś zobaczyłam w Internecie pół-amatorski film z ulic jednego z większych miast w USA. Dotyczył bodajże jakiejś akcji społecznej, nie pomnę, z resztą - nie to było ważne. Ważne było, że nie było do niego castingu, randomowi ludzie z ulicy. I zobaczyłam gigantyczną różnorodność ras i kolorów ludzkiej skóry. Poważnie, byłam w szoku, że to naprawdę tak wygląda, że tylu jest tam ludzi nie "white". Zainteresowałam się, podłubałam w statystykach, wypowiedziach na forach, opiniach ludzi których z jakichś powodów szanuję... I jakby przestało mi wisieć.

Bo kurczę, mówta co chceta, ale jeśli ktoś może przełknąć samochodo-roboty z kosmosu, ale nie może znieść że w nowej adaptacji filmu familijnego małą rudą irlandkę zamienioną na małą afroamerykankę z afro, to coś jest z nim nie halo.

A co do zamian w drugą stronę: ktoś kiedyś ładnie to ujął w internetach, pozwolę sobie sparafrazować: to tak jakby biały miał 100 dolarów, nie-biały 20. Dalibyśmy nie-białemu 80, a biały krzyczałby że skoro tamten dostał 80 to jemu też mamy dać, żeby było sprawiedliwie. Nie ma cudów - równość osiąga się albo dodając dyskryminowanym, albo zabierając uprzywilejowanym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Langusta
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 27 Sie 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:32, 05 Sty 2015    Temat postu:

Ireno, dorobiłaś bardzo ładną, ale totalnie oderwaną od rzeczywistości ideologię do tego ogłoszenia Smile To nie jest kwestia tylko tego, jak to ogłoszenie będzie odczytane, ale też jaka była INTENCJA tego, kto je dał. Tak serio, szczerze i z ręką na sercu, myślicie, że dający ogłoszenie zakładali niebiałą Katniss? Że pisząc "Caucasian" mieli na myśli poprawne terminologicznie określenie osoby o danym fenotypie, ale nie o danym kolorze skóry?

Przykro mi, ale ja w to nie uwierzę. To trochę bagatelizowanie problemu i "tłumaczenie" sobie "wybielenia" głównej bohaterki. No przecież twórcy szerzej zakroili krąg potencjalnych aktorek! Chcieli tylko konkretnego kształtu głowy! Na pewno wygrała najlepsza! O najlepszej głowie!

Tylko że twórcy posługują się zapewne językiem tak samo potocznie, jak pozostali Amerykanie. Argument, że samemu się coś wie, więc inni też muszą to wiedzieć, uważam za chybiony Smile To dobrze, że Wy wiecie, ale ludzie niestety nie zwracają zwykle uwagi na takie niuanse, nie jeśli z jakichś względów im na tym nie zależy.

Ale to tylko moje zdanie Smile


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 14:57, 05 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
Ireno, dorobiłaś bardzo ładną, ale totalnie oderwaną od rzeczywistości ideologię do tego ogłoszenia Smile To nie jest kwestia tylko tego, jak to ogłoszenie będzie odczytane, ale też jaka była INTENCJA tego, kto je dał. Tak serio, szczerze i z ręką na sercu, myślicie, że dający ogłoszenie zakładali niebiałą Katniss? Że pisząc "Caucasian" mieli na myśli poprawne terminologicznie określenie osoby o danym fenotypie, ale nie o danym kolorze skóry?


Ja bym tak pomyślała, ale ja jestem Polką i z racji tego mam dość ograniczoną wiedzę o tym, które słowa Amerykanie jak odbierają i jaką mają definicję rasy. Naprawdę, najwyraźniej nie siedzę w tamtej kulturze na tyle, aby bez sprawdzania wiedzieć, kto jest według nich jakiej rasy i w jaki dokładnie sposób przekręcają różne pojęcia, zwłaszcza, że jak widać po dyskusji, bez żenady przeplatają pojęcie grup etnicznych z samym kolorem skóry, a to z kolei z pojęciami kulturowymi.


Ostatnio zmieniony przez Irena Adlerowa dnia Pon 14:57, 05 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 15:03, 05 Sty 2015    Temat postu:

A wiecie, że ja na polskich studiach antropologicznych nigdy nie miałam styczności z pojęciem "Caucasian"? Obecnie widuję je czasem w powstających u nas publikacjach ("All participants were Caucasian"), stąd wiem, że polskie studentki się w nim mieszczą, ale nadal nie umiałabym powiedzieć, kto się nie mieści Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 15:39, 05 Sty 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
A wiecie, że ja na polskich studiach antropologicznych nigdy nie miałam styczności z pojęciem "Caucasian"? Obecnie widuję je czasem w powstających u nas publikacjach ("All participants were Caucasian"), stąd wiem, że polskie studentki się w nim mieszczą, ale nadal nie umiałabym powiedzieć, kto się nie mieści Razz


Bo tego rodzaju podział jest jednym z wielu i to niekoniecznie tym kojarzącym się najlepiej (Rasę kaukaską chyba tradycyjnie dzieli się na Aryan, Semitic i Hamitic). Ludzie są gatunkiem ogólnie dość mało zróżnicowanym, więc część antropologów w ogóle odrzuca koncepcję rasy. W taksonomii nie ma takiego pojęcia, niżej od gatunku jest podgatunek i potem odmiana, więc niektórzy stosują słowo "odmiana" zamiast "rasa".
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 15:43, 05 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Ludzie są gatunkiem ogólnie dość mało zróżnicowanym, więc część antropologów w ogóle odrzuca koncepcję rasy. W taksonomii nie ma takiego pojęcia, niżej od gatunku jest podgatunek i potem odmiana, więc niektórzy stosują słowo "odmiana" zamiast "rasa".

No tego akurat nie musisz mi tłumaczyć Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 15:49, 05 Sty 2015    Temat postu:

Wiem, piszę do wszystkich. Nie ma łatwo.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Pon 17:27, 05 Sty 2015    Temat postu:

A kto oglądał filmową wersję Avatara, Legendy Aanga? Tam to dopiero podobierali aktorów...
W animowanym oryginale naród ognia był wzorowany na Japonii, naród ziemi na Chinach, naród powietrza na mnichach buddyjskich, a plemię wody na Inuitach.
Parę przykładów:
[link widoczny dla zalogowanych] || [link widoczny dla zalogowanych] (naród ognia)
[link widoczny dla zalogowanych] || [link widoczny dla zalogowanych] (plemię wody)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirza dnia Pon 17:30, 05 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 17:39, 05 Sty 2015    Temat postu:

Mirza napisał:
A kto oglądał filmową wersję Avatara, Legendy Aanga? Tam to dopiero podobierali aktorów...
W animowanym oryginale naród ognia był wzorowany na Japonii, naród ziemi na Chinach, naród powietrza na mnichach buddyjskich, a plemię wody na Inuitach.
Parę przykładów:
[link widoczny dla zalogowanych] || [link widoczny dla zalogowanych] (naród ognia)
[link widoczny dla zalogowanych] || [link widoczny dla zalogowanych] (plemię wody)


A tu powiem szczerze, że się nie zgadzam, że to miało podteksty rasistowskie. Znaczy... to reżyserował Shyamalan, nie? Postulowanie, że ten reżyser miał COKOLWIEK na myśli jest... no, moim zdaniem nadużyciem. To typ, który całkiem na serio wsadził do filmu test spadającego tostu jako metoda na wykrywanie Szatana.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Pon 17:43, 05 Sty 2015    Temat postu:

Um, ja nie mówię, że to jest rasistowskie Surprised Po prostu nie pasuje mi sposób, w jaki podobierał aktorów. Cierpię zwłaszcza na widok Zuko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Siia
Gość






PostWysłany: Pon 22:50, 05 Sty 2015    Temat postu:

Nie, wcale nie jest rasistowskie to, że w dużym hollywoodzkim filmie w XXIw. dobrzy są biali, a źli nie. To tylko taki śmieszniutki malutki przypadeczek. -_-'''

Ale jest mocno wątpliwe, że Shyamalan miał pełną władzę nad castingami, podejrzewam, że studio/producenci wymusili takie, a nie inne decyzje. Choć nie zdziwiłoby mnie, gdyby to on sam podjął takie decyzje: [link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Siia dnia Pon 22:50, 05 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 15:25, 06 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
Nie, wcale nie jest rasistowskie to, że w dużym hollywoodzkim filmie w XXIw. dobrzy są biali, a źli nie.


Nie, sam w sobie fakt, że w jakimś fikcyjnym świecie mniej sympatyczna z nawalających się nacji ma ciemniejszy kolor skóry nie jest rasistowski, pod warunkiem, że nie wynika z rasistowskich pobudek.

Powiedzmy szczerze - nie mamy pojęcia, co kierowało Shyamalanem (czy innych), że zdecydował się na taką zmianę względem serialu. Zważywszy na to, że pozmieniał jeszcze kilka innych "nieważnych" rzeczy "bo tak" (charaktery bohaterów czy fabułę, na przykład), równie dobrze mógł sobie umyślić, że Slumdog będzie idealnym Zuko. Serio, absolutnie wszystkie zmiany względem serialu animowanego, jakie wprowadził, nie miały sensu i sprawiały, że film stawał się wielką kupą. Jestem w stanie uwierzyć, że człowiek, który przeniósł miejsce akcji z uwięzionymi magami ziemi z metalowego statku (zero ziemi) na jakiś pagórek (khem) mógł zrobić tę kaszanę z kolorem skóry bohaterów z jakiegoś zupełnie abstrakcyjnego, bezsensownego powodu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:21, 06 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Cytat:
Nie, wcale nie jest rasistowskie to, że w dużym hollywoodzkim filmie w XXIw. dobrzy są biali, a źli nie.


Nie, sam w sobie fakt, że w jakimś fikcyjnym świecie mniej sympatyczna z nawalających się nacji ma ciemniejszy kolor skóry nie jest rasistowski, pod warunkiem, że nie wynika z rasistowskich pobudek.


Tylko, że oryginalnie w serialu właśnie było odwrotnie. Wink Zmienianie tego na siłę, jest dziwne.

Irena Adlerowa napisał:
Powiedzmy szczerze - nie mamy pojęcia, co kierowało Shyamalanem (czy innych), że zdecydował się na taką zmianę względem serialu. Zważywszy na to, że pozmieniał jeszcze kilka innych "nieważnych" rzeczy "bo tak" (charaktery bohaterów czy fabułę, na przykład), równie dobrze mógł sobie umyślić, że Slumdog będzie idealnym Zuko. Serio, absolutnie wszystkie zmiany względem serialu animowanego, jakie wprowadził, nie miały sensu i sprawiały, że film stawał się wielką kupą. Jestem w stanie uwierzyć, że człowiek, który przeniósł miejsce akcji z uwięzionymi magami ziemi z metalowego statku (zero ziemi) na jakiś pagórek (khem) mógł zrobić tę kaszanę z kolorem skóry bohaterów z jakiegoś zupełnie abstrakcyjnego, bezsensownego powodu.


Niemniej zmiany na fabule i logice nie godzą w żadną osobę. Jedynie w fanów serialu, ale zamienianie złych na ciemnych a dobrych na jasnych jest niepokojące. Owszem mógł uznać, że Ci aktorzy będą idealni. Tak jak mógł opalić jasną Katarę.

E: kod


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Manon dnia Wto 16:21, 06 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 16:44, 06 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
Niemniej zmiany na fabule i logice nie godzą w żadną osobę. Jedynie w fanów serialu, ale zamienianie złych na ciemnych a dobrych na jasnych jest niepokojące. Owszem mógł uznać, że Ci aktorzy będą idealni. Tak jak mógł opalić jasną Katarę.


Jasne, ale chodzi mi o to, że skoro reżyser idiota i wali ciągle zmiany a. głupie, b. bezsensowne, to równie dobrze mógł nawet tego rasistowskiego wydźwięku zamiany nie zauważyć. Osobiście mam taką teorię, że znany z cameo w swoich filmach Shyamalan chciał w kolejnym filmie z niepowstałej trylogii wcielić się w kogoś z Narodu Ognia, a że sam jest Hindusem, co niekoniecznie pasowało, to pozmieniał tak, że pasowało. A wyszło jak wyszło.

A i właśnie - dziełko było teoretycznie zaplanowane na trzy filmy, a jeśli chociaż trochę czerpali z oryginału, to po drodze im musiało siłą rzeczy wyjść, że jednak Naród Ognia całościowo nie jest zły. Zły był głównie ich wodzu.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:37, 18 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Cytat:
Nie, wcale nie jest rasistowskie to, że w dużym hollywoodzkim filmie w XXIw. dobrzy są biali, a źli nie.


Nie, sam w sobie fakt, że w jakimś fikcyjnym świecie mniej sympatyczna z nawalających się nacji ma ciemniejszy kolor skóry nie jest rasistowski, pod warunkiem, że nie wynika z rasistowskich pobudek.

Rasistą można być też nieświadomie, z głupoty lub niewiedzy. Masz rację, że nie wiedząc, dlaczego doszło do tak drastycznych zmian względem oryginału, nie można ot tak na lewo i prawo rzucać oskarżeniami o rasizm, ale jak dla mnie, nawet jeśli postacie wybielono "bo tak, to sam fakt że nawet w fikcyjnym świecie tylko ten zły ma ciemną skórę, też jednak o czymś świadczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1678
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:22, 19 Sty 2015    Temat postu:

Moim zdaniem Idris Elba ma prezencję odpowiednio bondowską i nie boli mnie jego kolor skóry. W ogóle obstawiam, że za parę lat nastąpi fala "feminizacji" popkultury i zobaczymy superprodukcje o Superwoman, Batwoman i agentce 007 Wink.
A co do Egipcjan i "Mojżesza" - kiedyś czytałem, że w czasach starożytnych ludność egipska była znacznie "bielsza" niż dzisiaj, a któryś z faraonów był nawet rudy, ale nie pomnę gdzie i ile w tym prawdy jest.
Tu dyskusja na historycy.org:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Pokaźna Wimperga



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 383
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Pon 13:47, 19 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
A co do Egipcjan i "Mojżesza" - kiedyś czytałem, że w czasach starożytnych ludność egipska była znacznie "bielsza" niż dzisiaj, a któryś z faraonów był nawet rudy, ale nie pomnę gdzie i ile w tym prawdy jest.


Ja z kolei czytałam, że szczycili się swoją ciemnobrązową skórą, która odróżniała ich od czarnych z sąsiednich krajów (bodajże od Nubijczyków) i od bledszych Europejczyków... A co do rudego faraona, to też np. czytałam o arabskiej rodzinie gdzie wszyscy mieli ciemną skórę, czarne oczy i czarne włosy z wyjątkiem ojca, który był blady, rudy i miał niebieskie oczy. Plus, zgaduję, że tak jak w Europie sprowadzano sobie żony czy mężów z innych krajów, tak samo mogło być z tym faraonem, mógł być potomkiem kogoś kto niekoniecznie urodził się w Egipcie. Więc to, że ten faraon był rudy nie świadczy, że wszyscy Egipcjanie byli też bladzi. Poza tym, ciężko mi sobie wyobrazić pokolenia żyjące w tak słonecznym kraju, gdzie wszyscy by byli bladzi jak ja. I jeszcze, na malowidłach przedstawiano Egipcjan z ciemną skórą, skoro byli bladzi, to po co ich malować w ciemniejszych barwach.

Ale jak już pisałam, "Mojżesz" tak samo się trzyma historycznych faktów jak "Thor" Marvela. Czyli praktycznie wcale. W takim wypadku pewne nieścisłości można prędzej wybaczyć, niż gdyby to był film stricte historyczny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:45, 19 Sty 2015    Temat postu:

Tym Faraonem mógł być któryś z Ptolemeuszy, oni nie wyglądali jak egipcjanie, w końcu byli grekami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ore
Człowiek z Wtyczką



Dołączył: 29 Mar 2012
Posty: 3055
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:55, 19 Sty 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
Tym Faraonem mógł być któryś z Ptolemeuszy, oni nie wyglądali jak egipcjanie, w końcu byli grekami.


Rudy był Ramzes Wielki, co wyszło im z analizy mikroskopowej cebulek włosowych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:48, 19 Sty 2015    Temat postu:

Wypłosz napisał:
W ogóle obstawiam, że za parę lat nastąpi fala "feminizacji" popkultury i zobaczymy superprodukcje o Superwoman, Batwoman i agentce 007 Wink.

DC niedawno stwierdziło, że nie mają w planach filmu o Superwoman, bo to zbyt konfundujący koncept jest, czy jakoś tak. Może im się odmieni, jak w końcu dojdą do tego, jakie filmy chcą robić i przede wszystkim, jak je porządnie robić. Marvel nie ma w planach filmu o Czarnej Wdowie, ale za to będzie Ms. Marvel. Tylko ludzie już marudzą i jojczą, bo film będzie miał reżyserkę. Która powsadza do filmu mnóstwo feministycznego szajsu i bzdur i ogólnie zniszczy film, ojeju jej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:16, 19 Sty 2015    Temat postu:

Krakatoa, masz trochę przestarzałe informacje, Wonder Woman planowana jest na 2017 rok: [link widoczny dla zalogowanych]'_shared_universe_films


*siada w kącie i mruczy "man of steel był lepszy do całego MCU"*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1678
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:49, 20 Sty 2015    Temat postu:

Krakatoa - nie mówię, że Egipcjanie byli "bladzi", a "bledsi". Wink Ale na prawdę nie mam zamiaru się upierać, przynajmniej dopóki nie będę miał znowu dostępu do jakiejś porządnej historii Starożytnego Wschodu.
A z malowidłami to byłbym ostrożny, w końcu Grecy też mieli malarstwo czarnofigurowe, a przecież nie byli czarnoskórzy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RoyalBee
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 14:43, 25 Sty 2015    Temat postu:

A widzieliście już Tygrysią Lilię, córkę indiańskiego wodza, w najnowszym filmie o Piotrusiu Panie? Wink

[link widoczny dla zalogowanych] Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez RoyalBee dnia Nie 14:44, 25 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:40, 27 Sty 2015    Temat postu:

Ja w tym trailerze to chyba ani jednej osoby wyglądającej jak choćby stereotypowy Indianin nie widziałam, więc nawet nie wiem czemu oni są tak nazywani.
Vaherem napisał:
Krakatoa, masz trochę przestarzałe informacje, Wonder Woman planowana jest na 2017 rok: [link widoczny dla zalogowanych]'_shared_universe_films

O, no proszę. Miło, że się jednak zdecydowali. Ale i tak pewnie losy jej filmu będą zależeć od tego, jak zostanie przyjęte jej cameo w "Batman vs Superman".

Wypłosz napisał:
Krakatoa - nie mówię, że Egipcjanie byli "bladzi", a "bledsi". Wink Ale na prawdę nie mam zamiaru się upierać, przynajmniej dopóki nie będę miał znowu dostępu do jakiejś porządnej historii Starożytnego Wschodu.

No ja wiem, że Egipcjanie z dziada pradziada są jaśniejsi od reszty kontynentu, ale w zasadzie ich tematu chyba nawet nie poruszałam. x D

ED. Bo mi [ przy cytacie uciekł.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krakatoa dnia Wto 23:41, 27 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1678
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 8:50, 28 Sty 2015    Temat postu:

Krakatoa - sorka, to do MaiCroft miało być Wink.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Langusta
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 27 Sie 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:11, 28 Sty 2015    Temat postu:

RoyalBee napisał:
A widzieliście już Tygrysią Lilię, córkę indiańskiego wodza, w najnowszym filmie o Piotrusiu Panie? Wink

[link widoczny dla zalogowanych] Mr. Green

No tak i teraz pytanie, jakież to niesamowicie ważne i racjonalne powodowały tymi, którzy dokonali takiego wyboru?

Bo ja naprawdę nie widzę żadnego wytłumaczenia. Skoro zmieniają już tak dużo w stosunku do materiału źródłowego, to naprawdę powinni zmienić imię tej postaci, puścić w niepamięć to, że ma być Indianką i tyle. A nie robić Indiankę, którą zagra jakaś biała laska.

Może jeszcze wysmarują jej na czerwono twarz, to dopiero będzie retro Very Happy

A jeszcze mi się przypomniało, co Wy na to, że Scarlett Johansson będzie grała w ekranizacji Ghost In The Shell i to postać, która NAZYWA SIĘ BARDZO PO JAPOŃSKU? O co z tym chodzi, kto upadł na głowę?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Langusta dnia Śro 14:14, 28 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RoyalBee
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 28 Wrz 2013
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 15:51, 28 Sty 2015    Temat postu:

Własnie się dowiedziałam, że Wanda w tym Piotrusiu Panie będzie Afroamerykanką (rodowita Angielka w XIX wieku, right), więc najwyraźniej uznali, że jak wymieszają wszystko, to będą usprawiedliwieni. Szkoda w takim razie, że sam Piotruś nie jest Azjatą.

Langusta napisał:
A jeszcze mi się przypomniało, co Wy na to, że Scarlett Johansson będzie grała w ekranizacji Ghost In The Shell i to postać, która NAZYWA SIĘ BARDZO PO JAPOŃSKU? O co z tym chodzi, kto upadł na głowę?

To mnie akurat nie dziwi, jako że sama w życiu poznałam dwie specyficzne osoby - jedna Polka urodzona w Japonii, o japońskim imieniu, a druga Japonka (w połowie Polka) urodzona w Polsce, o polskim imieniu. Wink (nie ma to jak studia polsko-japońskie Mr. Green ) Poza tym Japonia jest wielonarodowa, a akcja GiTSa dzieje się w końcu w przyszłości. Dlatego jest to moim zdaniem o wiele bardziej wiarygodne i sensowne niż zmiany w Piotrusiu.
Nie zapominajmy też, że jest to film amerykański, a oni każdą swoją adaptację lubią amerykanizować do bólu.

Sama Scarlett ma na tyle niezdefiniowaną aparycję, że bez problemu upodobnią ją do major Kusanagi. Oby zatem gra aktorska równie dopisała.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez RoyalBee dnia Śro 15:52, 28 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4451
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:56, 28 Sty 2015    Temat postu:

Motoko ma sztuczne ciało, a biorąc pod uwagę, że wiele japonek wykonuje operacje plastyczne mające upodobnić je do europejek... jakoś mnie to nie gryzie w oczy, że pani major mogła wybrać właśnie taki wygląd.


Bardziej ciekawi mnie jak będzie wyglądał Togusa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2708
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:08, 28 Sty 2015    Temat postu:

Tak jakoś wczoraj znalazłam, a potem zgubiłam, na Tumblrze post, w którym lubie pieklili się, że Honey Lemon z Big Hero 6 ma latynoskie korzenie, przy czym nie wygląda na taką, choć ze szkiców koncepcyjnych wynika, że był zamiar, aby zrobić ją Latynoską. W tym całym zamieszaniu ci ludzie z tumba zapomnieli chyba, że pierwowzorem postaci była blond Japonka z bardzo japońskim imieniem, a Honey Lemon to tylko przydomek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Langusta
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 27 Sie 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:20, 28 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
Własnie się dowiedziałam, że Wanda w tym Piotrusiu Panie będzie Afroamerykanką (rodowita Angielka w XIX wieku, right), więc najwyraźniej uznali, że jak wymieszają wszystko, to będą usprawiedliwieni. Szkoda w takim razie, że sam Piotruś nie jest Azjatą.

Tak, ale background tej postaci zostaje zmieniony, prawda? To nie jest tak, że czarna dziewczynka gra małą angielską damę z XIX-wiecznego Londynu. Mamy postać o imieniu Wanda w wersji uwspółcześnionej.

Dlaczego w takim razie Tygrysia Lilia jest nadal Indianką, skoro nie gra jej Indianka? Zresztą nie wiem, mam nadzieję, że w takim razie mieszkańcy Nibylandii będą jakimiś tam sobie ludźmi, którzy nie będą mieszkali w tipi, pływali kanoe czy nosili piór we włosach. Jeśli zamieniamy ich na jakąś magiczno-fantastyczną rasę, to trudno, bywa, ale jest to dla mnie do zaakceptowania.

Ale jeśli to będą NADAL Indianie, tylko że GRANI PRZEZ BIAŁYCH, to woah, woah, woah. Coś tu będzie nie tak.

Ta ekranizacja Ghost in the Shell nie jest chyba tak całkowicie bezproblemowa. Japonia jest wielonarodowa - no tak, fajnie, to może bohaterem niech będzie jakiś Ajn (Ain?), a nie amerykańska aktorka... Zresztą, może nie będę się kłócić Smile Ja to trochę nie mogę z takim tłumaczeniem: "Bo w Japonii mieszkają też biali", a w ogóle to "Japonki robią sobie operacje plastyczne". To znaczy bez urazy, nie chcę się jakoś strasznie kłócić, ale to jest tak strasznie naciągane tłumaczenie. To jest intelektualne stawanie na głowie, żeby wytłumaczyć, dlaczego ktoś nie wiedzieć czemu nie chce w blockbusterze na podstawie japońskiej twórczości, której akcja dzieje się w Japonii i której bohaterami są Japończycy obsadzić Japończyków.

Społeczeństwo amerykańskie czy brytyjskie są dużo bardziej wielokulturowe, a jednak każdej zmianie koloru skóry bohaterów (nawet w wersji bardzo uwspółcześnionej!) towarzyszą protesty. Podobno "Annie" (przeniesionej własnie z lat 30. do współczesności) wzbudziła niesamowite kontrowersje, tak jakby obecnie amerykańskie sieroty nie bywały czarne. No to jest problem, a GitS nie?

Cytat:
Sama Scarlett ma na tyle niezdefiniowaną aparycję, że bez problemu upodobnią ją do major Kusanagi. Oby zatem gra aktorska równie dopisała.

A więc jednak. Tak bardzo nie chcemy dawać pracy aktorom innego pochodzenia, że będziemy ich dosłownie przemalowywać na Azjatów i Indian Very Happy

Ewentualnie uznamy, że bohaterka tak bardzo nie akceptuje swojej japońskości, że świadomie i celowo się wybieli. Jedno i drugie mnie przeraża trochę :/


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Langusta dnia Śro 17:23, 28 Sty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 17:30, 28 Sty 2015    Temat postu:

Cytat:
To jest intelektualne stawanie na głowie, żeby wytłumaczyć, dlaczego ktoś nie wiedzieć czemu nie chce w blockbusterze na podstawie japońskiej twórczości, której akcja dzieje się w Japonii i której bohaterami są Japończycy obsadzić Japończyków.


Może przerobią to jak w Na skraju jutra/All you need is kill - w oryginalnej nowelce rzecz tyczyła się Japończyka i japońskiej armii, w filmie po prostu zmieniono to na armię amerykańską. Co, swoją drogą, na dobre im wyszło.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Langusta
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 27 Sie 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:32, 28 Sty 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:
Cytat:
To jest intelektualne stawanie na głowie, żeby wytłumaczyć, dlaczego ktoś nie wiedzieć czemu nie chce w blockbusterze na podstawie japońskiej twórczości, której akcja dzieje się w Japonii i której bohaterami są Japończycy obsadzić Japończyków.


Może przerobią to jak w Na skraju jutra/All you need is kill - w oryginalnej nowelce rzecz tyczyła się Japończyka i japońskiej armii, w filmie po prostu zmieniono to na armię amerykańską. Co, swoją drogą, na dobre im wyszło.

Oby tak było! Robienie różnych luźnych adaptacji naprawdę mi nie przeszkadza, nie jestem jakąś kanoniczną nazistką, ale są pewne granice absurdu, których nie mogę przeskoczyć Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin