Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

jak zachwyca, jeśli nie zachwyca
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kassica15
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 29 Maj 2017
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:27, 13 Lip 2017    Temat postu:

Rewa wyczuwam w twoim poście bratnią duszę Very Happy Też mam boba i wolę chyba już sama ścinać niż znów dać im urosnąć dalej niż ramiona.

Ja ogólnie mam z nimi ten problem, że moje włosy są gęste i mocne, (pokusiłabym się nawet o stwierdzenie "zdrowe" ale co ja się znam) przy czym mają "genetycznie" delikatną falę. I niby ok, ale ja szczerze strasznie nie lubię bawić się w układanie, suszenie, fikuśne fryzury (bo przecież kok, kucyk lub warkocz są passe! Masz takie włosy, musisz je układać jak najdziwniej!). No i prostowanie. NIBY moje włosy wyglądają po tym lepiej... yy nope. A jak je suszyłam to była dosłownie zbrodnia za którą zaciukaliby mnie w "afera u fryzjera" czy w innym takim programie. Bo przykładałam suszarkę blisko głowy na bardzo ciepłym powietrzu. A i tak zwykle wysychały mi tylko te "na czubie" wszystko poniżej to była katorga.

Ale zauważyłam, może niesłusznie, że większość osób, która deklaruje długie włosy ma je cienkie. Moje, jak je zostawiałam rozpuszczone, mogły mi w zimę normalnie czapkę zastępować XD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Captain Drown
Harry Lobo Potter



Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:55, 13 Lip 2017    Temat postu:

Wydawało mi się, że zdecydowanie wolę krótsze włosy, ale po zastanowieniu stwierdzam różne długości mogą wyglądać lepiej lub gorzej. Zależy od twarzy, zależy od cięcia. W każdym razie bez jakiegoś szalonego parcia na włosy długie. ...no i jak zwykle, to tak subiektywnie.

Z racji tego, że moje własne włosy nijak nie chciały się zaczesywać w tył, są częściowo zapuszczone do szczęki i wiecznie związane do tyłu. Jednorazowo rozpuszczone zebrały pochwałę, ale nigdy więcej - dziękuję uprzejmie za to fruwające przed nosem draństwo. Rozpuszczanie tylko do spania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:49, 13 Lip 2017    Temat postu:

Wracajac jeszcze na chwile do tatuazy: jako osoba dosc mocno badz co badz wytatuowana ([link widoczny dla zalogowanych]) powiem wam ze im wiecej tatuazy mam tym mniej obchodzi mnie zdanie innych. Jasne, pytanie czy nie wolalabym tego na sciane uwazam za niezbyt na miejscu, posadzanie o choroby psychiczne tez jest super, a ostatnio kolezanka z pracy powiedziala ze nie lubi robakow jak dowiedziala sie ze bede dziarac baka ale badz co badz tatuaze sa dla mnie, mnie sie podobaja, ba! jestem w nich tak samo zakochana jak bylam dzien po dziaraniu, sam proces jest dla mnie mega przyjemny, wszystkie cos znacza, wszystkie o czyms przypominaja, wszystkie sprawiaja ze czuje sie jak badass ktory wszystko moze. Takze no, bez urazy, bo i ja urazy zadnej nie czuje po tym wszystkim co sie tam pisalo na poprzedniej stronie. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:25, 13 Lip 2017    Temat postu:

Cytat:
a ostatnio kolezanka z pracy powiedziala ze nie lubi robakow jak dowiedziala sie ze bede dziarac baka

Eeee, tu to bym się akurat nie dopatrywała złych intencji (ofc nie znam okoliczności i kontekstu wypowiedzi, tylko tak ogólnie mówię) bo wielu ludziom dane symbole po prostu źle się kojarzą, i nie ma to zazwyczaj żadnego związku z potępianiem czy ocenianiem wytatuowanego. Ot, na przykład ja nie lubię czaszek i wszelkich kościotrupich motywów, i jak mnie ktoś pyta o opinię, to mówię, że nie mnie pytać, bo mi się taka dziara raczej podobać nie będzie, choćby była najpiękniej wykonana. Wink A znam ludzi co nie lubią tribali, motywów religijnych, czy tzw. industriali - to, wydaje mi się, jest po prostu kwestia gustu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1874
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:29, 13 Lip 2017    Temat postu:

Ja suszarką potrafię wysuszyć tylko włosy u nasady, choćbym nie wiem, co robiła, końcówki zawsze zostają mi wilgotne. Mam wrażenie, że osiągam lepsze rezultaty, kiedy moje włosy schną sobie same. Dlatego suszę włosy tylko w zimie, w lecie wyłażę z domu z mokrą głową i się nie przejmuję, jak wyglądam. Zaletą moich włosów jest to, że ZAWSZE są proste - serio, nigdy w życiu nie użyłam prostownicy, nigdy - więc nie muszę ich układać, żeby wyglądały dobrze. Ich wadą jest to, że ZAWSZE są proste, więc ni hu hu nie da się ich ułożyć - zanim je ścięłam te kilka dni temu, sięgały mi do ramion i generalnie nie podobało mi się to, że są takie proste, bo przy tej długości wyglądały jak oklapnięte, więc matko borska, czego ja nie próbowałam, żeby je choć trochę pofalować! Jedyne "fale" udało mi się uzyskać przypadkiem, kiedy związałam je w koczek, żeby mi nie przeszkadzały podczas jogi i potem zostawiłam je tak na plus minus trzy godziny. W efekcie jak je rozpuściłam, to miałam dokładnie dwa wyraźne załamania, które zniknęły, jak tylko rozczesałam włosy. Problemy pierwszego świata. xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:47, 13 Lip 2017    Temat postu:

Lizard napisał:
Cytat:
a ostatnio kolezanka z pracy powiedziala ze nie lubi robakow jak dowiedziala sie ze bede dziarac baka

Eeee, tu to bym się akurat nie dopatrywała złych intencji (ofc nie znam okoliczności i kontekstu wypowiedzi, tylko tak ogólnie mówię) bo wielu ludziom dane symbole po prostu źle się kojarzą, i nie ma to zazwyczaj żadnego związku z potępianiem czy ocenianiem wytatuowanego. Ot, na przykład ja nie lubię czaszek i wszelkich kościotrupich motywów, i jak mnie ktoś pyta o opinię, to mówię, że nie mnie pytać, bo mi się taka dziara raczej podobać nie będzie, choćby była najpiękniej wykonana. Wink A znam ludzi co nie lubią tribali, motywów religijnych, czy tzw. industriali - to, wydaje mi się, jest po prostu kwestia gustu.

Nie dopatruje sie zlych intencji. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:50, 13 Lip 2017    Temat postu:

A to przepraszam. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Afi
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 22 Cze 2015
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:54, 14 Lip 2017    Temat postu:

Nigdy nie związuję włosów, bo mam kompleksy na punkcie tego, jak wygląda moja twarz z profilu i wolę mieć ten komfort, że coś je przynajmniej częściowo zasłania. Poza tym przez całe dzieciństwo i pół młodości miałam krótkie, w związku z czym... nigdy nie opanowałam obsługi gumki Rolling Eyes Wiem, jak to brzmi, ale serio, nie ogarniam, jak ludzie to robią, że związują i się trzyma, i połowa włosów nie zostaje im poza gumką. Nie czuję, żeby mi to szczególnie przeszkadzało w upały, ale ja w upały umieram ogólnie i staram się nie wychodzić z domu, jeśli nie muszę. Nigdy nie sprawdziłam, czy związanie włosów sprawiłoby, że byłoby mi lepiej, głównie dlatego, że jestem wtedy w trybie: "ZABIERZCIE ODE MNIE TO CHOLERNE SŁOŃCE, TO WTEDY BĘDZIE MI LEPIEJ!!!". Laughing A tak poważnie, to moje złe samopoczucie jest w czasie upałów chyba bardziej... wewnętrzne niż zewnętrzne? W sensie nie tyle czuję, że chciałabym mieć mniej na sobie, co po prostu robi mi się słabo.
Suszarki używam tylko wtedy, kiedy muszę. Śpię z mokrymi włosami. Suszarki to zło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 20:35, 15 Lip 2017    Temat postu:

Mam grube, gęste włosy do tyłka, które robią za czapkę i za płaszcz jednocześnie, i nie przeszkadzają mi ani trochę Very Happy A zazwyczaj je noszę rozpuszczone lub tylko z jakąś opaską. Inna sprawa, że są zupełnie bezproblemowe, nie kołtunią się ani nie muszę ich często myć. Suszarki generalnie nie używam, nie prostuję ani nie kręcę. Tylko nie mogę zrozumieć, jak można spać w rozpuszczonych długich włosach, przecież to się można zaplątać na śmierć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1874
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:48, 15 Sie 2017    Temat postu:

"Frozen". Wreszcie obejrzałam i nie rozumiem zachwytów. To było nudne, przeciętne w stronę kiepskiego i ogólnie do mnie nie trafiło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:39, 16 Sie 2017    Temat postu:

Nie rozumiem, czemu wszyscy nagle oszaleli na punkcie flamingów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 6:44, 17 Sie 2017    Temat postu:

O, a jest jakiś taki trend? Kupiłam jakiś czas temu koszulkę z flamingami, czyżbym niespodziewanie stała się modna? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Czw 9:17, 17 Sie 2017    Temat postu:

Też wszędzie widzę te flamingi. Ale flamingi są fajne Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 11:56, 17 Sie 2017    Temat postu:

Są, są. Mnie osobiście średnio się podobają, ale w sumie setki gorszych rzeczy bywa w modzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:02, 17 Sie 2017    Temat postu:

Kupiłam sobie na allegro dwa różne wzory wiklinowych koszyków na graty. Jak przyszły, popatrzyłam na nie z westchnieniem i takim "aha".
Znaczy nie jest tak tragicznie, ale nie wiem, co takiego jest fajnego w wiklinie. Mam wrażenie, że w jej plecenie wpisana jest niestaranność, przynajmniej tych przedmiotów, które widuję. Drewno nie jest symetryczne, odchodzą od niego drzazgi, łuszczy się wierzchnia warstwa, malowanie i lakierowanie czegoś takiego to też często nie najlepsza praca. Zdecydowanie wolę tworzywo sztuczne imitujące plecionkę.
Jedne są w sumie spoko, będę używać, ale drugi już dla mnie zbyt tani w wyglądzie (i poniszczony, byle jak pobazgrana klejem podklejka odpadła prawie całkiem, już nie mówiąc o tych przetarciach). A trochę za to dałam, ech, większość rzeczy kupionych przez net (a prawie tylko tak kupuję) mi się podoba, ale właśnie dla tego procenta żałuję, że nie wszystko mogę (opłacalnie) kupić przez alie/amazon/ebaya i mieć ich ochronę kupujących.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:16, 17 Sie 2017    Temat postu:

Ja mam kosz wiklinowy z którego ani jedna witka nie wylazła przez 15 lat (służył jako kosz na zabawki i domowe graty). Przetrwał też kolejne 5 lat na balkonie, wystawiony na warunki atmosferyczne, kota i narzędzia ogrodnicze - do tej pory się trzyma w całości, tylko już wygląda nieciekawie. Więc to raczej kwestia producentów, niż ogólnego stylu wikliny.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 14:16, 17 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:50, 17 Sie 2017    Temat postu:

Ale mnie witki też nie wyłażą akurat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:58, 17 Sie 2017    Temat postu:

A, to wybacz, się zasugerowałam tą niestarannością. W ogóle to fajne do kupowania dobre jakości wikliny są wszelkie jarmarki i imprezy rekonstrukcyjne z przewidzianym pawilonem na rękodzieło - często sprzedają tam małe zakłady, które same produkują na własne potrzeby i faktycznie, znać jakość.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4840
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:34, 17 Sie 2017    Temat postu:

Naturalny materiał nigdy nie będzie absolutnie równy i gładki, taka jego uroda. Mnie to akurat odpowiada.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17749
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:56, 19 Sie 2017    Temat postu:

Był już wspominany Miłozwierz. Jak generalnie lubię jej rysunki, na których przedstawia siebie i kota, to na widok facetów w jej wydaniu mam ochotę puścić pawia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:28, 19 Sie 2017    Temat postu:

Ok, przekonałam się jednak do tej wikliny, coraz bardziej mi się podoba, ma w sobie taki surowy urok.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:25, 28 Sie 2017    Temat postu:

Dzisiaj do Biedronki wracają Świeżaki.
Może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego ludzie dostali takiego świra na ich punkcie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:32, 28 Sie 2017    Temat postu:

A czym one są? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:39, 28 Sie 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Możesz mieć jednego, kiedy wydasz zaledwie 2400 zł na zakupy, albo kupić już za 50 zł!
Ale to nie wszystko, światem właśnie wstrząsnęła kolejna łamiąca wiadomość! Lidl sprzedaje niemal identyczne maskotki, lidlaki, też wprowadzone dzisiaj! Odwieczna wrogość i walka trwa! "Cała akcja Lidla musiała być zaplanowana niczym intryga Franka Underwooda", jak mówi jeden z artykułów!
Ludzie mają jakiegoś świra na punkcie tych maskotek. Wieczne odsprzedawanie naklejek, dej, bo mam horom curke, gdzie znajdę takie na ali, blablabla. Nie wiem, może stara już jestem, to najwyraźniej kolejna muodzieszowa moda, której nie rozumiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:55, 28 Sie 2017    Temat postu:

O bogowie, poważnie? W sensie, widziałam u mnie w Biedronce je kiedyś i parsknęłam śmiechem, ale nie widziałam nikogo, kto by je kupował... Trwam teraz w lekkim szoku po tych rewelacjach, które napisałaś Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 15:06, 28 Sie 2017    Temat postu:

Mam znajomą, prawie sześć dych na karku, która polowała na Świeżaka. Very Happy No ale oni całą rodziną regularnie robią zakupy w Biedrze, więc im się tam punktów czy tam naklejek normalnie nazbierało. Dilowania naklejkami na alledrogo czy inszych takich, a tym bardziej "DEJ, pani(e), mam horom curke" nie ogarniam.
Sama maskotka jak maskotka, nieszczególnie urodziwa, ale też nie szpetna jakoś wybitnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4840
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:50, 28 Sie 2017    Temat postu:

Jak ktoś chce zbierać naklejki, a ma w pobliżu Delikatesy Centrum, to fajne noże dają (tzn. nie dają, ale można kupić za grosze po wydaniu dwóch stów).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:30, 28 Sie 2017    Temat postu:

Świeżaki z pewnością były hiciorem wśród pięciolatków i z tym mi się głównie kojarzą - cwaną kampanią ukierunkowaną na dzieci i ich wściekłą chęć zbierania tego co zbierają inne dzieci (A my to co? Karteczki do segregatorów, katalogi z naklejkami, pokemony... pamięta ktoś? Wink ). Maskotki jak maskotki, większość znanych mi rodziców była na tyle przytomna, żeby nie wydawać dodatkowych milionów monet w biedronce, żeby dostać pluszaka, ale jak się pojawiły te karty/naklejki, dołączane do prawie każdych zakupów... O mamo! "Pani, a ja mam kalafiora, a Kuba ziemniaka, to co jest lepsze?!" "A mi mama obiecała, że znajdzie pomidora!" "A jak ja mam dwa groszki to mogę się wymienić na marchewkę?" Laughing W sumie fajnie było słuchać, jak się dzieciaki tak angażują w warzywa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1172
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 19:47, 28 Sie 2017    Temat postu:

Jak ktoś i tak tam kupuje, to spoko, gorzej, jak okazywało się, że "w przedszkolu wszyscy mają, więc też muszę" i rodzice musieli kombinować :/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1874
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:53, 28 Sie 2017    Temat postu:

Ja nawet nie byłam świadoma, że coś takiego istnieje...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Micha
Lubieżny Ent



Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 710
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon 22:12, 28 Sie 2017    Temat postu:

To tak jak ze zbieraniem naklejek na książki w Lidlu. Robię tam zakupy praktycznie codziennie, więc spokojnie samo się zebrało, ale widziałam ludzi, którzy robili jednorazowe zakupy za te 300 zł, żeby dostać książkę (a zdarzali się też tacy, którzy nie doczytali, że alkohol się nie liczy i w panice dobierali losowe przedmioty).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 816
Przeczytał: 17 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:13, 29 Sie 2017    Temat postu:

Hehe, przypomniało mi się, jak w Kauflandzie były wiosną takie pluszaki w kształcie mordek postaci z bajek Dreamworksa; córka znajomej zbierała, a że małej bardzo zależało i akurat fuksem dowiedziałam się, że "Pani, w sumie już ni mo, ale właśnie trochę rzucili!", no to wybrałam się na zakupy.

Nie waham się stwierdzić, że była to jedna z bardziej kuriozalnych sytuacji w moim życiu. Wchodzę do sklepu, kieruję się do pudełka na te pluszaki - pustka. Trochę zdziwiona, bo przecież miał dojechać jakiś tam model, łapię jedną z pań na hali i pytam, gdzie zabawki... a ta rozgląda się szybko na boki i szepcze konfidencjonalnie "Wie pani co, oficjalnie to już nie ma, no ale skoro pani wie...", po czym prowadzi mnie do punktu obsługi klienta, gdzie prosi koleżankę "Daj pani pluszaka". Na co pani koleżanka wyjmuje mi tajny egzeplarz - dosłownie - spod lady Very Happy

Nastrój ogólnej tajemniczości udzielił mi się do tego stopnia, że idąc do kasy trzymałam zdobycz mocno w garści, obawiając się, czy nikt jej mi nie wyrwie Very Happy Zwłaszcza, że tuż po tym, jak zdobyłam zabawkę, tę samą ekspedientkę dopadła jakaś kobieta, domagając się pluszaka...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:16, 29 Sie 2017    Temat postu:

Jaka piękna konspira Very Happy Powiem siostrze, że ma tak rarytas, bo z tej serii upolowała Tygrysicę (naprawdę milusi pluszak), choć nie włożyła w to aż takiego wysiłku Wink

To mi przypomina, jak rzucili pierwszy numer wznowionego "Przekroju", który rozchodził się z dnia na dzień. Ktoś znajomemu buchnął egzemplarz z zakupowego koszyka, gdy akurat nie patrzył Razz

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:11, 31 Sie 2017    Temat postu:

Kilka przykładowych komci z fanpejdża Biedronki:
Cytat:
Jak Wam nie wstyd!!! Moje dzieci do dziś nie dostały poprzednich pluszakow, a Wy robicie kolejną akcję?!?

Cytat:
Ludzie którzy zostaliście oszukani jak ja na poprzednich swiezakach !!! Mam bilingi . Żadnych SMS biedronka nie wysyłała. Nie miała maskotek i nas oszukała. Piszcie pisma do UOKiK. Ja napisałem. Taka karę im dowalą że się odechce im oszukiwać !!!

JEBANI OSZUŚCI : do tej pory nie otrzymałem 2 . Byłem zapisany. I nic . Z wpisow ludzi na forach wynika iż tysiące ludzi zostało tak oszukanych. Biedronka o niczym nie informowała . Nie wysyłała SMS i wymyśliła sobie iż jak ktoś po raz kolejny nie zgłosi chęci do 30 04 to przepada . A nigdzie o tym nie mówiła . Sprawa oczywiście zgłoszona do UOKIK . banda oszustów . Powinniście dawać ludziom których oszukaliscie te nowe swiezaki wzamian za albumy tamte jak wam wtedy brakło maskotek a nie oszukujecie

Cytat:
Nie wierzę już. Zawiodłam się ja jako matka i moja córka!!! Zapisałam się na listę i cisza Sad . Jak można oszukać dziecko??? Później na matki barki przerzucać aby prostowała i tłumaczyła dziecku dlaczego tak długo czeka na marchewkę i pani nie dzwoni a obiecała Sad

Cytat:
Mi terz nieodali pieczarki

Cytat:
Ha!!! A ja mam już jagodę z nowej edycji. ACałą ekipą robiliśmy dziś zakupy w jednym sklepie,a w Warszawie zgłosiliśmy się po odbiór i co??? Zostałam napadnięta przez obsługę sklepu i ochronę!!!! Dno i wodorosty!!! Prostactwo i nie wiem co jeszcze!!!!! Musiałam tłumaczyć że robiliśmy zakupy dla 10 osób i stąd naklejki!!! No nie spodziewałam się oskarżenia i pomówień. Tragedia!!!!! Ale świeżak fajny

Cytat:
ja sie pytam gdzie MÓJ BROKUŁ!!!!!!!!!!??????????? z poprzedniego zbierania:(((( moje dziecko przez miesiac ryczałoSad oby sie szanownej biedronce nie udało tym razem wydac wszystkiego:) mam nadzieje ze wielu ludzi podejdzie do tej sprawy zniechecajaco!!!!!!!

Cytat:
Mój piesek jest szczęśliwym posiadaczem Antka dostał go bez żadnego problemu teraz zbiera na Czosnka Czesia 😄

[odp.] Jak Pani może?! Mnóstwo dzieci czeka na uzupełnienie kolekcji! Powinna Pani odesłać, jeśli nie posiada Pani dzieci...

Cytat:
No nazwa trafiona "gang" Bo wykiwaliście mnie na brokuła. Uprzedzam ,że na prywatny czat nie idę bo to wasz chwyt socjotechniczny który ma mnie i tak zaprowadzić donikąd a was w pozytywnym świetle pokazać .


Na fanpejdżu Lidla też drama - raz, że o ściąganie od Biedronki, dwa, że w mnóstwie sklepów po godzinie od rzucenia pluszaków już nie ma i najwyraźniej nie będzie. Borze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 12:32, 31 Sie 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 12:51, 31 Sie 2017    Temat postu:

Poziom komentarzy poniżej krytyki, ale jeśli biedra faktycznie robiła jakieś wałki z tymi pluszakami, to oburzeniu się nie dziwię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:54, 31 Sie 2017    Temat postu:

Pluszaki były do końca promocji lub wyczerpania zapasów, co stało w regulaminie. O ile rozumiem, to ewentualnie po tym drugim mieli dawać znać ludziom, czy będą. Stąd ten dramat.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:40, 31 Sie 2017    Temat postu:

Nie dziwi mnie taki szał w komentarzach, bo ludzie prawie zawsze radośnie ignorują to "do wyczerpania zapasów" aż, no właśnie, się nie wyczerpią... Bardziej mnie zdumiewa kwestia pluszaków w Lidlu, bo u nas osiedlowych leżą tego całe stosy, nieruszane, a okolica składa się głównie z rodzin z dziećmi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 17:43, 31 Sie 2017    Temat postu:

@Lizard,
Nie każdy widać cierpi na brak mózgu i brajankowe zapalenie opon mózgowych. xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 17:48, 31 Sie 2017    Temat postu:

A mnie nie dziwi, że ludzie się irytują, no bo skąd mają wiedzieć, kiedy akurat nastąpi wyczerpanie zapasów. Ja bym przy takich zasadach w ogóle nie zaczynała zbierania.

Wiosną w Lidlu za każde wydane 50 złotych dostawało się figurkę Smerfa, a dla tych Smerfów miały być też [link widoczny dla zalogowanych] - taki kartonowy badziew, ale wierzę, że dzieci się naoglądały w reklamach, że smerfy muszą mieć domki, i strasznie się na nie napaliły. Akurat wtedy wprowadzili do sprzedaży moje ukochane lody amerykańskie, więc kilka razy uzbierało mi się za zakupy 50 złotych i oddawałam swojego Smerfa jakiejś rodzinie z dziećmi, cóż to była za radość. A potem okazało się, że domków wyprodukowano w cholerę mniej niż było na nie zapotrzebowanie. Tam, gdzie robiłam zakupy, kasjerzy dawali klientom Smerfy garściami, żeby jak najszybciej skończyła się cała promocja i zawracanie im głowy.

E: literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Czw 22:11, 31 Sie 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:02, 31 Sie 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
(w ogóle Poznam pana w kategorii, ale szuka już chętnej?)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2439
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:04, 31 Sie 2017    Temat postu:

Bo to pewnie trolling jakiś.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11715
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:05, 31 Sie 2017    Temat postu:

No to chyba oczywiste...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 20:06, 31 Sie 2017    Temat postu:

Ech, Den, a kto ma pieluszkowe zapalenie opon mózgowych? Ludzie, którzy kupują zabawki swoim dzieciom?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Czw 22:02, 31 Sie 2017    Temat postu:

Tbh, mnie też ten tekst wydał się słaby. Dziecięce zbieranie naklejek i pluszaków niczym się nie różni od kolekcjonowania znaczków, monet, książek czy płyt, a nikt tego nie uważa za głupie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:29, 31 Sie 2017    Temat postu:

Ale problemem jest tu chyba nie samo kolekcjonowanie czegoś, tylko agresja i darcie szat?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6066
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 23:27, 31 Sie 2017    Temat postu:

Z darcia szat sama drę łacha, ale niefajny wydał mi się ciąg "u nas rodzice nie kupują" >>> "widocznie mają mózg".

Ale uch, ja ogólnie bardzo nie lubię "beki z madek". Akurat przesadny hajp na Świeżaki faktycznie jest żałosny, podobnie jak kilka innych zjawisk, ale większość takich "bek" to klasistowskie nabijanie się z czegoś, co jest zupełnie nieszkodliwe, typu nazywanie dziecka "Brajanek".


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TrisMoszfajka
Milenka-Marlenka



Dołączył: 22 Maj 2015
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:14, 01 Wrz 2017    Temat postu:

Nie wiem, czy mam mózg, ale czekam na jabłuszko od pół roku z hakiem xD. Mamy śliwkę i truskawkę, pieczarkę i brokuła, dzieci bardzo lubią te pluszaki. Nie płakały jednak z powodu braku jabłka, a ja nie robiłam afer na forach. Nie musiałam też robić gigantycznych zakupów, w mojej wiosce jest jeden market i jest nim Biedra, więc naklejki zdobywałam robiąc zwykłe zakupy. A inicjatywa spoko, zawsze była motywacja, żeby to jabłko czy marchewkę do zakupów dorzucić (dodatkowa naklejka za każde wydane 40 PLN przy zakupie warzywa lub owocu). Niestety Biedronka rzeczywiście dała ciała, przed samymi świętami wyczerpały się pluszaki, a obsługa zamiast tłumaczyć, że niy ma i uj, nie bydzie, dawała ludziom numer biura obsługi, a później robiła listy z zapisami na konkretne modele, obiecując gruszki (hehe) na wierzbie. Wyobrażam sobie te rozczarowane dzieci, serio. Na szczęście moje średnio się tym wszystkim podniecały, ja również, ale jestem w stanie zrozumieć zachowanie rodziców (do pewnego stopnia). No i może mam lekkie odpieluszkowe zapalenie czegoś, bo uważam, że nie są to brzydkie zabawki, wręcz przeciwnie, całkiem urocze ;>.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 7:28, 01 Wrz 2017    Temat postu:

Po co od razu "madki" i zapalenie mózgu? Toż klient awanturny i walczący jak lwica o byle popierdółkę z promocjii jest zjawiskiem częstym, niezależnym od płci, wieku czy posiadania potomstwa. Absurdalnym też. Jeśli jest jak pisała Tris, to się ludziom nie dziwię, że wkurzeni. Dramatyzm owszem chwilami tak przesadny, że aż śmieszny, ale znow to też nie ogranicza się do matek li i jedynie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:31, 01 Wrz 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Tbh, mnie też ten tekst wydał się słaby. Dziecięce zbieranie naklejek i pluszaków niczym się nie różni od kolekcjonowania znaczków, monet, książek czy płyt, a nikt tego nie uważa za głupie.

Oj, lepiej żeby się różniło- co mi naopowiadano o świniach podkładanych przez poważnych kolekcjonerów, rujnowaniu się na rzadkie przedmioty- to ja już wolę fluszaki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 15:25, 01 Wrz 2017    Temat postu:

Nefariel napisał:
większość takich "bek" to klasistowskie nabijanie się z czegoś, co jest zupełnie nieszkodliwe, typu nazywanie dziecka "Brajanek".
THIS! A swoją szosą, wszystkich dwóch Brajanków jakich znam to strasznie fajne i inteligentne i zdolne chłopaki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następny
Strona 10 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin