Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ideologia- ostatnie starcie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:14, 08 Cze 2015    Temat postu: Ideologia- ostatnie starcie

Przy okazji Giillbar Galaktyka naszły mnie niewesołe myśli na temat ideolo w książkach.
Wiadomo, że nie da się uniknąć przekazywania poglądów pisarza- nie trzeba być geniuszem, żeby dostrzec, że Lewis to katolik, a Tolkien tęsknił za życiem sielskim i anielskim. Ale czasem zwyczajnie nie mam siły.
Słucham sobie GrillBar Kossakowskiej- s jednej strony ciekawa space opera, przywołująca skojarzenia z najlepszymi momentami Szpitala Kosmicznego. Z drugiej - ideologia przy której Grzędowicz to mistrz subtelności.
Mamy Miezygalaktyczną Unię, która istnieje by zatruwać życie bohatera. Głównie w osobie komisarza ds żywności, który pochodzi z rasy wrogiej jedzeniu jako takiemu, jest na usługach gangsterów i lobbuje za białą pożywką (którą zapewne produkują z porwanych niemowląt).
Ale szlag konkretnie mnie trafił, kiedy weterynaryjne badanie dziczyzny przedstawiono jako głupotę i fanaberię. O włośnicy słyszała? Chyba właśnie urwał mi się hak ideologiczny i nie wiem, czy warto kontynuować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2134
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 53 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:08, 08 Cze 2015    Temat postu:

Cytat:
Ale szlag konkretnie mnie trafił, kiedy weterynaryjne badanie dziczyzny przedstawiono jako głupotę i fanaberię.

Zaraz zaraz, co? Szczerze mówiąc, nie mogę sobie wyobrazić tej sceny. Są przynajmniej podane jakieś argumenty, czy tylko takie "lol, badanie mięsa, w tyłkach się poprzewracało, kiedyś to człowiek wrzucał upolowanego dzika na ognisko, jadł i jakoś żył?".

Przyznaję, że jeszcze nie miałam ideologicznych starć i porażek totalnych z autorami (Michala i "Operacja chusta" się nie liczą). A nie, chwila, było coś - jakiś kryminał po skandynawsku, gdzie autor nie mógł się powstrzymać przed wyrażaniem pogardy wobec LGBT - lekturę porzuciłam jakoś po scenie, gdzie narrator z głównym bohaterem rozmyślali wyjątkowo pogardliwie o zamordowanej, która rozwiodła się z mężem dla kochanki. Dawno to było, tytuły nie pamiętam, może coś ktoś kojarzy.

A, no i jeszcze "Dom nad rozlewiskiem"... Książka kiepska i w dodatku seksistowska. Niby główna bohaterka nie ma nic przeciwko wolności seksualnej, ma z czterech kochanków, chodzi popaczać na striptiz i takie tam, ale poprzeczka wymagań wyraźnie rośnie, jeżeli idzie o inne kobiety, bezustannie określane jako "cipcie", potępiane za bycie ładnymi albo umalowanymi (na pewno się puszczają), młodymi (na pewno tępe niunie), robiącymi karierę (pewnie przez łóżko prezesa, no bo przeta nie siłą i godnością osobistą). Nie mogłam pojąć, jak można pisać o takiej postaci i nie dostać jakiegoś rozdwojenia jaźni.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 20:10, 08 Cze 2015    Temat postu: Re: Ideologia- ostatnie starcie

Eire napisał:

Słucham sobie GrillBar Kossakowskiej- s jednej strony ciekawa space opera, przywołująca skojarzenia z najlepszymi momentami Szpitala Kosmicznego.

[offtop] Eire, a tematyka okołomedyczna też tam jest? Very Happy [/offtop]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:20, 08 Cze 2015    Temat postu:

Na razie nie, ale dam znać jak znajdę Smile

Cytat:
Zaraz zaraz, co? Szczerze mówiąc, nie mogę sobie wyobrazić tej sceny. Są przynajmniej podane jakieś argumenty, czy tylko takie "lol, badanie mięsa, w tyłkach się poprzewracało, kiedyś to człowiek wrzucał upolowanego dzika na ognisko, jadł i jakoś żył?".

To drugie. Część większej sceny, kiedy weteryniorz za łapówkę nie obejrzawszy nawet wieprza pisze, że zdrowy i zginął naturalną śmiercią, będzie pochowany i opłakany.
Wszyscy, poza wyznaczonymi punktami serwują sztuczne mięso, a przecież normalne takie smaczne. Etniczne enklawy i luksusowe restauracje mogą podawać mięso i autor długo się rozwodzi nad tym, że każda sztuka jest szczęśliwa, kochana i szanowana- ale umyka gdzieś, że takie podejście jest możliwe, bo żywe mięso to luksus dla wybranych, a plebs je hodowle tkankowe. Bo sorry, ale sztucznego mięsa szukamy nie po to by dowalić smakoszom, ale ponieważ hodowla zajmuje cenne zasoby, a w masówce nie ma miejsca nd dobro zwierząt. Generalnie momentami mama wrażenie, że czytam fanfik do Kapitana Planety gdzie ci źli psują coś bo tak.
PS- dzika zawsze ubija się jednym celnym strzałem, zwierzę oczywiście się nie męczy... nie pytam czy szanowna autorka była kiedyś na polowaniu, ale mogła chociażby iść na strzelnicę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1066
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 13:15, 09 Cze 2015    Temat postu:

Drażniło mnie nachalne przekazywanie poglądów w książce: "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Terakowskiej. Głowna bohaterka irytująca jak diabli, ale kreowana na taką mądrą, światową, oryginalną, bo np. zna się na astrologii i częstuje dzieci durianami, a wredni ludzi z wioski jej nie rozumieją i uważają za dziwaczkę. I bardzo widoczna niechęć do księży i do myśliwych, polowań, myśliwi i polowania są w ogóle przedstawione jako najgorsze zło na świecie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:17, 09 Cze 2015    Temat postu:

No to kossakowska przedstawia polowania jako mistyczne uniesienie, zjednoczenie z naturą, szacunek do zwierząt. Podjeżdżasz do dzika, strzelasz prosto w czaszkę i masz.
Polowanie.Na.Dzika


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 13:44, 10 Cze 2015    Temat postu:

W czaszkę? Dzika? Tam jest napisane, że w czaszkę?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:45, 10 Cze 2015    Temat postu:

Tak.

Dla mieszczuchów- strzelenie do dzikiego zwierzaka w czaszkę i uśmiercenie na miejscu to sztuka wymagająca wielkiej wprawy, szczęścia i dobrej broni ew Jana Smugi z czasów przed Tomkiem na czarnym Lądzie.
Zwłaszcza jeśli chodzi o dzika z grubą czachą. Kula zazwyczaj ślizgnie się, ew wejdzie ale nie tak żeby zabić- mamy wtedy do czynienia ze wściekłym, oślepionym bólem zwierzęciem- a dzik potrafi powalić konia nie mówiąc o człowieku. Polując na dzika strzela mu się w klatę, dobrze jest też uszkodzić nogę. Zwierzę nie ginie od razu, zazwyczaj trzeba kilku strzałów, jest strasznie dużo krwi, dożyna się dopiero kiedy ból i krwotok je obezwładnią. To chyba najgorszy, najbardziej krwawy rodzaj polowania w naszych lasach, a i tak mniej krwawy niż polowanie tradycyjne wymagające nagonki, psów które zamęczą i poranią zwierzę tudzież ręcznego dobicia.
Dodajmy, że dzik jest zazwyczaj czujny i trudno go podejść, a bronić się będzie do ostatka. To samo tyczy się zdziczałych świń.

Nie wiem co siedziało w głowie pani pisarki żeby polowanie akurat na to zwierzę opisać jako czyste i mistyczne.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Eire dnia Śro 13:53, 10 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1289
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Śro 13:51, 10 Cze 2015    Temat postu:

Zależy, czym podjeżdżasz - może czołgiem. Smile

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3337
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:33, 10 Cze 2015    Temat postu:

Cytat:
ew Jana Smugi z czasów przed Tomkiem na czarnym Lądzie.


+1, rozwalił mnie ten tekst Very Happy

Grzędowicz mnie trochę wkurza, ale zwykle przymykam na to oko, bo on potrafi pisać. Gdy zaś myślę o Siewcy Wiatru Kossakowskiej to odechciewa mi się próbowania czegokolwiek innego od niej.

Idę jednak o zakład, że nawet razem Grzędowicz i Kossakowska nie mają szans w starciu z mistrzem Pilipiukiem. Ten jak już zacznie, to nie potrafi przestać. Mam wrażenie, że on uważa cały nas dzisiejszy świat za totalnie zły i niczego niewart.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 555
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 15:45, 10 Cze 2015    Temat postu:

Czytałam jakiś czas temu "Niewidzialnego strażnika" Dolores Redondo i pamiętam, że strasznie mnie uderzyła jedna scena, w której żona policjanta (rozmawiając z nim o głównej bohaterce) stwierdza, że kobieta po trzydziestce bez dziecka nie może być spełniona. Scenka była kompletnie od czapy, nie służyła chyba niczemu, policjant bł postacią trzecioplanową, a jego żona pojawiała się tylko tam. Może jestem przeczulona, ale wydało mi się to dosyć niesmaczne i nachalne, podobnie jak nudnawe przemyślenia głównej bohaterki na temat niemożności zajścia w ciążę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1066
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Śro 17:20, 10 Cze 2015    Temat postu:

Vaherem napisał:
Grzędowicz mnie trochę wkurza, ale zwykle przymykam na to oko, bo on potrafi pisać. Gdy zaś myślę o Siewcy Wiatru Kossakowskiej to odechciewa mi się próbowania czegokolwiek innego od niej.

Też tak mam, choć "Siewcę" czytałam już dawno i nawet nie pamiętam, co mi się tam nie podobało Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8767
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 18:12, 10 Cze 2015    Temat postu:

Siewca był okej, to Zbieracz Burz był tragiczny, bo przepisał charaktery wszystkich postaci z pierwszej części na przykre karykatury.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:18, 10 Cze 2015    Temat postu:

Wiecie, jakoś Pilipiuk w Wędrowyczu razi mnie mniej niż Grzędowicz. Może dlatego, że psioczenie na unię i nowoczesność wpisuje się w realia polskiej wsi. Natomiast ostatni prawdziwy menżczyzna wysłany w kosmos bo na ziemi nie ma miejsca dla takich jak on wzbudza we mnie negatywne uczucia.
Ale już w serii o wampirach ten PRL jest tak żałośnie płaski i sztuczny, że płakać się chce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17324
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:15, 10 Cze 2015    Temat postu:

Chmielewska miała w którejś ze swoich nowszych książek taką zupełnie od czapy scenę, kiedy to bohaterowie zaczęli ni stąd ni zowąd rozmawiać o gejach, w tonie "niech oni się tak nie obnoszą". Nie miało to kompletnie żadnego związku z akcją powieści i służyło dokładnie niczemu, powodując jedynie ogromny WTF.

Podobnie umieszczała w książkach krucjaty przeciwko zakazowi palenia w różnych miejscach - no w sumie rozumiem, że jako nałogową palaczkę osobiście ją to ubodło. Oraz przeciwko nakazowi zapinania pasów w samochodach. Wszystko, oczywiście, kompletnie bez związku z akcją.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:52, 10 Cze 2015    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Siewca był okej, to Zbieracz Burz był tragiczny, bo przepisał charaktery wszystkich postaci z pierwszej części na przykre karykatury.

THIS. Jeszcze Żarna Niebios są okej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3337
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:38, 10 Cze 2015    Temat postu:

Siewca nie był zły aż do końcówki... gdzie miałem do czynienia z najnudniejszą bitwą ever, gdzie i tak było wiadomo jak to się skończy. Serio, ta walka ciągnęła się przez jakieś 100 stron. Jakie to było nudne!

A co do Pilipiuka - to on jest straszny w zbiorach opowiadań, szczególnie kiedy fapie do wielkiego imperium polskiego, z bronią atomową itd.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:24, 10 Cze 2015    Temat postu:

Oooo... Czyli mówisz, że ta scena była naprawdę nudna? Very Happy Bo ja parę lat temu czytałam tę książkę, też mnie scena wymęczyła, ale myślałam, że to może ze mną coś nie tak, że sceny bitewne to nie dla mnie... Ale jeśli faktycznie było to po prostu źle napisane, to to zmienia postać rzeczy Wink

Karmena napisał:
Drażniło mnie nachalne przekazywanie poglądów w książce: "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Terakowskiej

Tokarczuk.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Floréal dnia Śro 23:25, 10 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8767
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 8:17, 11 Cze 2015    Temat postu:

Co to sa Zarna Niebios i czy chce wiedziec? To nie jest trzecia czesc cyklu, co?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1289
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Czw 8:28, 11 Cze 2015    Temat postu:

Zbiór opowiadań anielsko-piekielnych, jeżeli kojarzysz "Obrońców Królestwa", to to jest ten zbiorek plus jedno dodatkowe. Wg mnie dużo lepsze od powieści, chociaż nie każdemu musi się podobać (np. mangowe kolory włosów/skrzydeł).

Edit: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Achika dnia Czw 8:29, 11 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 21:23, 12 Cze 2015    Temat postu:

Achika napisał:
http://farleftside.com/2009/4-3-09.jpg


Offtop: Boru, ten osomny wzorek na środku dywanu!!!!

Gwoli ścisłości uzupełnię wypowiedź Eire: dzika strzela się też w miękkie za uchem. Ale, kurde, na pewno nie "w czaszkę".
(Zanim ktoś zapyta: nie, nie poluję.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin