Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Idealne relacje grupowe w popkulturze

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:47, 23 Mar 2017    Temat postu: Idealne relacje grupowe w popkulturze

Czytając kiedyś jedną z notek na blogu die_Kreaur ("Pokemony, próba analizy i interpretacji" [link widoczny dla zalogowanych]) natknąłem się na jej sugestię, że relacje rodzinne panujące w Pokemonach mogłyby stanowić cenną wskazówkę dla Musierowicz (często krytykowanej za domniemany wzrost konfliktowości i mroczności w rodzinie Borejków i ich odnoszeniu się do świata, chociaż sam wolałbym w tej sprawie nie zabierać głosu). W efekcie, zacząłem rozmyślać: jaką idealną grupę pod względem relacji oferuje nam kultura masowa? Nie mam tu na myśli społeczności typu zwierząt ze świata świnki Pepy (nie wierzę, że wspominam ją w tym poście Rolling Eyes ) ale takich, gdzie są realne, podchodzące pod świat dorosłych problemy.
Właściwie kojarzę tylko dwie takie grupy: dawną drużynę z "Kapitana Planety" i załogę kosmonautów z planety Des z "Ekspedycji", z ta tylko adnotacją, że w tym drugim przypadku Satham i zwiedzeni przez niego kosmonauci nie wchodziliby w grę (inny problem, że ta załoga była tak idealna, że aż nierealna, a Ais to wogóle pramatka polskich Mary Sue.
A wy kogo byście wytypowali?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Sob 12:04, 25 Mar 2017, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 12:36, 23 Mar 2017    Temat postu:

Idealne relacje = relacje źle napisane. Rozjaśnij może o co Ci chodzi: o relacje zwykłe i zdrowe, czy po prostu dobrze napisane?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:56, 23 Mar 2017    Temat postu:

Mam na myśli relacje utopijne, idyllistyczne.
Na przykład tacy tam X-meni są zgranym zespołem, ale zdarzają się wśród nich spięcia (Love War Wolverine-Cyclop o tamtą psioniczną [?] x-menkę) podobnie jak w Fantastic Four.
Nie umniejszając dokonań tych drużyń, chodzi mi o takie ekipy, w których zawsze wszystko przebiega idealnie.
Twierdzisz, że idealne relacje działają zawsze na niekorzyść fabuły. Wspomniana już Ekspedycja wydaje się temu przeczyć, podobnie jak ludki od pierścieni z Kapitana Planety, fabuła tamtych utworów wybroniła się jak najbardziej na plus.

Edit: Przy sporym nagięciu faktów, "Twierdza aniołów" Małgorzaty Nawrockiej mająca na celu zaprezentowanie "katolickiego odpowiednika" Hogwartu, też podchodzi pozytywnie pod ten temat...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Czw 17:57, 23 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 18:35, 23 Mar 2017    Temat postu:

A, to nie. Bo miałam podać jako przykład bandę Robina z Sherwood (kocham na wieczność), ale oni są idealni w bardzo realistyczny sposób, w sensie mają swoje wady i potrafią się pożreć między sobą. Plus sama ekipa była mega zgrana, co też widać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:44, 23 Mar 2017    Temat postu:

A jakie to były przykłady tych możliwych żeżronek wśród ludzi Robina?
Samych jego przygód nie czytałem, braciszka Tucka i innych kojarzę tylko z popkultury.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 19:19, 23 Mar 2017    Temat postu:

O serię BBC mi chodzi, z lat 80tych. Ogólnie Robin czasami miał chybione pomysły, czasami wieśniacy ich wystawiali, czasami któryś z bandy odchodził albo się awanturował (ale wracał).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:47, 23 Mar 2017    Temat postu:

Idealne relacje w tym rozumieniu są niestety często sztuczne. W grupie ludzi zwykle zdarzają się jakieś spięcia, jeśli grupa jest zgrana i się lubi, to owszem, konflikty są szybko rozwiązywane, ale nie zdarza się, żeby wcale ich nie było.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:06, 24 Mar 2017    Temat postu:

Dużo zalezy też od tego, jak rozumie się "sztuczność". W przypadku drużyny z "Ekspedycji" ich sztuczność była czymś jak najbardziej naturalnym, bo wynikającym z kontrastu pomiędzy nimi, idealnymi przybyszami z Des (z wyjątkiem buntowników) a ewoluwanymi przez nich ludżmi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:58, 24 Mar 2017    Temat postu:

Hi, hi, relacje między Fredem i Georgem Weasleyami? Nie przypominam sobie ani jednego przypadku, kiedy nie byli ze sobą w najgorszym razie nieskonfliktowani, a w najlepszym jednomyślni ("Harry Potter i Żywy Duch" nie wlicza się niestety do kanonu Wink). Co ilustruje mój pogląd, że o ile nie są to bliźnięta czy inne wieloraczki, idealne i bezkonfliktowe relacje między bohaterami to nierealność i sztuczność, tak jak w życiu.

O Planetarianach się nie wypowiem, bo ich recenzja należy do moich najukochańszych w dorobku Nostalgia Critica Very Happy, ale chyba nawet im przytrafiały się nieporozumienia. Idealnie zgodni byli chyba tylko w momentach przyzywania Kapitana Planety (choć mogę się mylić, pewnie sporo wyparłam).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1363
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:11, 24 Mar 2017    Temat postu:

Satoru - bezkonfliktowość w relacjach z bliźniakami to bujda na resorach. Mówię z doświadczenia mojego i Lubej. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:21, 24 Mar 2017    Temat postu:

Może powinnam była doprecyzować - Gred i Forge wydawali się złączeni telepatią albo wręcz posiadać jeden umysł. W takich sytuacjach konflikty można dusić w zarodku, a o intrygowaniu przeciwko sobie to już w ogóle mowy nie ma... Inna sprawa, że przypadków takich bliźniąt mogło być niewiele i wszystkie są opisane na stronach o tematyce paranormalnej Wink Ale wciąż jest to jakieś uzasadnienie czyjejś idealnej, bezkonfliktowej relacji, bo w mniej bliskich sobie ludzi (o obcych nie wspominając) zdecydowanie trudniej mi uwierzyć.

Czyli twierdzisz, że istnieje Wypłosz Drugi? Ale twoje posty to na pewno zawsze ty piszesz? Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:29, 24 Mar 2017    Temat postu:

Rowling miała z zwyczaju odgrzewać grecką i rzymską mitologie (Minerwa, Puszek, Remus) może więc Fred i George byli odtworzeniem toposu magicznych bliżniaków (no ale niestety Romulus i Remus się starli)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1363
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:04, 24 Mar 2017    Temat postu:

To *ja* jestem Wypłosz Drugi, bo przede mną jest starsza o 10 minut Wypłosza Pierwsza. Wink
Ale konto jest tylko moje i każdy wpis też. :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:12, 24 Mar 2017    Temat postu:

Ja nie rozumieć. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:24, 24 Mar 2017    Temat postu:

*fejspalm* A ja, głupia, założyłam dwie pary bliźniąt jednojajowych i już się miałam pytać, czy twój brat nie umawia się z siostrą twojej ukochanej Confused

Żadnych kawałów z podmiankami, żadnych komicznych nieporozumień, ale za to urodziny, które nigdy nie były tylko twoje - współczuję! Z Olsenkami nie ma co cię porównywać, z Fredgeorge'ami też, telepatii również pewnie nie stwierdzono Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:25, 24 Mar 2017    Temat postu:

Aaa, już rozumiem.
Jesteś młodszym bliżnięciem, Wypłoszu? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1363
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:06, 24 Mar 2017    Temat postu:

Ojej, ile atencji. Very Happy
Tak, mam starszą bliźniaczkę. Luba też. I jeśli trafią nam się bliźniaki, to zgłaszam błąd w Matriksie. Wink
Satoru - zaiste nie ma telepatii ani żadnej podmianek. Za to oboje nie lubimy urodzin, więc nie ma straty, choć za wyrazy współczucia pięknie dziękuję <3.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:18, 24 Mar 2017    Temat postu:

Planetarianie jechali bo biednym Wheelerze aż szkoda było patrzeć. nawet jak miał rację to tak go zaszczuwali, żeby przepraszał. Ale czego się spodziewać po grupce mającej na spółkę trzy szare komórki.

A do tytułu wątku pasują Addamsowie- patrzcie jak się kochają i wspierają. Ile pasji jest między Morticią i Gomezem po tych wielu latach i trójce dzieci, jak bardzo starają się dostosować do potrzeb Puberta, ile w nich rodzicielskiej dumy, jak Gomez bez słowa rezygnuje z majątku kiedy pojawia się jego brat i jakim spokojem znosi to jego przyzwyczajona do luksusu rodzina... aż miło patrzeć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Pią 20:12, 24 Mar 2017    Temat postu:

O to to. Na temat tego, jak idealną rodziną jest rodzina Addamsów (i dlaczego) to chyba nawet jakieś artykuły były.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:02, 25 Mar 2017    Temat postu:

Wiem, że to okropnie zabrzmi, ale Malfoyowie przynajmnie dla siebie samych byli cakiem mili Shocked problem traktowania Zgredka, popierania Czarnego Pana, prześladowań mugolów i charaków nie byłby już problemem ich relacji rodzinnych, ale ich ksenofobii i okrucieństwa.
To, że jakaś rodzina jest zdeprawowana, nie znaczy przecież, że nie stanowi efektywnie działającego zespołu, niestety w przypadku Malfoyów, udzielającego się w dziedzinie zła.

Srly, ale te paczki z domowymi słodyczami dla Draco były naprawdę ujmujące Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Sob 12:12, 25 Mar 2017, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 12:49, 25 Mar 2017    Temat postu:

A tak, oczywiście, Malfoyowie jako rodzina byli naprawdę zgrani i widać było, że bardzo się kochają.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:16, 25 Mar 2017    Temat postu:

W fanfikach to znowu jest odwrotna tendencja, ciągle napotykam na jakiś tekst który próbuje obrzydzić Lucjusza a z Dracona zrobić obrońcę swojej uciśnionej matki.

Ale, ale.
Dursleyowie też bardzo się kochali. Właściwie to pomiędzy nimi samymi nie było żadnych zgrzytów, natomiast inna rzecz, że byli potworni dla osób uważanych za te z zewnątrz, w tym dla Harry'ego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 13:42, 25 Mar 2017    Temat postu:

Tak, z tym że miłość Dursleyów (a dokładniej: Petunii i Vernona do Dudleya) była bardzo toksyczna i destrukcyjna. Lucjusz natomiast nie miał problemów ze zbesztaniem syna, jeśli jego zachowanie mu się nie podobało.

Bardzo nie podoba mi się ta tendencja, o której piszesz - bo come on, Malfoyowi i tak są obrzydliwi, a ta rodzinna miłość to tak naprawdę ich jedyny jasny punkt. Ale w sumie może wzięło się to stąd, że relacje między Narcyzą a Lucjuszem są dość kiepsko zarysowane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:56, 25 Mar 2017    Temat postu:

No fakt, wychowywanie Dursley'a przez jego rodziców było toksyczne, bez dwóch zdań.

O, Anakin i jego matka tworzyli zgrabną rodzinkę. To, że Anakin nie namówił Padme, by ta wykupiła jego matkę z niewoli na Tatooine zrzuciłoby się na niedopatrzenie fabularne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 14:57, 25 Mar 2017    Temat postu:

Prequele to niedopatrzenie fabularne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 848
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:26, 26 Mar 2017    Temat postu:

Eire napisał:
Planetarianie jechali bo biednym Wheelerze aż szkoda było patrzeć. nawet jak miał rację to tak go zaszczuwali, żeby przepraszał.

I był jeszcze mały Ma-Ti, który tak smętnie telepał się za grupą starszych kolegów jak piąte koło u wozu, z tą swoją śmieszną mocą. Twórcy chyba sami się w końcu połapali, jak to wygląda, i trzasnęli ze dwa odcinki o tym, jak to jego moc jest ważna i utrzymuje całą tę bandę w kupie, ale ja nawet te 25 lat temu miałam problem z uwierzeniem, ze gdyby nie on, to każde z nich poszłoby w swoją stronę. Nie był przecież szczególnie lubiany, nie był ich kompasem moralnym, ani nie łagodził konfliktów, tyle co sobie czasem telepatycznie pogadał z jakimiś zwierzątkami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Pon 11:52, 27 Mar 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Soory Vietu



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 467
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:16, 27 Mar 2017    Temat postu:

ML napisał:
tyle co sobie czasem telepatycznie pogadał z jakimiś zwierzątka


I nie zawsze skutecznie, dodajmy, bo w jednym z odcinków konie były na tyle spłoszone na widok żmiji, że moc serca nie odniosła w ich przypadku oczekiwanego skutku i jeżeli się nie mylę razem z doczepionym do siebie wozem pędziły dalej w kierunku przepaści. Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Pon 11:16, 27 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1053
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Pon 13:42, 27 Mar 2017    Temat postu:

Luke i Leia byli niezwykle zgodnym rodzeństwem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1363
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:53, 27 Mar 2017    Temat postu:

...aż odrobinkę za bardzo zgodnym. :>
Ale tak serio to racja. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin