Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Domy w Hogwarcie
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:28, 16 Maj 2010    Temat postu:

Ponoć książkowy niebiesko-brązowy został w filmie zmieniony na niebiesko-srebrny. Ja nie pamiętam żadnego Razz A żółto-czarne ponoć były szaty Helgi (ale to wiem też z Wikipedii, a Wikipedia - ze strony Rowling).

Swoją drogą - czy oni się nigdy nie przebierali?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Nie 11:31, 16 Maj 2010    Temat postu:

Nie pamiętam tego, szczerze mówiąc, bo w filmie to już w ogóle była opowieść o dwóch domach Razz Żółto-czarny mi utkwił w głowie, ale to może przez ten fanfic mojej siostry. Z drugiej strony nie pamiętam gdzie sprawdzałam te informacje.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rzepicha dnia Nie 11:32, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zielona Żaba
Pokaźna Wimperga



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nierajskiego ogrodu...

PostWysłany: Nie 11:51, 16 Maj 2010    Temat postu:

Padła, padła, pamiętam. Jak się dorwę do książek, to sprawdzę gdzie to było opisane, ale na pewno wszystkie domy były dwukolorowe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:57, 16 Maj 2010    Temat postu:

To w takim razie zwracam Rowling honor... Wink Choć nierówność nadal jest, to jakby trochę mniejsza Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tajemniczy Wielbiciel
Ramuś XV



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 93
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:33, 16 Maj 2010    Temat postu:

tess, dobra robota.

Swego czasu robiłam sobie krążące po necie testy w stylu "do którego domu byś się nadawał". Zawsze wychodził mi Hufflepuff i było mi szalenie przykro, że jestem taka nudna i nijaka Smile

btw, jak krzesło ma podłokietniki, to już zamienia się w fotel Razz Więc współczuję Ślizgonom, jeśli chcieli sobie np. poczytać w pokoju wspólnym dla relaksu i nawet nie mieli sobie o co rąk oprzeć, skoro były tolka "rzeźbione krzesła"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tajemniczy Wielbiciel dnia Nie 19:36, 16 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pandora
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 24 Lis 2009
Posty: 220
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nie twój za*rany interes

PostWysłany: Śro 23:17, 19 Maj 2010    Temat postu:

Ciekawe spostrzeżenia Tess, przyznam, choć nie zastanawiałam się nad nimi, bo i tak to, czego w książkach nie było, nadrobiła moja wyobraźnia i nagle wszystkie domy były ciekawe. Pech wyobraźni, to dzięki niej lubię Pottera.

a tak BTW...

Cytat:
i nawet dzięciołów z Ravenclaw, którzy zawsze kojarzyli mi się z Tremere z rypygu WoD


Niiin, wreszcie Very Happy. Więc nie jestem sama z tym skojarzeniem. Poza tym plus dziesięć punktów (XD) za znajomość WoDa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:14, 19 Sty 2012    Temat postu:

O, chcę zauważyć taka jedną rzecz - nie każdy slizgon był zły. Horacy Slughorn - nie był może jakiś super odważny i tak dalej, ale zdecydowanie opowiadał się przeciw Voldemortowi. W końcu nawet walczył z nim w siódmej części. Wcześniej w dyskusji była wspominana kwestia innych rodzajów walki (gryfoni odwagą i walecznością, ślizgoni sprytem). Myślę, że taka postawę prezentował właśnie Slughorn. Natomiast ślizgoni w Hogwarcie - oni mieli po naście lat, dla nich Voldemort i Czarna Magia mogła się na początku również wydawać cool i super (kiedy jeszcze nie było morderstw, śmierciożerców i tak dalej) - jak Regulus Black, który wyklejał sobie ściany pokoju informacjami o Voldzie. Dlatego takich Slughornów powinno być więcej, bo poza nim to rzeczywiście Slytherin sprawia raczej niesympatyczne wrażenie.
Hufflepuff rzeczywiście był bardzo pokrzywdzony i tutaj się należy pani Rowling solidny kop. Normalnie, zainspirowałam się do napisania fanficka, tylko jeszcze jakąś sensowną fabułę muszę wymyślić =)

Btw, mi we wszystkich psychotestach zawsze wychodził Ravencklaw i osobiście jestem z tego faktu zadowolona. Niestety nie powiem, żeby większość psychotestów była robiona obiektywnie (chodzi głownie o Slytherin-czarna magia i Hufflepuff-ciamajdy).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:34, 19 Sty 2012    Temat postu:

Z barwami domów Rowling potężnie dała ciała. Mianowicie mają one herby założycieli, a w heraldyce żółty kolor ani brązowy nie mają racji bytu. Żółty i biały to nic innego, jak złoto i srebro. Brązowego w ogóle nie ma. Byków tam w ogóle jest więcej, ale już mniejsza o to, załóżmy, że czarodzieje mieli swoje własne reguły i mogli mieć w herbach nawet i różowy womit. Ale i tak brak metali w herbach dwóch pozostałych domów jest krzywdzący, złoto i srebro jednak jest jakieś takie bardziej... nobilitujące może i nie, ale efektowne na pewno. A spokojnie można było obdzielić domy tak, żeby każdy miał metal i barwę, a nie, że jedni mają złoto i czerwień a drudzy kupę w morzu. Żeby być konsekwentnym, pozostałe dwa domy mogły dostać metalowe zwierzę w barwnym polu, albo, jeśli chciała, żeby było niepowtarzalnie - odwrotnie. Rozumiem, że z czterech podstawowych kolorów czarny odpadał ze względu na barwę wszystkich uczniowskich szat (szkoda zresztą, do borsuka czarny i srebrny jak znalazł), ale można było wsadzić dajmy na to fiolet - z borsukiem ma tyle wspólnego, co i żółty.
I gdzieś mam o to żal, dwa domy nie dość, że pokrzywdzone fabularnie, to jeszcze mają gorsze herby.

A i na Polkowskiego za tiary znajdzie się w piekle tłumaczy osobny kocioł. Tiary!...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
akurat
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 28 Lis 2010
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:49, 19 Sty 2012    Temat postu:

Cytat:
A i na Polkowskiego za tiary znajdzie się w piekle tłumaczy osobny kocioł. Tiary!...


Nie znam się na tym, więc tak nieśmiało spytam... co jest nie w porządku z tiarami?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:53, 19 Sty 2012    Temat postu:

Chyba chodzi o to że tiara to rodzaj korony, a ta potterowska była, cóż... kapeluszem? Czapką?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:11, 20 Sty 2012    Temat postu:

Oczywiście. Tiara to rodzaj korony. Może być podobna bardziej do typowej korony, ale pierwsze, co mi się skojarzyło ze słowami "spiczasta tiara dzienna" to był tiara papieska, która owszem, była spiczasta i dzienna, i miała postać ostro zakończonej buły nadzianej na trzy korony. Ni cholery nie jest podobna do tego, co czarodzieje nosili na głowach, a co po angielsku nazywało się po prostu "hat".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:40, 09 Wrz 2012    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=y0Z5_wipT2o&list=FLm-QmWWM_3dtRX801OIe1qA&index=1&feature=plpp_video

Było? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 15:24, 09 Wrz 2012    Temat postu:

W "A Very Potter Musical" było to nieźle pokazane. http://www.youtube.com/watch?v=Pz9LB69k_7U "Czym do cholery jest Hufflepuff?" Very Happy

Ja tam Pottera uwielbiam pomimo jego wad takich właśnie jak nierówność między domami i jestem wdzięczna Rowling za wspaniałe dzieciństwo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
osanna
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 218
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon 22:59, 10 Wrz 2012    Temat postu:

Trzeba pamiętać, że HP był pisany dla dzieci. Powinien więc nawiązywać do baśni, bo z taką literaturą dzieci głównie się stykają (stykały). To daje im punkt odniesienia, usprawnia recepcję. A w baśniach najistotniejszy jest kontrast między złą a dobrą postacią. Potem - gdy czytelnik dorastał wraz z bohaterami - ta czerń i biel przeszła w odcienie szarości. Okazuje się, że James nie był tak nieskazitelny, jak chciałby Harry. No i Snape chociażby - wykazał się na gryffindorowym polu. Okazał chyba najwięcej odwagi ze wszystkich bohaterów, z Harrym włącznie.

Tak uważam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:43, 10 Wrz 2012    Temat postu:

Szarość szarością, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie i żaden ślizgon nie okaże się szlachetny, chyba, że ma zniżkę dla seniora.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 15:21, 11 Wrz 2012    Temat postu:

Ja myślę, że można to trochę usprawiedliwić tym, że poznajemy Hogwart z punktu widzenia Harry'ego, który zna tylko kilku Ślizgonów i ich nie lubi, więc nawet jeżeli któryś z nich wykazywałby się szlachetnością, to główna trójca mogła się o tym nigdy nie dowiedzieć. Nie mówię, że Rowling nie mogła lepiej opisać domów, bo mogła, chodzi mi raczej o to, że Harry'emu wszyscy mówili "Twoi rodzice byli w Gryffindorze, to najlepszy dom!", "Nawet Hufflepuff jest lepszy od Slytherinu." itp, że nie dziwię się, że uwierzył.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:49, 11 Wrz 2012    Temat postu:

No, ale ma się ambicje dorastania wraz z czytelnikiem? I pokazało się parę rzeczy, których Harry nie miał szans widzieć?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eśka
178 centymetrów wredoty



Dołączył: 12 Mar 2012
Posty: 1937
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 18:51, 11 Wrz 2012    Temat postu:

Czekaj, przypomniał mi się początek szóstej części. Może i rzeczywiście było więcej takich scen. Kurczę, dwa lata bez Harry'ego i już mam ubytki;)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ananke
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Kwi 2011
Posty: 461
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:06, 25 Wrz 2012    Temat postu:

Kazik napisał:


Aha, jeszcze mały cytat w kwestii postrzegania Ślizgonów przez inne domy. Ron i Harry po użyciu eliksiru wielosokowego próbują znaleźć dormitorium:
"-Przepraszam - powiedział Ron, podbiegając do niej - zapomnieliśmy, gdzie jest nasz wspólny pokój.
-Słucham? - odrzekła wyniośle. -Nasz wspólny pokój? Ja jestem z Ravenclawu."
(Że też Ron nie rozpoznał po szacie, z którego domu ona jest.)


Nie mógł, bo uczniowie w książkach mieli po prostu czarne szaty z naszywką z imieniem, vide 1. list z Hogwartu.

Edit:
Sorki, nie doczytałam, że już ktoś odpowiedział.


tess napisał:


Jakim cudem Harry, pierwszy raz siedząc na miotle, był lepszy od Malfoya, który ponoć latał naprawdę dobrze (ale w quidditchu już musiał być kiepski, bo przecież ten zły, co się do drużyny wkupił)? Może to dziwne, ale wydaje mi się, że podnosząc się pierwszy raz na latającej miotle, powinien zwrócić uwagę na wysokość, na którą się nigdy nie wzniósł, pomyśleć, że to naprawdę działa... a nie, że jest bajecznie proste i Malfoy wcale nie jest taki świetny.


Tu w ogóle jest gruba niekonsekwencja. Początkowo daje się nam do zrozumienia, że umiejętność latania na miotle zależy w dużej mierze od predyspozycji latającego. A potem - że jednak bardzo, bardzo wiele zależy od miotły... Po utracie Nimbusa Potter musiał latać na szkolnej miotle, okropnie wolnej. A przecież na szkolnej miotle w pierwszym tomie zdołał złapać kulkę spadającą z blisko dwudziestu metrów - "nawet Charlie Weasley nie zrobiłby czegoś takiego", czy jakoś tak. Weasley, który był w drużynie i dysponował lepszym sprzętem. WTF?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ananke dnia Wto 12:17, 25 Wrz 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17307
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:45, 25 Wrz 2012    Temat postu:

W ogóle z tym lataniem na miotle... O ile dobrze pamiętam, większość uczniów na pierwszej lekcji miała z tym problemy, a przecież byli tam uczniowie z czarodziejskich rodzin, nie same mugolaki, w przypadku których byłoby to zrozumiałe. W czwartym tomie widzimy natomiast dzieci latające na małych, dziecinnych miotełkach, a zatem te z czarodziejskich rodzin powinny już być oswojone z lataniem i tylko przesiąść się na "dorosłą" miotłę, jak z mniejszego roweru na większy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2171
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Wto 18:48, 25 Wrz 2012    Temat postu:

W przypadku Harry'ego jego talent do latania na miotle Rowling tłumaczyła odziedziczeniem tego talentu po ojcu. Ot jaki ojciec, taki syn. Raczej mi takie wyjaśnienie nie przeszkadza, w końcu Harry jako główny bohater MUSI posiadać jakiś talent, który odróżniałby by go od reszty dzieciaków z jego roku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:12, 25 Wrz 2012    Temat postu:

kura z biura napisał:
W ogóle z tym lataniem na miotle... O ile dobrze pamiętam, większość uczniów na pierwszej lekcji miała z tym problemy, a przecież byli tam uczniowie z czarodziejskich rodzin, nie same mugolaki, w przypadku których byłoby to zrozumiałe. W czwartym tomie widzimy natomiast dzieci latające na małych, dziecinnych miotełkach, a zatem te z czarodziejskich rodzin powinny już być oswojone z lataniem i tylko przesiąść się na "dorosłą" miotłę, jak z mniejszego roweru na większy.


[link widoczny dla zalogowanych]
Nie wiem, może wysokość robi różnicę? Albo były obłożone specjalnymi czarami? Nie wszystko może być wspomniane w książce, ale czego ja bronię? Tam jest mnóstwo sprzeczności Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zielona Żaba
Pokaźna Wimperga



Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z nierajskiego ogrodu...

PostWysłany: Śro 0:15, 26 Wrz 2012    Temat postu:

Harry też już miał wprawę w dziecinnych miotełkach, przychodząc do Hogwartu. Przecież mając około roku już na takiej śmigał po domu, jeszcze z rodzicami. To było bodajże powiedziane przy tym jak oglądał zdjęcia, czy coś, nie pamiętam dokładnie.
Zatem również mógł już mieć jakieś wyczucie, które mimo, że zapomniane, wróciło jak wsiadł na miotłę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 12:05, 26 Wrz 2012    Temat postu:

Podobno jak już się nauczysz jeździć na rowerze, to już tego nie zapomnisz, ale jednak czym innym jest latanie przez bardzo krótki okres (domyślam się, że żeby latać na miotełce trzeba umieć pewnie stanąć - roczny dzieciak raczej nie umie chodzić od szczególnie dawna, jeśli się mylę - proszę forumowe mamy o poprawienie mnie), a czym innym - całe dzieciństwo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:23, 26 Wrz 2012    Temat postu:

Guzik prawda, ja na dwóch kółkach uczyłam się trzy razy. Ostatecznie opanowałam w drugiej klasie.

Rowling sama dzieci ma i takie coś strzeliła? I nie chodzi mi tu o chodzenie- wyczucie równowagi i własnego ciała w tym wieku jest bliskie zeru, koordynacja ruchów raz jest a raz jej nie ma- jak taki szkrab ma zapanować nad miotełką, skoro trzeba go przytrzymywać, żeby nie spadł z rowerka na odpychanie? Dwa-takie dziecko cały czas gupie mugole przypinają roczne dzieciaki pasami, montują siatki i bramki, a roczny czarodziej lata choćby i kawałek nad ziemią? To przecież chwila, nawet przy najlepszej opiece- przekręci się, głową w glebę i co, robimy nowego?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Niofomune
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 1212
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:43, 26 Wrz 2012    Temat postu:

Cytat:
Dwa-takie dziecko cały czas gupie mugole przypinają roczne dzieciaki pasami, montują siatki i bramki, a roczny czarodziej lata choćby i kawałek nad ziemią? To przecież chwila, nawet przy najlepszej opiece- przekręci się, głową w glebę i co, robimy nowego?

To akurat może być kwestia magicznych mechanizmów obronnych. W końcu wujek Neville'a wyrzucił go przez okno, żeby sprawdzić, czy Neville jest czarodziejem. Fakt, że zrobił to przypadkiem (ktoś zawołał go na kremówki, czy co tam), ale gdyby RZECZYWIŚCIE istniało zagrożenie, że magiczne dzieci mogą coś sobie zrobić, to uważałby o wiele bardziej (chociaż sama sytuacja jest głupotą - a co, jakby Neville jednak był charłakiem? Może by się nie zabił, bo nie wiemy, jak wysoko było okno, ale mógłby sobie coś połamać).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piotr2
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:39, 25 Mar 2013    Temat postu:

A ja nie mam tego problemu, nie lubie Harry Potera, i już, obejrzeć obejrząłem, ale żeby achy i ochy ? Co to to nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 22:51, 25 Mar 2013    Temat postu:

Twoja strata.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
GoSiUla
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 05 Sty 2012
Posty: 584
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 10:39, 26 Mar 2013    Temat postu:

Nie wiesz co tracisz, piotrze2. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
piotr2
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 21 Mar 2013
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:59, 26 Mar 2013    Temat postu:

GoSiUla wiem co trace, przecież oglądaliśmy razem, zapomniałasś

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin