Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dobre tłumaczenia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11716
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 6:45, 25 Wrz 2014    Temat postu: Dobre tłumaczenia

Zainspirowałam się dyskusją o self publishingu Smile.
Ogromnie podziwiam i cenię sobie dobrych tłumaczy literatury (czasem mam wrażenie, że bardziej niż pisarzy, ale to przez konotację z osobistymi doświadczeniami Razz ). Przy czym, przyznam, zwykle nie zwracam szczególnej uwagi na nazwiska, a sam przekład. Ale chyba typowa przypadłość, większość ludzi kojarzy może tłumaczy Szekspira, LotR czy Austen (przy czym przyznam, że osobiście widziałam przekłady, które od Przedpełskiej-Trzeciakowskiej podobały mi się bardziej...), na resztę się nie patrzy.
Wiem, że to po trosze kwestia gustu - znajomy zaskoczył mnie stwierdzeniem, że tłumaczenie Tolkiena jest lepsze od oryginału, co dla niektórych zapewne brzmi jak bluźnierstwo (uprzedzając pytania - nie, nie wiem, które miał na myśli, chyba pierwsze) - ale jakie przekłady uważacie za dobre albo nawet lepsze niż oryginał? Są takie?
Rzadko porównuję z oryginałem i zwykle to, czy przekład jest dobry, stwierdzam na przykładzie niepełnych oczywiście wniosków - czy jest dobry po polsku, czy mi się go dobrze, płynnie czyta, czy tłumacz umiał oddać pewne niuanse. Ale pamiętam, że kiedy zaczęłam czytać po angielsku całe powieści - prościutkie rzeczy, kryminały Christie - i później poszłam porównać to z tłumaczeniem, byłam naprawdę zaskoczona (choć przecież wiedziałam, jak tłumaczenia wyglądają). Owszem, obie wersje były w porządku. Ale miałam wrażenie, że to zupełnie inna książka. Podobnie zresztą przy porównywaniu kilku przekładów na ten sam język.
Aha, mam jeszcze pytanie, może ktoś będzie znał odpowiedź - czy w krajach anglojęzycznych (albo i innych, ale najbardziej popularny rynek) w przypadku książek tłumaczonych rozmieszczenie elementów na stronach tytułowych jest takie same jak w Polsce? Na pierwszej po okładce tytuł i nazwisko autora, a zaraz po nim tłumacza, dopiero na następnych mniej istotne informacje? Czy tłumacza też się tak wyróżnia jak u nas? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 8:16, 25 Wrz 2014    Temat postu:

Rzuce oczywistosciami, zeby miec to z glowy w dyskusji:

Piotr Cholera, ktory dokonal niemozliwego i w znosny sposob przetlumaczyl Pratchetta.

Boy Zelenski, ktory jest odpowiedzialny za klimat niezliczonych ilosci tlumaczen.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 9:00, 25 Wrz 2014    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Piotr Cholera, ktory dokonal niemozliwego i w znosny sposob przetlumaczyl Pratchetta.

Ekhm... Słowa Nienapisywalne atakują znienacka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 9:17, 25 Wrz 2014    Temat postu:

Jezujezu! Very Happy Cholewa, oczywiscie! Moje palce sie jeszcze nie obudzily Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 913
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:50, 25 Wrz 2014    Temat postu: Re: Dobre tłumaczenia

Leleth napisał:
Wiem, że to po trosze kwestia gustu - znajomy zaskoczył mnie stwierdzeniem, że tłumaczenie Tolkiena jest lepsze od oryginału, co dla niektórych zapewne brzmi jak bluźnierstwo (uprzedzając pytania - nie, nie wiem, które miał na myśli, chyba pierwsze) - ale jakie przekłady uważacie za dobre albo nawet lepsze niż oryginał? Są takie?

Ja się odruchowo jeżę, słysząc o tłumaczeniach "lepszych od oryginału", bo zadaniem tłumacza nie jest poprawianie oryginału, przekład ma być "przezroczysty". Wg definicji Łukaszewicza, dobre tłumaczenie to tekst, który "wywołuje u odbiorcy docelowego takie samo wrażenie jak oryginał u swoich odbiorców". Jak widzę tłumacza z przerostem ego, który za wszelkę cenę usiłuje dowieść autorowi, że on napisałby jego książkę lepiej, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera. W najlepszym przypadku dostaje się wtedy Stanisława Barańczaka, który tylko dopisuje trochę od siebie, w najgorszym - Roberta Stillera, który komponuje jeszcze kilometrowe posłowia, w których długo wyjaśnia autorowi, dlaczego jest głupi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3669
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Czw 14:53, 25 Wrz 2014    Temat postu: Re: Dobre tłumaczenia

Tłumaczenia, o których piszesz, przywodzą mi na myśl porównanie, którego ktoś użył w stosunku do drugiego przekładu "Szwejka" - rozmowa telefoniczna, w której najgłośniej słychać nie rozmówców, lecz telefon.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11716
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:07, 25 Wrz 2014    Temat postu: Re: Dobre tłumaczenia

ML napisał:
Ja się odruchowo jeżę, słysząc o tłumaczeniach "lepszych od oryginału", bo zadaniem tłumacza nie jest poprawianie oryginału, przekład ma być "przezroczysty".
Jasne, też uważam, że byłoby tak idealnie Smile ale nie zawsze jest Razz. Nie miałam na myśli przepisywania książki na nowo i dodawania od siebie, raczej, hm, pewien styl, który się lepiej odbiera, czasem wynikający nawet z tego, że niektórym niektóre rzeczy brzmią lepiej w innym języku (spotykałam się choćby z grami słownymi zabawniejszymi niż w oryginale, choć zwykle było oczywiście na odwrót), a tłumacz, jak by nie dążył do przezroczystości, jakiś swój styl tłumaczenia ma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin