Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

100 książek, które koniecznie musisz... i tak dalej

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wszechmatka
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KremLove

PostWysłany: Pon 14:36, 20 Lip 2015    Temat postu: 100 książek, które koniecznie musisz... i tak dalej

Zainspirowało mnie to: [link widoczny dla zalogowanych].
Co sądzicie o takich spisach? Są potrzebne? Mają w ogóle sens? Czego po nich oczekujecie? I kto w ogóle Waszym zdaniem jest uprawniony do tworzenia podobnych spisów?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1880
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:46, 20 Lip 2015    Temat postu:

Nie obraziłabym się gdyby było więcej takich list, prawdę mówiąc. Strasznie trudno jest znaleźć porządne książkowe rekomendacje zakładając, że chce się na liście coś co nie jest powieścią dla młodzieży, fantastyką, kryminałem, taką klasyką, którą na pewno się już zna (lub przynajmniej o niej słyszało i ma na liście do przeczytania) ani mega popularnym bestsellerem*.

Inna rzecz że nazwa "książki które TRZEBA znać" budzi we mnie przekorę i jakiś taki wewnętrzny sprzeciw Razz Nie można zrobić listy "100 wybitnych książek"? Ale z drugiej strony, nie rozumiem oburzania się że cośtam pominięto. Jest tyle wybitnych książek że po prostu nie da się umieścić wszystkiego.

*jeśli ktoś zna bloga książkowego który by polecał rzeczy niemieszczące się w tych kategoriach, będę wdzięczna Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1268
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 7:50, 21 Lip 2015    Temat postu: Re: 100 książek, które koniecznie musisz... i tak dalej

Wszechmatka napisał:
I kto w ogóle Waszym zdaniem jest uprawniony do tworzenia podobnych spisów?

Uprawniony jest każdy, po prostu polecanki różnych osób mają różną wagę dla danego odbiorcy - dla jednego interesująca będzie lista sporządzona przez Dukaja, dla innego przez Michalak, ot i tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2787
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:43, 21 Lip 2015    Temat postu:

Ja traktuję takie spisy jak wyzwanie, listę do odhaczania - zawsze, jak na jakąś trafię (ostatnio nawet na kartce z kalendarza), sprawdzam, ile mam przeczytane. No, i w większości przypadków macham ręką, bo ani randomowi internauci, ani twórcy wydzieraka nie są dla mnie jakimiś autorytetami.

Co nie znaczy, że nie ma check listy, która by mnie nie uwierała. Jest. To spis "niektórych słynnych pisarzy zagranicznych" w słowniku Kopalińskiego (chociaż nadal nie pojmuję, czemu Hemingway, Eco i Nabokov się nie załapali). Parę lat wlazło mi to-to na ambicję i teraz co jakiś czas otwieram, żeby odkreślić kolejną książkę. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Wto 10:43, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10574
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 11:44, 21 Lip 2015    Temat postu:

Ja nawet lubię, niekoniecznie jako wielkie wyzwanie i zobowiązanie do odhaczenia większości pozycji, ale jako źródło inspiracji, podpowiedź. Zawsze coś nowego, ciekawego można odkryć. Albo przypomnieć o czymś bardzo znanym, co zawsze się chciało przeczytać, ale odkładało ad mortem defecatem. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 11:45, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:20, 21 Lip 2015    Temat postu:

Czasami czytam sobie takie "prywatne" listy top 10 itd., najczęściej na anglojęzycznych blogach książkowych (bo na polskich za dużo dzieU pokroju Michalak i Rywalek). Faktycznie, można trafić na prawdziwe perełki, których nigdy by się nie odkryło, bo po prostu mają za małą reklamę. Natomiast nie lubię tego określania w stylu "koniecznie musisz". Kojarzy mi się to z lekturami szkolnymi, czyli raczej źle.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Wto 12:44, 21 Lip 2015    Temat postu:

Też nie przepadam za "książkami, które koniecznie musisz znać oneone", ale takie mniej agresywne polecanki lubię, zwłaszcza jeśli są sklecone przez osoby, którym gustom ufam> Zazwyczaj po prostu sprawdzam sobie i odhaczam, co już mam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:02, 21 Lip 2015    Temat postu:

Ja nie lubię tego typu list, odkąd na co najmniej kilku znalazłam Buszującego w zbożu na jakiejś super wysokiej pozycji. Stwierdziłam, że chromolę taką klasykę Razz

A tak serio, podobnie jak przedmówcy (przedpiścy?) traktuję takie rzeczy jako rodzaj inspiracji. Tylko że ja w ogóle dużo czytam, większość użytkowników forum raczej też - i wydaje mi się, że kontakt z tą tak zwaną klasyką mieliśmy (i mamy) tak czy inaczej. Natomiast muszę przyznać, że choć wszystkich pozycji ze wszystkich tego typu list się chyba nie przeczyta (bo klasyka klasyką, ale nie wszystko sprawia nam przyjemność, można np. nie lubić stylu jakiegoś "klasycznego" pisarza), to jakaś moja ukryta, snobistyczna część robi się podejrzliwa, kiedy spotykam kogoś, kto twierdzi na przykład, że nie przeczytał ani jednej tak polecanej książki i w ogóle to ma to w de, po co mu klasyczna literatura. No jakoś tak... Trochę mam problem z określeniem mojego stosunku do tego, bo w sumie nie wymagam od nikogo, żeby lubił, powiedzmy, Dostojewskiego, ale kurczę, żeby tak ani jednej jego książki nie przeczytać (uważając się jednocześnie za kogoś "oczytanego")... no nie wiem. Btw, bardzo lubię te listy, które uwzględniają pozycje nie tylko typowo "snobistyczne" (do takich w mojej głowie zalicza się np. lista 100 najlepszych książek XX wieku Le Monde, choć może dlatego, że oczywiście mają tam Buszującego... [grrr] i Małego Księcia plus mnóstwo "ciężkich" lektur), ale także takie, które niekoniecznie były "wielkie" literacko na miarę, nie wiem, Ulissesa, ale po prostu zdobyły popularność i wywarły wpływ na czytelników (chociażby Duma i uprzedzenie, lekka, ciekawa i ważna książka, zdaje się, że widziałam ją na liście BBC). Chociaż i tutaj można się przejechać, bo jeżeli uznamy za kryterium "co się czyta i o czym się mówi", to za kilkadziesiąt lat na podobnej liście zobaczymy 50 Shades... i Twilight Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:54, 22 Lip 2015    Temat postu:

Ja mam mieszane uczucia, z jednej strony takie zestawienia książek, które są ważne dla danego kręgu kulturowego, które wypadałby znać, jeśli chce się uważać za osobę oczytaną są ciekawe. A z drugiej, pozycje w nich wymieniane są często jakoś tak wcale nie bardzo przełomowe czy znaczące. Ciężko określić jakim kluczem powinniśmy się posługiwać. Ot choćby w tej empikowej razi mnie brak "Lolity" gdy są "Tamte brzegi". Zresztą dlaczego, skoro to lista polska, to są takie mało hmmm... znaczące (nie jestem pewna czy dobre słowo) dla naszego kręgu pozycje jak "Buszujący..." czy "Pogoda dla bogaczy", a dlaczego nie ma np. chyba nieco popularniejszych u nas "My, dzieci z dworca ZOO"?

Dlatego też jak moi przedpiścy (podoba mi się to słowo Mal Smile ) traktuje takie listy jako ciekawostkę i ewentualną polecajkę gdy kończy mi się moja własna lista lektur do nadrobienia.

W sumie to lubię takie spisy książek specjalistycznych, znaczy typ "jeśli chcesz mieć jako takie rozeznanie w temacie to przeczytaj to i to". Tyle, że krótko i konkretnie, bo lubię spisy niezbyt liczne. Wychodzę z założenia, że i tak kolejne pozycje, te "podstawowe" książki i tak nam zasugerują po co możemy sięgać dalej, to też spisy pokroju 1000+ najważniejszych książek które musisz znać bo tak sobie wymyśliłem, raczej nie są dla mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Lampa z zielonym abażurem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin