Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przedszkolne kociaki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Kącik pytań wszelkich
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 20:26, 01 Sie 2014    Temat postu: Przedszkolne kociaki

Przy przedszkolu, gdzie pracuje mama, żyje kotka z czterema kociakami. Koteczka jest chudziutka, skóra i kości, a dodatku wygląda na bardzo młodą. Kocięta, na oko trzy - czteromiesięczne, wyglądają lepiej, są żywe i wesołe, ale bardzo wygłodzone, wściekle rzucają się na jedzenie. Zastanawiamy się, co z tym fantem zrobić. Czy zostawić je, tak jak są i pozwolić tym samym, żeby się dalej mnożyły, czy jakoś je wyłapać i oddać do schroniska. My nie mamy możliwości przetrzymania ich, więc to nie wchodzi w grę. Maleństwa na pewno znalazłyby domy, są ładne, ciekawskie i mają ciekawe umaszczenie, ale nie wiem, jak z kotką. Jeśli je odławiać, to jak? Czy jakieś fundacje, TOZ, straż dla zwierząt, zajmują się takimi rzeczami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 20:33, 01 Sie 2014    Temat postu:

Nie, nie, nie, tylko nie zostawiac. Pozwol, ze zaprezentuje to graficznie: [link widoczny dla zalogowanych]

Poguglaj TOZ i schroniska w swoim miescie i zapytaj ich o rade. Jesli sama nie mozesz ich zabrac i schroniska tez nie maja miejsca, jesli masz mozliwosci finansowe, wysterylizuj je i odrobacz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 21:13, 01 Sie 2014    Temat postu:

Tak, znam tę grafikę i wiem, jak to się może skończyć, ten fragment o zostawieniu był raczej wyrazem dezorientacji. Nie chcę ich tak zostawić.
W poniedziałek podzwonimy do TOZu, straży i gdzie się jeszcze da, może będą mogli pomóc.
Nie mam kasy na wykastrowanie i odrobaczenie pięciu kotów, więc ta opcja raczej odpada, no i, kurczę, szkoda mi tak zostawić kociaki, które mogłyby znaleźć sobie domy. Są naprawdę śliczne, jeden jest zupełnie biały, dwa niebiesko - białe, trzeci czarno - biały, więc prezentują się atrakcyjnie, a to daje im dodatkowe szanse.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 21:20, 01 Sie 2014    Temat postu:

Daj znac, jak sie bedzie rozwijac sytuacja. Jestes w duzym miescie, nie? Powinno byc kilka organizacji, ktore powinny miec mozliwosc pomocy, jak nic nie znajdziesz, to sporbuje poguglac:)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 21:26, 01 Sie 2014    Temat postu:

Jestem w Warszawie, więc tak Very Happy Na pewno jest TOZ, straż dla zwierząt, Koteria, Azyl pod psim aniołem i schronisko na Paluchu, tyle wiem. Jutro do nich powysyłam maile, albo podzwonię w poniedziałek. Czy ewentualnie, w razie potrzeby, mogę liczyć na waszą pomoc? Chodzi mi o jakieś rozprzestrzenianie zdjęć po fejsie czy coś w tym stylu, gdyby się okazało, że np. mogą przetrzymać koty tylko przez określony czas.
Przez weekend nic im się na szczęście nie stanie, kupiłyśmy im karmę, dostały też pół kilo Applawsu Kiliego, więc mają trochę luksusu Very Happy Ale strasznie mi szkoda tych maleństw i drobniutkiej koteczki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 21:27, 01 Sie 2014    Temat postu:

Poszukaj też fundacji, które zajmują się bezdomnymi kotami. Może i u Ciebie w mieście coś takiego jest. A jak nie to schron albo TOZ.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 22:03, 01 Sie 2014    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Poguglaj TOZ i schroniska w swoim miescie i zapytaj ich o rade. Jesli sama nie mozesz ich zabrac i schroniska tez nie maja miejsca, jesli masz mozliwosci finansowe, wysterylizuj je i odrobacz.

Znaczy: wysterylizować i odrobaczyć, po czym wypuścić z powrotem? Przecież takie odrobaczanie to by było wyrzucanie pieniędzy w błoto...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:13, 01 Sie 2014    Temat postu:

Ja na fejsie na pewno udostępnię jak coś.

Na miau.pl też możesz się ogłosić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 22:27, 01 Sie 2014    Temat postu:

Póki co napisałam do Koterii, zobaczę, kiedy i co mi odpiszą. Już dziś chyba nie mam siły pisać do innych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 8:18, 02 Sie 2014    Temat postu:

Melomanko, z tego co wiem, tak wlasnie wygladaja te akcje steryliazacji bezdomnych kotow. Odlawia sie je, sterylizuje, szczepi, odrobacza i wypuszcza w to samo miejsce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 10:49, 02 Sie 2014    Temat postu:

Wygląda to tak, jak pisze Gaya. Jeżeli to są koty dziko żyjące (piwniczne, działkowe czy "firmowe") odławia się, sterylizuje, potem wypuszcza. Porzuconym, zagubionym, kociętom szuka sie domów tymczasowych i adopcyjnych. Tak w każdym razie działa nasza lokalna fundacja, którą od czasu do czasu wspieram.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 10:55, 02 Sie 2014    Temat postu:

Mhm, to ciekawe, wydawałoby się jednak, że po powrocie na stare śmieci robactwo znów kota zaatakuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 13:12, 02 Sie 2014    Temat postu:

One sa chyba tez szczepione, wiec moze przez rok z okladem maja spokoj...?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5890
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 14:30, 02 Sie 2014    Temat postu:

Może, w końcu niektóre domowe koty wychodzą na dwór i nie chorują. Ale to chyba jednak nie to samo, bo one nie są niedożywione i przez to osłabione. Ciekawe, jak to jest z tasiemcem - u Skarbka zdiagnozowałyśmy go dopiero dobry miesiąc po tym, jak do nas trafił i weterynarz mówił nam wtedy, że na to się nie szczepi profilaktycznie, daje się lekarstwa dopiero, kiedy już kot się zarazi. No a u dzikich kotów wyłażących im z kuperka proglotydów się nie zauważy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Kącik pytań wszelkich Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin