Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Potrawy, których nie tknięlibyście za nic w świecie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Kącik kulinarny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:51, 20 Paź 2010    Temat postu:

Generalnie jestem wszystkożerna, lubię mięso (także surowe, także tłuste, także chrząstki...) i dłuższy czas nie mogłam sobie przypomnieć niczego, co by było dla mnie jakoś wybitnie niezjadliwe, ale już wiem: BRUKSELKA! Fuj, fuj, ohyda, śmierdzi!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Zuza w busie do Poznania



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1923
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:26, 20 Paź 2010    Temat postu:

Z natury jestem wszystkożerna i lubię próbować nowych rzeczy. Mogę czegoś nie lubić, ale jak muszę, to zjem. Z kolei może mi coś smakować, ale nie zjem, bo mnie odrzuca (np. kaszanka, mniam mniam). Chyba nie natrafiłam na nic, co wywoływałoby u mnie obrzydzenie czy odruch wymiotny. Nie zjadłabym raczej nic z bezkręgowców, nawet jakby miały mi smakować - no, może oprócz tych krewetek i temu podobnych, chciałabym kiedyś spróbować.
A, i wnętrzności. Zjadłabym kiedyś dobrze zrobioną wątróbkę, dajmy na to, w cebulce, ale nic więcej. Choć, jak mówiłam, nie wiedząc, co to jest, pewnie bym wcięła.
Nie rusza mnie też jedzenie mięsa z psa czy koniny. Co kraj to obyczaj, nie?
Ah, ale wolę zieleninę. I ryż, i nabiał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Porcelina
Milenka-Marlenka



Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 13:38, 20 Paź 2010    Temat postu:

kura z biura napisał:
BRUKSELKA!


Pycha i mniam i ołje. Możesz mi oddać całą. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 17:56, 20 Paź 2010    Temat postu:

Porcelino, będziesz musiała podzielić się ze mną. Też uwielbiam. Mnie ona pachnie i uwielbiam jej goryczkę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:37, 20 Paź 2010    Temat postu:

Brukselka ma w smaku coś niepokojącego. Gdy spróbowałam jej pierwszy raz, wydała mi się obrzydliwa, ale gdy pomyślałam o jej smaku, zachciało mi się jeszcze. Teraz gdy mi się trafi w zupce z mrożonki (a trafia się zwykle jedna lub dwie na całą paczkę), to zawsze zostawiam ją sobie na koniec. Taki rarytasik.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Śro 21:10, 20 Paź 2010    Temat postu:

Hagath! Mam z brukselką identycznie! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17946
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 103 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:23, 20 Paź 2010    Temat postu:

Nie, jak mi się trafi w zupie z mrożonki, to wywalam dziadostwo w cholerę.
Czytałam kiedyś, ze są ludzie uczuleni na jakiś składnik kapusty, którzy w związku z tym nie mogą jeść ani jej, ani szpinaku, bo im śmierdzi właśnie. Ja z kapustą ani szpinakiem tak nie mam (szpinak uwielbiam!), ale z brukselką, jak widać, tak. Może ma ten składnik bardziej skondensowany?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Porcelina
Milenka-Marlenka



Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 13:32, 21 Paź 2010    Temat postu:

Szproto, podzielę się z Tobą nie tylko zdobytą na Kurze brukselką, ale i czekoladą też. Z tym, że ta druga to już we własnym zakresie. Wszystkiego przecież nie będziemy Kurze odbierać Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 18:56, 21 Paź 2010    Temat postu:

Nie, no, zbyt kochamy Kurę, by ją ograbiać z czekolady Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Czw 18:59, 21 Paź 2010    Temat postu:

Kury z czekolady objadać się nie godzi, zresztą od tego to ja PFF mam, ale brukselką byście się podzieliły!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 19:01, 21 Paź 2010    Temat postu:

Ja nie jestem nieużyta mameja i się podzielę. Porcelino...?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Porcelina
Milenka-Marlenka



Dołączył: 01 Sie 2010
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 19:09, 21 Paź 2010    Temat postu:

A ja, jeśli pani pozwoly, bardzo chętnie! I Tinwerina, i Hagath i Insomnia też są zaproszone na ucztę z odrzutów Kurzęcej brukselki, a co.
Kuro, daj znać kiedy będziesz odrzucać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Czw 19:14, 21 Paź 2010    Temat postu:

Dziękować, dziękować dobre kobiety. Brukselkowa uczta i to w tak zacnym towarzystwie to jest to!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Czw 20:39, 21 Paź 2010    Temat postu:

Porcelina napisał:
A ja, jeśli pani pozwoly, bardzo chętnie! I Tinwerina, i Hagath i Insomnia też są zaproszone na ucztę z odrzutów Kurzęcej brukselki, a co.
Kuro, daj znać kiedy będziesz odrzucać.

Łiii Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:11, 21 Paź 2010    Temat postu:

Dziękuję za dopuszczenie do grona brukselkowej sekty. Już ostrzę łyżki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Czw 21:14, 21 Paź 2010    Temat postu:

Ooooo! Obzeranie Kury z dobroci nastapilo!
Caryca tez lubi brukselke, zwlaszcza przysmazona z pesto *slini sie i wprasza do zarlocznego fraucymeru*. Lubie tez bardzo brokuly i kalafiory, szkoda tylko, ze ta typowa kapusciana siara sie z nich uwalnia podczas gotowania..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Czw 21:40, 21 Paź 2010    Temat postu:

Caryca ma pesto! Bierzmy ją do fraucymeru, bierzmy!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 21:53, 21 Paź 2010    Temat postu:

Ja tam nie wierzę, że ma. Ale dobra, ona tak fajnie je, na OMNOMNOMNOM.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lady_Zgaga
Oberwoźny



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 3079
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Carstwo Korali

PostWysłany: Czw 22:53, 21 Paź 2010    Temat postu:

Szpro, niedowiarku Ty! Bo Ci omnomnom nie zrobie!
A wlasnie, ze MAM pesto w dwóch smakowych sloiczkach. Ale tak bylejakie i industrialne, ze tylko do przyprawiania podsmazonej brukselki sie nadajom.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady_Zgaga dnia Czw 22:54, 21 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SnakeW
Ogolony Narrator



Dołączył: 13 Gru 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Pon 22:21, 13 Gru 2010    Temat postu:

Hmm, padały rodzynki i flaki których nie znoszę ( brukselkę tak dawno jadlem, że się nie wypowiadam ), a bób i cynanom? Dla mnie obie te rzeczy śmierdzą diabelnie i wyczuwam je z dość sporej odległości. Paskudztwo!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dulce
Gnijąca Spojówka



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:32, 13 Gru 2010    Temat postu:

Bób jest dobry! A cynamon jeszcze lepszy! O!
Za to nie lubię ryby (no, za wyjątkiem wędzonej. I śledzika.), brokułów i udek kurczaka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 22:50, 13 Gru 2010    Temat postu:

Też lubię i bobek, i cynamon (cynamon wręcz uwielbiam, to jeden z ładniejszych zapachów dla mnie). Za rybą nie przepadam wyłącznie w wersji w galarecie, każda inna postać mi wchodzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Pon 22:54, 13 Gru 2010    Temat postu:

Cynamon uwielbiam, bób też dobry jest. Jeśli chodzi o ryby to wybredna bardzo jestem: w galarecie zjem, tuńczyka (zwłaszcza sałatkę z ww.) zjem, śledzie - nie w każdej postaci, ale zjem. Ewentualnie dorsza jeszcze. Karpia natomiast do pyska nie wezmę.
A nie, szprotki jeszcze lubię Razz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 22:59, 13 Gru 2010    Temat postu:

Kanibalistycznie też lubię szprotki z puszki Smile
Och, jak dawno nie jadłam, załącza mi się gastrofaza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Łotr Nagłej Śmierci



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:18, 13 Gru 2010    Temat postu:

Tak na sucho czy w postaci pasty rybnej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Pon 23:20, 13 Gru 2010    Temat postu:

Żadna tam pasta. Zwykłe szproty z puszki Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Łotr Nagłej Śmierci



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3557
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:25, 13 Gru 2010    Temat postu:

Tylko, ze teraz w tych puszkach więcej sosu niż szprotek:(

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Gość






PostWysłany: Pon 23:30, 13 Gru 2010    Temat postu:

Ano. Ale ja jeno w oleju szproty jadam Very Happy I to wędzone. WINTER SPRATS są jedynie słuszne. Smile
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10195
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pon 23:32, 13 Gru 2010    Temat postu:

A sam sos też dobry Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4429
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:53, 14 Gru 2010    Temat postu:

Bób tak, cynamon tak, ale nie w połączeniu z jabłkami (uraz wyniesiony ze stołówki w podstawówce Wink). Co do ryb to nie zjem tylko tych w galarecie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dulce
Gnijąca Spojówka



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1624
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:14, 14 Gru 2010    Temat postu:

Tuńczyk nie jest zły. Podobnie jak szprotki. Ale za to z ryb w galarecie jestem w stanie zjeść tylko galaretę.
Co ciekawe, nie spotkałam jeszcze śledzika, który by mi jakoś wybitnie nie smakował (oprócz tego, który smakował mułem. Ale to był wyjątek).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:57, 15 Gru 2010    Temat postu:

Nie mam problemu z brukselkami i spółką - kiedyś nie jadłam cebuli, papryki i czosnku, ale zmądrzałam - Dukan swoje wymusił, w dni warzywne musiałam coś jeść...

Teraz nie ruszę tylko nerek i spółki - odrzuca mnie sama idea jedzenia czegoś, w czym zachodziły te konkretne cykle, fuj-fuj.
Za to serca lubię, wątróbkę tylko w formie pasztetu ^^'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Fil
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:57, 12 Sty 2011    Temat postu:

Nie lubię tylu rzeczy, że gdy spotykam się z jakimś nowym znajomym/ jadę do kogoś/ idę w odwiedziny zawsze się boję, że będzie chciał mnie nakarmić. Bo na pewno nie będę tego lubiła. Jestem straszliwe kapryśna i mało otwarta na nowości kulinarne. Zazdroszczę trochę ludziom, którzy lubią poznawać nowe potrawy i którym wszystko smakuje, ale mi nie smakuje wiele rzeczy i nie chce się to zmienić.

Ale najbardziej, skrajnie wręcz nie lubię ludzi, którzy tego nie rozumieją i zmuszają do jedzenia! Mówię "Dziękuje, nie lubię ..." i się zaczyna. "Ale spróbuj, może Ci zamaskuje", "ja robię inaczej niż ty jadałaś dotychczas", "jak można nie lubić ... przecież to jest przepyszne!", "jesteś anorektyczką?", "ale musisz jeść!", "musisz być otwarta na nowe smaki", "jak możesz lubi ser roztopiony i ciepły a nie lubić zwykłego plasterka? Przecież to to samo!", "i jak ty żyjesz nie jedząc ...", "będzie mi przykro jak nie zjesz".
Noż *&^%%^%*& mam ochotę czasem po prostu bić głową o ścianę. Dlaczego ludzie na grzeczną odmowę jedzenia, reagują jakbym im obraziła światopogląd, ojczyznę i całą rodzinę? Jakieś pomysły?

Przepraszam, ulało mi się. Po prostu miałam niedawno taką sytuację. Po raz kolejny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4429
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:08, 12 Sty 2011    Temat postu:

Fil napisał:
Nie lubię tylu rzeczy, że gdy spotykam się z jakimś nowym znajomym/ jadę do kogoś/ idę w odwiedziny zawsze się boję, że będzie chciał mnie nakarmić. Bo na pewno nie będę tego lubiła. Jestem straszliwe kapryśna i mało otwarta na nowości kulinarne.


Jeeej, mam dokładnie tak samo! Otwarta na nowe smaki jestem, ale za nic w świecie nie tknę tego, o czym już wiem, że nie znoszę. Oprócz tego, w domu jem dość małe porcje, bo wolę jeść mniej a częściej, więc jak dostaję przydział dla górnika i trzy czwarte zostawiam na talerzu to mi się głupio robi... A to niekoniecznie dlatego, że mi nie smakuje, ale po prostu nie jadam tak dużo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Mary Sue Forever!



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10738
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 126 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:47, 12 Sty 2011    Temat postu:

Surowe ogórki i kalmar na zimno.
Wszystko inne jestem w stanie zjeść. Tzn. chyba, bo tego, czego nie próbowałam, najpierw musiałabym spróbowaćWink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Kum Kum



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 1111
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Śro 19:21, 12 Sty 2011    Temat postu:

Krupnik i wątróbka to dwie rzeczy, których za żadne skarby świata nie tknę.
Poza tym jestem jak świnka, czyli jem wszystko, co mi dają Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aakane
Machająca Brew Maskotka



Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:00, 23 Lut 2011    Temat postu:

MLEKO odrzuca mnie na kilometr. I ziemniaki tluczone, takie niby puree z grudkami...fuuuj. I tez mam problem, ktokolwiek chce mnie poczestowac obiadem zawsze mi wciska taka zdechla zolta papke mimo ze grzecznie prosze, ze samo mieso z surowka, ze za ziemniaki to ja dziekuje.
Natomiast ziemniaczki mlode, albo smazone...mniam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Pią 15:55, 25 Lut 2011    Temat postu:

Wątróbka (tak jako mono-potrawa), innych organów też raczej nie tykam, ale poza tym uwielbiam mięsko. Z ryb, nie zjem karpia, szprotek też. Takie to małe, nie nasyci się człowiek. Morskie rybki usmażone na złoto <3
Stosunek do brukselki..jest fuj. Poza tym jestem wszystkożerny.
Kuchnia świata:
[link widoczny dla zalogowanych]
Suto, czyżby studenci?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
blusz
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:04, 25 Lut 2011    Temat postu:

Nie-na-wi-dzę wiórek kokosowych. Jest to coś co jak wyczuję w cieście (które nie było nimi posypane, ale zawierało je w sobie), cukierku, czekoladce to wypluwam. Bleee. Konsystencja nie do przyjęcia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Pią 21:15, 25 Lut 2011    Temat postu:

Zapomniałem o łakociach, też nienawidzę wiórek. I rodzynek. Może bez wypluwania...Pozdrawiam mających podobnie :]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4429
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:45, 25 Lut 2011    Temat postu:

O, o, o, co do ciast, to nienawidzę znajdywać w nich orzeszków.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:08, 25 Lut 2011    Temat postu:

Jeżeli o ciasta idzie, to nie znoszę galeretki.
Galaretka nadaje się do czegokolwiek jedynie wtedy, kiedy wymieszane z nią zostaną jabłka wpakowane później do szarlotki. W innym przypadku fuj. Szczególnie fuj, że często łączy się ją z mdławymi, pozbawionymi charakteru kremami.
Budyniu w cieście, ciastkach, etc. też nie znoszę.
Ale rodzynki, wiórki i orzeszki u mnie przejdą jak najbardziej, lubię bakalie i różnice w strukturze jedzenia ^^'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marian
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:23, 15 Mar 2011    Temat postu:

Śledzie, grzyby, majonez i rzodkiewka. Tego nie ruszę, choćbym miała z głodu umrzeć.
I sushi nie lubię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4839
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:50, 01 Kwi 2011    Temat postu:

Nie jadam zupy ogórkowej. To więcej niż zwykłe "nie smakuje mi", wystarczy sam zapach, żeby wywołać u mnie autentyczny odruch wymiotny. Uwielbiałam ją jako dziecko, ale któregoś dnia się nią dość mocno zatrułam i od tego czasu nie przełknę ani łyżeczki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 13:07, 01 Kwi 2011    Temat postu:

O fuj, też nie cierpię ogórkowej.
Szprotki lubiłam kiedyś, ale od czasu, kiedy przejechałam na durch Skandynawię i przez trzy dni do jedzenia był tylko stary chleb i szprotki, to się zniechęciłam. Tuńczyk odrzucał mnie zawsze.
Rybna galareta też mi nie podchodzi, za to mięsna jest mniam.

"jak możesz lubi ser roztopiony i ciepły a nie lubić zwykłego plasterka? Przecież to to samo!"

Nie jestem sama Very Happy uwielbiam tosty, a kanapki z plasterkiem nie ruszę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pigmejka
Bezo grudek



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 3908
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:14, 01 Kwi 2011    Temat postu:

spokokolarz napisał:
Tuńczyk odrzucał mnie zawsze.


Moja znajoma siedzi w chemii żywieniowej (czy jak to tam się dokładnie zwie), jest doktorantką, więc zazwyczaj wierzę jej opiniom, jak komentuje coś, co dotyczy jedzenia - a na temat tuńczyka mówiła mi tyle, że to pływający śmietnik, żrący WSZYSTKO (taka koza do potęgi trzeciej) i że lepiej go nie jeść, bo to tak, jakby się wcinało zawartość kontenera na śmieci. :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ino
Willie E. Coyote



Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 26
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:26, 01 Kwi 2011    Temat postu:

O rany, a ja tak lubiłam tuńczyka...

Za to nienawidzę żywiołowo jajek z sosem chrzanowym. Nie mam pojęcia czemu, ale od małego mnie odrzucało.
Poza tym nie lubię zup, większości ryb i kaszy, ale tykam je ze względu na okoliczności, na przykład na festynach średniowiecznych, kiedy przestawiam się na tryb średniowieczny (podpłomyki-kasza-smalec).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrutowa
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 570
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: można wytrzasnąć bazookę?

PostWysłany: Pią 23:29, 01 Kwi 2011    Temat postu:

Właśnie odkryłam w lodówce coś, czego nie tknę za nic w świecie. Wędzony pstrąg Z GŁOWĄ. Po prostu nie jestem w stanie go tknąć, bo ten łeb na mnie patrzy ;/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 7:23, 02 Kwi 2011    Temat postu:

Załóż mu torbę na łeb. Ja tak robię z facetami, gdy mi się chce, a w okolicy nie ma nic przystojnego. Działa! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ukośnik
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 213
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 20:52, 12 Paź 2011    Temat postu:

Udka z kurczaka, flaki, podroby, czosnek, owoce morza, glutowate mięso, marynowane warzywa/grzyby, pieczarki... i pewnie kilka innych.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ukośnik dnia Śro 20:57, 12 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Kącik kulinarny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin