Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Planszówki ogólnie

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:41, 26 Wrz 2016    Temat postu: Planszówki ogólnie

Skoro nie mamy zbiorczego tematu, to zakładam. Myślę, że sporo Forumian grywa w planszówki, może warto wymienić się doświadczeniami i opiniami? Pomysł pojawił mi się w głowie przy okazji poszukiwania prezentu dla koleżanki. Mieliśmy spory problem z podjęciem decyzji, bo propozycji było kilkanaście. Nie zdawałam sobie sprawy, że gier jest naprawdę MNÓSTWO i niemal każdy znalazłby coś dla siebie. Wybraliśmy Metro 2033. (Grał ktoś? Wink)
Jakie są Wasze ulubione gry, a jakie polecilibyście początkującym? Very Happy
Mnie jakoś szczególnie przypada do gustu pomysł budowania własnej, za każdym razem nieco innej planszy; ważny jest też klimat; wolałabym za to unikać negatywnej interakcji i żmudnego mechanicznego przestawiania malutkich elementów według jednego schematu (Cywilizacja!).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9085
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 21:50, 26 Wrz 2016    Temat postu:

Lords of Waterdeep jest świetne dla początkujących graczy, a przy zgranej paczce nie nudzi się tak szybko.

Seven Wonders też jest całkiem fajne, a do tego ma kilka rozszerzeń zmieniających rozgrywkę i można za każdym razem walczyć o inne cudo, więc też i wolniej się nudzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 9:07, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Dla początkujących, którzy lubują się w klasycznych klimatach fantasy, pozycją obowiązkową jest "Magia i miecz" - gra przyjemna, z ciekawymi dodatkami i bardzo różnorodnymi postaciami. Może trochę schematyczna, ale zdecydowanie warto. Zasady proste jak budowa cepa, przygotowania krótkie, czas rozgrywki dowolny, sprzątanie bezproblemowe.

Trochę bardziej wymagający i klimatyczny jest np. "Hobbit", chociaż po kilkudziesięciu partiach może się znudzić.

Nie znudzi się za to "Carcassonne" - rewelacyjna gra z wielką mnogością dodatków i możliwością dowolnych modyfikacji. Tę grę mogę śmiało polecić każdemu. Można współpracować lub nie, można się nastawić na budowanie lub na przeszkadzanie innym, można knuć, kombinować i... przejechać się na tym widowiskowo, można podkładać świnię - lub układać świnie na planszy. Wink Rozgrywka za każdym razem przebiega inaczej i do ostatniego klocka nie wiadomo, kto wygra.

Zdecydowanie odradzam natomiast "Osadę", która jest nudna, żmudna i fatalnie zbilansowana.

(A'propos rzeczy żmudnych - ktoś pamięta "Bitwę na polach Pelennoru"? Dwie godziny rozkładania, aghhhrrr!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:59, 27 Wrz 2016    Temat postu:

O Carcassone słyszałam, że sprawdza się najlepiej przy dwóch graczach, a potem coraz gorzej...
Grałam kiedyś chyba właśnnie w Seven Wonders, faktycznie przyjemne i wykonalne nawet po kilku lampkach wina. Very Happy Spotkaliśmy się w trzy osoby w klubokawiarni oferującej kilka gier, ale miejsce nie przypadło mi jakoś szczególnie do gustu, chyba czas poszukać innego. Albo wypożyczalni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 11:11, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Eee tam, przy dwóch jest za mało kombinacji, najfajniej jest przy trzech - czterech, przy pięciu - sześciu jeszcze daje radę, od siedmiu zaczyna się makabra.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:27, 27 Wrz 2016    Temat postu:

No to niesłusznie odrzuciłam, może sprezentuję komuś innemu. Albo sobie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 11:32, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Trochę z mężem grywamy. Very Happy Z naszych ulubionych:
Splendor - prosta , przyjemna, karcianka, w której handluje się kamieniami szlachetnymi. Chyba każdy, z kim grywaliśmy zadowolony.
Osadnicy z Catanu - klasyka, trochę djupa, że mamy wydanie stare, z drewnianymi figurkami, bo dodatków do niego niet, ale i tak dobre.
Zakazana wyspa - przyjemna kooperacyjna, w której trzeba wspólnie pokonać mechanizm gry i zwiać z zatapianej wyspy zgarniając skarb.
Przebiegłe Wielbłądy - przesympatyczna imprezowa gierka z wyścigami tychże bydląt. Very Happy
Raczej sentymentalna, przynajmniej dla mojego pokolenia "Kolejka", gdzie ustawia się człowiek w kolejce do sklepów, żeby nabyć drogą kupna określone towary (dodatek "Ogonek" daje jeszcze możliwość zakupienia wódki, za którą można kupować na bazarze) przy trzepaku. Very Happy Mechanizm djupy nie urywa, ale ze względu na klimat pograć można. Znaczy osobom w wieku 30+ grało się fajnie, mlódź była mniej entuzjastyczna.
Mamy jeszcze "W Zakładzie. Lubelski Lipiec '80" - sam pomysł fajny, klimat też, trochę gorzej z mechaniką. Mnie najbardziej drażni brak balansu, jednymi postaciami gra się o wiele łatwiej niż innymi. A, i bajzel w pudelku - lata wszystko jak przedstawiciel pewnej mniejszości religijnej po pustym sklepie. Woreczki-dilerki to za mało na karty, żetony i całą resztę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 12:09, 27 Wrz 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5466
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:03, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Noob ze mnie nad nooby, ale coś tam też grałam.
Lords of Waterdeep przyjazne początkującym i, zgaduję, nie nudzi się zbyt szybko, jeśli (jak już mówiła Gaya) ekipa jest bez kija w zadku i gracze z dziką radością knują nawzajem przeciw sobie.
iGranie z Gruzem obfituje w czarny humor, ale że to on jest główną zaletą tej gry, a nie mechanika, może się szybko znudzić. Ale przynajmniej można potem powiedzieć, że los bywa bardzo przewrotny (obie sesje, w których uczestniczyłam, wygrały osoby, które niemal na dzień dobry wylosowały HIV).
Wiedźmin okazał się bardzo taki sobie, ale może to kwestia tego, że a) był pierwszą ruszoną przeze mnie planszówką po latach, a wcześniejsze doświadczenia to w zasadzie tylko Eurobiznes, b) nauka zabierała trochę czasu c) graliśmy tylko we dwójkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:03, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Za Sineirą odradzam "Osadę" (nuda!), za Tinweriną polecę "Kolejkę" głównie ze względu na klimat gry. Pomysł fajny, ale prawdziwa radocha z rozgrywki jest przy dużej ilości graczy (grałam na dwie i choć fajnie było, to jednak za prosto i nieraz bywało tak, że że zamiast rozpaczliwie podkładać sobie świnię można było urządzić turę tak, że każdy wracał z czymś do domu).

Grałam w [link widoczny dla zalogowanych] i w sumie podobało mi się. Nie aż tak, żeby kupować, ale jak będzie okazja do zagrania, to czemu nie. Grałam u znajomych, którzy nic Pratchetta nie czytali, ale dobrze bawią się przy tej pozycji.

[link widoczny dla zalogowanych] jest dziwny, ale fajny. Minusem jest to, że jak gra się pierwszy raz, to zasady nie są zbyt jasne i przymula to rozgrywkę, ale każda kolejna sesja jest znacznie lepsza.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 15:14, 27 Wrz 2016    Temat postu:

Kazik napisał:
Pomysł fajny, ale prawdziwa radocha z rozgrywki jest przy dużej ilości graczy (grałam na dwie i choć fajnie było, to jednak za prosto i nieraz bywało tak, że że zamiast rozpaczliwie podkładać sobie świnię można było urządzić turę tak, że każdy wracał z czymś do domu).

My graliśmy w piątkę, w tym z ojcem koleżanki, panem po siedemdziesiątce. Pan bawił się świetnie, szczególną przyjemność odnajdywał osobliwie w podkładaniu świń oraz ustawianiu się w kolejce po wódkę. W ogóle pierwsza tura to były wielkie wspominki "o, takie radio mieliśmy", "o, mama w tym gary myła"! itd. itp.
[link widoczny dla zalogowanych] też całkiem przyjemny, nie tylko dla dzieci.
Na Falkonie grałam kiedyś w [link widoczny dla zalogowanych]. Troszki podrasowane memory, całkiem sympatyczna, szybka gierka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 21:59, 04 Paź 2016    Temat postu:

"Splenor" jest IMO świetny dla początkujących, mechanika prościutka (odpada ryzyko, że świeżo upieczony planszówkowicz odpadnie po godzinie słuchania/czytania instrukcji), a jaka grywalność!

"Świat Dysku" bardzo lubię; też całkiem łatwy do ogarnięcia, no i naprawdę nie trzeba nawet znać Pratchetta, żeby dobrze się przy nim bawić. Wystarczy, że kogoś nie odrzuca od fantastyki. Mnie ta gra dostarcza całą masę emocji związanych z negatywnymi interakcjami między graczami. :>

Podobne odczucia mam przy "Cytadeli".

Wspomniany przez Rufus "Wiedźmin" jest natomiast koszmarny właśnie z powodu braku jakiejkolwiek interakcji. To znaczy - niby czasem można stanąć na tym samym polu co inny gracz i o coś poprosić, ale w praktyce wygląda to tak, że każdy rozgrywa swoje własne questy w kompletnej izolacji od pozostałych osób. Przy czwórce graczy 75% czasu wypełnia albo small talk o wszystkim, tylko nie o grze, albo gapienie się na to, jak inni przerzucają po n-razy swoje kostki, z czego dla nas praktycznie nic nie wynika... No, najwyżej można patrzeć, jak ktoś posuwa się w swoim queście szybciej od nas... czemu tylko się kibicuje, bo wszyscy już marzą o chwili, kiedy gra się wreszcie skończy. No i te nieszczęsne patelnie...

W "Siedem Cudów" grałam po raz pierwszy w tę niedzielę, w siedem osób, i całkiem mi się podobało. Zwłaszcza to, że udało mi się zająć drugie miejsce nawet w obecności bardziej doświadczonych graczy, co w praktyce oznacza, że zasady są na tyle klarowne, że idzie je ogarnąć i spamiętać w większości już za pierwszym razem. Jasne, że szczęście mi pomogło, ale miałam poczucie, że nie miotam się kompletnie bez celu, jak to często przy pierwszych partiach czegokolwiek bywa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:25, 05 Paź 2016    Temat postu:

Dzięki za odpowiedzi. Very Happy Zdam relację, jak już uda nam się zebrać do zagrania w "Metro".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2281
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:58, 16 Paź 2016    Temat postu:

Cytat:
Zdam relację, jak już uda nam się zebrać do zagrania w "Metro".

Nu, czekamy!

Cytat:
Super Farmer też całkiem przyjemny, nie tylko dla dzieci.

SF to gra mojego dzieciństwa i bawiliśmy się w to tak długo i tak często, aż rozgrywka była uniemożliwiona z powodu pogubienia kartoników. Całkiem niedawno podczas kupowania bubble tea z moją przyjaciółką wyczaiłam to w kąciku gier, zaproponowałam wspólną grę i z prawdziwą przyjemnością stwierdzam, że nic a nic się nie zestarzała.

Dzisiaj po raz pierwszy grałam w "Robinsona Crusoe", którego mi tak zachwalano i tl;dr, jestem za-chwy-co-na. To taka planszówkowa wersja "Don't Starve Together" i mimo tego, że dzieje się tu mnóstwo rzeczy, bardzo łatwo jest załapać zasady.
Generalnie, gracze lądują na Wyspie i przed rozgrywką trzeba zdecydować, kim się jest: cieślą, żołnierzem, odkrywcą albo kucharzem (każdy ma inne zdolności). A w trakcie rozgrywki dzieją się rzeczy: codziennie są losowe zdarzenia, zmiana pogody, trzeba eksplorować teren, zdobywać pożywienie, drewno, dbać o zdrowie, determinację... Kluczem do zwycięstwa jest współpraca graczy i wspólne decydowanie, czym zajmiemy się danego dnia.
Pytanie brzmi: jakie są warunki wygranej? Odpowiedź: to jest właśnie najlepsze, że różne. Można wybierać z kilku scenariuszy: egzorcyzmowanie przeklętej wyspy, poszukiwanie skarbów, misja ratunkowa, próba wezwania pomocy z rozbitego statku... Jest jeszcze dodatek z wesołymi przygodami Darwina czy Livingstone'a, a jak szkoda hajsu, to gra jest na tyle popularna, że ludzie wrzucają w Sieć własne scenariusze. Mnogość celów + różne kombinacje postaci + mnogość losowych zdarzeń sprawia, że gra baaaaaaardzo wolno się nudzi. A jak się jeszcze gra z ludźmi, którzy nie mają problemu z wcielaniem się w role, to wychodzą RPG klimaty i grywalność wzrasta dwukrotnie (w tym odcinku mieliśmy sesję z obrzydliwie optymistycznym cieślą w wiecznej sprzeczce z gburowatym, narzekającym kucharzem i odkrywcą-nihilistą na dokładkę, którzy jako jedyni ocaleli podczas ekspedycji misyjnej i postanowili nawrócić satanistyczną wyspę na chrześcijaństwo - wyprawa zakończyła się fiaskiem, kucharz popełnił samobójstwo przedawkowawszy przyprawy, odkrywca cudem ocalały w walce z pumą nawrócił się na lokalne wierzenia, a cieśla miała tak absurdalną ilość punktów determinacji, że założyła własną religię).
Polecam. Gra z tych, co rozkłada się ją tydzień i dość długo tłumaczy zasady, ale zabawa jest przednia. No i ładne wydanie.

Grałam też w "Intrygantów", również polecam. Szybka rozgrywka nastawiona przede wszystkim na negatywną interakcję, ładnie wydana, z pięcioma zasadami na krzyż (plus jedną kartą oferującą różnoraką modyfikację rozgrywki), dobra na wyjazdy.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:37, 17 Paź 2016    Temat postu:

O, dzięki Kazik, zapomniałam! Graliśmy tydzień temu we wtorek, jutro dokończenie. Było nas 5 osób, dwie godziny zeszły na czytaniu instrukcji i przymierzaniu się do gry, ale i tak mieliśmy sporo zastojów ze względu na problemy z ogarnięciem zasad. Nie dokończyliśmy, bo zrobiło się późno.
Gra ma sporo zalet: mnie zasady wydały się całkiem logiczne i spójne, na planszy są krótkie ściągi dotyczące przebiegu rundy; czuje się klimat post-apokaliptycznego zniszczenia, wszystko do siebie pasuje, figurki bohaterów, karty, plansza i drobniejsze elementy. Wady: średnio mi się podobała pewna powtarzalność: był etap rundy, gdzie niektórzy trzy razy z rzędu robili to samo, bo nie bardzo mieli środki, żeby wykombinować coś więcej, przy wyciąganiu kart z talii zagrożeń (najczęściej używanej) ciągle te same dwie nagrody na zmianę (dopiero, gdy weszliśmy na wyższy poziom zrobiło się lepiej), sporo negatywnej interakcji (czysto subiektywna uwaga - ja po prostu za tym nie przepadam). Dopiero pod koniec zorientowaliśmy się, że pojedynki mają dodatkowy system walki, ale może spróbujemy następnym razem - mnie z opisu niezbyt przypadł do gustu - za duża losowość. Ogólnie dałabym 4 punkty na 5, ale może jutro zmienię zdanie. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 12:23, 17 Paź 2016    Temat postu:

Zanabyliśmy [link widoczny dla zalogowanych], a wczoraj urządziliśmy sobie mały wieczorek planszówkowy i było grane. Ależ toto fajne. Gra kooperacyjna, właściwie Pandemic tylko w klimacie paskudy z mackami, łatwo nie jest, bo dzieje się sporo, a to namnażają się kultyści, a to wyłazi Shoggoth, a to budzi się Przedwieczny - a niektóre wredne nieprzeciętnie. Poza tym, ładne, klimatyczne, co i nieobeznani z dziełami Lovecrafta potwierdzają. Very Happy Minus - cieniutkie karty, które bez koszulek za długo nie pożyją, najgorzej z kartami Przedwiecznych, bo nietypowe i ciężko będzie rzeczone znaleźć.
Kumpelka przyniosła też [link widoczny dla zalogowanych] - djupy nie urywa, ot takie lekkie, przyjemne, do popykania przy pogaduszkach i winku na zimowe popołudnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Pon 13:42, 17 Paź 2016    Temat postu:

Aaa, Tin, dlaczego robisz mi smaka na kolejną planszówkę Cthulhu w chwili, gdy ciułam kasę na Horror w Arkham...? Swoją drogą szczerze polecam, to gra, dzięki której uwierzyłam w immersyjność planszówek, jest naprawdę klimatyczna i mocno "drużynowa". Poza tym fajna technicznie - wytrzymała, ładna, z zasadami ogarnialnymi w parę(naście) minut (poza rzeczami do doczytania po wylądowaniu Przedwiecznego).
Grałam też ostatnio w Cyklady - ślicznie wydana (chociaż kości absolutnie nieczytelne) i z fajnym pomysłem, ale granie w nią późnym wieczorem lub w jakichkolwiek innych warunkach obniżenia koncentracji zmniejsza znacznie zabawę z mocno strategicznej rozgrywki, przynajmniej moim zdaniem.
Dołączam do fanów "Intrygantów", i bardzo podbijam opinię Kazik o Super Farmerze, grałam parę tygodni temu po raz pierwszy w życiu Very Happy i było całkiem zabawnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 14:42, 17 Paź 2016    Temat postu:

Na Arkham z kolei ja się czaję 😃

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Pon 9:15, 21 Lis 2016    Temat postu:

Graliście w "Czarne historie"? Warto kupić?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Samson w stepie



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1879
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:09, 21 Lis 2016    Temat postu:

Ja grałam, parę razy, w różne wersje. Na plus: przyjemne, proste, dużo interakcji; minus: niezbyt regrywalne (chyba że w innym towarzystwie), zdarzają się historie, których wyjaśnienie jest jakoś mało wiarygodne albo spektakularne. Nie wiem, ile kosztuje jeden zestaw, ale każda karta to rozrywka na średnio kwadrans (niektóre na 5 minut, inne na 30, wiadomo).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 13:06, 21 Lis 2016    Temat postu:

Cena to koło 4 dych, fajne, przyjemne, dobre na imprezy, ale jako rzecze Karol, średnio regrywalne w tej samej grupie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Pon 15:22, 21 Lis 2016    Temat postu:

Dzieki dziewczyny, to odpuszcze. Polecicie cos innego do gry w 3, czasem 4 osoby, ten sam sklad? Cena 30-40 zl.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 16:28, 21 Lis 2016    Temat postu:

Oj, w tych granicach cenowych to ciężko będzie, bo cholerstwo drogie. Sad Chociaż wspomniany gdzieś Superfarmer się powinien łapać. Dobble może, jakieś Story Cubes? Albo Cards Against Humanity. Hardkorowa zabawa, ale można ostatecznie we własnym zakresie wydrukować. Very Happy
Jeśli nie chcecie wydawać kasy, rozejrzyj się za jakąś wypożyczalnią. Fajna rzecz, cenowo ok, jak się parę osób zrzuci, można poeksperymentować, poszukać pasującej wszystkim gry i dopiero nabywać, jak się na co bliskiego ideału trafi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pon 16:31, 21 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Pon 17:02, 21 Lis 2016    Temat postu:

Hmm, to po prostu wypozycze cos na swieta, a jako prezent kupie bratu cos innego. Dzieki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 18:03, 21 Lis 2016    Temat postu:

Zerknij na [link widoczny dla zalogowanych] Małżonek mi przypomniał. Very Happy Umknęło mi a to całkiem miła gierka i w przyzwoitej cenie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pon 18:04, 21 Lis 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Głowa w szafie



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2354
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Pon 19:22, 21 Lis 2016    Temat postu:

A nie nudzi się szybko?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 19:51, 21 Lis 2016    Temat postu:

Nie powinno, można też dodatek zakupić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 11:30, 08 Gru 2016    Temat postu:

Łaaaa, w ramach prezentu mikołajkowo-świątecznego zanabyliśmy z mężem Arkham Horror. FANTASTYCZNE! Minus - strasznie dużo miejsca potrzeba. W więcej osób chyba będziem na podłodze grać. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jadis
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 22 Wrz 2013
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Internetu!

PostWysłany: Pią 16:27, 30 Gru 2016    Temat postu:

Ooo, bardzo polecam gry od G3 - Sabotażysta, 6. bierze! czy też moje ukochane Fasolki z dodatkiem <3. Czarne historie są sympatyczne, ale jako gra imprezowa albo do auta, pociągu, gdy nie ma za bardzo możliwości rozłożyć się z czymś większym
Za to ostatnio kupiliśmy przyjacielowi "Wielką księgę szaleństwa". Sympatyczna gra kooperatywna, dla 2-5, ma 3 stopnie trudności. Każdy gracz wybiera postać o jednej pasywce i określonej ilości kart żywiołów, trzeba kolejno pokonywać potwory poprzez usuwanie klątw kartami, można kupować zaklęcia i rozbudowywać talię. I o ile w mniejszą ilość osób gra idzie w miarę sprawnie to w piątkę jeszcze ani razu jej nie wygraliśmy. Stosowaliśmy przeróżne strategie, ale na razie bez skutku. Ktoś z was grał?

Fajną opcją zamiast kupowania są też przeróżniaste puby z planszówkami, zdarza mi się wpaść z przyjaciółmi, można przesiedzieć kilka godzin, zjeść i wypić, a przy okazji poznać kilka nowych gier, które potem może zasilą moją kolekcję ^^.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:00, 05 Mar 2017    Temat postu:

Zaczęłam pracować w krakowskim Hexie, więc sobie przeglądam różne tytuły i trafiłam na [link widoczny dla zalogowanych], co wygląda na grę, którą CHCĘ (Szkocja, kilty, te sprawy...)
Tylko co z tego, skoro w Polsce jest aktualnie najwyraźniej w ogóle nie do dostania, a na jakichś Amazonach kosztuje ciężkie hajsy -.-'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
feroluce
Soory Vietu



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 473
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:58, 06 Maj 2019    Temat postu:

Odkopuję, by się pochwalić Very Happy
Przywiozłam sobie z Pyrkonu dwie nowe planszówki: Terraformację Marsa i Pulsara2849.
Póki co, rozgryzłam dotąd tylko Marsa, za drugą grę się jeszcze nie brałam (mruga do mnie z półki znacząco) i jestem bardzo zadowolona. Opinia, że to jedna z najlepszych gier na rynku jest nieprzesadzona - oczywiście, jeśli się lubi euro z sałatką punktową. Z jednym tylko się nie zgodzę - że gra trwa 60-120 min. Chyba: 90-180 min.
Teraz czekam na premierę Nemezis, bo już Rebel prezentował ją przedpremierowo na swoim stanowisku i się zachwyciłam. Jaka ona jest ślicznaaaa! Jest też GIGANTYCZNA (maruda mode on: dlaczego porządne pełnowymiarowe euro czy kooperacja muszą zajmować powierzchnię stołu na sześć osób? Nawet klasyczne karcianki bez planszy potrafią go zawalić - na ciebie patrzę, Ewolucjo. maruda mode off)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10964
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 8:31, 07 Maj 2019    Temat postu:

Nemezis uwielbiam. ❤Kumpel ma wersję angielską z KS i już sobie trochę pograłam. Piękna, klimatyczna, duuuża (choć są i większe), z trudem ale mieści nam się na stole 120x80, więc aż tak źle z rozmiarem nie jest. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin