Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Muzyka w grach

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3774
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:43, 13 Sty 2019    Temat postu: Muzyka w grach

Nazwa tematu mówi właściwie wszystko. Miejsca na rozmowy o najlepszych ścieżkach dźwiękowych, ulubionych kompozytorach, ale również o muzycznych niewypałach.

Kupiliście kiedyś grę tylko dlatego, że spodobała wam się muzyka? Bo ja tak. Pisałem post o Kotorach i słuchałem w tle starwarsowej muzyki. Trafiłem na motyw z gry Star Wars: Republic Commando i zostałem po prostu zmiażdżony. Nawet wymyśliłem w głowie fanifka do Kotora 2 do tej muzyki. I tak, na ostatniej wyprzedaży kupiłem grę. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Nie 21:43, 13 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
cayce pollard
Ogolony Narrator



Dołączył: 04 Wrz 2017
Posty: 34
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:18, 14 Sty 2019    Temat postu:

Uwielbiam muzykę Jespera Kyda do Assassin's Creed (głównie dwójki i Brotherhood), ten utwór za każdym razem mnie rozkłada na łopatki. Poza tym cudowna muzyka była w Bastionie, kilka ulubionych: klik, klik, klik (<3). Darkest Dungeon też ma znakomitą muzykę i ogólnie dźwięk, nie jestem w stanie wskazać ulubionego utworu, ale wszystkie są tak idealnie dopasowane klimatem do gry, że palce lizać (poza tym kocham kwestie narratora, ale to już nie muzyka, a dźwięk ogólniej).

Ogólnie nie zwracam za bardzo uwagi na muzykę w grach, chyba że naprawdę zapada w pamięć, tak jak w przykładach wyżej. Nie przychodzi mi do głowy żadna gra z kiepską muzyką; jeśli mi się nie podoba, to o niej po prostu zapominam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3774
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:59, 14 Sty 2019    Temat postu:

Ach ten temat jest genialny, pamiętam jak pierwszy raz grałem w AC II i jak muzyka budowała klimat - zarówno przy zwiedzaniu miast jak i w czasie walki. Z tych ostatnich kawałków moim ulubionym jest "Brotherhood escapes" z AC: Brotherhood.

E: Kiedyś do tej muzyki napisałem całą sekwencję ucieczki głównej bohaterki mojego opka. Very Happy Dwa przesłuchania i cała scena do mnie wróciła.
E: "Villa under attack" i "End fight" też są świetnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vaherem dnia Pon 23:07, 14 Sty 2019, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kae
Towarzyszka Opiekunka Kompów



Dołączył: 29 Sty 2012
Posty: 62
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:47, 14 Sty 2019    Temat postu:

Muzyka z Heroes 3 i 5 - z naciskiem na motywy Nekropolii, Lochów i Akademii. Kocham, mogłabym słuchać godzinami.

Edit: Zjadło mi zdanie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kae dnia Pon 23:48, 14 Sty 2019, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5892
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 0:39, 15 Sty 2019    Temat postu:

O, a pamięta ktoś Tzara?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3774
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 35 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:42, 15 Sty 2019    Temat postu:

Pamiętam, trochę grałem w kampanię będąc dzieciakiem. Trudna gra, za to miała fajny edytor map - zrobiłem w nim kiedyś Gondor i Mordor i nawaliłem tyle jednostek, że po odpaleniu tego miałem pokaz slajdów. Very Happy Za to tej muzyki w ogóle nie kojarzę. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5892
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 0:40, 16 Sty 2019    Temat postu:

Ano trudna, bardzo szybko odbiłam się od kampanii - za to grałam trochę z bratem na lokalnym multi (jakoś stosunkowo niedawno, w każdym razie kiedy oboje byliśmy już dorośli) i było naprawdę fajnie.
I w sumie kiedyś było trochę gier, które nie wymagały płyty w napędzie, ale bez niej były pozbawione muzyki - niewykluczone, że Tzar był jedną z nich, ale już nie pamiętam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Galerianka na galerach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1684
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:56, 17 Sty 2019    Temat postu:

Tak, kupiliśmy kiedyś grę wyłącznie dla soundtracku. Konkretnie There Came An Echo. W grę jeszcze za bardzo nawet nie zagrałam, ale soundtrack znam na pamięć i kocham go całym serduszkiem, a szczególnie LAX.

Też uwielbiam Jespera Kyda, a już szczególnie jego soundtracki do Assassin's Creed (chociaż generalnie ta seria nawet teraz muzycznie daje radę), ale największy sentyment mam jednak mimo wszystko do pierwszej części. Cały ten soundtrack jest niezwykle urokliwy, ale szczególną miłością darzę Flight Through Jerusalem, to jest jeden z najpiękniejszych utworów jakie kiedykolwiek powstały i nikt mi nie wmówi, że jest inaczej.
Jesper jest też częściowo odpowiedzialny za soundtrack do Borderlands: The Pre-Sequel, który też bardzo lubię, zwłaszcza Celestial Spaceport.

Nie byłabym też sobą, gdybym nie wspomniała o muzyce do Elder Scrollsów autorstwa Soule'a, choć to jest tak oczywiste, że w sumie nawet bym nie musiała. Główny temat Scrollsów ma specjalne miejsce w moim serduszku, każda jedna jego wersja, chociaż najbardziej rozklejam się jednak przy Nerevar Rising, to jest tej pierwszej, Morrowindowej wersji. Poza tym Oblivionowe Dusk At The Market oraz Skyrimowe Kyne's Peace i Streets Of Whiterun nieodmiennie sprawiają, że czuję się jak w domu. W ogóle cała muzyka do Scrollsów tak na mnie działa, ale to pewnie częściowo dlatego, że to są najważniejsze gry w moim życiu, więc siłą rzeczy mam z nimi bardzo osobistą relację. xD

Kiedyś już pewnie wspominałam, że inną taką ważną grą dla mnie jest Ori And The Blind Forest - bo to jedyny tekst kultury, jaki kiedykolwiek doprowadził mnie do płaczu, a przy okazji jedna z najpiękniejszych audiowizualnie gier, w jakie miałam przyjemność grać. Soundtrack jest taki przepięknie baśniowy, tak ślicznie oddaje nastrój i estetykę gry. Szczególnie ukochałam sobie Finding Sein.

Jeśli o soundtracki do platformówek chodzi, to nie mogę wspomnieć o Trine i Trine 2 autorstwa Ariego Pulkkinena. To też jedne z moich ulubionych gier (tak btw, platformówki to chyba mój trzeci ulubiony gatunek, bo rpgach i hack'n'slashach), ich ścieżki dźwiękowe odrobinę się różnią - pierwsza jest nieco cichsza, delikatniejsza (Main Theme), druga nieco mocniejsza (Main Theme), ale obie są naprawdę urocze. I uwielbiam last boss theme w obu częściach (Tower Of Sarek z pierwszej części oraz The Giant Dragon z drugiej).

Tym, którzy jeszcze nie mieli okazji, gorąco polecam soundtrack do gry Transistor. Nie tylko wspaniale pasuje do estetyki gry, ale jest cudownym samodzielnym albumem. Szczególnie utwory wokalne, śpiewane przez Ashely Barrett - We All Become, In Circles, The Spine, Signals oraz Paper Boats. Nie wiem, którą lubię najbardziej, ale naprawdę warto posłuchać.

Uwielbiam też Main Theme z Crysisa 3, Icarus z Deus Ex: Human Revolution oraz The Journey Home z pierwszego Destiny.

Szczególne sentyment mam do soundtracku do pierwszego Mass Effecta, głównie dlatego, że mam to jest bardzo ważna dla mnie gra, ale też muzyka tak ładnie oddaje jej klimat, jakby trochę z takich starych filmów science-fiction. Soundtrackom do następnych gier z serii tego brakowało, chociaż naprawdę uwielbiam ścieżkę dźwiękową do trójki, zwłaszcza An End Once And For All oraz podobne Leaving Earth, ale jednak to jedyneczka jest dla mnie jakaś taka najważniejsza, ze swoim Main Theme czy Saren.

Nigdy też nie zapomnę soundtracku do Tomb Raider Legend, coby się o nim nie mówiło, grałam w tę grę chyba z milion razy, potrafię bez problemu zanucić większość utworów, a najbardziej lubię te z Nepalu - 1, 2 oraz Kazakhstan Train Chase i Croft Manor Theme. Reszta trylogii jakoś tak muzycznie po mnie spłynęła, może z wyjątkiem Underwater Caverns z Underworlda.

Iiiiii mogłabym tak w nieskończoność. xD Na pewno jeszcze mnóstwo innych soundtracków mogłabym powymieniać, ale chwilowo wyprztykałam się z weny, więc może wystarczy.

Zastanawiałam się w sumie ostatnio, kiedy się ze mnie zrobił taki koneser muzyki z gier wideło, i wyszło mi, że w zasadzie już w dzieciństwie. xD Do dziś pamiętam tę moją kochaną, wysłużoną Segę Genesis (czy tam Mega Drive, jak zwał, tak zwał; btw wtedy czułam się troszkę poszkodowana przez rodziców, bo wszyscy znajomi mieli Pegasusa, no i nie miałam się jak wymieniać kartridżami, teraz do mnie dociera, jakim wy wszyscy byliście wtedy plebsem, muahahahahahaha, żartuję xD). W niektórych grach dało się z poziomu menu odsłuchać części utworów, i to też zdarzało mi się robić, po prostu włączać menu i puszczać sobie muzykę z gier w tle. Wiecie, z gier na 16-bitową konsolkę. O ile to w ogóle można nazwać muzyką. Ale co tam, niektóre utwory potrafię zanucić do dziś. Udało mi się kiedyś nawet znaleźć stronę z emulatorem tych wszystkich gier, od Lion Kinga do Quackshota włącznie, i omg, teraz rozumiem, co to jest nostalgia, lol xD.

Jak mnie w domu upecetowili, to wcale mi nie przeszło, wręcz przeciwnie, potrafiłam grzebać w plikach gier, żeby tylko powyciągać z nich utwory, które mi się podobały. Ludzie, lol, miałam nagraną całą płytę z muzyką z build i buy mode z pierwszych Simsów, którą katowałam jak diabli na wieży hi-fi. Ech, kiedyś to były czasy. :D

I jakoś tak mi zostało do dziś. I to do tego stopnia, że odsłuchuję soundtracki z gier, w które nawet nie grałam, ba, z gier w które nawet nie zamierzam zagrać. Muzyka z gier jakoś zawsze przemawiała do mnie bardziej, niż muzyka filmowa (o to znacznie - muzyki filmowej to ja praktycznie w ogóle nie lubię, lubię trailer/epic music, ale to troszkę coś innego).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin