Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

kółko miłośników Ace Attorney

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:14, 09 Kwi 2010    Temat postu:

Ktosza napisał:
Nowy awatar, z moją nową fascynacją :> Pochodzi z gry Phoenix Wright: Ace Attorney: Trials and tribulations.

... szkoda, że prawnicy tylko w grach komputerowych są tacy niesamowici.


Ktosza
- mam dla ciebie tylko jedno słowo:
OBJECTION!!!
Smile (Osobiście wolę Edgeworth'a, ale pan kawożłop też był fajny)

Gdzie sie tu kasuje posty?
Przypadkowo zamiast "Edit" dałam "Cytuj"


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirveka dnia Pią 23:15, 09 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:39, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Och, ja też wolę Edgewortha - najlepsza postać w całej serii - ale akurat gram w Trials and Tribulations i nie mogę odżałować, że pana kawożłopa (^^) w żadnej innej Phoenixowej grze nie ma.

Margotka napisał:
Mój tata jest niesamowity

Obawiam się, że nie miałam przyjemności poznać Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:45, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Ktosza, a wiesz, że wyszła niedawno część, gdzie gra się Edgeworthem właśnie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:47, 10 Kwi 2010    Temat postu:

Wiem i już ją mam Smile Żebym tylko miała trochę czasu by ją wreszcie przejść... Skończyłam pierwszą sprawę dopiero.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerve C. Engine
Seba Holmes



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 791
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gotham

PostWysłany: Sob 17:33, 10 Kwi 2010    Temat postu:

TAKE THAT!
Ktosza, już cię kocham. Panicz kawożłop był zawsze moją ulubioną postacią ;w;


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:25, 11 Kwi 2010    Temat postu:

HOLD IT!

Może założymy kółko miłośników Ace Attorney?
Jestem taka szczęśliwa, że znalazłam innych miłośników tej serii. I to na tym forum!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:06, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Mirveka napisał:
HOLD IT!

Może założymy kółko miłośników Ace Attorney?
Jestem taka szczęśliwa, że znalazłam innych miłośników tej serii. I to na tym forum!

Ja jestem za, zwłaszcza, że myślałam, że w Polsce nie jest to gra zbyt popularna, zwłaszcza, że trudno ją znaleźć. A tu proszę, co najmniej trzy osoby na jednym małym forum. Ciekawe Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:34, 11 Kwi 2010    Temat postu:

O proszę już mamy!!!
Super!

To ja mam pytanie, kto grał w które części, które mu się najbardziej podobały i czy na emulatorze czy oryginalnym NDS?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nerve C. Engine
Seba Holmes



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 791
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gotham

PostWysłany: Nie 19:46, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Nie stać mnie na DSa, więc grałam na emulatorze :< We wszystkie części.
Apollo Justice nie przeszłam, bo nie wiem jak uruchomić mikrofon na emulku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:53, 11 Kwi 2010    Temat postu:

Ja Apollo przeszłam bez mikrofonu... chyba. Ja używam NO$GBA i choć mam oryginalnego DS'a to dopiero zaczęłam wykupywanie moich ulubionych gier (na razie mam 2 Zeldy, 2 pokemony i jeden Harvest Moon).
Tam jest opcja włączenia mikrofonu.

Apollo jest moim zdaniem najgorszą z części. Pod koniec odchodzą już takie rzeczy, że zaczyna to bardziej przypominać brazylijską telenowelę niż grę detektywistyczną.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:36, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Ja grałam w pierwsze trzy i przeszłam pierwszą sprawę Ace Attorney Investigations (ta nowa gra z Edgeworthem. Jak tu go nie kochać?). W Apolla jeszcze nie, i jakoś mnie do niego nie ciągnie, spotkałam chyba jedną osobę, której się ta gra podobała...
Gram na emulatorze *bije się w piersi*. Najbardziej chyba podobało mi się Justice For All, ale pierwsza część też była fajna. Co do Trials and Tribulations mam mieszane uczucia... Mia jako grywalna postać jest absolutnie fantastyczna i jest znacznie ciekawsza niż ta Mia, którą mieliśmy okazję poznać. Jest też Godot, którego w ogóle komentować nie trzeba, bo jest po prostu genialny. Sprawy flashbackowe to też duży plus, no i Dahlia Hawthorne jest co najmniej... interesująca. I ładna, kurde.
Z drugiej strony - Phoenix w pierwszej sprawie jest takim kretynem, że ja w ogóle wypraszam sobie, że to ten sam facet, którym gramy na codzień. Druga sprawa (Mask De Masque) była nudna, a w trzeciej (otrucie programisty) głupota sędziego i Maggey Byrde (której w ogóle nie znoszę) po prostu dobijała - czy oni są ślepi?! Nie podoba mi się też to, jak koszmarnie zdziecinniała Maya - wcześniej jej niedojrzałość była zabawna, teraz jest przesadzona. No ale ogólnie gra ciekawa.
I, kurde, Mia i Diego to byłaby taka fantastyczna para... Jestem mało romantyczna i rzadko myślę o takich rzeczach - zwłaszcza w kontekście gier komputerowych - ale ten wątek mnie poruszył, no.


Się rozpisałam oO


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:15, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Moją ulubioną postacią oczywiście jest Edgeworth. Maya doprowadzała mnie do szału na spółkę z Pearl. Za to bardzo lubię Franziskę von Karma i detektywa Gumeshoe. Zawsze się zastanawiałam jak on jest w stanie utrzymać się przy życiu, skoro przez piętnaście lat kariery pracował za głodową pensję i jadł wyłącznie zupki instant?

Mnie się najbardziej podobała pierwsza część, a to dzięki sprawie Edgeworth oskarżonego o morderstwo. Ostatnia sprawa była również bardzo dobra, teoria spiskowa i wszystko inne.

w "Justice for All" zanudziła mnie sprawa z cyrkiem. Za to Psyche-Lock były moim zdaniem bardzo fajnym pomysłem. Sprawa z morderstwem w studio telewizyjnym wydała mi się również bardzo ciekawa.

"Trials and Tribulations" miało również ciekawe sprawy, przy czym ostania już zbyt mocno zahaczyła o elementy fantastyczne. Żaden normalny sąd by w to nie uwierzył.

"Apollo Justice" przy tym wszystkim wygląda najgorzej. Sprawy średnio ciekawe, wkurzające postacie i straszna, ale to straszna telenowela. Adopcje, porwania, zaginieni rodzice, nieznane pokrewieństwo. I miałam wrażenie, że głównemu bohaterowi udaje się wszystko tylko fartem.

"Ace Attorney Investigations" było bardzo dobrą odmianą. Ah, Edgeworth! Osobiście brakowało mi tylko tego przerzucania się na "objeciton!" w sądzie. Obcieli nadnaturalne elementy, sprawy były logiczne i ciekawe. Ale gdzie Phoenix, ja się pytam!? Do samego końca miałam nadzieję, że się w końcu pojawi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:21, 12 Kwi 2010    Temat postu:

O, Gumshoe jest świetny! Zawsze mnie wkurzało jak wszyscy się na nim wyżywają, a przecież wcale nie jest złym detektywem. Nie jego wina, że zarówno prokuratorzy, jak i adwokat to kleptomani, którzy zwijają wszystkie dowody zanim on je w ogóle zobaczy. Poza tym co najmniej dwa razy uratował Phoenixowi tyłek, a Phoenix wciąż dziwi się, gdy on mu pomaga i rzuca wrednymi komentarzami. O Edgeworthie nie wspominając. Nieładnie.
Lubię też Blue Badgera, chociaż wszyscy uważają, że jest straszny Razz
Tutaj jest wersja live: http://www.youtube.com/watch?v=oS-Wg3AQYpE&feature=related Laughing

Franziskę też bardzo lubię, niesamowita kobieta. "IGNORANCE IS TO BE WHIPPED!" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:33, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Własnie!
Gumshoe jest niedoceniany. Ma swoje wpadki, jasne, ale stara się myśleć i czasem mu to wychodzi.
Znasz oczywiście rysnuki Hail-Neko-Yashy?
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:36, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Nie, nie znam. Ale fajne!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:45, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Jedno mnie denerwowało we wszystkich angielskojęzycznych wersjach tej gry.
Udawanie, że to wszystko dzieje się w USA. Wychodzisz na miasto - sceneria znana z anime, niektórzy ludzie chodzą w kimonach, cmentarz w stylu japońskim, ba, nawet japoński system prawny i mundury policji!
Ale niee... to USA. I kto niby ma się na to nabrać? Po cholerę w ogóle robią takie rzeczy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:52, 12 Kwi 2010    Temat postu:

To szczególnie razi w tych sprawach, które skupiają się na tej technice przyzywania zmarłych, która jest do bólu wschodnia. Ale podejrzewam, że zrobili to głównie po to, by przetłumaczyć imiona. Za co chyba jestem im wdzięczna. Gdyby mieli japońskie imiona, pewnie zanim bym je zapamiętała, skończyłaby się sprawa.
Swoją drogą:

Phoenix:
[link widoczny dla zalogowanych]

Battler Ushiromiya (Umineko No Naku Koro Ni)
[link widoczny dla zalogowanych]


... podobieństwo jest uderzające, nie? Na tym zdjęciu jest trochę zdeformowany, ale ogólnie Battler też ma dziwne, "kolczaste" włosy i z twarzy podobny jest do Phoenixa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:54, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Mogli przetłumaczyć imiona i na tym skończyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:00, 12 Kwi 2010    Temat postu:

No, mogliby, ale trochę dziwnie by to wyszło. Chociaż... w sumie ja nie zauważam, że akcja niby ma dziać się w USA, bo po prostu niczego takiego nie widać i padają o tym może ze dwa zdania na grę.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ktosza dnia Pon 18:01, 12 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:06, 12 Kwi 2010    Temat postu:

Ja zwróciłam parę razy uwagę na to i nie mogłam uwierzyć, że zrobili tak oczywisty bubel.
A co do Ushiromiya - wygląda jak młodszy brat Phoenixa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:12, 18 Kwi 2010    Temat postu:

W ogóle, największa fanowska strona o Ace Attorney ogłasza konkurs na oryginalną postać. Kategorie: spirte, fan art i fan fiction. Chciałam się zgłosić, ale coś mi weny brakuje, zresztą nie lubię pisać fanfiction... Ale jak już się do tego zabiorę, na 99% będzie dotyczyło czasów przedphoenixowych i będzie miało Mię i/lub Diego (Diega? to się odmienia) w ważnej roli. Mam kilka głupich koncepcji nawet, ale coś się nie mogę za to zabrać...
[link widoczny dla zalogowanych]
^ powodzenia, jeśli ktoś ma ochotę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:30, 18 Kwi 2010    Temat postu:

Ja nigdy nie biore udziału w takich konkursach. I rzadko mam pomysły na OC z gier. A stronę znam oczywiście!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:52, 24 Kwi 2010    Temat postu:

Chciałam zapytać - co myślicie o postaci, która pojawia się przez wszystkie części bez wyjątku? Chodzi mi o Sędziego.
Facet zdaje się mieć IQ pięciolatka. Jak w ogóle ktoś taki mógł skończyć prawo? Chyba, że to już starcza demencja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:57, 24 Kwi 2010    Temat postu:

No cóż, jego głupota momentami jest dobijająca. (Trials and tribulations i Furio Tigre - chyba nie trzeba nawet komentować). Ale, muszę przyznać, bardzo wiele mu wybaczam, bo chwilami doprowadza mnie wręcz do ataków śmiechu. Myślę, że to jeden z Elementów Komicznych serii AA - bo to jest taka jej przerażająca specyfika, w jednym momencie płaczę ze śmiechu, a w następnym zdaję sobie sprawę, jak potwornie tragiczna jest historia, która doprowadziła do morderstwa, albo samo morderstwo. Jedyna sprawa, która nie była co najmniej przygnębiająca to ta, w której oskarżonym był Mask*DeMasque.

Tak więc, do sędziego mam niezdrowy sentyment i bardzo wiele mu wybaczam. Ale też przesadza z faworyzowaniem prokuratorów. W sumie czemu młoda Von Karma, nie mówiąc już o jej uroczym tatusiu, nie została jeszcze wywalona z sali sądowej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:26, 24 Kwi 2010    Temat postu:

Oczywiście, jest to element komiczny. Sędzia denerwuje mnie czasem (jak wiele innych elementów AA) a mimo to wciąż go lubię, tak samo jak wciąż uwielbiam całą serię.
A przeplatanie komedii z tragedią to bardzo japońska specyfika. Wystarczy obejrzeć sobie byle anime komediowe. Pod koniec sezonu robi się z prawie każdej komedii robi się dramat obyczajowy, czasem nawet bardzo ciężki.
Wracając do gier - owszem, sędzia faworyzuje prokuratorów. Skoro Phoenix może zostać wywalony z sali za zadawanie bezsensownych pytań, to czemu Franziska nie została wywalona za fizyczne znęcanie się nad adwokatami i policjantami? I ogólnie, za wywijanie biczem, gdzie popadnie.
Teraz przypomniałam sobie, że widziałam gdzieś parring Franziska/Gumeshoe. To było słodkie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:30, 24 Kwi 2010    Temat postu:

Może Franziska nie zostaje wyrzucona, bo ludzie boją się do niej zbliżyć? Very Happy
No, tak mi się wydawało, że to japońska specyfika. Podobnie ma sporo mang, które czytam (choćby FMA, szczególnie widoczne w ostatnich rozdziałach - same dramatyczne walki i tragiczne wydarzenia, a tu nagle jakiś drobny żarcik namalowany na marginesie ^^).

Franziska/Gumshoe? Jakoś sobie tego nie wyobrażam ^^ Ale wolę ją niż Maggey Byrde...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:34, 24 Kwi 2010    Temat postu:

Ktosza napisał:
Może Franziska nie zostaje wyrzucona, bo ludzie boją się do niej zbliżyć? Very Happy

To jest myśl! Nawet Egheworth nie ma odwagi tego robić. Hmm ciekawe jak na to dziwactwo swojej córki reagował Manfred? Przy okazji bardzo mi się podobał motyw, że młoda Franziska chodziła z mniejszym biczem. Rozbawiło mnie to bardzo.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirveka dnia Sob 17:36, 24 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:14, 11 Maj 2010    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=jAAaxuvlGDA&feature=related

Nie powiem, żebym była zwolenniczką parowania Phoenixa i Edgewortha, ale ta piosenka jest po prostu boska Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:58, 26 Sty 2014    Temat postu:

Po latach, ale odkopuję.
Zwłaszcza, że jest okazja, skoro niedawno nowa część wyszła!

Wszyscy wolą Edgewortha? No to ja się zadeklaruję jako zwolenniczka Phoenixa. Jego idealizm rozmiękcza mi serce.

Cytat:
Tak więc, do sędziego mam niezdrowy sentyment i bardzo wiele mu wybaczam. Ale też przesadza z faworyzowaniem prokuratorów. W sumie czemu młoda Von Karma, nie mówiąc już o jej uroczym tatusiu, nie została jeszcze wywalona z sali sądowej?

No przesadza, przesadza... Zostało to nieco omówione w "Ace Attorney Investigations", kiedy to Sędzia jest przesłuchiwany przez młodego Edgewortha (ach, te falbanki!). Po długim przyłapywaniu go na nieścisłościach w jego zeznaniu stwierdza, że bycie świadkiem nie jest takie łatwe, i że od tej chwili zawsze będzie dawał przesłuchiwanym jeszcze jedną szansę na przemyślenie i zmianę zeznań. I kolejną. I jeszcze jedną... I następną... Rolling Eyes
I za co miałby wyrzucać Von Karmę? To skończony drań, ale nie daje powodów, by go ukarać wyrzuceniem z sali. Choć temu, że w pomieszczeniu, gdzie policja dowody trzyma, nie ma kamery i nie można dziada było usadzić za kradzież i nieuzasadnione użycie paralizatora - nie mogę się nadziwić.

W ogóle, ten sąd to jeden wielki cyrk. Rozprawy w góra trzy dni? Przesłuchiwanie świadków w nieskończoność? Anulowanie domniemania niewinności? Mimo oczywistych dowodów adwokat musi wyjaśnić każdą duperelę, bo poleci głowa oskarżonego? Przesłuchiwanie papug i sprzętów elektronicznych?
Gdzieś czytałam, że to miała być satyra na japoński system sądowniczy. Jak znajdę ten artykuł, to podrzucę.
Zastanawia mnie też kwestia z duchami. Do sprawy z Mayą oskarżoną o morderstwo podczas rytuału przywołania, wszystko było jasne: ogólnie uważa się to za tandetne hokus-pokus, policja prosząca medium o pomoc to skandal, nikt poza wybranymi nie może zobaczyć ducha, który przejął kontrolę nad medium. Tymczasem w tej sprawie to całe przywoływanie duchów jest brane 100% serio! Pamiętam, że nieźle się przy tym zacięłam, bo to mi wywalało całkowicie pogląd na tę kwestię. Skoro tak, to dlaczego nie przywołuje się zamordowanych, by byli świadkami we własnej sprawie? Dlaczego amulet od PsycheLocks (zresztą, jeden z moich ulubionych elementów gameplayu) nie jest stałym gadżetem policyjnym? Dlaczego Maya jest oskarżona o cokolwiek, skoro uznaje się, że faktycznie została opętana?
Sprawa fajna, ale mooooocno niedopracowano tego wątku.

Cytat:
Z drugiej strony - Phoenix w pierwszej sprawie jest takim kretynem, że ja w ogóle wypraszam sobie, że to ten sam facet, którym gramy na codzień. Druga sprawa (Mask De Masque) była nudna

Nie spotkałam jeszcze nikogo, kto by lubił tę sprawę z Mask De Masque, jak ja. Dla mnie jej najsilniejszym punktem jest Luke Atmey, jego cudaczna postać bardzo zapadła mi w pamięć (i ma świetny motyw muzyczny, o!). No i to miły w sumie powiew świeżości, raz ścigać kogoś za kradzież.
Ale w tej sprawie tak urwało Phoenixowi od inteligencji, że nie wiedziałam, gdzie oczy podziać. Myślę tu konkretnie o motywie z farbą. Geeez, mam pudełko pochlapane farbą i plamę na podłodze o tym samym kolorze, na której jest kwadratowy wzór! Jak to może się za sobą łączyć?!

Nie lubię sprawy z cyrkiem (ech, kto lubi). Broniony jest wkurzający, sprawa nieciekawa, wątek z płaszczem, co się popiersia uczepił, jest niewyobrażalnie naciągany i dziwię się, że Franziska nie zabiła Phoenix'a w tym momencie śmiechem. Tudzież batem. Już nie wspomnę o tym, że karano mnie za to, ilekroć klaun opowiedział kawał. Mad

Też popieram paring Mia x Diego. Za to kompletnie nie trawię Phoenix x Maya - dla mnie to relacja brat-siostra i nic tego nie zmieni (nie chcę użyć słowa "zastąpił", ale... w sumie, można powiedzieć, że Phoenix przejął rolę Mii). Gumshoe x Edgeworth też nic a nic do mnie nie przemawia, choć i tak jest lepszy, niż Gumshoe x Maggey.

A Gumshoe to jeden z moich faworytów (to zaangażowanie! ta determinacja!) i nie mogę przeboleć, że nie ma go V części. CO TO MA BYĆ, W OGÓLE.
[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
"Ace Attorney Investigations" było bardzo dobrą odmianą. Ah, Edgeworth! Osobiście brakowało mi tylko tego przerzucania się na "objeciton!" w sądzie. Obcieli nadnaturalne elementy, sprawy były logiczne i ciekawe. Ale gdzie Phoenix, ja się pytam!? Do samego końca miałam nadzieję, że się w końcu pojawi.

Zgadzam się, przyjemna przygodówka, choć za prosta - świetna na relaks. Na duży plus wypada Kay, sympatyczna dziewuszka, bardzo dobrze wspominam też Badda (tego detektywa, który współpracował z ojcem Kay) - wujaszek o złotym sercu przepełniony badassowatością!
O ile pamiętam, Phoenix pojawia się w tle. Bodaj jest na łódce z Mayą w tej sprawie z przebraniami Maskotek Policyjnych (przyznam, że po scenie, w której Maskotek dopada Edgewortha w domu strachów, miałam dreszcze - te puste oczodoły, brrr!).

Co do "Apollo Justice" - niby wszystko fajnie, lubię Apollo i tak dalej, ale nie mogę się przemóc do dalszego grania.
Chyba ze względu na to, jak twórcy poszaleli z kreacją Phoenix'a. Kiedy zostawiałam go w poprzedniej części, był młodym, utalentowanym prawnikiem robiącym piękną karierę przez ratowanie niewinnych ludzi - miał oddanych przyjaciół, ciekawą pracę i widoki na zejście się z miłością z dawnych lat. Odpalam czwartą część - zmiażdżona kariera, rzępoli na siakim pianino w ruskim barze z borszczem, adoptował dziecko, jego najlepszych przyjaciół gdzieś wcięło... Zostawiłam go na kurde, góra pięć minut, i już wszystko zdążył schrzanić. Wkurza mnie też ten jego, ja wiem, kreowanie się na dziwacznego, ale posiadającego głęboką wiedzę mentora. Urgh. Dla mnie Phoenix a Hobo Phoenix to dwie różne postacie.

Miał ktoś okazję zagrać w najnowszą część? Widziałam screeny i zapewnienia, że gra jest mroczniejsza niż poprzednie, czuję się zachęcona. Zastanawia mnie też, jak w praktyce wypada ten gadżet Ateny z rozpoznawaniem emocji - szczerze mówiąc, wydaje się dość infantylny...
Ostrzę sobie od dłuższego czasu zęby na crossover Ace Attorney z Professorem Laytonem - obie serie bardzo lubię i chętnie bym w tę mieszkankę zagrała.

Widzieliście może film pełnometrażowy? Odradzam. Mój największy zarzut to ten, że choć w serii jest wiele momentów dramatycznych i przygnębiających, gry są ogólnie utrzymane w jasnych barwach, dużo w nich elementów komicznych, że o ciut ckliwych zakończeniach nie wspomnę - dzięki temu też drama gracza naprawdę rusza. Film jest ciemny i ponury, wszyscy emują z góry na dół (ten śmiertelnie poważny, chudziutki Gumshoe!). Miałam więcej zastrzeżeń, ale film był tak nijaki, że w głowie zostały mi tylko te szare scenerie (to naprawdę wygląda tak, jakby w Japonii słońca nie było, a sąd nie zapłacił rachunków za elektryczność na czas). Aż obejrzę jeszcze raz, bo z tego co widzę na Filmwebie, jestem odosobniona w swojej negatywnej opinii.

TL;DR

Z wyrazami szacunku
Kazik

PS Nie lepiej przenieść tego tematu do działu "Gry"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:40, 26 Sty 2014    Temat postu:

Kazik napisał:
Po latach, ale odkopuję.

:*
Cytat:
Zwłaszcza, że jest okazja, skoro niedawno nowa część wyszła!

Ano. Żebym jeszcze miała 3DSa... Sad

Cytat:
W ogóle, ten sąd to jeden wielki cyrk. Rozprawy w góra trzy dni? Przesłuchiwanie świadków w nieskończoność? Anulowanie domniemania niewinności? Mimo oczywistych dowodów adwokat musi wyjaśnić każdą duperelę, bo poleci głowa oskarżonego? Przesłuchiwanie papug i sprzętów elektronicznych?
Gdzieś czytałam, że to miała być satyra na japoński system sądowniczy. Jak znajdę ten artykuł, to podrzucę.

Z tą satyrą to prawda. Ogólnie nie ma w to co grać spodziewając się realizmu i braku absurdów, gdyby to była poważna gra ze stuprocentowo wiarygodnym systemem sądowniczym, to trochę by uroku straciła, a na pewno byłaby zupełnie inna Razz

Cytat:
Zastanawia mnie też kwestia z duchami. (...)Skoro tak, to dlaczego nie przywołuje się zamordowanych, by byli świadkami we własnej sprawie? Dlaczego amulet od PsycheLocks (zresztą, jeden z moich ulubionych elementów gameplayu) nie jest stałym gadżetem policyjnym? Dlaczego Maya jest oskarżona o cokolwiek, skoro uznaje się, że faktycznie została opętana?

Bo sprawa Gregory'ego Edgewortha i fakt że nie zawsze zmarły wie, kto go zabił (gdyby np doktor Turner został przywołany z zaświatów, powiedziałby pewnie że zabiła go Maya). Większość ludzi nie wierzy w ogóle w takie coś jak przywoływanie duchów. Dopiero właśnie ta ostatnia sprawa T&T trochę miesza.

Cytat:
Dla mnie jej najsilniejszym punktem jest Luke Atmey, jego cudaczna postać bardzo zapadła mi w pamięć (i ma świetny motyw muzyczny, o!). No i to miły w sumie powiew świeżości, raz ścigać kogoś za kradzież.
Ale w tej sprawie tak urwało Phoenixowi od inteligencji, że nie wiedziałam, gdzie oczy podziać. Myślę tu konkretnie o motywie z farbą. Geeez, mam pudełko pochlapane farbą i plamę na podłodze o tym samym kolorze, na której jest kwadratowy wzór! Jak to może się za sobą łączyć?!

Często tak jest że gracze wyprzedzają Phoenixa i się potem niecierpliwią zanim on na coś wpadnie... Przynajmniej ja tak mam Razz A Luke jest boski, fakt.

Cytat:
Nie lubię sprawy z cyrkiem (ech, kto lubi).

Ja trochę lubię :< Ale...
Cytat:
Już nie wspomnę o tym, że karano mnie za to, ilekroć klaun opowiedział kawał. Mad

NAJGORSZE CROSSEXAMINATION EVER.

Cytat:
Też popieram paring Mia x Diego. Za to kompletnie nie trawię Phoenix x Maya - dla mnie to relacja brat-siostra i nic tego nie zmieni (nie chcę użyć słowa "zastąpił", ale... w sumie, można powiedzieć, że Phoenix przejął rolę Mii). Gumshoe x Edgeworth też nic a nic do mnie nie przemawia, choć i tak jest lepszy, niż Gumshoe x Maggey.

Przenigdy nie zrozumiem idei pairingowania, ale Mia i Diego są po prostu świetnie razem napisani. Ta historia jest taka smutna :< A Gumshoe i Maggey to chyba już kanon, sorry Razz Ale boże, ona jest chyba najbardziej denerwującą postacią w całej serii.


Cytat:
Co do "Apollo Justice" - niby wszystko fajnie, lubię Apollo i tak dalej, ale nie mogę się przemóc do dalszego grania.
Chyba ze względu na to, jak twórcy poszaleli z kreacją Phoenix'a. Kiedy zostawiałam go w poprzedniej części, był młodym, utalentowanym prawnikiem robiącym piękną karierę przez ratowanie niewinnych ludzi - miał oddanych przyjaciół, ciekawą pracę i widoki na zejście się z miłością z dawnych lat. Odpalam czwartą część - zmiażdżona kariera, rzępoli na siakim pianino w ruskim barze z borszczem, adoptował dziecko, jego najlepszych przyjaciół gdzieś wcięło... Zostawiłam go na kurde, góra pięć minut, i już wszystko zdążył schrzanić. Wkurza mnie też ten jego, ja wiem, kreowanie się na dziwacznego, ale posiadającego głęboką wiedzę mentora. Urgh. Dla mnie Phoenix a Hobo Phoenix to dwie różne postacie.

Dla mnie też, ale Phoenix i jego upadek to najmniej denerwująca część tej gry. Apollo jest tak pełen debilizmów (kradzież majtek ciągnąca się jak gumka w tychże, okropny design postaci, dziecko oskarżone o strzelanie z pistoletu który wyrwałby mu rękę ze stawu, ta cholerna niedająca się przewinąć piosenka i tak dalej, i tak dalej...)

Cytat:
Miał ktoś okazję zagrać w najnowszą część? Widziałam screeny i zapewnienia, że gra jest mroczniejsza niż poprzednie, czuję się zachęcona. Zastanawia mnie też, jak w praktyce wypada ten gadżet Ateny z rozpoznawaniem emocji - szczerze mówiąc, wydaje się dość infantylny...

Grałam w demo. Przyznam że zrobiło na mnie dobre wrażenie, no ale za wiele to tam nie było. Gadżet banalny w obsłudze był, ale podobno dalej robi się trudniej.

Cytat:
Widzieliście może film pełnometrażowy?

Ja widziałam Razz I, prawdę mówiąc, podobał mi się. Klimatem trochę odstaje od gry, ale to taki trudny do zachowania klimat, że wybaczam. Jest fajną, energiczną adaptacją która może zachęci ludzi do sięgnięcia po grę i nie stara się pokazać wszystkiego na raz. Marzy mi się anime w ogóle na podstawie gier, ale musieliby się naprawdę postarać, żeby wyszło trochę lepsze niż Dangan Ronpa np...

Cytat:
PS Nie lepiej przenieść tego tematu do działu "Gry"?

Kiedyś go jeszcze nie było Razz Ale fakt, teraz by można.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:38, 26 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Ogólnie nie ma w to co grać spodziewając się realizmu i braku absurdów, gdyby to była poważna gra ze stuprocentowo wiarygodnym systemem sądowniczym, to trochę by uroku straciła, a na pewno byłaby zupełnie inna Razz

No wieeeeeem, ale ponarzekać zawsze można Wink

Cytat:
Większość ludzi nie wierzy w ogóle w takie coś jak przywoływanie duchów. Dopiero właśnie ta ostatnia sprawa T&T trochę miesza.

Otóż to. Stan oficjalny jest taki, że to oszustwo i szalbierstwo, gdy tymczasem Franziska przedstawia to tak, jakby to była najnormalniejsza rzecz w świecie i normalny dowód w sądzie. Przechodzę akurat tę część jeszcze raz, więc po sesji postaram się przetoczyć, jak to dokładnie wygląda.

Cytat:
A Luke jest boski, fakt.

Wreszcie ktoś <3
Cytat:

Ja trochę lubię :<

A możesz powiedzieć, dlaczego? Osobiście się wynudziłam potwornie przy tej sprawie. No, polubiłam córkę dyrektora, słodziutka księżniczka, która powoli zaczyna odkrywać, że świat nie jest taką bajką, jak ją przekonywano. A tej drewnianej kukle miałam ochotę w pewnym momencie zrobić krzywdę.
Cytat:

A Gumshoe i Maggey to chyba już kanon, sorry Razz Ale boże, ona jest chyba najbardziej denerwującą postacią w całej serii.

A tam kanon - z tego co się orientuję, Maggey cały czas spuszcza nieszczęsnego Gumshoe po brzytwie. W "Investigations" wydają się być w przyjacielskich stosunkach, a nie romansowych.
Kiedy w tej sprawie z otruciem programisty strzeliła niesamowitego focha na Gumshoe za jego zeznanie, myślałam, że ją zaduszę. I jeszcze paróweczkami wzgardziła, jak się jaśnie pani nie podoba, to ja chętnie wezmę.

Cytat:
Apollo jest tak pełen debilizmów (kradzież majtek ciągnąca się jak gumka w tychże, okropny design postaci, dziecko oskarżone o strzelanie z pistoletu który wyrwałby mu rękę ze stawu, ta cholerna niedająca się przewinąć piosenka i tak dalej, i tak dalej...)

To może w sumie lepiej, że nie skończyłam... Spróbuję poszukać listy bzdur dotyczących tej części, bo aż się zaciekawiłam.
Do skradzionych gaci doszłam i byłam ciut zażenowana, jak ten temat był bezustannie wałkowany. Zaspoilerujesz mi, o co z nimi chodziło?
Dodam tylko, że podobało mi się przesuwanie przedmiotów na planie sceny zbrodni.

Cytat:
Marzy mi się anime w ogóle na podstawie gier, ale musieliby się naprawdę postarać, żeby wyszło trochę lepsze niż Dangan Ronpa np...

URGH. Animowane DR było jedną wielką sromotną porażką. Widzę, że grałaś - co ty na to, żeby założyć osobny temat w "Grach"? Chętnie podyskutowałabym o serii.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:02, 26 Sty 2014    Temat postu:

Kazik napisał:

A możesz powiedzieć, dlaczego? Osobiście się wynudziłam potwornie przy tej sprawie. No, polubiłam córkę dyrektora, słodziutka księżniczka, która powoli zaczyna odkrywać, że świat nie jest taką bajką, jak ją przekonywano. A tej drewnianej kukle miałam ochotę w pewnym momencie zrobić krzywdę.

Szczerze, to nie do końca pamiętam nawet. Uważam że zagadka była sensowna, nie za banalna, ale i nie przekombinowana, no i cała historia była tak przygnębiająca, a ja lubię jak Ace Attorney jest przygnębiające i poważne momentami (dlatego T&T jest takie dobre, imho).
Cytat:

Kiedy w tej sprawie z otruciem programisty strzeliła niesamowitego focha na Gumshoe za jego zeznanie, myślałam, że ją zaduszę.

Ja mam ochotę ją zadusić przez większość jej czasu ekranowego Very Happy

Cytat:

To może w sumie lepiej, że nie skończyłam... Spróbuję poszukać listy bzdur dotyczących tej części, bo aż się zaciekawiłam.
Do skradzionych gaci doszłam i byłam ciut zażenowana, jak ten temat był bezustannie wałkowany. Zaspoilerujesz mi, o co z nimi chodziło?
Dodam tylko, że podobało mi się przesuwanie przedmiotów na planie sceny zbrodni.

Zabawne że o tym mówisz, bo mam gdzieś spisaną listę debilizmów z prawie całego Apolla, tak bardzo mnie denerwowała ta gra Razz Ale to poszukam może jak pojadę do domu na ferie Very Happy
A co do tych nieszczęsnych majtek, też nie do końca pamiętam... Zarąbał je ten student(?), bo chciał wiedzieć jak Trucy robi swoją magiczną sztuczkę. Było to strasznie głupie i zupełnie zbędne, imho.

Cytat:

URGH. Animowane DR było jedną wielką sromotną porażką. Widzę, że grałaś - co ty na to, żeby założyć osobny temat w "Grach"? Chętnie podyskutowałabym o serii.

Porażką to może nie do końca, ale powinno mieć z 5 dodatkowych odcinków, to by wszystko zmieścili i mogłoby być fajnie.
Grać niestety nie grałam, mój japoński nie jest aż tak dobry - czytałam let's play tylko. Ty grałaś?
Temat można założyć, bo chętnie bym podyskutowała (brzydzę się tumblrem, a googlać DR ogólnie trudno, bo spoilery wszędzie, a ja teraz drugą część czytam), tylko nie wiem czy dużo ludzi by się udzielało Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:46, 26 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Szczerze, to nie do końca pamiętam nawet. Uważam że zagadka była sensowna, nie za banalna, ale i nie przekombinowana

Przyznaję, że sposób morderstwa był niezwykle pomysłowy, ale ten motyw z płaszczem był tak nędzny, tak niewiarygodny, że nie mogłam wprost uwierzyć! Jasne, że i w innych sprawach bywały niedociągnięcia i naciągnięcia, ale to moim zdaniem przebiło wszystkie dotychczasowe.

Co do przygnębiania: złe zakończenie z drugiej części może jest i krótkie, ale wycisnęło mi serce jak mokrą szmatę. MUSIAŁAM po prostu odpalić od nowa i zrobić wszystko, by stanęło na Happy Endzie.
Cytat:

Zabawne że o tym mówisz, bo mam gdzieś spisaną listę debilizmów z prawie całego Apolla, tak bardzo mnie denerwowała ta gra Razz Ale to poszukam może jak pojadę do domu na ferie Very Happy

Prześlicznie bym prosiła! To ja się może przypomnę jeszcze w późniejszym czasie. Radam przeczytać.

Cytat:
A co do tych nieszczęsnych majtek, też nie do końca pamiętam... Zarąbał je ten student(?), bo chciał wiedzieć jak Trucy robi swoją magiczną sztuczkę. Było to strasznie głupie i zupełnie zbędne, imho.

A co się stało z gaciami tej żony mafijnego bossa? Czy ja na pewno chcę kontynuować dalej ten wątek?

Cytat:
Temat można założyć, bo chętnie bym podyskutowała (brzydzę się tumblrem, a googlać DR ogólnie trudno, bo spoilery wszędzie, a ja teraz drugą część czytam), tylko nie wiem czy dużo ludzi by się udzielało

Udzielać się może będzie narodu niewiele, ale kto wie, może kogo zachęcimy Smile
Nie brzydź się Tumblrem! Tumblr miłym gniazdem fandomów!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mello
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 06 Lis 2013
Posty: 5
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:38, 27 Sty 2014    Temat postu:

Na wstępie chciałabym Wam pogratulować dziewczyny - chociaż stalkuję to forum od dłuższego czasu, to zawsze wstydziłam się wypowiedzieć. Ale jak zobaczyłam
temat Phoenixa (który zresztą jest mega stary, jak mógł mi umknąć...?). No i po długiej wewnętrznej walce postanowiłam dodać coś od siebie.

Moja ulubiona część to Trials and Tribulations. Nie tylko z tego powodu, że jestem fangirlem Godota (tak, jaaasne). Uważam, że wszystkie sprawy w niej były świetne, a postacie szczególnie udane (wspomniany już Luke <3 no i pleeeeease, nie zapominajmy o Ronie DeLite).

Nie rozumiem za to hejtu na Apolla - imo część może nie była wybitna, ale bardzo podobały mi się niektóre rozwiązania - zdolność Apolla przypadła mi do gustu bardziej niż psyche locks (które z kolei uważam za dobry pomysł, ale sam gameplay mnie raczej irytował). No i po raz pierwszy prokurator nie był naszym wrogiem i mimo że Klavier nie jest moim ulubionym bohaterem, to imho fajnie że wreszcie ktoś nie chciał za wszelką cenę z nami wygrać, tylko pomóc dowiedzieć się co naprawdę się stało.

Osobiście najmniej podobało mi się Edgeworth Investigations (chociaż samego Edgewortha kocham!). Cała historia nie porywała, brak spraw w sądzie i koszmarnie irytująca Kay (jakoś zupełnie nie pasowało mi do
Edgewortha to, że od pewnego momentu zupełnie ją tolerował, ja tego obsmarkania żabotu nigdy bym nie wybaczyła Razz), no i... uch LOGIC. Serio, Edgeworth?
W dodatku ten koleś od HUMBJECTION na końcu...

I tak czekam na tłumaczenie Investigation 2, ten system z szachami wstępnie mi się podoba.

Grałam też w najnowszą część i jest naprawdę dobra. Może trochę za dużo dramy jak na mój gust (ta zbombardowana sala sądowa, ten Apollo w przepasce na oko, och, ach, czy może być gorzej), NOALE widać wzrost formy po słabym Investigation. Nie wiem czy ktoś z Was grał, więc może nie będę psuła niespodzianek (a trzeba wiedzieć, że często jestem nieświadomym królem spoilerów -_-). Dodam tylko, że fajnym pomysłem są DLC, które umilą fanom czas czekania na kolejną pełnoprawną część.

Filmu będę bronić - japońskie dziwactwa doskonale wplecione (scena gdy po durnej wypowiedzi Phoenixa wszyscy upadają), dobrze dobrani aktorzy (oprócz Gumshoe >.<), no i ogólnie wierność pierwowzorowi, co uważam za plus. Chociaż może mam zaniżone standarty po fatalnej ekranizacji Silent Hilla...

A grał ktoś w Ghost Trick? Jeśli nie to polecam, gra twórców Ace Attorney, są nawet mini-nawiązania.

Chciałam wysłać kilka komiksów i link do musicalu, ale nie mogę bo mam za mało postów (całe 0, woohoo). No nic, mam nadzieję że szybko się to zmieni Wink

EDIT:
Mogę już dodawać linki? No to komiks na temat mega hiper wypasionej umiejętności Edgewortha:
[link widoczny dla zalogowanych]
...oraz zakończenia Edgeworth Investigations
[link widoczny dla zalogowanych]
Phoenix w wersji takarazuka:
http://www.youtube.com/watch?v=zVbtV8tDSAE


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mello dnia Pon 4:50, 27 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:06, 27 Sty 2014    Temat postu:

Hej mello Smile

Cytat:

I tak czekam na tłumaczenie Investigation 2, ten system z szachami wstępnie mi się podoba.

Dwie pierwsze sprawy są już dostępne po angielsku. W pierwszą już grałam, jest imho bardzo solidna (i chyba najmniej banalna i najdłuższa ze wszystkich pierwszych spraw), ale jeśli nie podobało Ci się pierwsze Investigations, to nie wiem czy to Ci się spodoba.

Cytat:

A grał ktoś w Ghost Trick? Jeśli nie to polecam, gra twórców Ace Attorney, są nawet mini-nawiązania.

Zaczęłam grać i nawet mi się podobało (jak już przeszłam przez ten etap kiedy trzeba pięćdziesiąt tysięcy razy ratować tę nieszczęsną dziewczynę) ale na emulatorze mi TAK MULI (hm, jak sama nazwa wskazuje). Powinnam sobie kupić DSa dla Phoenixa, Ghost Trick i paru innych rzeczy, ale moja poznańska dusza (no, przyszywana poznańska dusza, nie urodziłam się tu) mi zabrania, bo drogo T_T Zwłaszcza że fajnie by było mieć 3DSa, to już by się od razu zagrało w Dual Destinies...

Cytat:
http://i.imgur.com/WnrdqZV.png

Boskie Very Happy Ten komiks jest tej samej autorki która zrobiła cudowną serię "Zac Gramarye is a jerk", która naprawdę bardzo wiele wyjaśnia jeśli chodzi o fabułę Apollo Justice. Uwaga, oczywiście spoilery:
[link widoczny dla zalogowanych]

+ komiks który swojego czasu doprowadził moją współlokatorkę do radosnej histerii (tym razem bez spoilerów, ale znajomość Investigations się przyda)
[link widoczny dla zalogowanych]

Kazik napisał:

Przyznaję, że sposób morderstwa był niezwykle pomysłowy, ale ten motyw z płaszczem był tak nędzny, tak niewiarygodny, że nie mogłam wprost uwierzyć! Jasne, że i w innych sprawach bywały niedociągnięcia i naciągnięcia, ale to moim zdaniem przebiło wszystkie dotychczasowe.

Przyznam że za cholerę nie pamiętam o co z tym płaszczem chodziło Very Happy

Cytat:

A co się stało z gaciami tej żony mafijnego bossa? Czy ja na pewno chcę kontynuować dalej ten wątek?

Chyba właśnie przez przypadek je zwinął jak szukał majtek Trucy. I nie, nie wiem czy chcesz Very Happy

Cytat:

Nie brzydź się Tumblrem! Tumblr miłym gniazdem fandomów!

W ogóle nie toleruję słowa "fandom" i uważam że tumblr jest zaludniony w większości ludźmi którzy mają zdecydowanie za dużą obsesję na punkcie różnych gier/seriali/filmów. No ale to moja prywatna opinia, oczywiście.
No i jest niezłym źródłem gifów z Arrested Development.


Btw, podobno trwają już prace nad kolejną częścią Ace Attorney. Tylko nie wiadomo czy normalnego, czy Investigations czy w ogóle czegoś innego.

Abstrahując, jak tak patrzę na ten temat widzę jaki miałam okropny styl pisania postów jeszcze te 3 lata temu... Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:50, 27 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
(wspomniany już Luke <3 no i pleeeeease, nie zapominajmy o Ronie DeLite).

Ach, się cieszę, bo dotychczas natykałam się na same hejty na Luke'a, tak więc tego Very Happy
BTW, ostatnio na Tumblrze widuje często arty z trio Luke, Wellington i Gościa, Którego Nie Znam, Bo Występuje w Drugiej Części Investigation, najczęściej z czasów szkolnych. Ktoś wie, skąd się to wzięło?

Cytat:
Nie rozumiem za to hejtu na Apolla - imo część może nie była wybitna, ale bardzo podobały mi się niektóre rozwiązania - zdolność Apolla przypadła mi do gustu bardziej niż psyche locks (które z kolei uważam za dobry pomysł, ale sam gameplay mnie raczej irytował).

Jedyny problem, jaki mam z psyche locks, to to, że mocno nadwyrężają ideę "zaufanie do klienta przede wszystkim!". Nie jest to z mojej strony jakiś wielki zarzut, raczej taka uwaga.
Umiejętność Apollo rzeczywiście jest fajnie przemyślana - niewycudaczona i urozmaica przesłuchanie. Powiedz mi proszę, jak Ci się widzi ten gadżet Ateny? Wnosi cokolwiek?
Hejt jak hejt - niechęci można było się spodziewać, w końcy twórcy zdecydowali się na gigantyczne zmiany. Kochaj albo rzuć, mnie się wątek z tymi magikami i Trucy (dziewczę sympatyczne, ale nie mogę się pogodzić z myślą, że Phoenix ma adoptowaną córkę!) całkowicie nie podoba.

Cytat:
koszmarnie irytująca Kay (jakoś zupełnie nie pasowało mi do
Edgewortha to, że od pewnego momentu zupełnie ją tolerował, ja tego obsmarkania żabotu nigdy bym nie wybaczyła Razz)

Ja na to patrzę tak, że trzeba mieć właśnie jaja ze stali, żeby dokonać tak świętokradczego zamachu na edgeworthowy żabot! Twisted Evil
Kay lubię najbardziej ze wszystkich młodocianych pomocniczek. Dobra, idzie łeb w łeb z Emą.

Cytat:
Filmu będę bronić - japońskie dziwactwa doskonale wplecione (scena gdy po durnej wypowiedzi Phoenixa wszyscy upadają),

Dobra, przy tej scenie szczerze się roześmiałam, mam chyba nawet z tego gifa w folderach Very Happy

Komiks o LOGIC jest strzałem w dziesiątkę. Wczoraj sobie w ramach relaksu odświeżałam "Investigation", aż się dziwie, jakim cudem policja i prokuratura tam kogokolwiek łapią, skoro Edgeworth musi wszystko palcem pokazywać.

Musical zaczęłam oglądać, i przyznaję, że blondwłosy Phoenix bez odznaki (za to z dodatkowym chromosomem X) wprowadził mnie w lekkie osłupienie. Jakkolwiek to wszystko nie jest cudaczne, planuję dokończyć w ramach odprężenia posesyjnego.

Cytat:
Powinnam sobie kupić DSa dla Phoenixa, Ghost Trick i paru innych rzeczy, ale moja poznańska dusza (no, przyszywana poznańska dusza, nie urodziłam się tu) mi zabrania, bo drogo T_T Zwłaszcza że fajnie by było mieć 3DSa, to już by się od razu zagrało w Dual Destinies...

A tam drogo, Twoje nerki plus z trzy cudze i będzie, może nawet na grę starczy. BTW, czy stare Ace Attorneye pójdą mi na 3DSie?

"Zac Gramarye is a jerk" - Borze szumiący, jakie to dobre! Very Happy

Cytat:
Przyznam że za cholerę nie pamiętam o co z tym płaszczem chodziło

Przepraszam, nie wiem, dlaczego cały czas używałam słowa płaszcz, chodziło mi o pelerynę. Tak to jest, jak się pisze późno w nocy...
SPOILER!
Morderca nie planował początkowo wrobienia Maxa i cisnął na nieszczęsnego dyrektora same popiersie. Jakże jednak cudownym zbiegiem okoliczności, w momencie uderzenia peleryna spadła mu z ramion, podmuch wiatru podrzucił w powietrze i idealnie zaczepiła się na samym popiersiu!
KONIEC SPOILERA!

A w temacie "Ghost Trick" - uwielbiam, swego czasu miałam niesamowitą fazę na tę grę i potrafiłam dla niej zarwać kilka nocy pod rząd, tak bardzo mnie wciągnęła. Podoba mi się styl, oryginalny pomysł, humor, napięcie i uczucie pośpiechu (ludzie giną! Międzynarodowe spiski! Tajemnicze zjawy! A to wszystko w ciągu jednej nocy!). Fabuła nieraz potrafi zasadzić grubego plot-twista, postacie bardzo lubię, zwłaszcza głównego bohatera (choć niestety, po zakończeniu musiał wylecieć z listy moich fikcyjnych miłostek, trochę szkoda Wink). No i przede wszystkim, mechanika gry - pomysłowa i zmuszająca do kreatywnego myślenia, przy czym mająca tendencje do robienia gracza w balona. Choć nie ukrywam, że wieczne powtarzanie danego etapu (zwłaszcza, gdy zostaje Ci tylko jedna zręcznościowa rzecz do ukończenia misji, a całość musisz zrobić od początku EN-TY RAZ) potrafi wpienić (przy ratowaniu profesora, gdzie dosłownie sekundy się liczyły, byłam gotowa posłać to w cholerę - na szczęście nie zrobiłam tego). Ale jaka potem satysfakcja!...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mello
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 06 Lis 2013
Posty: 5
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:54, 27 Sty 2014    Temat postu:

OMG, napisałam mega długiego posta i mi go wcięło, forum mnie nie lubi -_-
Cytat:

Dwie pierwsze sprawy są już dostępne po angielsku.

Szczerze to chciałam poczekać do momentu, gdy pojawi się całość... ale co tam, chyba po sesji sobie pofolguję :>

Cytat:

Ten komiks jest tej samej autorki która zrobiła cudowną serię "Zac Gramarye is a jerk"

Tak, ona jest świetna, ale kocham ją jednak najbardziej za komiksy z Metal gear solida i Persony (grałyście może? tak, tak, tak?).

Cytat:

Btw, podobno trwają już prace nad kolejną częścią Ace Attorney.

A to mnie z kolei nie dziwi, zwłaszcza po zakończeniu Dual Destinies
A poza tym oddam życie za część z Diego i Mią, czy twórcy kiedyś wezmą to pod uwagę? :c
Cytat:

BTW, ostatnio na Tumblrze widuje często arty z trio Luke, Wellington i Gościa, Którego Nie Znam, Bo Występuje w Drugiej Części Investigation, najczęściej z czasów szkolnych.

Ja ostatnio najczęściejznajduję na tumbrze fanarty Godot/Blackquill, bo WIADOMO, koledzy z celi. Ja-wcale-nie-jestem-fanką-paringu-ani-trochę.
Cytat:

Powiedz mi proszę, jak Ci się widzi ten gadżet Ateny?

Idea fajna, cierpi jednak (jak zresztą całe DD) na syndrom przesadnej prostoty. Nie wiem czy kojarzycie na czym dokładnie rzecz polega. Ano na tym, że nasza Atena (wyjątkowa Mary Sue jak na Phoenixowe standarty) umie odczytywać emocje świadków podczas przesłuchań. Są cztery typy emocji: radość, strach, gniew i smutek, a naszym zadaniem jest wskazanie tej, która obecnie nie pasuje do wypowiedzi świadka. Fajny pomysł? Szkoda tylko, że zazwyczaj wygląda to tak: ktoś mówi coś w stylu ,,Sufit spadł mi na łeb". Atena wyczuwa w tej wypowiedzi radość. No ciekawe co nie pasuje, zagadka ciężka jak kolokwium z mikrokontrolerów.
Cytat:

Kay lubię najbardziej ze wszystkich młodocianych pomocniczek. Dobra, idzie łeb w łeb z Emą.

Ale mówisz o młodej czy starszej? Bo jeśli o młodszej, to mamy zupełnie rozbieżny gust jeśli chodzi o pomocniczki Razz Mnie strasznie irytowało jej dziecięce zajaranie nauką. Potem już ją MUNCH MUNCH MUNCH lubiłam.
Cytat:

BTW, czy stare Ace Attorneye pójdą mi na 3DSie?

Pójdą Very Happy Ogólnie polecam bardzo 3DS-a, ma świetne gry (np. Zero Escape: Virtue's Last Reward)

A wracając jeszcze do Ghost Trick - też kochacie Cabanelę? <3
[link widoczny dla zalogowanych]

I na koniec, sympatyczne nawiązanie:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mello dnia Pon 22:55, 27 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1790
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 39 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:58, 29 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
Tak, ona jest świetna, ale kocham ją jednak najbardziej za komiksy z Metal gear solida i Persony (grałyście może? tak, tak, tak?).

No, niestety, urodziłam się PCtowcem, i z konsolami miałam realną styczność tylko w marzeniach. Ale już dłuższy czas sobie roję, że wreszcie w 3DSa sobie zainwestuję.

Cytat:
Ano na tym, że nasza Atena (wyjątkowa Mary Sue jak na Phoenixowe standarty)

Szkooooda, na demówce prezentowała się bardzo sympatycznie... A możesz coś powiedzieć więcej na ten temat? Jeżeli się da ze spoilerów?

Cytat:
Atena wyczuwa w tej wypowiedzi radość. No ciekawe co nie pasuje, zagadka ciężka jak kolokwium z mikrokontrolerów.

To kolokwium z mikrokontrolerów nie jest trudne? Pani, ja nie wiem, ja się nie znam, nigdy nie miałam!

Cytat:
Ale mówisz o młodej czy starszej? Bo jeśli o młodszej, to mamy zupełnie rozbieżny gust jeśli chodzi o pomocniczki Razz Mnie strasznie irytowało jej dziecięce zajaranie nauką. Potem już ją MUNCH MUNCH MUNCH lubiłam.

Wiem, jestem w mniejszości. Głównie dlatego, że mam szeroki zakres tolerancji wobec tego typu postaci, ech.
No pacz pani, a mnie najbardziej ujęło to zafascynowanie nauką. Nie wiem, jakoś dzieciaki, które z same z siebie interesują się takimi rzeczami i czerpią z tego radość, budzą moją sympatię. Ja chyba w ogóle mam słabość do pasjonatów.

Cytat:
A wracając jeszcze do Ghost Trick - też kochacie Cabanelę?

Żądam pojedynku tanecznego między Cabanelą a Bailey'em!
Ech, szkoda, że nie planują drugiej części... Nie musi być to kontynuacja, ale szkoda, żeby taki pomysł na rozgrywkę się marnował.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mello
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 06 Lis 2013
Posty: 5
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:28, 30 Sty 2014    Temat postu:

Cytat:
A możesz coś powiedzieć więcej na ten temat? Jeżeli się da ze spoilerów?

Po krótkim zastanowieniu, przypomniałam sobie że Franziska została prokuratorem w wieku lat 14, Edgeworth chyba jak skończył 18, Pearl była genialnym młodym medium... Mniejsza o to - Athena jest obrońcą i psychologiem, a w ogóle to spotkała Phoenixa w Europie i to on jej doradził że psychologia może się przydać w sądzie. I na każdym kroku jest podkreślane, że ona jest bardzo utalentowana. I że bez niej to ani rusz, DZIĘKI BOGU ŻE MAMY ATHENE W DRUŻYNIE. Argh. Plus jeszcze mam coś do dodania, ale to dopiero po tym jak już przejdziesz grę Wink
I to już nie na temat, ale koszmarnie wkurza mnie jej żółty strój.
Cytat:

To kolokwium z mikrokontrolerów nie jest trudne? Pani, ja nie wiem, ja się nie znam, nigdy nie miałam!

Mea culpa, powinno tam być na końcu ,,tylko że nie", teraz faktycznie może nie być wiadomo o co chodzi :c Kolokwium z kontrolerów jest trudne. A egzamin z logiki jeszcze trudniejszy, o czym przekonałam się wczoraj ;c

Btw ja naprawdę nie wiem, czemu Maya nie może znowu wrócić i nam pomagać. Wiem, że musi się uczyć i w ogóle, ale to prawie totalne zerwanie kontaktu jest zastanawiające. W ostatniej sprawie Phoenix dostaje co prawda krótki liścik od niej, ale to i tak moim zdaniem za mało. Mogłaby nam towarzyszyć chociaż trochę :c


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mello dnia Czw 0:30, 30 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin