Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gry nadajace sie na ksiazki

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 914
Przeczytał: 23 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Pon 16:17, 03 Kwi 2017    Temat postu: Gry nadajace sie na ksiazki

Czy trafily sie Wam kiedys gry, ktorych przeczytaliscie opis i pomysleliscie sobie:"Super pomysl, z checia przeczytalbym cos takiego!" ?
Jest spora czesc gier, ktore doczekaly sie filmowych ekranizacji, ale chyba nie tak duzo zostalo przerobionych na ksiazki.
Ja bym z checia przeczytala ksiazke na podstawie gry "Evolve", bo strasznie podobaja mi sie tam potwory i mozna by z tego ciekawy horror zrobic (wiem, ze gra jest dosc prosta, ale i tak lubie).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:54, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Był już temat o kinowych simach, w to i pasuje tu napomknąć, że na pewno dużo graczy (i nie graczy) rzuciłoby się w księgarniach po książki osadzone w świecie Simów.
Rowling chcąc spopularyzować teatr osadziła w nim akcję HP8.
Czemu by więc twórcy Simów nie mogli np. wyjasnić pewnych zagadnień na temat wątków rodziny Ćwir (mam tu na myśli przede wszystkim zaginięcie Belli) w powieściowych Simach?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez hurra istota dnia Wto 9:55, 04 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Rebeca w gróbce



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2706
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:58, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Właściwie każdy dłuższy wątek w Skyrim nadaje się na powieść.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Imperator Wszystkich Stref



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:33, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Na nieszczęście z Baldur's Gate już zrobiono książkę... :<
On the more serious note: imho Deus Ex Human Revolution by się nadawał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5456
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:44, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Z książkami do gier mam ten problem, że wszystko, co czytałam, było najwyżej przeciętne i chyba trochę się zraziłam, zaś palącą kwestię "rozwińcie ten wątek" zaspokajały opka cudze i własne.

Już kiedyś mówiłam (niestety nie pamiętam, czy na forum), że LA Noire chętnie bym widziała jako film, myślę, że jako książka też byłoby niezłe. Wiecie, niczego innowacyjnego nie można się spodziewać, ale sama historia jest całkiem przyjemna (jeśli można to tak ująć...). Gierczane elementy spokojnie mogłyby dla mnie nie istnieć. NPC wywijające młyńce oczami gdy ściemniają, wielkie miasto z nikogo nie obchodzącymi znajdźkami, do bólu powtarzalne misje-zapychacze. Nie będę tęsknić.

Może jeszcze Aveline de Grandpré z AC: Liberation zasługiwałaby na lepiej opowiedzianą historię, bo w grze podali ją tak, że nie pamiętam NIC. Tak samo wątek Shao Yun można by pięknie rozbudować, choć ją znam tylko z animacji, gra czeka na kiedyś tam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:19, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Książki z WoWa są różnej jakości (różni autorzy), ale niektóre są całkiem w porządku jak na książki o grach. Tak samo te Mass Effectowe - może i też dlatego, że nie kopiują fabuły gry, ale rozwijają wątki będące częścią lore.
Serio, nawet je skończyłam, a nie mogę tego powiedzieć o tym... tym czymś Baldurowym albo Asasynowym. To było straszne, przeniesione na papier opisywanie, jak to kurtyzany uczyły Ezio kraść i skrywać się w tłumie. Z dialogami żywcem chyba wziętymi z gry. A Baldurowe sceny walki były tak kalekie, że aż przekomiczne.
Czytałabym za to coś X-COMowego. Tam jest taka mechanika jak w stareńkim Cannon Fodder - jeśli żołnierz przeżyje ileś tam misji, to awansuje. A później nawet dostaje ksywkę. I oczywiście da się do tych żołnierzy przywiązać. Trzeba do tego dodać poczucie nadchodzącej zagłady, bezsilności (obcy uczą się szybciej od nas), a mamy materiał na coś w rodzaju "Kompanii Braci", tylko ze złymi alienami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:17, 04 Kwi 2017    Temat postu:

W XCOMIE łatwo dało się przywiązać do żołnierzy. Ile razy lama Vah wczytywał, bo ginął żołnierz, którego lubił... Tak, to ciekawy temat na książkę.

Btw, do dwójki jest mod, który sprawia, że żołnierze przywiązują się do siebie nawzajem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hurra istota
Wampirzyca z pierwszej ręki



Dołączył: 04 Paź 2016
Posty: 499
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:19, 05 Kwi 2017    Temat postu:

Rayman albo Kangurek Kao jako książeczki dla dzieci? Smile

(najlepiej od razu dodawane do HappyMeal w McDonaldzie)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 19:53, 06 Kwi 2017    Temat postu:

Swego czasu namiętnie czytałam fanfiki do Thiefa i muszę powiedzieć, że niektóre były naprawdę dobre (a niektóre wręcz przeciwnie, ale je wyparłam), więc nie obraziłabym się o DOBRĄ książkę o przygodach Garretta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:25, 06 Kwi 2017    Temat postu:

Cytat:
W XCOMIE łatwo dało się przywiązać do żołnierzy. Ile razy lama Vah wczytywał, bo ginął żołnierz, którego lubił... Tak, to ciekawy temat na książkę.

O lamie Vahu cofającym czas, by wskrzesić lubianego żołnierza czytałbym wszystko, co by wydali. Zróbcie z tego serię!
XCOMA kojarzę tylko z reklam, ale wasze opisy brzmią dobrze - "Kompania braci" w kosmosie mnie przekonuje.

Jest taka niszowa gra, "[link widoczny dla zalogowanych]" się nazywa - dobrze mi się przy niej bawiło, a najbardziej podobało mi się uniwersum, w którym najważniejsza jest właśnie sztuka konwersacji. Ale to najważniejsza, bo jak masz tytułowe ostatnie słowo, to wygrywasz nie tylko życie towarzyskie, ale nawet wojny, krasomówcy zakładają potężne rody w stylu arystokracji. Akcja gry to jeden wieczór na niewielkiej przestrzeni i niewiele się o tym świecie dowiadujemy (głównie z ploteczek poza wątkiem głównym), ale IMO wątek ciekawie jest to zarysowane, że aż prosi się o więcej. Tym bardziej, że postacie stanowią dobry materiał do opisywania: główna bohaterka to nie dająca sobie w kaszę dmuchać młoda dama (z muszką <3) próbująca odzyskać utraconą pozycję podupadłego rodu, jej nowy przyjaciel, którego ród jest zbyt potężny na jego chude barki wystarczająco obciążone dramą rodzinną, genialny naukowiec-trickster próbujący się dorobić własnego klanu, jego pyskaty służący żywiący do niego niezrozumiałą wdzięczność, i tak dalej, i temu podobne. W grze gadania jest dużo, wątki proszą się o kontynuację, świat przedstawiony o rozwinięcie.

"Sunless Sea" i "[link widoczny dla zalogowanych]". Znaczy, świat przedstawiony jest fantastyczny, a te gry opierają się na ścianach tekstu, więc nic, tylko wydawać książki.

"Neverhood". Znowu, gra ma - i to dosłownie - ściany tekstu i wykminioną mitologię, mogła by być z tego dobra seria dziwnych baśni, koniecznie z tymi pogiętymi ilustracjami.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 4433
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:27, 06 Kwi 2017    Temat postu:

Ja ci dam śmieszkowanie z Vaha, Kaziku! Czekaj, czekaj! Very Happy I akcja nie dzieje się w kosmosie, tylko na Ziemi - oddział XCOM został powołany by walczyć z coraz śmielej postępującymi sobie kosmitami. Na początku bawisz się ze zwykłymi szarakami... a potem jest tylko gorzej Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin