Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Don't Starve
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:58, 16 Lut 2015    Temat postu: Don't Starve

Zaczynamy grę młodym naukowcem, którego niedobry Maxwell wyrzucił samego jak palec w środku niczego. Twój cel - przeżyć.
Za pierwszym razem pożyłam aż do zachodu słońca - tak się nauczyłam by nie pozostawać po zmroku bez światła.
Za drugim razem bolesnie przekonałam się, że pająki nie są przyjazne.
Za trzecim... a któżby to pamiętał Smile

Bardzo lubię tę grę. Ma wielce minimalistyczną grafikę, dzięki której mój komputer chodzi cichutko (taki Dragon Age już nadweręża mi karte graficzną i wiatraczek chodzi na maksymalnych obrotach). Klimaty kreski są jakby burtonowskie - bardzo proste i bardzo wyraziste. Chcecie zobaczyć przykładowa grafikę (którą dzis znalazłam i ustawiłam sobie jako tapetę pulpitu)? Nie? I tak wam pokażę: [link widoczny dla zalogowanych]

Nie chce pisac zbyt wiele na wypadek gdyby zdarzył się ktoś, kto dopiero zaczyna sie w to bawić. Ale jeśli ktoś już pyca to zapraszam do dyskusji.

Przyznaję bez cienia zażenowania, że dożyłam maksymalnie trzydzieści dni (grałam Wendy). Zawsze, kiedy poczuję sie pewnie przydarza mi się coś głupiego.

Moje motto: gdzie łajno tam dom.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9078
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Wto 9:08, 17 Lut 2015    Temat postu:

Haha, uwielbiam te gre, mimo ze nie udalo mi sie osiagnac niczego wielkiego - najdluzej dozylam do zimy Very Happy Najfajniej gralo mi sie podpalajaca wszystko dziewczynka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:44, 20 Cze 2015    Temat postu:

Odkopuję, bo skusiłam się w ramach letniej promocji na pakiecik z dodatkiem. I się zakochałam, strasznie wciąga, oprawa + grywalność to miażdżące combo.

Moja pierwsza rozgrywka poszła całkiem nieźle, trochę na zasadzie szczęście głupiego, co na mnie się ostatecznie się zemściło. Wilson sprawiał się ładnie i grzecznie, i choć wtedy tylko eksplorowałam mapę i miałam dużo przygód, to jednak fuksem wychodziłam z opresji. Aż bodaj ósmego dnia przekonałam się, że jak postać dopytuje, czy "słyszałeś to?", to znaczy, że trzeba sobie biegusiem skombinować broń, bo inaczej w trakcie ucieczki przed sforą psów z piekieł wpada się na ślepo między barcie z nawiedzonymi pszczołami i zostaje zażądlonym na śmierć. Tu się okazało, że ten dziwny, świński ołtarz nie jest tylko dla ozdoby, i Wilson dostał drugą szansę. Po czym dnia szesnastego, kiedy Wilson poszedł sobie na ryby, rzuciła się na niego żaba z zębami.
Cała reszta postaci ma takie godne przyczyny śmierci: Ciemność. Dark Peak. Macka. I tylko ten Wilson z tą cholerną żabą, co za upokorzenie.

W każdym razie, już się nie bawię w Włóczykija, tylko rozbudowuję bazę i dobrze na tym wychodzę. Jak na razie mój rekord to Willow, 32+ dni, jesteśmy w połowie zimy, i zaprawdę powiadam Wam, jak łinter is koming, to koming. Mój dopiero co założony ul zrobił sobie urlop, plantacja krzaków nie owocuje, ogródek warzywny zastrajkował, więc całymi dniami tylko biegam po planszy, ścinam drzewa i zbieram króliki. Mam dużo szanse przetrwać, o ile nie pojawi się ten cholery Cyklopojeleń z trailera.

W temacie ścinania drzew - czy tylko ja mam takiego pecha, czy Strażnik Drzew (?) to takie powszechne monstrum? Trafiał mi się tyle razy, że mam już lekką paranoję, tym bardziej, że raz mu uciekłam, zapamiętałam mniej-więcej, gdzie go zgubiłam i obiecałam sobie nigdy więcej się tam nie zapuszczać, a tu jak mnie cholera nie najdzie w obozowisku w środku nocy!... Jakby ktoś miał z nim problemy, mały tip ode mnie: można go uspokoić, sadząc w jego pobliżu nowe drzewa, zwykle po dwóch, trzech się uspokaja i nie ruszy się, dopóki czegoś znowu nie zrąbiemy w jego pobliżu. Dlatego zawsze miejsce na szyszki w moim przepełnionym plecaku musi być.

Zapowiadanie stada diabelskich psów, bagienny Innsmouth, upiorne drzewce, halucynacje... Bardzo podobają mi się te małe elementy horrorowe, tym bardziej, że bez przerwy mnie zaskakują. Myślałam, że dostanę zawału, kiedy wśród spokojnej, nocnej ciszy znienacka usłyszałam pozytywkę i zobaczyłam upiorne łapska pełznące w moją stronę. DŻIZYS.

Cytat:
Moje motto: gdzie łajno tam dom.

Tru. Choć osiedlam się głównie w pobliżu króliczych jam, to bez bawołów ani rusz. Właśnie gram na mapie, gdzie wszystko miałam, tylko za Chiny nie mogłam namierzyć tych nieszczęsnych bawołów. Aż krzyknęłam z radości, jak niechcący na nie trafiłam w czasie ucieczki, kochane bydlaki. Teraz kolekcjonowanie gnoju to prawdziwa wyprawa: dojście to prawie dzień drogi, trzeba przejść ostrożnie obok chatki wyjątkowo upierdliwego ryboluda, noc spędzić na pastwisku...

Cytat:
Najfajniej gralo mi sie podpalajaca wszystko dziewczynka.

Też na początku myślałam, że Willow jest małolatą, jednak twórcy potwierdzili, że jest mniej-więcej w wieku Wilsona. Lubię teorię, że jest jego siostrą: to by tłumaczyło podobny wygląd i to, że jest pierwszą postacią do odblokowania (w sensie, że mogła przeszukiwać pracownię zaginionego brata i niechcący uruchomić portal).

Przyznam się do mojego małego guilty pleasure: ship Maxwell x Wilson. Nie wiem, co mnie naszło, normalnie nie interesują mnie takie paringi, ale tu jakoś zaiskrzyło. Może szybko mi przejdzie, ale tam.

Yoriko, masz może do polecenia jakieś fajne mody? Ściągnęłam tylko rozszerzenie ekwipunku (ej, no żeby nie można było na raz zbroi i plecaka nosić?!) i zestaw postaci "Mystery Kids" (tzn. rodzeństwo Pines z "Gravity Falls", Coralinę i ParaNormana).

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:01, 21 Cze 2015    Temat postu:

Na drzewca polecam ogień.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 7:36, 21 Cze 2015    Temat postu:

A idź pani, kto ma czas na te bezustanne podpalanie drzewca? Tożto cały dzień schodzi na tym uciekaniu, podpalaniu, gaśnięciu, uciekaniu, podpalaniu, gaśnięciu, zrób nową pochodnię, uciekaniu, podpalaniu, gaśnięciu... Strasznie wytrzymała bestia.
Już nie mówiąc o tym, że szkoda loota spopielić, nie wiem, co z drzewca wypada, ale chyba coś cennego, skoro to takie trudne do ubicia?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Nie 7:38, 21 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Buffy Nimfomanka



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1214
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:28, 22 Cze 2015    Temat postu:

Ogniste strzałki...? Ogniowa różdżka...? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:07, 02 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Ogniowa różdżka...?

A idź pani, kto w pierwszych dniach gry ma czas na robienie ogniowej różdżki?

Anyway, przyszłam tutaj przynieść dobrą nowinę tym, co jej nie słyszeli: na bliżej niesprecyzowany moment jesieni ma wyjść aktualizacja "Shipwrecked", z nowymi biomami, potworami, przedmiotami, postaciami... Yay, Klein jest dobre!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1987
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:24, 04 Wrz 2015    Temat postu:

Potraficie zainteresować. Evil or Very Mad

A jest ta gra na androida? Bo widzę, że na forumach piszą (jakiś czas temu pisali), że ma być, ale nie wiem, czy już jest? Na czym wy gracie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:21, 04 Wrz 2015    Temat postu:

Obecnie DS można dostać na Steam, Mac, Linux, PS4, PS Vita, Wii U i iPada ("NOTE: Don't Starve requires iOS 8 and at least an iPhone 5, iPad 3, or iPad mini 2. Due to memory constraints, it will not run on older devices."). Ja osobiście mam przez Steama, mój laptop nie jest mocny, przez co odpalenie samej gry i wygenerowanie świata chwilę zajmuję, ale tak to wszystko elegancko śmiga.

Shiren, jak się jednak zdecydujesz, to rozważ poważnie zakup dodatku "Reign of Giants" - przenosi rozgrywkę na całkowicie nowy poziom, połowę rzeczy, których nauczyłeś się podczas podstawki, trzeba zmodyfikować w obliczu nowych warunków pogodowych, stworzeń, zdarzeń (czy w podstawce też był deszcz żab?)...

...i głównie warunków pogodowych. Stwierdzam, że zima to pan pikuś wobec lata.

Anyway, mam nadzieję, że będziesz miał okazję zagrać i wciągnie! Daj znać wrażenia!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marud
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 19 Sty 2014
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świnoujście

PostWysłany: Pon 14:19, 14 Wrz 2015    Temat postu:

Co do Don't Starve, nie wiem czy ktoś słyszał ale jest teraz aktywna beta Don't Starve Together czyli... granie po sieci i próbowanie przeżyć Very Happy Każdy kto zdaje się zakupił podstawową grę do maja tego roku otrzymał bezpłatny dostęp do Together, zabawa również jest przednia Smile
Próbować przeżyć na jednym serwerze może zdaje się do 6 osób, wbrew pozorom im ludzi więcej tym wcale nie jest łatwiej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1987
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:51, 14 Wrz 2015    Temat postu:

No dobra, jestem kompletnym laikiem, ale nie bardzo wiem, o co chodzi z tym Steamem. Znalazłem coś takiego [link widoczny dla zalogowanych] i ściągam to na telefon i to jest jakiś-takiś emulator, że mogę na tym grać?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5456
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:21, 14 Wrz 2015    Temat postu:

Steam przyda Ci się raczej na komputerze. Wink Przez niego kupujesz gry, można też powiedzieć, że pełni funkcję DRM. Tak w wielkim skrócie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:07, 14 Wrz 2015    Temat postu:

W ramach odreagowywania stresujących chwil i kiepskiego nastroju, po przeczytaniu tego wątku nabyłam sobie na Steamie pakiet Don't Starve z rozszerzeniem plus betę Don't Starve Together.
Życzcie mi połamania myszy! I oby pomogło na doła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Grzechotnik w klepsydrze cierpliwości



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1987
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:50, 15 Wrz 2015    Temat postu:

Rufus napisał:
Steam przyda Ci się raczej na komputerze. Wink Przez niego kupujesz gry, można też powiedzieć, że pełni funkcję DRM. Tak w wielkim skrócie.

Wielkie dzięki Smile

PaniKa, no to życzę, żebyś nie głodowała. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:20, 15 Wrz 2015    Temat postu:

Póki co głoduję... i umieram... i głoduję...
ale się nie poddaję Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Api Apicka
Willie E. Coyote



Dołączył: 04 Lis 2015
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Nothingtown

PostWysłany: Śro 19:29, 04 Lis 2015    Temat postu:

Uwielbiam! Klimat i grafika bardzo w moim stylu, świetnie przemyślana mechanika (i mówię to jako programista), intrygująca fabuła... Nic tylko grać i grać. Podobną obsesję mam tylko na punkcie The Binding of Isaac, ale to już uzależnienie. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mrok
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Liskowni

PostWysłany: Pon 18:12, 16 Lis 2015    Temat postu:

można by się zgrać na multi....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1028
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:41, 16 Lis 2015    Temat postu:

O! Na steamku mam id Firrea z tego co pamiętam, byłaby okazja idealna do zainstalowania wreszcie Don't Starve Together Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mrok
Zakrzywiona Czasoprzestrzeń



Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Liskowni

PostWysłany: Wto 7:57, 17 Lis 2015    Temat postu:

Ok, jak wpadnę do domu to dodam Cię do znajomych na Steam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:28, 01 Gru 2015    Temat postu:

Yo ho, yo ho, a pirate's life for me! Steam wypuściło DLC "Shipwrecked" we wczesnym dostępie, teraz ze zniżką 4,49 eurasa. Bierzcie moje dukaty!

EDIT: Pierwsze-pierwsze wrażenia z bety jak najbardziej pozytywne. Nowa muzyczka, a na starcie dostajemy masę nowych elementów/skórek: palmy z kokosami, butelki z listami lub bez (jakaś nowa opcja z szukaniem skarbu), skały z polipami, maczeta konieczna do cięcia krzaków i bambusów (w których siedzą węże), nowa zakładka budowy związana z żeglugą... A mówię tu tylko o pierwszych wrażeniach z małej wysepki na której spędziłam z dwa dni, tratwą zaledwie opłynęłam sam brzeg, żeby pozbierać wodorosty. Najjaśniejszym dla mnie punktem są kraby będące wyspiarskim odpowiednikiem królików, są urocze i wydają bardzo zabawne dźwięki, aż przykro na nie polować...

Z ograniczeń, o których chwilowo wiem, to że nie można na razie łączyć ze sobą dwóch dodatków, jeden trzeba w grze odhaczyć. Nie ma też na razie dostępu do nowych postaci ani bossów, no i Maxwella też nie ma, na początku budzi nas papuga - a tak liczyłam na Maxwella w koszuli hawajskiej, z kubańskim cygarem i drinkiem kokosowym ):

EDIT2 (10.01): Odblokowałam nową postać, Walani, jest super <3 Taki wodny odpowiednik Willow, ewidentnie robiona pod początkujących/lajtowych graczy, nawet nie wiem, czy granie nią nie jest ZA proste - zaczyna z szybką, dającą się zapakować do ekwipunku deską surfingową (do tego ma wolne ręce, więc spokojnie może ją noc zastać na wodzie, bo może trzymać pochodnię), przy ewentualnym zgubieniu/zniszczeniu deski potrafi zrobić nową (bodaj wymaga to jednej deski i dwóch muszelek przy maszynie naukowej, najprostszy i najtańszy z środków lokomocji wodnej, do tego fale jej nie uszkadzają), poprawia jej się zdrowie psychiczne od złapania fali, do tego szybko schnie, po prostu superheros wysp. Wydaje się szybciej głodnieć, ale z drugiej strony ma spory żołądek, więc...
Z rzeczy pozatechnicznych, ma głos ukulele <3 i jest to zdecydowanie najprzyjemniejszy głos ze wszystkich postaci. W dodatku Walani, w przeciwieństwie do buraka Wilsona, to wyluzowane i życzliwe dziewczę z fajnymi komentarzami (np. po zbadaniu wężowej skóry cieszy się, że będzie można zrobić z tego bikini).
Najpopularniejszy paring z nią to ten z WX-78, nazywa się "submarine" Very Happy

Nie mam za bardzo czasu grać, ale dodatek jest faktycznie świetny. Wielgachna mapa, multum nowych mobów, nowe pory roku (choć do cieszącego się wyjątkowo złą sławą sezonu wulkanów jeszcze nie doszłam), nowy system zatrucia, szukanie map i skarbów... Cieszą taki drobiazgi jak przypływy zależne od faz księżyca, koszmary morskie, zamek z piasku czy maszyna na dublony. Mam trochę wąty do systemu zatrucia, bo wszystko fajnie super, tylko odtrucie się jest w moim odczuciu za trudne, głównie przez ten trudny do zdobycia worek jadowy konieczny do antidotum - w moim odczuciu lepiej by było, gdyby jednak trucizna z czasem odpuszczała, i trzeba by było tylko przez te parę dni bezustannie postać podleczać. Ale to margines, dodatek jak na wczesny dostęp i taką cenę jest naprawdę świetny, nie mogę się doczekać finalnej wersji, to dopiero będzie coś!

Z anegdotek: grając Wendy pierwszego dnia po ubiciu pierwszego węża wypadła z niego buteleczka z "Snake Oil". Jako że po użyciu jej nic się nie działo (postać tylko skakała), weszłam na wiki, żeby sprawdzić, czy nie mam czasem buga.
+: "Snake Oil" to rzadki przedmiot, szansa na wypadnięcie po ubiciu węża wynosi 0.66%. Yay, pierwszy dzień i już taka gratka!
- : Taka gratka, że ten przedmiot nic nie robi ;_; Jak jeszcze wtedy sprawdzałam, to było info, że to z powodu wczesnej fazy gry, teraz jest update, że to taki żart twórców nawiązujący do [link widoczny dla zalogowanych] i ten przedmiot nic prawdopodobnie robić nie będzie. Ludzie grzebiący w plikach gry mogli trafić na linijkę "poisonhealer.lua: "--Used for snakeoil. We don't want it to actually do anything." oraz nadanie mu cechy paliwa, która wynosi... 0. Twórcy tej gry są niemożliwie Very Happy

Anegdotka druga: grałam sobie Willow, przyszedł sezon huraganów, i znienacka moja najedzona, zdrowa na umyśle Willow zaczęła tracić zdrowie. Pomyślałam, że może po updacie postać jest raniona nieznacznie przez grad, więc zaczęłam szukać jakiego schronienia, gdy wtem umarło jej się całkowicie niespodziewanie ._. Weszłam w kostnicę, by się dowiedzieć, że Willow zabiło... "shenanigans"?... ._. Voodoo jakie? Wiki zaś donosi, że "deaths caused by means unknown to the morgue (including but not limited to mod entities) are listed as "Shenanigans"." W sumie zabawne, ale JA PRZEPRASZAM BARDZO, jak kostnica nie wie, to ja mam wiedzieć?!

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Nie 13:36, 10 Sty 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:47, 04 Kwi 2016    Temat postu:

Baaardzo lubię Don't Starve. Gram w podstawkę, od zeszłego lata (z przerwami), niedawno zainstalowałam sobie mody na plecak i zbroję. Kiedyś z trudem dotrzymywałam do końca pierwszej zimy, stan na dziś rekordowy - 123 dni and counting. Oba stoły reinkarnacji już zużyte, wizyty psów co chwila... Mam szczerą nadzieję, że uda mi się uciec w przeciągu najbliższych 10-15 dni (muszę jeszcze przeciągnąć dobytek na drugą stronę mapy, przeczekać pełnię i zawlec mój gang świń na szachownicę), bo inaczej marnie to widzę.

Ed. Aha, gram Wickerbottom. Bibliotekarka rządzi Heart


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nagualini dnia Pon 11:49, 04 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Tillchen w opałach



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1866
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:49, 04 Kwi 2016    Temat postu:

Nagualini napisał:
Ed. Aha, gram Wickerbottom. Bibliotekarka rządzi :heart:

TAK. Zawsze ją wybieram, jak gramy z przyjaciółmi w Together. ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 14:40, 26 Maj 2016    Temat postu:

To naprawdę jedna z najlepszych gier, w jakie zdarzyło mi się grać. Przebiła This War of Mine. TWoM jest po prostu dobre i ambitne, ale DS to prawdziwe arcydzieło pod względem oprawy i mechanik.

Uwielbiam ten creepy klimacik, tę ścieżkę dźwiękową, tę bezbronność postaci, no po prostu to wszystko. Ale największą zaletą jest to, że w tej grze można zrobić prawie wszystko - każdy przedmiot ma milion zastosowań i częściej zdarzało mi się pomyśleć "o rany, w życiu bym na to nie wpadła!" niż "hej, dlaczego tak się nie da?!" (w ogóle nie pamiętam, czy miałam taki przypadek). Raj dla symulacjonisty.

Moimi ulubionymi postaciami są Wilson i Willow, gram nimi na zmianę. Gameplayowo lepiej wchodzi mi Willow, ale (guilty pleasure alert) Wilson jest typem faceta idealnie nadającym się do bycia poniewieranym. Fascynuje mnie też Wendy, ale unikam jej, bo bardzo lubię walkę. Woodiego na początku bardzo lubiłam (Lucy jest taka cudowna!), ale jego mroczny sekret mnie trochę denerwuje.

Z własnych doświadczeń:
Zawsze osiedlam się w pobliżu pająków, są znakomitym źródłem mięsa. Dobrze jest mieć w pobliżu też króliki, a pająki + króliki + klatka dla ptaka to idealne rozwiązanie problemu głodu.
Jeżeli zimą osiedlą się obok was pingwiny, to jesteście bezpieczni - w razie napaści psów gończych wystarczy wpuścić je między pingwiny, to naprawdę mordercze skurwysyny. Aha - po grubszym zamieszaniu warto się do nich podkraść nocą, bo mogły zapomnieć o jakimś jajku.
Dmuchawka is love, dmuchawka is life.
Wspaniałą bronią jest kolec macki - dobrą metodą na zdobycie go jest podłożenie pod mackę prochu, wystarczy kupka z trzema porcjami. Dla pewności można skubaną wcześniej zamrozić różdżką mrozu.


Tak w ogóle to ile lat mają te postaci? Wydawało mi się, że Wilson i Willow max starsze nastolatki (głównie przez różnicę wzrostu między nimi a Maxwellem), zwątpiłam dopiero jak Wilson zaczął się potykać o swoją brodę. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:01, 26 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
Tak w ogóle to ile lat mają te postaci?

Prosimy trzymać się krzeseł - Wilson ma coś koło 30+ lat Very Happy Willow ma 20+, oba info zostały podane na fanpage Klei. Sama akcja ma się dziać koło 1920.

Nabieram nadziei, że Klei planuje nas uraczyć jakąś konkretniejszą fabułą - z okazji wypuszczenia DS:Together ze wczesnego dostępu uraczono nas taką animacją (UWAGA: nie ma ona za bardzo sensu, jeżeli nie zna się zakończenia trybu fabularnego i nie wie o Charlie) i komiks.

Bardzo podobał mi się trailer do pełnej wersji DS:Shippwrecked - oglądasz i myślisz "ahoj, przygodo!".

Dawno nie grałam. Mam taki zapis, w którym gram WX-78 i kawałek od obozu mam krzaki pilnowane przez świnie i ule. Podczas ostatniej rozgrywki spadł mi deszcz ropuch i tak wyszło, że świnie, pszczoły i płazy rzuciły się sobie do gardła, WX-78 dostał piorunem, więc przez pół nocy biegałam dookoła i patrzyłam na tę rzeź. Teraz mam pół łąki w miodzie, żabich udkach, świnim mięsie + dostęp do plantacji krzaków gratis, tak mnie przytłoczył ten dobrobyt, że boję się wrócić do tego zapisu Very Happy

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 21:11, 26 Maj 2016    Temat postu:

W gruncie rzeczy Wilson na pewno nie wygląda młodziej niż Levi z SnK. Wink

Spróbowałam zagrać Wolfgangiem - boru, ile on ŻRE. Chciałam się nim trochę poszwędać po mapie, ale nie mogłam, bo cały czas musiałam przygotowywać mu żarcie. xD Wpieprza chyba ze trzy razy więcej niż Willow, jak ostatnio nią grałam, to nosiłam w ekwipażu po 3 porcje jajek na bekonie, a zapasy na zimę kończyłam robić przed roztopami. Zgromadzenie jakichkolwiek zapasów dla Wolfganga graniczy z cudem. Nie przetrwałam zimy, chociaż wcześniej mi się już kilka razy udało, a w dodatku tym razem miałam tyle szczęścia, że po prostu poznajdowałam ciepłe ciuchy.

A mam straszną ochotę pozwiedzać, pozabijać specjalne potwory, może rozwiązać tę zagadkę z porozrzucanymi przedmiotami, no i koniecznie połazić po jaskiniach.

Edit, bo wysłałam posta wpół zdania. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Czw 21:28, 26 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:15, 27 Maj 2016    Temat postu:

A mnie się udało uciec (z tej gry, o której pisałam ostatnio), więc w nagrodę dokupiłam sobie RoG. (Nowość - wiosenny deszczyk zabija! Opanowanie kombinacji drzewo/parasol/kapelusz kosztowało mnie kilka żyć.) Lata jeszcze nie przetrwałam, ale lodówki już pełne arbuzów, może tym razem się uda.

Nefariel napisał:
Zawsze osiedlam się w pobliżu pająków, są znakomitym źródłem mięsa.

Jesz PAJĄKI? Shocked

No dobra, też czasem jem, jak już całkiem umieram Laughing. Ale przeważnie karmię nimi świnie, żeby cały czas mieć przy sobie swoją morderczą hordę/ ekipę drwali.
No i jestem nieustannie wierna Wickerbottom - lubię jej wiedzę i opanowanie. Wszyscy inni, którymi próbowałam grać, dostają ekspresowego świra. I nie potrafią ukręcić plecaka bez instrukcji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 10:08, 27 Maj 2016    Temat postu:

Tak, jem. Oczywiście nie "na sucho", bo dopiero po ugotowaniu w garnku tracą szkodliwe właściwości. Często też przerabiam je na jajka.

Będę musiała wypróbować Wickerbottom. Wolfgang poległ, próbując wykraść miód, żeby nie ocipieć. Teraz gram Wilsonem, akurat mechaniczni mi się wygenerowali przy świni, będzie trochę zabawy z nasyłaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:49, 27 Maj 2016    Temat postu:

A, fakt, zapomniałam o istnieniu garnka, nigdy mi się nie chciało go klecić - zwykle korzystam z ogniska i wędzarni. No i z lodówki, ale to w RoG, w podstawce trudniej o trybiki.

Bibliotekarkę bardzo polecam - już na starcie ma tonę podstawowej wiedzy, w pierwszych dniach można zleźć pół mapy bez potrzeby stawiania maszyny nauki. Teoretycznie jej wadą jest to, że nie sypia - ale w zasadzie po co by miała? Znalezionymi śpiworami dobrze się pali w piecu Laughing.
(Btw, na tegorocznym Pyrkonie była dziewczyna w cosplayu Wickerbottom, mistrzostwo świata!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 11:02, 27 Maj 2016    Temat postu:

A ja właśnie zwykle zaczynam od postawienia garnka. Teraz udało mi się szybko znaleźć przekładnie, więc postawiłam lodówkę i jakoś ciągnę.

W takim razie koniecznie muszę zagrać Wickerbottom! Masz jakieś zdjęcia tej pyrkonowej? Jak googlam jej cosplaye, to wychodzi mi mało i głównie z przerysowanym makijażem. A prawdę mówiąc najchętniej zobaczyłabym ją w wykonaniu suchej pani w późnym wieku średnim.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:10, 27 Maj 2016    Temat postu:

No właśnie niestety zdjęć nie mam, makijaż miała raczej graficzny, fakt, ale fajny. No i fantastyczny papierowy wianek, taki trochę 2D Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 23:56, 28 Maj 2016    Temat postu:

Spróbowałam poszukać slashu. Oczu kąpiel trwa.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że Wilson jest bardzo mało entuzjastycznie nastawiony do bycia posuwanym przez tentakle.


Gram teraz w Rise of Giants. Ostatnio umarłam, bo Jeleniocyklop zdemolował mi absolutnie wszystko. Teraz zaczęła się zima, a ja nadal tego bidoka nie przygotowałam na wizytę. Chyba po prostu koło trzydziestego dnia się tymczasowo przeprowadzę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:37, 29 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
A mnie się udało uciec (z tej gry, o której pisałam ostatnio), więc w nagrodę dokupiłam sobie RoG.

*FANFARY*

Ach, zapomniałam już, jak to jest grać w podstawkę. RoG podkręca grywalność o jakieś 150%, przecież po zagraniu w dodatek człowiek sobie uświadamia, że w podstawowej wersji nie ma właściwie co robić ani czym się martwić Wink RoGowe lato to totalna makabra.

Dla mnie postawienie garnka też jest jednym z priorytetów, osiedlam się niedaleko bawołów (raz miałam przepiękną lokalizację stado bawołów + bezustannie szukające zaczepki gniazdo pająków). Karmienia świń mięsem potworów oduczyłam się, gdy znienacka cholera zamieniła się w świniołaka. Teraz zostawiam je, żeby zgniło i posłużyło jako nawóz do ogródków/przesadzonych krzaków, gdy nie mam jeszcze dostępu do bawołów.

W DS da się zrobić pierogi. Żadne dumplings, ta potrawa w grze jest podpisana pierogi. Nie wiem, z czego konkretnie ją się robi, ale grając ostatnio w DS:S udało mi się ją przypadkiem zrobić z garści małż, ryby, wodorostów i jajka. Świecie kulinariów, nadchodzę.

Raz próbowałam na samym początku grać Wickerbottom - macka zmasakrowała ją trzeciego dnia :< Może warto byłoby do niej wrócić, skoro Nagualini tak zachwala Wink

Cytat:
Spróbowałam poszukać slashu. Oczu kąpiel trwa.

Wilson i tentacle ciemności to jedno i zdarzają się fajne, erotyczne arty w tym zakresie - ale za pornoarty z Wendy czy Webberem powinno się momentalnie trafiać na przesłuchanie na komisariacie.
Czytałam raz pornoficzek, w którym Wlisona porwano z ulicy i zmuszono do pracy w luksusowym burdelu, przyszedł penetrować go Maxwell i się zakochał. To było coś
.
Ale generalnie fandom bardzo lubię - nawet ten tumblrowy ma niewiele odpałów (dziwnie się zrobiło przy PoC wprowadzonych w DS:S, ale dość szybko się uspokoiło), za to mnóstwo świetnych fanartów i headcanonów związanych z interakcją postaci (z takim światem przedstawionym i bandą cudaków moglibyśmy mieć naprawdę świetny komiks, tak jak TF2).
Ten [link widoczny dla zalogowanych] mnie mocno ujął.

Cytat:

Gram teraz w Rise of Giants. Ostatnio umarłam, bo Jeleniocyklop zdemolował mi absolutnie wszystko.

Ale pod Twoją nieobecność?
Do mnie Jeleniocyklop przyszedł w ostatnich dniach zimy w środku nocy, wycie, stąpanie, niewielkie ognisko, scena jak z horroru. Zapakowałam tylko kamień termiczny do plecaka i zaczęłam popylać w śniegi - nie wiem, czy go odciągnęłam, czy był jeszcze za daleko, rano obóz był nietknięty.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 10:43, 29 Maj 2016    Temat postu:

Uwaga, nadciąga mega nieskładny komć z cytowaniem wybitnie nie po kolei.

Cytat:
Ale pod Twoją nieobecność?

Powiem tak: odsunęłam się. Kawałeczek od obozu miałam leże pingwinów, więc pomyślałam, że zajmie się nimi, one go osłabią, a ja w międzyczasie będę mogła go podźgać włócznią. Niestety - nie zainteresował się ani pingwinami, ani mną, rano sobie poszedł, a obóz był w całkowitej ruinie! Sad

Cytat:
Wilson i tentacle ciemności to jedno i zdarzają się fajne, erotyczne arty w tym zakresie - ale za pornoarty z Wendy czy Webberem powinno się momentalnie trafiać na przesłuchanie na komisariacie.

W sumie jeden z tentacloartów zassałam sobie do fapfolderu, ale Wilson jest na nim w pełni ubrany i jedna macka gdzieś tam z boku szarpie go za nóżkę, a druga wyrasta mu z klatki piersiowej. Odebrałam to bardziej jako poniewieranie z dodatkiem nierozładowanego napięcia erotycznego niż jakieś gwałty czy coś.
Z Wendy widziałam głównie kilka artów shoujo-ai, na których i tak ją postarzono. Chyba mi się poszczęściło. A Webber... eee... E-EE! O____O

Cytat:
dziwnie się zrobiło przy PoC wprowadzonych w DS:S, ale dość szybko się uspokoiło

O, a co się działo?

Cytat:

W DS da się zrobić pierogi. Żadne dumplings, ta potrawa w grze jest podpisana pierogi. Nie wiem, z czego konkretnie ją się robi, ale grając ostatnio w DS:S udało mi się ją przypadkiem zrobić z garści małż, ryby, wodorostów i jajka. Świecie kulinariów, nadchodzę.

Przepis na pierogi to mięso+warzywo lub grzyb (nie owoc!)+jajko+coś (nie patyk). To generalnie bardzo dobra potrawa, możemy czuć się docenieni takim polskim akcentem - przywraca sporo zdrowia.
Ale ja jestem strasznym cziterem w tej dziedzinie, bo sprawdzam przepisy na niegłodującej wikipedii. Wink
E: kodowanie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Nie 10:44, 29 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:35, 29 Maj 2016    Temat postu:

Nie szukałam jak dotąd żadnej twórczości fanowskiej, ale te fanarty faktycznie są fajne. Fiki chyba sobie odpuszczę Wink

Kazik napisał:

*FANFARY*

Dziękuję, też byłam z siebie dumna Very Happy

Kazik napisał:

Karmienia świń mięsem potworów oduczyłam się, gdy znienacka cholera zamieniła się w świniołaka.

Świnie się świniołaczą średnio po 3-4 karmieniu złym mięsem. Kiedy mam dwu- trzydniowe stado, dokarmiam prosiaki pojedynczo. Jeśli któryś zmutuje - każę pobratymcom go zatłuc (stado powyżej 4 sztuk poradzi sobie bez problemu). Ze świniołaka wypada 2x więcej dobrego mięsa i zawsze dodatkowo świński kuper, więc warto. Jedyne, na co trzeba uważać, to żeby przy farmieniu pająków któraś świnia nie wtranżoliła nadprogramowej porcji. Po paru dniach porzucam stadko, żeby się odtruło. Albo zabieram w najgęstszy las, zaganiam do wycinki i czekam, aż Drzewce zrobią mi kotlety.Twisted Evil
(A propos świniołactwa - byłyście kiedyś w pełnię przy stole reinkarnacji?)

Co do Jeleniocyklopa - ja daję w długą, jak najdalej od obozu, przy pierwszym "That sounded big". Jak dotąd działa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 17:53, 29 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
Nie szukałam jak dotąd żadnej twórczości fanowskiej, ale te fanarty faktycznie są fajne.

Te podlinkowane przez Kazik czy te z tentaklami? Wink

Sposób na Jeleniocyklopa na pewno wypróbuję, za parę dni pewnie do mnie dojdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:39, 29 Maj 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:

Te podlinkowane przez Kazik czy te z tentaklami? Wink

Nie no, te Kazikowe, tentakle mnie jakoś nie skusiły Smile.
A [link widoczny dla zalogowanych] jest komiks, zapowiada się całkiem sympatycznie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 23:39, 29 Maj 2016    Temat postu:

Z kazikowych najbardziej mnie ruszył Woodie. Ten art jest... asdgs, Jezus, moje feelsy.

Komiks pewnie obczaję, te dropie czy tam indyki to potwory bez duszy.

Dobra, wiosna w DSR jest okropna. Dzień nadal jest krótki, non-stop leje, Wilson łapie krzywe jazdy przez łażenie po zmroku (a ja nie jestem w stanie normalnie patrzeć na te cieniste łapska, już nie), żaby spadają z nieba, pszczoły gryzą mi psa... no dobra, to ostatnie nie ma dużo wspólnego z wiosną, ale stwierdziłam, że muszę zrobić sobie zapas dyniowych ciasteczek i wreszcie połazić po jaskiniach. Tyle dobrego, że wszędzie rosną kwiotki i nie trzeba się będzie martwić ani o wianki, ani o parasolkę, ani o żarcie dla tych pszczół.

Na pająki już nie chodzę, zaciągnęłam w tamtą okolicę gęsiołosia. Zabił mi trzy bizony, w tym jednego małego! Sad Biedny mały. Przynajmniej miałam zapas żarcia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9078
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 7:26, 30 Maj 2016    Temat postu:

Przez was na nowo zaczelam w to grac Very Happy Zaczelam wczoraj z kumplem w dont starve together, zginelismy jak dwa ostatnie losie: zapomnielismy zapalic ogien w ognisku, zaaferowani sprawdzaniem, co sie nam udalo zebrac tego dnia Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9078
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 18:07, 06 Cze 2016    Temat postu:

Jak sobie radzicie z szalenstwem? To u mnie teraz najczestsza przczyna zgonu :/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 18:19, 06 Cze 2016    Temat postu:

Chodzę w wianku i zrywam kwiatki. Przydaje się też hodowla pszczół - cukierki (3xmiód + wypełniacz) lub ciasteczka dyniowe (dynia + 2xmiód + wypełniacz) pomagają uzupełniać poczytalność. Smile Aha - kiedy postaci zaczyna odbijać, staram się nie walczyć z potworami i unikać przechodzenia przez robacze portale.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:19, 06 Cze 2016    Temat postu:

Zaprzyjaźniam się ze stadem świń. Stoję tuż obok nich, kiedy ścinają drzewa albo kiedy śpią (świnia nieścinająca i nieśpiąca odsuwa się, kiedy podchodzisz za blisko) - poczytalność rośnie lawinowo.
Podobnie jak Nefariel unikam potworów (uwaga na Drzewce, nawet nieagresywne), no i deszczu, zwłaszcza w RoG.

Fantastyczny na zdrowie umysłowe jest beret Tuska (Tam o' Shanter), ale ciężko go zdobyć. Jak go już mam, to pilnuję jak oka w głowie i systematycznie naprawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9078
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 20:46, 06 Cze 2016    Temat postu:

Ha, wianek pomogl jak zloto, od razu dozylam dziewiatego dnia w zasadzie bez problemow, psom ucieklam, goniac mnie wpadly na pszczoly. Ze swiniakami zaprzyjaznia sie podrzucajac im mieso?

E: co sie robi z krolem swin?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gayaruthiel dnia Pon 20:48, 06 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 20:50, 06 Cze 2016    Temat postu:

Daje mu się mięso (nieopłacalne) i znajdźki z grobów (bardzo opłacalne), będzie rzucał w Ciebie złotem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:54, 06 Cze 2016    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Ze swiniakami zaprzyjaznia sie podrzucajac im mieso?

Dając im mięso do łapy. Jeśli podrzucisz (w sensie obok), to dostaniesz co najwyżej nawóz Smile. Jak pisałam wyżej - ja karmię mięsem potworzym, ale to grozi zeświniołaczeniem po 3-4 karmieniu z rzędu. Wszystkie zabawy ze świniami - typu ścinanie drzew i farmienie pająków - trzeba robić przed zmierzchem, bo po zachodzie słońca świnioki dostają histerii i trzeba im rozpalić ognisko.

gayaruthiel napisał:
E: co sie robi z krolem swin?


Się handluje. Różnymi obiektami typu krasnoludek, zatyczka do wanny itd. Król świń płaci za to wszystko samorodkami złota.

Ed. O, Nefariel mnie ubiegła. Smile To tylko dodam, że można też handlować znajdźkami z kłębowisk. I że jak masz już za dużo złota, to przerzuć się na handel z papugą.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nagualini dnia Pon 20:59, 06 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 16:43, 24 Cze 2016    Temat postu:

Gram w Shipwrecked. Znacie jakieś dobre metody na masowe wykańczanie małp?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2279
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:02, 24 Cze 2016    Temat postu:

Cytat:
Gram w Shipwrecked. Znacie jakieś dobre metody na masowe wykańczanie małp?

Podpalam ich legowiska. Pół wyspy idzie z dymem, ale warto Razz
Niestety, małpy są straszliwie upierdliwe i chyba nie ma metody, by je hurtowo eksmitować na tamten świat. Żeby uniknąć walki grupowej, zwabiam małpy na brzeg i wskakuję na łódkę - momentalnie tracą zainteresowanie, można tłuc bronią na odległość albo wyskakiwać-uderzać-wskakiwać, zapętlić, spędzić na tym wieczność i dać się złapać sezonowi wulkanów.

gayaruthiel, jeżeli kontrolowanie poczytalności sprawia ci problem, polecam poeksperymentować z Willow, u której nie stanowi to praktycznie żadnego problemu, bo poczytalność skacze jej od patrzenia na ognisko (tylko trzeba podejść jak najbliżej), a w krytycznych przypadkach można podpalić pobliski las. Wianki są najlepszym sposobem na codzienne odzyskiwanie rozumu, ale samo zbieranie kwiecia też pomaga (co prawda jeden punkt od kwiatka, ale zawsze coś). Regenerować psychikę można jedząc większość potraw z garnka (im wystawniejsze, tym lepiej), w krytycznej sytuacji dużo poczytalności odnawia spanie w śpiworze/namiocie (UWAGA!: za to głód spada w tym czasie katastrofalnie, w DS kładziemy się z pełnym żołądkiem, koszmary i tak mamy na co dzień Wink).

Cytat:
Cytat:
dziwnie się zrobiło przy PoC wprowadzonych w DS:S, ale dość szybko się uspokoiło


O, a co się działo?

Przepraszam za tak późną odpowiedź. Jak się pojawiły ciemniejsze postacie w DS, to zaczęto rozkminiać, jaka podstawka w sumie rasistowska jest (bo do tej pory na wszelkie kręcenie nosem mówiono, że każda jedna postać jest kreskówkowo trupioblada i dyskusja się kończyła). I było coś o tym, jak Walani jest stereotypowo przedstawiona i to też jest rasistowskie. I w sumie generalnie to, że PoC zostali dodani dopiero w wyspiarskim dodatku (na równi z małpą!) też jest rasistowskie. Nie dogodzisz.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pią 18:08, 24 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 20:23, 24 Cze 2016    Temat postu:

Ej, jeśli chodzi o samo kasowanie legowisk, to wystarczy młotek. Wink Dzięki temu można zdobyć sporo materiałów (głównie bananów i gówna), tylko trzeba je szybko zbierać, żeby małpiszony nie rozkradły.

Właśnie zaczęłam grać Walani. Nie wiem czy jest stereotypowa, ale jeśli tak, to ja też chcę takie stereotypy na temat swojej nacji. Lasia jest taka sympatyczna i kochana i tulaśna, i ma taki miły głosik, i jest silna i niezależna, i w ogóle aghdffdfg, typ osoby, z którą mogłabym (nie) głodować. Zresztą pozostali bohaterowie też byli mocno stereotypowi (Wilson to najbardziej typowy brytol na świecie, proszę Was).
A co do reprezentacji - w sumie z tą małpą faktycznie niezręcznie, ale kupuję wytłumaczenie o czasie i miejscu, w którym PoC było raczej mało. Czasem to faktycznie jest głupia wymówka, ale jeżeli twórcy specjalnie dodają taki czas i miejsce, żeby znalazła się ważna rola dla niebiałych, to w czym problem?

Poza tym zdumiewająco dobrze gra mi się Woodiem. W podstawce i RoGu miałam problem z przeżyciem nim dwóch tygodni, teraz od razu odblokowałam obie postaci z DSS. On też jest miły i kochany. (I rudy!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1053
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:30, 24 Cze 2016    Temat postu:

Właśnie sobie przez Was kupiłam Shipwrecked. A miałam dziś pracować. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ewolucja
Harry Forrester



Dołączył: 23 Paź 2014
Posty: 140
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:40, 24 Cze 2016    Temat postu:

Cytat:
Ej, jeśli chodzi o samo kasowanie legowisk, to wystarczy młotek. Wink Dzięki temu można zdobyć sporo materiałów (głównie bananów i gówna), tylko trzeba je szybko zbierać, żeby małpiszony nie rozkradły.

Banany zebrane z legowisk wystarczy dać kilku małpom i kazać im atakować koleżanki tak długo, aż powybijają się wzajemnie. W ten sposób ekspresowo oczyszczam całe wyspy z tego dziadostwa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ewolucja dnia Pią 20:41, 24 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 21:12, 24 Cze 2016    Temat postu:

Ewolucjo, przyjmij kwiat mej miłości.
:hamster_love:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin