Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Assassin's Creed
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:11, 01 Kwi 2014    Temat postu: Assassin's Creed

Pomyślałam, że warto założyć temat o tej serii. Ja dotychczas przeszłam jedynkę, dwójkę i Brotherhood, z czego najbardziej podobają mi się części z Ezio za muzykę i renesansowy klimat.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 20:16, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Serenity
Boski Ronaldo



Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Wto 11:58, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Jedynka zdecydowanie moim zdaniem najlepsza. Mimo że niesłychanie schematyczna, to dało się czuć klimat tych tajnych zabójstw. I zdecydowanie można było działać po cichu.
Z części z Eziem najbardziej cenię Revelations, bo podoba mi się to, w którą stronę poszedł rozwój głównego bohatera.
Trójki nie tknęłam i nie tknę, sorry, Pocahontas mnie nie jara.
Czwórka byłaby okej, gdyby nie idiotyczność większości misji - przekradasz się przez pół mapy do celu, po czym kolejne pół mapy śledzisz cel tak, żeby cię nikt nie wykrył (najczęściej przez strefę strzeżoną) i zabijasz go na końcu. I tak przez całą grę. Misje morskie są najlepsze w tej grze. Ale nie da się robić tylko misji morskich :/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Król Herold Potter



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 382
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Wto 12:35, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Jedynka mi się bardzo podobała, rzeczywiście, klimat świetny i te piękne miasta, które zapierały dech w piersi. Plus Altair jako główny bohater bardzo przypadł mi do gustu.
Przy wszystkich częściach dwójki się bardzo dobrze bawiłam, mimo że nie za bardzo przepadam za postaciami a'la playboy, to jednak Ezia polubiłam. O tym jak pięknie odwzorowane zostały włoskie miasta nawet nie muszę wspominać.
Trójka jest moim zdaniem najlepsza i, no cóż, Pocahontas mnie jak najbardziej jara Wink . Miasta trochę kulały (w końcu dopiero się tam budowały), ale za to lasy, fabuła i przede wszystkim postacie mnie zachwyciły. I misje morskie Very Happy !
Na czwórce się strasznie zawiodłam, jakieś techniczne sprawy typu grafika itp. jak najbardziej dobre, ale dla mnie i fabuła (z pewnymi wyjątkami) i dialogi i postacie to było jedno wielkie bleh.
Teraz robią kolejną część w czasach rewolucji francuskiej, ciekawe czy to "pełnoprawna" część, czy tylko dodatek, jak np. Liberation.

EDIT: Zapomniałam dodać. Żądam osobnego dodatku z Haythamem Kenwayem. W trybie natychmiast Very Happy .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaiCroft dnia Wto 12:37, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:39, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Serenity napisał:
Jedynka zdecydowanie moim zdaniem najlepsza. Mimo że niesłychanie schematyczna, to dało się czuć klimat tych tajnych zabójstw. I zdecydowanie można było działać po cichu. Z części z Eziem najbardziej cenię Revelations, bo podoba mi się to, w którą stronę poszedł rozwój głównego bohatera.

Niah, niah, żółwik proszę. <3 "Jedynka" i Revelations to zdecydowanie moje ulubione części evah, głównie ze względu na wschodni klimat (Turcję i świat arabski to ja kocham całym sercem). Dwójka była moją pierwszą grą z serii, więc mam pewien sentyment, poza tym mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to kawał gry naprawę dobrze zrobionej, tak fabularnie, jak i gameplayowo. Z Brotherhoodem mam tylko ten problem, że lokacja mnie drażni - Rzym, Rzym, wszędzie Rzym, jak okiem sięgnąć, wielki i ładnie zrobiony, na dłuższą metę nudny (no i nie tak piękny, jak Konstantynopol, ale to już całkiem subiektywnie odczucie).

Serenity napisał:
Trójki nie tknęłam i nie tknę, sorry, Pocahontas mnie nie jara.

Hej, trójeczka jest wbrew pozorom całkiem grywalna, Connora w sumie nawet da się polubić, Haytham ma świetny głos, nawet fragmenty z "teraźniejszości" cholernie mi się podobały, z wyjątkiem tych, za przeproszeniem, z dupy wziętych hollywoodzkich akcji z odbijaniem artefaktów, bo to było skrajnie durne i kompletnie zbędne. No, trochę tej grze brakuje polotu, poza tym po roku męczenia się z kulturą Stanów Zjednoczonych na filologii angielskiej zwyczajnie rzygam bostońską herbatką dalej niż widzę.

Serenity napisał:
Misje morskie są najlepsze w tej grze. Ale nie da się robić tylko misji morskich :/

Z czwórką mam właśnie odwrotny problem - o ile kocham marynistykę i pirackie motywy, o tyle misje morskie przyprawiają mnie najzwyklejszą frustrację. Za dużo, za często, za bardzo. Technicznie gra jako gra zła nie jest, ale jako część serii - jak dla mnie, za mało Creeda w Creedzie. Nie takiej części chciałam - serio, gdybym się chciała bawić w piratów, kupiłabym sobie Risena.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:00, 01 Kwi 2014    Temat postu:

W jedynce najbardziej wizualnie podobał mi się Damaszek, zwłaszcza bogata dzielnica. I rzeczywiście, monotonna w porównaniu z innymi. W dwójce świetne było to, że misje dodatkowe były jakoś włączone w główną fabułę oraz, misje wewnątrz budynków (te zalatywały mi trochę Księciem Persji) oraz nowe sposoby usówania przeciwników ułatwiające misje. W Brotherhood to, że większość fabuły działa się w Rzymie jakoś mi nie przeszkadzało, gdyż lokacja była wyjątkowo duża (a koni mało).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:13, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Przeszłam całe AC jakie tylko zadziałało na moim blaszaku. Very Happy
Jedynkę bardzo lubię, ale dla mnie osobiście to jest gra na raz. Jak uwielbiam stronę wizualną i cały system zabójstw, tak po prostu przy drugim podejściu wszystko było dla mnie zbyt monotonne. W kółko to samo, podsłuchać-pobić-ukraść-zabić. Ale przy pierwszym graniu jakoś tego nie czułam i szalenie mi się podobało. No i Altair! <3 Uwielbiam jego przemianę mentalną, rozwój jego relacji z Malikiem i ogólną prezencję. W ogóle to tutaj o wiele bardziej podoba mi się wtapianie, bo strój uczonych jest faktycznie podobny to asasyńskiego i ma to imo większy sens niż w pozostałych częściach. Podobają mi się też momenty w Abstergo, kiedy można sobie pogadać z Lucy czy poszpiegować w komputerach jak ktoś się rozgląda. Wink
Dwójka jest wciąż moją ulubioną częścią, jest bardziej rozbudowana niż jedynka. No i zbieranie itemków do misji pobocznych (pióra) jakoś się opłaca. Myślałam że mnie trafi, jak okazało się, że pozbieranie wszystkich flag w jedynce nie daje nic poza satysfakcją. ;-; Trochę żałuję, że nie ma jakichś dialogów z rodziną już w Monteriggioni. Ogólnie straszliwie podoba mi się fabuła i główny bohater. Lubię rozmowę Ezia z Rosą w Wenecji, kiedy uświadamia sobie ile lat już minęło. No i te widoki! Uwielbiam włazić w AC na punkty widokowe, nie tylko dla synchronizacji, ale dla piękna. <3 Uwielbiam też zbierać obrazy. :3
W Brotherhoodzie podobał mi się niejako powrót do idei bractwa, kiedy mamy ludzi do pomocy i w ogóle. Rzym mi się podobał, trochę mniej system odbudowy miasta. Jeżdżenie koniem po mieście to coś wspaniałego, strasznie mnie irytowało wcześniej, że nie mogę wjechać i koń wżyna się w ziemię przy bramie, ale jednocześnie chce iść za tobą i rży chwilę. Podobał mi się pomysł z częściową i pełną synchronizacją, chociaż czasówki przy niektórych skrytkach (?) tych wyznawców Romulusa są nierealne przy pierwszym podejściu. No i nie podobała mi się zbroja Romulusa, trochę się zawiodłam. Zbroja Altaira w dwójce była cudowna, a tutaj troszkę się rozczarowałam, ale to takie czysto subiektywno-estetyczne odczucie.
Revelations jest cudne, Konstantynopol, tamtejsi Asasyni i Yusuf! <3 Uwielbiam. Very Happy Kocham też wspomnienia Altaira, ostatnie jest straszne i cudne jednocześnie. System ładunków był całkiem fajny, ale wkurzał mnie jeden bug przy tych zadaniach dodatkowych z nimi. No zbroja Ishaka Pashy jest CUDOWNA! <3
Do trójki w sumie nic nie mam, ni mnie ziębi ni grzeje. Connor jest całkiem dobrą postacią, ale jednak czegoś mu brakuje. Poza tym nie do końca podoba mi się jego sposób działania. Ogólnie gra była całkiem fajna, nie mogę im tylko wybaczyć śmierci Haythama i Desmonda. ;-;
Black Flag mi nie pójdzie na staruszku, więc nie mam i się nie wypowiadam.
Nowe AC: Liberty będzie pewnie dodatkiem a'la Liberation, bo nie ma numerka. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:37, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Szaman(ka) napisał:

Nowe AC: Liberty będzie pewnie dodatkiem a'la Liberation, bo nie ma numerka. Very Happy


Numerek w przypadku tej serii nie jest wyznacznikiem, czy to sequel czy spin- off (patrz. Brothehood i Revelations)Wink

Ciekawie jaka będzie Unity osadzona w czasach rewolucji francuskiej.

A wiedzieliście o filmie?
[url]http://assassinscreed.wikia.com/wiki/Assassin%27s_Creed_(film)[/url]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 16:40, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:58, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:

Numerek w przypadku tej serii nie jest wyznacznikiem, czy to sequel czy spin- off (patrz. Brothehood i Revelations)Wink

To było tak z przymrużeniem oka. Smile
A o filmie słyszałam i czekam niecierpliwie na to, co im wyjdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Król Herold Potter



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 382
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Wto 18:30, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Szaman(ka) napisał:

Nowe AC: Liberty będzie pewnie dodatkiem a'la Liberation, bo nie ma numerka. Very Happy


Przy Black Flag też nie było numerka, dopiero w ostatniej chwili zdecydowali, że zamiast jako dodatek dadzą to jako "czwórkę"(wiem, że ta uwaga z przymrużeniem oka była, ale wciąż się zastanawiam czy Unity będzie "piątką" czy spin-offem).
Mnie się marzy AC gdzieś w orientalnym świecie. Nie arabskie kraje znowu, tylko np. Chiny albo Japonia. W ogóle śmieszny był argument Ubi, że nie dadzą nigdy jakiegoś ninja jako asasyna, "bo to zbyt utarty schemat", ale piraci jakoś zbyt utartym schematem nie byli :hamster_dunno: .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:35, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Eee, ninja to chyba faktycznie lekka przesada. ^^ Co nie znaczy, że AC w dalekowschodnich klimatach byłoby złe. Historia tamtych rejonów jest bardzo barwna i bogata, twórcy mieliby ogromne pole do popisu.
W ogóle najbardziej by mi chyba w grze odpowiadał okres przed upowszechnieniem broni palnej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3566
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:17, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Starożytny Rzym! Celtycki Assasyn walczący z rzymskim okupantem (jednakże kocham rzymian i nie mógłbym być assassynem-Brutusem)... Starożytny Egipt też byłby piękny. Albo czasy hellenistycznej lub rzymskiej Aleksandrii. Wspiąć się na latarnie morską na Faros (z obowiązkowym punktem widokowym!), zwiedzić bibliotekę aleksandryjską, pałac faraonów...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:20, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Jak daleki wschód, to nie musi być od razu "standardowy" ninja. Shao Jun wyglądała dobrze, po asasyńsku, ale mimo wszystko trochę inaczej. I walczyła kataną.
Rewa napisał:
W ogóle najbardziej by mi chyba w grze odpowiadał okres przed upowszechnieniem broni palnej.

O, zgadzam się. Mi się w ogóle marzy jakaś starożytność i zabójstwo cysorza czy innego szachinszacha. Very Happy
E:
Vaherem napisał:
Starożytny Rzym! Celtycki Assasyn walczący z rzymskim okupantem (jednakże kocham rzymian i nie mógłbym być assassynem-Brutusem)... Starożytny Egipt też byłby piękny. Albo czasy hellenistycznej lub rzymskiej Aleksandrii. Wspiąć się na latarnie morską na Faros (z obowiązkowym punktem widokowym!), zwiedzić bibliotekę aleksandryjską, pałac faraonów...

Ha! Myślimy o tym samym. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szaman(ka) dnia Wto 19:22, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:10, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Brutus mógłby być Asasynem albo pre- Templariuszem Wink

Odnośnie starożytnego Rzymu- jest wydana także w Polsce seria komiksów z tego uniwersum, z czego część historii dzieje się w tych klimatach.

A mi się marzy, choć wiem, że to nieprawdopodobne, asasyn w wiktoriańskiej Angli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3566
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:19, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Starożytne zabójstwa znanych osób? To kopalnia pomysłów! Zaczynając od Cezara (chlip, chlip)... moglibyśmy też być assassynem, którego Oktawian August nasyła na zabójców Cezara (wielu popełniło samobójstwa, ale czy na pewno), a potem pracować dla Oktawiana w Aleksandrii, szpiegując Antoniusza i Kleopatrę, by na końcu złamać się i przemycić do pałacu kobrę, która zakończy życie ostatniej królowej Egiptu... co prowadzi mnie do stwierdzenia, że granie jako assassyn Kleopatry też byłoby ciekawe - pomóc jej dostać się do pałącu, gdy przebywa tam Cezar, walka z doradcami jej brata-męża w Aleksandrii, pełna dramatycznych zwrotów akcji (nasz assassyn mógłby być żydem, oni popierali Julka). Cezar mógłby być w posiadaniu jednego z tych super artefaktów (co by nawet pasowało - tyle lat niepowodzeń i nagle taka kariera!)...

Zobaczmy dalej, jeśli chodzi o słynne morderstwa - Tyberiusz (prawdopodobnie), Kaligula, Klaudiusz, Neron, Galba, Domicjan, Kommodus i jeeeeszcze tyle.

Ciekawe byłyby też czasy wojny peloponeskiej - zobaczyć starożytne Ateny, Spartę, Syrakuzy, Teby.

Fajnie, że seria wraca do Europy, ale coraz lepszy sprzęt żołdaków sprawia, że coraz trudniej zawiesić mi próg niewiary patrząc na kolejne części. III była fajna (lol, najbardziej podobało mi się bieganie w zapadającym się śniegu), ale to już czasy broni palnej... co raz trudniej mi uwierzyć, że nikt nie zdołał trafić go kulką. Wolałbym cofnąć się w czasie. Jeśli nie do starożytności to choćby do czasów kardynała Richelieu, albo Anglii Henryka VIII i jego córek.

Co do assasyna w Polsce: wojna trzynastoletnia (w końcu mamy już opko, które może posłużyć za scenariusz Wink), Potop (Kmicic mówiąc kśięciu Bogusławowi "requiescat in pace"), ewentualnie rozbiory i powstania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:28, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Powstań, szczególnie tych ostatnich, na miejscu Ubisoftu bym nie tykała. Zbyt drażliwy temat. Ale asasyn w klimatach Sienkiewiczowskiej Trylogii byłby niezły.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:31, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Mrau, Vaherem, tyle apetycznych pomysłów! Aż ślinka cieknie. I żal się trochę robi, bo taki ogromny potencjał, a Ubisoft i tak się wolał na Karaiby wepchnąć.

Wiktoriańska Anglia też brzmi świetnie, ale jednak bardziej bym się ucieszyła na okres starożytności i średniowiecza. Tak sobie myślę, z przyjemnością przyjęłabym jakiegoś drobnego spin-offa osadzonego w czasach rekonkwisty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:34, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Ja bym strasznie chciała zobaczyć grę o którymś z sześciu wielkich asasynów, chodzi o tych z dwójki, których pieczęcie zbieramy. Jakby ktoś nie czytał wszystkiego co się da, to krótkie przypomnienie. [link widoczny dla zalogowanych] jest odpowiedzialna za śmierć Kleopatry, [link widoczny dla zalogowanych] załatwił Kaligulę, [link widoczny dla zalogowanych] z kolei Kserksesa. Dalej, [link widoczny dla zalogowanych] asystował synowi Altaira przy pozbyciu się Czyngis Chana (z tego co pamiętam z dwójki to zastrzelił mu konia), [link widoczny dla zalogowanych] otruła Aleksandra, a [link widoczny dla zalogowanych] usunął Qin Shi Huanga. Boli mnie tyle dużo niewykorzystanego potencjału i tworzenie gry o piratach z nudnymi misjami nie-pirackimi.
Anglia wiktoriańska to też jest niczego sobie pomysł, chętnie zobaczyłabym Asasyna z brytyjskim akcentem. Very Happy
Kmicic mnie ómrzył, sama nie wiem czemu. Very Happy Ogólnie temat fajny, też mi się chce AC w Polsce, ale właśnie, w jakim czasie...?
E: Ajzan, no właśnie, historia Polski jest o tyle problematyczna, że pojawia się pytanie, gdzie tu ugryźć, żeby zainteresować, ale nie przesadzić?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szaman(ka) dnia Wto 20:35, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:43, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Kmicic- asasyn jakoś mi się nie widzi. Może jakaś postać całkowicie nowa, towarzysząca mu? Jakiś Zenon Kruk (idąc za motywem "ptasich" imion asasynów) na przykład?

A co do wiktoriańskiej Anglii to przyszedł mi taki pomysł, że Kuba Rozpruwacz był chorym na umyśle agentem Templariuszy, a zamordowane przez niego prostytutki działały dla asasynów i to główny bohater kończy życie mordercy (coś podobnego, ale na mniejszą skalę było w dwójce).

E: Szamanko, jeśli miałabym zgadywać, to potop szwedzki najbardziej by się nadawał. Czasy dość odległe i owiane tajemnicą w niektórych aspektach (Kmicic to postać fikcyjna i nie wiadomo, kto tak naprawdę wysadził armatę- mogło by to być dzieło asasyna).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 20:50, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3589
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Wto 21:36, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:
Powstań, szczególnie tych ostatnich, na miejscu Ubisoftu bym nie tykała. Zbyt drażliwy temat.


Warszawskie to na pewno, ale te wcześniejsze? Listopadowe (zamach na Konstantego tym razem się udaje; a co, jeżeli Dybicz jednak zmarł nie na cholerę?), styczniowe (byli przecież wśród formacji powstańczych sztyletnicy, wykonujący wyroki śmierci). Prawdziwym przegięciem byliby jeszcze asasyni w rewolucji 1905 roku...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:49, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Babatunde Wolaka napisał:
Ajzan napisał:
Powstań, szczególnie tych ostatnich, na miejscu Ubisoftu bym nie tykała. Zbyt drażliwy temat.


Warszawskie to na pewno, ale te wcześniejsze? Listopadowe (zamach na Konstantego tym razem się udaje; a co, jeżeli Dybicz jednak zmarł nie na cholerę?), styczniowe (byli przecież wśród formacji powstańczych sztyletnicy, wykonujący wyroki śmierci). Prawdziwym przegięciem byliby jeszcze asasyni w rewolucji 1905 roku...


Przyznaję, historykiem nie jestem. Po prostu wydaje mi się, że sięganie po powstania, nawet te wspomniane przez Ciebie, może być kłopotliwe, zważywszy na to jak ten okres jest traktowany przez Polaków współcześnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 21:56, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:56, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:
A co do wiktoriańskiej Anglii to przyszedł mi taki pomysł, że Kuba Rozpruwacz był chorym na umyśle agentem Templariuszy, a zamordowane przez niego prostytutki działały dla asasynów i to główny bohater kończy życie mordercy (coś podobnego, ale na mniejszą skalę było w dwójce).

A nie w Brotherhoodzie?
Mniejsza, pomysł świetny, wpisuje się w uniwersum i asasyńskie kontakty, daje duże pole do popisu i jest całkiem niezłym fundamentem pod fabułę. Tylko żeby Ubisoft się na coś takiego porwał, a nie leci łatwizną, bo gra tak naprawdę leci już na tytule.
W sumie im dalej w historię tym bezpieczniej imo. Może jakieś AC z Krzyżakami? Very Happy Tylko jeżeli mamy lecieć Sienkiewiczem, to niech ktoś na początku ubije Zbyszka, błagam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:06, 01 Kwi 2014    Temat postu:

Jeszcze przyszło mi do głowy, że z autentycznych postaci mógłby jeszcze być Arthur Conan Doyle jako sprzymierzeniec Asasynów (a część jego opowiadań inspirowana misjami asasyna) oraz John Brown (kamerdyner królowej Wiktorii), ale nie wiem jak go umieścić.
I masz rację, Szamanko, im dalsza historia Polski, tym bezpieczniej.

A w dwójce był, o ile pamiętam, epizod, kiedy Ezio rzucił się w pogoń za bandziorem, który zaatakował kurtyzany.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 22:08, 01 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:34, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Hm, wiem że Brotherhoodzie na pewno była misja z zabiciem doktora, który mordował kurtyzany, ale możliwe, że taki motyw był też w dwójce, tylko go nie pamiętam. Smile
Tak co do cofania się w historię - miałam jakąś dziwną wizję Asasynów za Mieszka. Laughing Chrzczą Polskę, wypadałoby obczaić co za cywilizacja się z dzikusów rodzi i zakładają zakon bocośtam.
Ale wizja wiktoriańskich Asasynów bardzo mi się podoba. Cholernie bardzo nawet. Co do Johna Browna, to Wiktoria mogłaby być templariuszką i on by szpiegował. >3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:45, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Sprawdziłam. W Brotherhoodzie jest doktor mordujący kurtyzany: [link widoczny dla zalogowanych]

Tak, wiktorianscy asasyni to bardzo kusząca wizja, tylko niektórym fanom mogłoby się nie podobać związane z tym używanie broni palnej i innych gadżetów. Mnie osobiście to raczej nie przeszkadza, ale rozumiem, że innym może się nie podobać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Śro 21:49, 02 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1008
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:54, 02 Kwi 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:
niektórym fanom mogłoby się nie podobać związane z tym używanie broni palnej i innych gadżetów.


E, jak się nożami rzucało to też się zabijało na odległość, myślę że by nie było jakiegoś wielkiego oburzenia Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:30, 03 Kwi 2014    Temat postu:

Ajzan napisał:
Tak, wiktorianscy asasyni to bardzo kusząca wizja, tylko niektórym fanom mogłoby się nie podobać związane z tym używanie broni palnej i innych gadżetów. Mnie osobiście to raczej nie przeszkadza, ale rozumiem, że innym może się nie podobać.

O, ja mam problem nie tyle z samym istnieniem broni palnej, co po prostu z okresem historycznym - bardziej mnie rajcują czasy przed jej upowszechnieniem. Co nie znaczy, że będę kręcić nosem tylko dlatego, że bohater strzela z rewolweru. Wiktoriańska Anglia brzmi akurat wyśmienicie, tylko że ja czytam stanowczo za dużo steampunka, przez co mam w głowie chyba trochę zaburzony obraz tamtych czasów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:57, 03 Kwi 2014    Temat postu:

Rewa napisał:
Ajzan napisał:
Tak, wiktorianscy asasyni to bardzo kusząca wizja, tylko niektórym fanom mogłoby się nie podobać związane z tym używanie broni palnej i innych gadżetów. Mnie osobiście to raczej nie przeszkadza, ale rozumiem, że innym może się nie podobać.

O, ja mam problem nie tyle z samym istnieniem broni palnej, co po prostu z okresem historycznym - bardziej mnie rajcują czasy przed jej upowszechnieniem. Co nie znaczy, że będę kręcić nosem tylko dlatego, że bohater strzela z rewolweru. Wiktoriańska Anglia brzmi akurat wyśmienicie, tylko że ja czytam stanowczo za dużo steampunka, przez co mam w głowie chyba trochę zaburzony obraz tamtych czasów.


Fanów nielubiących tego, że asasyni używają coraz nowocześniejszych gadżetów musi być całkiem sporo, skoro powstał ten komiks: [link widoczny dla zalogowanych]

Ja też mam lekko spaczoną przez steampunk wizję wiktoriańskich asasynów (sterowce i wielkie, skomplikowane mechanizmy).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Czw 18:57, 03 Kwi 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:38, 04 Kwi 2014    Temat postu:

Na początku przepraszam, że post pod postem.

[link widoczny dla zalogowanych] - ten koncept jest najbliższy moim wyobrażeniom wiktoriańskiego asasyna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 23:20, 13 Kwi 2014    Temat postu:

Przeszłam łącznie cztery części - jedynkę, dwójkę, Brotherhood i Revelations - i póki co mam dość. Rozgrywka stała się jak dla mnie zbyt monotonna. Niby w każdej kolejnej odsłonie gry pojawiają się jakieś innowacje, walka coraz fajniejsza, misje poboczne coraz bardziej urozmaicone, ale i tak mam wrażenie powtarzalności i przesytu. Szczególnie, że lubię maksować achievementy i gromadzić trofea, więc sporo fragmentów gry przechodziłam więcej niż raz, żeby zdobyć te nieszczęsne sto procent paska synchronizacji, flagę wciśniętą w czarną d... dziurę i tak dalej. Wink

Lubię w Assassynach samą rozgrywkę i zanurzenie w czasach historycznych, lubię też Desmonda, ale nie przepadam za wydumanymi teoriami światowego spisku z udziałem boskich mocy - mogłabym sztyletować ludzi od tylca bez wszystkich tych historii z Jabłkiem. Z poznanych do tej pory bohaterów wolę Ezio, jest dużo ciekawszy, choć poziomem badassowatości może ciut ustępuje Altairowi. Natomiast jeśli chodzi o lokacje, w pierwszej kolejności urzekł mnie Bliski Wschód, choć mam też olbrzymią słabość do Wenecji.

A tak szczerze mówiąc, gdybym miała wracać do serii, najbardziej chciałabym zagrać Desmondem w jakimś współczesno-futurystycznym settingu, nie w kolejną odsłonę historii. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:06, 29 Kwi 2014    Temat postu:

Rewa napisał:
"Jedynka" i Revelations to zdecydowanie moje ulubione części evah, głównie ze względu na wschodni klimat (Turcję i świat arabski to ja kocham całym sercem). Dwójka była moją pierwszą grą z serii, więc mam pewien sentyment, poza tym mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to kawał gry naprawę dobrze zrobionej, tak fabularnie, jak i gameplayowo. Z Brotherhoodem mam tylko ten problem, że lokacja mnie drażni - Rzym, Rzym, wszędzie Rzym, jak okiem sięgnąć, wielki i ładnie zrobiony, na dłuższą metę nudny (no i nie tak piękny, jak Konstantynopol, ale to już całkiem subiektywnie odczucie).

Pójdź w me ramiona, siostro!


A tak w wielkim skrócie ode mnie, jak się kiedyś wyśpię, to się trochę bardziej rozpiszę. Wink
1. Ogłaszam historię Altaira najbardziej spektakularnie zarżniętą historią, z jaką miałam do czynienia w grach. Zarówno jedynka jak i Revelations zostawiły mnie ze sporym niedosytem. Monotonię pierwszej części zapewne spotęgowało rozpoczęcie przygody z dwójką.
2. Ezio w Revelations jest om nom nom nom, wreszcie nie wygląda jak niechciany owoc lędźwi Altaira. Istambuł (Kto w ogóle wymyślił, żeby w polskiej nazwie wywalić z przodu "i"? To przecież nie brzmi!) nieskończenie piękny. Problem w tym, że zachwyca mnie wszystko oprócz grywalności. Wróciliśmy do syryjskiego mistrza podwójnie - znowu wieje nudą. Nie ratują tej części nawet takie smaczki jak Ezio-bard.
3. Po cichu marzę, że za ileś tam lat ktoś zrobi remake na nowe komputery (jak dziś odgrzewają tytuły sprzed 20 lat) i wyciągnie wszystko co najlepsze z tych gier, dopracuje to i owo i wyda całą historię Desmonda (znaczy, wszystkie 5, 6? części) jako jedną, porządną grę.
4. Serce mi się krajało na widok Monteriggioni poobklejanego tymi współczesnymi paskudnymi tabliczkami.
5. Trójka mi nie działa, jakieś pomysły na odpalenie gry przez DirectX 9?
6. Kocham kreację Leonarda.
7. Nienawidzę Ubisoftu za takie załatwienie Yusufa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rufus dnia Wto 23:23, 29 Kwi 2014, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:48, 12 Maj 2014    Temat postu:

Sneak peek Assassin's Creed Unity: https://www.youtube.com/watch?v=wLcjwqXATIM

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Pon 18:53, 12 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:38, 02 Cze 2014    Temat postu:

Miotana hassliebe długo zbierałam się w sobie i w sumie nie wiem, czy specjalnie rozwinę poprzednią wypowiedź.

Jedynka jest ładna wizualnie, gdy nie gra się przez jakiś czas w serię, to nawet ta monotonia zadań tak nie razi. Polska wersja wypaliła mi uszy, Kopczyński przecież potrafi, tu niestety poległ. Ja wiem, że z pustego i Salomon nie naleje, ale... to się po prostu nie mogło udać. Jak jestem gorącą zwolenniczką polskiego dubbingu, tak tutaj muszę przyznać, że pozostanie przy samych napisach w kolejnych częściach wyszło grze na dobrze. No, wyszłoby, gdyby nie tłumacz, który się mścił, że mu płącą miską ryżu. Tak na przykład wychodzimy z "efektu krwi" do "zjawiska krwawienia", no serio, Desmond w ACIII dostaje okresu? D: Szlag mnie ciężki trafiał przy nieprzewijalnych cutscenach, zwłaszcza z tymi dialogami zgrabnymi niczym kilkusetletni baobab. A, i do dziś nie wiem, po kiego zbierać te flagi. Nagrody są chyba tylko dla konsolowców.

Dwójeczka. Zachwycająca Italia, zachwycający młody naukowiec Leonardo, zachwycający włoski akcent i wyjątkowo niedrażniące włoskie wstawki. Nowe możliwości uśmercania celów, możliwość pływania, jazda konno wreszcie nie wygląda karykaturalnie. Były momenty, kiedy mój lęk wysokości się odzywał, nogi z waty, a przecież tylko grałam. Szlag ciężki mnie trafił dopiero przy sugestii romansu z Rosą. Jak dobrze, że nie musiałam tego oglądać.

Brotherhood. Chyba moja ulubiona część, jeśli chodzi o gameplay, choć Rzym szpetny jak noc listopadowa. Leonardo nadal zachwyca, choć mocno go dawkują. Ciekawe rozwiązanie z dodatkowymi parametrami do ukończenia questu ze 100% synchronizacją, choć przy zadaniach na czas można szału dostać (a dokładnie w siedzibach kultystów). Wątek z dawną truloff dostaje order z ziemniaka za serię tanich wzruszeń. I strasznie bolesny widok tych wszystkich miejsc, po których chadzał Ezio, a które teraz przemierza Desmond, poobklejane pierdyliardem tabliczek w rażących kolorach.

Revelations i chodzenie za duchem Altaira. Tak. <3 Doskonały trailer. Cudne miasto, cudny starszy pan jako protagonista. Leosia zastępuje nam charyzmatyczny Yusuf, także miłość instant. Historię przeplataną wątkami Altaira kupuję jak najbardziej, szkoda, że w takich strzępkach. Ten gość zasłużył na więcej czasu antenowego! Ogłaszam księcia Suleimana pierwszą nieirytującą postacią w wieku nastoletnim, i choć bardzo polubiłam również Sofię, to przeogromnie zgrzyta mi jej wielki dekolt w otoczeniu kobiet w burkach. Podobał mi się pomysł na tryb awaryjny Animusa, samo wykonanie ciut mniej, retrospekcje Desmonda podczas skakania po gołych klocach robiły się nudne. To z tej części straszyły "Allachy". I najgorsze: śmierć Yusufa. Nie o sam fakt chodzi, ale o to jak zginął i jak to pokazano w grze. Tak się po prostu nie robi, nie załatwia się ulubionej postaci drugoplanowej i to jeszcze w taki sposób!

Trójka i kolejne części czekają na lepszy sprzęt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:24, 03 Lut 2015    Temat postu:

Odkopuję, bo właśnie po niemal roku wróciłam do odświeżania sobie serii. Zaczęłam od dwójki, bo jakoś do historii Altaira mnie nie ciągnie.
Przy okazji zapytam jeszcze, czy ktoś z forum grał już w Unity? Z tego co widział w internecie, ta część to dno, trzy metry mułu i glitchfest.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Wto 0:25, 03 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:20, 03 Lut 2015    Temat postu:

Jedyne co mogę na ten temat powiedzieć to opinia dobrego kolegi, bo sama nie grałam. A kolega twierdzi, że część parkourowa bardzo na plus, a nawet że lepsza niż w poprzednich grach. Dopóki asasyn nie wbiega na okno, zamiast przez nie wyskoczyć i nie wsiąka w podłoże, znaczy się. No i fabuła mocno średnia.
Imo trylogią Ezia postawili sobie poprzeczkę na wysokości wieżowca, a potem skończył im się pomysł, no ale skoro się sprzedaje... I następne części wyskoczyły, niby z samolotu, ale co z tego, jak bez spadochronu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:48, 03 Lut 2015    Temat postu:

Szkoda. Mam nadzieję, że jak później wyjdą tańsze wersje gdy, to z naprawionymi błędami.
Odsłuchałam sobie też motyw pościgowy z Unity: https://www.youtube.com/watch?v=E66Q7Tp9CeI . Jest dobry, ale mógłby być żywszy, jak w trzech pierwszych grach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:18, 06 Lut 2015    Temat postu:

Właśnie przed chwilą znalazłam:
Cytat:
Assassin's Creed Victory
In December 2014, images and information leaked for a new Assassin's Creed game, titled or code-named Victory, which was later confirmed by Ubisoft. This new game, which will release in late 2015 for Microsoft Windows, PlayStation 4 and Xbox One and is developed by Ubisoft Quebec, will feature a new assassin during the Victorian era in London.


Tu jeszcze artykuł po polsku ze zdjęciami:
[link widoczny dla zalogowanych]

Jednym słowem: YES!!!

Mam cichą nadzieję, że tego nie schrzanią.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Pią 0:18, 06 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:24, 06 Lut 2015    Temat postu:

Ah, fakt, mogłam to tu wrzucić, bo sama wiem od dawna.
Boję się Victory. Boję się po tym co się stało z Unity. Boję się, że po prostu zmienią otoczenie i już. Czekałam na to, ale wątpię, że kupię, a przynajmniej nie od razu... Bo jak ujrzę podstawowe bugi, które da się wyeliminować po betach, to mnie szlag trafi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:19, 06 Lut 2015    Temat postu:

Nie śledzę tak uważnie tej serii, więc dopiero wczoraj to zobaczyłam. Embarassed

Ja też się trochę obawiam co to będzie, skoro Unity wyszło jak wyszło. Poza tym za Victory bierze się inny oddział Ubisoftu. Z tego, co kojarzę, takie posunięcie jest zawsze ryzykowne, ale być może po ostatnich failach to jest dobry pomysł.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ajzan dnia Pią 15:22, 06 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:06, 07 Lut 2015    Temat postu:

Po prostu lajkuję parę stron na fujsie, więc jestem na bieżąco, czy chcę czy nie. Very Happy
Może to i lepiej, że to inny oddział. Oby nam się AC odrodziło, niczym DA Inkwizycją po dwójce. Wink Szkoda jakby zmarnowali taki potencjał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:47, 07 Lut 2015    Temat postu:

Z jednej strony dobrze by było, gdyby podnieśli poziom, z drugiej... jakoś nie mogę się przekonać do części po śmierci Desmonda i nie ciągnie mnie do grania. To już nie to samo. Wiem, że brzmię jak skrajny purysta, ale kontynuacje wydają mi się strasznie naciągane, te historie - średnio ciekawe.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:12, 07 Lut 2015    Temat postu:

Mnie historia współczesna po śmierci Demonda ciekawiła ogromnie, ale niekoniecznie podoba mi się kierunek, w którym poszła w Black Flagu (jak to jest w Unity/Rogue to nie wiem, bo jeszcze nie grałam). Mam po prostu wrażenie, że Ubisoft niekoniecznie miał pomysł na to, co zrobić z fabułą po roku 2012.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3566
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:45, 07 Lut 2015    Temat postu:

Wydaje mi się, że patche i patche do patchy naprawiły wiele bugów, ale gra chyba nadal jest tragicznie zoptymalizowana... i zabrakło jakiegoś ciekawszego pomysłu na rozgrywkę. III i IV miały bitwy morskie, a tu mamy co-op, ale jak ktoś gra sam to ciągle to samo. O nie, przepraszam, w dlc dodali TOPOROSTRZELBĘ. Wow.

A tu coś o bugach z Unity:
https://www.youtube.com/watch?v=1qX1KaAV-ks&feature=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=LuX7-jOZcL4


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 20:42, 08 Lut 2015    Temat postu:

Biggi i Banzaii! <3
Żałuję, że Wonziu przestał streamować Unity. Dobrze mi się oglądało, jak w to grał.
Swoją drogą, Elise jest jak wyjęta z opcia: nienawidzi sukni, chodzi w spodniach i nikogo to nie dziwi, jest tak silna i niezależna, że aż Arno musi ją ratować...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:13, 08 Lut 2015    Temat postu:

Do glitchy ogólnie nie jestem jakoś bardzo negatywnie nastawiona. Kilka moich ulubionych gier je ma, a na które trafiłam, w tym ACII. Jednak jeśli Unity jest tak zbugowane, że nie da się grać, to będę się wahać nad kupnem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:58, 01 Cze 2015    Temat postu:

Przeszłam trójkę po raz drugi, to się podzielę wrażeniami. Za glitche należy się kara chłosty temu, co wydał decyzję "szkoda na nie czasu, lecimy dalej". Zapadanie się pod ziemię, wozy wjeżdżające w budynki, bohater przegrywający misje, bo się na murku zablokował...
Miasta żadne, tło historyczne - równie nijakie. Plus za hasanie po drzewach, dobrze się bawiłam na Pograniczu.
Bohater... mało wyrazisty, co było miłą odmianą po kilku sparklących protagonistach, którymi grałam przed Connorem. Uczynny, puchaty chłopaczek, który dla wszystkich chce dobrze i bieży z pomocą na zawołanie, a wszystko to okraszone firmową miną szczeniaczka - nic, tylko [link widoczny dla zalogowanych].
Co jest imo mocną stroną tej części? Cały wątek relacji ojciec-syn. W przypadku Williama i Desmonda było jakoś biednie, płytko, i tylko mi się za drugim razem oczka zaszkliły, ale chyba jedynie przez scenę pożegnania. Tu mnie twórcy mają, zadziałało. Sponiewierało mnie totalnie zakończenie historii Connora i Haythama, udało mi się unikać spoilerów, dzięki czemu, mimo Fatum Wiszącego Nad Nimi, miałam odrobinę nadziei na to, że jednak nie tyle się pogodzą, co zakopią topór wojenny. I ta kropla, która przegina pałę goryczy, a którą dostajemy niemal na końcu gry i na którą dopiero za drugim podejściem zwróciłam uwagę, to nazwanie Connora po zmarłym (zamordowanym?) synu Achillesa.
I zakończenie, rzecz jasna. Tak bardzo zwykła śmierć Lee, Junona zostawiająca kalekiego Connora z poczuciem "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść", dalsze zmiany, jakie obserwuje bohater już po napisach końcowych. Tak bardzo po mojemu. Grałabym jeszcze raz, gdybyż tylko zechcieli dopracować całą resztę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 19:42, 09 Lis 2015    Temat postu:

A jak trochę z drugiej strony: poleci mi ktoś kogoś, kto na YT nagrywa Syndicate z w miarę dobrym komentarzem? Chodzi mi o kogoś, kto nie jest przesadnie wulgarny, misje robi z wyczuciem a nie na hurra, byle szybciej, i poczucie humoru ma trochę wyższe niż gimnazjalne. Może być polski lub angielski Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ajzan
Zamek Chroniący Króla



Dołączył: 25 Cze 2013
Posty: 2528
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:50, 09 Lis 2015    Temat postu:

Niestety, nikogo takiego nie znam, ale słyszałam, że Syndicate jest dobra, a przynajmniej lepsza od Unity. Smile
Sama z chęcią bym w tą część zagrała (wiktoriański Londyn!), ale jestem typem, który jeśli może, to zabiera się do wszystkiego po kolei. W AC dotarłam na razie do Brotherhooda i mam jeszcze nienapoczęte Revelations. Chyba za niedługo zrobię sobie powtórkę z dwójki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alice Kenway
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 11 Sty 2017
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:25, 12 Sty 2017    Temat postu:

Najlepsze jest chyba AC I z Altaïrem i jego przemianami *piękne także ze względu na powstające do niego opka), chociaż trylogii Ezia czy Syndicate nie odmawiam polotu. Lubiłam też Black Flag, a nie znosiłam...właśnie wątku Aveline >.> O ile sam Connor miał jakie takie tło fabularne, o tyle ona mi po prostu nie podchodziła jako postać...i irytował mnie mocno jej design.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Rewenge Widower



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1651
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:35, 17 Sty 2017    Temat postu:

Kupiłam sobie pada do Xboksa One tylko po to, żeby podłączyć go laptopa i wygodnie grać w Assassin's Creed - we wszystkie części od pierwszej do trzeciej włącznie grałam na konsoli, teraz mam sporo do nadrobienia, ale nie potrafię się przestawić na myszkę z klawiaturą. A granie w Black Flaga na padzie to prawdziwa przyjemność. <3
No właśnie, Black Flag. Grałam trochę na Xboksie 360, ale nie skończyłam, to teraz ogrywam od początku na lapku. I dalej mam nieco mieszane uczucia. I mean, jasne, to jest bardzo dobra gra, a ja całym sercem kocham motywy marynistyczne, ale jakoś ciężko mi się w to gra. Ciężko w znaczeniu, nie wiem, opornie? Chyba brakuje mi tego, za co pokochałam poprzednie części serii, czyli biegania po miastach. Bitwy morskie w Black Flagu są technicznie świetne i nawet powoli zaczynam się do nich przekonywać, ale to jeszcze nie to.
Jedno, co się nie zmieniło i pewnie nieprędko się zmieni, to to, że wątek współczesny mnie strasznie wkuropatwia. A najbardziej ze wszystkiego wkuropatwia mnie John The IT Guy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:09, 17 Sty 2017    Temat postu:

A był kto na filmie i chce się podzielić wrażeniami?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin