Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie lubię programów typu "Mamy cię"

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17307
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:00, 25 Maj 2010    Temat postu: Nie lubię programów typu "Mamy cię"

Nie wiem, jest w nich coś dla mnie odstręczającego. Nie lubię tego "wkręcania" ludzi w jakąś idiotyczną sytuację. Jeszcze gorsze są tego typu programy radiowe - od czasu do czasu trafiam na coś, co się nazywa "Niezły numer" - facet dzwoni do ludzi i wkręca ich w jakieś głupawe dialogi. Wyłączam wtedy radio, bo pomijając wszystko inne, gość ma cholernie denerwujący głos.
Kurde, ja nawet w filmach nie lubię, gdy bohater zostaje wmanewrowany w jakąś krępującą sytuację...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
melmire
Nimfa Błotna



Dołączył: 13 Maj 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 9:42, 25 Maj 2010    Temat postu:

Oh, ja tez nie lubie.
Tych telefonicznych, gdzie super pan zartownis dzwoni do kogos, kto pracuje i nie moze kazac mu spadac na palme, i dupe mu zawraca. Ahahahah.
Przyznam sie ze zrobilam sie na to wrazliwa po przepracowaniu pewnego czasu w kontakcie z klientami - te wszystkie dowcipy slyszane 10 razy na dzien, bo kazdemu sie wydaje ze jest taki fajny i oryginalny, brrrr.
W telewizyjnych gagach brakuje mi pokazywania ile razy "komik" dostaje w morde, po wyskoczeniu z wrzaskiem zza winkla, bo ze dostaje, to jest pewne. Albo po zamknieciu kogos w budce telefonicznej, hahaha. Rozpizgrzylabym budke w drobny mak, dorwala goscia i udusila, bo we mnie takie rzeczy (tzn. kontakt fizyczny, przetrzymywanie na sile itp) wlaczaja typ "berserk".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirveka
Wiera Ściera de Fafkulec



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 947
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:19, 25 Maj 2010    Temat postu:

Ja lubię tylko w Radiu Zet "Dzwonię do Pani/Pana w bardzo nietypowej sprawie".
Facet nie wykręca tanich numerów, tylko próbuje w różnych urzędach dowiedzieć się jak coś pozałatwiać. Często pokazuje, jak bardzo te wszystkie przepisy robią błędne koło. To jest sensowny program, reszta się jakoś mnie nie bawi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzepicha
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 4647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka!

PostWysłany: Wto 10:19, 25 Maj 2010    Temat postu:

Baaardzo zabawne. Naprawdę. Szczególnie, jak się "ofiara" porządnie przestraszy, a nie chodzi mi tu o "bu!" zza rogu, ale o wkręcenie w naprawdę nieprzyjemną i niekomfortową sytuację. Mój były uwielbiał takie żarty a ja mam na nie uczulenie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10630
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 10:48, 25 Maj 2010    Temat postu:

"Dzwonię do Pana/Pani..." jeszcze zniosę, aczkolwiek fanką nie jestem. No ale ma to jeszcze jakiś sens.
Wkręcanie w durną i niekomfortową sytuację już mało fajne jest, zwłaszcza kiedy wrkęcany nie za bardzo może 'dowcipnisiowi' nawrzucać ani kazać spadać na szczaw. Większość z tych żarcików cienka jak dupa węża, ale widać zwolennicy takiego poczucia humoru są.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 10:53, 25 Maj 2010    Temat postu:

ojeesu jak ja tego nie lubię, mój facet czasami na to przełącza w telewizorni to od razu drę się by zmienił kanał. to w ogóle nie jest śmieszne i nie wiem jaki powalony trzeba mieć humor by śmiać się z tego, że ktoś komuś zapieprza rower w biały dzień albo rozsypuje niezakupiony towar na kasie. za to jest potwornie nieprzyjemne i mnie strasznie denerwuje.

tak samo jak i "Śmiechu Warte" które kiedyś było śmieszne (może było... gówniarz byłam wtedy) a teraz to jest dno i wodorosty. Ludzie dziko rechocący się jak czteroletnie dziecko upada z fotela na główkę, albo jak facet wyrzuca telewizor przez okno.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10630
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 12:33, 25 Maj 2010    Temat postu:

Jeżu kolczasty, "Śmiechu warte" to dopiero masakra. Oglądałam gówniarzem w sumie będąc i nawet mnie to bawiło, ale potem to dno się zrobiło, nawet wodorostów nie było, tylko parę metrów mułu. O ile oryginalne hamerykańskie filmiki (czy skąd one tam były) bywały śmieszne, to nasze - ni chu... ekhm... ni hu-hu. Nie wiem co śmiesznego w wywracającym się dziecku, dziecku robiącym głupią, minę, dziecku rozciapującym żarcie na kiecce mamusi itd. itp. Miałam wrażenie, że 90% filmów jest o dzieciach, a jak nie bachory, to weselne siupy. Brrr....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 13:00, 25 Maj 2010    Temat postu:

bo się "lud prosty" szybko nauczył, że za filmik z dzieciakiem można najłatwiej nagrodę zgarnąć, choćby wszystkie inne były pięćset razy śmieszniejsze. bo jak dziecko to od razu tuti-puti, fiu fiu fiu, słodziachne i śmieszne i koniec. ble.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17307
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:46, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Osz kur!

Małż przed chwilą słuchał sobie tego:
http://www.youtube.com/watch?v=KUaufVfuwLw

No jak można tak bezczelnie chamsko ludzi wkręcać, ghrrrrrr!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 1:52, 05 Wrz 2010    Temat postu:

No nie rozumiem, co w tym śmiesznego (nie dotrwałam do końca, takie to durne było).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17307
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:08, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Też nie wiem, ale miałam szczerą ochotę naprać tego dzwoniącego dowcipnisia po ryju.

A tak a propos klasyków rozmów telefonicznych z youtuba, to o ile tu:
http://www.youtube.com/watch?v=Pi7Q2Qv150Y&feature=related
jestem pełna podziwu dla konsultanta, jak pięknie rozsmarował po ścianach wulgarnego klienta, nie tracąc przy tym ani na chwilę spokoju,

to tutaj:
http://www.youtube.com/watch?v=jDPcfynMtWk&feature=related
konsultantka popisała się głupotą, kontynuując rozmowę, choć po pierwszych zdaniach było oczywiste, że klientka w ogóle nie rozumie, co się do niej mówi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 13:35, 05 Wrz 2010    Temat postu:

W pierwszej rozmowie konsultant i tak minimalnie podkręcił klienta. Mógł tę rozmowę skrócić. Generalnie takich rozmów też nie lubię, za bardzo przypominają mi czasy odbierania rozmów z klientami ;]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2611
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Nie 15:20, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Nigdy nie zdarzył mi się skrajny przypadek. Ale rozmowy w tonie tej rozmówki ze stacji miewałam, niestety. Co taki konsultant może kurczę na to, że coś się zepsuło?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Nie 18:56, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Ludzie o tym nie myślą. Spotkało ich jakieś niezasłużone nieszczęście, coś się spsuło, muszą odreagować, więc pada na konsultanta. Jak jest jeszcze do tego kolejka dzwoniących i się nakręcą podczas słuchania muzyczki... Osobiście nawet dość lubiłam takich choleryków, bo zaczynał rozmowę z impetem w głąb, wystarczyło wcisnąć klawisz "mute", dać się wykrzyczeć z minutkę, po czym spokojnie i konkretnie wypytać, co się stało oraz poinformować, co można na to zaradzić. Przyjemnie prości w obsłudze.
Gorsi są pseudointelektualiści, którzy wbijają szpile, naprawdę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2611
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Nie 19:40, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Każdy pseudointelektualista akurat w rozmowie ze mną się kompromitował Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Usagi
Obrońca Honoru Beli



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1631
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:59, 05 Wrz 2010    Temat postu:

kura z biura napisał:
Osz kur!

Małż przed chwilą słuchał sobie tego:
http://www.youtube.com/watch?v=KUaufVfuwLw

No jak można tak bezczelnie chamsko ludzi wkręcać, ghrrrrrr!!!


Dzieciaki z mojej szkoły fascynowały się tym gdzieś tak rok temu.

Moim zdaniem wkręcanie takie jest dość prymitywnym dowcipem, wiadomo, że (prawie) każdy nie wie, co zrobić w niespodziewanej dla niego sytuacji i jest po prostu mocno zdziwiony. Mnie takie rzeczy nie śmieszą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
porfiria
Harry Forrester



Dołączył: 16 Lip 2010
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: inąd

PostWysłany: Nie 22:52, 05 Wrz 2010    Temat postu:

Wkręcanie ludzi, że ktoś coś komuś ukradł, zniszczył itp. jest perfidne i powinno podpadać pod jakiś paragraf.

Ale np. widziałam gdzieś internetową ankietę (tylko gdzie to kurka było?), że koleś podchodzi do ludzi w pytaniem: "Dlaczego podczas burzy najpierw słyszymy grzmot, a dopiero później widzimy błysk?" I wszyscy, jak jeden mąż (albo tak było zmontowane) odpowiadali, że dźwięk jest szybszy od światła.

To było dość zabawne i takie socjologicznie ciekawe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia Julia Nowak
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Wto 22:52, 04 Sty 2011    Temat postu: Re: Nie lubię programów typu "Mamy cię"

kura z biura napisał:
Nie wiem, jest w nich coś dla mnie odstręczającego. Nie lubię tego "wkręcania" ludzi w jakąś idiotyczną sytuację. Jeszcze gorsze są tego typu programy radiowe - od czasu do czasu trafiam na coś, co się nazywa "Niezły numer" - facet dzwoni do ludzi i wkręca ich w jakieś głupawe dialogi. Wyłączam wtedy radio, bo pomijając wszystko inne, gość ma cholernie denerwujący głos.
Kurde, ja nawet w filmach nie lubię, gdy bohater zostaje wmanewrowany w jakąś krępującą sytuację...


Popieram w całej rozciągłości!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin