Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gadki Szmatki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2396
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Nie 19:13, 06 Gru 2015    Temat postu:

Ten akurat nie zawierał ani jednego błędu, nawet interpunkcyjnego... co właściwie samo w sobie powinno mnie zastanowić Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 19:51, 06 Gru 2015    Temat postu:

Nie mam bladego pojęcia, gdzie się tym podzielić, to tak sobie pierdyknę tu. Otóż sama siebie dziś znokautowałam: rozrobiłam sobie w szklance lek przeciwbólowy i czekałam kwadrans, aż zadziała. O jednym szczególe zapomniałam: że raczej nie zadziała, póki nie wypiję.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5244
Przeczytał: 103 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:42, 15 Gru 2015    Temat postu:

Może to tylko kwestia życia w takim a nie innym środowisku, ale mam wrażenie, że odkąd słowo gender dotarło do szerszego grona, ludzie zaczęli podejrzliwie patrzeć na produkty z metką unisex.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2055
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 73 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:15, 19 Gru 2015    Temat postu:

Czytam sobie artykuły z MP, a tam.

Cytat:
Ministerstwo chce postawić na dialog nie tylko z opozycją, zaprasza do niego różne grupy zawodowe i społeczne. Furorę podczas pierwszego dnia KZP zrobiła zapowiedź wiceministra Jarosława Pinkasa, że na szczeblu ministerialnym koordynowane są prace nad... nową drożdżówką. Pinkas powiedział, że osobiście spotyka się ze środowiskiem cukierników, którzy mają przygotować przepis na zdrową i smaczną drożdżówkę, która będzie mogła być sprzedawana w szkołach. - Ona ma być fantastyczna. Może się nazywać drożdżówką szkolną. Ale ja mam wrażenie, że będzie ona nazywała się drożdżówką radziwiłłowską – stwierdził.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:38, 27 Gru 2015    Temat postu:

Moj byly mysli ze zdradzilam mojego chlopaka z Konradem.

Konrad jest moim przyjacielem i przez rok byl wspolokatorem.
Konrad jest z zwiazku.
Bardzo lubie Mikea, chlopaka Konrada.

Poplakalam sie ze smiechu, do tej pory nie wiem co ja widzialam w tym polmozgu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 12:08, 27 Gru 2015    Temat postu:

le-vo, to jak z jakiejś komedii Laughing Śliczne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4388
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:50, 27 Gru 2015    Temat postu:

Ktoś dziś chciał zamówić u mnie pizzę. O 3:30 nad ranem. Chyba "odziedziczyłam" numer (mam go od jakiegoś miesiąca) po jakiejś pizzerii...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1177
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 18:27, 31 Gru 2015    Temat postu:

Chciałby ktoś napisać scenariusz nowego polskiego serialu?
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zaciekawiony dnia Czw 18:28, 31 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 18:35, 31 Gru 2015    Temat postu:

O, dzięki, scenariusz już mam od dawna rozplanowany, może dam radę to zgłosić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2396
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 12:40, 02 Sty 2016    Temat postu:

Gdyby ktoś chciał uzupełnić zapasy ebooków, to dziś i jutro ebookpoint ma całkiem niezłą promocję - [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:01, 05 Sty 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] mi dzisiaj wyskoczył na wallu. Przesłanie można streścić krótko: panie, te dzisiejsze dzieci to jakieś takie wydelikacone, mimozy jedne, za naszych czasów było inaczej! Jak nam się miodu zachciało, to wpieprzaliśmy pszczoły, a swetry zakładaliśmy dopiero przy minus trzydziestu stopniach! Nie to, co teraz! I jakkolwiek jestem w stanie zgodzić się z ogólnym poglądem, że jako cywilizacja w zakresie bezpieczeństwa i higieny naszego potomstwa zaczynamy przeginać w drugą stronę, tak forma tego pożal się Losie "artykułu" przyprawiła mnie o zgrzytanie zębów. A już jak widzę teksty takie jak ten:
Cytat:
Nikt mu nie pomagał odrabiać lekcji, bo musiał się uczyć sam, a za błędy ortograficzne ojciec go po kilku ostrzeżeniach w końcu sprał, bo tłumaczenie nieuctwa dysgrafią nie było wtedy tak postępowe jak dziś.

i ten:
Cytat:
– Gdy dostałem manto od silniejszego zabijaki z podwórka i wróciłem zapłakany do domu, ojciec powiedział, żebym się nie mazgaił, bo mężczyzna musi stawiać czoła przemocy. Siłą. Czasami przegram, czasami wygram, ale takie jest życie.

to mi się po prostu nóż w kieszeni otwiera. W ogóle to część mnie cały czas miała nadzieję, że autor postanowił rozpocząć ten swój "artykuł" za pomocą szokującej tezy, z którą potem się rozprawi, ale przyznam szczerze, że wymiękłam jakoś w 3/4 i do puenty nie dotarłam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2259
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:50, 05 Sty 2016    Temat postu:

Nie wchodzę nawet w całość, cytaty mi wystarczą żeby wyczuć GIGANTYCZNY ból dupy pana autora, wynikający jednocześnie z tęsknoty za własnym dzieciństwem (co jest zrozumiałe) przy równoczesnych przebłyskach świadomości, że wcale mu tak różowo nie było, a wręcz momentami miał przeyebane. Toteż jego prymitywny umysł wykonuje jakieś nieziemskie fikoły usiłując uczynić ze znęcania się kolegów i przemocy od strony ojca pozytywne wspomnienia. Jak to zrobić najprościej? Nazwać je "wartościowymi doświadczeniami" a te szczęśliwe, nie bojące się bicia, mające bezwarunkową miłość "nowoczesne" dzieci nazwać pierdołami życiowymi.

Jakby mu ktoś powiedział, że za "starych dobrych czasów" też były dzieci których nikt nie lał, to by doszło w nim do takiego wyparcia, że jeszcze przez 25 lat by o nim w periodykach psychologicznych pisali.

Mój ojciec też miewa takie odjazdy, ale na szczęście ma kogoś, kto powie mu "przestań pierdolić, wiemy jak było". Pan Autor widocznie nie ma.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Wto 19:53, 05 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1074
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 6:18, 06 Sty 2016    Temat postu:

Mam wrażenie, że te poglądy opierają się na podobnym mechanizmie co fala w wojsku, czyli "ja dostałem wpierdol, więc następni też muszą". Taka kombinacja tępej, patologicznej zazdrości pt. "nie będą mieć bachory lepiej ode mnie" i przekonania, że my jesteśmy lepsi, ociec nas prał i wyrośliśmy na prafdziwych menszczyzn, nie to co te wydelikacone dzieciaki. Plus standardowe smęcenie, jaka ta młodzież zdegenerowana i nieogarnięta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5244
Przeczytał: 103 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:09, 06 Sty 2016    Temat postu:

Typowe ględzenie "za moich czasów...", zieeew.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1177
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 16:56, 06 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
panie, te dzisiejsze dzieci to jakieś takie wydelikacone, mimozy jedne, za naszych czasów było inaczej! Jak nam się miodu zachciało, to wpieprzaliśmy pszczoły

Jak w tym komiksie:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:33, 07 Sty 2016    Temat postu:

A do mnie trochę ten artykuł trafił. W sensie - no jasne, że jest wyolbrzymiony i autor w kilku miejscach pojechał po bandzie, ale jak czytałam np. o obozach harcerskich to miałam ochotę wyć... Zresztą, takich historii już się nasłuchałam też i z innych źródeł, to nie kwestia tylko artykułu. I tak po prawdzie (gdzie, cholera, ja też się jednak łapię wciąż na to młodsze pokolenie bardziej) to poniekąd zgadzam się z ogólnym wnioskiem, że sami sobie wychowujemy często dzieciaki, które mają dwie lewe ręce i z rykiem lecą do rodziców o byle pierdołę.

PS. Żeby nie było (bo wiem, co prawdopodobnie zaraz przeczytam), nie popieram bicia dzieci, a hasła w stylu "Gdy dostałem manto od silniejszego zabijaki z podwórka i wróciłem zapłakany do domu, ojciec powiedział, żebym się nie mazgaił, bo mężczyzna musi stawiać czoła przemocy." to już patologia, chodzi mi raczej o ogólny przekaz i zwrócenie uwagi na ogólną tendencję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2259
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:16, 07 Sty 2016    Temat postu:

daszkass napisał:
I tak po prawdzie (gdzie, cholera, ja też się jednak łapię wciąż na to młodsze pokolenie bardziej) to poniekąd zgadzam się z ogólnym wnioskiem, że sami sobie wychowujemy często dzieciaki, które mają dwie lewe ręce i z rykiem lecą do rodziców o byle pierdołę.


Ale temu nikt zaprzecza, że jest multum rodziców robiących ze swoich dzieci sieroty. Ale prawda jest taka, że kiedyś też byli, prawdopodobnie w liczbie zbliżonej. Nie mieli tylko narzędzi (telefony, monitoring i ochrona w szkole) żeby kontrolować również poza domem, więc może i mniej się to w oczy rzucało. (Albo ich z tych domów nie wypuszczali, co również sprawiało, że zjawisko nie było widoczne.)

Mam jednego sporo starszego kuzyna z którego zrobili sierotę życiową - ja, w tym samym czasie chowana, młodsza, "żułam pszczoły" - jaki stąd wniosek? Ano żaden - wszelkie smutne pierdzielenie, że kiedyś tak nie było, to mit.

Poza tym, i będę to mówić póki żyję, NIE MA OBOWIĄZKU bycia twardzielem. Nie zważając na płeć i wiek. Mam naturalne skłonności do "radzenia sobie" i jasne, że lepiej dogaduję się z podobnymi ludźmi, ale na litość bora, rozumiem, że niektórzy po prostu tak mają. Są ciućmokami, taka ich osobowość. Nie zrobisz z ciućmy kamikadze - możesz go jedynie głęboko unieszczęśliwić.

Edit: Jeszcze jedna myśl.

To, że dzieciak np. boi się widoku krwi albo przemocy, nie oznacza że będzie się bał np. wracać sam do domu. To, że panicznie boi się zostać sam w domu, nie znaczy że nie będzie umiał rozmawiać z obcymi i załatwiać swoich spraw samodzielnie (zgadnijcie, kto...). Uczenie, że w każdej dziedzinie trzeba być nieustraszonym pogromcą jest bardzo, BARDZO szkodliwe.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 15:20, 07 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 15:47, 07 Sty 2016    Temat postu:

'scuse me, ale obozy harcerskie wciąż są takie same jak za moich czasów, ino może bardziej wybajerzone, bo jest o wiele większy wybór rozrywek i zabaw niż kopanie dołów czy rzucanie lotkami. Siora jest w harcerstwie to jestem na bieżąco.

I w ogóle to "za moich czasów" to totalna głupota biadolących staroci, co nie są w stanie się ustosunkować do nowoczesności. Dzieciaki wcale nie są inne czy słabsze, są przede wszystkim bezpieczniejsze i chwała ludu za to, że np. znęcanie się nad kolegami nie jest już tak akceptowane jak kiedyś.

Tak samo jak biadolenie na uzależnienie od technologii - gie prawda. Wcale nie jest tak że gnijemy non stop z komórkami przed twarzami, ludzie przenieśli się na wygodniejszy sposób komunikacji ale jednocześnie są bardziej świadomi tego co jedzą i jak żyją. Wcale nie jest gorzej niż kiedyś. Podstawy są wciąż te same.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:58, 07 Sty 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Są ciućmokami, taka ich osobowość. Nie zrobisz z ciućmy kamikadze - możesz go jedynie głęboko unieszczęśliwić.

Racja, ale nie wpadajmy w skrajności - osobowość nie jest w 100% uwarunkowana biologicznie. Tym bardziej, że kształtuje się od najwcześniejszego etapu życia, więc jeżeli rodzice od samego początku życia dziecka wychowują "ciućmę", to ta "ciućmowatość" będzie raczej efektem ich zachowań niż jakąś wrodzoną charakterystyką samego dziecka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siedemnieszczesc
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:36, 07 Sty 2016    Temat postu:

A jakie ma to znaczenie dla dziecka, czy jest "ciućmą" z urodzenia, czy z wychowania, skoro i tak jest "ciućmą"?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 18:45, 07 Sty 2016    Temat postu:

siedemnieszczesc napisał:
A jakie ma to znaczenie dla dziecka, czy jest "ciućmą" z urodzenia, czy z wychowania, skoro i tak jest "ciućmą"?

Jeśli jest ciućmą tylko z wychowania, to ma większe szanse na zbuntowanie się i zmianę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2259
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:35, 07 Sty 2016    Temat postu:

Nie no, oczywiście że nie należy otulać dzieci watoliną, a trzeba zachęcać je do podejmowania wyzwań i uczyć samodzielności. Wychowywanie na bezradnych ludzi to też pewna forma przemocy psychicznej. Dlatego napisałam "kamikadze" a nie "normalnego człowieka".

ALE. Są pewne rzeczy, których się nie przeskoczyć. I naprawdę, myślę że się ze mną zgodzicie. Jeśli dzieciak dostaje prawie że histerii (nie. nie "trochę się boi", jest przerażony) na myśl o mocowaniu poza domem/rozmowie z obcą osobą/wróceniu samemu ze szkoly to po co go do tego zmuszać? Co się tym osiągnie? Nic. Będzie się bał tak samo, pewnie jeszcze bardziej. A jeśli dziecko boi się nie kilku rzeczy, a autentycznie wszystkiego, to trzeba szukać pomocy specjalisty, bo to może być objaw czegoś poważniejszego.

Jasne, często zdarza się, że strach ma wielkie oczy - ale do celu idzie się małymi krokami, a czasem trzeba pogodzić się z tym, że nie dojdzie się do niego wcale. Naprawdę, chcę uniknięć argumentów anegdotycznych, ale mam doświadczenia z pierwszej ręki i uwierzcie, bylabym spokojniejszym człowiekiem gdyby tacy ludzie jak Pan Autor nie mieli dostępu do żadnych dzieci nigdy, nawet na chwilę.

Edit: A może nawet bardziej, niż autor, to ludzie, którzy twierdzą, że jak dziecko się czegoś boi, to trzeba je zmusić i na pewno mu się spodoba. Możliwe że tak - tylko że jeśli jednak nie, to gwaratujemy mu dłuuuugie lata życia ze strachem, którego być może pozbyłby się wcześniej, sam z siebie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 19:42, 07 Sty 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 20:32, 07 Sty 2016    Temat postu:

Ten cały artykuł to jest, wybaczcie klatchiański, pierdolenie kotka za pomocą młotka. Założę się, że już w starożytnym Babilonie ze zgrozą wyto "A za moich czasów to...".
Owszem, mam wrażenie, że rodzice z pokolenia ganiającego z kluczem na szyi czasem mają tendencję do przeginania w drugą stronę - nadmiernej kontroli i nadopiekuńczości, ale przecież i te 10, 30, 50 lat temu matki-kwoki istniały i miały się wcale dobrze. Owszem, u swoich uczniów widzę totalny brak samodzielności, ale i wśród moich kolegów w szkole "ciućmy" były. Nihil novi.
Cytat:
Dzieciaki wcale nie są inne czy słabsze, są przede wszystkim bezpieczniejsze i chwała ludu za to, że np. znęcanie się nad kolegami nie jest już tak akceptowane jak kiedyś.

THIS!
Cytat:
Wcale nie jest gorzej niż kiedyś. Podstawy są wciąż te same.

THIS!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Czw 20:37, 07 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 20:35, 07 Sty 2016    Temat postu:

Lizard, bardzo się zgadzam z tym, co piszesz o przełamywaniu lęku na siłę.

A w całokształcie prawda leży, jak mi się zdaje, gdzieś pośrodku (jak to zwykle bywa). Z jednej strony – przesadne idealizowanie „dawnych dobrych czasów”. Z drugiej – przesada w okrywaniu dzieciaków kloszem (no sorry, świeczki w pomieszczeniu zamiast ogniska, bo -10 °C to taki straszny mróz i dzieckom zadki odpadną?).

Przez ponad rok bywałam w stajni, która jest ukierunkowana głównie na dzieci. Właścicielka stajni to moja rówieśniczka, więc czasem sobie gadałyśmy towarzysko. Wiecie, że są 12-latki, które nie umieją sobie zawiązać butów, bo wszędzie za nimi biegają mamusie i wyrywają wszystko z rąk, wyręczając w każdej czynności?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:39, 07 Sty 2016    Temat postu:

Lizard, ale przecież ja nie piszę, że dziecięce lęki i fobie trzeba leczyć poprzez zmuszanie ich (tych dzieci, znaczy), żeby na siłę zetknęły się ze stresorem i jeszcze darcie się na nie, żeby się "nie mazgaiły" (jak by to pewnie postulował autor omawianego artykułu) Very Happy W ogóle mam wrażenie, że rozminęły się nam dwa wątki - autentyczne zaburzenia związane z lękiem (jeżeli dziecko, jak w Twoim przykładzie, reaguje paniczną histerią na cokolwiek, to moim zdaniem to już kwalifikuje się do szukania pomocy ze strony specjalisty, nieważne, czy takich stresorów jest sto, czy tylko jeden) i "ciućmowatość", którą ja zrozumiałam jako ogólny brak samodzielności, właściwie uzależnienie od rodziców/opiekunów - dość toksyczny w swojej naturze model relacji rodzic-dziecko. (Oczywiście nie każda relacja i nie każda osobowość poza jakimś Jedynym Słusznym Modelem nadaje się tylko do tego, żeby ją "naprostowywać" - tutaj się na pewno zgadzamy, ale wspomnę na wszelki wypadek Wink)

E: [link widoczny dla zalogowanych] Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Czw 22:21, 07 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1177
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pią 0:11, 08 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Założę się, że już w starożytnym Babilonie ze zgrozą wyto "A za moich czasów to...".

No prawie masz rację. We wciąż świetnej komedii Arystofanesa "Chmury" jest taka postać, która narzeka na współczesną, niewychowaną młodzież. Za wzór stawia sobie dawnego "grzecznego młodzieńca" którego charakteryzuje tak: słucha się rodziców i nauczycieli, chodzi grzecznie do gimnazjonu i nie skręca do domów uciech, gra klasyczne melodie na kitarze, siadając przy stole nie krzyżuje nóg zaś w miejscach publicznych nie rozchyla kolan aby nie budzić zgorszenia, wstając z ziemi zaciera na piasku odbicie pośladków aby nie kusić pederastów, zna wszystkie stare podniosłe pieśni i potrafi zagrać je na lutni... Było jeszcze coś o ubraniu ale już nie pamiętam.

A Arystofanes napisał to 2,5 tysiąca lat temu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3453
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 0:19, 08 Sty 2016    Temat postu:

Tabliczkę glinianą z narzekaniem na "dzisiejszą młodzież" istotnie odnaleziono, i to nie babilońską, a bodaj jeszcze sumeryjską...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2259
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:26, 08 Sty 2016    Temat postu:

zaciekawiony, rozbiłeś mnie doszczętnie. Very Happy Znaczy, wiedziałam że któryś z Greków popełnił coś takiego, ale nie znałam szczegółów - wycieranie śladu pośladków będzie mi teraz towarzyszyło przy każdym plażowaniu. Very Happy

Mal, to może podsumuję. Uważam tak:

1. Narzekanie że "kiedyś było lepiej" jest gUpie i ma wszy bo to nieprawda. Zjawisko robienia z potomków cićmokow i sierot życiowych istniało zawsze, tylko być może mniej się rzucało w oczy bo z braku możliwości kontroli "na zewnątrz" dziecioka trzymało się w domu.

2. Wychowanie kogokolwiek na nieumiejącego sobie radzić cipcioła to robienie krzywdy. Trzeba dążyć do usamodzielniania się dzieci, ale jednocześnie zdawać sobie sprawę, że pewnych cech możemy nie przeskoczyć. Jeśli ktoś jest bojaźliwy i emocjonalny z natury, to ciężko będzie zrobić z niego komandosa bez serca. Każdy powinien być samodzielny, ale tez każdy ma swój limit.

3. ABSOLUTNIE nie należy pokonywać lęków dziecka na siłę. Jeśli strach jest na tyle duży, że uważamy że za wszelką cenę należy go zmniejszyć to idziemy do specjalisty (albo kilku, wiemy jak jest).

Edit- A co do tego:
Mal napisał:
(jeżeli dziecko, jak w Twoim przykładzie, reaguje paniczną histerią na cokolwiek, to moim zdaniem to już kwalifikuje się do szukania pomocy ze strony specjalisty, nieważne, czy takich stresorów jest sto, czy tylko jeden)


To niekoniecznie. Takie kilkulatki regularnie reagują na strach płaczem i krzykiem - to normalne. Wtedy trzeba usunąč stresor, poczekać aż syrena alarmowa się uspokoi, i spróbować jeszcze raz. Nadal nie chce podejść do Mikołaja? To trudno, spróbujemy za rok, jak już będzie starsze i rozumniejsze. (Nawiasem, niektórzy dorośli boją się klaunów, może jest też ktoś kto boi się Mikołaja? Wink )

Imho, taki siedmio-ośmio latek też ma prawo bać się kilku rzeczy tak, żeby na próby zachęcenia go do tego reagować płaczem. Ba, nawet dziesięciolatkowi może się zdarzyć. Dorosłemu też - ile ludzi reaguje histerią na widok pająka? (I tu dochodzimy do trudnego pytania, czy jeśli fobia nie przeszkadza w życiu bojącemu się i jego otoczeniu, to czy należy koniecznie próbować ją leczyć - wg mnie, nie.) Także tego - z niektórych rzeczy się wyrasta, to jedno. A drugie, to że lęki są naturalne - latanie z każdym do lekarza też ma malo sensu. Trzeba po prostu obserwować i znać własne dziecko.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pią 8:40, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 8:46, 08 Sty 2016    Temat postu:

A ta tabliczka to nie jest internetowe urban legend? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1854
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:58, 08 Sty 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:35, 08 Sty 2016    Temat postu:

Babatunde Wolaka napisał:
Tabliczkę glinianą z narzekaniem na "dzisiejszą młodzież" istotnie odnaleziono, i to nie babilońską, a bodaj jeszcze sumeryjską...

A Tobie nie chodzi czasem o tabliczkę "Wskazówki Szurupaka dla jego syna" i nie tyle chodziło o krytykę "dzisiejszej młodzieży" jako takiej, ale krytykę tego, że syn nie chciał przejąć zawodu po ojcu i zamiast pilnie się uczyć, "wystawał na placach" i chodził z kolegami na piwo? I to by się zgadzało, że sumeryjska tabliczka.

Wskazówki Szurupaka dla jego syna napisał:
Bądźże człowiekiem. Nie wystawaj na publicznym placu, nie włócz się po szerokiej ulicy. Gdy idziesz ulicą, nie rozglądaj się wokół siebie. Bądź skromny, okazuj lęk przed twoim nauczycielem. Jeśli okażesz lęk, twój nauczyciel będzie ciebie lubił... Ty, który włóczysz się po publicznych placach - czyż osiągniesz cel? Szukaj tedy wiedzy u minionych pokoleń. Uczęszczaj do szkoły, to ci przyniesie korzyść. Synu mój, szukaj wiedzy u minionych pokoleń, dopytuj się o nią. Niesforny, nad którym czuwam - nie byłbym człowiekiem, gdybym nie czuwał nad moim synem. Rozmawiałem z moim rodem, porównałem jego mężów, lecz nie znalazłem wśród nich podobnego do ciebie. To, co zamierzam ci powiedzieć, głupca zamienia w mędrca, powstrzymuje węża niczym zaklęcia i nie pozwoli ci przyjmować słów fałszywych.

Aczkolwiek imho ciężko to zinterpretować wprost jako narzekanie na "dzisiejszą młodzież" przy wychwalaniu poprzednich pokoleń, a raczej brzmi to jak rada "korzystaj z doświadczeń starszych"*.

Lizard napisał:
2. Wychowanie kogokolwiek na nieumiejącego sobie radzić cipcioła to robienie krzywdy. Trzeba dążyć do usamodzielniania się dzieci, ale jednocześnie zdawać sobie sprawę, że pewnych cech możemy nie przeskoczyć. Jeśli ktoś jest bojaźliwy i emocjonalny z natury, to ciężko będzie zrobić z niego komandosa bez serca. Każdy powinien być samodzielny, ale tez każdy ma swój limit.

Dlaczego? Tak się po cichu zastanawiam, dlaczego od razu mamy tendencje do oceniania osób niesamodzielnych jako "ciućmoki", "cipcioły", "ciapciaki" - tak czy siak, zawsze negatywnie. Nie to, żebym był przeciwny i uważał, że niesamodzielność jest cnotą, ale z drugiej strony - chyba wszyscy znamy dużo gorsze wady, a jednak zawsze się mówi, że największa krzywda, jaką rodzice mogą zrobić dzieciom jest taka, że te się nigdy nie usamodzielnią. Może kiedyś był na to mniejszy nacisk, bo wychodzono z założenia, że nie ma przeszkód, żeby spod skrzydeł rodziców dziecko od razu trafiło pod skrzydła małżonka (pewnie rzadziej małżonki), ale jednak jakoś tak mi dziwnie z tym stawianiem samodzielności na piedestale, zwłaszcza że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w jednym aspekcie być samodzielnym, a w innym nie (ale tego nie podejmuję, bo to tylko komplikuje obraz sytuacji). To tylko takie tanie rozkminianie (być może dlatego że mam bohatera, który jest na maksa niesamodzielny, a ma być przedstawiony jako pozytywny bohater.)

Edit:
* - co powoduje, że faktycznie taka postawa "narzekania na dzisiejszą młodzież" jest bardzo prawdopodobna, tylko tabliczka mogła się nie zachować. Ewentualnie do niej nie dotarłem, w ramach researchu akurat przypadkiem jestem obłożony pracami Kramera, Bielickiego i Contenau.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Pią 10:38, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 11:19, 08 Sty 2016    Temat postu:

Owszem, są gorsze wady, ale niesamodzielność primo może być irytująca dla otoczenia, secundo mocno komplikująca życie samej "ciućmie". Przypadek ekstremalny spośród znajomych znajomych: Pani, biegła li i jedynie w pracach domowych trafia spod skrzydeł mamusi i tatusia pod skrzydła męża. Dzieci, dom, mąż zarabia, płaci rachunki, pani wychowuje dziecięta i zajmuje się domem. I nagle mąż umiera. Kobita, lat pięćdziesiąt, bez pracy, bez zawodu, bez ogarnięcia, bo zawsze wszelkie finanse mąż miał na głowie. Pod skrzydła dzieci nie da rady, bo to już nie te czasy. Dupa tak zaczynać wszystko w tym wieku.
Z drobiazgów wkurzających, ale dających się łatwo, mam nadzieję wyplenić: Podchodzi do mnie chłopię lat 16 na wycieczce i domaga się zrobienia kolacji. Bo nie umi. W domu mama karmi, w bursie podadzą. Obsobaczyłam lekko, polazł pasożytować na koleżankach, które gotowały parówki.
Jeśli za ciućmowatość uznaje się brak przebojowości, nierozpychanie się łokciami, nieśmiałość, n faktycznie jest to czepialstwo. Owszem, można pracować nad pewnymi zmianami, ale wszystkiego nie przeskoczy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pią 11:20, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:48, 08 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
wstając z ziemi zaciera na piasku odbicie pośladków aby nie kusić pederastów

Piękne Heart

Lizard, ok, ale przecież ja się z Tobą w każdym punkcie zgadzam...? A propos tylko tej histerii ze strachu - nie wiem, może trochę inaczej to rozumiemy i inaczej patrzymy, ja z racji wykształcenia (jakkolwiek to brzmi) mam trochę skrzywienie, żeby takie przykłady interpretować raczej w kierunku patologii - czyli widzę nie radosnego dzieciaka, któremu parę razy zdarzy się taka a nie inna reakcja nie zawsze na tę samą rzecz, tylko raczej rosnącego neurotyka, którego sama myśl o X czy Y przyprawia o apopleksje ze strachu i tym samym utrudnia funkcjonowanie. O takim przypadku więc pisałam, że imo należy się jednak zwrócić do specjalisty. Jeżeli zaś chodzi o to, czy każdą fobię "trzeba" leczyć - cóż, ostrożnie się zgodzę, że faktycznie nie każdą (w ogóle w kwestii terapii bardzo, bardzo rzadko cokolwiek "trzeba"), ale z drugiej strony - lęk utrudniający jednostce funkcjonowanie można uznać za jedną z cech definicyjnych fobii, bo "fobia" (rozumiana klinicznie) to nie tylko piszczenie ze strachu, kiedy widzisz pająka, tylko bardzo często atak paniki nawet na samą myśl/wyobrażenie o pająku. A jakkolwiek samych pająków unikać można, tak nad własnymi myślami trudno zapanować. No, ale to tak odbiegając od głównego tematu.

Shiren, nie wiem, jak Lizard, ale ja w tej dyskusji cały czas mam przed oczami obraz osobowości, nazwijmy to, "patologicznej", to znaczy niesamodzielności nie tyle (a raczej - nie wyłącznie) na poziomie zachowań, np. "X nie umie sam/a włączyć pralki", tylko niesamodzielności emocjonalnej, związanej z brakiem znajomości i stawiania własnych granic, toksyczną zależnością od rodziców (przy czym nie zawsze musi to być coś na pierwszy rzut oka oczywistego, dlatego oddzielam to od sfery zachowań - nawet ludzie mający własną pracę i odnoszący sukcesy zawodowe mogą być na poziomie emocjonalnym kompletnie zależni od opiekunów - choć patrząc na ich osiągnięcia i "sytuację życiową" nikomu by to w pierwszej chwili nie przyszło do głowy) i tak dalej. Nie uważam, że bycie np. mniej zdecydowanym w życiu czy bardziej nastawionym na czerpanie z pomocy bliskich jest koniecznie złe i wymaga "naprawienia".

E: doprecyzowanie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Pią 11:49, 08 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2259
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:41, 08 Sty 2016    Temat postu:

Shiren, ale przecież ja to wszystko napisałam. Że nie każdy musi być twardzielem, ale że raczej powinno się umieć w samodzielność, bo to się przydaje w życiu. Że lepiej wychować dziecko na ogarniętego wkoło siebie, ale jak się nie da, to trudno, itd... Dla mnie osobiście samodzielność jest szalenie ważną cechą, ale rozumiem że komuś to wcale nie musi przeszkadzać.

Tylko że jeśli dziecko nie ma skłonności do bycia "ciućmą" a rodzice w takie właśnie sposób go hodują (to widać pięknie w przedszkolu - na sali nie ma obrotniejszego, ale w szatni z mamusią kapci nie umie zapiąć na rzep) to jest to robienie mu krzywdy. Nie największej, po prostu krzywdy - zabiera się mu część rozwoju. To tak jakby nie nauczyć go np. pisać.

Mal - no i dobrze Smile Co do "rosnącego apoplektyka" go ja myślałam raczej o normalnej, dziecięcej histerii (histeryjce...?) na myśl o czymś nieznanym/budzącym lęk. Wiesz, gil do pasa. czerwona gęba, łzy jak grochy... Wink Dlatego uważam że dziecko trzeba przede wszystkim obserwować czy coś takiego nie przeradza się w coś gorszego i niebezpieczniego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:56, 08 Sty 2016    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:

Z drobiazgów wkurzających, ale dających się łatwo, mam nadzieję wyplenić: Podchodzi do mnie chłopię lat 16 na wycieczce i domaga się zrobienia kolacji. (...)
Jeśli za ciućmowatość uznaje się brak przebojowości, nierozpychanie się łokciami, nieśmiałość, n faktycznie jest to czepialstwo. Owszem, można pracować nad pewnymi zmianami, ale wszystkiego nie przeskoczy.

OMG *_* No dobra, to już faktycznie jest, może nie tyle niesamodzielność, co brak poczucia jakiejkolwiek godności i zrezygnowanie z szacunku do siebie, byle się najeść tanim kosztem.

No właśnie to jest kolejna kwestia - obecnie często samodzielność jest utożsamiana z przebojowością, asertywnością i rozpychaniem się. Tak samo jak często obecnie skromność jest przeciwstawiana przebojowości. Nic bardziej błędnego.

Lizard, Mal - ja nie pisałem tego jakoś w opozycji do tego, co zostało tu wcześniej stwierdzone, dlatego zaznaczyłem, że te moje refleksje to takie "tanie rozkminianie" na marginesie tej dyskusji. Wszędzie pobrzmiewa, że samodzielność jest taką bardzo cenioną cechą, a w parze z częstym przeinaczeniem (moim zdaniem) tego jako "musisz umieć poradzić sobie z czymś sam" powoduje, że patrzy się z rezerwą na kogoś, kto potrzebuje pomocy czy po prostu sobie z czymś nie radzi. Hmm... jeszcze to sobie przemyślę, bo nie wiem, czy oddałem to, co chciałem. Chyba w międzyczasie zmieniłem myśl. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 14:03, 08 Sty 2016    Temat postu:

Shiren napisał:
[
OMG *_* No dobra, to już faktycznie jest, może nie tyle niesamodzielność, co brak poczucia jakiejkolwiek godności i zrezygnowanie z szacunku do siebie, byle się najeść tanim kosztem.

Żarcie było, kupione z kasy wycieczkowej. Trzeba było tylko sobie kanapki zrobić własnymi łapkami, albo ugotować rzeczone parówki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 18:11, 10 Sty 2016    Temat postu:

Pojawily sie aukcje WOŚPowe, przeglądam dział sław, jedne są fajne, inne głupawe, ale to mnie zabiło [link widoczny dla zalogowanych] Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2903
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 18:38, 10 Sty 2016    Temat postu:

E tam, artykuł to nic:
[link widoczny dla zalogowanych]
Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:31, 15 Sty 2016    Temat postu:

Zaglądam czasem na pewną fejsbukową grupę wymiany książek. Dzisiaj z komentarzy pod jednym z postów dowiedziałam się, że niepisanie po książkach (chodzi o np. zaznaczanie fragmentów, nie bezcelowe mazanie po stronach) to przejaw patriotyzmu i szanowania wartości narodowych Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:36, 15 Sty 2016    Temat postu:

Śmiejesz się, a może korniki czują patriotyczną więź z papierem?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:01, 22 Sty 2016    Temat postu:

W ciągu ostatnich trzydziestu minut na FOX chyba z dziesięć razy leciał zwiastun nowych X Files i AAAAA, JA CHCĘ JUŻ. DAJCIE MI NOWY ODCINEK TXF. TERAZ.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nana
Super Ninja



Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Raszyn

PostWysłany: Nie 1:16, 24 Sty 2016    Temat postu:

Ku*wa, dlaczego na temat ludzi, którzy palą nie można nic powiedzieć, bo zaraz reszta zacznie się czepiać, że "TO NIE TWOJA SPRAWA", "TO NIE TWOJE ŻYCIE" itd.? Wiem o tym dobrze, ale to chyba nie znaczy, że nie mam prawa martwić się o osoby palące.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 17:36, 24 Sty 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] zastanawiam się czemu ludzkości jako gatunkowi zajęło tyle tysięcy lat dojście do wniosku, że jeśli się kogoś traktuje jak człowieka, to ten ktoś się zaczyna zachowywać po ludzku.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gayaruthiel dnia Nie 17:44, 24 Sty 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siedemnieszczesc
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:28, 25 Sty 2016    Temat postu:

Fajny tekst dziś zasłyszałom: "przeżywasz jak woźny ferie".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:13, 26 Sty 2016    Temat postu:

Nana napisał:
Ku*wa, dlaczego na temat ludzi, którzy palą nie można nic powiedzieć, bo zaraz reszta zacznie się czepiać, że "TO NIE TWOJA SPRAWA", "TO NIE TWOJE ŻYCIE" itd.? Wiem o tym dobrze, ale to chyba nie znaczy, że nie mam prawa martwić się o osoby palące.

O, a ja mam całkiem odmienne doświadczenie i zawsze wśród znajomych muszę się tłumaczyć, dlaczego palę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 14:24, 26 Sty 2016    Temat postu:

Pomysł na trolling: zadać w telewizorze pytanie do liberałów ekonomicznych, co oni sądzą na temat prywatyzacji ulic w Warszawie i jak sobie wyobrażają konkurencję właścicieli tychże ulic na wolnym rynku.
Głupie w kosmos, ale kusi. Rolling Eyes Przy dobrym składzie osobowym i kreatywnych pytaniach prawicowych młodzieżówek mogłaby się wywiązać przepiękna dyskusja.

E/ przybyło ostatnie zdanie.


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Wto 14:28, 26 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:13, 27 Sty 2016    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
[link widoczny dla zalogowanych] zastanawiam się czemu ludzkości jako gatunkowi zajęło tyle tysięcy lat dojście do wniosku, że jeśli się kogoś traktuje jak człowieka, to ten ktoś się zaczyna zachowywać po ludzku.

Bo najpierw trzeba jeszcze zrozumieć i zaakceptować, że ci wszyscy inni to też ludzie, a to trudne jest.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 23:53, 27 Sty 2016    Temat postu:

Oglądam studio pomeczowe na Polsacie Sport. Siedzi kilka osób, wszystkie z dużą wiedzą, mówią ciekawie, wszystko pięknie. Przerywają rozmowę, żeby pokazać wywiad z jakimś piłkarzem chorwackim, który gra w polskim klubie, rozumie szybko wypowiadane pytania po polsku i odpowiada swobodnie, choć z silnym akcentem. Po wywiadzie prowadzący komentuje "Wysłuchaliśmy właśnie wywiadu z chorwackim zawodnikiem, a w tle piszczały grouppies, mamy nadzieję, że chorwackie." CO? Shocked

O, właśnie nazwali "grouppie" obecną na widowni prezydent Chorwacji Laughing

E: gramatyka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Śro 23:56, 27 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:35, 30 Sty 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Lel, nie rozumiem idei. To ma jakoś nakłaniać ludzi do czytania książek?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1177
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 14:53, 30 Sty 2016    Temat postu:

Też nie bardzo rozumiem. To chyba odpowiednik czytania bajek dzieciom, tylko że czyta się poważne książki dorosłym. Nie wiem tylko po co nago. Żeby zwiększyć zainteresowanie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 7 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin