Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gadki Szmatki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 22:17, 18 Sie 2015    Temat postu:

Tyle, że o ile widze nieco sens w przypadku osób starszych (moja babcia miała problemy z laknieniem, fakttcznie cos brała). To w przypadku dzieci wydaje mi sie to... niesmaczne, so to speak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1324
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:36, 18 Sie 2015    Temat postu:

No jeszcze brakuje, żeby tej babci podawali syropek łyżeczką.
- Za córusię... Za wnusię... No, am!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:54, 18 Sie 2015    Temat postu:

Ja bylam jako dziecko okropnym niejadkiem i babcia zawsze mnie straszyla, ze mi poda bycza krew Very Happy Tak sie balam picia tej krwi, ze jadlam... w bolach ale jednak cos tam zjadalam. teraz sobie mysle, ze moze miala na mysli wino Egri bikaver? A ja glupia tak sie przed tym bronilam... Wink

Gayu - wracajac do twych spostrzezen z kraju i panow topless. Zapraszam do Irlandii, tutaj takich cudow wiecej, znacznie wiecej i chodza sobie swobodnie po miescie gdy tylko temperatura podskoczy powyzej 15 stopni i nie pada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 7:44, 19 Sie 2015    Temat postu:

Nie rozumiem tego oburzenia reklamą syropku dla dzieci, które nie mają aptetytu. Co jest takiego niemoralnego w tej reklamie (czy w samym produkcie jako takim)?

A ci faceci topless w środku miasta są faktycznie niesamowicie irytujący.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4388
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 7:48, 19 Sie 2015    Temat postu:

gayaruthiel napisał:

- murowane tynkowane domy

Question


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 9:45, 19 Sie 2015    Temat postu:

Shiren, bo o ile nie wykluczam, że faktycznie istnieją dzieci, którym się to przyda, mam wrażenie że wszystkie wypowiadające się na ten temat panie, miały przed oczami wpychanie jedzenia przez babcie/matki/ojców na zasadzie "bo masz tyle zjeść i koniec", nawet jak dziecko nie ma zapotrzebowania energetycznego/apetytu(i nie wynika to z zaburzen, ani nie skutkuje niedożywieniem). Ergo, reklama jest o tyle...durna, że sam lek ma spore szanse na bycie nadużywanym przez nierozsądnych rodziców/dziadków.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Sakura pod pełnymi żaglami



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2133
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 10:21, 19 Sie 2015    Temat postu:

Shiren, widać szczęśliwie ominęło Cię w dzieciństwie "Nie wstaniesz od stołu, dopóki nie zjesz!" (a ty siedzisz przy tym stole już ponad godzinę i naprawdę nie możesz więcej) albo wręcz siłowe wmuszanie jedzenia do jamy, czy to przez rodziców, czy przez babcie albo panie przedszkolanki. (Fun fact: w przedszkolu radziłam sobie przez wywalanie jedzenia na ziemię, koleżanka - wkładała kotleciki do kieszeni fartuszka, niektóre dzieci wyrzucały przez okno. No NAPRAWDĘ czasem nie chciało nam się jeść i nikt z nas by nie umarł od niedokończenia obiadku, ale zamiast pomyśleć nad zmniejszeniem porcji, dorośli ładowali na siłę).

Co do suplementów w ogóle: na co dzień jestem całkiem nieźle odcięta od reklam, ale podczas wakacji spędziłam łącznie jakieś kilkadziesiąt godzin, słuchając radia, i ilość reklam suplementów diety/ farmaceutyków mnie powaliła. Zaczęłam nawet liczyć i wyszło mi, że nierzadko zajmują ponad połowę bloku reklamowego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16947
Przeczytał: 95 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:04, 19 Sie 2015    Temat postu:

Wspominam tak własne dzieciństwo i choć zwykle byłam żerta (zwłaszcza na mięso), to i tak zmuszanie do jedzenia było na porządku dziennym, bo dorośli zdawali się nie kojarzyć, że dziecko ma o wiele mniejszy żołądek i jak zmieściła się zupa, to drugie już niekoniecznie. Pamiętam, jak dokonałam tego odkrycia i próbowałam tłumaczyć, ale jakoś nie spotykałam się ze zrozumieniem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Branwen
Willie E. Coyote



Dołączył: 17 Sie 2015
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Komnata Tajemnic

PostWysłany: Śro 16:42, 19 Sie 2015    Temat postu:

Lenn napisał:
Shiren, widać szczęśliwie ominęło Cię w dzieciństwie "Nie wstaniesz od stołu, dopóki nie zjesz!" (a ty siedzisz przy tym stole już ponad godzinę i naprawdę nie możesz więcej)


kura z biura napisał:
dorośli zdawali się nie kojarzyć, że dziecko ma o wiele mniejszy żołądek i jak zmieściła się zupa, to drugie już niekoniecznie. Pamiętam, jak dokonałam tego odkrycia i próbowałam tłumaczyć, ale jakoś nie spotykałam się ze zrozumieniem...


Podsumowanie mojego dzieciństwa Sad a wiecie co jest w tym najgorsze? Że takie coś prowadzi do rozregulowania ośrodka apetytu i po takim przejściu przez "klub czystego talerza" ja nie potrafię stwierdzić, kiedy przestać jeść. Czy kiedy kończy się apetyt? Kiedy się kończy? Kiedy jestem pełna? Dlatego mam problemy z nadwagą i to dosłownie od dziecka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2396
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 16:49, 19 Sie 2015    Temat postu:

Jakbym widziała własne dzieciństwo Smile
Ja byłam z tych, co to na każde wpychanie czegokolwiek reagują oślim uporem z cyklu "na złość mamie odmrożę sobie uszy" i zdarzyło mi się, że przez dwa dni nic nie jadłam, bo mama za radą babci postanowiła wziąć mnie na przetrzymanie. Że niby jak zgłodnieję, to sama poproszę o tę "pyszną zupkę grochową", której nienawidziłam serdecznie od pierwszego spróbowania. Figę, a nie zupkę! Drugiego dnia już płakałam, że jestem głodna, ale cholernej zupy do ust nie wzięłam. Mama machnęła ręką na "dobre" rady i od tej pory jadłam co chciałam i kiedy chciałam. Problemy z jedzeniem skończyły się jak nożem uciął.
Zupy grochowej nienawidzę do dziś, mdli mnie od samego zapachu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Horrendalny Maciejewski



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1348
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:40, 19 Sie 2015    Temat postu:

Alla napisał:
Zupy grochowej nienawidzę do dziś, mdli mnie od samego zapachu.

Mam tak samo z zupą mleczną. I w ogóle z mlekiem. Częściowo właśnie dlatego, że w dzieciństwie wmuszano we mnie tę obrzydliwość na siłę. Do dzisiaj sam zapach mleka wywołuje u mnie odruch wymiotny, a jeśli przyjdzie mi umyć garnek po mleku, to mam potem piętnastominutową sesję szorowania rąk.

Btw, na wmuszanie żarcia w dzieciństwie też reagowałam na zasadzie "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Gorzej, że takie zachowanie zostało mi do dziś.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:30, 19 Sie 2015    Temat postu:

Koszmarem mojego dziecinstwa byla kasza manna co rano i mieso z zylami i tluszczem. Od miesa czasem ratowal mnie pies, ktory dyskretnie czuwal pod stolem przy kazdym moim posilku i czasem udawalo mi sie zrzucic co bardziej zylaste kaski. Natomiast od kaszy nie ratowalo mnie nic. Z jakiegos powodu moja mama wierzyla swiecie, ze takie sniadanie to gwarancja zdrowia. A sam zapach gotowanego mleka plus kozuch plus grudki kaszy powodowaly we mnie odruchy wymiotne Confused

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1703
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 19:46, 19 Sie 2015    Temat postu:

Ja nie cierpiałam buraków, a właściwie ćwikły, do której moja mama hojną ręką dodawała chrzan. Do dzisiaj chrzanu nie tykam, kilka razy spróbowałam czystej surówki (sałatki?) z buraków i byłam zaskoczona, że nie wypala języka, ale i tak nie tykam jej, jeśli nie muszę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4388
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:59, 19 Sie 2015    Temat postu:

Nie wierzę, żeby dziecko samo się zagłodziło na śmierć, mając dostep do jedzenia.

Powtórzę pytanie, bo zginęło w dyskusji, a ja naprawdę nie wiem, o co chodzi:
Procella napisał:
gayaruthiel napisał:

- murowane tynkowane domy

Question


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:17, 20 Sie 2015    Temat postu:

Hmm... nie ominęło mnie, tzn. należę do "klubu czystego talerza" (fajna nazwa), chociaż u mnie to było tak, że sam mówiłem, ile mi nałożyć, a wtedy już musiałem to wszystko zjeść (co najwyżej rodzice podpowiadali "nie bierz tak dużo, najwyżej później będzie dokładka"). O ile więc zawsze musiałem oddać czysty talerz, to miałem wpływ na to, jak długo ten talerz będę czyścił. Akurat z tego podejścia się cieszę, bo do tej pory się sprawdza.

Inna rzecz, że wydaje mi się, że właśnie jest to skierowane do tych osób, które mają problemy z dziećmi-niejadkami. Choć fakt, że babcia wpychająca jedzenie będzie pewnie uważała wnuka za niejadka, bo nie może zjeść kilograma ziemniaków i dwóch schabowych.

Trzecia rzecz - reklamy farmaceutyków zajmują bardzo dużo miejsca w bloku reklamowym, bo to jest olbrzymi biznes. I bawi mnie z jednej strony wprowadzanie głośnych zakazów reklamy służby zdrowia (apteki i zozów) w duchu walki z lekomanią, podczas gdy coraz więcej leków można kupić w zwykłej Biedronce, gdzie często jest "2 apapy w cenie jednego" i podobne promocje.

Procella, sorry, ale chciałem odpowiedzieć, bo sam temat zacząłem. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 22:12, 20 Sie 2015    Temat postu:

Cytat:
Nie rozumiem tego oburzenia reklamą syropku dla dzieci, które nie mają apetytu. Co jest takiego niemoralnego w tej reklamie (czy w samym produkcie jako takim)?


To, że po pierwsze, jak dziecko nie jest głodne to nie ma sensu go na siłę napychać, a po drugie otyłość wśród dzieci jest problemem i nie potrzeba go jeszcze bardziej powiększać.

Proc, co do domów, to mam zaburzoną optykę, bo teraz dla mnie normą są drewniane Very Happy

Cytat:
Ja nie cierpiałam buraków, a właściwie ćwikły, do której moja mama hojną ręką dodawała chrzan. Do dzisiaj chrzanu nie tykam, kilka razy spróbowałam czystej surówki (sałatki?) z buraków i byłam zaskoczona, że nie wypala języka, ale i tak nie tykam jej, jeśli nie muszę.


Przypominasz mi, jaka się kiedyś poczułam oszukana Very Happy Mam dwie babcie, u jednej jadałam buraki normalne, gotowane, starte, bardzo je lubiłam. Pojechałam do drugiej, poinformowano mnie, że w charakterze surówki wystąpią buraczki, ucieszyłam się bardzo, napchałam pełną paszczę, A TU ĆWIKŁA. Od tej pory podchodzę do wszelkich buraczków nieufnie Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16947
Przeczytał: 95 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:23, 20 Sie 2015    Temat postu:

To ja miałam odwrotnie, ćwikłę uwielbiałam, im ostrzejszą, tym lepiej, a gotowanych, zasmażanych buraczków nie cierpiałam z całego serca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 23:19, 20 Sie 2015    Temat postu:

Mam znajomą, która była traktowana takim "syropkiem" i do tej pory ma ogromne problemy z nadwagą, bo ma ewidentne napady głodu.

Ja wszystko wsuwałam oprócz flaków i galarety, ale ogólnie żylastych i tłustych mięs czy innych gąbczastych wymysłów odzwierzęcych nie lubię. Za to moja siora je tylko trzy rzeczy - kaszę, nuggetsy i ryż i to jest przeginka w drugą stronę.

Oglądałam kiedyś taki dokument gdzie mówili, że dzieciom trzeba dać poznać jak najwięcej smaków do drugiego roku życia, bo później wyrabia im się odruch obronny że to co kwaśne czy gorzkie, to nie do jedzenia. De facto ludzkie lubienie czy nielubienie danego jedzenia to pozostałość po instynkcie samozachowawczym Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 23:23, 20 Sie 2015    Temat postu:

Byłam niejadkiem, nikt we mnie jedzenia nie wmuszał, wyrosłam na przeżarłoka Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:41, 20 Sie 2015    Temat postu:

A to ja podobnie Melomanko, z niejadka zrobilam sie bardzo jadkiem. Sama nie wiem jak i kiedy nastapila ta podstepna zmiana Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:19, 27 Sie 2015    Temat postu:

Taka fajna inicjatywa...

[link widoczny dla zalogowanych]

...i taka chamska odpowiedź:

[link widoczny dla zalogowanych]

Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 23:49, 27 Sie 2015    Temat postu:

Ta pierwsza strona nie chciała się załadować, więc poszukałam gdzie indziej i przeczytałam to:
Cytat:
In an unusually passive-aggressive and short-lived advertising campaign, Burger King proposed a day of “peace” with McDonald’s via a Whopper–Big Mac burger mashup called the “McWhopper,” which would be available for just one day at just one pop-up location. McDonald’s quickly rejected the idea by Wednesday morning.

Nie rozumiem Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5244
Przeczytał: 98 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:34, 28 Sie 2015    Temat postu:

Czytam sobie o nowinkach w branży smartfonów i jednej rzeczy zupełnie nie mogę pojąć. Na wuj milion megapikseli, kiedy zdjęcia nocne lub przednim aparatem i tak wyglądają jak zrobione gaśnicą? A tych Mpx i tak nikt nie wykorzysta nawet w połowie.
Just sayin'.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:49, 28 Sie 2015    Temat postu:

Rufus napisał:
Na wuj milion megapikseli, kiedy zdjęcia nocne lub przednim aparatem i tak wyglądają jak zrobione gaśnicą? A tych Mpx i tak nikt nie wykorzysta nawet w połowie.
Just sayin'.

Też tego nie rozumiem. Też czasem w zwykłych warunkach wystarczy lekko ruszyć palcem i też zdjęcia wygląda, jakby było zrobione ziemniakiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:02, 28 Sie 2015    Temat postu:

Rufus napisał:
Czytam sobie o nowinkach w branży smartfonów i jednej rzeczy zupełnie nie mogę pojąć. Na wuj milion megapikseli, kiedy zdjęcia nocne lub przednim aparatem i tak wyglądają jak zrobione gaśnicą? A tych Mpx i tak nikt nie wykorzysta nawet w połowie.
Just sayin'.


Podzielam. Biorąc pod uwagę, że większość zdjęć robionych na smartfonach jest przeznaczona do internetu, te wszystkie Mpxy to raczej chwyt marketingowy. Tak samo zdaje mi się jest z 4k, po co to komu na iPhonie wielkości dłoni, który i tak nie jest w stanie tego wiernie odtworzyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LlyfrAnnwn
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2015
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:13, 28 Sie 2015    Temat postu:

Czasami, w przypływach wewnętrznego masochizmu, oglądam zwiastuny rzeczy wyprodukowanych przez Disney Channel... Głównie po to, aby zobaczyć, czy idzie upaść niżej niż przy produkcji "Liceum Avalon" (za które powinni chyba wypłacić Meg Cabot odszkodowanie za straty moralne). I tym sposobem trafiłam na [link widoczny dla zalogowanych] - i tak się zastanawiam czy w filmik trwający 2 minuty da się wepchnąć jeszcze więcej klisz i kalek z każdego "high school movie" jaki powstał do tej pory?
A tak poza tym to główny bohater, książę Jak Mu Tam to chyba Maxon z "Rywalek". Ta sama nijakość i kompletny brak logiki w działaniach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2257
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:28, 28 Sie 2015    Temat postu:

Zawsze mnie nurtuje, to robi polskie dialogi do tych produkcji? Kiedyś miałam okazję trafić na produkcję DisneyChannel o amerykańskiej rodzince klasy wyższej średniej przeprowadzającej się do domu zamieszkanego przez nastoletniego ducha (Very Happy też klisza na kliszy) - dziesięć minut zawierało sobie tyle drewna, że musiałam wióry spod telewizora wymiatać. Powyższemu udało się pobić rekord w dwie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LlyfrAnnwn
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2015
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:55, 28 Sie 2015    Temat postu:

Najgorsze jest to, że mam ochotę to obejrzeć i zrecenzować. Ktoś zna jakiś sposób na opamiętanie się? ;_;
I to podobno posiada prequel. W formie książki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3498
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pią 15:01, 28 Sie 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] jest moim zdaniem ładna recenzja tego tforu, jakby ktoś był ciekawy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:04, 28 Sie 2015    Temat postu:

Nie mogę obejrzeć (jakiś błąd wyskakuje), ale słyszałam o tym już jakiś czas temu i czekam z niecierpliwością Very Happy (Na angielską wersję, polskiej raczej nie tknę nawet po to, żeby się pośmiać.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
LlyfrAnnwn
Potworny Przeciąg Pisaka



Dołączył: 05 Sie 2015
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:13, 28 Sie 2015    Temat postu:

Sida__ napisał:
[link widoczny dla zalogowanych] jest moim zdaniem ładna recenzja tego tforu, jakby ktoś był ciekawy.


Jakie to piękne <3 I tragiczne zarazem. Dziękować :3
Swoją szosą, Carlos był jedyną postacią z trailera, która nie przyprawiła mnie o facepalm. I zapowiadała się fajnie... Jak zwykle trafiłam kulą w płot.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Pią 16:09, 28 Sie 2015    Temat postu:

Benzyna napisał:
Rufus napisał:
Czytam sobie o nowinkach w branży smartfonów i jednej rzeczy zupełnie nie mogę pojąć. Na wuj milion megapikseli, kiedy zdjęcia nocne lub przednim aparatem i tak wyglądają jak zrobione gaśnicą? A tych Mpx i tak nikt nie wykorzysta nawet w połowie.
Just sayin'.


Podzielam. Biorąc pod uwagę, że większość zdjęć robionych na smartfonach jest przeznaczona do internetu, te wszystkie Mpxy to raczej chwyt marketingowy. Tak samo zdaje mi się jest z 4k, po co to komu na iPhonie wielkości dłoni, który i tak nie jest w stanie tego wiernie odtworzyć.


Psst Psst, podziele sie z wami takim sekretem fotografa - nie ważne ile by nie było Mpx, jeśli matryca jest mała to i tak wyjdą słabe i płaskie zdjęcia Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:28, 28 Sie 2015    Temat postu:

A są np. duże matryce w aparatach telefonicznych?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 06 Gru 2011
Posty: 4450
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Sob 18:14, 29 Sie 2015    Temat postu:

LlyfrAnnwn napisał:
Sida__ napisał:
[link widoczny dla zalogowanych] jest moim zdaniem ładna recenzja tego tforu, jakby ktoś był ciekawy.


Jakie to piękne <3 I tragiczne zarazem. Dziękować :3
Swoją szosą, Carlos był jedyną postacią z trailera, która nie przyprawiła mnie o facepalm. I zapowiadała się fajnie... Jak zwykle trafiłam kulą w płot.


Oglądałam to i zgadzam się, ale recenzentka nie wspomniała jeszcze o jednym: piosenki (i część dialogów) są dubbingowane i kompletnie niedopasowane do tego, co się dzieje na ekranie i ruchu ust. W wersji anglojęzycznej.
Nie ma się nawet z czego pośmiać. Chyba że z tego, że córka Aurory i syn Kopciuszka to hajskul różowe bicze (jeszcze gorsza wersja Queen Bee Wannabe)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Sob 18:22, 29 Sie 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 23:20, 06 Wrz 2015    Temat postu:

Czy to ja mam coś nie tak z kręgosłupem, czy siedzenia w tych nowych tanich InterCity są cholernie niewygodne? Nie mam jak oprzeć głowy, mogę ją tylko zadrzeć, przez co natychmiast po zaśnięciu rozdziawiam usta jak karp Razz I kark mnie potem boli.

I czemu co druga osoba pracująca na kolei wymawia InterCity jako "intersity"? Czy to coś jak "te prawojazdy"? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 8:33, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Bo nazwa jest pisana lacznie? Nie wiem, ale tez to tak wymawiam Razz A ty jak?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 10:53, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Chodzi mi o to wyraźne "y" na końcu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1324
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:50, 07 Wrz 2015    Temat postu:

Ja przez obsługę PKP zaczęłam się zastanawiać, czy "city" rzeczywiście nie wymawia się "sitY". Wink Co do siedzeń - jedyne naprawdę wygodne fotele w PKP są w pierwszej klasie (w przedziałach na sześć osób). Na pozostałych mniej lub bardziej cierpię.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4388
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:06, 15 Wrz 2015    Temat postu:

Takie ciekawostki:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 22:43, 16 Wrz 2015    Temat postu:

Wyczytałam na stronie Razem:

Cytat:
Mieszka w Gdańsku, ale jest z Trójmiasta.

Nie rozumiem Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:05, 16 Wrz 2015    Temat postu:

No wiesz, mieszka (i żyje, i pracuje?) w mieście Gdańsku, ale czuje się obywatelką/obywatelem CAŁEGO Trójmiasta, nie tylko jego części Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:58, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Najgorsze jest to, że mam ochotę to obejrzeć i zrecenzować. Ktoś zna jakiś sposób na opamiętanie się? ;_;
I to podobno posiada prequel. W formie książki.

Wiem, że pisane dawno temu, ale chciałam jeszcze napomknąć, że po książce a przed filmem powstał serial animowany "Ever After High", tych samych typów od "Monster High". Oglądałam kilka odcinków, nic specjalnego, ale zdecydowanie lepsze i ciekawsze od MH, a wątek Raven (córki Złej Królowej) i Apple (córka Śnieżki, która wykazała się dziwnym poczuciem humoru przy nazywaniu dziecka) nawet mnie zaciekawił (opanowana i rozsądna Raven zachęca ludzi, żeby się zbuntowali przeciwko narzuconego im przeznaczeniu, a Apple dostaje kryzysu, bo nagle jej z góry cudownie zapowiadająca się przyszłość może legnąć w gruzach, jeżeli Raven odmówi grania swojej roli). Fajny odmóżdżacz do oglądania z młodszą siostrą, w ogóle nic nie ma wspólnego z filmem.

E: Waaaaaait a minuteeeeee... To te dwa tytuły nie są z tej samej stajni? Tyle rzeczy je ze sobą łączy (wiem, że napisałam, że "nie ma nic wspólnego z filmem", ale jednak ma mnóstwo zbieżnych elementów"), że byłam przekonana, że to z jednej książki. Nie dość więc, że serial aktorski mierny, to jeszcze jest sporą zrzynką...

Cytat:
A tak poza tym to główny bohater, książę Jak Mu Tam to chyba Maxon z "Rywalek". Ta sama nijakość i kompletny brak logiki w działaniach.

Miałam to samo skojarzenie Very Happy

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Czw 9:11, 17 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:09, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Kaziku, high five! Uwielbiam Ever After High, właśnie jako odmóżdżacz do oglądania z przyjaciółką Very Happy Szkoda tylko, że odcinki takie króciutkie, a filmy pełnometrażowe tak rzadko wychodzą :< Straumatyzowało mnie tylko to, że istnieją do tego złe, ZŁE fanfiki...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11429
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:15, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
zdecydowanie lepsze i ciekawsze od MH

Widziałam parę odcinków EAH i odniosłam dokładnie odwrotne wrażenie (choć muszę przyznać, że byłam dość zniechęcona do samej idei). MH lubię, widziałam wszystkie sezony serialu i wszystkie dostępne filmy.
No ale zrobię sobie w sumie podejście do EAH (i tak już nic pamiętam), skoro mówicie, że spoko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:32, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Leleth, EAH nie polecam oglądać samotnie, to jest głupiutkie, część postaci mnie baaardzo irytuje (chociażby właśnie Apple) - pomysł imo świetny, kreska całkiem ładna (choć kompletnie nierealistyczna) ale wykonanie takie typowo dostosowane do tego, jak twórcy wyobrażają sobie dziewczątka w wieku późnopodstawówkowym albo gimnazjalnym. No i ze względu na długość odcinków (bodajże niecałe trzy minuty każdy) można mieć wrażenie pewnego braku ciągłości fabuły.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11429
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:41, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Jak mówię, oglądam MH, do 2-minutowych odcinków jestem przyzwyczajona Wink. Pod innymi względami też pewnie są podobne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:43, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Cytat:
Kaziku, high five!

High five! *przybija*

Cytat:
Jak mówię, oglądam MH, do 2-minutowych odcinków jestem przyzwyczajona Wink. Pod innymi względami też pewnie są podobne.

Ano są. MH też lubię (jakkolwiek w pewnym momencie historyjki przestały mieć sens i równowagę, wydawały mi się jakieś irytująco przyspieszone, ale może to wina polskiej wersji), ale EAH wygrywa dla mnie o tyle, że jednak jest ten konkretniejszy motyw przewodni czy fabuła - próba integracji Royalsów i Rebelsów, konflikt interesów Raven i Apple, sekret braci Grimmów... Z tego co pamiętam, w MH motywem głównym jest Frankie próbująca się dostosować, poprawcie mnie, jeżeli jest tam jakaś grubsza intryga. Próba integracji potworów z ludźmi? Bardziej pamiętam to z filmu, czy w serialu nie sprowadza się to do relacji z Jacksonem?

Cytat:
Leleth, EAH nie polecam oglądać samotnie, to jest głupiutkie, część postaci mnie baaardzo irytuje (chociażby właśnie Apple)

Hm, jak się teraz zastanowię, to ogółem postacie z MH są bardziej wyrazistsze i lepiej je pamiętam, choć paradoksalnie przyjemniej mi się ogląda losy tych z EAH. Apple nie denerwuje mnie dlatego, że ma taki ciekawy wątek: złota dziewczynka, której wróżą cudowną przyszłość nagle zderza się z niepokojącą alternatywną i zaczyna kombinować, jak tu zażegnać pożegnalny kryzys kosztem innych, przy czym nie zamienia się w eeeeeevil barbie.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11429
Przeczytał: 140 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:01, 17 Wrz 2015    Temat postu:

Swoją drogą, co się dzieje z polską wersją MH? Bo ostatni odcinek, jaki widziałam, był bodajże o randce minotaura i tej lasi-cyklopa, to już chyba z rok temu. Jest coś nowego? Na kanale nie widzę, a po angielsku chyba są dalsze?
E. A, już widzę, że na stronie są nowe, ale, kurczę, nieponumerowane Confused .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Czw 21:07, 17 Wrz 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8423
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 12:17, 05 Paź 2015    Temat postu:

Chodzilam do szkoly z kolesiem, ktory ostatnio pokazuje sie od slabej strony obrony Polski przed islamizacja, wstretu przed wszystkim co obce itp. Wlasnie oglosil, ze szuka pracy w Norwegii albo Szwecji. Tej samej Szwecji, ktora jego zdaniem roi sie od niezintegrowanych, niebezpiecznych terrorystow. Masochista czy jak? Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 2640
Przeczytał: 95 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:05, 05 Paź 2015    Temat postu:

Ta praca to tylko ściema, pewnie jedzie walczyć z uchodźcami Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 5 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin