Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Gadki Szmatki
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17274
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:54, 27 Paź 2017    Temat postu:

Galnea napisał:

Ja za to bardzo mocno myślę wzorcami i w sumie dzięki temu przeszłam w szkole niemiecki z jego cudowną gramatyką - na sprawdzianach zdarzało się, że nie miałam zielonego pojęcia, o co chodzi w danym zdaniu, ale znałam reguły, które słowa pełnią jaką funkcję w zdaniu i jak je poprzekształcać, żeby przejść z jednej konstrukcji do drugiej. Uczenie się słówek, to była masakra.


W liceum uczyłam się łaciny. Dziś nie pamiętam słówek, ale ciągle potrafię rozpoznać sporo form gramatycznych Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:10, 28 Paź 2017    Temat postu:

Cytat:
I wiem, że są badania, że w domach, gdzie jest non stop włączony telewizor, dzieci rozwijają się gorzej. Ale czy z radiem jest tak samo?

Nie wiem o które konkretnie badania chodzi, ale wydaje mi się, że to dotyczy bardziej domów których telewizor jest włączony non-stop i... nic więcej. Rodzice nie spędzają z dzieckiem czasu poza domem, nie rozmawiają, nie czytają na głos - słowem, ten grający bez przerwy telewizor jest jedynym "głosem z zewnątrz" jaki wpływa na dziecko. A że Wy kompletnie na takich nie wyglądacie to myślę że spokojnie możesz radio zostawiać włączone. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:20, 28 Paź 2017    Temat postu:

To nie tylko o to chodzi.
Tzn. nie ma co demonizować telewizji do tego stopnia, że dziecko powyżej pewnego wieku w ogóle nie może jej sobie pooglądać, ale nawet przy innych aktywnościach ze strony rodziców jej nadmiar albo oglądanie w zbyt wczesnym wieku ma negatywne skutki i naprawdę opóźnia rozwój w pewnych płaszczyznach, na ten temat są liczne badania.
Przyczyn i konsekwencji jest wiele, ale generalnie to jest po prostu za wiele bodźców dla dzieci. Omawialiśmy tu kiedyś, jak Internet wpłynął na proces czytania - to podobny mechanizm. Dzieci nie są w stanie linearnie podążać za czymś takim.
Poza tym głównym środkiem przekazu telewizji jest obraz. Radio to zupełnie co innego, ono stymuluje słowem, nie skaczącymi masami bodźców wizualnych, połączonych z dźwiękowymi.
Kolejna sprawa - zdrowie fizyczne, głównie oczy. One są przystosowane do widzenia w trójwymiarze i częstego poruszania się. Plus wymuszenie nieruchomej postawy.
[link widoczny dla zalogowanych] jest w miarę sensowny.
Już nie mówię nawet o wyborze odpowiednich programów, bo to chyba dla każdego jest oczywiste. Jest wiele wartościowych programów dla dzieci, ale też masa sieczki. Poprzednio opiekowałam się cudownymi dzieciakami, które oglądały sensowne bajki i w ogóle nie widziałam, żeby nawet długie oglądanie tv im szkodziło, ale teraz mam pod opieką koszmarnie rozpuszczone dziecko i widzę, że ona część swoich chamskich odzywek czerpie z bajek i innych programów, nawet pozornie niewinnych. Jasne, to jest też kwestia tego, że rodzice nie reagują, nie sądzę, żeby robiło jej to aż tak straszną szkodę, gdyby wszystko inne było ok, ale nawet jeśli brak naprawdę starannej selekcji akurat w danym przypadku nie szkodzi, to na pewno nie pomaga.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:56, 28 Paź 2017    Temat postu:

Cytat:
Tzn. nie ma co demonizować telewizji do tego stopnia, że dziecko powyżej pewnego wieku w ogóle nie może jej sobie pooglądać, ale nawet przy innych aktywnościach ze strony rodziców jej nadmiar albo oglądanie w zbyt wczesnym wieku ma negatywne skutki i naprawdę opóźnia rozwój w pewnych płaszczyznach, na ten temat są liczne badania.

To wiadomo, ja się absolutnie z tym zgadzam, ale z wypowiedzi Gayi zrozumiałam (głównie z powodu przykładu z radiem, które wizji nie posiada), że chodzi w ogóle o włączony telewizor, nie o oglądanie go przez dziecko w rozumieniu patrzenia w ekran i śledzenia akcji. Taki no... szum w tle, kiedy np. sprzątamy albo jakiś program kulinarny kiedy gotujemy obiad. Jeśli dziecko jeśli ma zapewnione inne, dostosowane do siebie rozrywki, to raczej samo z siebie nie będzie zainteresowane np. wiadomościami czy domo-tv, tylko wybierze alternatywę (np. zabawę pluszakami albo, jeśli jest starsze, rysowanie). W tym kontekście nie uważam, żeby włączony przez dorosłych i dla dorosłych telewizor miał jakoś bardzo negatywnie wpłynąć na rozwój dziecka, bo jeśli nie jest oglądany (dziecko się weń nie wgapia), to wychodzi na to samo jakbyśmy włączyli radio albo muzykę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17274
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:22, 07 Lis 2017    Temat postu:

Uświadomiłam sobie, że dziś jest setna rocznica Rewolucji Październikowej i mujborze, jakbyśmy wciąż jeszcze żyli za komuny, to obchody pewnie trwałyby cały rok, a dziś nastąpiłaby kulminacja z pochodami, przemówieniami, bór wi czym jeszcze Wink Wszystkie witryny internetowe świeciłyby na czerwono. A tu tymczasem trudno nawet wypatrzeć jakąś wzmiankę, a jakby kogoś zapytać na ulicy, co to dziś za rocznica, to pewnie by nie wiedział... (choć przypuszczam, że w Rosji znajdą się tacy, co świętują).

Nie piszę tego z jakiegoś sentymentu do rewolucji, tylko tak mi się zebrało na wspominki szkolnych czasów, kiedy to obowiązkowo mieliśmy akademie ku czci, a telewizji przez bite ileś godzin transmitowano wyłącznie obchody z Moskwy. Wink

E: bo mi się słowa pomyliły.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Wto 16:28, 07 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Tokio Oyajoj



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1307
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:12, 07 Lis 2017    Temat postu:

O cholera! Dzięki za przypominajkę, kuro. Very Happy
Idę podrażnić prawicujących znajomych. :>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:18, 07 Lis 2017    Temat postu:

kura z biura napisał:
setna rocznica Rewolucji Październikowej
A także Dzień Feministek!



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1974
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 19:39, 08 Lis 2017    Temat postu:

Kuro, a mogłabyś opowiedzieć coś więcej o swoich wspomnieniach z obchodów?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2628
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Czw 16:10, 09 Lis 2017    Temat postu:

kura z biura napisał:
(choć przypuszczam, że w Rosji znajdą się tacy, co świętują


Pewnie, że się znajdą, i to świętujący żarliwie. Z przekonaniem, że "bez października 1917 nie byłoby maja 1945", a to i Rosji - zamiast niej byłoby mrowie kolonii zarządzanych przez zachodnie państwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:41, 10 Lis 2017    Temat postu:

Tak sobie patrzyłam na [link widoczny dla zalogowanych] i doszłam do wniosku, że ktoś powinien zrobić taką zasłonkę - z przezroczystą wstawką i nadrukowanym na niej kotem Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17274
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:42, 10 Lis 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
Kuro, a mogłabyś opowiedzieć coś więcej o swoich wspomnieniach z obchodów?


Pamiętam głównie te szkolne akademie. Zwłaszcza jedną, w której uczestniczyłam jako wykonawca, to było jakoś może w 6 klasie? Śpiewaliśmy "Bandiera rossa" i "Katiuszę" oraz recytowaliśmy wiersze - i tu, co ciekawe, nie pamiętam żadnych o treści rewolucyjnej. Nasza rusycystka dobrała nam po prostu zestaw wierszy rosyjskich poetów, m.in. Achmatowej, Cwietajewej...
A telewizor włączało się głównie po to, by stwierdzić "o, jeszcze maszerują" i wyłączyć Wink (to samo 1 maja).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1974
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 23:18, 10 Lis 2017    Temat postu:

Cwietajewa! Ach, szkoda, że niektóre rosyjskie wiersze i powieści są teraz mniej znane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:39, 14 Lis 2017    Temat postu:

Czytam sobie na zajęcia, a tu nagle:
Cytat:
Sooner or later, however, Putin will have to accept responsibility for the system’s failures, thereby admitting that the emperor has even fewer clothes than he wears on his topless photo ops.

Laughing

[Fascistoid Russia: Whither Putin’s Brittle Realm?/Alexander J. Motyl - jakby ktoś się zainteresował]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:14, 18 Lis 2017    Temat postu:

Procella napisał:
W ramach urządzania od podstaw pokoju kupiłam sobie taką fajną szmatkę z fazami księżyca. Jeszcze nie wiem, jak ją wykorzystam (pewnie jako obrus, może na stolik z wieżą? na ścianie się nie zmieści, bo regały), ale nie mogłam się powstrzymać.

[link widoczny dla zalogowanych]


W końcu dotarła. Tak wygląda na stole:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:10, 22 Lis 2017    Temat postu:

Powiedzcie mi, co kieruje ludźmi którzy np. w windzie albo toalecie umieszczają nabazgrolone napisy w stylu "Revolution is a woman!", "Socialism is the way!" albo miliony nalepek ze smutnymi krowami?

Brawo, rewolucjonistko/to - właśnie zdewastowałaś/eś miejsce publiczne. Chwalebny czyn rewolucyjny odhaczony...?

(Plus, do urwy, ja tu przyszłam zrobić siku, a nie czytać co anonimowy autor myśli o komunizmie, feminizmie czy innym izmie. A biorąc pod uwagę ilość tego w np. toaletach uczelnianych, to pozostaje tylko zamknąć oczy chyba.)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Śro 13:10, 22 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5754
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 18:55, 22 Lis 2017    Temat postu:

Nie wiem, mnie wlepki zupełnie nie przeszkadzają, o ile nie głoszą szkodliwej ideologii. Nawet te naprawdę durne, np. kibicowskie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 19:51, 22 Lis 2017    Temat postu:

Mnie też wlepki, o ile nie szkodliwe społecznie, nie ruszają. W sraczykach już od starożytności wypisywano na ścianach mundrości wszelakie, poezyję głęboką a także tę, nomen omen, gównianą, widać teraz wlepki na czasie.
Na bezsensowne maziaje, informacje, że Iksiński to uj a Pipszytcka zaś jest kokotą tolerancję mam o wiele mniejszą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:03, 22 Lis 2017    Temat postu:

Ale to nie jest kwestia tego, czy mi treść przeszkadza, czy nie. Tylko tego, że to jest niszczenie mienia publicznego, a toaleta z oblepionymi i pobazgrolonymi drzwiami, pojemnikami na papier, czy dyfuzorami powietrza wygląda obleśnie. Plus, jest to tylko dowalanie roboty sprzątającym, którzy muszą z tym szajsem walczyć. A że walczą, to widać po nieudanych próbach zdarcia nalepek bądź zmycia napisów z plastiku. Co ciekawe, kafelki pozostają czyste - pewnie dlatego, że łatwo je wyczyścić.

Nie rozumiem "walki z systemem" za pomocą wandalizmu, w dodatku w miejscach które ni cholery nie są symbolami ucisku. (Np. toaleta damska na uniwerku.)


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Śro 20:05, 22 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 20:11, 22 Lis 2017    Temat postu:

Naprawdę nie przeszkadza Wam to, że ktoś dewastuje kible na państwowych uczelniach? Wlepki mogą być nawet z puchatymi króliczkami, to nadal wandalizm. To, że w starożytności pisano w kiblach mundrości, nie znaczy, że teraz przy potrzebie trzeba wyciągnąć mazak i pisać LEGIA PANY.
To, że ktoś coś kiedyś robił, nie znaczy, że to dobry argument za tym, żeby dewastowanie uczelnianych kibli było takie QL i spoko.
Tym bardziej, że potem sprzątaczki muszą to doprowadzać do stanu używalności.

Edit: w ogóle nachodzi mnie taka refleksja... Jakby Wam ktoś przyszedł do domu w gości, poszedł do łazienki za potrzebą, oblepiłby Wam pół kibla i obsmarował mazakiem, to pewnie byłaby obraza majestatu (a czemu? Przecież już w starożytności pisano poezyje w sraczach, po co te nerwy?). Ale w publicznych kiblach to już spoko? Nie moje, więc nie muszę szanować?


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Śro 20:27, 22 Lis 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 20:38, 22 Lis 2017    Temat postu:

Nie, nie spoko, ani cool, ale pojedyncze wlepki jakoś strasznie nie drażnią. Napisy jak pisałam - owszem idiotyzm. Pierdyliard wlepek wszędzie gdzie się da, tak samo.
A że od starożytności pisali, to nie usprawiedliwienie tylko stwierdzenie, że zjawisko stare jak świat i, co gorsza, nikt jeszcze skutecznego rozwiązania nie obmyślił. Bo "graficiarza" co po murach smaruje można przyuważyć, na monitoringu się nagra i złapać można i ukarać. Z kiblowym artystą gorzej, zwłaszcza tam, gdzie przewijają się tłumy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Śro 20:39, 22 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 20:43, 22 Lis 2017    Temat postu:

A to pardonsik, bo tak to odebrałam po prostu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5754
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 20:49, 22 Lis 2017    Temat postu:

A mnie naprawdę i uczciwie nie przeszkadza taka forma niszczenia mienia. W swoim kiblu nie chcę oglądać wlepek gloryfikujących Jagusię, bo korzystam z niego pięć razy dziennie, a nie raz na pięć dni. Funkcjonalności to w żaden sposób nie zmniejsza. Jedyne co mnie przekonuje, to że to faktycznie nie jest fair wobec osób sprzątających.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 20:58, 22 Lis 2017    Temat postu:

W ogóle ostatnio obserwuję jakiś zanik kiblowej twórczości. Jeszcze za moich licealnych czasów pełno tego było - w kabinach, na płytkach, na lusterkach. Wszystko: od "Andzia kocha Mariuszka" po rozważania egzystencjalne, to samo na szkolnych ławkach - rysunki, wyznania miłosne, ściągi. Była nawet sala w podziemiach, gdzie te najbardziej zmalowane ławy znoszono. Ba, na murze szkoły przez lata pojawiał się napis oznajmiający, że jedna z pań nauczycielek jest starą kurtyzaną (co, swoją szosą, nie było twierdzeniem nieuzasadnionym). Podobnie na uczelni (no może minus wyznania i kurtyzany pod adresem konkretnych osób Very Happy) Teraz w szkolnych wucetach nic, na ławkach z rzadka jakiś Motór Pany, jakiś uj, czy "Zenek jezd głópi", jak już jakieś arcydzieło to ołówkiem, jak ostatnio byłam na uczelni też nadzwyczaj elegancko. Może jednak postęp idzie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ankh
Bohaterku z Hamburgu



Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 275
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:04, 22 Lis 2017    Temat postu:

Mam do wlepek podobne podejście, co Nefariel. Aczkolwiek wolę je jednak na ulicy niż w łazienkach, bo łazienka, to dość dziwne miejsce na kontemplację napisów...

Co do postępu, na ławkach faktycznie coraz częściej, ale! Ostatnio na jednej znalazłam napis obrażający edukację i nie mogłam się powstrzymać przed dopisaniem odpowiedzi w stylu "Wiesz, nikt cię na uniwersytecie nie trzyma na siłę". Tak, wiem, wandalizm, ale czasem się nie da... podobnie czasem zaklejam w autobusach rasistowskie rzeczy swoimi rzeczami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1069
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Śro 21:05, 22 Lis 2017    Temat postu:

Mam nadzieję, że kamera zainstalowana dzisiaj w windzie w mojej klatce powstrzyma wszystkich kretynów z naklejkami Ruchu i reszty, plujących po lustrze (to na szczęście zdarzyło się tylko ze dwa razy), przypalających dla zabawy elementy windy i zdrapujących namiętnie regulamin, ze szczególnym uwzględnieniem numeru alarmowego (powinni go chyba wypalić w lustrze, żeby nie można było go zniszczyć). W końcu maksymalnie 9 pięter do przejechania to tak kosmiczna nuda, że trzeba sobie podrapać :/

e: to znaczy wiem, że ta kamera nie pomoże szukać tych głąbów czy coś, nie jestem aż taką optymistką, ale może chociaż przestraszy tych co mniej odważnych.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez retsma dnia Śro 21:06, 22 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2377
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:05, 22 Lis 2017    Temat postu:

No chyba nieszczególnie, u nas na uczelni jak wstawili w jednej sali nowe (!!!) ławki, to już w kolejnym tygodniu pomazane były. Paradoksalnie to w szkole widywałam ostatnimi laty mniej twórczości ławkowej, niż na uczelni. (Może dlatego, że w szkole nauczyciel pilnuje...)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 22:47, 22 Lis 2017    Temat postu:

Deneve napisał:
A to pardonsik, bo tak to odebrałam po prostu.

Spox. Very Happy

Cytat:
przypalających dla zabawy elementy windy i zdrapujących namiętnie regulamin, ze szczególnym uwzględnieniem numeru alarmowego

O, za to wyrywałabym łeb z płucami! Przez takich kurwi bałam się u znajomej w wieżowcu do windy włazić - przyciski potopione, wszystko umazane, plucie na lustro się zdarzało, na 9. piętro zasuwałam na piechotę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mysitrzcinka
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 20 Lut 2017
Posty: 10
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:59, 23 Lis 2017    Temat postu:

Dawno, dawno temu mój znajomy z klasy przyniósł do szkoły odkręcony z przystanku rozkład jazdy autobusów, chwalił się nim na każdej przerwie. Reakcje były biegunowo odległe, jedni byli zachwyceni jego czynem i pod wrażeniem odwagi, a inni otwarcie wyrażali dezaprobatę. Kolega nie za bardzo przejmował się krytyką, miał w końcu grupkę osób, którym zawsze imponowało niszczenie mienia publicznego.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mysitrzcinka dnia Czw 14:04, 23 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 14:08, 23 Lis 2017    Temat postu:

A propos rozkładów, widziałam nie tak dawno mistrzynię: odczepiła sobie rzeczony z przystanku i dzierżąc go dumnie, wlazła do zbiorkomu. Na zwróconą uwagę odrzekła, że przecież nie kradnie, tylko pożycza i na ksero wiezie. Skseruje i odwiesi na miejsce. W temacie zbiorkomowym, swego czasu ponoć modnym prezentem na osiemnastkę była tablica zajumana z tejże linii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rzabcia
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 03 Sty 2011
Posty: 861
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szkocja

PostWysłany: Czw 18:06, 07 Gru 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] - filmik byl wrzucony na grupe "dziewuchy dziewuchom". Tak ogolnie to nie rozumiem: facet ma takiego robota, nikomu krzywdy nie robi, czym tu sie oburzac? Czy mi ktos wyjasni, co jest takiego zlego w tym wszystkim? Sa ludzie samotni, moze im taki robot dzien umili (nie chodzi tylko i wylacznie o sam seks)?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:12, 21 Gru 2017    Temat postu:

Co to za akcja z "Seksizmu naszego powszedniego"? Pytam, bo nie byłam w grupie, tylko zaglądam na stronę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1272
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Pon 21:58, 25 Gru 2017    Temat postu:

Dzisiaj znalazłszy się w nudnej sytuacji, którą musiałam przesiedzieć, w myślach zestawiałam przypadkowe słowa tak, aby uzyskać pozornie głębokie i filozoficzne zdania, na przykład:

Istnienie jest sednem bytu, a Słowo odbija się echem w nieskończonej Miłości. Sens pragnienia sprawia, że człowiek pogłębia realność swego wcielenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1974
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 2:28, 26 Gru 2017    Temat postu:

Po przeprowadzce co najmniej 2 razy dziennie mijam niemalże naturalnej wielkości figurę Indiany Jonesa i za każdym razem zastanawiam się na co to komu. Podobnie jak sfinks na podwórku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Szeherezada



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1520
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:45, 26 Gru 2017    Temat postu:

Sfinksa trochę nie rozumiem, ale hej, figurę Indiany Jonesa to i ja bym przygarnęła! xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1272
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 11:26, 26 Gru 2017    Temat postu:

Jeżeli ładnie zrobiona, to i ja też!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 12:21, 26 Gru 2017    Temat postu:

E, śfinks to jeszcze pan pikuś jest. Nie takie ludziska cuda w ogródku trzymają - po drugiej stronie ulicy ktoś ma przy domu łabądki z opon, grzybki z misek chyba, krasnale, sarenki i całą masę podobnego tałatajstwa. Widziałam gdzieś krokodyla, takiego gumowego jak gryzak dla pieseła usadzonego dumnie na środku skalniaczka, do kompletu były bodajże elfy i wiatraczki, takie odpustowe, plastikowe. Jeszcze w liceum, po drodze ze szkoły mijałam domek, przy którym w ogrodzie stały mini-wiatraki i chałupki, najwyraźniej owoc pasji rękodzielniczych któregoś z mieszkańców.
Poka Indianę! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 13:08, 26 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:47, 26 Gru 2017    Temat postu:

Sama nie widziałam, ale wiem ze źródła wiarygodnego.

W mojej okolicy ktoś sobie ustawił przed domem obrotowego JP2. Dosłownie obrotowego - miał błogosławić naokoło. Tylko że coś się w mechanizmie zepsuło i zamiast dostojnie się obracać, wirował jak bączek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1974
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 13:14, 26 Gru 2017    Temat postu:

Tini, to taki jebitnie wielki sfinks Very Happy Niedługo zbieram się na miasto, zrobię zdjęcia Jonesa Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5754
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 14:12, 26 Gru 2017    Temat postu:

Ej, ale grzybki z misek to jest dobry slavpunk i prlowska estetyka. Hodowałabym.

Nasz pan od PO z drugiego ogólniaka miał wielką, bieloną na czubku rzeźbę przyrodzenia u siebie w ogródku. Mieszkał dość blisko szkoły, więc na długiej przerwie prawie dorosła i ledwo letnia dziatwa wystawała mu pod płotem, żeby popatrzeć na to cudo, bo hehe beniz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Dziki wilk tańczący tango



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1974
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 14:31, 26 Gru 2017    Temat postu:

Tadam!
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10607
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 14:54, 26 Gru 2017    Temat postu:

O jeżu, cudo! <3
Nef, ja do grzybków nic nie mam, one są takie brzydkie, że aż piękne. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1272
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 15:42, 26 Gru 2017    Temat postu:

Chcem Indianem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lepus Istlich
Morderczy angloarab



Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 194
Przeczytał: 48 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:00, 26 Gru 2017    Temat postu:

Raz w tygodniu mijam przydomowy ogródek pełen krasnali ogrodowych. Dosłownie krasnal na krasnalu. Zastanawiam się, kto tam mieszka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1272
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 21:25, 26 Gru 2017    Temat postu:

Lepus Istlich napisał:
Raz w tygodniu mijam przydomowy ogródek pełen krasnali ogrodowych. Dosłownie krasnal na krasnalu. Zastanawiam się, kto tam mieszka.


No jak to? Śnieżka!
Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rewa
Szeherezada



Dołączył: 15 Lut 2014
Posty: 1520
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:32, 26 Gru 2017    Temat postu:

Hersychio, aaa! Gdybym miała ogródek, to chciałabym takiego Indianę! Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4604
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:21, 26 Gru 2017    Temat postu:

Lepus Istlich napisał:
krasnal na krasnalu

Precz, Miazmacie! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2628
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Wto 23:02, 26 Gru 2017    Temat postu:

Indiana jest wstrząsający Very Happy

Łabędzie z opon to parę lat temu był hit wielki, do dzisiaj w kilku ogródkach we wsi stoi tego tałatajstwa po parę(naście) sztuk. Są nawet świecące w ciemnościach Smile
Co roku bywam na wiosennych targach ogrodniczych w pobliskiej miejscowości, straszną popularnością cieszą się na nich stoiska właśnie z takimi ozdóbkami. Raz omal się nie skusiłam na bardzo realistyczne, drewniane grzyby: borowiki, koźlarze i kurki. Ale serio, tak realistyczne, że w pierwszym momencie byłam przekonana, że prawdziwe Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17274
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 2:43, 27 Gru 2017    Temat postu:

CHCĘ INDIANĘ!!!

A u nas na jednym osiedlu, gdzie czasem bywamy z wizytą u znajomych, ktoś ma takie hobby, że przyozdabia ogródek przed blokiem. Dekoracje zmieniają się w zależności od pory roku i okazji, obecnie to jest choinka z bombkami, dwie szopki (jedna drewniana, druga murowana) i cały pułk miśków w strojach Mikołajów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
retsma
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 06 Gru 2015
Posty: 1069
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Żory

PostWysłany: Śro 14:09, 27 Gru 2017    Temat postu:

To w sumie urocze, że komuś się chce Wink
U mojej babci na wsi ktoś miał ogródek, w którym nastawiane miał mnóstwo takich figurek (najlepsze były flamingi - każdy na tylko jednej drucianej nóżce, bo druga miała być podwinięta, ale zawsze odpadała). Zastanawiało mnie zawsze to, że w tym ogródku było też mnóstwo kwiatów, trawa zawsze przystrzyżona (no, w sumie niewiele jej tam zostało), zero chwastów. Nigdy jednak nie udało mi się nikogo przyłapać na lawirowaniu między tymi figurynkami Sad Ten dom miał swoją drogą na ścianie wielki obrys choinki z jakiegoś zielonego czegoś, która wisiała calutki rok, nawet jak już w końcu wyblakła.
Ech, wspomnienia, takie miejsca mają swój urok, do teraz uwielbiam ludziom podglądać ogródki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2628
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 15:37, 27 Gru 2017    Temat postu:

retsma napisał:
Nigdy jednak nie udało mi się nikogo przyłapać na lawirowaniu między tymi figurynkami


U nas na wsi jest taki jeden ogródek, gdzie poupychano wszystko (jeż z jabłuszkiem, osiołek z wózkiem, bocian w gnieździe, czapla nad jeziorkiem, krasnale, sarenki, łabędzie, dwie ławeczki, rower przerobiony na klomb, a teraz jeszcze święty Mikołaj z elfami) na bardzo małej przestrzeni. Wyobrażałam sobie, że to musi być upiorne, takie przestawianie wszystkiego, żeby skosić trawnik. Nie doceniłam autorki tej wystawy Smile Otóż, ona słusznie stwierdziła, że trawy to tam niewiele i spokojnie można ją ściąć specjalnymi nożyczkami Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 24, 25, 26, 27, 28, 29  Następny
Strona 25 z 29

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin