Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co ludzie mają do zagranicznych imion?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Żółwik na parapeciku



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2807
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:42, 01 Lip 2015    Temat postu:

Konstanty piękne imię. Smile

Hint 1: z tego, co pamiętam z własnego podwórka, dzieciaki potrafią kretyńską zrymować najpospolitsze imiona, więc macie rację, kryterium żadne.

Hint 2: myślę, że największym kryterium wygody jest nie to, że się zgrywa lub nie z nazwiskiem, ale... jak się zdrabnia lub skraca.
Ot, do mojego liceum chodziły Honorata i Afrodyta. Naczelna kwestia: "Jak do ciebie mówić?" (Honia i Freda) Śmichów nie było, z nazwiskami się IMHO nie gryzły.

Mnie zresztą podoba się Beatrycze, ale znów: nie mam pojęcia, jak miałabym mówić do berbecia o takim imieniu. Pełnym imieniem jakoś dziwnie. Razz


Hint 3: anegdotka, nie mogłam się powstrzymać. Poznałam raz jednego Mieszka (wyznanie i poglądy polityczne nieznane Razz) - traf chciał, że zaczął pracę u nas, czyli w mieście, w którym działa klub piłkarski Mieszko. Efekt? Kiedy kolega Mieszko się przedstawiał, wszyscy uznawali to za ksywę, jego za kibica/piłkarza, a po jakimś czasie pytali o prawdziwe imię. Trudno tu jednak mówić o intencjach rodziców.
Chyba, że samego Mieszka, który nam kiedyś zakomunikował: "nazwę syna Bolesław, będzie miał zabawę z wypełnianiem papierów". Także luz, luz, jeszcze raz luz. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Haszyszymora dnia Śro 19:43, 01 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Śro 19:45, 01 Lip 2015    Temat postu:

Ja w ogóle nie lubię imion zdrabniających się i zdrobnień ogólnie, więc szukałabym takich możliwie neutralnych. Kiedyś powiedziałam, że nazwałabym syna Eryk, a córkę - Emma, znajoma myślała, że to po Magneto i Emmie Frost XD
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:51, 01 Lip 2015    Temat postu:

Aleksander jest bardzo ładne, ale właśnie, to jest problem takich imion. Lubię zdrobnienia, ale opcjonalne. Tymczasem jak moje imię mi się samo z siebie niezbyt podoba, tak nienawidzę go po prostu za to, że nigdy nie wiem, jak się przedstawić ani o sobie mówić. Pełna forma brzmi pretensjonalnie, zdrobniała infantylnie. Używam też drugiego (tzn. nie drugiego nadanego, zupełnie innego), w neutralnej formie, ale tu z kolei muszę się zawsze z tego tłumaczyć i mam zamieszanie np. na uczelni, gdzie wykładowcy kierują się głównie papierami z wpisanym oficjalnym (dlatego tam używam tego). Ech, mam nadzieję, że w końcu uda mi się zmienić.
Ale też dlatego dzieciom nadałabym tylko imiona, które w pełnej, oficjalnej formie brzmią w porządku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 19:52, 01 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8747
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 20:37, 01 Lip 2015    Temat postu:

Beatrycze? Becia alby Trysia.

Leleth, tobie beda brzmiec w porzadku, ale twoje dziecko sie oburzy ze dalas mu tak pospolite/wymyslne/rdzennie polskie/zagraniczne imie i po ukonczeniu osiemnastki zmieni na cos kompletnie nieprzewidzianego Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:35, 01 Lip 2015    Temat postu:

No i dobrze, niech zmienia. Dlatego właśnie procedura zmiany imion powinna być maksymalnie uproszczona.

A swojemu dziecku zamierzam nadać imię międzynarodowe. I ani pospolite, ani zupełnie niespotykane.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:59, 02 Lip 2015    Temat postu:

Właśnie z Aleksandrem mieliśmy ten sam problem - Olek i Olo brzmią kiepsko. Ja optowałem za tym, że jeśli na dziecko będziemy mówili Alek, to sam się do tego przyzwyczai i tak się będzie przedstawiał kolegom i koleżankom, więc się przyjmie, ale żona się obawiała. Ostatecznie stanęło na Ignacym, bo... Ignacy brzmi jak imię dla starszego brata Konstantego. Laughing (I powiedzcie mi, że człowiek jest istotą racjonalną Razz )

Też jestem za tym, żeby procedura zmiany imienia była maksymalnie uproszczona, można ewentualnie się zastanawiać nad dopuszczalnością zakresu zmiany (osobiście jestem przeciwnikiem, aby dopuszczać imiona, które są jednocześnie nazwami rzeczy powszechnych, np. łodyga, świerszcz, Wisła itp.) Z nazwiskami już jest większy problem, bo tutaj faktycznie imo nie powinno być tak, że każdy może sobie zmienić nazwisko na Chopin czy Sienkiewicz.

MSPANC: Moja mama ma koleżankę, która nazywa się z domu Patelnia i wyszła za mężczyznę, który nazywa się Garnek. Zmieniła nazwisko i, jak się sama śmieje, awansowała z patelni na garnek. (W ich przypadku właśnie nazwiska spowodowały, że się poznali i zwrócili na siebie uwagę.)

[quote="Leleth]A swojemu dziecku zamierzam nadać imię międzynarodowe. I ani pospolite, ani zupełnie niespotykane.[/quote]
My też myśleliśmy w kategoriach, żeby nie było polfontów w imieniu, bo ja mam wieczny problem z dokumentami zagranicznymi (Michał, w nazwisku też mam "ń", więc często mają problem, czy "Michal" i "Michał" to ta sama osoba).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8747
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 11:08, 02 Lip 2015    Temat postu:

Ech, wiecie, z tym tez nie jest tak latwo Razz Jako Agnieszka, dopoki nie wyjechalam na stale za granice, nie spodziewalam sie zadnych problemow, bo poki bylam gosciem, turysta, przedstawialam sie jako Agnes. Niestety, dla moich kolegow-Norwegow zupelnie niepojetym jest to, ze Agnes i Agnieszka to to samo imie, skoro w dokumentach mam Agnieszka, to tak tez beda do mnie mowic, chocby mieli sobie jezyk polamac. Jedyny skrot jaki niektorzy z nich toleruja, to Aga, co a) jest wielka siecia stacji gazowych, b) popularnym nazwiskiem. Gdybym wyszla za kolege z pracy mialabym na imie Aga i na nazwisko Aga Razz (Aga to tez najwieksza na swiecie ropucha Razz)

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gayaruthiel dnia Czw 11:08, 02 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:13, 02 Lip 2015    Temat postu:

gayaruthiel, przybij piątkę, też jestem Aga. Nie znoszę tego imienia w każdej postaci, poza może Sreberkiem, ale na tym by sobie obcokrajowiec język połamał… choć uczenie Holendrów mówić "Agnieszka" było nieziemsko zabawne. Zresztą "Ag" w ogóle dziwnie brzmi jak się je na głos mówi. Wink Za to jak mnie próbują nazywać Agniesią albo Agusią to po prostu odpalam miotacz ognia.

Nie podoba mi się Olek, ale Aleks już szalenie, więc gdybym się zdecydowała na Aleksandra to bym zdrabniała z zagramaniczna do Aleks i tyle. Zresztą miałam jednego kolegę, który właśnie tak się przedstawiał.

Brajany i Dżesiki poza tym, że się źle kojarzą, to mi się osobiście w ogóle nie podobają, zwłaszcza w spolszczonych wersjach… Małż lubi mnie straszyć Andżeliką. Może po prostu nie lubię imion z literą "dż"?

EDIT: anegdotka mi się przypomniała. Jedzie Małż rowerem przez las, a tam mama, babcia i dwóch chłopców. Małż dzwoni, więc mama woła jednego swojego syna, nie pamiętam jak mu było, ale załóżmy, że Jacuś. Jacuś podbiega grzecznie do mamusi, a drugi dzieciak dalej bawi się na ścieżce. Babcia pyta więc: "a co z Brajankiem?". Na co mama spojrzała na nadjeżdżającego Małża, na Brajanka i z rezygnacją machnęła ręką. Very Happy
Dziecko ostatecznie nie zostało rozjechane.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ag dnia Czw 12:31, 02 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 12:32, 02 Lip 2015    Temat postu:

Pojechali na badania do Iranu moi znajomi - Agnieszka Nowak, Agnieszka Kowalska i Piotr Kowalski. Ponieważ w hotelu pokój mogą wynająć tylko osoby spokrewnione lub spowinowacone, najpierw musieli mieszkać w dwóch. Potem Piotr wyjechał, więc dla oszczędności Agnieszki przeniosły się do innego hotelu i tam wynajęły wspólny pokój - przedstawiły się jako siostry o nazwisku Agnieszka Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Czw 14:22, 02 Lip 2015    Temat postu:

Ja pamiętam, jak z "Agnieszką" męczył się Hiszpan, wyszło mu coś na kształt "Anieska".

A ja mam wątpliwe szczęście być Anną. W sumie nie miałabym nic do tego imienia, gdyby nie było tak rozpowszechnione... Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Czw 15:12, 02 Lip 2015    Temat postu:

Ja mam jedno z tych imion, które zazwyczaj się zdrabnia, bo pełna wersja brzmi zbyt "oficjalnie" dla większości. Tylko że "Kasia" mnie drażni, a zdrobnione mocniej doprowadza do szału ("Kasieńka", na bogów, aż mam ochotę kogoś pogryźć), a tę pełną wersję ludzie mają w zwyczaju ignorować.
Kiedy przedstawiam się obcokrajowcom zawsze na początku mówię "Katarzyna", po czym tłumaczę, że to takie polskie "Kathleen" czy insze coś (tylko nie "Catherine", tego też nie cierpię). Podczas pobytu w Anglii przedstawiłam się jako "Kasia", przez co mówiono na mnie "Tashya". Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 23:52, 02 Lip 2015    Temat postu:

E, to może biolodzy ewolucyjni mają jakieś większe zdolności lingwistyczne, na konferencjach nikt nie ma problemu z naszymi Agnieszkami. Nie wiem wprawdzie, czy trafił się dotąd w tym gronie Holender, tak samo z Hiszpanem, ale sprawdziłyśmy na grupie hiszpańskojęzycznych Chilijczyków Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Pon 1:42, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
katrei
Parchaty dywan z Peru



Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:59, 03 Lip 2015    Temat postu:

Dla rodziny jestem Katarzyną, dla znajomych Katarzyną lub Katiuszą. Kasią jedynie dla matki i znajomych absztyfikanta. Na każde moje "Mam na imię Katarzyna, nie Kasia" odpowiadają "Ale o co chodzi, wszyscy na ciebie mówią KASIA, to jest NORMALNE". O panie, jak żyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:57, 05 Lip 2015    Temat postu:

Też mam problem z imieniem, imo Małgorzata brzmi czasem za poważnie, zwłaszcza w artystycznym środowisku, gdzie formy Stach, Staszek, Sławek, Kasia, Anka itp. są używane przez o wiele starszych ode mnie. Jest to jednak moja ulubiona forma, w przeciwieństwie do najczęściej używanej wobec mnie Małgosi (ale dlaczego?), a już najgorzej w wydaniu "pani Małgosia". Próbowałam używać nazwiska, ale niestety w Poznaniu okazało się jednym z najpopularniejszych. Natomiast nie mam problemu z obcokrajowcami, większość mówi do mnie "Gosia" co w sumie i tak brzmi jak "Gosza", więc postanowiłam, trudno trzeba się przyzwyczaić i zostać "Goszą".

Ale, a propos zagranicznych, miałam kiedyś znajomą o wdzięcznym imieniu Wirginia, która nie mogła przeboleć, że zawsze albo padały chichoty przy przedstawianiu (w końcu od dziewicy) albo pytanie czy powinno się wymawiać przez "dż" czy przez "g". Sama zainteresowana miała problem, bo "dż" brzmiało dla niej brzydko, ale wersja z "g" zmiękczanym przez "i" niewiele lepiej. Została jednak przy swoim imieniu, zwłaszcza, że co ciekawe, mało kto w ogóle znał jej nazwisko, bo w sumie Wirginia była tak charakterystyczna, że wystarczała.

Ostatnio też znajoma ma problem z imieniem dla swojego dziecka, jako wychowana w rodzinie, gdzie nietypowe imiona staropolskie są codziennością (np. Halszka) nie rozumie dlaczego jej teściowie tak bardzo kręcą nosem na wymarzoną Nawojkę. Niestety, ciężko im przyjąć, że to polskie, a nie zagraniczne imię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 23:50, 05 Lip 2015    Temat postu:

W liceum znałam jedną Małgorzatę, na którą wszyscy (no, prawie) wołali "Margot" Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8747
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 8:46, 06 Lip 2015    Temat postu:

Hah, wczoraj przy lunchu zeszlo na temat imion i Norwegowie mielu ubaw bo "Polacy daja dziecku jedno imie po to, by go nigdzy nie uzywac! Wiesz, mam znajoma, ona ma na imie Joa... Joha... Joanna, ale wiesz jak na nia mowia? Asha! Wyobrazasz sobie? Hahaha, przeciez to nie ma sensu." "A tak, moje dziecko ma przyjaciolke na ktora mowi Zosha. Ale ona wcale nie ma Zosha na imie tylko Sophia. Bardzo to dziwne" Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pon 8:57, 06 Lip 2015    Temat postu:

Hm, to oni nie używają zdrobnień?
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:48, 06 Lip 2015    Temat postu:

"Margot" też przerabiałam, z akcentem na "t" na dodatek. A im bardziej się burzyłam, że to z francuskiego, że "t" jest nieme, tym bardziej "t" było słyszalne. Wink W końcu przeszło w "Małgo", które było sympatyczne, ale niewymawialne dla zagranicznych znajomych i zostało "Gosza".

Chociaż jest parę osób mówiących do mnie Małgorzata, co przy przemieszanym narodowościowo towarzystwie tworzy czasem nieporozumienia jak ja w końcu mam na imię. W ogóle, w odniesieniu co też pisze Gaya, mam wrażenie, że dla wielu nacji, mnogość naszych zdrobnień jest przytłaczająco-zabawna. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:51, 06 Lip 2015    Temat postu:

Zaintrygowałyście mnie teraz, zawsze mi się wydawało, że w większości języków (przynajmniej europejskich) zdrobnienia imion bardzo dobrze funkcjonują. W angielskim chociażby jest ich pełno (może nie tak, że większość imion na po pięć zdrobnień tak jak w polskim, ale jednak), więc jednak dziwienie się, że "wołają na dzieci zupełnie inaczej, niż je nazwali" wydaje mi się trochę... no, dziwne Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 13:56, 06 Lip 2015    Temat postu:

Ja zawsze tłumaczę, że Barbara i Basia to tak jak w rosyjskim Aleksandr i Sasza. Rozmówcy rozumieją albo przynajmniej udają, że zrozumieli Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Pon 13:57, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8747
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 14:12, 06 Lip 2015    Temat postu:

Mysle, ze dla Norwegow jest to tym zabawniejsze, ze nie dosc, ze nie zdrabniaja, to jeszcze uzywaja obu imion, dokladnie tak, jak stoi w dowodzie. Jesli ktos ma na imie (imiona) Per Bjarne, Jan Øyvind czy Karl Johan a ty zawolasz "Karl" albo "Per" to jest szansa, ze nie zalapie, ze to o niego chodzilo.

E: Z norweskich imion nieodmiennie bawi mnie dwuczlonowy Odd, np "Odd Steven", bo nie umiem nie tlumaczyc sobie tego na angielski (Dziwny Steven) Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gayaruthiel dnia Pon 14:16, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Pon 14:14, 06 Lip 2015    Temat postu:

W sumie, jeżeli ktoś na swoim własnym gruncie językowym spotyka się ze zdrobnieniami, to chyba powinien zrozumieć (chociaż, z drugiej strony i nieco z innej beczki, znałam kiedyś dziewczynę, która wyszła za Greka i uskarżała się na polskich urzędników, którzy nie byli w stanie zrozumieć, że męska wersja nazwiska jej męża, z końcówką "-os" i jej żeńska wersja, zakończona na "-ou" to jedno i to samo nazwisko. A wydawałoby się to oczywiste).

EDIT: Ciekawe zwyczaje mają ci Norwegowie Smile.


Ostatnio zmieniony przez Bumburus dnia Pon 14:19, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon 18:29, 06 Lip 2015    Temat postu:

Ja to tutaj zostawię:
[link widoczny dla zalogowanych]
Nie mam nic do zagranicznych imion. Mam do "spolszczonych" Dżesik, Brajanów, Dejvidów itp.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Pon 18:29, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Pon 19:46, 06 Lip 2015    Temat postu:

"Dejvid", oesu... przecież to aż kole w oczy. I czemu "v", skoro reszta jest na siłę spolszczona?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Pon 20:10, 06 Lip 2015    Temat postu:

Bo mogli. Nie wiem, to wygląda tak absurdalnie, że zastanaiwam się, czy gazeta się nie pomyliła...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:41, 06 Lip 2015    Temat postu:

Ale Kasjan (obok) wcale niebrzydkie Very Happy

Gayu, w pierwszej chwili przeczytałam "Ood Steven" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
imperatrix
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 03 Lip 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:59, 07 Lip 2015    Temat postu:

Mój ojciec ma na imię Zdzisław. Pojechał do Irlandii i tam zaczęły się problemy miejscowych z wymową tego imienia (w sumie Polacy też mają). Jego pierwszy szef nazwał go Josh i tak już zostało. Ostatnio się zastanawiał, czy by urzędowo nie zostać Joshem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 18:31, 07 Lip 2015    Temat postu:

Dejvid? Auć, boli w oczy i mam nadzieję, że ktoś się pomylił. No cóż, zagranicą mają problem z naszymi imionami (w Amryce na plakietce miałam Justina, bo za wuja nie szło im przetłumaczyć, żem przez "y" pisana, a poza tym, no jak to wymówić?), ale ichnie też nie lepsze. Ciekawam, czy ktokolwiek z lecących Dublin to Lublin prawidłowo wymówiłby imię pani stewardesy (mówiącej zresztą całkiem ładnie po polsku) - SADHBH.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 21:37, 07 Lip 2015    Temat postu:

To chyba nie są jeszcze oficjalne imiona? Mogło być tak, że ktoś z gazety zapytał się matki/ ojca o imię dziecka i w odpowiedzi otrzymał żartobliwe Dejwid, a chodziło o zwykłego Dawida bądź Davida. Tak to sobie w każdym razie tłumaczę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8747
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 9:48, 08 Lip 2015    Temat postu:

Dzis napisal do mnie czlowiek o imieniu Peewee. Nie wiedzialam, ze to prawdziwe imie, myslalam do tej pory, ze jakis nick z internetow Razz

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gayaruthiel dnia Śro 9:49, 08 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 11:19, 08 Lip 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
"Laurka". Jej dziecko jest kartką na jakąś okazje. Wielofunkcyjność

Cytat:
laurki to ja robiłam na dzień matki jak byłam mała.

Cytat:
Laurki to się to się robiło w wieku 7 lat mamom na Dzień Matki. A ta sobie Laurkę walnęła na całe życie, żeby przypominała jej jaką Dobrą Mamą jest. Why not?

Jeżu, no rzeczywiście wielki problem, że sobie matka imię córki zdrabnia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 12:20, 08 Lip 2015    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Dzis napisal do mnie czlowiek o imieniu Peewee. Nie wiedzialam, ze to prawdziwe imie, myslalam do tej pory, ze jakis nick z internetow Razz

Coś podobnego miałam w przypadku dziewczyny o imieniu Jordanka, zwłaszcza że miała polskie nazwisko i dobrze mówiła po polsku.
Nazwisko było po mężu Smile.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Broz-Tito
Tygrys-w-razie-czego



Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 3597
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Urwała się z sonetu Franceta Prešerna

PostWysłany: Śro 14:33, 08 Lip 2015    Temat postu:

Z anegdot o obcych imionach: mój znajomy Serb mieszkający w Polsce, imieniem Nikola, w każdym urzędzie i na każdym spotkaniu musi tłumaczyć, że nie, żadna kobieta nie przyjdzie.

Tak swoją szosą, to nic mnie bardziej nie denerwuje niż te spolszczone Kewiny, Brajany i inne Dżesiki, bo to koszmarnie wygląda na papierze. I chociaż niesamowicie podobają mi się te wszystkie "stare" imiona, mam poczucie przesytu wszystkimi Antosiami, Frankami i innymi Heniami. W sensie, że jest to teraz równie popularne wśród wykształciuchów i innych "zwykłych" ludzi jak Kewiny i Brajany wśród - załóżmy że - "patologii".
Co nie zmienia faktu, że teoretyczne potomstwo mam wielką ochotę nazwać Bogumił, Kazimierz, Olgierd i Władysław. W dowolnych kombinacjach i w dowolnej kolejności.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Firrea
Wkurwiona Kapibara



Dołączył: 06 Sty 2014
Posty: 1008
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:42, 08 Lip 2015    Temat postu:

dekadencja napisał:
To chyba nie są jeszcze oficjalne imiona? Mogło być tak, że ktoś z gazety zapytał się matki/ ojca o imię dziecka i w odpowiedzi otrzymał żartobliwe Dejwid, a chodziło o zwykłego Dawida bądź Davida. Tak to sobie w każdym razie tłumaczę.


Może być - ze stażu na gineksach pamiętam, że w karty i w wypisy wszędzie wpisywaliśmy "S" Anny Kowalskiej czy "C" Anny Nowak, bez imion. Chyba dopiero później w urzędzie się to załatwia. Ale ręki sobie nie dam uciąć, na stażu nie wychodziłam z wypisowni Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:39, 09 Lip 2015    Temat postu:

Firrea napisał:
Może być - ze stażu na gineksach pamiętam, że w karty i w wypisy wszędzie wpisywaliśmy "S" Anny Kowalskiej czy "C" Anny Nowak, bez imion. Chyba dopiero później w urzędzie się to załatwia. Ale ręki sobie nie dam uciąć, na stażu nie wychodziłam z wypisowni Smile

Chyba różnie, bo np. tam, gdzie żona rodziła, dzieci dostają niebieską albo różową opaskę i jest wpisane imię i nazwisko matki. Mój syn dostał różową, bo zabrakło niebieskich. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Czw 9:47, 09 Lip 2015    Temat postu:

Dopadły go macki dżęderu Wink.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:47, 09 Lip 2015    Temat postu:

Shiren a nie jest tak, że wtedy to imię to jeszcze można zmienić bo ono jest tak informayjnie, a ostateczna decyzja to w urzędzie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:55, 09 Lip 2015    Temat postu:

Nie no, imię i nazwisko matki. Imię dziecięcia, jeżeli już, to tylko i wyłącznie informacyjnie, chociaż w moim przypadku w szpitalu mały pozostał fasolem. Wszyscy mówili, że zobaczycie, urodzi się, spojrzycie i będziecie wiedzieli, jakie imię mu nadać. To chyba tak nie działa. A wiążąca decyzja oczywiście w USC, w szpitalu to można szaleć, ale w sumie nie ma po co, bo nikogo nie interesuje, jak dziecko ma na imię.

Bumburus, może faktycznie położna realizowała jakiś prywatny plan dżenderowy. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Czw 9:58, 09 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:59, 09 Lip 2015    Temat postu:

No tak, gdzie ja mam głowę, że nie doczytuję ostatnio. W ogóle znalazłam swoją opaskę (białą, ciekawe, że teraz są różowe i niebieskie, kiedy dżender wszędzie się czai, a jak dżenderu nie było dostałam białą. Gdzie moja różowa opaska ja się pytam?) i tam jest tylko moje imię i nazwisko i pesel. Dziwnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RudyKrólik
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 292
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Czw 10:36, 09 Lip 2015    Temat postu:

Mam moją opaskę ze szpitala (z 1982 roku) i tam jest: imię i nazwisko matki, adres matki (!), imię i nazwisko dziecka (moje) i data urodzenia.

Na opasce Maślaka (2010) jest napisane: (nazwisko matki), SYN, data urodzenia dzieciaka.

Opaska jest biała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirza
Galerianka na galerach



Dołączył: 03 Sty 2014
Posty: 1675
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Za górami, za lasami...

PostWysłany: Czw 14:24, 09 Lip 2015    Temat postu:

Swoją drogą...
[link widoczny dla zalogowanych]

E: Coś mi kodowanie nie chce wbić, takie jakbym chciała.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirza dnia Czw 14:26, 09 Lip 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2180
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:08, 09 Lip 2015    Temat postu:

A u nas w ogóle nie ma kolorowych opasek, tylko zarówno mama jak i noworodek dostają sznurek z numerkiem, który jest również wpisany do karty zleceń i historii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:16, 09 Lip 2015    Temat postu:

Ktoś chyba się naoglądał Gry o tron i chce, żeby córka była największą Mary Sue ever.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 17:36, 09 Lip 2015    Temat postu:

Mirza napisał:
Swoją drogą...
[link widoczny dla zalogowanych]

E: Coś mi kodowanie nie chce wbić, takie jakbym chciała.


Widzę, że ojciec obcokrajowiec (zdradziła Polaków z Arabem!!11!!oneoen!!) więc imię nie jest zbyt wielkim zaskoczeniem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:21, 09 Lip 2015    Temat postu:

A może liczą na #darylosu, tak jak było przy małym Dovahkiinie? Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 15:20, 10 Lip 2015    Temat postu:

Mnie tam jeszcze urzekły zestawy Oliwier Henryk i Natan Wiktor. Z Daenerys pojechali, ale natknęłam się już kiedyś na podobnego fana LoTR, który korzystając z posiadania zagramanicznej żony nazwał córkę Elanor. Very Happy Tak, że nie jestem zaskoczona.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1410
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:14, 10 Lip 2015    Temat postu:

Czytałam kiedyś artykuł o niecodziennych imionach (jeszcze przed zmianą przepisów) i ktoś nazwał syna Boromir. Widzę, że imię pojawia się na liście tych niezalecanych, ale na bank czytałam uzasadnienie jakiejś językoznawczyni, która dowodziła, że imię można uznać za słowiańskie. Cząstka "Boro-" miała u niej pochodzić od "Bóg", nie "bór".

Tak mnie przy okazji tych imion słowiańskich zastanawia: czy można nazwać dziecko Nieluba, Niemiła, Niemoj?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3225
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:48, 10 Lip 2015    Temat postu:

Nazwę syna "Burzygrzmot" i będę wkręcał ludziom, że to starosłowiańskie imię <3

A co do Boromira, to kiedyś już czytałem coś o tym: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:03, 10 Lip 2015    Temat postu:

A sobie przypomniałem - z dziwnych imion to mam dwóch kolegów: Dragomira i Solidariusza. W sumie już znam ich od tak dawna, że te imiona wydają mi się całkiem normalne. (Chociaż mają silne uzasadnienie - Dragomir ma babkę Bułgarkę, a w Bułgarii to imię nie jest jakieś cudaczne, a Solidariusz ma obydwu rodziców, którzy swego czasu byli bardzo zapalonymi aktywistami Solidarności.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 18:18, 24 Paź 2015    Temat postu:

Mal napisał:
lookatyouboy napisał:
c) Seba - wiadomo, typowy, "Łysy" lub "Siwy" Seba w dresikach z podwórka, co to w gałę kopnie, splunie na chodnik i głupio się zaśmieje

Ja się tak trochę offtopowo wtrącę, że mnie ten akurat stereotyp strasznie boli, bo bardzo lubię imię Sebastian (w pełnej formie, "Seba" już mniej) i kojarzy mi się raczej z takim eleganckim, wysublimowanym chłopcem, a nie dresem spod budki z piwem. Very Happy Ale jakieś tam prywatne skojarzenia dotyczące imion ma każdy, moja matka na przykład nie cierpi imienia "Patryk", bo jej się kojarzy z prostactwem takiego stereotypowego "Seby" właśnie.

Ja z kolei nie znam żadnego Sebastiana i jedyne moje skojarzenie z tym imieniem jest takie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin