Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Co ludzie mają do zagranicznych imion?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 22:34, 21 Lut 2017    Temat postu:

Ej no, weź mamie wytłumacz, że jak już dziewczynka się pojawi, zdrobnienia i wszelkie inne formy przyjdą do głowy same, niepotrzebne to rozkminy Razz

Brat przyszłej prawdopodobnej Eleny, Adam Carlos, jest nazywany Adasiem, Adaśkiem, Adasinkiem, Adasińskim i... miśkitem Smile (w mianowniku "miśkito") Przed urodzeniem był nazywany przez swojego tatę dzieckitem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1064
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 22:38, 21 Lut 2017    Temat postu:

Cytat:
Dziś dzwoniła moja matka, ze wymyśliła Peti i Petuńkę

Też pomyślałam o (ciotce) Petunii Embarassed
A zdrobnień jest mnóstwo: Petrulka, Petrunia, Petrusia, Picia...
Razz Na pewno coś jeszcze się wymyśli, bobaski generują mnóstwo zdrobnień Smile
Sama myślałam, że takie ciuńkanie do niemowlaka to głupota, ale jak zobaczyłam moją nowonarodzoną bratanicę, to zaraz wymyśliłam mnóstwo zdrobnień, którymi się do niej zwracam <3

Cytat:
Za to szczerze nie znoszę zagranicznych wersji Anna i Ana wymawianych tak samo.

Mi też Ana się nie podoba...

Cytat:
Taaak... Anna zbyt oficjalnie, Ania zbyt infantylnie, a inne dostępne opcje mogą być tylko gorsze.

Piona, dziewczyny Cool
Witam, jestem Joanna. Ekhem. Witam, jestem Asia. Hmmm.
Niby używam Joanny tylko przy oficjalnych sprawach, ale używając Asia też czuję jakiś dyskomfort, że ktoś pomyśli, że to zbyt dziecinnie czy coś. No i można się pomylić. Raz przedstawiłam się pełnym imieniem, bo wydawało mi się, że jest oficjalnie, ale okazało się, że nie i wszyscy i tak zaczęli zwracać się do mnie Asia.
Nie ma lekko z tymi imionami, które mają prawie-że-oficjalne-ale-nie-do-końca zdrobnienia Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:07, 21 Lut 2017    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
O proszę Very Happy A ta Petra z Titana to jakaś fajna postać?


O taak! To była śliczna, dziewczęca, wielkooka i rudowłosa istotka, a jednocześnie członek najbardziej badassowej grupy zbrojnej - która to grupa, co ważne, odnosiła sukcesy dzięki sprawności, synchronizacji i słuchaniu rozkazów, a nie gwiazdorowaniu jak w typowych shonenach. Zresztą, z wiki:
Cytat:
Petra was the only female in the original Special Operations Squad led by Levi.
Her name is Greek in origin, written "Πέτρα" and meaning "rock" or "stone". it is also the name of an ancient city in the region that is now Jordan.
Her 58 total Titan kills is the highest confirmed so far in the series; although only 10 have been in solo and 48 in team (a record too).


I jak mam skłonność do zapominania bohaterów po jakimś czasie, tak ją pamiętam. Może przez to, że wydawała się chyba najnormalniejsza w tej zgrai? Very Happy Jedna z najpozytywniejszych postaci, w każdym razie (co w tym przypadku wcale nie znaczy, że lamerska i nie da się lubić). Teraz tam już pewnie takich nie robią, bo jakieś Straszne Rzeczy zostały ujawnione. Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Wto 23:09, 21 Lut 2017    Temat postu:

Dzieckit brzmi przeuroczo!

Ja zaczynam ludzi poprawiać, bo jak widzę formę "Aniu" (Ania w mianowniku jeszcze ujdzie)to dostaję białej gorączki - zawsze brzmi to dla mnie protekcjonalnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Wto 23:20, 21 Lut 2017    Temat postu:

Melomanka napisał:
Ej no, weź mamie wytłumacz, że jak już dziewczynka się pojawi, zdrobnienia i wszelkie inne formy przyjdą do głowy same, niepotrzebne to rozkminy Razz

Jeżeli mama Gayi jest "z tych ciućkających" (co samo w sobie nie jest wartościujące w żaden sposób), to wymyśla te zdrobnienia pewnie bardziej dla frajdy/własnego spokoju ducha. Niektórzy ludzie tak mają, każdemu według potrzeb Very Happy
Tak poza wszystkim wydaje mi się, że jak ma potrzebę "standardowych" zdrobnień, tzn. istniejących w języku polskim, to większość tych od Petroneli się nada Twisted Evil
Karmena napisał:
Na pewno coś jeszcze się wymyśli, bobaski generują mnóstwo zdrobnień Smile
Sama myślałam, że takie ciuńkanie do niemowlaka to głupota, ale jak zobaczyłam moją nowonarodzoną bratanicę, to zaraz wymyśliłam mnóstwo zdrobnień, którymi się do niej zwracam

Na mnie małe dzieci rodziny ani przyjaciół nie działają zdrobnieniogennie w najmniejszym nawet stopniu. Co najwyżej do standardowego poziomu w stylu Oli, Kuby czy Natalki. Mam tak atawistyczną (w mojej rodzinie nikt nie pieścił się chyba od epoki kamienia) niechęć do ciuckania (nie znoszę nawet nie tyle treści, co częstotliwości akustycznych), że moja teoretyczna przyszła progenitura najpewniej nigdy nie usłyszy świergotu z matczynych ust. Razz (Za to usłyszy przy okazji wiele pełnych irytacji jęków skierowanych do ciućkającego otoczenia...)
Uwielbiam za to rodzinne przezwiska ("Miśkito"!), i tutaj już poziom słodziaśności może być najzupełniej dowolny.

Edytka: przeformułowanie myśli


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deirdre dnia Wto 23:28, 21 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:32, 21 Lut 2017    Temat postu:

Znaczy, ja nie mam nic przeciwko rozważaniom mamy Gayi samym w sobie, ale skoro z niego wynika niezadowolenie, że Gaya wymyśliła źle zdrabniające się imię...

merr napisał:
Dzieckit brzmi przeuroczo!.

Dzieckito. -ita i -ito to hiszpańskojęzyczne zdrobnienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4464
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Śro 0:16, 22 Lut 2017    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:

Z ciekawkostek jeszcze mi się przypomniało, znałam kiedyś Amerykankę imieniem Michael.


Dr. Quinn, Medicine Woman?

MSPANC


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 8:33, 22 Lut 2017    Temat postu:

Nie, nie Michaela tylko Michael jak Michael Jackson.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4464
Przeczytał: 46 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Śro 20:37, 22 Lut 2017    Temat postu:

Zrozumiałam.
Myślałam, że będziesz wiedzieć/pamiętać. W serialu cała heca z jej wyjazdem na zachód zaczęła się od tego, że wszyscy myśleli, że ona jest mężczyzną imieniem Michael, nie kobietą imieniem Michaela.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:26, 22 Lut 2017    Temat postu:

A jakoś mi to umknęło albo się zapomniało. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:33, 27 Lut 2017    Temat postu:

Chodziłam do liceum z Cynthią. Chyba jedyne "dziwne" imię, któremu nie zaszkodziłoby spolszczenie, bo wszyscy i tak mówili do niej Cyntia, więc to "h" było tam w sumie po nic. A sporo dziewczyn też jej zazdrościło, bo my to takie nudne Ole i Kasie, a Cynthię każdy zapamięta.

Ostatnio pracowałam na festiwalu, przez który przewijały się setki brytyjskich dzieci, których imiona musiałam zapisywać i aż mi było głupio, bo czasem musiałam kilkukrotnie prosić o powtórzenie. Na liście widnieją: Progress, Immaculate, Blessing, Godtime, Sunrise... Zastanawiam się, czy dla Anglików te imiona też brzmią dziwnie, czy tylko mnie od razu kojarzą się z tłumaczeniami tych wyrazów.
Oraz anegdota na temat polskich imion za granicą: nazywam się Monika. Angielska wymowa tego imienia drażni mnie niesamowicie (akcent na pierwszej sylabie, brak "i"), więc przedstawiam się jako Nika - szybciej, łatwiej, nie muszę dodawać "spelled with a k" za każdym razem. Niestety, niektórzy Anglicy wymawiają "Nika" w taki sposób, że "k" zamienia się w "g". Wyobraźcie sobie minę jamajskiego współlokatora mojej znajomej, któremu zostałam przedstawiona w ten sposób... A zdawałoby się, że to takie międzynarodowe imię Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
siedemnieszczesc
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 229
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:05, 27 Lut 2017    Temat postu:

Sileana napisał:
Zrozumiałam.
Myślałam, że będziesz wiedzieć/pamiętać. W serialu cała heca z jej wyjazdem na zachód zaczęła się od tego, że wszyscy myśleli, że ona jest mężczyzną imieniem Michael, nie kobietą imieniem Michaela.

Bodajże na tv tropes była fajna ciekawostka na ten temat - że telegraf nie rozróżniał dużych/małych liter i nie stosowano spacji, więc nikomu na myśl nie przyszło, że michaelaquinn to nie Michael A. Quinn... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez siedemnieszczesc dnia Pon 18:34, 27 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 18:41, 27 Lut 2017    Temat postu:

Cytat:
Na liście widnieją: Progress, Immaculate, Blessing, Godtime, Sunrise... Zastanawiam się, czy dla Anglików te imiona też brzmią dziwnie, czy tylko mnie od razu kojarzą się z tłumaczeniami tych wyrazów.

Przy ichnim zróżnicowaniu kulturowym raczej jakoś wielce nie dziwią, choć pewnie budzą natychmiastowe skojarzenia z konkretną grupą czy klasą społeczną. Mnie od razu kojarzą się z jakimiś chrześcijańskimi fundamentalistami, poza Sunrise - to z kolei mocno hippisowsko pobrzmiewa.
siedemnieszczesc napisał:

Bodajże na tv tropes była fajna ciekawostka na ten temat - że telegraf nie rozróżniał dużych/małych liter i nie stosowano spacji, więc nikomu na myśl nie przyszło, że michaelaquinn to nie Michael A. Quinn...

A to by doskonale wyjaśniało zaistniałą pomyłkę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pon 18:43, 27 Lut 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 18:52, 16 Maj 2017    Temat postu:

Melomanka napisał:
Siostra chilijska będzie miała córkę. Syn, zapytany, jakie chciałby imię dla siostry, odpowiedział, że jego najlepsza koleżanka z przedszkola ma na imię Macarena. Na szczęście udało się jakoś mu tę Macarenę wyperswadować i stanęło na Elenie. Za to szwagier wymyślił Marię, na co siostra powiedziała, że w ogóle mowy nie ma, żeby córka miała imię jak 90% innych dziewczynek w Chile. Ja się z nią zdecydowanie zgodziłam i dodałam, że już z naszej strony są w rodzinie dwie Marysie i się mylą, nie wiadomo potem, który prezent pod choinką jest dla której.

No i jak ostatnio byłyśmy z wrocławską siostrą u rodziców, to im o tym opowiedziałyśmy. Tata zaraz stwierdził, że ależ Maria to najlepsze, co może być, bo taka patronka! I że powinni nazwać córkę Maria Elena.

Teraz siostra do mnie dzwoni i mówi, że dostała od mamy mail o tym, że jak to wspaniałe, że dziewczynka będzie Marią Eleną, akurat ostatnio była u nich ciotka i tak się ucieszyła, bo sama jest Marią Heleną; no i ludzie piszą do siostry maile z pytaniem, kiedy dokładnie ma się urodzić Maria Elena Rolling Eyes

No, stanęło na Elenie Marii Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 21:48, 17 Maj 2017    Temat postu:

A propos pełnych wersji imion i zdrobnień. W korespondencji z badanymi zawsze, ale to zawsze podpisuję się jako Basia, bo ja w ogóle nigdzie poza urzędami nie używam formy "Barbara", wszystkie maile do studentów też podpisuję zdrobniale, nawet do rozwydrzonej pedagogiki Razz Zawsze znajdą się tacy, którzy i tak za każdym razem odpisują mi "Pani Barbaro". Mnie to w niczym nie przeszkadza, ale to ciekawe.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Śro 21:51, 17 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:55, 17 Maj 2017    Temat postu:

Ja też bym pewnie odpisywała Barbara. Mam poczucie, że obcy człowiek może o sobie mówić zdrobniale, ale ja niekoniecznie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Gryfon na wierzchu



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2407
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:46, 17 Maj 2017    Temat postu:

Shocked Mnie w ogóle dziwi że piszą "po imieniu" do wykładowcy. W sensie, takie "pani Jolu", "pani Krystyno" zawsze było dla mnie zarezerwowane dla osób które znamy bardziej poufale, ale z jakichś przyczyn nie jesteśmy całkiem na ty. Np. sporo starsi od nas ale dobrze znani współpracownicy czy coś.

Ale może jestem jakaś dziwna, bo polskie "panowanie" (nie mylić z tytułomanią!) jest jednym z niewielu zwyczajów, który mi się podoba i który chciałabym, żeby kultywować jak najdłużej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:49, 17 Maj 2017    Temat postu:

A, ja mówiłam o badanych, do wykładowcy też bym nie pisała po imieniu. Mimo że miałam np. takiego, który się podpisywał "pzdr Łukasz" (młody). A panowania nie cierpię.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 22:50, 17 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 23:06, 17 Maj 2017    Temat postu:

Ja z kolei dostosowuję się właśnie do tego, jak ktoś mówi sam o sobie. Przed wysłaniem esemesa z przypomnieniem o drugiej wizycie sprawdzam, jak badani się podpisują w mailach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
P.S.
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 17 Sie 2013
Posty: 164
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:36, 18 Maj 2017    Temat postu:

Ja bym nigdy nie powiedziala, ani nie napisala do nikogo oficjalnie, zwracajac sie po imieniu. Nie wiem, moze liceum i koniecznosc zwracania sie do kazdego nauczyciela 'Pan/Pani profesor (tu wpisz jakies inne tytuly i nazwisko)' troche mnie pod tym wzgledem spaczylo.

Za to po wyjezdzie do Albanii na dwa miesiace z okazji slubu uswiadomilam sobie, ze nie wszedzie istnieje taka niechec do imion zagranicznego pochodzenia. Chyba z 80% dzieci teraz nazywa sie jakos angielsko lub niemiecko typu Xhesika (od Jessica), Xhoni (Johnny), Xhejson (Jason), Stesi/Stejsi (Stacy), Sinti (Cynthia), Anxhela (Angela) i tak dalej. Nikt jakos z tego nie robi problemu i prawie nikomu nie wydaje sie to dziwne. Chyba tylko moj tesc sie oburzal, ze czemu nikt nie daje dzieciom prawdziwych imion jak Thëllënza, a w ogole to za komuny bylo lepiej. XD


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez P.S. dnia Czw 18:36, 18 Maj 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5858
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 13:49, 15 Lip 2017    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Komentarze:
- Twoje imię jest brzydkie!
- A nie, bo twoje!
- Głupia jesteś!
- Sam jesteś głupi!

Dorośli ludzie Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 15:49, 15 Lip 2017    Temat postu:

Jeżu, wiecznie to samo, jak w piaskownicy "jesteś gupi i masz wszy na płucach". Nie żeby mnie Wanesy, Brajany czy insze Anżeliki zachwycały, zwłaszcza w zestawie ze swojskim nazwiskiem typu Kapusta, Baran czy inny Ciołek, ale na miły Bór, nie można bez opluwania, jak już ktoś koniecznie musi się wypowiedzieć?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2016
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 18:02, 15 Lip 2017    Temat postu:

I po co tak naprawde wypowiadac sie na temat imion innych ludzi? Nazywaja sie X, to sie nazywaja, ich sprawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 14:03, 18 Lip 2017    Temat postu:

Hersychia napisał:
I po co tak naprawde wypowiadac sie na temat imion innych ludzi? Nazywaja sie X, to sie nazywaja, ich sprawa.

A to swoją szosą, chociaż na forach okołodzieciowych dyskusje na temat imion dość często się toczą i jak ludziska same pytają "Franciszka czy Wanessa" to niech się wypowiadają, byle grzecznie. A co do tego, jak się ktoś nazywa, to faktycznie, najlepiej zawrzeć paszczę/zdjąć łapska z klawiatury i nie komentować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5793
Przeczytał: 57 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 14:08, 18 Lip 2017    Temat postu:

Trochę offtop, ale BARDZO podoba mi się imię Wanesa. Koniecznie w tej pisowni.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 14:49, 18 Lip 2017    Temat postu:

Nefariel napisał:
Trochę offtop, ale BARDZO podoba mi się imię Wanesa. Koniecznie w tej pisowni.
Mnie też się bardziej podoba w wersji spolszczonej, ewentualnie przez dwa s. Wygląda jakoś bojowo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karmena
Różowy Emo Rysio



Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 1064
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wielkopolska

PostWysłany: Wto 15:35, 18 Lip 2017    Temat postu:

Też lubię Wanesę, Choć bardziej w pisowni Vanessa. Uwielbiam też imię Jessica, Jess, tak ślicznie brzmi. Jak byłam mała, sama chciałam mieć tak na imię. Angelika też bardzo ładnie (imię mojej ex-bratowej), choć tu koniecznie w tej pisowni, nie przez ż.
Za to nie podoba mi się większość "starych" imion, te wszystkie Zosie, Franie, Antoniny, Marie zupełnie do mnie nie przemawiają.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2016
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 15:39, 18 Lip 2017    Temat postu:

Karmena napisał:
Angelika też bardzo ładnie (imię mojej ex-bratowej), choć tu koniecznie w tej pisowni, nie przez ż.

W gimnazjum geografii uczyła mnie Andrzelika, to dopiero kosmos.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:26, 19 Lip 2017    Temat postu:

Kiedyś przypadkiem przechodziłam obok telewizora grającego "Angelikę". Pan lektor wymawiał tam imię bohaterki jako "AŁŻelika". Może i poprawnie po francusku (nie wiem, nie znam się, francuski to dla mnie czarna magia), ale jakoś mi ulżyło, że spolszczenie nie poszło w stronę fonetyczną...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10655
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 19:42, 19 Lip 2017    Temat postu:

Z francuska byłoby coś na kształt "ĄżeLIK". Smile
Z Angeliką chodziłam do klasy, angelipisaną przez G i tak właśnie jeden z nauczycieli zawsze czytał, bo jakie DŻ, jak tam G stoi. Z kolei Wirginię wielu uparcie przerabiało na Wirdżinię.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:52, 20 Lip 2017    Temat postu:

Że -LIK, to na pewno, ale z polska się jeszcze tę francuską AŁŻeliKę odmieniało przez przypadki i tak wyszło jak wyszło... Jakby ktoś usilnie ignorował fakt, że to imię funkcjonuje w Polsce już dobrych kilka dekad.

(Chyba, że to była stara wersja filmu z lektorem, kiedy faktycznie tak bardzo nie występowały - słyszałam, że właśnie z powodu markizy nastąpił u nas taki wysyp Angelik Wink)

Plus jeszcze: wg jednej koleżanki na historii, pierwszy biskup w Polsce nazywał się DŻordan (pewnie miał na imię Michael), a przy omawianiu "Wesela" inna koleżanka upierała się, że występuje tam Rejczel.

(tak zupełnie obok tematu, ale w "Nocy żywych Żydów" podobnie wyglądała sprawa młodych Żydów zangielszczających swoje imiona - była i Rejczel, i Dejwid mówiący bohaterowi, że to wszystko dlatego, że on jest "de człozen łan" Very Happy)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Satoru dnia Czw 19:01, 20 Lip 2017, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lepus Istlich
Morderczy angloarab



Dołączył: 17 Wrz 2015
Posty: 199
Przeczytał: 50 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 1:20, 22 Lip 2017    Temat postu:

Satoru napisał:
(tak zupełnie obok tematu, ale w "Nocy żywych Żydów" podobnie wyglądała sprawa młodych Żydów zangielszczających swoje imiona - była i Rejczel, i Dejwid mówiący bohaterowi, że to wszystko dlatego, że on jest "de człozen łan" Very Happy)

[offtop]Boru, ktoś oprócz mnie to czytał! Very Happy A myślałam, że to taka dość, eee... niszowa książka. [/offtop]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:56, 22 Lip 2017    Temat postu:

Ej, ja też czytałam! I powiem więcej, byłam na spektaklu o tym samym tytule w warszawskim Teatrze Dramatycznym. <3 Jej, był świetny! Fritzla grał Mariusz Drężek, jeden z moich ulubionych aktorów, więc mocno nieobiektywnie powiem, że był fenomenalny i świetnie dobrany do roli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Satoru
Soory Vietu



Dołączył: 17 Wrz 2016
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:17, 22 Lip 2017    Temat postu:

Lepus Istlich napisał:
A myślałam, że to taka dość, eee... niszowa książka.


Mam nadzieję, że nie aż tak Smile Na pewno jest cała przekorna* i ja chyba też z jakiejś przekory chciałam ją przeczytać odkąd dowiedziałam się o jej istnieniu. Pomysł świetny i zasługujący na poprawienie i rozwinięcie (ba, stworzenie całego uniwersum!). Może niekoniecznie jako cykl YA... Ale na pewno chętniej pooglądałabym serial o tym niż jakieś Morwowe Panny albo Czas Humoru.

*poza zakończeniem, które uważam za tchórzliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Selien
Ogolony Narrator



Dołączył: 19 Lis 2014
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Nikaj

PostWysłany: Pią 18:57, 28 Lip 2017    Temat postu:

W nawiązaniu do postów jeszcze sprzed Nocy żywych Żydów - mam na imię Emilia. I tak się przedstawiam. Nigdy inaczej o sobie nie myślałam, wszelkie zdrobnienia były poza konkurencją; ale i tak większość starszych ode mnie osób, na przykład opiekunki stażu, nauczycielki itd. nazywają mnie Emilką. I mam ochotę szpetnie kląć po arabsku jak to słyszę, bo to imię dla słodkiej a eterycznej istotki, a nie dla mnie.
Ale przynajmniej imię wymawialne nawet przez starożytnych Arabów, jest jakiś plus.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin