Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ciuchy używane

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3494
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:15, 15 Lis 2011    Temat postu: Ciuchy używane

Tak mnie naszło przy poprzednim temacie- kupujecie?
Wiele moich znajomych jak idzie to po kryjomu. Tymczasem ja większość rzeczy kupuję używane- poza butami i bielizną. Buty kupiłam raz, ale były nienoszone, z przyklejoną torebką z flekami.
Używki nosiłam od zawsze, a sama zaczęłam przeglądać szmaty w gimnazjum, szukając ciuchów do szkolnego teatru. Po jakimś czasie panie odkładały nam różne dziwa- sukienki ślubne, sukienkę żywcem wziętą z Ani z Zielonego Wzgórza, wyszywane apaszki. Szybko obczaiłam gdzie można znaleźć coś dla siebie.
Preferuję te, w których ciuchy są powieszone i wycenione na sztuki. Wychodzi na to, że najwięcej mam kurtek, spodni i swetrów, bluzek trochę mniej, bo szybciej widać na nich zużycie. Parę razy znajdywałam w w kieszeniach ciekawe rzeczy, raz 50 PLN. Nauczyłam się szyć i wywabiać plamy, teraz na pierwszy rzut oka widzę, czy opłaca się coś brać. Mam parę miejsc, gdzie można dostać prawdziwe skarby- spódnice z czystego lnu, puchowe kurtki, wełniane sweterki. Zbiera to trochę czasu, czasem czegoś nie da się uratować, ale w sumie ubieram się ciekawie tanim kosztem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4336
Przeczytał: 73 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:45, 15 Lis 2011    Temat postu:

Kupuję i wcale się z tym nie kryję. Można za małe pieniądze znaleźć rzeczy ciekawsze niż w zwykłych sklepach.

Niestety nie mogę długo przebywać w takich sklepach - zapach środka, którym ciuchy są czyszczone i dezynfekowane, po ok. 5 minutach wywołuje u mnie ból głowy i mdłości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1863
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:11, 15 Lis 2011    Temat postu:

Genialna sprawa. Wciągnęła mnie siostra, która kilka lat temu zaczęła swoje rajdy po tomaszowskich ciuchlandach. Tak, jak nie lubię kupować ubrań w normalnych sklepach (bo drogo i zazwyczaj brzydkie), tak latanie po ciuchach sprawia mi autentyczną frajdę. Tym bardziej, że często natrafia się w nich na cuda, których normalnie nie idzie nigdzie spotkać. A w momencie, kiedy wystarczy wybrać się do jednego sklepu, by wyjść z trzema parami porządnych spodni za w sumie 15 złotych... To mówi samo za siebie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 13:12, 15 Lis 2011    Temat postu:

Kupuję namiętnie, chociaż nie tykam bielizny ani butów. Mam taki ulubiony sklep, gdzie sprzedają "ciuchy z Londynu" (no, w każdym razie niewątpliwie pochodzą z Anglii). Koszulki, spódnice czy bluzy trafiają się lepsze niż w normalnych sklepach, bawełna jest porządna i dość gruba, nie to, co te szmaty z sieciówek. Najukochańsze bluzy i koszulki młodego są właśnie z lumpów! No i spodnie - czy wiecie, ile przedszkolak potrafi zniszczyć par spodni w ciągu roku? To chyba logiczne, że lepiej kupić takie za kilka niż takie za kilkadziesiąt złotych.
Ostatnio za 20 złotych kupiłam zimowe spodnie, wiosenną kurtkę i dwie koszulki dla dziecka oraz spódnicę i bluzkę dla siebie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Wto 13:13, 15 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:18, 15 Lis 2011    Temat postu:

Praktykuję namiętnie. Wink Zwłaszcza bluzki letnie - takie tiszerciki z fajnymi nadrukami można w lumpie dostać za 5 zeta - a nie za 60, jak w sklepach. Bluzki, sweterki, spódnice, spodnie - większość mam z ciuchlandów właśnie. Czasem uda mi się upolować torebkę albo siatkę na zakupy. Jak dotąd najlepszą znajdźką był płaszcz skórzany - długi, czarny, w idealnym stanie, szyty jak na mnie - za niecałe 80 zeta. Wink
Używane rzeczy od czasu do czasu kupuję też na Allegro, można upolować fajne ciuszki.
Butów ani bielizny też nie kupuję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5569
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 16:04, 15 Lis 2011    Temat postu:

Czy jest ktokolwiek, kto kupuje bieliznę w lumpach? o_0

A że można znaleźć skarby, to prawda. Zdecydowana większość moich ciuchów pochodzi z lumpeksów, między innymi ramoneska (kupiona za całe pięć złotych!), skórzane spodnie oraz kilka bardzo fajnych spódnic.
Niestety, lumpy w mojej okolicy są raczej drogie, nawet do 70 złotych za kilogram. :C


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Efka
Harry Forrester



Dołączył: 18 Mar 2011
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Trzebiatów

PostWysłany: Wto 16:12, 15 Lis 2011    Temat postu:

Ja również bardzo często kupuję w lumpeksach i się tego nie wstydzę, a wręcz każdego próbuję do tego przekonać, bo jak widzę te klony chodzące po ulicach w identycznych ciuchach z sieciówek to mnie aż skręca. Najbardziej lubię właśnie koszulki z ciekawymi nadrukami, ale inne rzeczy też szukam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10346
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 18:08, 15 Lis 2011    Temat postu:

Kupuję, kupuję i to właściwie wszystko: bluzki, spódnice, spodnie, kurtki. Cuda można trafić i za śmieszne pieniądze nieraz. Butów mam też kilka par, ale wszystkie nówki nieśmigane, innych by nie tknęła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nin
Wnuczka Dumbledore'a



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1783
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nigdziebądź

PostWysłany: Wto 20:41, 15 Lis 2011    Temat postu:

Ja też kupuję, wszystko poza bielizną. Aczkolwiek rzadko, bo raz, że trudno mi trafić na cokolwiek, co będę nosiła (to samo w zwykłych sklepach, ubrania/buty/dodatki kupuję głównie przez sieć), a dwa, że zapach mnie zabija i nie jestem w stanie długo wytrzymać, po kwadransie wychodzę z mdłościami.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nin dnia Wto 20:43, 15 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Milka
Wstrząśnięty Szejk



Dołączył: 09 Lip 2010
Posty: 883
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Wto 20:47, 15 Lis 2011    Temat postu:

Mnie przekonała koleżanka do zakupów w lumpkach i nie żałuję. Moją najlepszą zdobyczą jest płaszcz jesienny, służy mi już dwa lata, a wygląda jakby miał najwyżej rok. W internecie też można znaleźć perełki. Sieciówek nie trawię, bo jako że jestem niewymiarowa (między innymi mam dość szerokie ramiona) i większość ciuchów z tych sklepów albo źle się układają, albo jest tak zaniżona rozmiarówka, że nie mieszczę się w żadne spodnie ( a nie jestem gruba, mam przeciętną sylwetkę). No i w lumpkach można upolować dzwony, których nie można znaleźć w żadnym normalnym sklepie, bo jest moda na rurki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 21:38, 15 Lis 2011    Temat postu:

Bardzo lubię, chociaż z trudem znajduję coś dla siebie. Ale może po prostu wybredna jestem?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1315
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 3:09, 16 Lis 2011    Temat postu:

Zdarza mi się zajrzeć. Głównie patrzę za spodniami, bo lubię bojówki czy inne bojówkopodobne twory. Problem w tym, że zadziwiająco ciężko je teraz znaleźć. Nawet zapytałam kiedyś jakąś obcą dziewczynę, gdzie kupiła spodnie, bo to "mój typ". Nie widziała takich od trzech lat, bo teraz to po prostu niemodne.
A gdzie można znaleźć ubrania nieco starszej mody...?
I skoro już jestem w tym ciuchlandzie, to w sumie co mi szkodzi przejrzeć koszule? Tym bardziej, że jak zauważyła Sineira, ubrania sprzedawane w sieciówkach to cienkie szmatki, naprawdę ciężko trafić na coś, co byłoby dobrej jakości.
Tak, jak inni, bielizny i używanych butów w ciuchalandzie nie kupię- brzydzę się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:22, 17 Lis 2011    Temat postu:

Lubię i czasami zdarzają mi się w domu rodzinne "polowania", czyli rajd przez miasto po wszystkich punktach uznanych za fajne.
Zabawa niezła, skombinować można naprawdę fajne rzeczy - nawet znalazłam jeden taki ciuchland sprzedający książki po angielsku za złotkówkę od sztuki i upolowałam biblijnych rozmiarów bibliografię Wellsa w stanie dobrym.

W zasadzie ciuchlandy to praktycznie jedyne źródło bardziej "markowych" ubrań w mojej szafie, bo nie lubię wydawać za dużo, jeżeli istnieje tańszy odpowiednik.
Ze spodniami mam podobny problem jak Milka - niby jestem postury przeciętnej, a w nic się nie upchnę, bo moja anatomia postanowiła, że posiadanie bioder to fajny pomysł.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10346
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 19:31, 17 Lis 2011    Temat postu:

Gally napisał:
Zabawa niezła, skombinować można naprawdę fajne rzeczy - nawet znalazłam jeden taki ciuchland sprzedający książki po angielsku za złotkówkę od sztuki i upolowałam biblijnych rozmiarów bibliografię Wellsa w stanie dobrym.

Ja mam takie 2-3 szmateksy, gdzie można znaleźć książkowe perełki. Całkiem spora część mojej biblioteki stamdąd pochodzi. Sporo klasyki, parę względnych nowości się trafiło, a najbardziej uszczęśliwiło mnie [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3494
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:35, 17 Lis 2011    Temat postu:

A mój jeden szmateks zaczął sprowadzać resztki rzeczy z Reportera- jakoś poznikała ta marka, a bardzo ją lubiłam. Nowa, długa kurtka za 20PLN, z metkami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:31, 18 Lis 2011    Temat postu:

Tak, zdecydowanie nie bieliznę czy buty Razz

A tak to zaglądam, choć rzadko - a to dlatego, że notorycznie nie mam czasu na szperanie, nie przepadam za kupowaniem ciuchów w ogóle. Wśród moich ulubionych ubrań mam i zwykłe ciuchy kupione za full ceny, i takie za złotówkę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4062
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 20:43, 28 Wrz 2012    Temat postu:

Odkopuję, bo niedawno zainteresowałam się tematem. Z braku fajnych i oryginalnych ciuchów w sieciówkach zaczęłam łazić po okolicznych szmateksach. Udało mi się upolować trochę ciekawych ubrań, jednak lumpeksy znajdujące się niedaleko mnie, są raczej drogie - 59 i 69 złotych za kilogram. Mam więc pytanie do warszawianek - znacie jakieś dobre ciuchlandy, najlepiej na Bemowie lub Woli?

Edzio przyszedł i poprawił sens.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lawina dnia Pią 20:48, 28 Wrz 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Genialna Fotoreporterka Gwiazd



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 914
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:08, 28 Wrz 2012    Temat postu:

W sklepach ciuchy podrożały, więc i w lumpach też. Moje ulubione ciuchlandy potrafią już zaczynać tydzień od 80-90 zł za kilogram. Potem szczęśliwie jest coraz taniej, więc zwykle najbardziej opłaca się kupować w piątki.
Na Bemowie i Woli niestety za bardzo nie bywam, ale co do innych adresów warszawskich - dobre lumpy są na Puławskiej na wysokości Dolnej (dwa na wagę + wyceniana Wzorcownia, chociaż ona ceny ma już trochę z kosmosu), na Świętokrzyskiej (dwa spore, jeden mały, ale fajny). No i na Pradze - Targowa to super zagłębie, w samych okolicach Wileńskiej co najmniej cztery sklepy. W dodatku co jakiś czas zdarzają się promocje "wszystko za 3 zł". I wtedy to faktycznie jest wszystko, łącznie z płaszczami zimowymi i sukniami wieczorowymi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lawina
Samotne Kruczątko



Dołączył: 05 Paź 2011
Posty: 4062
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 8:36, 29 Wrz 2012    Temat postu:

Dzięki Very Happy W okolicy Dolnej i Puławskiej bywam dość często, następnym razem zajrzę. Na Pradze to już średnio, ale może kiedyś wybiorę się specjalnie na polowanie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5232
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 0:03, 26 Paź 2013    Temat postu:

A, odkopię. Fajne macie te ciuchlandy z tanią książką, u mnie za to w niektórych rozprowadzają niemiecką chemię. Sama zaczęłam szperać z ciekawości, co to za zwierz, a że w najbliższej okolicy towar był mocno średni... Potem zaczęły się studia, Miasto Studenckie zawierało już second handy z lepszym asortymentem, a jedna "sieciówka" otworzyła w najbliższej okolicy dwie filie (żeby było śmieszniej, sortownie z sieciówki są dwie, w tym jedna 500m od mojego domu, a długo w okolicy nie było nic). Co prawda do szczególnie tanich nie należy, ale czasem zdarzają się ciekawe rzeczy. Niestety nadal czegoś brakuje, nieraz widzę, jakie ciekawe rzeczy upolowali znajomi IRL czy też internetowi i wiem, że na nic podobnego się "u siebie" nie natknę. Niemniej jednak parę fajnych ciuszków złowiłam, zaczęłam ubierać się nieco ciekawiej niż jeansy + t-shirt + kardigan/bluza.
Z pomocą przychodzi też allegro, ale ostatnio żeby je przekopywać, trzeba mieć anielską cierpliwość. Ale to właśnie tam kupiłam pierwszą długą spódnicę - w lokalnych SH mogę zapomnieć o takiej na mój wzrost.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rufus dnia Sob 0:08, 26 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1174
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Nie 20:45, 27 Paź 2013    Temat postu:

Nie znoszę kupować ubrań i butów, jest to dla mnie ciężkie skaranie boskie, a jak pomyślę, że miałabym jeszcze na nie polować... zgroza.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:25, 28 Paź 2013    Temat postu:

A tam polować - ja co drugi tydzień chodzę do second handu tuż obok mnie (w dniu, kiedy jest już najtaniej) i praktycznie za każdym razem wychodzę z całą siatą ubrań. Nie wiem, czy to kwestia mojego zrytego gustu, czy też dość małych wymiarów, niemniej jednak na ten ostatni dzień zostaje MNÓSTWO świetnych ciuchów, a ja w życiu nie zostawiłam tam więcej niż kilkanaście złotych Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10346
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 10:54, 28 Paź 2013    Temat postu:

W szmateksach, w których bywam, w ostatni dzień wszystko jest już tak przebrane, że praktycznie same szmaty zostają, ale gdy jest o połowę taniej, można się jeszcze nieźle obłowić.
Nie bywam natomiast, bo mnie jasna szlag trafia tuż po nowej dostawie. Nic wtedy nie idzie wygrzebać, bo co fajniejsze rzeczy babiszony hurtem zgarniają do koszy i biorą do przymiarki. Inne wiszą im nad łbami i czekają, bo a nuż sie co trafi. Wtedy też uruchamiają się handlary - takie, co to potem "nowiutkie, prosto z Londynu" za trzykrotnie wyższą cenę na alledrogo sprzedają. Brrrr...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5232
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:46, 28 Paź 2013    Temat postu:

Ja też myślę, Achiko, że tam nawet łatwiej coś znaleźć niż w sklepach z nówkami. Chce się spodnie, idzie się na dział "spodnie", a nie krąży po całym sklepie, gdzie nawet jeansy nie leżą w jednym miejscu. A przynajmniej w moich ulubionych tak jest, bo sortowane kolorami też widziałam... beesensu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Gadki szmatki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin