Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Wychowanie chłopców, wychowanie dziewczynek
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 2640
Przeczytał: 100 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:57, 25 Paź 2016    Temat postu:

Tu mi pasowało:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5586
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 19:27, 25 Paź 2016    Temat postu:

Cytat:
"Dominantą psychiki kobiecej jest pragnienie miłości, które u kobiety przejawia się jako ważna potrzeba. Równocześnie występuje u niej pragnienie spotkania takiego mężczyzny, z którym mogłaby stworzyć trwały związek małżeński i posiadać potomstwo oraz który opiekowałby się nią i ich dziećmi".

I właśnie przez takie obrzydliwe podejście jako nastolatka myślałam, że faceci nie są zdolni do miłości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 20:38, 25 Paź 2016    Temat postu:

Borze, jaki bełkot, koszmarne stereotypy i robienie młodzieży wody z mózgu. Oraz pani lekkich obyczajów z logiki i statystyki:
Cytat:
Pytanie o warunki podjęcia współżycia seksualnego unaoczniło, że najwyższą akceptację seksu pozamałżeńskiego wykazali uczniowie najsłabiej uczący się, a najmniejszą osoby wierzące

Taa, a mój dziadek był dwa razy ranny, raz pod Kielcami, drugi raz w dupę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 20:46, 25 Paź 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1324
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:12, 25 Paź 2016    Temat postu:

Cytat:
"Z powyższych rozważań jasno wynika, że najwłaściwszym miejscem dla inicjacji seksualnej jest małżeństwo".

A nie łóżko?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 0:34, 26 Paź 2016    Temat postu:

Cytat:
"W grupie osób stosujących NPR [naturalne metody planowania rodziny - przyp. red.] rzadziej pojawia się objaw 'znudzenia seksualnego', zdecydowanie niższy jest też wskaźnik rozpadu związków".

Ktoś mi kiedyś powiedział "U mnie na wsi nie istniało coś takiego jak rozwód. Kiedy ktoś był nieszczęśliwy w małżeństwie, to się wieszał."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 18:28, 26 Paź 2016    Temat postu:

Cytat:
"U mnie na wsi nie istniało coś takiego jak rozwód. Kiedy ktoś był nieszczęśliwy w małżeństwie, to się wieszał."
Dobre!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1169
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Śro 19:03, 26 Paź 2016    Temat postu:

Przypominają mi się śmieszne cytaty z podręczników do religii, o tym że u mężczyzny życie jest umieszczone częściowo poza ciałem a u kobiety w głębi.

Cytat:
"W grupie osób stosujących NPR [naturalne metody planowania rodziny - przyp. red.] rzadziej pojawia się objaw 'znudzenia seksualnego', zdecydowanie niższy jest też wskaźnik rozpadu związków".

Trudno znudzić się seksem gdy okres płodny i bezpłodny to kilka dni w miesiącu, nieraz w krótkim przedziale dobowym.

Cytat:
Prezerwatywy. Skuteczność w zapobieganiu ciąży: niezbyt wysoka, z powodu częstych wad technicznych (nieszczelność, pękanie) oraz wypadków zsuwania się w czasie stosunku

Oczywiście nie podamy żadnych danych statystycznych aby nie mącić w głowach dziewczynom, którym słabo idzie matematyka i mogą sądzić że skuteczność 90% jest wysoka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8422
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 12:12, 03 Lis 2016    Temat postu:

Czesc juz pewnie zna, pozostalym polecam, cala zabawa kryje sie w komentarzach do obrazkow: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:39, 03 Lis 2016    Temat postu:

Gayu, kocham cię za tego linka. <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:44, 03 Lis 2016    Temat postu:

Pjenkne to jest! Tak jak te różne "gdyby w książkach mężczyźni byli opisywani tak, jak kobiety..." - chociaż jednocześnie smutno mi, jak pomyślę, że do obiektów tych "żartów" raczej nic z tego by nie dotarło.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5760
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 19:01, 03 Lis 2016    Temat postu:

Cudowne!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:14, 03 Lis 2016    Temat postu:

Ale wiecie, im dłużej ten profil przeglądam, tym mi dziwniej... Znaczy, nie umiem dokładnie opisać tego uczucia, ale to coś między dyskomfortem a zażenowaniem, z lekką nutą wkurwu. Tylko nie wiem w sumie dlaczego.

Drogie Bravo, proszę o psychoanalizę. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Kolonas Waazon



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 608
Przeczytał: 104 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Czw 20:23, 03 Lis 2016    Temat postu:

To mi przywróciło wiarę w internety <3

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5586
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 21:21, 03 Lis 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Ale wiecie, im dłużej ten profil przeglądam, tym mi dziwniej... Znaczy, nie umiem dokładnie opisać tego uczucia, ale to coś między dyskomfortem a zażenowaniem, z lekką nutą wkurwu. Tylko nie wiem w sumie dlaczego.

Drogie Bravo, proszę o psychoanalizę. Very Happy


Obstawiam głęboko zakorzenioną frustrację, że po świecie chodzą ludzie, którzy tak na serio, tylko na odwrót.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Strzyga
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 120
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 21:43, 03 Lis 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Ale wiecie, im dłużej ten profil przeglądam, tym mi dziwniej... Znaczy, nie umiem dokładnie opisać tego uczucia, ale to coś między dyskomfortem a zażenowaniem, z lekką nutą wkurwu. Tylko nie wiem w sumie dlaczego.

Nie wiem, czy przyczyny są zbieżne, ale ja odczuwam opisany przez ciebie koktajl emocji, bo wiem, że to takie heheszki przekonanych dla przekonanych. Ktoś, kto nie widzi problemu, spojrzy na te obrazki, pomyśli "CO KURWA?!" i pójdzie dalej, więc funkcja uświadamiająca nie istnieje. A jak na takie właśnie heheszki dla kumatych, które mają być tylko odreagowaniem, to jest to IMO zwyczajnie za mało zabawne i pomysłowe, ile można w kółko tłuc ten sam dowcip, wszyscy takie teksty słyszeliśmy/czytaliśmy i moglibyśmy własne prześmiewcze obrazki zrobić, równie dobrze można się trochę po tumblrze poobijać... Bardzo szybko robi się męcząco.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:14, 18 Mar 2017    Temat postu:

Początkowo chciałem to napisać do WTF, ale jak sam zacząłem się zastanawiać, to już nic nie wiem.
Jadę tramwajem z synem i facet, jak sam później powiedział 60-letni, ustąpił miejsca, mówiąc "proszę siadać z synem". Usadziłem syna, sam stojąc obok, bo bardzo nie lubię siadać w tramwajach/autobusach (w pracy siedzę po 10 godzin dziennie). Facet na mnie z paszczą, że "ustąpiłem miejsca, żeby pan usiadł i wziął syna na kolana", a ja, że "nie chcę siadać, wystarczy, żeby on siedział, aby się nie przewrócił". I tutaj zaczęła się masakra, bo facet zaczął na cały tramwaj się drzeć "kurwa, już nigdy nikomu nie ustąpię, jesteś głupi i wychowujesz gówniarza, który nie będzie szanował starszych". No to ja, żeby schłodzić atmosferę, mówię, że "jeżeli ma pan z tym problem, to wezmę syna i niech pan usiądzie". Na co on się jawnie obraził, cały czas gapił morderczym wzrokiem i pod nosem jakieś babilońskie klątwy wygłaszał, na które już nie reagowałem. I nie wiem teraz, co o tym myśleć, bo z jednej strony może mogłem po prostu usiąść, ale naprawdę nie lubię Razz Z drugiej strony, kiedy miałem identyczną sytuację, a ustępującą była miła, starsza kobieta, to bez problemu usiadłem z synem na kolanach, więc może faktycznie sporą rolę odegrało to, że facet rzucił do mnie to o siadaniu takim rozkazującym tonem. Sam nie wiem, co zrobić, gdy tak ludzie ustępują, tzn. gdy już Młody będzie bez problemu się trzymał poręczy, to po prostu dziękować i stać, ale do tego czasu może trochę minąć (nie ufam mu, bo potrafi się skupić tylko na jednej rzeczy póki co). Taką mam rozkminę po prostu. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
merr
Rebeca w gróbce



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 2741
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Sob 16:41, 18 Mar 2017    Temat postu:

...ale co ma fakt, ze posadziłeś dziecko dla bezpieczeństwa z tegoż dziecka szacunkiem do starszych?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 145 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:04, 18 Mar 2017    Temat postu:

Shiren napisał:
facet zaczął na cały tramwaj się drzeć "kurwa, już nigdy nikomu nie ustąpię, jesteś głupi i wychowujesz gówniarza, który nie będzie szanował starszych".

No bo jak zobaczy agresywnego faceta rzucającego bez powodu kurwami i wyzywającego jego ojca i jego, to na pewno będzie szanował.
Cytat:
I nie wiem teraz, co o tym myśleć, bo z jednej strony może mogłem po prostu usiąść, ale naprawdę nie lubię Razz

No daj spokój, czemu miałeś spełniać jakieś idiotyczne żądania pultającego się buca. Jeszcze trzeba było powiedzieć swoje o wyrażaniu się i zachowywaniu tak w obecności dzieci, a zresztą generalnie obcych ludzi.
Cytat:
Sam nie wiem, co zrobić, gdy tak ludzie ustępują, tzn. gdy już Młody będzie bez problemu się trzymał poręczy, to po prostu dziękować i stać, ale do tego czasu może trochę minąć (nie ufam mu, bo potrafi się skupić tylko na jednej rzeczy póki co).

Sytuacja jest dla mnie absurdalna, ale żywię nadzieję, że większość ludzi jest jednak normalna. Serio, nie rozumiem, co mają przeciwko.

Miałam pytać, czy nikt w autobusie nie zareagował, ale z westchnieniem przypomniałam sobie, że zwykle to nikt nie reaguje albo reaguje również pełny pretensji do świata.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:22, 18 Mar 2017    Temat postu:

Shocked Dżizas... Młody się nie wystraszył? (Pytam, bo jakby mnie za dzieciaka spotkała taka przygoda, to bym pewnie ryczała całą drogę do domu...) Współczuję.

Ale też serce mi rośnie, jak widzę że są jeszcze normalni rodzice którzy wiedzą, że dziecko w autobusie musi siedzieć, dla jego własnego bezpieczeństwa. Gdzieś tu już kiedyś pisałam, że z reguły nie ustępuję miejsca, dopóki ktoś wyraźnie nie wyrazi potrzeby, żeby mu ustąpić, ale wyjątek jeden robię właśnie dla rodziców z małymi dziećmi. Mówiąc wyraźnie "proszę, pan/pani posadzi DZIECKO". Łojezus! Ile wywracania oczami, fuknięć, prychnięć, raz jedna pani nawet zaczęła tyradę, że ona stoi a matka dziecko sadza*! Wzruszyłam ramionami, wsadziłam słuchawki i tylko powiedziałam, że jak kierowca zahamuje, to ona sobie ewentualnie dupę obije, a dziecko może głowę rozbić. Szok niedowierzanie.

*ofc matka się ugięła, dzieciaka zdjęła i panią fukającą posadziła, no ale przecież nie będę awantury w autobusie kręcić... Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Sob 17:23, 18 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1324
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:31, 18 Mar 2017    Temat postu:

Shiren, nad czym tu się w ogóle zastanawiać? Po prostu trafiłeś na człowieka, który ma jakiś gigantyczny problem z otoczeniem (ta wszetecznica, mówienie do Ciebie per "ty", te mordercze spojrzenia i wyklinanie pod nosem) i prawdopodobnie pozbawiony jest jakiejkolwiek wyobraźni.
Wielu osobom nie mieści się w głowie, że dziecko do pewnego wieku siedzieć powinno, mimo że ma przecież młode nogi i nie jest zmęczone życiem czy schorowane. Wielu też pewnie uzna, że całe siedzenie wyłącznie dla takiego dzieciaczka, to straszliwe marnotrawstwo przestrzeni. Cóż, malkontenci znajdą się zawsze. Laughing
Po prostu rób tak, żeby i Tobie było wygodnie, i syn był bezpieczny. Smile

E: Btw, naprawdę współczuję tej przykrej sytuacji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dora dnia Sob 18:32, 18 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:01, 18 Mar 2017    Temat postu:

merr napisał:
...ale co ma fakt, ze posadziłeś dziecko dla bezpieczeństwa z tegoż dziecka szacunkiem do starszych?

Wydaje się, że chodzi o to, że dziecko siedzi i widzi, jak starsi wokół niego stoją. Tylko ja właśnie tego konceptu kompletnie nie rozumiem, bo nie widzę żadnej zależności. Raz, że szacunek do starszych to nie tylko ustępowanie miejsca, ba, nie jest to nawet jakieś najważniejsze, dwa - na pęczki można znaleźć osób, które niby ustępują miejsce w komunikacji, po czym klną na cały autobus/tramwaj. No i moje dziecko ma dwa lata, więc szczerze wątpię, żeby w ogóle rozumiało na poziomie świadomości koncept szacunku (fun fact, czasem mu się myli, czy to mama ma penisa, czy tata, choć nie wiadomo, czy może duch gender silny w nim jest).

Na szczęście się nie rozpłakał, tylko skulił uszy i siedział cicho, więc też srednio fajnie, bo z reguły jest straszna gaduła.

PS. Generalnie teraz jak się zastanawiam, mam jakieś dziwne wrażenie, że wśród starszych, gdzie człowiek spodziewałby się spokoju ducha, "bo tyle przeżyli i raczej niewiele potrafi ich wyprowadzić z równowagi", a tu nagle taki detal i wielki wybuch.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 19:07, 18 Mar 2017    Temat postu:

Polacy zasadniczo są potwornie agresywni... może to kwestia tego jakie są nastroje czy coś, ale czuć napięcie za każdym razem gdy przyjeżdżam do Polski, a już szczególnie jak zrobię coś, co w Berlinie jest normalne i nikt się nie czepia, to w Polsce zaraz ktoś sie zaczyna drzeć.

Np. jak ostatnio byłam w Szczecinie to podjechałam do dystrybutora paliwa z odwrotnej strony (cała stacja pusta) i zaraz jakiś kark w suvie na brytyjskich numerach zaczął się drzeć i wymachiwać rękami.

To tak offtopicznie, bo jakby ktoś mi zaczął się drzeć tak przy dzieciaku to by wszystkie zęby mu się nie ostały.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Sob 19:08, 18 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Micha
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 701
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 21:05, 18 Mar 2017    Temat postu:

Shiren napisał:


PS. Generalnie teraz jak się zastanawiam, mam jakieś dziwne wrażenie, że wśród starszych, gdzie człowiek spodziewałby się spokoju ducha, "bo tyle przeżyli i raczej niewiele potrafi ich wyprowadzić z równowagi", a tu nagle taki detal i wielki wybuch.


Po tym jak jakaś staruszka dała mi po głowie parasolką, bo jej nie ustąpiłam miejsca (byłam chora i po prostu nie miałam siły stać, co też jej powiedziałam), to jakoś w ten spokój nie wierzę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Micha dnia Sob 21:12, 18 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8422
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 8:54, 19 Mar 2017    Temat postu:

No co wy, z wiekiem nie spływa na ludzi ani zen, ani mądrość. Jeśli ktoś był zapiekłym kłótnikiem, to na starość mu się to raczej pogłębi.

Shiren, nie bierz tej sytuacji do siebie, trafiłeś na oszołoma.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 8:56, 19 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
szczerze wątpię, żeby w ogóle rozumiało na poziomie świadomości koncept szacunku

Znaczy no rozumieć to właśnie się w tym wieku zaczyna (ofc to też zależy od indywidualnego rozwoju dziecka, żeby nie było) - dlatego właśnie w wieku mniej-więcej dwóch lat się wprowadza takie koncepty jak "Nie ruszaj, to nie twoje", "Zostaw mnie", "Poczekaj" itd. Dziecko uczy się na takim właśnie podstawowym poziomie szacunku do innych w rozumieniu "jego potrzeby nie zawsze są najważniejsze". (I potem jest gotowe na przygodę z przedszkolem, gdzie się te cechy szlifuje i rozwija.)

No ale właśnie, podstawowym poziomie, na pewno nie zależności typu "on siedzi-starsi stoją-niech stoją, głupie dziady!" czy coś. Smile Z takiej przygody to dziecko może wynieść ewentualnie, że starzy ludzie to agresywne oszołomy, pan więc raczej nie spełnił swojego celu "edukacyjnego". Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 8:57, 19 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:31, 19 Mar 2017    Temat postu:

Lizard napisał:
Cytat:
szczerze wątpię, żeby w ogóle rozumiało na poziomie świadomości koncept szacunku

Znaczy no rozumieć to właśnie się w tym wieku zaczyna (ofc to też zależy od indywidualnego rozwoju dziecka, żeby nie było) - dlatego właśnie w wieku mniej-więcej dwóch lat się wprowadza takie koncepty jak "Nie ruszaj, to nie twoje", "Zostaw mnie", "Poczekaj" itd. Dziecko uczy się na takim właśnie podstawowym poziomie szacunku do innych w rozumieniu "jego potrzeby nie zawsze są najważniejsze". (I potem jest gotowe na przygodę z przedszkolem, gdzie się te cechy szlifuje i rozwija.)

Gwoli ścisłości powiem tylko, że u dzieci do pewnego wieku (5-7 lat, w zależności od koncepcji i, rzecz jasna, samego dziecka) w postrzeganiu świata dominuje coś, co nazywa się egocentryzmem dziecięcym, czyli, mówiąc najprościej, nieumiejętność spojrzenia na świat z perspektywy drugiej osoby. Dotyczy to częstych nieporozumień "logicznych" na linii dziecko-dorosły (bo dzieci zakładają, że ich poglądy, przemyślenia czy obserwacje są jasne jak słońce dla wszystkich dookoła, więc często tłumaczą dorosłym różne rzeczy z takim trochę zdziwieniem, że taką oczywistą oczywistość trzeba wyjaśniać Wink ), ale też stanowi etap w rozwoju empatii - na początku "przygody" z wpajaniem dziecku, że nie wolno zabierać rzeczy, robić innym przykrości i tak dalej dla niego są to tylko zewnętrzne zasady, których trzeba przestrzegać, "bo rodzic tak powiedział" (tak więc można powiedzieć, że rozumie komunikat na poziomie poznawczym), nie ze względu na zrozumienie (na poziomie emocjonalnym) konceptu cudzego smutku i bycia (lub niebycia) jego przyczyną. Dopiero potem (o ile rozwój przebiega prawidłowo) wykształca się mniejsza lub większa empatia i chęć nierobienia innym przykrości zaczyna wypływać z wewnątrz zamiast opierać się na zewnętrznych zakazach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:49, 19 Mar 2017    Temat postu:

Cytat:
na początku "przygody" z wpajaniem dziecku, że nie wolno zabierać rzeczy, robić innym przykrości i tak dalej dla niego są to tylko zewnętrzne zasady, których trzeba przestrzegać, "bo rodzic tak powiedział" (tak więc można powiedzieć, że rozumie komunikat na poziomie poznawczym), nie ze względu na zrozumienie (na poziomie emocjonalnym)

Przepraszam, że trochę nie na temat (a nawet bardzo trochę), ale przypomniało mi to rodzinną anegdotę o siedmiolatce, chyba jakiejś ciotce, która zareagowała zdziwieniem i oburzeniem, kiedy nauczycielka kazała jej podnieść z chodnika papierek (nie rzucony przez ww. dziewczynkę) i wrzucić do kosza, "bo mama mówi, że śmieci z ziemi się nie zbiera". Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10382
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 12:30, 19 Mar 2017    Temat postu:

Młody w takim wieku, że siedzieć powinien, dziad ustąpił, nie jego więc biznes czy na kolanach rodzica, czy sam. Niestety, typ awanturniczy, w zbiorkomie dość częsty. Pyszczenia takowego nie należy brać do siebie, bo to nie osobista sprawa, tylko chęć wyżycia się i dojebania komukolwiek. Tym razem akurat napatoczyłeś się ty, ale mógłby to być każdy.
Zmieniając temat, te [link widoczny dla zalogowanych] widzieliście?
Bycie dziewczynką takie piękne:
Cytat:
Jak to dobrze być dziewczynką -
Być brunetką lub blondynką.

Cytat:
Bez powodu można płakać -
tym za serce chłopców łapać.

Cytat:
Można wzdychać godzinami,
można płacić uśmiechami,

Bycie chłopcem też wspaniałe:
Cytat:
Jak to dobrze być chłopakiem
małym, sprytnym łobuziakiem


Cytat:
Można bawić się w kowboi,
co dziewczynkom nie przystoi.


Cytat:
Można zawojować światem,
tylko trzeba być chłopakiem,

Pomijając koszmarną polszczyznę (zupełnie bez sensu, ale się rymuje) Borze najzieleńszy, więcej durnych stereotypów na temat pci obojga już chyba nie dało się znaleźć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Nie 12:34, 19 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:03, 19 Mar 2017    Temat postu:

Od razu mam skojarzenia z tym:
Cytat:
"Elementary Class Consciousness, did you say? Let's have it repeated a little louder by the trumpet."
At the end of the room a loud speaker projected from the wall. The Director walked up to it and pressed a switch.
"... all wear green," said a soft but very distinct voice, beginning in the middle of a sentence, "and Delta Children wear khaki. Oh no, I don't want to play with Delta children. And Epsilons are still worse. They're too stupid to be able to read or write. Besides they wear black, which is such a beastly colour. I'm so glad I'm a Beta."
There was a pause; then the voice began again.
"Alpha children wear grey They work much harder than we do, because they're so frightfully clever. I'm really awfuly glad I'm a Beta, because I don't work so hard. And then we are much better than the Gammas and Deltas. Gammas are stupid. They all wear green, and Delta children wear khaki. Oh no, I don't want to play with Delta children. And Epsilons are still worse. They're too stupid to be able ..."
The Director pushed back the switch. The voice was silent. Only its thin ghost continued to mutter from beneath the eighty pillows.
"They'll have that repeated forty or fifty times more before they wake; then again on Thursday, and again on Saturday. A hundred and twenty times three times a week for thirty months. After which they go on to a more advanced lesson."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Rozdeptana rowerzystka



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2256
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:49, 19 Mar 2017    Temat postu:

Mal - no o to mniej więcej mi chodziło Smile - że to nie jest do końca tak, że "nie warto tłumaczyć, bo dziecko w tym wieku i tak nie zrozumie" (żeby nie było: absolutnie nie sugeruję, że Shiren miał coś takiego na myśli, tylko po prostu dywaguję dalej w temacie). Od tego oczym napiałaś zaczyna się właśnie zrozumienie u dzieci "szacunku do innych". Na początku "tak trzeba robić, bo tak mówi Autorytet" (a dobre zachowanie się opłaca) - ale za tym musi iść tłumaczenie (oczywiście w sposób dostosowany do etapu rozwoju dziecka*). Bo inaczej, co często widać w szkole też, mamy np. dwunastolatka który zachowuje się poprawnie, tyko wtedy, kiedy mu się to kalkuluje, a nie ma w sobie krzty bezinteresownej empatii, choćby w postaci naturalnego odruchu pomocy np. niepełnosprawnemu koledze.

*No i jak wszędzie, wszystko zależy od dziecka. Są takie, które wykazują ponadprzeciętną jak na swój wiek empatię, są takie które rozumieją pojęcie "szacunek" od pierwszego kopa, są i takie które uczą się go z trudem i mozolnie. Natomiast na pewno w rozwoju dzieci nie pomagają różni ochotnicy z ulicy. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 16:50, 19 Mar 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8422
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 49 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 9:49, 20 Mar 2017    Temat postu:

W jakimś tam sensie pomagają, bo dziecko spotyka się z przekrojem losowych postaw życiowych, a każdą można sobie po ochłonięciu i powrocie do domu omówić Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Przyjaciel Tymoteusza



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1722
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:09, 20 Mar 2017    Temat postu:

A to tak, jak najbardziej, oczywiście na początku trzeba uczyć małymi kroczkami, tylko właśnie o ten wniosek mi chodziło, że nagle "nie będzie gówniarz szanował starszych". Zdziwiło mnie, że ten facet patrzył na siedzenie w tramwaju przez pryzmat "wygody", podobnie zresztą jak małe dziecko, bo bezpieczeństwo jest zbyt daleko idącą abstrakcją (tzn. skoro się nigdy nie przewrócił, to po prostu w tramwaju się "nie przewraca", niekoniecznie musi to połączyć z faktem "dlatego że siedzi").

Z tą abstrakcją chodziło mi o to, że skoro np. dla niego niezrozumiałe jest, po co rodzice jedzą obiad, skoro on nie jest głodny, to tym bardziej nie jest w stanie powiązać właśnie tego "on siedzi-starsi stoją-niech stoją, głupie dziady!".

Tinwerina Miriel napisał:
Młody w takim wieku, że siedzieć powinien, dziad ustąpił, nie jego więc biznes czy na kolanach rodzica, czy sam.

Dzięki, bardzo mi to pomogło. Właśnie się nad tym podświadomie zastanawiałem, czy to jego biznes, ale właśnie dochodzę do wniosku, że jednak nie. Smile

gaya napisał:
No co wy, z wiekiem nie spływa na ludzi ani zen, ani mądrość.

No właśnie, to jest chyba tylko jakieś myślenie życzeniowe, niestety. ;/

Wierszyki faktycznie maksymalnie stereotypowe. Szkoda, że taki przykład już dają w przedszkolu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:21, 20 Mar 2017    Temat postu:

Co do wierszyków, to rozumiem ideę "ciesz się z tego, jaki/a jesteś, bo nie każdy ma to, co Ty", ale przykłady fatalne...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 145 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:48, 15 Gru 2017    Temat postu:

Dostałam dziś [link widoczny dla zalogowanych].
"Prawdziwy" facet ma dłonie pięć razy większe od twarzy, a kobieta rozsmarowuje sobie na niej książki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Super Renatka Psycholożka Sportowa



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1169
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 1:13, 16 Gru 2017    Temat postu:

Chm... użycie jednych stereotypów aby przełamać inne...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1851
Przeczytał: 67 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:02, 16 Gru 2017    Temat postu:

Grafika z "prawdziwy facet czyta książki" bardzo mi się podoba, nie tylko oczywiście w przekazie (choć zwrot "prawdziwy mężczyzna/prawdziwa kobieta wywołuje u mnie wysypkę), ale i stylu pijącym do komiksów.
Co tak bardzo nie poszło z babką? Co jej się stało w ręce? Ta szminka jest celowo zjechana czy to błąd w druku? I JAK NIBY CZYTANIE KSIĄŻEK MA ZASTĘPOWAĆ MAKIJAŻ? Rozsmarowuje się ją na twarzy, jak pisze Leleth? Wyrywa kartki i robi z nich maseczkę? Proszkuje i dodaje do pudru? Przykleja ją do twarzy? @_@


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moreni
Dziewica Kał-lica



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 408
Przeczytał: 27 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:23, 16 Gru 2017    Temat postu:

@Kazik, może chodzi o to, że książką można twarz zasłonić i nie widać, że nie masz makijażu?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16946
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:32, 16 Gru 2017    Temat postu:

Po prostu jak dużo czytasz, to Twoja twarz jaśnieje takim blaskiem intelektu, że żaden makijaż nie jest potrzebny Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Tillchen w opałach



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1864
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:26, 16 Gru 2017    Temat postu:

Koniec końców wygląda się [link widoczny dla zalogowanych].

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11428
Przeczytał: 145 tematów

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:03, 16 Gru 2017    Temat postu:

Już wiem, [link widoczny dla zalogowanych] (poza każdą postacią z [link widoczny dla zalogowanych]).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin