Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Współczesne standardy piękna
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:04, 30 Cze 2015    Temat postu:

Achika napisał:
Sineira napisał:
Ag napisał:
Ale tak poważnie, jak ktoś się zna, jakie są zasady noszenia/kupowania legginsów, żebym mogła się w nie wcisnąć? Sad


A są jakieś zasady?


Nie nakładać na głowę.

<3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 10:58, 30 Cze 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
A są jakieś zasady? Legginsy kupuję zazwyczaj w chińskim markecie, jakościowo są lepsze niż gdzie indziej, miękkie i miłe jak Gabrysia Borejko.

Zawsze nosiłam jakieś Lidlowe czy sieciówkowe, ale ostatnio pokusiłam się na te od Chińca (no bo takie ładne różyczki!). Naprawdę milutkie i mięciuchne. Very Happy
Z zakupem spodni i u mnie ciężko. Latem, pół biedy, bo w alladynkopodobnych latam, ale dżinsy trafić, to koszmar. W udach i biodrach dobre, w pasie odstają jak głupie. O długości nie wspomnę - idealne mam jedne Lee comfort waistband. Cioteczka z Amryki przysłała, łaskawie dwie pary. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:53, 30 Cze 2015    Temat postu:

Achika napisał:
Sineira napisał:
Ag napisał:
Ale tak poważnie, jak ktoś się zna, jakie są zasady noszenia/kupowania legginsów, żebym mogła się w nie wcisnąć? Sad


A są jakieś zasady?


Nie nakładać na głowę.


Całe życie żyłam w błędzie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:29, 30 Cze 2015    Temat postu:

Chodzi o te wszechobecne Chińskie Markety/Centra? Wink Nigdy tam nie kupowałam ubrań, ale czy oni nie mają rozmiarówki, hm, chińskiej właśnie (czyli ichnie XL to nasze 38 )?

E: głupie automatyczne emotki


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mal dnia Wto 12:29, 30 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 17:21, 30 Cze 2015    Temat postu:

Ja kupowałam w osiedlowym "Wszystko po 4,99", ale to ta sama chińszczyzna co w marketach. Tak jakoś przy okazji, bo po gąbki czy jakiś taki duperel poszłam i stwierdziłam, że na rower w sam raz będą. Dobrze się noszą, nie mechacą w praniu. Rozmiaru nie pamiętam, pewnie faktycznie XXL albo coś koło tego. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4680
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:27, 30 Cze 2015    Temat postu:

Ja sobie ostatnio w chińskim markecie kupiłam wściekle wygodny obuw tenisówkopodobny na nieduzych koturnach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 17:45, 30 Cze 2015    Temat postu:

A, prawda, miałam też sandałki z "chińca" - cudownie wygodne! Gdybym, łajza skończona, nie zgubiła fleka, ganiałabym do dziś. A wymieniać mi się nie opłacało, bo drożej niż same łapcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:51, 30 Cze 2015    Temat postu:

To gdzie indziej można zaopatrywać się w stopki, sweterki, odzież sportową, majtki, skarpetki, długopisy i biżuterię w rozsądnych cenach?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Śro 10:53, 08 Lip 2015    Temat postu:

Dzień dobry, chciałabym podzielić się optymistycznym przemyśleniem: gdy nie masz cycków, dekolt twój nigdy nie jest zbyt głęboki.

Poza tym, chwalę się wam, robię porządki w szafie albo kolejny krok w stronę wyglądowego nonkonformizmu. Cała garderoba zamknęła mi się w liczbie bielizna + 26 ciuchów, w tym cuda typu bolerko z ostatniego ślubu babci. Very Happy
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:41, 20 Lip 2015    Temat postu:

Odkopię trochę temat, bo, jak widać, ta kwestia nie daje mi spokoju. Ewentualne rozwinięcie w Zrzędzalni, jeśli komuś chce się czytać moje wylewanie żalów Razz, teraz tak w skrócie: jak się zapatrujecie na opalone i nieopalone (oczywiście) dziewczyny, publicznie pokazujące swoją opaleniznę lub - gasp! - bladość latem? Przyznam, że mnie wk... wziął, jak własna matka mi rzuciła, że nie powinnam nosić sukienek, bo mam takie blade nogi i to jest TAKIE NIE-ES-TE-TY-CZNE, i fokle to fstyt na mnie patrzeć. No niby mnie wk... wziął (bo moja matka nie uznaje też chociażby nieogolonych nóg czy cellulitu u młodych, szczupłych dziewczyn), ale zaczęłam się zastanawiać, czy bladość latem to rzeczywiście taka zbrodnia. Thoughts?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 21:47, 20 Lip 2015    Temat postu:

Jako istota dumna i blada, albowiem obdarzona taką karnacją, że co najwyżej na raczka spiec się może, zapatruję się tak, że jest mi bardzo wszystko jedno co sobie ktoś pomyśli. Jak się komuś moje blade nogi oraz nakrapiane (ślicznie mi piegi na przedramionach i dekolDZie wyłażą) nie podobają, niech się w d... przez lewe ramię ugryzie. O!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natanee
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:35, 20 Lip 2015    Temat postu:

Mal, nie przejmuj się. Wszystkich nie uszczęśliwisz, a póki Ty czujesz się dobrze i atrakcyjnie, to wszystko jest w porządku. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 22:42, 20 Lip 2015    Temat postu:

Mal, Twoja mama mogłaby mieć i dwieście procent racji plus licencję na wyznaczanie trendów mody i urody, a to i tak nie zmienia mojego przekonania o tym, że jej krytyczny komentarz na dzień dobry był totalnie nie do przyjęcia.
A ponieważ moja matka też potrafi krytykować jak mało kto, wiem z autopsji, jak bardzo takie uwagi potrafią zaboleć, wkurwić i jednocześnie namieszać w głowie. Bo może, może jednak mamusia ma rację i lepiej się podporządkować dla świętego spokoju/ własnego dobra?

Owszem, współczesne kanony piękna stawiają na opaleniznę (przynajmniej na Zachodzie, bo Wschód się akurat wybiela). Z jednej strony mówi się dużo o szkodliwości opalania, a z drugiej - opalona skóra wciąż uchodzi za atrakcyjną i zdrową. Przy czym z moich obserwacji wynika, że poziomu opalenizny, jaki uchodzi za "wzorowy", nie da się osiągnąć bez opalania się w dosłownie KAŻDEJ wolnej chwili i/lub bez solarium.
To napisawszy... Uważam, że nic nikomu do tego, jak wyglądają Twoje nogi. Jak na razie to Twoja mama ma z nimi największy problem.

Sama mam blade nogi. Owszem, zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie "powinny" być opalone, ale nie zamierzam z tego powodu rezygnować z szortów, ani tym bardziej latać na solarium (bo w tym roku to nawet przesiadywanie na balkonie niewiele by dało, za mało słońca).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natanee
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 207
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:59, 20 Lip 2015    Temat postu:

"Powinny być opalone" Very Happy Kiedy ktoś mi tak mówi, z czystej przekory mam ochotę wyjechać na rok w najbardziej zacienione miejsce na Ziemi.
Lenn ma rację, promowana opalenizna jest, cóż... sztuczna. Nadmierna ilość słońca zwiększa ryzyko czerniaka, przyśpiesza starzenie się skóry, możesz to mamie powiedzieć (choć do takich mam przeważnie niewiele dociera). Opalone jest tak samo ładne jak blade i nikomu nic do Twoich nóg! Wink

E: kosmetyka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Natanee dnia Pon 23:00, 20 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 23:28, 20 Lip 2015    Temat postu:

Ja jestem bardzo bladym czlekiem z piegami. Moje nogi sa biale i za nic nie umiem ich opalic nawet gdy probuje, tzn. opalaja sie jedynie kolana, tak ze wyglada to potem jakbym miala je brudne. Dawniej katowalam sie samoopalaczami i teraz tez czasem mi sie to zdarza, ewentualnie smaruje sie cala balsamem takim do stopniowego przyciemnienia. Jednak generalnie od wyjazdu do Irlandii zaczelam przejmowac miejscowe podejscie do wygladu. Tutaj wszystkie chwyty sa dozwolone, nic nikomu do tego czy ktos ma blade nogi, czy opalone, czy wlosy ma zolte, czerwone czy wcale, czy ubiera sie "stosownie do wieku" czy nie.
I generalnie bardzo rzadko widze opalone ciala, na silowni czy basenie bladosc kroluje.
W ogole bardzo mi sie podoba tutejszy luz, nie dosc ze duzo mniej przejmuje sie tym, jak wygladam, to dalo mi to odwage do wszelkich eksperymentow, ktorych dawniej bym nie zaryzykowala. Np. aktualnie postanowilam sprobowac jak to jest byc blondynka, bo lubie eksperymenty z kolorem wlosow. Jako ze rozjasniam sie stopniowo, obecnie chodze z wlosami w ohydnym kolorze kukurydzy. W Polsce dawniej pewnie bym nie wychodzila inaczej niz w kapturze, tutaj kompletnie mnie nie rusza ze moje wlosy sa zolto-pomaranczowe.

Bardzo fajne jest takjie podejscie - nie ma ze cos wypada czy nie wypada, ze cos pasuje czy nie. Jak sie czujesz dobrze z bladoscia, badz blada. No ia ja jestem blada i dumna i Tobie Mal tez to polecam, pod warunkiem ze sama dobrze sie z tym czujesz. Nie musisz nikomu dogadzac swoim wygladem, najwyzej samej sobie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 8:33, 21 Lip 2015    Temat postu:

Hehehe, przypomniała mi się telefoniczna konwersacja z babcią:

- Ale te włosy to weź sobie pofarbuj jaśniej bo jakoś tak blado wyglądasz!
- ... Ale to moje naturalne włosy.
- Tak?
- No tak.
- Aha... a to ojciec jakie miał?
- No jak moje.
- Aha... no to nie farbuj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
daszkass
Bezo grudek



Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 4248
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 10:48, 21 Lip 2015    Temat postu:

Abstrahując już od tego, czy powinny być opalone czy nie (w ogóle wtf, co to znaczy że POWINNO się chodzić z opalenizną latem? o.O) to zawsze wysuwam w takich sytuacjach koronny argument mojej mateczki: jak nie będę chodzić z odsłoniętymi nogami, to nigdy mi się nie opalą, więc jaki w tym sens? Wink
A takich komentarzy współczuję, sama przerabiam podobne z babcią (dowiedziałam się kiedyś m.in. że oszpecam się, ponieważ się na co dzień nie maluję, także no Wink ), więc tulam z całych sił!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 11:07, 21 Lip 2015    Temat postu:

Tym, co mnie (między innymi) strasznie wkuropatwiło było właśnie to "powinno się" bo to dla mnie taki sam argument jak "powinno się nosić rozmiar [wstaw odpowiedni]", "powinno się mieć dekolt taki a taki", "powinno się zakładać spódniczki/spodnie takiej a takiej długości" i tak dalej, i tak dalej, generalnie takie mocno niefeministyczne kontrolowanie tego, jak ktoś (oczywiście kobieta) powinien wyglądać (przy czym nie mówimy o skutkach zabiegów higienicznych typu, nie wiem, "myj się, żeby nie śmierdzieć"). Stąd też post w tym wątku, bo oprócz wylania z siebie żalu po takim powitaniu ze strony własnej matki zaczęłam się zastanawiać, czy rzeczywiście ludzie tak się na to zapatrują (oraz dostać potwierdzenie, że ten pogląd jest do rzyci, rzecz jasna Wink) i, skoro już piszemy o "współczesnych standardach piękna", jakie miejsce wśród tych standardów zajmuje właśnie opalenizna. Confused

Dziękuję Wam bardzo za słowa wsparcia, tak jak pisze Lenn - rzeczywiście dość mocno to do mnie wczoraj trafiło (i nie mówię tylko o feministycznym wkuropatwieniu) i potrzebowałam, żeby ktoś mi napisał, że ta sytuacja była tak absurdalna, jak mi się wydawało, że była. dasz, muszę przyznać, że ten argument jakoś mi nie przyszedł do głowy i strasznie tego żałuję! Very Happy (Zresztą, to też ciekawa sprawa [chociaż Ameryki nie odkrywam w tym momencie] - wymagamy, żeby dziewczyna była np. opalona albo szczupła, ale jednocześnie nie dopuszczamy, żeby pokazywała się publicznie w stadium "przed opaleniem" [czyli co, zostaje przemykanie się po cichu do solarium?] albo "przed schudnięciem" [ilu niewybrednych komentarzy muszą się nasłuchać grube osoby ćwiczące na powietrzu albo uprawiające jogging...].)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Wto 13:04, 21 Lip 2015    Temat postu:

No ale przecież sporej części ludzi opalenizna w ogóle nie pasuje - popatrz Bjork, Florence, Emily Autumn czy w ogóle ludzie z północy. Kumpel pilot ostatnio się przysmażył i wygląda dość głupio, mniej-więcej tak:



Muszę powiedzieć, że widzę tendencję przeginania w drugą stronę, szczególnie na BoredPanda (które notabene robi sie coraz słabsze). W sensie ukazywanie ludzi z ewidentną nadwagą i pisanie "WOW! SUPER! ONA JEST MODELKĄ/GIMNASTYCZKĄ/JOGINKĄ!".

No kurde po pierwsze nie licząc modelingu to cała reszta raczej nie ma związku z wagą, dwa, rozumiem że ważne jest akceptować swoje ciało, ale jak otyłość jest na tyle duża, że zagraża zdrowiu to trzeba by z tym jednak coś zrobić, nie ważne czy sie te swoje fałdki kocha czy nie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Wto 13:05, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:58, 21 Lip 2015    Temat postu:

daszkass napisał:

A takich komentarzy współczuję, sama przerabiam podobne z babcią (dowiedziałam się kiedyś m.in. że oszpecam się, ponieważ się na co dzień nie maluję, także no Wink )!


Lata temu moja babcia z dziadkiem specjalizowali sie w takich uwagach Very Happy
Bo jak to tak, dziewczyna a zawsze w spodniach, wlozylabys czasem sukienke! W ogole co ty trenujesz jakies walki, poszlabys do szkoly tanca, to nie wypada! A juz szczyt szczytow to byla moja pierwsza praca w zawodzie wyuczonym, gdzie musialam paradowac w mundurze Very Happy
KOBIETA? MUNDUR???

Lata minely, mundur jest sentymentalnym wspomnieniem, spodnice i sukienki polubilam, nadal nie tancze, za to tak sobie mysle, ze szkoda, ze z tych nastoletnich i wczesnych 20-tych lat pamietam glownie krytyke.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1139
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:53, 21 Lip 2015    Temat postu:

Do mojej ołówkowej spódnicy i białej bluzki uwielbiam zakładać krawat. Komu się nie podoba może mnie cmoknąć. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 16:05, 21 Lip 2015    Temat postu:

A ja Wam powiem, że mi się nie podoba typowa wakacyjna opalenizna z jednego powodu - naprawdę nie chciałabym mieć na ciele zwyczajowych bladych placków w kształcie podkoszulki/bikini/majtek. Uważam to za totalnie fujkowe.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wszechmatka
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KremLove

PostWysłany: Wto 16:15, 21 Lip 2015    Temat postu:

Mal napisał:
Tym, co mnie (między innymi) strasznie wkuropatwiło było właśnie to "powinno się" bo to dla mnie taki sam argument jak "powinno się nosić rozmiar [wstaw odpowiedni]", "powinno się mieć dekolt taki a taki", "powinno się zakładać spódniczki/spodnie takiej a takiej długości" i tak dalej, i tak dalej, generalnie takie mocno niefeministyczne kontrolowanie tego, jak ktoś (oczywiście kobieta) powinien wyglądać (przy czym nie mówimy o skutkach zabiegów higienicznych typu, nie wiem, "myj się, żeby nie śmierdzieć"). Stąd też post w tym wątku, bo oprócz wylania z siebie żalu po takim powitaniu ze strony własnej matki zaczęłam się zastanawiać, czy rzeczywiście ludzie tak się na to zapatrują (oraz dostać potwierdzenie, że ten pogląd jest do rzyci, rzecz jasna Wink) i, skoro już piszemy o "współczesnych standardach piękna", jakie miejsce wśród tych standardów zajmuje właśnie opalenizna. Confused

Dziękuję Wam bardzo za słowa wsparcia, tak jak pisze Lenn - rzeczywiście dość mocno to do mnie wczoraj trafiło (i nie mówię tylko o feministycznym wkuropatwieniu) i potrzebowałam, żeby ktoś mi napisał, że ta sytuacja była tak absurdalna, jak mi się wydawało, że była. dasz, muszę przyznać, że ten argument jakoś mi nie przyszedł do głowy i strasznie tego żałuję! Very Happy (Zresztą, to też ciekawa sprawa [chociaż Ameryki nie odkrywam w tym momencie] - wymagamy, żeby dziewczyna była np. opalona albo szczupła, ale jednocześnie nie dopuszczamy, żeby pokazywała się publicznie w stadium "przed opaleniem" [czyli co, zostaje przemykanie się po cichu do solarium?] albo "przed schudnięciem" [ilu niewybrednych komentarzy muszą się nasłuchać grube osoby ćwiczące na powietrzu albo uprawiające jogging...].)

Jakiś czas temu na jednym forum przeczytałam wypowiedź skądinąd inteligentnej osoby, że nie powinno się paradować po ulicy z krzywymi zebami (od czego są aparaty?), rzadkimi włosami (wystarczy pójść do lekarza i zacząć leczyć przyczynę rzadkości), pryszczami (dermatolodzy istnieją!) i tak dalej... Oczywiście, osoba nie przyjmuje do wiadomości, że:
a) proces leczenia takich dolegliwości trwa (i co wtedy, nie wychodzić na ulicę, żeby niczyjego poczucia estetyki nie razić?)
b) nie zawsze ma się na to czas/pieniądze (ile ja mam do zostawienia u dentysty...)
c) to nie zawsze działa
oraz
d) ktoś może mieć to absolutnie gdzieś.
Mam krzywy zgryz i wstręt do dentysty. Jeden z dentystów stwierdził, że krzywizna mego zgryzu jest "urocza" (mam wklęśniętą tylną część szczęki, więc kiedy się uśmiecham, widać mi tylko zęby do czwórek) i tego się będę trzymać. Aparatu sobie nie dam założyć. I usłyszałam, że w takim razie nigdy nie powinnam pojawiać się w telewizji, gazetach i innych mediach, bo wyglądam odrażająco nieestetycznie.

Nie rozumiem tego parcia na to, żeby wszyscy wyglądali tak samo. To dotyczy nawet pryszczy - ktoś może mieć swoje pryszcze w odwłoku, uznać, że same przyszły i same przejdą. I ma do tego święte prawo. Podobno mamy demokrację, czyż nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 16:33, 21 Lip 2015    Temat postu:

Cytat:
Mam krzywy zgryz i wstręt do dentysty. Jeden z dentystów stwierdził, że krzywizna mego zgryzu jest "urocza" (mam wklęśniętą tylną część szczęki, więc kiedy się uśmiecham, widać mi tylko zęby do czwórek) i tego się będę trzymać. Aparatu sobie nie dam założyć. I usłyszałam, że w takim razie nigdy nie powinnam pojawiać się w telewizji, gazetach i innych mediach, bo wyglądam odrażająco nieestetycznie.


Ja mam krzywy zgryz. Bardzo krzywy, z powodu budowy samej szczęki i żuchwy. Nie wygląda to uroczo, nie wygląda estetycznie. Ale. Stomatolog powiedział mi, że to naprawić się da - ale nijak bez ingerencji chirurga, który mi, de facto, potnie czaszkę i poskłada tak, aby założenie aparatów (bo nie obejdzie się bez kilku) w ogóle coś dało. Kwotę całego leczenia - czterocyfrowa.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3219
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:57, 21 Lip 2015    Temat postu:

Mam małe oczy, których dosłownie nie widać, gdy się śmieje albo szeroko uśmiecham. Wiele osób się z tego nabija/nabijało. Czy to znaczy, że mam zbierać na operację plastyczną, a do czasu jej przeprowadzenia mam wstawić sobie zapałki w oczy?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:01, 21 Lip 2015    Temat postu:

Ojaa, nie lubię opalenizny, ale u siebie. Farbuję się raczej na rudo, teraz się nawet do blondu przymierzam, a ciemny kolor skóry wygląda z tym okropnie.
Jak chodzę na plażę (na szczęście od niedawna rzadko wyjeżdżam nad morze), to tylko myślę "mwehehehehe, będę razić w oczy opalaczy moją bielą".
Świetny obrazek znalazłam, szukając pewnego komiksu o bladości na plaży:


Każdy ma inny typ urody, każdemu pasuje co innego. A tu faktycznie, dochodzi jeszcze kwestia zdrowotna, bo czerniak.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 18:10, 21 Lip 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:


Ja mam krzywy zgryz. Bardzo krzywy, z powodu budowy samej szczęki i żuchwy. Nie wygląda to uroczo, nie wygląda estetycznie. Ale. Stomatolog powiedział mi, że to naprawić się da - ale nijak bez ingerencji chirurga, który mi, de facto, potnie czaszkę i poskłada tak, aby założenie aparatów (bo nie obejdzie się bez kilku) w ogóle coś dało. Kwotę całego leczenia - czterocyfrowa.


Ja mam również mam krzywy zgryz spowodowany przez niewyrośnięty kieł. Pomóc by mi mogła podobnie kosztowna operacja. Zresztą jak usłyszałam, że miałaby ona polegać na czymś w stylu zdejmowanie podniebienia (nie wiem czy dobrze zrozumiałam dentystę) to uznałam, że wolę się męczyć z krzywymi zębami. Ale wysłuchałam wielu uwag od miłych ludzi na temat mojego zgryzu, musiałam nawet zmienić lekarza rodzinnego bo przy każdej wizycie musiał komentować moje krzywizny. Jednak nigdy nie miałam jakiegoś kompleksu z powodu tych zębów, jednak wszelkie uwagi w stylu: "krzywe zęby=niechlujność", "proste zęby=wizytówka człowieka" doprowadzały mnie do szału i powodowały wyrzuty sumienia.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dekadencja dnia Wto 18:12, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 18:30, 21 Lip 2015    Temat postu:

Ja mam taki problem, że moje zęby są naprawdę krzywy na... powiedzmy, chomiczy sposób. W sumie cała twarzoczaszka do wymiany - mam kłopoty również z przegrodą nosową, z językiem (mam żuchwę tak wąską, że się w niej po prostu nie mieści).
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 19:22, 21 Lip 2015    Temat postu:

dekadencja napisał:
Jednak nigdy nie miałam jakiegoś kompleksu z powodu tych zębów, jednak wszelkie uwagi w stylu: "krzywe zęby=niechlujność", "proste zęby=wizytówka człowieka" doprowadzały mnie do szału i powodowały wyrzuty sumienia.

Jeśli zdrowe, to mogą być i krzywe i ze szparami. Prawdę mówiąc, wolę już niedoskonałości niż śliczniusie, równiusie i bieluteńkie jak u hamerykanskich gwiazd. Sama miałam kiełki jak u wąpierza, ale to się akurat ładnie dało skorygować aparatem zakładanym na noc. Wierzę, że istnieje cała masa wad zgryzu, z którymi tak prosto nie jest i nie dziwię się ludziom, że nie mają ochoty na naprawdę poważne operacje dla poprawienia tychże.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 19:31, 21 Lip 2015    Temat postu:

Zęby mam zdrowe, mam tylko jedną przerwę i kilka krzywych z przodu i z boku, kieł zaś ukrył się w podniebieniu i pomimo noszenia aparatu i dwóch zabiegów jeszcze nie wyszedł. Jak się nie uśmiecham to nic nie widać. Dlatego nigdy jakoś szczególnie mi to nie przeszkadzało, za to moim bliskim już tak. Przez jakiś czas nosiłam nawet sztuczny, zdejmowany ząb bo mama strasznie przeżywała to, że nie mogę sobie wprawić na stałe i mam tę dziurę. Na szczęście na studiach uwagi się skończyły bo głownie otrzymywałam je od rodziców, ciotek, wujków i znajomych z miejscowości, którym zdarzało się obwiniać moje zęby za moje społeczne niepowodzenia.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Wto 21:46, 21 Lip 2015    Temat postu:

W temacie opalania: wkurw mnie bierze, że w powszechnej opinii opalenizna jest zdrowa, a filtry przeciwsłoneczne to może w ostateczności. W ostateczności to filtr 30 jesienią, w lato codziennie 50 także w pochmurne dni.

E: coś optymistycznego. Mam przerwę między jedynkami. Spotkałam się z komplementami, z "masz ładny uśmiech", NIGDY zaś nie usłyszałam krytyki czy "może aparat?".


Ostatnio zmieniony przez die_Kreatur dnia Wto 21:49, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 22:05, 21 Lip 2015    Temat postu:

Gdzieś, w jakimś plemieniu (w "Biegnącej z wilkami" wyczytałam), taka przerwa to oznaka wielkiej mądrości. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 22:09, 21 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Radiolaria
Ogolony Narrator



Dołączył: 26 Mar 2015
Posty: 34
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:31, 21 Lip 2015    Temat postu:

A ja się cieszę, że operacje plastyczne nie są u nas tak popularne, jak na Dalekim Wschodzie. Jestem chodzącym workiem kompleksów, kieszeń mam zbyt pustą, by je zaleczyć, a gdyby mnie zaczęły zewsząd otaczać idealne twarze, wstydziłabym się z domu wyjść. Wróciłam na wakacje do domu, na wieś i aż mnie skręca, gdy idę ulicą i kogoś mijam. Zawsze jestem pod takim ostrzałem spojrzeń (a czasem i komentarzy), jakbym co najmniej z Marsa przyleciała.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8745
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 9:15, 22 Lip 2015    Temat postu:

O, ja mam straszliwie zolte zeby i nic nie poradze Very Happy Podobno zolta kosc jest zdrowsza - faktem jest, ze nigdy nie musialam niczego leczyc kanalowo ani wyrywac, a zahodowalam sobie wszystkie cztery osemki. Czasem Piotrek mi dogryza, ze bylyby bielsze, gdybym myla je umiejetniej (taak, a hindusi byliby bielsi gdyby czesniej brali prysznic), ale nie przejmuje sie tym specjalnie. Jak mam potrzebe to sobie na zdjeciu zgryz rozjasnie i po problemie Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 9:53, 22 Lip 2015    Temat postu:

Daleki Wschód to nic, pojedźcie sobie do Mediolanu, gdzie botox sobie można zrobić w każdym zakładzie kosmetycznym - niektóre babki wyglądają jak rozciągnięte nietoperze, inne mają krzywo przerobione usta i ogromne zwisające wargi, a najlepiej zrobieni są zwykle transwestyci, których od ładnych kobitek nie odróżnisz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:48, 22 Lip 2015    Temat postu:

W temacie "powinno się" i "nie wypada" pozostaje mi się tylko podpisać pod wypowiedziami przedmówców. Osobiście nie cierpię być opalona. Nogi i ramiona przeżyję, tym bardziej, że opalam się w miarę powoli, równomiernie i na brązowo, ale opalenizna na twarzy czy wierzchach dłoni mnie odrzuca. Abstrahując od faktu, jak słońce działa na moją cerę, to okropnie problematyczne, musiałabym pewnie kupować inny podkład i kosmetyki, czułabym się pomarańczowa i brudna. Wolę pozostać przy bladości. (Nie takiej trupio-sinej, chociaż taka karnacja byłaby osom, szkoda że występuję głównie u osób chorych i niedożywionych :c.) A, i jeszcze jedna kwestia: przy moich ciemnych włosach tego problemu nie ma, ale moja mama, obecnie ufarbowana na jasny, chłodny blond wygląda nieco śmiesznie ze skórą skwareczki. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PaniKa
Harry Slytherin Gryffindor Merlin Potter



Dołączył: 24 Cze 2015
Posty: 107
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:38, 22 Lip 2015    Temat postu:

Takie biale hollywoodzkie zeby mnie przerazaja. Nie mowie o naturalnie wygladajacych, prostych, bialych zabkach (jakich niestety nie posiadam ale kij z tym, grunt ze zdrowe), ale o takich pociagnietych lakierem czy cholera wie czym, tak bialych, az fluorescencyjnych. Ostatnio jadlam sniadanie "na miescie" i kelnerka miala wlasnie takie zeby, blyskaly niczym laser. Dziwne!

W ogole taka gadka ze ludzie z "niewlasciwymi" wlosami czy zebami czy czymkolwiek nie powinni wychodzic z domu jest w sumie smutna. Chyba za bardzo uwierzylismy w jeden powszechny standard piekna dla wszystkich, istny atak klonow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:56, 22 Lip 2015    Temat postu:

Generalnie, ci wszyscy narzekacze i pouczacze powinni sami się nauczyć, że celem istnienia innych ludzi nie jest sprawianie im przyjemności estetycznej i zaspokajanie ich gustów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:08, 22 Lip 2015    Temat postu:

Takie sztucznie wybielone białe zęby kojarzą mi się głównie z Johnnym Bravo, nie wiem, dlaczego Very Happy

Jeżeli chodzi o osoby podobne do mojej matki, to myślę, że w grę wchodzi też druga opcja, coś innego niż założenie, że inni ludzie powinni nam robić dobrze w estetykę (ale wiecie, tę jedyną słuszną estetykę) - niektórzy po prostu sami, z różnych powodów, powiedzmy, psychologicznych, nie są w stanie np. wyjść z domu "nieodstawieni" czy generalnie "nieeleganccy" (moja matka chociażby nawet jak jedzie sobie pojeździć rowerem za miastem musi zrobić kompletny makijaż), no ze względu na różne kwestie natury psychicznej czują się niekomfortowo we własnej skórze, jeżeli nie wyglądają "idealnie" i na jakimś podświadomym poziomie nie są w stanie ścierpieć tego, że ktoś może mieć głęboko w de, czy mu podkład spłynął i twarz się świeci po kilku godzinach na słońcu itp.; jak się widzi, że istnieją kobiety, które np. nie będą się odstawiać, żeby wyjść do sklepu po bułki, tylko wyskoczą na dziesięć minut w dresie i bez makijażu, w jakiś tam sposób zmusza te osoby, żeby skonfrontowały się z własnymi "hang-ups". No ale że taka konfrontacja przekracza ich możliwości psychiczne, bo mechanizmy obronne itd., to lepiej dokopać tym osobom i spróbować je sprowadzić do swojego poziomu albo w ogóle zakomunikować im (i samemu w to uwierzyć), że robią coś ŹLE. I sama już nie wiem, co gorsze Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:36, 23 Lip 2015    Temat postu:

Sorry, ale imho Wy też narzekacie, tylko że w drugą stronę. Rolling Eyes

Ad opalenizna - tutaj akurat mogę tylko powiedzieć, że mam problem, bo jestem zakompleksionym człowieczkiem z powodu bardzo jasnej cery, ale jak tylko ktoś zwraca uwagę, to mówię, że mam arystokratyczną cerę i udaję, że jestem z tego dumny.

Ad zębów/szczęki - ok, niedoskonałości niedoskonałościami, ale próchnica to jest choroba i prowadzi do wyniszczenia całego organizmu.

I nie zgadzam się z wnioskiem "jak się ktoś dobrze czuje, to innym od tego wara". Takie myślenie jest w Wielkiej Brytanii i to jest przykre, te odsłonięte tyłki, brzuchy, piersi itp. A jak ktoś mi odpowiada "jak się nie podoba, to nie patrz", to ja się pytam "kuźwa, niby jak?". Abstrahując od faktu, że goła skóra zawsze przyciąga wzrok i te osoby się ubierają właśnie po to, żeby zwrócić na siebie uwagę, a chodzenie po ulicy z zamkniętymi oczami bywa dość niebezpieczne.

Oczywiście, nie jestem zwolennikiem "to wypada, to się powinno", no ale bez przesady. Ludzie nie chodzą po ulicy, żeby zaspokajać gusta innych czy sprawiać przyjemność estetyczną, ale są pewne granice. Bo jeżeli granicą wolności jest nie robienie krzywdy innym, to też nie robienie krzywdy w oczy. [Nie mam tu na myśli takiego "nie wychodź z domu, bo jesteś gruba, ale na litość, załóż chociaż bluzkę, która przykryje cały tors, a nie tylko pół. Tak samo faceci - ledwo się przejaśnia, a już koszulki lecą w kąt. Może i chcą się pochwalić klatą czy czymkolwiek, ale nie muszą tego robić na ulicy. A teraz to jest trochę "ja się czuję dobrze ze sobą, więc mam to w dupie, co o tym myślą inni".]

Sorry, może ostry ton, ale człowiek żyje w społeczeństwie, a ten powszechny trend "jestem indywidualistą i w dupie mam społeczność" mnie mocno irytuje, bo został na maksa wykoślawiony.

Vaherem napisał:
Mam małe oczy, których dosłownie nie widać, gdy się śmieje albo szeroko uśmiecham. Wiele osób się z tego nabija/nabijało. Czy to znaczy, że mam zbierać na operację plastyczną, a do czasu jej przeprowadzenia mam wstawić sobie zapałki w oczy?

Ja mam odwrotny problem. To znaczy do tej pory nie było żadnego problemu, ale od dwóch dni staram się przerzucić na soczewki i się dowiedziałem, że mam za duże źrenice do standardowych i muszą mi sprowadzać takie, co tylko jedna firma produkuje i oczywiście są najdroższe. Confused

Edit: Wyszedł mi "posiadacz cery", sooo aŁtoreczkowe. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Czw 12:40, 23 Lip 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5315
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:14, 23 Lip 2015    Temat postu:

Shiren, pokusiłabym się o stwierdzenie, że "są granice" są dla większości z nas na tyle oczywiste, by tego nie podkreślać w każdym poście. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:36, 23 Lip 2015    Temat postu:

Rufus napisał:
Shiren, pokusiłabym się o stwierdzenie, że "są granice" są dla większości z nas na tyle oczywiste, by tego nie podkreślać w każdym poście. Wink

To miała być bardzo dyplomatyczna żaluzja do podejścia "#jestępipsterę, gardzę modą i co mi zrobisz". Najwidoczniej mocno nieudana. Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Czw 16:37, 23 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:53, 23 Lip 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Aww yea, znowu jedna osoba mówi w imieniu wszystkich facetów, jak kobiety mają się ubierać. Kto pisze takie "artykuły"? :O


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10631
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 19:14, 23 Lip 2015    Temat postu:

Ktoś, kto uważa, że sutek jest synonimem piersi. Ergo, idyjota.
Cytat:
Na uwolnienie sutków mogą sobie pozwolić wyłącznie właścicielki kompaktowych krągłości


Cytat:
Jeśli pozbędziesz się stanika, nic Cię już nie uratuje. Postronny obserwator szybko oceni, czy uwolnione piersi są podobne do siebie. Jedna mniejsza, druga większa, albo jędrna i obwisła to raczej kiepski zestaw.

No, to większość z nas posiada "kiepski zestaw".
Wychodzi właściwie na to, że dla tych wielbicieli naturalności (och, ten wstrętny kolczyk w sutku) idealne byłyby silikony.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Czw 19:22, 23 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4680
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:24, 23 Lip 2015    Temat postu:

NOBOJAKTO, ciało wyglądające i funkcjonujące jak... ciało? Ohyda!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:42, 23 Lip 2015    Temat postu:

Cytat:

20-kilkulatka bez stanika bez wątpienia może doprowadzić nas do szybszego bicia serca. Ten sam efekt uzyska nawet zadbana 30-latka. Później, nie ma się co oszukiwać, wypadałoby ujarzmić piersi biustonoszem i nie wzbudzać niezdrowej sensacji.


Tak.

W ogóle w tym tekście facet jest jakimś sędzią, który wręcz wlepia gały w biust i ocenia jego walory: wielkość, jędrność, krągłość, symetryczność, obecność kolczyków, stopień zadbania. Brakuje tabliczek z oceną w skali 1-10.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:50, 23 Lip 2015    Temat postu:

Oj, ale to i tak, jak już przeszła irytacja, mnie rozbawiło. Niezłe ma mniemanie o sobie, skoro myśli, że kobiety nie zakładają stanika tylko po to aby się podobać i zwrócić na siebie uwagę prawdziwych samców, a właściwie jego. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:18, 23 Lip 2015    Temat postu:

No bo jak to, kobieta ma robić coś NIE myśląc o reakcji Prawdziwych Samców (tm) w jej otoczeniu? Very Happy

"Niezdrowa sensacja" wywołuje u mnie duże trololololololo. Może by tak po prostu nie gapić się kobietom na piersi? To chyba moja sprawa, czy założę stanik, czy nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3513
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:19, 23 Lip 2015    Temat postu:

Pewnie autor bloga jest sam 10 gwiazdkowym pakerem, przy każdej okazji demonstrującym nienaganny sześciopak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Czw 20:55, 23 Lip 2015    Temat postu:

To mnie urzekło.
Cytat:
To jedna z nielicznych sytuacji, kiedy powinnaś się cieszyć, że Twój biust jest niewielki lub zazdrościć mniej obdarzonym koleżankom.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 6 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin