Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Terroryzm, tolerancja, mniejszości narodowe i religijne
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 15:05, 04 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Po prostu chciałem zwrócić bardzo delikatnie uwagę, że nie potrafię dostrzec większej różnicy pomiędzy "ciapaty, arabus" a "nazistowski debil czy bezwartościowy gnój". I nie mówcie mi, że "a bo ja mam rację/stoję po tej dobrej stronie barykady" to w jakikolwiek sposób usprawiedliwia.

Różnica generalnie polega na tym, że bycie "ciapatym" jest samo w sobie nieszkodliwe, a bycie neonazistą wręcz przeciwnie.
Cytat:

Nie sądzę, żeby był problem w znalezieniu człowieka, który jest przeciwny uchodźcom ze strachu, a jednocześnie pomógłby jakiemuś innemu człowiekowi.

A czy ktokolwiek to zanegował?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8745
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 15:05, 04 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Ludzi nie definiuje ich stosunek do uchodźców.



Tak calkiem? Nie, ale duzo o nich mowi. W najlepszym razie, to osoba, ktora faktycznie zbadala problem z bliska, zna korzysci i zagrozenia i smuci sie, ze z niezaleznych od niej powodow jej uporzadkowany swiat zostaje zaklocony przez losowe zdarzenie. Takich osob jest - z mojego doswiadczenia - nikly procent.

Sa tez osoby, ktore sie nie zaglebiaja w tematyke, tylko przeslizguja wzrokiem po krzykliwych naglowkach i bezrefleksyjnie powtarzaja to, co tlum. To nie sa zli ludzie, to sa ludzie, ktorzy nie maja potrzeby rozwazania problemow tego swiata. Z takimi da sie rozmawiac.

No i sa tez kipiacy nienawiscia do wszystkiego co obce i inne naziole, od ktorych odrzuca mnie na kilometry.

O, ten obrazek od Lizard dobrze pokazuje roznice, aczkolwiek mysle, ze sa osoby, ktore potraia uzywac powsciagliwych slow ale w duszy maja pieklo i szatanow.

Pod tym, co Nef pisze, tez sie podpisuje.


Cytat:

nie potrafię dostrzec większej różnicy pomiędzy "ciapaty, arabus" a "nazistowski debil czy bezwartościowy gnój". I nie mówcie mi, że "a bo ja mam rację/stoję po tej dobrej stronie barykady" to w jakikolwiek sposób usprawiedliwia.


Dla mnie roznica jest taka, ze "ciapaty, arabus" krzywdy mi nie zrobil, ale juz "nazistowski debil" aktywnie dziala na rzecz ludzkiej krzywdy np obrzucajac azjatyckie sklepy kamieniami. Wiec nie zalezy to od tego, po ktorej stronie barykady stoje, a od tego, co ten drugi czlowiek robi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:44, 04 Lut 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
Różnica generalnie polega na tym, że bycie "ciapatym" jest samo w sobie nieszkodliwe, a bycie neonazistą wręcz przeciwnie.

+ to co powiedziała Gaya:
Chwila, chwila, bo przeniosłyście rozmowę na inny poziom. Ja pytałem jaka jest różnica w *nazwaniu kogoś "ciapatym" albo "neonazistą" i podobnie*, a nie jaka jest różnica w znaczeniu tych słów. Co do znaczenia chyba wątpliwości nie ma nikt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11669
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:57, 04 Lut 2016    Temat postu:

Co do słowackiego (nie słowiańskiego) spotu - macie niesamowite szczęście, ponieważ właśnie napieprzam jakiś idiotyczny raport badawczy, w ramach którego muszę przejrzeć i opisać miljon artykułów i traf chciał, że mnie się trafiła jako temat Słowacja. Tak że proszę: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:07, 04 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:

Chwila, chwila, bo przeniosłyście rozmowę na inny poziom. Ja pytałem jaka jest różnica w *nazwaniu kogoś "ciapatym" albo "neonazistą" i podobnie*, a nie jaka jest różnica w znaczeniu tych słów. Co do znaczenia chyba wątpliwości nie ma nikt.


"Ciapaty" pochodzenia i koloru sobie nie wybrał - taki się urodził. Neonazista ideologię do wyznawania sobie wybrał z pełną świadomością tego, co wybiera.

I żeby nie było - odróżniam ludzi którzy w pewnych przekonanianch byli wychowywani od dziecka i rozumiem, że to podchodzi już częściowo pod "taki się urodził", bo ciężko jest ot tak odrzucić to, co wpajane się miało od zawsze. To jednak nie zmienia faktu, że jest to do przezwyciężenia przy odrobinie dobrej woli i odpowiednim podejściu do takiej osoby. Jeśli więc ktoś, mimo łagodnych prób reedukacji, jest odporny na wiedzę, albo sam sobie wybrał przekonanie, że część X populacji to podludzie to sorry - nie mam litości.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 16:14, 04 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Jeśli więc ktoś, mimo łagodnych prób reedukacji, jest odporny na wiedzę, albo sam sobie wybrał przekonanie, że część X populacji to podludzie to sorry - nie mam litości.

MSPANC: https://www.youtube.com/watch?v=6gE5wh5hRJw


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:19, 04 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:

"Ciapaty" pochodzenia i koloru sobie nie wybrał - taki się urodził. Neonazista ideologię do wyznawania sobie wybrał z pełną świadomością tego, co wybiera.

Ale znów - piszesz jaka jest różnica znaczeniowa pomiędzy "ciapatym" a "neonazistą". A mi dalej chodzi o to, że nazwanie kogoś "ciapatym" czy "arabusem", podobnie jak nazwanie kogoś "naziolskim debilem" czy "bezwartościowym gnojem" jest obraźliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:30, 04 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:
Lizard napisał:

"Ciapaty" pochodzenia i koloru sobie nie wybrał - taki się urodził. Neonazista ideologię do wyznawania sobie wybrał z pełną świadomością tego, co wybiera.

Ale znów - piszesz jaka jest różnica znaczeniowa pomiędzy "ciapatym" a "neonazistą". A mi dalej chodzi o to, że nazwanie kogoś "ciapatym" czy "arabusem", podobnie jak nazwanie kogoś "naziolskim debilem" czy "bezwartościowym gnojem" jest obraźliwe.


Shiren, ja nie chcę być niemiła, ale weź pomyśl jeszcze raz.

Wyzywanie kogoś z powodu rzeczy niezależnej od niego - (ciapaty, okularnik, pedał...) czy z powodu zachowania wybranego, ale nie krzywdzącego nikogo (ekozjeb, szmata (o kobiecie która lubi seks), lewacka kurwa...) jest obraźliwe, głupie, i bez sensu bo a) te osoby nie mają na "niewłaściwą" cechę wpływu albo b) ta cecha nie ma wpływu na jakość życia wyzywającego. Jest tylko niemiłe i nieprzyzwoite.

Ale kiedy ktoś nawołuje do ROBIENIA KRZYWDY innym to NIE ZASŁUGUJE na zachowanie wobec niego przyzwoitości i bycie miłym. Bo sam nie jest przyzwoity. I trzeba głośno i dosadnie powiedzieć co reprezentuje sobą poprzez wygłaszane przez niego poglądy:

Nazizm - to nie muszę wyjaśniać chyba, dlaczego.
Debilizm - bo wierzy w mit że grupa X jest lepsza niż Y, a udowodnione jest że nie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 16:31, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5315
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:41, 04 Lut 2016    Temat postu:

Nie jestem pewna czy dokładnie o to chodzi Shirenowi, ale zgadzam się z tym, że wyzywanie od debili nie przystoi żadnej ze stron i że to niska retoryka rodem z "brakło mi racjonalnych argumentów".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:44, 04 Lut 2016    Temat postu:

Ehh...

Czyli wyrażamy tym samym zgodę na język i zasady, które pierwotnie oni zaproponowali. I usprawiedliwia nas to, że oni je zastosowali jako pierwsi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:01, 04 Lut 2016    Temat postu:

Dobra, chwila, bo ja tu czegoś nie łapię.

W rzeczowej rozmowie albo w dyskusji z jakimiś oszolomami tego typu nie używałabym słów powszechnie uznawanych za wulgarne - właśnie po to żeby "tym drugim" nie dawać argumentów. To jest chyba jasne i oczywiste. Nie wyzywałabym też randomowych ludzi w komciach na fejsiku (dlatego nie mam fejsika).

(Ale już jeśli ktoś napisałby "ciapaci do gazu" to powiedziałabym wprost, że to nazistowskie poglądy. I nie skłamalabym ani imho nie obraziła nikogo - skoro ktoś takie teorie głosi to znaczy że jest z nich dumny. A jak jest dumny to chyba wie, kto jeszcze miał (lub ma) podobne, si?)

Ale w rozmowie ze znajomymi o podobnych poglądach albo tu, na forum gdzie (mam nadzieję!) nie ma żadnego neonazisty (btw, to legitna doktryna, a nie obraźliwe słowo. to tak jakby uznać "lefebrystę" za obelgę.) którego wrażliwe uczucia mogłyby zostać, prawdaż, urażone, nie zamierzam przebierać w słowach i kiedy plują, mówić że to deszcz pada.

Nie widzę nic nagannego w stwierdzeniu że ktoś kto życzy śmierci bogu ducha winnym ludziom jest debilem. Nieeleganckie - owszem. Nieprawdziwe - nie.

Edit: literówki

Edit #2: no i oczywiście prób przekonania kogoś nie zaczynałabym od słów "ty debilu". Ale są przypadki niereformowalne i śmiem twierdzić że jest ich więcej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 17:05, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:29, 04 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
no i oczywiście prób przekonania kogoś nie zaczynałabym od słów "ty debilu". Ale są przypadki niereformowalne i śmiem twierdzić że jest ich więcej.

Laughing

Chodzi o te sformułowania ocenne, typu "naziolski debil" czy "bezwartościowy gnój". Było nie było, jest to forum publiczne i ta myśl mi przyświecała, kiedy to wskazałem. (Fakt, że "przytulność" tego forum pozwala łatwo o tym zapomnieć, ale też tego faktu nie zmienia.)

Chodziło mi o to, że znaleźliśmy się w miejscu, w którym już nikt nawet nie szuka rozwiązania problemu. I dziwię się zaprezentowanemu podejściu - z jednej strony wskazujecie, że problem istnieje i jest istotny, a z drugiej jest podsumowanie właśnie "skoro mnie ktoś opluł, to ja też go opluję". Co prowadzi do jeszcze głębszej polaryzacji.

Edit: Zmieniłem "dalszej" polaryzacji na "głębszej". I nadal się zastanawiam, która wersja jest poprawna? Bo obydwie są przez media używane.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shiren dnia Czw 17:32, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 17:41, 04 Lut 2016    Temat postu:

Jezu, Shiren. Nie chodzi o wyzywanie ludzi dlatego, że oni nas wyzywają. Oni stanowią zagrożenie dla nas i dla naszych bliskich. To już nie są gimbazjalne przepychanki między punkami a wszechpolakami. Tu nie chodzi o nazywanie "debilem" w odpowiedzi na nazywanie ludzi "arabusami", tylko o określanie po imieniu faktycznie niebezpiecznego bydła, które sprawia zagrożenie dla nas i naszych bliskich.
E: int.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Nefariel dnia Czw 17:42, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8745
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Czw 18:27, 04 Lut 2016    Temat postu:

Jak nie rozumialam o co chodzi Shirenowi, tak po twoim poscie, Nef, mnie olsnilo Razz

Antyimigranci tez uwazaja sie "zagrozeni" przez "bydlo".

P.S. Czy to znaczy, ze juz nikogo nie moge nazwac debilem? Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 18:34, 04 Lut 2016    Temat postu:

No, uważają. I chociaż mają rację tylko częściowo, w odniesieniu do konkretnych (być może licznych) jednostek, to z pogardą i nienawiścią odnoszą się do wszystkich uchodźców. A nam nie przyszłoby do głowy obrażać (tak, nawet obrażać!) wszystkich, którzy nie chcą w Polsce uchodźców, bo jesteśmy świadomi, że w tej grupie mieszczą się normalni, empatyczni ludzie, którzy się boją albo uważają inne formy pomocy za skuteczniejsze.
(No dobra, mnie przychodziło, ale to było tuż po rozpoczęciu histerii, gdzie wszystko wyglądało dużo bardziej czarno-biało).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:50, 04 Lut 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
Jezu, Shiren. Nie chodzi o wyzywanie ludzi dlatego, że oni nas wyzywają. Oni stanowią zagrożenie dla nas i dla naszych bliskich. To już nie są gimbazjalne przepychanki między punkami a wszechpolakami. Tu nie chodzi o nazywanie "debilem" w odpowiedzi na nazywanie ludzi "arabusami", tylko o określanie po imieniu faktycznie niebezpiecznego bydła, które sprawia zagrożenie dla nas i naszych bliskich.


THIS. Bo dyskusja czy bardziej obraźliwe jest "ciapaty" czy "naziol" jest czysto akademicka - ale zagrożenie tych pierwszych ( i nie tylko ich) ze strony tych drugich już dawno wyszło poza teoretyczne bleblanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 19:09, 04 Lut 2016    Temat postu:

TrisMoszfajka napisał:
Załamałam się. Moja przyjaciółka, ogarnięta, tolerancyjna osoba, z którą nieco rozmył mi się kontakt, zadzwoniła dziś do mnie. Śmichy-chichy, a potem ona: no, patrzę, co tam wrzucasz na fejsa i widzę, że nam się poglądy rozjechały. Pytam ją, żartem, czy ona też nienawidzi uchodźców, a ona: nie, ale jestem przeciwna fali imigrantów ekonomicznych, którzy zalewają Europę, bo nikt mi nie wmówi, że te silne, młode byczki to uchodźcy...

Zatkało mnie, zdołałam tylko spytać, czy widziała na własne oczy te bandy "młodych byczków", czy może raczej uwierzyła w propagandę, w to, co pokazują polskie media. Ona: nie, nie widziałam, ale mam znajomych, którzy byli w Niemczech i widzieli. Zabrakło mi argumentów i siły, żeby ją przekonywać, zmieniłam temat, niesmak pozostał.

Ja z kolei naczytałam się ostatnio tekstów typu "kozojebcy do gazu", więc powyższe jakoś mnie nie rusza. Dziewczyna miała widocznie do czynienia z doniesieniami prasowymi w stylu orbanowskim, opiera się na relacjach znajomych, ufa im, bo dlaczego nie? Najprawdopodobniej z żadnym uchodźcą w Polsce się w ogóle nie spotka (bo przecież oni wcale nie chcą tu zamieszkać), więc o ile nie bierze udziału w marszach narodowców, samo bycie przeciwną fali uchodźców właściwie nic nie znaczy.

Lizard napisał:
I przeraża mnie, do stopnia "leżę w nocy i nie mogę spać", że tak wielka masa ludzi nawołuje do eksterminacji całej grupy etnicznej. Już nie kilkadziesiąt zjebów ze swastyką na czole, tylko ludzie których co dzień spotykasz, rozmawiasz z nimi, może pijecie razem kawę. Poważnie - jadę pociągiem, autobusem, patrzę na ludzi i zastanawiam się - kto z nich na fejsiku wypisuje peany na cześć hitlerowskich metod?

To mnie właśnie najbardziej przeraża - że hasła typu "I dobrze tak brudasowi, zajebać ścierwo!" piszą na Facebooku ludzie podający swoje prawdziwe imię i nazwisko, wrzucający zdjęcia z żonami i małymi dziećmi...

Lizard napisał:
Kto zaczyna każde zdanie od "nie jestem rasistą, ale..."?

A to ja się tutaj wyłamię. Nie do końca zgadzam się z tym: [link widoczny dla zalogowanych] Swego czasu wrocławska Wyborcza nazywała rasistą każdego, kto wypowiadał się krytycznie o Cyganach z Kamieńskiego, a neofaszystą wszystkich, którzy protestowali przeciw przyznaniu honoris causa Baumanowi. Automatycznie każdy, kto nie zgadzał się z linią ideową Wyborczej, zaczynał wypowiedź od takiego właśnie hasła.

E: A tak w ogóle to ja mogę się podzielić jednym doświadczeniem pozytywnym - pod postem polityka z Razem chcącego zgłosić antyuchodźczą bojówkę do prokuratury wyraża poparcie dla niego moja daleka znajoma, z którą nie miałam żadnego kontaktu przez 11 lat Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Czw 19:18, 04 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:47, 04 Lut 2016    Temat postu:

Melomanka napisał:


Lizard napisał:
Kto zaczyna każde zdanie od "nie jestem rasistą, ale..."?

A to ja się tutaj wyłamię. Nie do końca zgadzam się z tym: [link widoczny dla zalogowanych] Swego czasu wrocławska Wyborcza nazywała rasistą każdego, kto wypowiadał się krytycznie o Cyganach z Kamieńskiego, a neofaszystą wszystkich, którzy protestowali przeciw przyznaniu honoris causa Baumanowi. Automatycznie każdy, kto nie zgadzał się z linią ideową Wyborczej, zaczynał wypowiedź od takiego właśnie hasła.


Tyle że jak ktoś faktycznie NIE JEST rasistą to nie musi od tej afirmacji zaczynać - bo umie rozsądnie skrytykować zachowanie danej grupy nie odnosząc się do "rasy", ale do środowiska, wpływów, zależności między "onymi" a rodzimymi mieszkańcami... Przykład:

"Nie jestem rasistą, ale prawdą jest że Cyganie kradną." albo "Odsetek kradnących jest duży pośród romów mieszkających w dużych skupiskach i żyjących na niskim poziomie ekonomicznym, oraz skonfliktowanych z ludnością rodzimą." Wg mnie w tym drugim nie ma potrzeby dodawania, że absolutnie przecież nie jest się rasistą. Wink


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:20, 04 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Wg mnie w tym drugim nie ma potrzeby dodawania, że absolutnie przecież nie jest się rasistą. Wink

Według Ciebie, ale nie według kilku dziennikarzy z Wyborczej i dyżurnych sfiksowanych komentatorów.

A propos, polecam [link widoczny dla zalogowanych], świetnie opisuje paranoję w Niemczech związaną z doszukiwaniem się przez niektóre organizacje wszędzie antyromskiego rasizmu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Japoński Mafiozo



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1279
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 22:24, 04 Lut 2016    Temat postu:

Fiołki trafiają w punkt:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 22:29, 04 Lut 2016    Temat postu:

No i właśnie w taki sposób Cyganie z Kamieńskiego stali się w pewnym momencie nietykalni. Skrytykuj ich ich za palenie opon pod twoim oknem czy agresywne żebractwo - Wyborcza nazwie cię rasistą. Powiesz, że wcale nie jesteś rasistą - spunktują cię Fiołki.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:48, 04 Lut 2016    Temat postu:

Wyborcza najwyraźniej nie odróżnia krytykowania ludzi od krytykowania zjawiska - bo przypuszczam że krytykującym przeszkadzał sam fakt palenia opon, a nie to że robili to Romowie, bo jakby Szwedzi to wszystko spoko.

To też miałam na myśli mówiąc o radykalizacji lewicy - bo zawsze są dwa końce spektrum oszołomstwa, nie ma że my to niewinni jak te lelije. Dla mnie radykalność poglądów to głupota, zasługująca na nazwanie jej po imieniu. Zero-jedynkowość sprawdza się tylko w komputerach. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:24, 05 Lut 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
No, uważają. I chociaż mają rację tylko częściowo, w odniesieniu do konkretnych (być może licznych) jednostek, to z pogardą i nienawiścią odnoszą się do wszystkich uchodźców. A nam nie przyszłoby do głowy obrażać (tak, nawet obrażać!) wszystkich, którzy nie chcą w Polsce uchodźców, bo jesteśmy świadomi, że w tej grupie mieszczą się normalni, empatyczni ludzie, którzy się boją albo uważają inne formy pomocy za skuteczniejsze.
(No dobra, mnie przychodziło, ale to było tuż po rozpoczęciu histerii, gdzie wszystko wyglądało dużo bardziej czarno-biało).

Teraz jak na to patrzę, to chyba moja overreaction była podyktowana tym zestawieniem, że w krótkim czasie 3 osoby napisały "idę ulicą i zastanawiam się, kto jest tym naziolem". I po prostu jakoś tak nie chcę się zgodzić na to antagonizowanie w społeczeństwie (a pośrednio też na myśl, że jak idę ulicą, to ludzie na mnie patrzą i sobie myślą "o, pewnie nazista, co chce do gazu wszystkich wysyłać jak leci". Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:03, 05 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:
jakoś tak nie chcę się zgodzić na to antagonizowanie w społeczeństwie (a pośrednio też na myśl, że jak idę ulicą, to ludzie na mnie patrzą i sobie myślą "o, pewnie nazista, co chce do gazu wszystkich wysyłać jak leci". Wink


Shiren, ale to nie jest "antagonizowanie w społeczeństwie" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie. Jako "lewaki" też czujemy się zagrożeni (mnie niż ludzie o ciemnym kolorze skóry, oczywiście, ale jednak czujemy) narastającą nietolerancją i agresją społeczeństwa - pisałam niedawno w "WTF dnia" że jakiś delikwent uznał za swój obowiązek powiedzieć mi czego to bym się bała w autobusie Arabów. Na uczelni, na ulicy, u fryzjera słyszę plucie nienawiścią i BOJĘ SIĘ COŚ POWIEDZIEĆ żeby nie dostać w mordę. JA. Przecież to ci nawołujący do nienawiści powinni się bać, choćby prawnych konsekwencji, a nie ja! To już jest chore.


Na tej samej zasadzie, jeśli X razy czułam zagrożenie z powodu nachalności jakiegoś mężczyzny to wchodząc na imprezę czy po prostu idąc ulicą będę się zastanawiała który z nich jest potencjalnym zagrożeniem. Nie dlatego że antagonizuję męską część społeczeństwa, tylko dlatego że mam powody żeby w tej czy innej sytuacji się bać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Pią 12:04, 05 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:24, 05 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Shiren, ale to nie jest "antagonizowanie w społeczeństwie" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie.


Ekhm, rozumiem co chciał powiedzieć Shiren, bo choć zgadzam się z Wami (tj. Lizard i Nefariel) to jednak poczułam się jakbym czytała "typowego Sebixa" - "To nie jest "rasizm" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie."

Lizard ja też się boję, zwłaszcza o rodzeństwo z ciemniejszą karnacją, co nie usprawiedliwia pisania na publicznym forum "naziolski debil" czy "bezwartościowy gnój". Odpowiedzią na chamstwo nie jest chamstwo.

Czym innym jest też ocena w duchu w czasie imprezy, na której kręcą różne typy, czym innym nawet jest powiedzenie "Ej, może nie siadajmy koło tego kolesia, nie jestem co do niego pewna" od powiedzenia lub napisania na forum "Widzieliście X w pubie? Uważajcie na niego wygląda na seryjnego gwałciciela!".


Przy okazji Shiren, dziękuję za zauważenie, że to kwestia interpretacji - w sumie to oczywiste a ja o tym nie pomyślałam, szkoda tylko, że w pewien sposób, prywatne poglądy orzecznictwa wpływają na takie decyzje (usytuowana 30 latka nie może zostać rodziną zastępczą przez brak męża, nie radząca sobie 18 latka może bo jest siostrą). A co do "wolenia" dziecka widzę błąd logiczny, bardziej chodziło mi o odwrócenie kota ogonem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:36, 05 Lut 2016    Temat postu:

Manon - po ulicy Zgorzelca chodzą "patrole obywatelskie" z psami i bezprawnie legitymują tych, którzy im się nie podobają. Jak to nie jest bezpośrednie zagrożenie, to ja nie wiem co jest. I z całą mocą, pełną piersią nazwęich naziolskimi debilami. Innych słów nie widzę. Jakbym żyła w Kolonii to pewnie tak samo myślałabym o harcujących w Sylwestra bandach.

Tyle w temacie. Boję się samozwańczych bojówek obywatelskich tak samo jakbym bała się grasujących zorganizowanych grup arabskich gwałcicieli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5783
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 13:21, 05 Lut 2016    Temat postu:

Cytat:
Czym innym jest też ocena w duchu w czasie imprezy, na której kręcą różne typy, czym innym nawet jest powiedzenie "Ej, może nie siadajmy koło tego kolesia, nie jestem co do niego pewna" od powiedzenia lub napisania na forum "Widzieliście X w pubie? Uważajcie na niego wygląda na seryjnego gwałciciela!".

Nie bardzo widzę analogię. Ani nie wskazywałyśmy konkretnych osób, ani nie wysuwałyśmy niczym nie uzasadnionych podejrzeń. Nasze wypowiedzi można by prędzej porównać do stwierdzenia, że faceci obmacujący niezgadzające się dziewczyny w knajpach to bydło, i to byłaby prawda.
Z mojej strony użycie słów "bezwartościowy gnój" było po prostu stwierdzeniem faktu. Mogłam napisać "drań" zamiast "gnój", znaczenie byłoby takie samo, tylko wymowa słabsza.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:46, 05 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Shiren, ale to nie jest "antagonizowanie w społeczeństwie" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie.

Znów się nie zgadzamy na poziomie logicznym. Ja nie próbuję odebrać komukolwiek prawa do obaw czy do ich wyrażania. Ale to jest antagonizowanie społeczeństwa, aczkolwiek nie powiedziałem, że w jakikolwiek sposób z czyjejś winy. Jeżeli piszesz, że w innych osobach dostrzegasz z jakiegoś powodu wrogów - to jak to nazwać, jak nie zantagonizanym społeczeństwem? Powtarzam - kwestią wtórną jest, że ten antagonizm już jest, chodzi o jego dalsze niepogłębianie.

[quote="Manon"]Przy okazji Shiren, dziękuję za zauważenie, że to kwestia interpretacji - w sumie to oczywiste a ja o tym nie pomyślałam, szkoda tylko, że w pewien sposób, prywatne poglądy orzecznictwa wpływają na takie decyzje (usytuowana 30 latka nie może zostać rodziną zastępczą przez brak męża, nie radząca sobie 18 latka może bo jest siostrą).[/qute]
Wiesz, nieuniknione jest wplatanie w interpretację prawa (wykorzystującego przecież metodologię językoznawstwa) mentalności i dorobku społecznego. Ba, przecież prawo jest nauką społeczną. Problem chyba polega na tym, że prawnicy są bardzo konserwatywną grupą społeczną i stąd "nowinki" w stylu "rodzina to nie tylko 2+X" przedostają się do tej sfery zdecydowanie wolniej niż do ogółu.

Nefariel napisał:
Nie bardzo widzę analogię. Ani nie wskazywałyśmy konkretnych osób, ani nie wysuwałyśmy niczym nie uzasadnionych podejrzeń. Nasze wypowiedzi można by prędzej porównać do stwierdzenia, że faceci obmacujący niezgadzające się dziewczyny w knajpach to bydło, i to byłaby prawda.
Z mojej strony użycie słów "bezwartościowy gnój" było po prostu stwierdzeniem faktu. Mogłam napisać "drań" zamiast "gnój", znaczenie byłoby takie samo, tylko wymowa słabsza.

Jak rozumiem, analogia miała zobrazować różnicę, że czym innym jest powiedzenie czegoś publicznie i powiedzenie tego samego niepublicznie.

No i jeżeli twierdzisz, że "użycie słów «bezwartościowy gnój» [wobec jakiegokolwiek człowieka] było po prostu stwierdzeniem faktu", to ja jestem zmuszony odpaść z dyskusji.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:57, 05 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:
Lizard napisał:
Shiren, ale to nie jest "antagonizowanie w społeczeństwie" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie.

Znów się nie zgadzamy na poziomie logicznym. Ja nie próbuję odebrać komukolwiek prawa do obaw czy do ich wyrażania. Ale to jest antagonizowanie społeczeństwa, aczkolwiek nie powiedziałem, że w jakikolwiek sposób z czyjejś winy. Jeżeli piszesz, że w innych osobach dostrzegasz z jakiegoś powodu wrogów - to jak to nazwać, jak nie zantagonizanym społeczeństwem? Powtarzam - kwestią wtórną jest, że ten antagonizm już jest, chodzi o jego dalsze niepogłębianie.


Yyyyy. Dobra. Powiedzmy że rozumiem o co ci chodzi, ale nie jestem pewna czy dobrze. Tylko słowem wyjaśnienia - ja w nich dostrzegam wrogów z kilku bardzo konkretnych powodów. Vide - pan w pociągu czy fafnaście podobnych sytuacji na uczelni/w sklepie itd. Sebix pierniczący o "islamizacji Polski" dostrzega WYIMAGINOWANE zagrożenie. Bojówki Syryjczyków nie chodzą po polskich ulicach. Prawdopodobnie jedyny "ciapaty" jakiego taki Sebix kiedykolwiek widział to właściciel budki z kebabem na osiedlu. Pisałam już gdzieś że rozumiem strach ludzi żyjących "w centrum" konfliktów. (Ale też nawołuję do racjonalizacji tego strachu - z tej samej przyczyny z Autobusu Potencjalnych Nazioli wysiadam na własnym przystanku i idę do domu. A nie rzucam się z łapami albo nawołuję do wystrzeliwania podejrzanych.)

Oraz, ważne, więc wytłuszczę własny cytat:
Cytat:
Poważnie - jadę pociągiem, autobusem, patrzę na ludzi i zastanawiam się - kto z nich na fejsiku wypisuje peany na cześć hitlerowskich metod? Kto zaczyna każde zdanie od "nie jestem rasistą, ale..."? Kto bije brawo tym którzy już próbują na własną rękę robić porządek z "ciapatymi"? Kto wypisuje o szariacie w Szwecji? Kto rzuca się, że on by za ojczyznę walczył! I w końcu, kto z nich będzie w stanie wprowadzić te pokrzykiwania w czyn...?


I o to mi przede wszystkim chodzi. Jak ktoś pokrzykuje rasistowskie, nienawistne hasła to jest głupi. I tyle. Sprawdzam czy reformowalny, jak nie, to olewam, żeby sobie ciśnienia nie podnosić. Ale jak ktoś zaczyna ROBIĆ co zapowiedział (nie mogę podkreślić bardziej - BOJÓWKI W ZGORZELCU!!!) to już jest konkretny powód do niepokoju, i o tym cały czas mówię. Ja się nie boję że ktoś myśli tak czy inaczej. Ja się boję że u niektórych na samej myśli się nie skończy.

(Btw, jedne zajęcia mam z tzw. inneligentnym ONRowcem. Inteligentnym, bo umie się maskować, i na moje sygnały ostrzegawcze wobec delikwenta wszyscy pukają się w czoło. Z łatwością mogę sobie wyobrazić sytuację w której gość nawołuje do zabijania emigrantów i przedstawia to tak, że ludzie nie zobaczą w tym nic złego. Brrr.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 15:40, 05 Lut 2016    Temat postu:

Ja się boję, że kiedyś będę świadkiem jakiejś szarpaniny na tle rasistowskim (a biorąc pod uwagę zwyżkę brunatnych nastrojów we Wrocławiu prawdopodobieństwo wzrasta) i będę musiała jakoś zareagować (bo nie wyobrażam sobie nie reagować, miałabym bardzo pretensje do samej siebie potem), i albo nie będę wiedziała, co robić (ciężko znoszę konfrontacje), albo mi się oberwie. Meh.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:20, 05 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:
Lizard napisał:
Shiren, ale to nie jest "antagonizowanie w społeczeństwie" tylko normalny mechanizm reakcji na zagrożenie.

Znów się nie zgadzamy na poziomie logicznym. Ja nie próbuję odebrać komukolwiek prawa do obaw czy do ich wyrażania. Ale to jest antagonizowanie społeczeństwa, aczkolwiek nie powiedziałem, że w jakikolwiek sposób z czyjejś winy. Jeżeli piszesz, że w innych osobach dostrzegasz z jakiegoś powodu wrogów - to jak to nazwać, jak nie zantagonizanym społeczeństwem? Powtarzam - kwestią wtórną jest, że ten antagonizm już jest, chodzi o jego dalsze niepogłębianie.


Ja to bardziej postrzegam jako takie rozważania na zasadzie "ludzie na Fejsie piszą takie okropne rzeczy, a na profilowych mają zdjęcia z roześmianymi dziećmi, a co jeśli ten chłopak czytający książkę w autobusie popiera "bohaterski patrol" ze Zgorzelca?". To raczej uświadamianie sobie, że ludzie dookoła nas ostatnio mają coraz więcej okazji do ujawniania się z gorszej strony. Sytuacja jest bardzo napięta, w internecie jest mnóstwo komentarzy ziejących nienawiścią, niektórzy czują się z tym bezkarni. Zewsząd atakują nas negatywne emocje, co chyba właśnie powoduje takie rozmyślania. Nie chodzi raczej o rozglądanie się po ludziach i odliczanie sobie "o, co trzeci może być rasistą" tylko świadomość, że takich ludzi spotykamy na co dzień, nawet o tym nie wiedząc.

Kobalamina napisał:
Ja się boję, że kiedyś będę świadkiem jakiejś szarpaniny na tle rasistowskim (a biorąc pod uwagę zwyżkę brunatnych nastrojów we Wrocławiu prawdopodobieństwo wzrasta) i będę musiała jakoś zareagować (bo nie wyobrażam sobie nie reagować, miałabym bardzo pretensje do samej siebie potem), i albo nie będę wiedziała, co robić (ciężko znoszę konfrontacje), albo mi się oberwie. Meh.


Też mam takie obawy. W zasadzie też trochę boję się o mojego Erazmusa (zgłosiłam się na mentora). Co prawda jest z Tajwanu, a Sebixy czepiają się raczej "ciapatych", ale po tej akcji z pobiciem Hindusa nic nie wiadomo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:13, 05 Lut 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Yyyyy. Dobra. Powiedzmy że rozumiem o co ci chodzi, ale nie jestem pewna czy dobrze. Tylko słowem wyjaśnienia - ja w nich dostrzegam wrogów z kilku bardzo konkretnych powodów.

Okrężną drogą, ale udało się dojść do wspólnego miejsca. Smile
Dlatego ja cały czas powtarzam - nie chodzi mi o to, że obawy są nieuzasadnione. Zgadzam się z tym, że obecnie bardziej uzasadniony w Polsce jest strach przed radykalizmem naszych rodzimych nacjonalistów niż radykalizmem islamskim, bo to zagrożenie jest bliższe i dużo bardziej realne. Tylko ja chyba wychodzę z przeciwnego założenia - jeżeli takich sebixów będzie się próbowało odciąć na margines (albo nawet wynieść poza ten margines) społeczeństwa, to tym bardziej daje się im powody do dalszej radykalizacji. Co więcej, stare polskie przysłowie mówi "kto sebixem walczy, od sebixa ginie". (Być może moje zdystansowane podejście wynika z tego, że na moim fejsbuku i wśród moich znajomych praktycznie nie ani jednej osoby, która byłaby tak radykalna, że postuluje "zagazowanie kogokolwiek"; ok, są osoby przeciwne uchodźcom z różnych względów, ale nie ma radykałów.)

ZonaMysi napisał:
To raczej uświadamianie sobie, że ludzie dookoła nas ostatnio mają coraz więcej okazji do ujawniania się z gorszej strony. Sytuacja jest bardzo napięta, w internecie jest mnóstwo komentarzy ziejących nienawiścią, niektórzy czują się z tym bezkarni.

Aa, no to zdecydowanie bardziej do mnie przemawia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Harry Lamir



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2392
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:18, 05 Lut 2016    Temat postu:

Shiren napisał:

ZonaMysi napisał:
To raczej uświadamianie sobie, że ludzie dookoła nas ostatnio mają coraz więcej okazji do ujawniania się z gorszej strony. Sytuacja jest bardzo napięta, w internecie jest mnóstwo komentarzy ziejących nienawiścią, niektórzy czują się z tym bezkarni.

Aa, no to zdecydowanie bardziej do mnie przemawia.


No to jest w sumie to samo co ja myślę, tylko o wiele ładniej powiedziane Very Happy Straszne jest że ci, których mieliśmy za idealnie nijakich albo nawet bardziej ok pokazują się od jakiejś potwornej strony. I już nie wiadomo komu będzie można zaufać w razie draki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mysza
Super Ninja



Dołączył: 15 Kwi 2013
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Barcin

PostWysłany: Pią 20:34, 05 Lut 2016    Temat postu:

Wczoraj idę sobie, a jakieś młode ludki za mną krzyczą Allah Akbar! I heheszki, że do gazu trzeba.
._.
.___.
._____.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5853
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 21:37, 05 Lut 2016    Temat postu:

A propos tego: [link widoczny dla zalogowanych]

Skąd się właściwie wzięło u nacjonalistów to przeświadczenie, że każdy Arab gwałci kozy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3554
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 22:05, 05 Lut 2016    Temat postu:

Prosty ciąg stereotypów: Arabowie to lud pustyni, lud pustyni to koczownicy, koczownicy to pasterze, a dalej już po linii najprymitywniejszego oporu. Możliwe zresztą, że ściągnęli to od zagranicznych antyislamowców.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Japoński Mafiozo



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1279
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 0:36, 06 Lut 2016    Temat postu:

To się bierze z popularnego mem-faktu, że niby w Koranie zezwalają na seks ze zwierzętami, na zasadzie, że wtedy to nie jest grzech. (ewentualnie że Koran tego nie zakazuje). W rzeczywistości mocno zapożyczający się ze Starego Testamentu Koran, a za nim Hadisy, parę razy wspomina zarówno o zakazie gwałtów jak i o potępieniu sodomitów.
Jako żywo przypomina mi to krążące kiedyś wieści o tym jakie straszne rzeczy mają być zapisane gdzieś w Talmudzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Krakatoa
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 28 Maj 2013
Posty: 1091
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 0:28, 08 Lut 2016    Temat postu:

Mi się wydawało, że to się wzięło z faktu, że w starożytności (?) robili kondomy z kozich/owczych jelit, i tak drogą heheszków doszli ludzie do wniosku, że wtedy wpadli na taki pomysł podczas, hm, praktycznego korzystania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:13, 08 Lut 2016    Temat postu:

Krakatoa napisał:
Mi się wydawało, że to się wzięło z faktu, że w starożytności (?) robili kondomy z kozich/owczych jelit, i tak drogą heheszków doszli ludzie do wniosku, że wtedy wpadli na taki pomysł podczas, hm, praktycznego korzystania.

Na maksa przekombinowane. Razz Ale podziwiam tok myślenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 12:02, 08 Lut 2016    Temat postu:

Wcale nie przekombinowane, widziałam kiedyś obrazek albo pastę o mniej więcej takiej treści: rok xxxx - Arabowie wymyślili prezerwatywy ze kozich jelit, rok xxxx - Europejczycy wymyślili, żeby przed użyciem wyjąć je z kozy. Normalnie od heheszków aż sobie wątrobę naderwałam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 13:57, 08 Lut 2016    Temat postu:

Ale przecież Arabowie nie wymyślili prezerwatywy...

Też mi się wydawało, jak Babatunda pisał, od prostego skojarzenia - koczownicy/pasterze/zwierzęta, a więc Arabowie gwałcą kozy. Ale, kim ja jestem, żeby w takich case'ach logiki szukać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17308
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:12, 08 Lut 2016    Temat postu:

Jak to nie wymyślili, w internetach piszą, że wymyślili, to wymyślili!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:13, 08 Lut 2016    Temat postu:

"Nigdy nie wierz we wszystko, co przeczytasz w Internecie"
~Arystoteles


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Vaherem
Der Hexenhammer



Dołączył: 17 Mar 2013
Posty: 3219
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:22, 08 Lut 2016    Temat postu:

ZonaMysi, sorry, ale to powiedział Abraham Lincoln.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pon 15:38, 08 Lut 2016    Temat postu:

Vaherem napisał:
ZonaMysi, sorry, ale to powiedział Abraham Lincoln.


Cholera, a ja słyszałam, że Leonardo da Vinci.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Serce VampCore



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1834
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 15:54, 08 Lut 2016    Temat postu:

ZonaMysi napisał:
"Nigdy nie wierz we wszystko, co przeczytasz w Internecie"
~Arystoteles

A on czasem nie parafrazował Kodeksu Hammurabiego?

§ 200 "Jeżeli obywatel powiedział coś, co wyczytał w Internecie, a uprzednio prawdziwości tego nie sprawdził, język utną mu."


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 16:15, 08 Lut 2016    Temat postu:

Sun Zi rzekł: Jeśli znasz siebie i charakter Internetu, przetrwasz pomyślnie sto wyszukiwań. Jeśli nie poznasz charakteru Internetu, lecz poznasz siebie, jedno wyszukiwanie sukces ci przyniesie, a drugie klęskę. Jeśli nie znasz ni siebie, ni charakteru internetu, każde wyszukiwanie będzie dla Ciebie zagrożeniem.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pon 16:16, 08 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 16:33, 08 Lut 2016    Temat postu:

Dzień dobry, wybrałam taki temat, żeby wylać z siebie coś, co mi nie daje spokoju. Nie czytałam tego tematu, nie wiem, czy to dobre miejsce.

1. Mocno siada mi psychika z powodu poczucia zagrożenia. Zagrożenia nie dziczą ze wschodu, tylko pięknymi chłopcami prawicy. Miałam dwie i pół (pierwsza w dwóch epizodach) BARDZO nieprzyjemne sytuacje z Ruchem Narodowym, przy czym o ile w sytuacji nr 1 wiedziałam, że nic mi nie zrobią, bo po wspólnym wyjściu z telewizji bezkarnie mógłby się czuć tylko ktoś z inteligencją pantofelka, to już w sytuacji nr 2 miałam uzasadnione obawy podejrzewać, że groźba wpierdolu przeistoczy się we wpierdol (ale byłam na rolkach i pojechałam dalej). Nie pomagają historie od znajomych, jak to pan dres podążył za przypinką refugees welcome założył kastet. Boję się, że kiedyś wszyscy znajdziemy się na jakimś redwatchu.
M.in. z tego powodu od jakichś dwóch miesięcy jestem na, jak to się ładnie mówi, emigracji wewnętrznej.
(Ale nadal dzielnie zdrapuję wszystkie podłe wlepki w zbiorkomie.)
2. Miałam ci ja straszną sytuację na zajęciach na studiach. To są dobre zajęcia i wogule, aż WTEM przerywnik dla rozluźnienia 10 minut wszyscy radośnie żartują ("żartują" ledwo przechodzi mi przez klawiaturę, bo to było... momentami trochę czarna sotnia) sobie z ciapatych na czele z prowadzącym zajęcia, który do tego poleca filmiki na jutjubie odkrywające prawdę.
Źle mi na to wspomnienie.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Steppenfuchs
Ogolony Narrator



Dołączył: 15 Gru 2015
Posty: 39
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:21, 08 Lut 2016    Temat postu:

Ja przede wszystkim przestałam przeglądać profile osób z rodziny na facebooku, bo jak tylko mi mignął jakiś durny post to źle się czułam przez cały dzień. Tak samo większe spotkania rodzinne to spore źródło stresu. Powierzchownie to są dość mili ludzie, ale czasem mówią takie rzeczy że mam ciarki/prosi się o facepalm, a nie czuję się też na siłach żeby ich edukować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Japoński Mafiozo



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1279
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Pon 17:22, 08 Lut 2016    Temat postu:

Na wydziale chemii studiuje całkiem sporo obcokrajowców. Od pewnego czasu zastanawiam się czy usłyszę, że ktoś napadł na studentkę w chuście z powodu tej chusty, albo że ktoś pobił tego doktoranta z Jemenu którego czasem widuję na seminarium.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 9, 10, 11 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 10 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin