Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Szkoła - samo zło?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5787
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 15:05, 25 Sty 2016    Temat postu:

Nie no, chodzi o to, że wyraz pisze trzy razy. A może to błąd pisze. Albo błędy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:12, 25 Sty 2016    Temat postu:

Ejno właśnie, floxanna - przepisywanie to naprawdę dobra metoda na ortografię. Przecież nikt nie każe stać nad dzieckiem z batem i pokrzykiwiać "Pisz, gówniarzu!" Very Happy Jak przepisze się coś kilka(naścienne) razy to i ręka i oko zapamiętają coś z tego, niemożliwe żeby nie. (No chyba że mówimy o dyslektykach, ale tu to są metody specjalne, dostosowane do zaawansowania problemu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 18:28, 25 Sty 2016    Temat postu:

Przepisywanie w ramach ćwiczeń nie jest złe, ale język, jakim pani uczycielka się posługuje woła o pomstę do nieba. Czy słusznie mniemam, że o to floxannie chodzi?
Ech, przejrzałam sobie tego funpaga i ręce mi opadły. Niektóre komentarze rodziców histeryczne, niektórzy nauczyciele powalają głupotą, problem zasadniczy jednak tkwi w systemie. Dopóki zamiast uczyć, będziemy realizować programy nauczania, edukacja nie wylezie z tej ciemnej dupy, w której tkwi. Rzekłam ja, belfrzyca.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pon 18:28, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8466
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 18:28, 25 Sty 2016    Temat postu:

A, no tak. Zreszta z jakiegos powodu ci nauczyciele nieczesto skladaja poprawne gramatycznie zdania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:29, 25 Sty 2016    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Dopóki zamiast uczyć, będziemy realizować programy nauczania, edukacja nie wylezie z tej ciemnej dupy, w której tkwi.


Zakładamy petycję o wywieszenie tego wykutego złotymi literami na marmurze w każdej szkole?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 19:34, 25 Sty 2016    Temat postu:

Lizard, ja się „zachwycam” polszczyzną tego czegoś, co jakimś cudem zostało dopuszczone do uczenia dzieci m.in. polskiego (zresztą wydaje mi się, że napisałam to wyraźnie w poście, w którym linkuję obrazek o.O). Uważam za totalnie pozbawione sensu, żeby polskiego uczyła osoba, która w tak króciutkim tekście popełnia kilka błędów różnego rodzaju – interpunkcyjnych, składniowych, stylistycznych.

Edit:

Lizard napisał:
Tinwerina Miriel napisał:
Dopóki zamiast uczyć, będziemy realizować programy nauczania, edukacja nie wylezie z tej ciemnej dupy, w której tkwi.


Zakładamy petycję o wywieszenie tego wykutego złotymi literami na marmurze w każdej szkole?

Podpiszę na pewno!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez floxanna dnia Pon 19:35, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:48, 25 Sty 2016    Temat postu:

Aaaa, to ją w takim razie źle zrozumiała, myślałam że chodzi o to przepisywanie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11505
Przeczytał: 137 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:02, 25 Sty 2016    Temat postu:

Ja rozumiem, że można być wkurzonym na niekompetentnych nauczycieli, też miałam i mam styczność z podobnie błyskotliwymi ludźmi, ale mówienie o kimś "to coś"z powodu niedostatecznej znajomości polszczyzny to przegięcie.

Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pon 20:52, 25 Sty 2016    Temat postu:

Leleth napisał:
Ja rozumiem, że można być wkurzonym na niekompetentnych nauczycieli, też miałam i mam styczność z podobnie błyskotliwymi ludźmi, ale mówienie o kimś "to coś"z powodu niedostatecznej znajomości polszczyzny to przegięcie.

„To coś” dotyczy faktu, że nie wiem, jak taką osobę określić w jej roli zawodowej (nie jest dla mnie nauczycielem, tylko… no właśnie – czymś innym, nie wiem jednak, co to może być; zawodowo jest to dla mnie „coś”, nie „ktoś”), nie człowieka.

Żeby było jasne w 100%, bo widzę, że dziś wyjaśnianie chyba średnio mi idzie: ogólnie jest to dla mnie jakaś Genowefa Kowalska (ewentualnie jakiś Eustachy Nowak) – ktoś tam, osoba doskonale mi obojętna, bo jej nie znam. Jako nauczyciel(ka) jest to dla mnie ktoś niezasługujący na to, by mieć prawo nauczać polskiego (bo sam(a) nie umie się tym językiem poprawnie posługiwać), dno i pół metra mułu, czyli „coś”.

Edit: Najpierw uściślenie, potem wyjaśnienie powodu edycji, bo zapomniałam podać, a potem jeszcze jedno uściślenie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez floxanna dnia Pon 21:24, 25 Sty 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:56, 26 Sty 2016    Temat postu:

Łał, to już nawet moja profesorka od dydaktyki (kobieta, dla której szkoła wciąż wygląda zupełnie tak jak ćwierć wieku temu) twierdzi, że z ocenianiem dyktand nie ma co przesadzać.
Nie wiem, jakim cudem ta kobieta wpadła na to, by dyktando robić dzieciom, które nie znają dobrze alfabetu.
Poprawa zadana do domu - błąd. Nauczyciel powinien osobiście omówić z uczniem jego pracę. W przypadku błędów pokazać dziecku, jak należy poprawnie zapisać wyraz. Dyktanda się nie ocenia, ocenia się tekst poprawiony przez ucznia. Tzn. w klasach 4-6, w pierwszej klasie bym nie ryzykowała. Takie ocenianie jest najlepszym sposobem do zniechęcenia ucznia.
Dziwi mnie, że nauczyciele nadal traktują dyktanda jako cudowny nabijacz ocen, najlepiej tych słabych, żeby się dzieciom przypadkiem nie wydawało, że zjadły już wszelkie rozumy. Nauczycielce nikt chyba nie wspomniał, że tak się nie robi, więc kobieta powiela błędy swoich dawnych nauczycieli (mam na myśli źle przeprowadzone dyktando i poprawę, nie błędy na kartce do rodziców).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 536
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Wto 10:41, 26 Sty 2016    Temat postu:

Niestety, to akurat nie jest winą tej jednej osoby: na fejsbukowym profilu, zalinkowanym na poprzedniej stronie (tym, z którego wzięłam ten obrazek), jest tego znacznie więcej – z różnych szkół. Zdaje się, że to jest element obecnego programu nauczania…

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:27, 26 Sty 2016    Temat postu:

floxanna napisał:
Niestety, to akurat nie jest winą tej jednej osoby: na fejsbukowym profilu, zalinkowanym na poprzedniej stronie (tym, z którego wzięłam ten obrazek), jest tego znacznie więcej – z różnych szkół. Zdaje się, że to jest element obecnego programu nauczania…

Jeśli rzeczywiście coś takiego jest w programie, to naprawdę gratuluję. Pamiętam, jak moi rodzice próbowali mnie nauczyć pisania zgodnie z zasadami ortografii, a że zabierali się do tego od tyłka strony, to przez lata miałam podejście do tematu jak ałtoreczka: nie umiem, nie nauczę się, zostawcie mnie w spokoju. Poprawna pisownia - nieustanne źródło frustracji i kara za niepopełnione grzechy. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1216
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 13:06, 26 Sty 2016    Temat postu:

Odgrzebuję post sprzed 4 lat:
kura z biura napisał:

Bzdura, jeśli uczą dziecko w domu, to musi ono zdawać w szkole egzaminy, więc kontakt tak czy inaczej musi być.
A taka totalna izolacja od wszystkiego, bo świat jest zły, to najlepsza droga do zrobienia z dziecka kaleki. Szczerze wątpię, by wyszło ono potem z domu na studia czy do pracy.


Ciekawe, co się teraz z tymi dzieciakami dzieje. Zna ktoś jakieś artykuły, blogi, reportaże, cokolwiek?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pon 13:11, 01 Lut 2016    Temat postu:

Od początku roku szkolnego prosiliśmy (w sensie rodzice) o zmianę planu w czwartek, bo jest to najbardziej obłożony dzień, z lekcjami wymagającymi noszenia największych ciężarów i w dodatku zaraz po lekcjach jest dodatkowy angielski (jedyny termin, który pasował wszystkim i w którym była wolna sala - angielski prowadzi firma zewnętrzna od lat współpracująca ze szkołą).
Obiecano nam, że po feriach plan zostanie zmieniony - i został, kuFFa, został tak, że ja piórkuję.

W czwartek dołożyli etyką.

Tak, kurdybanek, w najbardziej obciążony dzień dołożyli etykę i to dokładnie wtedy, kiedy jest dodatkowy angielski.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Pon 13:12, 01 Lut 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
die_Kreatur
Gość






PostWysłany: Pon 15:22, 01 Lut 2016    Temat postu:

#dobrazmiana!
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1216
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Wto 10:33, 02 Lut 2016    Temat postu:

Sineira napisał:
Tak, kurdybanek, w najbardziej obciążony dzień dołożyli etykę i to dokładnie wtedy, kiedy jest dodatkowy angielski.


To mi przypomina schyłkowy PRL, kiedy w porze wigilijnej wieczerzy / wielkanocnego śniadania telewizja nadawała disneyowskie kreskówki*. Jakoś dziwnie akurat w te dwa konkretne dni w roku.

*dla młodszego pokolenia: nawet nie umiem opisać, jaka to w tamtych czasach była kosmiczna atrakcja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 21:12, 14 Kwi 2016    Temat postu:

Jak, do jasnej cholery, mam wykorzeniać złe zachowanie, skoro nauczyciel, zamiast reagować na bieżąco i odnosić się do konkretów, nagle wylewa na maila bliżej niesprecyzowane żale, a w dodatku jest niekonsekwentny?

Doskonale wiem, że Młody nie jest aniołem, ale naprawdę nie da się prowadzić rozmowy umoralniającej na takiej zasadzie:
- Zachowałeś się źle.
- Kiedy?
- Nie wiem.
- A co zrobiłem nie tak?
- Też nie wiem. Ale ogólnie zachowujesz się źle. I dzisiaj przyniosłeś zabawkę X.
- Ale przecież we wtorek pytałem pana, czy mogę przynieść zabawkę X, i pan się zgodził.

Prawda, że to brzmi głupio?

Młody dostał o-pe-er i szlaban na kompa, w związku z czym jest obrażony i ma poczucie krzywdy, które - trzeba przyznać - częściowo jest uzasadnione. W związku z tym mam przykrą świadomość, że to poczucie krzywdy całkowicie przesłania mu fakt, że istotnie ma coś za uszami.

A ja jestem wkurzona i mam ochotę wysmarować facetowi maila na temat różnic pomiędzy pedagogiem a zbiornikiem retencyjnym.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11505
Przeczytał: 137 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:14, 11 Maj 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Oh, teh drama!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:49, 11 Maj 2016    Temat postu:

Ja też nie widzę, i nigdy nie widziałam, sensu robienia egzaminu na jedno pytanie, kiedy ilość materiału do ogarnięcia jest bardzo duża. Tego typu egzaminy faktycznie sprawdzają nie wiedzę, a szczęście delikwenta, ale... LOL WUT. Very Happy Polecam mniejsze spięcie pośladów oraz stonowanie porównań, bo co będzie jak przyjdą kolejne problemy...?

W ogóle robienie z matury jakiejś mega ważnej, superduper poważnej imprezy zawsze mnie bawiło. Srsly, kto to w ogóle pamięta po kilku-kilkunastu latach? Ot, przy piwie, w ramach anegdotki typu "- raz mnie Pipciński prawie usadził z rozweielitek! - o, a ja rozwielitki mialem na maturze!".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:26, 11 Maj 2016    Temat postu:

Łojezuu, on serio tak buldupi, czy to jakiś trolling? No straszne, że człowiek idzie na egzamin, losuje pytania i może nie znać na nie odpowiedzi. To co geniusz powie, jak na studia pójdzie?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5787
Przeczytał: 51 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 21:27, 11 Maj 2016    Temat postu:

Tak jak Lizard, zgadzam się, że cały egzamin złożony z jednego pytania to pomyłka, ale forma tego lamentu... Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:35, 11 Maj 2016    Temat postu:

Jakby ktoś nie wiedział, to obecna matura wygląda jakoś [link widoczny dla zalogowanych]. Słabe to, że jedno pytanie, ale jest fragment tekstu czy obraz, możliwość odniesienia się do wybranych tekstów, więc średnio ogarnięty osobnik coś tam powie. Prezentacja to była dopiero bezedura.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 21:47, 11 Maj 2016    Temat postu:

lol ciężkie przekleństwo angielskie na maturze z polskiego, ktoś to sprawdzał? pkt 10.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Śro 21:47, 11 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Nimfa Błotna



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 515
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Śro 22:34, 11 Maj 2016    Temat postu:

Blah, gdybym musiała na maturze omawiać ten kretyński wierszyk Hillar tobym chyba wyszła z dramatycznym trzaśnięciem drzwiami.
Ale w sumie proste te tematy, przynajmniej w większości. Tylko że raczej ciężko gadać przez kilka minut na temat smsów.Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:52, 11 Maj 2016    Temat postu:

Cytat:
Tylko że raczej ciężko gadać przez kilka minut na temat smsów.Smile
Przypuszczam, że nic by się nie stało, gdyby uczeń nie trzymał się ściśle tematu. Można zacząć od SMS-ów, dodać coś o Tweeterze, Fejsie, czatach (o wszystkim, co wymusza ograniczenie znaków lub bardzo szybką odpowiedź, taka "mowa pisana"), emotkach, języku internetu ogólnie, dziwacznych skrótach i zapożyczeniach z angielskiego. Podumać nad tym, dokąd zmierza język polski i czy jest się czym martwić. Perfekcyjny temat. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 3:02, 12 Maj 2016    Temat postu:

Ja myślę, że chłopak jednak powinien poświęcić się temu stand upowi zamiast iść na studia, jeżeli sytuacja "muszę wylosować pytanie i nie wiem, jakie mi się trafi!!!" budzi w nim skojarzenia z, ekhem ekhem, Auschwitz.

Z drugiej strony, jeżeli dopiero co pisał maturę, to ile ma lat - 18? 19? Chcę wierzyć, że to w dużej mierze dramatyzm wieku młodzieńczego (powiedziała doświadczona bagażem lat Mal) Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 7:44, 12 Maj 2016    Temat postu:

mangusta napisał:
lol ciężkie przekleństwo angielskie na maturze z polskiego, ktoś to sprawdzał? pkt 10.

Hehe, fucktycznie. Smile Jak znam geniusz układających zestawy, mogli nie zauważyć albo i nie skumać. Twisted Evil
Cytat:
Przypuszczam, że nic by się nie stało, gdyby uczeń nie trzymał się ściśle tematu

Wydaje mi się, że właśnie o to twórcom nowej formuły chodziło - żeby nie klepać jak papuga wykutej na pamięć prezentacji, tylko mówić na jakiś temat, dygresje i luźne skojarzenia włączając.
U nas chłopaki jakoś pozdawali, paru mówiło, że nie do końca podpasował im temat, ale nikt specjalnie nie jęczał i nie miał bólu wiadomej części ciała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 8:03, 12 Maj 2016    Temat postu:

Ależ bóldupiec nie zdawał przecież matury z języka polskiego, tylko z jeżyka polskiego, sam tak napisał! Very Happy
O jeżykach to chyba w ramach biologii? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 9:38, 12 Maj 2016    Temat postu:

I tylko jeża przelecieć się nie da MSPANC. Jak z jeżyka polskiego, to faktycznie mogło być ciężko😸😺

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:59, 12 Maj 2016    Temat postu:

Może na nim usiadł. To czyniłoby cierpienie młodego stand-upera całkiem zrozumiałym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 11:18, 12 Maj 2016    Temat postu:

Dora napisał:
Może na nim usiadł. To czyniłoby cierpienie młodego stand-upera całkiem zrozumiałym.


Biedny jeżyk!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Achika
Morski szkarłupień denny



Dołączył: 12 Kwi 2011
Posty: 1216
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kozi Gród

PostWysłany: Czw 11:53, 12 Maj 2016    Temat postu:

mangusta napisał:
lol ciężkie przekleństwo angielskie na maturze z polskiego, ktoś to sprawdzał? pkt 10.


A dla mnie lepsze jest to: Odwołanie do malowidła Banksy'ego i innych utworów literackich.
Już pomijając to, że malowidło traktuje raczej o wszechobecnej inwigilacji niż o naturze jako takiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Benzyna
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 05 Lut 2015
Posty: 256
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:40, 12 Maj 2016    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:

Wydaje mi się, że właśnie o to twórcom nowej formuły chodziło - żeby nie klepać jak papuga wykutej na pamięć prezentacji, tylko mówić na jakiś temat, dygresje i luźne skojarzenia włączając.


Też mam takie wrażenie i w sumie mi się to podoba. Też pewnie bym klęła na to, ile różnych rzeczy może się trafić zupełnie losowo (ktoś wykuje lektury na szóstkę a wylosuje SMSy) ale pamiętam, że sporo moich znajomych przejechało się właśnie na tym, że wyuczyli się prezentacji, a okazało się, że egzaminator jeszcze jakieś pytania będzie zadawał. Taka formuła każe się przygotować na trochę improwizacji i ciut bardziej swobodną formę egzaminu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Shiren
Królowa Szwecji



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 1744
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 44 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:25, 12 Maj 2016    Temat postu:

Faktycznie chłopak dramatyzuje, ale też bym nie przesadzał - pamiętajcie, że jest w takim wieku, że pewnie wszyscy z jego otoczenia mu przypominają na każdym kroku, jak od tego jest uzależniona jego przyszłość i on w to święcie wierzy. No i pamiętając, że żyje w takim przekonaniu "matura albo śmierć", jakoś nie potrafię go za takie podejście potępiać.

Choć tematy właściwie wydają się przyjemne, bo takie właśnie na popłynięcie i gdybanie o wszystkim i o niczym, a jak jeszcze jest wskazany jakiś punkt zaczepienia, to czego chcieć więcej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Serce VampCore



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1815
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:29, 13 Maj 2016    Temat postu:

Oj, stand-upowiec powinien chyba umieć improwizować, nie? Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:27, 13 Maj 2016    Temat postu:

Nieczęsto mi się zdarza tu odzywać, ale że temat mi bliski to.. Razz
Ja ten nieszczęsny polski zdawałam w czwartek i ogólnie formę uważam za idiotyzm, bo sama atmosfera egzaminu jest śmiesznie stresująca i wiele zależy od szczęścia, ale ten lament... Jezusie i Maryjo Razz
Nie do końca można sobie płynąć z tematem wedle woli, ale jak się za bardzo od niego odbiega, to komisja zwykle zwraca uwagę. Jak uczeń nie za bardzo wie co mówić z tego stresu, to zadają pytania, które fajnie naprowadzają na to, o co w danym temacie chodzi. Poza tym, 30% do zdania to można wycisnąć z podanego fragmentu/obrazu nawet bez przykładu literackiego, jeżeli ktoś jest tak zestresowany, że nic nie jest w stanie wymyślić. Poza tym, przy zdecydowanej większości tematów można podać "przykład własny" lub "odnieść się do własnych doświadczeń", często też pojawiało się sformułowanie "odnieś się do tekstów kultury", czyli można było nawet o jakimś filmie czy piosence mówić i też dało radę bez żadnego przykładu z lektury. Wyraźne wymaganie odniesienia do tekstów literackich w liczbie mnogiej było o ile dobrze pamiętam tylko przy obrazie, ale w tym przypadku jak już wspominałam, dobry opis samego obrazu to 30%. Śmieszy mnie więc trochę takie dramatyzowanie, mimo że sama byłam egzaminem zestresowana, no ale bez przesady. Nie potrafiłam odpowiedzieć na dwa pytania komisji odnośnie Quo Vadis, bo mi pamięć odmówiła posłuszeństwa, ale nadrobiłam sobie drugim przykładem i bez większej filozofii zdane na 100. Osoby, u których ogólnie bardzo średnio szło z polskiego, pozdawały, wprawdzie na 30-40% no ale zawsze. Także ja tam żadnego Auschwitz i okupowanej Warszawy nie czułam. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11505
Przeczytał: 137 tematów

Pomógł: 109 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:03, 13 Maj 2016    Temat postu:

Tymczasem na dzisiejszej maturze z chemii jako materiał źródłowy wykorzystano tekst pt. "Witamina C jako oręż w walce z rakiem".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Szaman(ka)
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 06 Kwi 2012
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:20, 13 Maj 2016    Temat postu:

Z tego to były tylko wzory rodników i takie tam, ale potwierdzam. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 8:44, 01 Gru 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] i w ogóle nowa podstawa programowa. Borze przenajzieleńszy - jakie pomięszanie z poplątaniem.
Katarynka, Siłaczka, Janko, Pan Tadeusz memłany przez trzy lata? [link widoczny dla zalogowanych] w klasie ósmej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17011
Przeczytał: 101 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:21, 01 Gru 2016    Temat postu:

Maria Kownacka, Zofia Malicka, „Dzieci z Leszczynowej Górki” - widziałam to w jakiejś dyskusji na fejsie i zdziwienie, że taką PRL-owską lekturę dali, ale skoro pojawia się druga autorka, to rozumiem, że chodzi o tę przerobioną współcześnie wersję książki, bez wybierania się na pochód pierwszomajowy i innych scen z PRL-u.

Oskar i pani Róża - boru, koeljopodobny wyciskacz łez...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Rozpaćkany wampir



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 1898
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:48, 01 Gru 2016    Temat postu:

Cytat:
Problemem jest nie tylko to, że młodzież mało czyta, ale że czyta różne rzeczy. Pracując ze studentami, czuję, że właśnie z tego tytułu brak nam wspólnego języka, wspólnego układu odniesienia. Każdy odwołuje się do czegoś innego i tak być nie może.

LOL, LOL, LOL, tak być nie może i tyle w temacie Very Happy Nie ma tak że ludzie sobie różne rzeczy czytają jakieś pluralizmy jakieś nowe interpretacje studenty mają się odnosić do tego co czytałem trzydzieści lat temu bo jak to tak jak nie.
Śmichłam, ale widać, jak ten sposób myślenia wpłynął na dobór lektur. Miłosz, Herbert, Słowacki, Mickiewicz, Sienkiewicz, Różewicz MUSZĄ być, nieważne kiedy, nieważne gdzie, nieważne kontekst, nieważne, że uczeń nie ma narzędzi, by zrozumieć, on ma znać, mieć odhaczone, że miał w ręce i widział na oczy, że to KULTURA, TRADYCJA i muszka pchła, a reszta to guzik.

"Pan Tadeusz" tłuczony niemiłosiernie rok w rok, ratunku. Miłosz i Różewicz w piątej, litości. Dziwi "Mały Książę" w 8 klasie, zwykle robi się go wcześniej, a "Oskar i pani Róża" na tym etapie to jakiś żart, przerabiałam fragment podręcznikowy z dzieciakami na początku szóstej klasy. Uzupełniające uzupełniającymi, ale dla mnie Lem to etap licealny.
Choć są i ciekawe pomysły, np. "Sinobrody", "Igrzyska Śmierci" czy wprowadzenie komiksu (no już trudno, że takiego, no ale to jakiś początek).

Polecam zapoznać się z [link widoczny dla zalogowanych], gdzie dowiadujemy się, iż:
-uczeń klasy czwartej "świadomie i z uwagą odbiera koncerty, spektakle, programy radiowe i telewizyjne oraz filmy dla dzieci"
-"rozpoznaje w wypowiedziach części mowy (czasownik, rzeczownik,
przymiotnik, przysłówek, liczebnik, zaimek, przyimek, spójnik, partykuła,
wykrzyknienie)"
-"rozpoznaje funkcje składniowe wyrazów używanych w wypowiedzeniach
(podmiot, orzeczenie, grupa podmiotu, grupa orzeczenia)"
[jeżeli ktoś nie ma za dużo do czynienia z dziećmi na tym etapie życia - mówimy tu o takim pojmowaniu gramatyki, gdzie koloruje się czasowniki zależnie od tego, czy są w czasie przeszłym czy przyszłym i "wsadza się" przedmioty do szuflad podpisanych "rodzaj męski" i "rodzaj żeński"]

EDIT: Widzę, że dołożyli podstawę dla etykę i jej [link widoczny dla zalogowanych], delikatnie mówiąc, nie zachwyca. Yada-yada, nie kop kotków, słuchaj się mamy, filozofia starożytnej Grecji i tak przewijająca się przecież na historii i polskim, potem św. Tomasz z Akwinu (bo jak bez niego), Kotarbiński i oczywiście niejaki Wojtyła na do widzenia.
Wątpię, by ktokolwiek się tego trzymał i po staremu każdy nauczyciel etyki będzie sobie prowadził tak, jak mu się podoba.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Czw 12:05, 01 Gru 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Nimfa Błotna



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 515
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Czw 11:55, 01 Gru 2016    Temat postu:

Różewicz w piątej klasie?! Pogięło ich?!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:58, 01 Gru 2016    Temat postu:

Cytat:
Lista lektur dla wszystkich musi być wspólna. Powinniśmy uczyć jednej literatury, a nie dziesiątek programów.

Myślałby kto, że dotychczasowa lista lektur składała się z tysiąca pozycji, które można sobie było dowolnie komponować albo wcale ich nie omówić. I trochę nie łapię: profesor ma problem, bo studenci odnosili się do wielu różnych lektur z obecnej obszernej listy, czy może wyjeżdżali mu z książkami, które czytali w ramach własnych zainteresowań? Psyt, psyt, panie profesorze, akurat tu się nic nie zmieni. Wink

Cytat:
Szkoła nie powinna przeładowywać programu zbędnymi treściami, za to uczyć tego, co zawsze będzie ważne.

Wiadomo: Bóg, honor, ojczyzna, mały powstaniec, „Sybir”. Mamy zatem solidne fundamenty.

I apeluję do pani minister: wincyj! Wincyj Pana Tadeusza, Dziady koniecznie w całości (zwłaszcza Wielka improwizacja, szóstoklasiści spokojnie sobie poradzą). Można jeszcze dorzucić Konrada Wallenroda, Chłopów i Wesele, Krzyżaków koniecznie ogwiazdkować – niech uczniowie obcują z tymi dziełami od małego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dora dnia Czw 14:00, 01 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:02, 01 Gru 2016    Temat postu:

Cytat:
Każdy odwołuje się do czegoś innego i tak być nie może. Lista lektur dla wszystkich musi być wspólna.

Tak, dokładnie! Jedna lista, jeden naród, jeden wódz!
...
A nie, czekaj...

Ogólnie jak zwykle - prosto, krzywo, byle żywo! Lista stworzona na kolanie i na odpiernicz, bez sensu i bez składu, a przede wszystkim nieuwzględnieniająca tego, o czym się trąbi w szkołach od lat, czyli absolutnego skostnienia i nieaktualności lektur. Ja sobie autentycznie nie umiem wyobrazić tej całej "reformy" dalekosiężnycjako wszechogarniającego chaosu zakończonego spektakularnym fiaskiem o dalekosiężnych konsekwencjach. Chociaż naprawdę próbuję, bez patrzenia na bieguny polityczne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Czw 20:05, 01 Gru 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Tillchen w opałach



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 1861
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 19:10, 01 Gru 2016    Temat postu:

Lizard, the same. Nie znam nikogo, kto by tę reformę chwalił. Absolutnie wszyscy ją krytykują, a obracam się w środowisku żywotnie zainteresowanym wymysłami tych baranów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10433
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 19:16, 01 Gru 2016    Temat postu:

Wszystko było robione na hurr durrr, ale tu wyjątkowo bez sensu. Mam wrażenie, że wyglądało to jakoś tak: Pani Ministra w przeddzień ogłoszenia podstawy dzwoni do jakiejś znajomej "Franka, zapomnieliśmy o liście lektur, dasz radę na jutro coś przygotować? Zenka twoja przecież w bibliotece dziecięcej pracuje, niech tam zerknie co na półkach mają.". Od sasa do lasa, kompletnie nie skorelowane np. z tym, czego dzieci się na historii uczą (parę rzeczy jednak dobrze byłoby znając tło historyczne czytać), niedobrane do wieku (Czechow w VI klasie?) Mnóstwo staroci, fajnych może dla mojego pokolenia jeszcze, choć już odbieranych w kategoriach wielce przyjemnej ramotki.
Z innych przedmiotów widzę podobny bałagan - vide historia czy wdż, gdzie nawet w tytule machnęli dwie literówki, tak ktoś szybciorem w klawiaturę napierniczał.
Jako tako języki obce. Znam jednego z autorów - młody, ambitny, ewidentnie nie typ działający na odpierdol się. Faktycznie fachowiec.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Tokio Oyajoj



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1330
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:29, 01 Gru 2016    Temat postu:

Cytat:
Lista stworzona na kolanie i na odpiernicz, bez sensu i bez składu, a przede wszystkim nieuwzględnieniająca tego, o czym się trąbi w szkołach od lat, czyli absolutnego skostnienia i nieaktualności lektur.

Ja na zajęciach też to trąbienie słyszę, ale to z ust dydaktyków, którzy się tematem zajmują naukowo, na co dzień spotykają się z uczniami i funkcjonują w rzeczywistości szkolnej. Nie żebym sugerowała, że [link widoczny dla zalogowanych] kompletnie nie ogarnia dzisiejszej szkoły czy cuś...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Wampir z kółka stolarskiego



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2285
Przeczytał: 105 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:35, 01 Gru 2016    Temat postu:

Lektury lekturami, a na moim polu takoż dobra zmiana: [link widoczny dla zalogowanych]

Paradoksalnie to mnie tylko bardziej motywuje do znalezienia pracy w zawodzie. Przypuszczam że to "usuwanie z fotografii" na Wałęsie się nie zakończy, więc ktoś musi prawdę mówić, choćby dla zachowania higieny umysłu karmionej rządowym bulshitem młodzieży.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Wredna Ruda Menedżerka



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1204
Przeczytał: 32 tematy

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 23:08, 01 Gru 2016    Temat postu:

Kryminał Agathy Christie w uzupełniających? Fajnie, o ile uczeń będzie miał czas aby zajrzeć jeszcze tam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17011
Przeczytał: 101 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:16, 02 Gru 2016    Temat postu:

Wiecie co, ja do podstawówki chodziłam za PRL-u i pamiętam, jak się wtedy o różnych rzeczach oficjalnie nie wspominało, i nauczyciele ewentualnie uzupełniali nam braki w wiedzy sami. Teraz zanosi się na to samo... (jak można, krwawa maź, nie wspomnieć o Wałęsie - nawet jeśli ocenia się go negatywnie! Kto skakał przez płot, Jaro?)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 7 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin