Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Studia i praca a satysfakcja.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10605
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 23:25, 09 Lis 2010    Temat postu:

Oj, Panna Fru Fru znów mi spod paluchów na klawiaturze wyjęła, to co chciałam napisać Very Happy Ani dobrze, ani źle, Ins. Tak czy owak, to se ne wrati i nie się co przejmować. No chyba, że kiedyś zaczniesz następny kierunek i wtedy pójdziesz na inaugurację Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2611
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Wto 23:27, 09 Lis 2010    Temat postu:

A mnie się na inauguracji podobało. Mogłam spać dłużej i nie iść, ale ciekawość zwyciężyła.
A w wypowiedzi, podobnie, jak... eee... przedpiśmczyniom (?) nie pochwalam sposobu, w jaki został opisany rektor. Studentką jestem od miesiąca, ale mam wrażenie, że pracownikom uniwersytetu należy się szacunek, niezależnie czy jest to rozmowa z tą osobą, czy wpis na blogu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Wto 23:32, 09 Lis 2010    Temat postu:

Wrati się wrati. Jako chórzystka mogę, a nawet powinnam być na inauguracji co roku ^_^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Panna Fru Fru
Kolonas Waazon



Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 623
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Kątowni

PostWysłany: Wto 23:35, 09 Lis 2010    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
Oj, Panna Fru Fru znów mi spod paluchów na klawiaturze wyjęła, to co chciałam napisać Very Happy Ani dobrze, ani źle, Ins. Tak czy owak, to se ne wrati i nie się co przejmować. No chyba, że kiedyś zaczniesz następny kierunek i wtedy pójdziesz na inaugurację Smile


Też cię kocham, he he he. Moja pierwsza inauguracja była ważna, dla mnie. I zgadzam się z Raven, rektor to rektor. Jednakże z tym szacunkiem wobec wykładowców różnie bywa. Na Wydziale Bezprawia i Dezorganizacji trudno było szanować ludzi, którzy na egzaminy przychodzili pijani i wyzywali (po jednym takim ekscesie zabrałam papiery na dwa lata) lub też traktowali studentów jak bydło (tekst do koleżanki na egzaminie: "pani to częściej rozkłada nogi, niż książkę!"), chociaż nie dziwię się, że momentami nie wytrzymywali nerwowo (mój ukochany promotor zaczął się dusić, kiedy - dla żartów - zapytał, jaki Platon miał stosunek do religii chrześcijańskiej i zacny egzaminowany podjął się trudu oświecenia pana profesora w tej kwestii). Byli wspaniali ludzie, wspaniali profesorowie, ale mój wydział nie cieszył się dobrą sławą jeśli chodzi o stosunek wykładowcy do studenta. Zupełnie inaczej wygląda iberystyka i inaczej wyglądał KUL (historia sztuki, ładnych parę lat temu, teraz nie wiem).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10605
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 23:35, 09 Lis 2010    Temat postu:

Insomnia napisał:
Wrati się wrati. Jako chórzystka mogę, a nawet powinnam być na inauguracji co roku ^_^

No to nie masz się czym przejmować. Nainaugurujesz się a nainaugurujesz Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Pią 13:59, 12 Lis 2010    Temat postu:

dla tych, co nadal nie wierzą, że istnieją studentki-aŁtorki... [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cyn
Siódma z Szafy



Dołączył: 10 Paź 2010
Posty: 3220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:18, 12 Lis 2010    Temat postu:

Och, to "nik mnie nie lof" w rogu jest takie rozczulające.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Pią 14:44, 12 Lis 2010    Temat postu:

Azu napisał:
dla tych, co nadal nie wierzą, że istnieją studentki-aŁtorki... [link widoczny dla zalogowanych]


Oczywiście, że istnieją. Przecież ja jestem studentką.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gally
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 22 Lis 2010
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:05, 24 Lis 2010    Temat postu:

To ja się przyznam do braku dojrzałości i takich tam innych.
Na kierunek, który obecnie studiuję trzeci rok poszłam sobie... bo poszłam.
Null fascynacji, niewielkie zainteresowanie zagadnieniami - potrzebowałam po prostu czegoś przyrodniczego. W środku lipca, bo właśnie wtedy doszłam do wniosku, że nie lubię, jak się mnie obraża i wystawia do wiatru (ok, wydanie około 70 zł tylko po to, żeby pocałować klamkę, bo profesorowi się zapomniało, przebrało miarkę).
Więc padło na pierwszy z brzegu kierunek, co do którego miałam pewność, że się dostanę, a który pokrywał mi się z maturami.

Zdumiewająco fajnie jest. Do tej pory żartuję sobie z tego mojego studiowania ekoterroryzmu, ale im dalej w las, tym więcej drzew okazuje się być interesującymi. I potrafię komuś nawijać o wymaganiach glebowych i cieplnych żyta, bo to przecież takie fascynujące... (a botaniki szczerze nie znosiłam na pierwszym roku. Na trzecim natomiast ten sam przedmiot w innych szatkach i z odnogami okazał się świetny).

Rączką pomachałam wyścigowi szczurków i skrobaniu swojej własnej rzepki, oraz elytarności.
Chromolę elytarność, może to pójście na łatwiznę - bo w końcu bawię na uczelni zdecydowanie niższej w rankingach niż poprzednia - ale przynajmniej nie odbywam rozmowy z Wielkim Przedwiecznym przez Biały Telefon zanim nie skieruję się w stronę uczelni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 10 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:27, 09 Cze 2012    Temat postu:

Tutaj chyba pasuje.
[link widoczny dla zalogowanych]

Coroczne wylewanie żali czas zacząć.
Jak dla mnie to niesfrustrowany człowiek raczej nie będzie marudził jak to inne studia są do dupy, ale tutaj twierdzą, że mają inne zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8677
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 23:51, 09 Cze 2012    Temat postu:

Dla mnie w studiach najbardziej zaskakujące było to, jak bardzo niczego mnie nie nauczyły. Przedmioty były mocno anachroniczne, bardzo mało bieżącej wiedzy, bardzo mało jakichkolwiek przydatnych informacji. Wszystko podawane w miniaturowych pigułkach, jeden przedmiot potrafił trwać tylko 10 godzin. Oceniam je jako wiele godzin zmarnowanego czasu, który był mi niezbędny do uzyskania papieru. Co ciekawe, w mojej nowej ojczyźnie żywią wzięte z sufitu przekonanie, że moje studia musiały być o wiele bardziej wartościowe od lokalnych. Na razie nie wyprowadzam ich z błędu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin