Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Sir Terry Pratchett

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IHime
Super Ninja



Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piwnicy

PostWysłany: Czw 20:41, 12 Mar 2015    Temat postu: Sir Terry Pratchett

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Japoński Mafiozo



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1263
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Czw 20:49, 12 Mar 2015    Temat postu:

Szkoda.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
RosyjskiKefirek
Opadające Ucho



Dołączył: 02 Gru 2010
Posty: 87
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:36, 12 Mar 2015    Temat postu:

Poczułam autentyczny ból jak się o tym dowiedziałam. Niby było wiadomo, że choruje i, że ostatnio jego stan się pogorszył ale... No nie można było ogarnąć, że tak szybko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2066
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:15, 12 Mar 2015    Temat postu:

Poczułam smutek, ale jednak od dobrych paru lat jakoś byłam... ja wiem, pogodzona z tym? Tak musi być? Dawno temu obejrzałam filmik, w którym opowiadał o swojej chorobie i rozważał eutanazję - pamiętam tak to dobrze dlatego, że do tego momentu w moim ściśle konserwatywnym otoczeniu eutanazja była przedstawiana jako bezduszne morderstwo i miałam nielada zagwozdkę, że dlaczego tak inteligentny, bystry człowiek może się tak spokojnie i nawet pozytywnie wypowiadać o czymś tak strasznym. Ten temat męczył mnie przez długi czas, ale od tamtego momentu sobie zakodowałam, że ta śmierć będzie już, teraz, zaraz.

Przykro czytać, że tak zdolna, wyćwiczona intelektualnie osoba została wykończona w wieku 66 lat...

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bastet
Super Ninja



Dołączył: 11 Lip 2014
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:25, 12 Mar 2015    Temat postu:

Myślę, że wszyscy się spodziewali, ale zawsze było to czekanie na kolejną książkę - jak odkładanie myśli o jego śmierci na kolejny rok. Bo jeszcze nie teraz, bo jeszcze jedna książka.

A w końcu stało się. Wiedziałam, że będzie mi smutno, ale nie spodziewałam się, że aż tak.
I już nie będzie kolejnej książki.

Swoją drogą kiedy widzę te wszystkie posty, wpisy i twitty WERSALIKAMI, te cytaty to aż mnie ściska w gardle. Wielki człowiek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10574
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 23:29, 12 Mar 2015    Temat postu:

Wiadomo było, że ten moment kiedyś nastąpi, ale nawet jak ma się świadomość, że prędzej niż później to i tak jest smutno. Chyba pierwszy raz w życiu poryczałam się na wiadomość o śmierci znanej osoby.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pią 0:01, 13 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:29, 13 Mar 2015    Temat postu:

Chyba myśl, że chorował już tyle lat, ale jakoś się trzymał i pisał dawała tym bardziej nadzieję, że uda się jeszcze trochę.

Wielka szkoda. Aż mnie coś ścisnęło za serce jak się dowiedziałam i nie chce puścić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2166
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 12:45, 13 Mar 2015    Temat postu:

Wczoraj wróciłam wieczorem z pracy i zaraz w drzwiach powiedział mi o tym brat. Aż mi się płakać zachciało.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Babatunde Wolaka
Ministrant Chaosu



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 3523
Przeczytał: 63 tematy

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: City of Oftenhyde

PostWysłany: Pią 13:00, 13 Mar 2015    Temat postu:

Przyznam otwarcie, że nie przeżywam zbytnio. Od siedmiu lat było wiadomo, że ten dzień nadejdzie, i patrząc z perspektywy czasu, nie da się uznać tych lat za zmarnowane. W dobrych zawodach sir Terry wystąpił, bieg ukończył, książki i ich bohaterowie pozostali.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2610
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 14:12, 13 Mar 2015    Temat postu:

Wczoraj było niedowierzanie.
Dziś są łzy.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
IHime
Super Ninja



Dołączył: 22 Sty 2014
Posty: 325
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z piwnicy

PostWysłany: Pią 18:14, 13 Mar 2015    Temat postu:

Spodziewałam się tego od dawna, ale wczoraj i tak zrobiło mi się smutno. Chociaż jedna myśl tłukła mi się w głowie: może lepiej, że to już, że to paskudne choróbsko nie wykańczało go jeszcze dłużej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1088
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:09, 13 Mar 2015    Temat postu:

Też nie przeżywam, głównie dlatego, że od ładnych paru lat nie czytam Pratchetta i od ładnych paru lat była mowa o jego stanie zdrowia. Cały ten powszechny wybuch rozpaczy w internetach trochę mnie zdumiewa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 22:02, 13 Mar 2015    Temat postu:

Mnie nie zdumiewa. Odszedł wspaniały pisarz, który pisał o bardzo ważnych i bardzo poważnych rzeczach w sposób, w jaki nie robił tego nikt inny. Takiego połączenia głębokiej wrażliwości i mądrości z poczuciem humoru nie spotyka się często.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:14, 14 Mar 2015    Temat postu:

Jak wyskoczyła mi informacja na facebooku, to przez jakieś pół dnia nie wierzyłam. A potem było na innych stronach. To był mój pierwszy raz, gdy płakałam przez taką wiadomość. Smutne bardzo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 14:26, 14 Mar 2015    Temat postu:

Ostatnio mało siedzę w necie, a TV nie oglądam wcale, więc o śmierci Pratchetta dowiedziałam się z tekściku Ireny. Pomyślałam: "no fajnie, ale dlaczego uśmierciłaś Pratchetta?", a potem coś mnie tknęło i użyłam gugla.
Na razie tkwię w zdziwieniu, jak zwykle, kiedy umiera ktoś, kto jest w pewnym sensie ikoną i tylko przez to wydaje - wydawał - mi się nieśmiertelny. Nawet mimo informacji o starzeniu się czy chorobie.
Książki lubiłam, jako nastolatka nawet bardzo, ale smucić się z powodu tej śmierci teraz nie będę: nie jestem aż tak wielką fanką, no i przeżywam akurat pewną stratę w realu, więc trudno, żebym jeszcze miała ochotę na płakanie po znanym, ale obcym człowieku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin