Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Savoir vivre w komunikacji publicznej
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 12:11, 08 Mar 2016    Temat postu:

Też mnie to "hurrr, durrr torby trzymią na siedzeniach chamy przebrzydłe" irytuje. Chyba raz mi się zdarzyło, że musiałam kogoś prosić o zdjęcie bambetli, w 99% przypadkach ludziska trzymają, bo zbiorkom pusty i mogą. "Manspreading" po stokroć gorszy, nie mówię, żeby jak w Niu Jorku robić z tego [link widoczny dla zalogowanych], ale nie zaszkodziłoby dżentelmenów poedukować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 12:22, 08 Mar 2016    Temat postu:

Swoją drogą - ciekawi mnie, jaka liczba bucyków rozkładających w zbiorkomie nóżki podgrymasza na grubych ludzi zajmujących więcej miejsca niż szczupli.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 13:06, 08 Mar 2016    Temat postu:

Ciekaweż czemu podejrzewam, że wielu. 😺

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 18:30, 08 Mar 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
A mnie tak wkurza ta histeria pt."o matko torebki kłado na puste!" >.< Jeśli w autobusie są wolne miejsca i nikt nie stoi, to komu to szkodzi?

Mnie jest najwygodniej kłaść torby na siedzeniu i przy nich stać. Nie robię tego w tramwajach zatłoczonych, w ogóle robię to rzadko, bo raczej zakupy transportuję na piechotę. Albo jeśli wracam z podróży, też jest mi najwygodniej położyć duży ciężki plecak na siedzeniu i koło niego stanąć. Dopiero jeśli robi się trochę tłoczniej, biorę już ten plecak na kolana i siadam bokiem, bo inaczej by się po prostu między mną a następnym krzesełkiem nie zmieścił (myślę o takich tramwajach, gdzie siedzenia są nawciskane). Tak że póki jest luźno, kładę sobie bagaże i nad nimi stoję, kiedy jest tłoczniej, to je zabieram z krzesełka. Niby oczywiste, a jednak za każdym razem mam poczucie, że ktoś mnie w myślach odsądza od czci i wiary, bo jakże to tak, torby na siedzeniu kłaść. Nieważne, że pięć sąsiednich miejsc wolnych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:34, 08 Mar 2016    Temat postu:

Nie no, w pustym autobusie torby na siedzeniu nie powinny raczej nikomu przeszkadzać. Tyle że są takie linie autobusowe (raczej "bazarowe") gdzie niekiedy przy sporym tłoku dziadki i tak zastawiają miejsca.

Łorany, faceci rozwaleni na siedzeniach to chyba grupa pasażerów najbardziej mnie wkurzających, zaraz po ludziach taranujących plecakami i żujących gumę głośno ciamkając.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11435
Przeczytał: 152 tematy

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:46, 08 Mar 2016    Temat postu:

Ja w sumie ostatnio rozgrzeszyłam trochę osoby słuchające głośno muzyki na słuchawkach, kiedy przez przypadek je zdjęłam i zostawiłam włączone na wysokiej głośności, a później weszłam do pokoju. Naprawdę nie miałam pojęcia, że to tak przebija (tzn. w uszach pewnie ciut mniej, no ale). Teraz aż mi głupio jeździć ze słuchawkami, słucham na głośności trochę większej niż pół maksymalnej, no do 3/4, więc chyba nie powinno być słychać, sprawdziłam sobie na wyjętych z uszu, ale boję się, że może jednak.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 19:53, 08 Mar 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] czyli kolejna zbiorkomowa gadzina, której nie znoszę. Owinie się takie wokół rury, a ty się człowieku wiatru trzymaj.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Wto 19:55, 08 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 17:20, 28 Mar 2016    Temat postu:

Jeżu, czy tak trudno ludziskom ogarnąć, że jak w ciapągu są rezerwacje i wyznaczone miejsca, to sadza się zad na tychże, a nie gdzie wygodniej i liczy, że nie przegonią?
Z jednej tylko podróży takie obrazki: Pierwszy - parka włazi, rozgląda się, wyczaja swoje miejsca, kręci nosem, po czym zasiada na innych, rozkłada bambetle na cały stolik (a w Dartach są spore, wspólne dla czterech siedzeń) i ustawia walizę blokując dwa kolejne siedzenia. Tym luksusem cieszy się od Warszawy Centralnej do Wschodniej, gdzie wsiadają prawowici właściciele miejsc. Z fochem siadają gdzie trzeba.
Druga - parka włazi, siada gdzie popadło, spostrzega, że miejsca numerowane po czym stwierdza, że wuj, siedzimy, najwyżej nas konduktor pogoni, hłe, hłe, hłe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 17:44, 28 Mar 2016    Temat postu:

Ale w gruncie rzeczy co w tym złego? Sama tak robię, jak jest pusty przedział, nigdy nie miałam też problemów z ludźmi, którzy zajęli moje miejsce.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pon 18:31, 28 Mar 2016    Temat postu:

W pustawym pociągu - ni ma problema. Very Happy W upchanym bezprzedziałowym jakoś tak niefajnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 77
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:40, 29 Mar 2016    Temat postu:

Kłopot jest taki, że stawiamy w nieprzyjemnej sytuacji i siebie, i drugą osobę. Każdy wolałby przetrzymać podróż bezproblemowo, zamiast przesiadać się w trakcie albo specjalnie dopominać się o miejsce. Nawet kilka dni temu kobieta w TLK uraczyła mnie wymruczanym pod nosem tekstem o tym, jak to się musi wynosić, kiedy zwróciłam jej uwagę, że siedzi na moim miejscu. Wyszła co prawda od razu, ale niesmak pozostał, zwłaszcza że najmłodsza też nie była. Zrobiło mi się trochę nieprzyjemnie, ale czy z drugiej strony miałam biegać za nią po wypchanym pociągu i wypytywać ile podróży jej jeszcze zostało i liczyć ile mogę postać? A wystarczyłoby albo zerknąć na miejsce na bilecie, albo kupić go kilka dni wcześniej i mieć gwarancję miejsca siedzącego. Wiadomo przecież, co się dzieje z koleją przed świętami.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5588
Przeczytał: 97 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 17:04, 29 Mar 2016    Temat postu:

Ale wait, że jak? Że mam stać w pustym pociągu, bo czterdzieści kilometrów dalej wsiądzie ktoś, kto sobie wykupił tę miejscówkę? Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 10:06, 30 Mar 2016    Temat postu:

Nie no, usiąść na SWOIM miejscu, po prostu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11435
Przeczytał: 152 tematy

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 10:42, 30 Mar 2016    Temat postu:

Ja, szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem, z czym macie problem. Raz usiadłam, o zgrozo, nie na swoim miejscu (generalnie nie jeżdżę pociągami, bo może by mi się zdażyło częściej) - bo mój przedział był kompletnie zapchany, miałam fobię na ludzi i było mi niewygodnie. Znalazłam przedział z jakąś jedną lasią i jechałam tak do końca podróży. Nie rozumiem, czemu miałabym się męczeńsko poświęcać i jechać na randomowo mi przydzielonej niewygodnej dla mnie miejscówce, skoro w cholerę przedziałów było prawie pustych. Jakby ktoś przyszedł i powiedział mi, że to jego miejsce, to przesiadłabym się bez dyskusji. Kompletnie nie rozumiem, jaki straszny dyskomfort powoduje zwyczajne powiedzenie komuś, żeby się przesiadł oO. Przy założeniu oczywiście, że rozmówca jest normalnym człowiekiem i po prostu to robi.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 10:43, 30 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 11:13, 30 Mar 2016    Temat postu:

Cytat:
Nawet kilka dni temu kobieta w TLK uraczyła mnie wymruczanym pod nosem tekstem o tym, jak to się musi wynosić, kiedy zwróciłam jej uwagę, że siedzi na moim miejscu. Wyszła co prawda od razu, ale niesmak pozostał, zwłaszcza że najmłodsza też nie była.
Łomatkobosko no i co z tego że baba zrzędziła? to jej problem a nie twój. Mało asertywne jesteście Wink

Ale to swoją drogą jest jakaś idiotyczna maniera, bo co raz mam takie sytuacje że stoi jakaś sirota nad swoim zajętym miejscem i patrzy się błagalnie na załogę, bo przecież zapytać się samemu no to nidyrydy, ni wuja. Albo sami siadają gdzie indziej i później jak jest problem z miejscami to wrzeszczą ALE MOJE BYŁO ZAJĘTE.

A już najlepsze to są paniusie co wciskają dzwonek po czym mówią stewardessie, głośno i wyraźnie na dwa rzędy "PANI POWIE TEMU PANU OBOK MNIE ŻE ON ŚMIERDZI". Przedszkole.

I żeby nie było, to nie jest tak że jakieś mentalne kaleki się tak zachowują. Zazwyczaj im bogatsze toto z wyglądu i bardziej "Zachodnie" tym częściej się dzieją takie kwiatki. O dziwo np. Polacy to sami sobie dają radę, a osoby o widocznie biedniejszym, egzotycznym pochodzeniu nie sprawiają praktycznie nigdy żadnych problemów jeśli idzie o zajmowanie miejsc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 77
Przeczytał: 33 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 13:11, 30 Mar 2016    Temat postu:

Nie no, powiedziałam, że mam tam miejsce i miejsce się zwolniło Razz Wkurza mnie natomiast, gdy (zwłaszcza w pełnym pociągu) ktoś mi serwuje guilt tripping, bo nie chciało mu się zerknąć na miejsce. Mi zwrócenie komuś uwagi nie sprawia problemu, ale wielu ludziom już może, więc siadając gdzie wyznaczone im tego oszczędzam. Wiadomo, są różne przypadki, ale imo w znacznej większości miejscówki ułatwiają podróż, a nie na odwrót.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 13:16, 30 Mar 2016    Temat postu:

Oczywiście że ułatwiają, ale z drugiej strony nie ma co się ciskać Wink takie życie, czasem sie trafi czasem nie, a reguły można nagiąć w rozsądnych wymiarach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 14:03, 30 Mar 2016    Temat postu:

Ja już pisałam - pustawo, to faktycznie nie problem, sama w nocnych, korzystając z luzu sypiałam rozciągnięta nawet i całe siedzenie, ale jak pociąg pełny wszelkie pyskówki, przepychanki, "pan tu nie siedział", manewrowanie bambetlami nade łbem itp. podróży zdecydowanie nie uprzyjemniają. O i jeszcze jeden geniusz mi się przypomniał - miejscówkę ma, ale koło obcokrajowca to on nie zasiądzie. Zgoniony przez podsiędniętą pasażerkę podreptał szukać miejsca w innym wagonie.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Śro 14:31, 30 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11435
Przeczytał: 152 tematy

Pomógł: 108 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:15, 30 Mar 2016    Temat postu:

Jako osoba przechodząca kiedyś poniekąd fobię społeczną, wciąż introwertyczna, nieśmiała i niekoniecznie asertywna, poważnie uważam, że jak komuś zwykłe zwrócenie uwagi na zajęte miejsce sprawia kłopot, to powinien udać się z tym problemem do odpowiedniego specjalisty, bo to naprawdę jest jego problem, a nie świata Razz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 16:00, 10 Lip 2016    Temat postu:

Spotkałam dziś potencjalnego uczestnika programu TVN uczącego dobrego wychowania. Chłopak spytany przez kontrolerkę w autobusie o bilet odparł "Mam urbankę, ale teraz rozmawiam", odwrócił się do niej plecami i swobodnie kontynuował pogaduszki przez komórkę, nie reagując na dalsze wezwania. Po czym oznajmił jej "tutaj wysiadam" i uciekł.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 20:04, 06 Wrz 2016    Temat postu:

Taka sytuacja. Siedzę sobie w tramwaju, odpływam gdzieś myślami, gapię się w okno i nie zwracam uwagi na to, kto właśnie wsiada. Nagle z tego letargu wybudza mnie potwornie głośny chłopięcy wrzask "Ja chcę tu usiąść!!! Tu usiąść!!! Ja tu usiąść!!! Ja chcę siedzieć!!!", po czym dzieciak zaczyna równie ekspresyjnie kaszleć bezpośrednio na mnie. Na co jego opiekunka odpowiada od niechcenia "Noo, już zaraz wysiadamy." I tu konsternacja - grzecznie wstać i zaproponować miejsce, bo dziecko? Powiedzieć kobiecie, że powinna dziecko uczyć, że nie kaszle się na ludzi i nie wrzeszczy w niebogłosy, na co ma się w tej chwili ochotę? Udać, że nic nie widzę i nie słyszę?

Wybrałam ostatnią opcję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:09, 08 Wrz 2016    Temat postu:

I dobrze zrobiłaś. Btw, ohydny bachor - ale skoro to była opiekunka, a nie matka/babka, to może nie mogła ostrzej zareagować, bo dziecior naopowiadałby rodzicom dub smalonych i to ona byłaby tą złą?

Tak luźno nawiązując do tej sytuacji - mnie osobiście krępuje bycie "wciąganą" w proces wychowania obcego dziecka. Zwłaszcza jeśli się mną straszy jako tą panią, co to skrzyczy/zabierze - zawsze mam wtedy ochotę owszem, skrzyczeć, ale tą mamusię za robienie ze mnie nie wiadomo kogo.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 15:25, 08 Wrz 2016    Temat postu:

Ona pewnie była jego matką, nie wiem, chodziło mi ogólnie o osobę, która w tym tramwaju była za dziecko odpowiedzialna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10384
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 16:24, 08 Wrz 2016    Temat postu:

Melo, prawidłowo postąpiłaś. Olać, wrzeszczy dziecię - trudno, nie wstałabym za wuja wafla, a za kaszlanie na mnie pewnie bym zwróciła uwagę. Pani matki, ciotki, niani jako opiekunki rola zadziałać.
Córa komtura napisał:
Tak luźno nawiązując do tej sytuacji - mnie osobiście krępuje bycie "wciąganą" w proces wychowania obcego dziecka. Zwłaszcza jeśli się mną straszy jako tą panią, co to skrzyczy/zabierze - zawsze mam wtedy ochotę owszem, skrzyczeć, ale tą mamusię za robienie ze mnie nie wiadomo kogo.

O, nienawidzę podwójnie za straszenie dzieci i wciąganie w to boru ducha winnych przechodniów. Reagować, reagować, grzecznie ale dobitnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rychadelko
Harry Forrester



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stajenki kucyponków

PostWysłany: Pią 11:12, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Mogę sobie wyobrazić takiego bachora - małe cwaniaki co to myślą, że wszystko im wolno.

Jeśli chodzi o kaszel to sama od lat mam z nim problemy. W ciągu ostatnich 3-4 lat nie było tak źle, ale na początku mojej "choroby" w 2009 r. zwykle było tak że ludzie:
- albo przesiadali się dalej ode mnie
- albo patrzyli na mnie krzywo i szeptali coś do siebie
- zaczepiali mnie i dawali porady medyczne
- warczeli na mnie, że powinnam siedzieć w domu/szpitalu

Rozumiem poniekąd tych ludzi, mój kaszel nie należał do najprzyjemniejszych, ale trochę więcej uprzejmości byłoby mile widziane. Nie trzeba od razu być opryskliwym.

edit: literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rychadelko dnia Pią 11:13, 09 Wrz 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 13:10, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Nie no, ja nie mam pretensji o sam kaszel, tylko o wykaszliwanie dzieciaka prosto na mnie Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rychadelko
Harry Forrester



Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stajenki kucyponków

PostWysłany: Pią 14:31, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Tak, tak, wiem. Smile Swoją drogą to ja nie znosiłam (w sumie to nadal nie znoszę) "ciamkania" gumy. Nie żucia, ale właśnie ciamkania. Te dźwięki, po prostu ciarki mnie przechodzą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5762
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 15:07, 09 Wrz 2016    Temat postu:

Och, nienawidzę tych wszystkich głośnych odgłosów przeciskania śliny przez zęby, takiego CSSSYT, dreszcze mnie przechodzą za każdym razem, kiedy ktoś koło mnie coś takiego robi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Córa komtura
Bonderella



Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 354
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:25, 09 Wrz 2016    Temat postu:

@rychadelko: mnie w czasie poważnej alergii/infekcji górnych dróg oddechowych zdarzyła się pańcia, która otwarcie stwierdziła, że ją to zbrzydza i jak ja mogę tak przy ludziach... Fun fact: byłyśmy sąsiadkami przy stoliku w SANATORIUM.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin