Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Otwartość, zamkniętość, intelektualna bucera
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:54, 14 Lis 2015    Temat postu:

Też to widziałam i też mnie to zirytowało. "Żałosne jest modlenie się za świecki kraj" - NIE, do cholery, nie ma w tym nic żałosnego :/
Ale z drugiej strony... W nocy śledziłam relacje z wydarzeń w Paryżu i w międzyczasie odświeżałam facebooka. Sztuczne Fiołki jako jedyne zachowały się wtedy w porządku, pokazały, że choć solidaryzują się z Francją, to nadal wspierają uchodźców, że nie ma u nich miejsca na rasizm i ksenofobię... Było mi strasznie przykro, jak czytałam te relacje i posty Fiołków były dla mnie prawdziwym pocieszeniem, budziły takie odczucie "dziękuję, że na świecie są jeszcze porządni ludzie...". I za coś takiego ich cenię. Dlatego nie jestem w stanie ich jednoznacznie potępić - to, co napisali, było oczywiście głupotą, ale wierzę, że to naprawdę porządni ludzie (czy też jedna osoba), którym po prostu zdarza się czasem... zagalopować.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:05, 14 Lis 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Manon napisał:
lookatyouboy dobrze cię widzieć/czytać!

Też się cieszę Smile


Witaj Melomanko! Również niezmiernie się cieszę, że mam odrobinę czasu by wrócić tutaj, przynajmniej na chwilę.

Kurcze, te komentarze pod tym postem Fiołków robią sie coraz bardziej niedorzeczne.

Cytat:
Przepraszam ale: Terroryści Islamscy krzyczą "Allahu Agbar" - to nie znaczy "za honor" tylko "Allah jest wielki" . Nie doszukujmy się cmokierskich uzasadnień tam, gdzie sprawa jest dosyć prosta. Religia od 2 tysięcy lat (u nas) i 1,5 tys. (u nich) była zawsze powodem największych rzezi. Można oczywiście twierdzić, że to nie religia, ale ludzie którzy ją zmanipulowali, ale wtedy możemy równie dobrze powiedzieć że Stalin był wypaczeniem komunizmu, a Hitler nacjonalizmu. Pozdrawiam.


Moja odpowiedź na ten komentarz była bardziej obszerna, ale na argument, w którym zawarłam, że Stalin to był chyba jednak ateistą (propos zdania, że religia była powodem największych rzezi), ktos odpisał:

Cytat:
Stalin może i był ateistą, ale kształcił się w seminarium. Albo "formował" jak to lubią mówić księża. I się uformował. Nie jest ważne, w co wierzysz, ważne jest, co jesteś gotów w imię tej wiary zrobić innym...


Widzicie. Stalin był dyktatorem, bo seminarium. Koniec. Kropka.

Jakkolwiek rozumiem wpływ wychowania w określonym systemie wartości czy kulturze na daną osobę, tak tu węszę cheć dopasowania za wszelką cenę faktów do teorii.

E; Floréal Przepraszam za opóźnioną odpowiedź.
Właśnie o taką sprzeczność też min. mi chodzi. Podczas, gdy cały zachodni internet i media apelują, by nie mieszać do tych wydarzeń kwestii religijnych, po to, by właśnie sytuacja nie odbiła się na muzułmanach ( i nie pogrążała jeszcze bardziej we wzajemnych uprzedzeniach związanych z religią) SzF robią post, który sprowadza ponownie dyskusję na pole wyznaniowe.
Możliwe, że niezamierzenie, ale zbudowali dość jednoznaczny przekaz (nie tylko postem, ale i komentarzami), w którym religia = równa się zło, nie ważne w jakim celu użyta (nawet w celu wzajemnego wsparcia, współczucia, zrzeszenia etc.) i powinna zostać zakazana w imię świeckości państwa (którą to świeckość rozumieją, obawiam sie, jako zakaz religijny, a nie rozdział państwa od kościoła i wyznania - a to już jest niepokojące). Co oczywiście w kontekście wydarzeń, jakich wszystko dotyczy, zaczyna mieć też właśnie wyraz przecież nie tylko antykatolicki, ale antyreligijny w ogóle. Tym samym - również anty muzułmański.
Rodzi się więc w konsekwencji przekaz: "gdyby nie było religii nie byłoby tych zamachów" (i stąd takie refleksje w komentarzach). Nijak się to ma do apeli wznoszonych pod hasłem "terrorism has no religion",a poruszanie kwestii religijnych w takim momencie to autentycznie śliski temat, bo można to bardzo różnie odczytać.
I jak mówiłam - nawet nie wspominam o kwestiach deptania momentu przeżywania czyjejś żałoby czy refleksji.

PS. Najśmieszniej chyba jednak, że zarówno Bufonki jak i cześć ich czytelników założyła z góry, ze #pray4 odnosi się tylko i wyłącznie do modlitwy katolickiej.


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez lookatyouboy dnia Sob 18:14, 14 Lis 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5824
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Śro 0:08, 31 Sie 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Cytat:
Andrzej Sapkowski jest skarbem polskiej fantastyki i jak wiadomo od lat, jest przy tym ekscentryczny. Proszę wszystkich mentalnych gimbusów, którzy uczynili sobie sport z pisania "Sapek buc" w internecie o wyjęcie kajecików i zapisanie w nim tego słowa. Ekscentryczny.

Hę? Znanym i uznanym wolno więcej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 1:23, 31 Sie 2016    Temat postu:

Ciekawszy jest jeden z komci autora tego postu, po tym jak ktoś wspomniał, że Sapkowski to jednak czerpie pewnie spore hajsy z gry i promocji jaką ta mu zapewniła:
[quote/] Sapkowski ma podejście, o czym mówił wiele razy, "sprzedaj i zapomnij"; trudno się zapomina kiedy mu gimby na spotkaniach zawracają dupę[quote]

No matko, toż to straszne, faktyczne. Młodzi ludzie przychodzą na spotkania ze znanym pisarzem i pewnie jeszcze jego książki czytają! No zgroza. Powinni wprowadzić ograniczenia wiekowe na tych spotkaniach. Proponuję 60+, to wówczas towarzystwo mogłoby zasiąść sobie przy kawusi i ciasteczku i opowiadać inteligentne dowcipaski przy dźwiękach gramofonu.

Założę się, że gdyby ta gra nie powstała, to pewnie znów Sapek by narzekał, że bida z nędzą i głupi ludzie w tym kraju nie czytają. Teraz wychodzi na to, że znów jak czytają, to też nie dobrze, bo czytają w złej intencji.

Cytat:
Rozumiem też, jak się musi czuć twórca, którego dzieło życia jest traktowane jako "fanfiki do gry", "to była jakaś książka?"

No ja nie bardzo, bo nie wiem co to zmienia, w sytuacji jeśli założymy, że te osoby zamierzają książkę przeczytać, lub już przeczytały (nawet jeśli czytały jako fanfika). W sensie - treść jakby jest ta sama, niezależnie od tego, z jakich podbudek dana osoba do niej podeszła. Cena też.
Czy Sapkowski wymaga podkreślania każdorazowo przez czytelnika, że oto obcuje ów czytelnik z wielkim dziełem autorstwa Wielkiego Pisarza?

Rozumiem, że ten fragment o fanfiku, był pewnie po części nawiązaniem do tego, że amerykański wydawca umieścił na okładkach książek kadry z gry. Tylko, czy to coś złego? Moim zdazniem raczej, bardzo dobry ruch marketingowy.
Ktoś w komentarzu na Spidersweb ładnie to podsumował:

Cytat:
Wielu fanów GOT zaczeło przygodę z serialem, nie wiedząc że istnieje taka seria książek. Martin postanowił wykorzystać popularność produkcji, aby dotrzeć do nowych czytelników. Sapkowski zaś postanowił się na graczy obrazić, bo nie wspominają co 5 minut że jest seria książek o Wiedźminie. Wydawcy za granicą wykorzystali chyba jedyny sposób aby pokazać że są książki w świecie Wiedźmina, wykorzystując grafiki znane graczom. Jednak jest to za mało, bez wsparcia samego autora. Sapkowski niejako sam zawinił temu że hype na książki, pomimo popularności gry, był niewielki.


No więc Sapkowski jest tu sam sobie winien. Bronienie go jest zupełnie bez sensu. Taże wcale nie dziwi, że ludzie poczuli się oburzeni i wyrażają swoje emocje w taki, a nie inny sposób, nazywając go bucem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Śro 2:16, 31 Sie 2016    Temat postu:

Ja przepraszam, ale oesu, ekscentryczny, prowokacyjny, no nie mogę, tu mi przejeżdża czołg. Very Happy

Oczywiście, że Sapkowski jest przeintelektualizowanym bucem, świadomie się na takiego kreuje, a czego nie wykreuje, to mu jakoś samo wychodzi. Obrzydliwie nieuprzejmym i nieprzyjemnym, nieszanującym ludzi bucem jest w dodatku. Zresztą nie tylko "w realu", ta nieuprzejma bucera jest wyczuwalna też w stylu pisania, mnie samą odstręczała od cyklu wiedźmińskiego długo (nawet bardzo lubiane przeze mnie "Złote popołudnie" ma takie passusy, że zgrzytałam zębami za pierwszym razem). Miałam wrażenie, że to wiedza powszechna, niezależnie od tego, jak bardzo jest złotym wychuchanym dziecięciem polskiej fantastyki, którego fandom powinien po stopach całować.

Nie jest jednocześnie aż tak elokwentnym w gruncie rzeczy człowiekiem, żeby można mu to było wybaczać w publicznym dyskursie - zresztą, prawdziwie elokwentni i na poziomie ludzie nie plują tak na wszystkich i wszystko pogardą.

Natomiast komentarze dotyczące alkoholu są niestety strasznie poniżej pasa moim zdaniem - inną rzeczą są poznańskie podśmiewajki (których na PyrPolconie było co niemiara), bo się jednak człowiek wystawił na publiczną ocenę, a wieść gminna bezlitośnie niesie i pamięta, a inną stwierdzenie "alkohol wyżarł mu mózg", bo tak się po prostu nie powinno mówić o ludziach, żadnych. No ale wiadomo, Internet.

edytka: entery, składnia i inne pierdoły


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deirdre dnia Śro 2:18, 31 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5717
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 2:23, 31 Sie 2016    Temat postu:

Aaa, Boże, dwie osoby z moich znajomych to lubią.
W komciach jeszcze lepiej - on jest ekscentryczny tak, że obraża!!!111


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Śro 2:41, 31 Sie 2016    Temat postu:

Deirdre napisał:
Natomiast komentarze dotyczące alkoholu są niestety strasznie poniżej pasa moim zdaniem - inną rzeczą są poznańskie podśmiewajki (których na PyrPolconie było co niemiara), bo się jednak człowiek wystawił na publiczną ocenę, a wieść gminna bezlitośnie niesie i pamięta, a inną stwierdzenie "alkohol wyżarł mu mózg", bo tak się po prostu nie powinno mówić o ludziach, żadnych. No ale wiadomo, Internet.

edytka: entery, składnia i inne pierdoły


Nie wiem dokładnie, o których komentarzach mówisz i jak one brzmią, ale to, że Sapek niejednokrotnie pojawiał się pod wpływem alkoholu na przeróżnych spotkaniach, a praktycznie na każdym wiało od niego chamem, to fakty.
Pisanie przy tym, że to ekscentryzm to wyjątkowy przykład klapek na oczach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deirdre
Zakochany Horatio



Dołączył: 31 Maj 2014
Posty: 174
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z górnej półki

PostWysłany: Śro 3:24, 31 Sie 2016    Temat postu:

Czy Sapkowski nadużywa alkoholu, i przychodzi w różnym stopniu wczorajszości/zawiania/nietrzeźwości/upicia na spotkania autorskie, dodatkowo obrażając tym fanów (fakt, że on ma tak morderczo oddanych fanów nie przestaje wywoływać u mnie śmiechawy), którzy przychodzą poświęcić mu czas i uwagę? - Si.
Czy to wkrewiające? - Si. Ale jakoś dziwnie Oddani Fani nie skarżą się... Klapki na oczach, wielkości okiennic chyba.
Czy pisanie, że jest zapijaczonym, obszczanym starym dziadem bez poczucia rzeczywistości i zasługuje żeby się znaleźć na ulicy (widziane na własne oczy na fejsie przy okazji jego ponownego pojawienia się w Poznaniu na konwencie, usunięte, niezeskrinowane, bo się wtedy jeszcze nie nauczyłam), jest ok? - Nie wiem?
Czy przyniesie inną reakcje niż "hurr durr obrażajo!!!!"? - Nie. Nawet cienia jej nie przyniesie. Jaki wobec tego sens się tak nisko wyrażać o człowieku?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5291
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 12:23, 31 Sie 2016    Temat postu:

Pękła mi żyłka, kiedy stwierdził, że prawie nikt ze znanych mu osób nie grał, bo on się obraca w inteligentnym towarzystwie; ktoś próbował, niczym wyznawcy ukochanego JKM, wmawiać ludziom, że autor wcale nie miał na myśli tego, co powiedział, "on przecież prawie cały czas żartował".
Ale po tysięcznym wiadrze pomyj, jakie się przez ten czas przewinęły przez mojego walla, życzeniach podobnych do tych cytowanych przez Deirdre, poszło mi w drugą stronę. Nie lajknęłam tego posta MRW dlatego, że zgadzam się w 100%, tylko że był jedynym głosem (jaki się u mnie przewinął) w tonie "ej, od wczoraj znacie ASa?". Nie żeby to w jakikolwiek sposób zmniejszało bucerę bijącą z jego wypowiedzi, po prostu, jak mówię, przegięto pałę w drugą stronę i to solidnie, bo czyjeś chamstwo zostało potraktowane jako furtka dla własnego chamstwa, niejednokrotnie sporo przebijającego AS.

Ed: literówka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rufus dnia Śro 12:26, 31 Sie 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2137
Przeczytał: 33 tematy

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:08, 31 Sie 2016    Temat postu:

Sileana napisał:
Deirdre napisał:
Natomiast komentarze dotyczące alkoholu są niestety strasznie poniżej pasa moim zdaniem - inną rzeczą są poznańskie podśmiewajki (których na PyrPolconie było co niemiara), bo się jednak człowiek wystawił na publiczną ocenę, a wieść gminna bezlitośnie niesie i pamięta, a inną stwierdzenie "alkohol wyżarł mu mózg", bo tak się po prostu nie powinno mówić o ludziach, żadnych. No ale wiadomo, Internet.

edytka: entery, składnia i inne pierdoły


Nie wiem dokładnie, o których komentarzach mówisz i jak one brzmią, ale to, że Sapek niejednokrotnie pojawiał się pod wpływem alkoholu na przeróżnych spotkaniach, a praktycznie na każdym wiało od niego chamem, to fakty.
Pisanie przy tym, że to ekscentryzm to wyjątkowy przykład klapek na oczach.

Autor w.w. postu sam jest trochę "ekscentryczny" w tym znaczeniu, więc podobny komentarz mnie nie zdziwił.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 12:10, 11 Kwi 2018    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie wiem czy to tu pasuje ale zdenerwował mnie ten post. "Czytacze książek" jak ich nazywam (czyli osoby, które z czytania książek uczynili powód do czucia się lepszymi od innych) po raz kolejny mnie zaskakują. Co najgorsze w komentarzach prawie nikt tego nie krytykuje. Ja rozumiem, że to żart, metafora itd ale i tak jestem zażenowana.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Diana z Dominatorium



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1129
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:48, 12 Kwi 2018    Temat postu:

A do tego kiepsko rysowane ;]. Ten profil mam odlajkowany już od dawna, ale ktoś ze znajomych udostępnił. Odczucia mam podobne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Dawidek w kozakach



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2035
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:27, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Wrzucaj regularnie posty w sosie "Wielbiciele Książek są nadludzką rasą unoszącą się kilka centymetrów nad ziemią wśród Zjadaczy Telewizyjnej Papki".
Jednocześnie ekscytuj się [link widoczny dla zalogowanych] Razz

Uważam, że "Nie jestem statystycznym" (choć już sama nazwa zalatuje poczuciem wyższości) jednak się pod tym względem wyrobiło z upływem czasu. Podobnie jak Lubimy Czytać, które swego czasu nie mogło przeżyć tygodnia bez wrzuceniu dwóch tekstów w stylu "jak bardzo uzależniony od książek jesteś?" czy "dlaczego wolę czytać niż oglądać TV". Mam wrażenie, że te najtłustsze raki pochowały się po grupach FB dla czytelników, gdzie na jeden post zachęcający do rozmowy o książkach (najczęściej "jakie są wasze ulubione kryminały?", odpowiedzi to same tytuły albo nazwiska autorów bez komentarza) przypada dwadzieścia o sztachaniu się bibliotecznym kurzem, trzynaście "jestem taka inna, zamiast chlać na imprezie wolę czytać pod kocykiem" i pięć o tym, jakim złem jest czytnik.

BTW, że nie powstał jakiś fanpejdż, który by kręcił bekę z tego typu postów.

EDIT: Uwielbiam tego chochoła "ludzie wokół myślą, że czytanie to przypał i będą cię wyśmiewać za wyciągnięcie w tramwaju książki". Gdzie ci ludzie mieszkają? Na osiedlach pełnych przerysowanych łobuzów z kreskówek?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Czw 11:51, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 11:24, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Kazik napisał:


BTW, że nie powstał jakiś fanpejdż, który by kręcił bekę z tego typu postów.

EDIT: Uwielbiam tego chochoła "ludzi wokół myślą, że książki to przypał i będą cię wyśmiewać za wyciągnięcie w tramwaju książki". Gdzie ci ludzie mieszkają? Na osiedlach pełnych przerysowanych łobuzów w kreskówek?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Jest taki fajpejdż" [link widoczny dla zalogowanych] Ale jeszcze nie obczajałam więc nie wiem czy warto obserwować. Ale akurat ja czytam książki, choć jak wchodzę na książkolubne strony to zaczynam się wstydzić tych 100 książek rocznie.


edit. Przejrzałam stronę na szybko i nie warto było. Niektóre posty ok, ale większość dość prymitywna (np. narzekanie na czytające feministki w komciach). Przydałby się jakiś lepszy jakościowo funpag na ten temat


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dekadencja dnia Czw 11:46, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Anioł w toalecie



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 840
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:48, 12 Kwi 2018    Temat postu:

dekadencja napisał:
Jest taki fajpejdż" [link widoczny dla zalogowanych] Ale jeszcze nie obczajałam więc nie wiem czy warto obserwować.

W ciągu trzech minut scrollowania udało się znaleźć:

1) Użycie słowa "upośledzony" jako synonimu dla "głupi" (sztuk dwa).
2) "gdyby jakaś pani poczuła się urażona, to polecam trochę dystansu"
3) Przypisywanie Einsteinowi cytatów z rzyci wziętych.

Edyta: jest jeszcze 4) wzmianka o "zapuszczonych babach po trzydziestce".

Dalej Wam nie pomogę, każdy wchodzi na własną odpowiedzialność.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ML dnia Czw 13:50, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 12:10, 12 Kwi 2018    Temat postu:

ML napisał:
dekadencja napisał:
Jest taki fajpejdż" [link widoczny dla zalogowanych] Ale jeszcze nie obczajałam więc nie wiem czy warto obserwować.

W ciągu trzech minut scrollowania udało się znaleźć:

1) Użycie słowa "upośledzony" jako synonimu dla "głupi" (sztuk dwa).
2) "gdyby jakaś pani poczuła się urażona, to polecam trochę dystansu"
3) Przypisywanie Einsteinowi z rzyci wziętych cytatów.

Dalej Wam nie pomogę, każdy wchodzi na własną odpowiedzialność.


No właśnie. Choć punktu trzeciego bym się nie czepiała bo to popularny zabieg w internatach (raczej chodzi o wyśmiewanie tych popularnych memów, w których Einstein jest głównym źródłem natchnionych cytatów)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:56, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Problem trzech książek- obojętnie na jaki fanpejdż książkowy zaglądniesz zawsze masz polecane/omawiane/obśmiewane te same 3-10 pozycji, których do końca sami nie doczytali (np. że bohater "Buszującego w Zbożu" właśnie stracił brata). Jeden reddit fantasy stara się radzić sobie z zamkniętym kręgiem przez coroczne bingo książkowe, ale idzie opornie- o cokolwiek zapytasz i tak polecą ci Koło Czasu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Diana z Dominatorium



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1129
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:15, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Przeszłam przez pierwszy tym Koła Czasu, bo mi mocno je zachwalano. Utknęłam na drugim i nie mam serca by znów po nie sięgać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 13:23, 12 Kwi 2018    Temat postu:

dekadencja napisał:
https://www.facebook.com/lubie.czytac.ksiazki/photos/a.314981128525911.85092.314979168526107/1862025893821419/?type=3&theater

Nie wiem czy to tu pasuje ale zdenerwował mnie ten post. "Czytacze książek" jak ich nazywam (czyli osoby, które z czytania książek uczynili powód do czucia się lepszymi od innych) po raz kolejny mnie zaskakują. Co najgorsze w komentarzach prawie nikt tego nie krytykuje. Ja rozumiem, że to żart, metafora itd ale i tak jestem zażenowana.

Zostałam jakoś z rok temu dorzucona przez znajomą do grupy „Nie mam czasu, czytam książki”. Czego tam się można naczytać… Został tam udostępniony ten rysunek. I w pełni rozumiem, że jednych on śmieszy, drugich nie. Ale są też ludzie, którzy treść tego obrazka biorą w 100% serio. I tego pojąć nie umiem. No naprawdę, to przekracza moje IQ i całą resztę…

W ogóle grupa „Nie mam czasu…” to jest miejsce, w którym siedzę z jakiegoś połączenia masochizmu z zamiłowaniem do patrzenia, jak świat płonie. Ostatnio rozwalił mnie totalnie chłopaczek uważający się (całkowicie poważnie!) za wielkiego czytelnika. Przeczytał w swoim życiu – uwaga, uwaga – ze sto książek. Nie, nie krytykuję przeczytania w życiu stu książek. Ale uważać się w tej sytuacji za miłośnika czytelnictwa i znawcę literatury…?

Edit: Zagubiony przecinek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez floxanna dnia Czw 13:24, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 13:49, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Może dopiero co odkrył przyjemność z czytania, wtedy 100 książek to dosyć imponująca liczba. Ja kiedyś podczytywałam Anonimowych Książkoholików. Nie mogłam już znieść tych samowielbiących memów w stylu ja z książką vs. głupia dziewczyna malująca paznokcie. Plus przekonanie, że czytanie książek automatycznie czyni cię lepszym człowiekiem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17218
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:52, 12 Kwi 2018    Temat postu:

dekadencja napisał:
Nie mogłam już znieść tych samowielbiących memów w stylu ja z książką vs. głupia dziewczyna malująca paznokcie.


No paczpani, całkiem jak mądra kuzynka Łusia i głupia kuzynka Ania w najnowszej Musierowicz.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Czw 14:52, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 15:09, 12 Kwi 2018    Temat postu:

dekadencja napisał:
Może dopiero co odkrył przyjemność z czytania, wtedy 100 książek to dosyć imponująca liczba.

OK, faktycznie, za miłośnika może się uważać, ale za ZNAWCĘ? A uważa się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2014
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 15:09, 12 Kwi 2018    Temat postu:

kura z biura napisał:
dekadencja napisał:
Nie mogłam już znieść tych samowielbiących memów w stylu ja z książką vs. głupia dziewczyna malująca paznokcie.


No paczpani, całkiem jak mądra kuzynka Łusia i głupia kuzynka Ania w najnowszej Musierowicz.

[link widoczny dla zalogowanych]


Przyznam, że akurat ich nie miałam na myśli bo Zgryzotki jeszcze nie czytałam Smile Ale widać skąd czytelniczki czerpią swoje inspiracje


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dekadencja dnia Czw 15:10, 12 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Czw 21:28, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Mimo że sama jestem uzależniona od czytania już od czasów, gdy jeszcze dziecięciem przedszkolnym byłam, kompletnie i wciąż – po ponad 30 latach takiego stanu – nie kumam tworzenia kontr między np. czytaniem a malowaniem paznokci czy czytaniem a oglądaniem telewizji. Od pewnego czasu pojawia się też podział na „szlachetnych czytelników książek papierowych” i tych, którzy używają czytników e-booków. No heloł…

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10567
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 22:24, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Oessu, jakie te rysuneczki i memy są durne! [link widoczny dla zalogowanych]

Raz czytam więcej, raz mniej. Ba, po skończeniu anglistyki, z rok może nie miałam ochoty tykać jakichkolwiek książek, taki miałam przesyt. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Dawidek w kozakach



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2035
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:49, 12 Kwi 2018    Temat postu:

Cytat:
Oessu, jakie te rysuneczki i memy są durne! O tu kolejne paskudztwo

A ten obrazek jest akurat prześmieszny - a to dlatego, że to [link widoczny dla zalogowanych] typa, którego kręci "[link widoczny dla zalogowanych]" Very Happy
Nawet nie wiecie, ile uciechy sprawia mi natknięcie się na ten obrazek w kontekście "nie bądź tępą dziunią czytaj książki". Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10567
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 8:06, 13 Kwi 2018    Temat postu:

No w takim kontekście ma sens. Ale właśnie lata ja to któryś z kolei raz widzę stronkach miłośników czytelnictwa z przesłaniem „nie bądź tępa, czytaj”.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17218
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 91 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:16, 13 Kwi 2018    Temat postu:

O ile pamiętam, rysunek wywołał niezłą burzę ze względu na swoją seksistowską wymowę (a przypisywano mu też i rasistowską, jako że mocno opalona "bimbo" zmienia się w białą "zwykłą" dziewczynę).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Dawidek w kozakach



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2035
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:14, 13 Kwi 2018    Temat postu:

A, było, było. Wild times.
Pamiętam też, że po polskiej stronie Internetu krążyła przeróbka z napisem "wniosek jest prosty: od czytania zmniejszają się cycki".

Cytat:
Zostałam jakoś z rok temu dorzucona przez znajomą do grupy „Nie mam czasu, czytam książki”.

Tak, pamiętam! I pamiętam, że końcem końców moje nerwy wysiadły mimo wewnętrznego masochizmu, a ja z nimi z tej grupy. Moooooooooże warto byłoby tam zerknąć jeszcze raz...

Odchodząc od książek, ale [link widoczny dla zalogowanych]. "Twisted mind", dżizys, uważaj na krawędzie, palce sobie pokaleczysz Razz

EDIT: Brakuje wam stałej, dziennej dawki ętelektualnej bucery? Proponuję dołączyć do grupy na FB "TŁUMACZE - GRUPA OTWARTA - PRACA DLA TŁUMACZY". Prosić tam o pomoc na niższym poziomie zaawansowania to jak wskakiwać na środek areny pełnej głodnych lwów - żeby doczekać się merytorycznej odpowiedzi, trzeba przecierpieć dziesięć komentarzy o potknięciu językowym, pięć dogryzań dla samego dogryzania i dyskusję "ej, X, patrz, o co pyta :płaczącaześmiechubuźka:". Zwróć uwagę, że ludzie nie rodzą się wybitnymi tłumaczami z wiedzą w małym palcu i od bycia miłym się nie umiera - oj tam, oj tam, taki chrzest, trzeba się uodparniać, a tak w ogóle to sam się prosił, po co tu przylazł. Spróbuj poprosić o przetłumaczenie zdania z koszulki, którą przywiózł ci kuzyn z wakacji - proszę, armagedon raz, w zestawie sos "jak śmiesz ja tu lata studiów jak nie zapłacisz to ani myślę popatrzeć nic tłumaczy nie szanują zero kultury w tym kraju intelektualiści na wymarciu".

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kazik dnia Pią 11:38, 13 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10567
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 12:34, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Kazik napisał:

EDIT: Brakuje wam stałej, dziennej dawki ętelektualnej bucery? Proponuję dołączyć do grupy na FB "TŁUMACZE - GRUPA OTWARTA - PRACA DLA TŁUMACZY".

O kruwa mać, tam to jest najźlejsze zło! Oprócz bucery wyżej przez wspomnianej fascynujący jest pan Ł.G. - wicie, rozumicie, poglądy jak dupa, ale czy serio trzeba rzeczoną, świętojebliwą tak wszystkim przed oczyma machać?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2582
Przeczytał: 50 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Pią 13:51, 13 Kwi 2018    Temat postu:

Kazik napisał:
Brakuje wam stałej, dziennej dawki ętelektualnej bucery? Proponuję dołączyć do grupy na FB "TŁUMACZE - GRUPA OTWARTA - PRACA DLA TŁUMACZY".


Oesu, tak! Ja tam zadawałam pytania tylko wtedy, jak już naprawdę byłam pod ścianą - nie powiem, odpowiedzi otrzymałam i to nawet bez uwag w stylu "jak się nie znasz na temacie, to po co się bierzesz za tłumaczenie", ale wychodzi na to, że byłam wyjątkiem. Potem znalazłam grupę dla tłumaczy języka rosyjskiego i to jest po prostu raj w porównaniu z "Tłumaczami" - odpowiedzi natychmiastowe, na temat, z uzasadnieniem i rozwinięciem, z linkami, jeśli bym sobie chciała doczytać, raz nawet dostałam słownik terminologii, który tłumaczka sama sobie zrobiła.

A, a w "Tłumaczach" koszmarnie mnie denerwuje narzekanie na niskie stawki, a jak ktoś początkujący zapyta, no to jakie te stawki mają być, bo on nie chce psuć rynku, to dostaje pełną pogardy i wyższości odpowiedź "Jak nie wiesz, ile brać za tłumaczenie, to znajdź sobie inną pracę".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1880
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:59, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Kazik napisał:


EDIT: Brakuje wam stałej, dziennej dawki ętelektualnej bucery? Proponuję dołączyć do grupy na FB "TŁUMACZE - GRUPA OTWARTA - PRACA DLA TŁUMACZY". Prosić tam o pomoc na niższym poziomie zaawansowania to jak wskakiwać na środek areny pełnej głodnych lwów - żeby doczekać się merytorycznej odpowiedzi, trzeba przecierpieć dziesięć komentarzy o potknięciu językowym, pięć dogryzań dla samego dogryzania i dyskusję "ej, X, patrz, o co pyta :płaczącaześmiechubuźka:". Zwróć uwagę, że ludzie nie rodzą się wybitnymi tłumaczami z wiedzą w małym palcu i od bycia miłym się nie umiera - oj tam, oj tam, taki chrzest, trzeba się uodparniać, a tak w ogóle to sam się prosił, po co tu przylazł. Spróbuj poprosić o przetłumaczenie zdania z koszulki, którą przywiózł ci kuzyn z wakacji - proszę, armagedon raz, w zestawie sos "jak śmiesz ja tu lata studiów jak nie zapłacisz to ani myślę popatrzeć nic tłumaczy nie szanują zero kultury w tym kraju intelektualiści na wymarciu".

Z wyrazami szacunku
Kazik


Ta grupa jest potwornie toksyczna. W sporej części wynika to chyba z tego, że są bardziej konkurencją dla siebie nawzajem niż grupą wsparcia. Większość ludzi tam to tłumacze angielskiego, niemieckiego czy innych popularnych języków, i muszą się bić między sobą o te zlecenia. Byłam tam kiedyś, ale jeśli każdy post z językiem angielskim to jest walka o ogień i nawet mój drugi, mniej popularny język, jest oblegany, to myślę, że to się nie opłaca. Więcej nerwów i zachodu niż pieniędzy.

Plus, skoro Alla wspomniała o stawkach - mam wrażenie, że oni wszyscy doskonale mają świadomość, że początkujący tłumacz z zerowym doświadczeniem i popularnym językiem nie dostanie od nikogo pracy za standardową stawkę, ale i tak upierają się, że poniżej standardowej stawki nie wolno pracować. Też jestem zdania, że poniżej pewnej kwoty nie należy schodzić, bo to szkodzi nie tylko rynkowi, ale i nam. Ale nie znam nikogo chyba, kto by pracował w tłumaczeniach i zaczynając pracę, bez żadnego doświadczenia, dostawał standardową stawkę.

Ale przy tym wszystkim jednak nie dziwię się, że posty z prośbą o przetłumaczenie czegoś za darmo, nawet jeśli jest krótkie, nie są mile widziane. Grupa się nazywa "praca dla tłumaczy", a tłumacze jako grupa zawodowa i tak mają bardzo wysoki, w porównaniu z innymi zawodami, poziom przyciągania jednostek "co, nie możesz mi za darmo jednego słowa/zdania/akapitu/książki przetłumaczyć? przecież to ci zajmie minutkę" i po jakimś czasie to może irytować, nawet jeśli faktycznie to są dwa zdania. Fajnym zbiorem ludzi, którzy tłumaczą za darmo jest [link widoczny dla zalogowanych] jeśli ktoś potrzebuje czegoś takiego.

A wracając do pseudointelektualnego czytania książek - zawsze mnie dziwi, jakie pierdoły ci ludzie, którzy tak się przechwalają, czytają. W sensie, co kto lubi, ale pomyślałby ktoś, że jak ktoś się uważa za intelektualistę, bo czyta, to przynajmniej literaturę wysoką, a nie Katarzynę Michalak i kiczowate fantasy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ktosza dnia Pią 17:00, 20 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10567
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 18:40, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Ktosza napisał:
Ale przy tym wszystkim jednak nie dziwię się, że posty z prośbą o przetłumaczenie czegoś za darmo, nawet jeśli jest krótkie, nie są mile widziane.

A to akurat popieram z całego mrocznego serducha. Na szczęście tam chyba mało tego, na gazetowym forum o językach to była plaga i boru dziękować, też goniono im kota.
Boru, im nie dogodzi. Pisze ktoś, że mu do miesiąca nie płaci zleceniodawca - huzia na Józia, że gupi, bo nie walczy, nie zabezpieczył się, już dawno armię prawników powinien zaangażować, a nie płakać na grupie. Teraz babka grzecznie acz stanowczo upomina się o kasę - huzia na Józia, co się rzuca, przecież ledwo co termin minął, po co wywlekać, a w ogóle, o pisiąt złotych afera?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Pią 22:17, 20 Kwi 2018    Temat postu:

Klimaty redaktorsko-korektorskie bywają podobne (i jeśli chodzi o temat stawek, i „co to dla ciebie za problem, żeby poprawić…”, i „huziowanie na Józiów”). Znam parę bardzo fajnych osób z tego kręgu, ale kontakt z nimi utrzymuję prywatnie (czasem sobie nawzajem oddajemy zlecenia, jak ktoś ma akurat za dużo na głowie czy cóś, pomagamy sobie w rozwiązywaniu jakichś problemów itp.), ale np. z GoldenLine’a zwiałam, bo w tamtejszych grupach branżowych były takie jatki, że proszę siadać i wymiękać.

Edit: Poprawiony błędny cudzysłów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez floxanna dnia Sob 12:09, 21 Kwi 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin