Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Niepełnosprawność
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Śro 15:40, 06 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Osoba z orzeczoną niepełnosprawnością związaną z chorobą psychiczną to też inwalida
Myślałam, że niepełnosprawni a inwalidzi to dwie różne kategorie, skoro można mieć jakiś stopień niepełnosprawności, a nie mieć grupy inwalidzkiej...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2733
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Śro 15:51, 06 Sty 2016    Temat postu:

Azu napisał:
Cytat:
Osoba z orzeczoną niepełnosprawnością związaną z chorobą psychiczną to też inwalida
Myślałam, że niepełnosprawni a inwalidzi to dwie różne kategorie, skoro można mieć jakiś stopień niepełnosprawności, a nie mieć grupy inwalidzkiej...


To zależy, kto orzeka o niepełnosprawności. Jeśli ZUS lub KRUS do celów rentowych, to wtedy jest I, II i III grupa inwalidzka. Jeśli orzeka powiatowy zespół ds. orzekania o niepełnosprawności (do celów pozarentowych), to wtedy są stopnie: lekki, umiarkowany i znaczny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2215
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 15:55, 06 Sty 2016    Temat postu:

Bo inwalidztwo odnosi się do niezdolności do wykonywania pracy. Można być niepełnosprawnym, ale przy tym zdolnym do pracy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8794
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 16:46, 06 Sty 2016    Temat postu:

Flox, wręcz przeciwnie, większoość świata jest przystosowana do wskazówek jak do sztućców, i tylko ja się czuję jak Ariel z widelcem we włosach:P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Śro 17:21, 06 Sty 2016    Temat postu:

Ajj dzięki, nareszcie to załapałam. Jestem całkiem nowa w temacie oficjalnego orzekania o niepełnosprawności...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Azu dnia Śro 17:23, 06 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 18:32, 06 Sty 2016    Temat postu:

Kumpel ma orzeczenie o niepełnosprawności i rentę inwalidzką, ale może pracować jako tłumacz (inwalidztwo dotyczy motoryki, głównie pisania). Najbardziej mnie wkurza że jeśli znajdzie pracę, to renta zostanie mu zabrana. To chyba państwo powinno zachęcać niepełnosprawnych do podejmowania pracy, a nie zniechęcać? Zrozumiałabym zmniejszenie renty o jakąś stawkę zależną od dochodów, ale cofnięcie? Nieważne czy to umowa o prace czy jakieś głupie zlecenie za 20zł?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Śro 20:04, 06 Sty 2016    Temat postu:

Moja znajoma dostaje rentę i pracuje jednocześnie (ale nie może zarabiać za dużo, bo też jej cofną).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 22:46, 06 Sty 2016    Temat postu:

Mój tata miał jakieś 20 lat temu wypadek podczas pracy na kolei, w wyniku którego miał uszkodzone oko. Dostaje rentę i ma którąś grupę inwalidzką. W każdym razie na kolei nie mógłby pracować, natomiast prowadzić samochód czy nawet autokar może. Wiele lat jeździł autokarem, miał biuro podróży, teraz pracuje jako taksówkarz i przysługuje mu renta, natomiast jeśli miałby stałą wypłatę, to już nie mógłby jej pobierać.
Wszystko w sumie zależy od tego, jakie są w obecnym czasie przepisy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
floxanna
Wałdca Dziewięciu Żywiołów



Dołączył: 29 Paź 2015
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olsztyn

PostWysłany: Nie 0:54, 14 Lut 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8794
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 9:51, 14 Lut 2016    Temat postu:

Nowa Zelandia odmówiła obywatelstwa wybitnemu matematykowi gdyż ma on autystycznego syna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 12:39, 14 Lut 2016    Temat postu:

Source plz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8794
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Nie 13:30, 14 Lut 2016    Temat postu:

Proszę [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 13:50, 14 Lut 2016    Temat postu:

No cóż, nikt nie powiedział że w raju też nie ma sk***synów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10704
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 10:41, 04 Mar 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] do matki dziecka z autyzmem. Jego [link widoczny dla zalogowanych].
Po reakcji, w większości negatywnej (bo i pochwały za pogonienie głupiej, roszczeniowej baby były ) konta zniknęły, synuś niby przeprosił, pan ojciec nie zamierza.
Ja rozumiem, że firma może odmówić rabatu (noale jeśli obiecuje się indywidualne podejście do klienta, to pytań o zniżki spodziewać się należy), nawet rozumiem złość i nieufność wobec proszących o pomoc. Ale na miły Bór, odrobina dyplomacji nikogo jeszcze nie zabiła.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ag
Lily VooDoo Evans



Dołączył: 14 Sty 2015
Posty: 297
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:29, 04 Mar 2016    Temat postu:

Właśnie w całej sprawie najbardziej nie rozumiem, czemu nie można było odpisać "niestety nie oferujemy tego typu usług, możemy zaoferować tylko zniżkę w wysokości X%" czy coś w ten deseń. Po co była ta wycieczka osobista? Po prostu nie rozumiem, jak można prowadzić biznes, kontaktować się z klientami i nie potrafić prostej, suchej formułki napisać...

Ale chciałam powiedzieć, że rozumiem, iż drukarnia otrzymująca w okresie rozdawania 1% dziesiątki takich próśb zwyczajnie nie może się zgodzić, bo by zbankrutowała. Tylko że naprawdę można normalnie odmówić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ZonaMysi
Hermiona Riddle-Pavlocić



Dołączył: 07 Gru 2013
Posty: 143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:00, 04 Mar 2016    Temat postu:

Ag napisał:
Właśnie w całej sprawie najbardziej nie rozumiem, czemu nie można było odpisać "niestety nie oferujemy tego typu usług, możemy zaoferować tylko zniżkę w wysokości X%" czy coś w ten deseń.


No właśnie kobieta nie prosiła o wykonanie usługi za darmo, ale po prostu o rabat. W zasadzie to jedna z najpewniejszych form pomocy, przecież widać co ma być faktycznie na ulotkach i że nie będą one przeznaczone na inny cel, łatwo zweryfikować, czy ktoś nie chce po prostu naciągnąć.
W sumie trzeba być też niezbyt inteligentnym żeby w czasach internetu, kiedy wystarczy 10 sekund na wrzucenie screenoshota do sieci, pisać w tak kontrowersyjny sposób, pod szyldem własnej firmy, podpisując się własnym nazwiskiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
zaciekawiony
Tokio Oyajoj



Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 1328
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 21 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białe miasto nad mętną rzeką

PostWysłany: Sob 0:06, 05 Mar 2016    Temat postu:

Przypomina mi to historię amerykańskiej kwiaciarni, która odmówiła wykonania wiązanki na ślub gejowski - i w odmowie dokładnie wyjaśniła czemu odmawia. (wierzymy w Biblię, sodomia jest obrzydliwa itd.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlena
Morderczy angloarab



Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:03, 21 Kwi 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Mam ochotę rzucać wszetecznicami. Komuś chyba odbiło. Klasy integracyjne to super sprawa. Dają szansę na wyrównanie braków w rozwoju kontakt z rówieśnikami itp. A te pisowskie oszołomy chcą zamknąć dzieciaki w osobnych klasach, chyba po to, żeby koledzy zamiast integrować się z nimi zaczęli traktować je jak dziwadła. Dla dzieci z umiarkowanym lub znacznym upośledzeniem intelektualnym jest miejsce w szkołach specjalnych, bo zwyczajnie jest dla nich lepiej nauczyć się wiązać buty niż próbować opanować rozwiązywanie układów równań. Ale pozostałe dzieci niepełnosprawne muszą mieć zapewniony kontakt ze zdrowymi rówieśnikami i szansę na normalny rozwój.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Czw 17:02, 21 Kwi 2016    Temat postu:

To chyba nie PiS chce, tylko jacyś rodzice: [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10704
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 17:18, 21 Kwi 2016    Temat postu:

W tekście z linku Madleny jest link do artykułu Wyborczej, jakoś mało wyraźnie pani wiceministra mówi, że to pomysł rodziców, zdaje się nawet mu przyklaskiwać. Nie mówiąc już o kuratorce małopolskiej, która wręcz zapowiada, że na niepełnosprawnych oszczędzać i trzymać ich w szkołach masowych nie chcą. Więc trochę się chyba żaba błota zapiera.

Cytat:
A małopolska kurator oświaty Barbara Nowak dodaje: - Ta ekipa rządząca nie będzie oszczędzać na dzieciach niepełnosprawnych i trzymać ich w szkołach masowych, które często nie są w stanie znaleźć dla nich odpowiednich specjalistów. Podkreśla, że szkoły specjalne są droższe w utrzymaniu, ale dla "tego rządu" to nie kłopot.


E: bo cytata. Do kompa wylazłam, wcześniej z komórki nadawałam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Czw 17:28, 21 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1426
Przeczytał: 61 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:08, 21 Kwi 2016    Temat postu:

Cytat:
- To wcale nie przeczy idei edukacji włączającej, bo przecież będą się kontaktować ze zdrowymi rówieśnikami podczas przerw na korytarzach czy w świetlicy - mówi Wargocka.

Taaak, bardzo się będą kontaktować. Wydawałoby się, że nauczycielka powinna mieć nieco lepsze rozeznanie w tym temacie. Ale może pani W. nie była zbyt dobrą obserwatorką.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dora dnia Czw 21:21, 21 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlena
Morderczy angloarab



Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 6:12, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Pewnie nie była. I jakoś mi się nie chce wierzyć w to zasłanianie się opiniami rodziców. Większość z nich chce wysłać swoje dziecko do szkoły masowej nawet jeśli by sobie nie radziło. Szkoły specjalne cierpią ostatnio na brak chętnych. W mojej miejscowości jest jedna, była dotąd gimnazjum specjalnym, od kilku lat, rozszerzyli się tez na szkołę podstawową a dzieci zbierają z kilku powiatów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5866
Przeczytał: 76 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 10:57, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Rodzice potrafią posyłać do zwykłych szkół nawet smarki z umiarkowanym upośledzeniem i nie wiem jak teraz, ale kiedy sama chodziłam do gimbazy szkoła nie mogła z tym nic zrobić. Więc jeśli to rzeczywiście pomysł rodziców, to nie niepełnosprawnych dzieci, tylko albo ludzi, którym ktoś wcisnął do klasy dzieciora nieszczególnie zdolnego do normalnego funkcjonowania, albo gnojów, którym przeszkadza, że dziecko chodzi do klasy z niesłyszącą koleżanką.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2434
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:31, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Wydaje mi się że jeśli do jest pomysł rodziców, to tych właśnie którzy mieli nieszczęście mieć dziecko w klasie do której wciśnięto ucznia ze średnim/ciężkim upośledzeniem umysłowym. To nie jest wcale rzadkie, całe życie uczyłam się w szkole integracyjnej i zawsze było takowych conajmniej dwóch, w innych rocznikach niewiele lepiej albo całkiem gorzej. Biorąc pod uwagę to i cudowną polską zasadę edukacyjną "równaj w dół!" to trochę się tym (hipotetycznym) rodzicom nie dziwię.

Czy polskim ministrantom edukacji naprawdę tak ciężko zrozumieć, że klasa integracyjna to nie jest miejsce dla kogoś kto nie jest i nigdy nie będzie w stanie samodzielnie funkcjonować w społeczeństwie? Mało tego, szkodzi na psychikę innym uczniom, np. niedowidzącym czy niesłyszącym, którzy wrzucani są do jednego worka z czternastolatkiem mruczącym pod nosem "seks, cycki, hehe" czy takim który nie umie powstrzymać czynności fizjologicznych (oba autentyki). Klasy integracyjne to świetny pomysł, dający dużo dobrego POD WARUNKIEM że uczniowie do nich przyjmowani mają w ogóle jakieś szanse na integrację. Siedzenie w ławce 6/9 lat z kolegą, któremu czasem trzeba pomóc np. coś przeczytać czy wejść po schodach umacnia charakter i empatie - siedzenie tyle samo z kolesiem który zjada baboki tylko wkurwia. A potem łatwo (szczególnie jak się jest tylko dzieciakiem) przenieść ten wkurw na np. inwalidę w autobusie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlena
Morderczy angloarab



Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:37, 23 Kwi 2016    Temat postu:

Jakiś idiota wymyślił takie prawo. A inni idioci mają w odwłoku, że jest ono szkodliwe. Ministerstwo edukacji wrzuciło wszystkie te dzieci do jednego wora z napisem NIEPEŁNOSPRAWNE i nie wysiliło się by uszczegółowić przepisy, tak by nie dało się dziecka z ciężkim lub umiarkowanym upośledzeniem umysłowym zapisać do masowej szkoły. Ale co oni się będą wysilać. To przecież nie ich problem. A, że z takim dzieckiem męczą się nauczyciele i inni uczniowie? a kogo oni obchodzą....
Po co coś robić. Prościej wpakować niepełnosprawne dzieci do klas tylko dla nich przeznaczonych. W każdej dużej szkole w jednym roczniku jest takich dzieci kilkoro. Nie sądzę, żeby ministerstwo chciało finansować klasy dla 5-10 uczniów. Przypuszczam, że skończy się na tym, że takie klasy powstaną w co trzeciej szkole, a rodzice będą musieli targać swoje niepełnosprawne dzieci czasem na drugi koniec miasta. I tylko państwo na tym skorzysta. Mniej klas to mniej nauczycieli, którym trzeba zapłacić.
Moja siostrzenica chodzi do klasy integracyjnej. Poza obecnością nauczyciela wspomagającego, niepełnosprawne dzieciaki mają także zapewnione indywidualne zajęcia wyrównawcze z przedmiotów z których sobie nie radzą. Zajęcia prowadzą nauczyciele przygotowani do pracy z dzieckiem z konkretnym rodzajem niepełnosprawności. Działa to świetnie, ale nie sądzę, zeby po utworzeni klas dla niepełnosprawnych dalej działało. Teraz nauczyciele dbają, żeby dzieciaki nie odstawały poziomem wiedzy od zdrowych kolegów. Po wprowadzeniu "dobrej zmiany" do klas integracyjnych poziom nauczania tych dzieciaków spadnie, bo nie będzie do kogo równać w górę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Hersychia
Szpieg z Krainy Zmierzchowców



Dołączył: 05 Mar 2016
Posty: 2100
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa [*] / Poznań

PostWysłany: Sob 20:05, 23 Kwi 2016    Temat postu:

Lizard, te mruczenie i czynnosci fizjologiczne nie sa jeszcze najgorsze. Znajoma dziewczynka chodzila do klasy (1-3 podstawowki) z chlopcem, ktory w ramach hobby lapal dziewczynki za krocze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5866
Przeczytał: 76 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 20:49, 23 Kwi 2016    Temat postu:

A to i zdrowym się zdarza. Napisałabym, że to znakomita okazja do pokazania dziewczynkom właściwych reakcji na molestowanie, ale boję się, że znowu kogoś zaboli nawoływanie do przemocy wobec dzieci. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4766
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:56, 23 Kwi 2016    Temat postu:

Czym innym jednak jest jednak sytuacja, kiedy tak zachowuje się osoba chora, a czym innym, kiedy osoba będąca po prostu bucem. Oczywiście i w jednym, i w drugim przypadku konieczna jest reakcja, ale jednak chyba inna.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 21:35, 23 Kwi 2016    Temat postu:

Przypomniało mi się że mieliśmy takiego chłopaka w gimbazie, wychowywała go babcia. Bardzo źle to wyglądało jak się nad nim znęcali, w końcu z tego co pamiętam w ostatniej klasie poszedł do szkoły specjalnej.

A obmacywanie jest niestety częste wśród nastolatków. Z jednej strony sprawa na którą nie powinno się zgadzać, z drugiej no cóż, trochę charakterystyka wieku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2434
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:49, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Hersychia napisał:
Lizard, te mruczenie i czynnosci fizjologiczne nie sa jeszcze najgorsze. Znajoma dziewczynka chodzila do klasy (1-3 podstawowki) z chlopcem, ktory w ramach hobby lapal dziewczynki za krocze.


Niestety wiem. Nie chciałam tak z grubej rury pisać, ale na wszystkich uczniów z upośledzeniem umysłowym którzy chodzili do mojej szkoły przez te wszystkie lata (czyli 9) TYLKO JEDEN nie robił takich rzeczy i to tylko dlatego, że w zasadzie był jak dziecko (yup, to ten który zjadał baboki i nie powstrzymywał =.=). Mieliśmy pełen komplet zachowań obrzydliwych i niedopuszczalnych. Głównie te "zaloty" skupiały się niestety na mnie, bo mnie najszybciej z koleżanek dojrzewanie dało po mordzie, ale nawet patyczkowate jedenastolatki spędzały całe przerwy w toaletach, żeby się przed nimi uchronić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 9:50, 24 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 11:39, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Bo z ludźmi niepełnosprawnymi intelektualnie jest taki problem, że jeśli systematycznie nie będą ganieni za nieprzystające społecznie ekspresje seksualności, ma to skutki właśnie w takim zachowaniu. Naprawdę, osoba o normalnym popędzie i jednocześnie zdolności pojmowania na poziomie siedmiolatka to chyba najgorsze możliwe połączenie. Niestety, bardzo często rodzice akurat ten problem ignorują, dopóki nie jest za późno.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlena
Morderczy angloarab



Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:16, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Ten problem ignorują wszyscy: rodzice, opiekunowie w ośrodkach, lekarze... Osobiście uważam, że jeżeli ktoś z powodu choroby ma problemy z kontrolowaniem swojego popędu, prawo powinno nakazywać ich kastrację. Pozbawienie takich osób płodności przyniesie pożytek im samym i społeczeństwu. Owszem to nie ich wina, że nie panują nad popędem, ale nie ma takiej opcji, żeby ich opiekunowie byli w stanie nad tym zapanować.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Nie 12:46, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Łokurde wyobrażasz sobie co by się działo gdyby ktoś wyjechał z takim pomysłem?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5866
Przeczytał: 76 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 13:25, 24 Kwi 2016    Temat postu:

A ja i tak uważam, że najlepszym rozwiązaniem są te niesławne wśród katoprawicy "kąciki masturbacyjne". (W razie gdyby do kogoś jeszcze nie dotarło - nie, frądle tego nie wymyśliły, po prostu w wyobraźni rozciągnęły na cały program nauczania coś, co miało być przeznaczone dla upośledzonych nastolatków, żeby nie robiły krzywdy sobie i innym).

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 13:34, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Tylko, że to jest prawdziwy problem. Koleżanka związana z pomocą społeczną ciągle przeklina tzw. upośledzone rodziny - dwoje się poznaje w szkole specjalnej, oboje ledwo funkcjonują, zakładają rodzinę i wtedy już leci ciąża za ciążą, sześć czy siedem dzieciaków z upośledzeniem umiarkowanym, przy rodzicach z zespołem Downa czy czymś takim.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2434
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:48, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Irena ma mnóstwo racji jeśli chodzi o radosne ignorowanie problemu przez rodziny i szkoły oraz późniejsze łączenie się osób mocno upośledzonych w pary. Nie wiem czy pozbawianie płodności jest najlepszym z możliwych pomysłów, ale szczerze mówiąc też nie umiem wymyśleć czegoś lepszego. "Kąciki masturbacjyne" (swoją drogą - powiesz coś więcej? góglnęłabym, ale się boję na co trafię) nie rozwiązują problemu całych rodzin z upośledzeniem umysłowym, zakaz zawierania małżeństw przez osoby ze średnim lub dużym upośledzeniem też nie uchroni przed takimi ciążami, bo do dziecka się nie robi obrączka...

Swoją drogą, był chyba głośny przypadek doktor która takiej pacjentce po którejś już tam ciąży podwiązała jajowody, w grę wchodziło o ile pamiętam zarówno upośledzenie jak i kazirodztwo. Ale znalazł się "zaangażowany" prawnik który postanowił pacjentkę krwiożerczej ginekolog, sługuski cywilizacji śmierci, ochronić przed niesprawiedliwością, założyli sprawę, wygrali i doktor dostała wyrok. Edit: szukałam,ale to przekopywanie się orzez stóg siana, trafiłam nawet na jakieś odchody terlika, so... Jakby ktoś też kojarzył tę historię to niech mnie oświeci w szczegółach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 14:05, 24 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:52, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Była taka sprawa: dziewczyna z głębokim upośledzeniem trafiła do ginekologa, diagnoza: podwójna macica. Przy każdej konsultacji czy badaniu musiał być obecny anestezjolog, pacjentka po prostu nie dała się zbadać. Zadecydowano, że usuną"jedną". Dziewczyna miała sprawne jajniki, teoretycznie po operacji mogła zajść w ciążę, choćby z kolegą z DPS.
Wiem, że wesoło taplam się w tej chwili w grząskim bagienku eugeniki, ale zastanawiam się czy naprawdę jest sens zostawiać ją płodną? Ciąża obciąża (hasło na transparenty, zrzekam się praw autorskich), głupie badanie ginekologiczne jest problemem. Przepraszam, jeśli kogoś obraziłam, jestem otwarta na kontrargumenty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Madlena
Morderczy angloarab



Dołączył: 27 Gru 2012
Posty: 200
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:58, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Pomysł jest moralnie wątpliwy. W końcu lekarz czy opiekun podejmuje za takiego niepełnosprawnego decyzję. Ale też nie sądzę, żeby było inne rozwiązanie. To chyba lepsze niż produkowanie przez takich ludzi stadka upośledzonych dzieci, które z dużym prawdopodobieństwem też się rozmnożą. Nie mówiąc już o tym, że taka upośledzona, czasem wielodzietna rodzina wymaga pomocy od państwa, znacznie większej niż państwo jest w stanie zapewnić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5866
Przeczytał: 76 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 14:02, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Nieno, ja mówiłam o kącikach jako o rozwiązaniu problemu macania. Ale nie widzę w googlach nic sensownego, więc mogę się mylić, nie powołujcie się na mnie itp. itd.

Skoro problem rzeczywiście wygląda tak a nie inaczej, to też w sumie czekam na kontrargumenty, bo sterylizacja mnie też wydaje się sensownym rozwiązaniem. Mowa o ludziach na poziomie rozwoju kilkuletniego dziecka - czy oni w ogóle są w stanie pojąć ideę "rodzicielstwa" na poziomie wyższym niż podstawy podstaw? I czy rodzicielstwo (zwłaszcza ciążą) nie byłoby dla nich bardziej traumatyczne niż pozbawienie płodności?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lizard
Jadeitowa poetessa z charyzmatem



Dołączył: 27 Lip 2014
Posty: 2434
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 14:13, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Znalazłam o co chodziło, o kazirodztwie nic nie ma więc albo mi się pomieszało albo tu po prostu nie pisali o tym: [link widoczny dla zalogowanych]

Sterylizacja "prewencyjna" młodych osób z upośledzeniem to dla mnie faktycznie trochę bagienko eugeniki. Dlatego uważam że doskonałym rozwiązaniem (nie tylko przecież w tej kwestii) było by opracowanie jednorazowej ale odwracalnej antykoncepcji z dużą (~dziewięćdziesiątparę procent) niezawodnością. Dla osób niepełnosprawnych umysłowo (czy też w niepełnosprawnych w ogóle, przy niektórych schorzeniach ciąża nie ms przecież racji bytu) mogła by być refundowana przez państwo... Noale to na razie mrzonki Sad

Edit: doprecyzuję, że dla mnie coś takiego to optymalne rozwiązanie bo um... pozoostawia wybór, więc jakkolwiek brzydko by to nie brzmiało, jesteśmy czyści moralnie, a w praktycemyślę że mało która osoba upośledzona umysłowo szła by do lekarza celem przywrócenia płodności bo marzy żeby być tatusiem/mamusią. A nawet jeżeli, to jest szansa że kompetentny lekarz takiego kogoś od tego odwiedzie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lizard dnia Nie 14:17, 24 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 14:38, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Dodam jeszcze, że upośledzone kobiety podobno mają wzięcie wśród kryminalistów, bo częstokroć to niemalże zerowe wymagania dotyczące partnera plus łatwość w manipulacji i częstokroć wyuczone posłuszeństwo.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:37, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Lizard napisał:
Znalazłam o co chodziło, o kazirodztwie nic nie ma więc albo mi się pomieszało albo tu po prostu nie pisali o tym: [link widoczny dla zalogowanych]


Prezentowałam kiedyś ten kazus na etyce. Mogę podesłać, jeśli ktoś jest zainteresowany. Very Happy Pozwolę sobie wkleić fragmencik dotyczący linii obrony: "Barbara K. broniła się, twierdząc, że podwiązanie jajowodów było konieczne ze względu na krwotok. Faktem jest, że w raporcie brakowało adnotacji na ten temat.
Poza tym, kolejne ciąże byłyby dla pacjentki wysoce niewskazane, z uwagi na dużą szansę wystąpienia powikłań i pęknięcia macicy. W związku z tym sterylizacja i tak najprawdopodobniej byłaby koniecznością.
Wioletta podpisała zgodę na zabieg, obejmującą ewentualne zabiegi, które musiałyby zostać podjęte w razie wystąpienia niebezpieczeństwa zagrożenia życia kobiety. Lekarka była przekonana, że pacjentka jest świadoma faktu, że może to dotyczyć również sterylizacji."
Skomplikowana była też sytuacja rodzinna, pani Wioletta miała wcześniej więcej biologicznych dzieci, ale utraciła prawa rodzicielskie, biegli orzekli wtedy, że samodzielnie nie jest w stanie ich wychowywać; przebywała też w szpitalu psychiatrycznym z powodu załamania nerwowego po którymś z porodów; stwierdzono też „rozwój poznawczy na poziomie dolnej granicy upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim”.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5866
Przeczytał: 76 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 15:46, 24 Kwi 2016    Temat postu:

W ogóle czy jeśli nieupośledzony uprawia seks z upośledzonym, to to nie jest przypadkiem gwałt?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:09, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Nefariel napisał:
W ogóle czy jeśli nieupośledzony uprawia seks z upośledzonym, to to nie jest przypadkiem gwałt?
Dołączam się do pytania.
Na Wiki jest czterostopniowa klasyfikacja z ICD-10, gdzie napisane jest, że osoby upośledzone w stopniu lekkim (jak w tym konkretnym przypadku) "nie przekraczają wieku umysłowego osoby w normie intelektualnej dwunastoletniej", ale też, że "życie rodzinne przebiega bez trudności".
E: Tfu, to DSM-IV. ICD-10 ma nieco inną definicję.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Karol dnia Nie 16:13, 24 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 16:20, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Bo to zależy od człowieka, od tego, czy ma jeszcze jakieś przypadłości prócz upośledzenia, czy był zaniedbywany itp. itd. Istnieją ludzie upośledzeni lekko, którzy rzeczywiście "wolno myślą", ale potrafią ogarnąć życie, chociaż zazwyczaj są mało zaradni. Ale często z upośledzoniem idą zaburzenia zachowania, czy też wywoływane np. odrzuceniem, czy wynikające z samej specyfiki tego konkretnego upośledzenia. Jak takie dziecko ma pecha, to prócz upośledzenia dostanie FAS i RAD od rodziców i teraz spróbuj przystosować do zakładania rodziny...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2215
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:07, 24 Kwi 2016    Temat postu:

Karol napisał:
Nefariel napisał:
W ogóle czy jeśli nieupośledzony uprawia seks z upośledzonym, to to nie jest przypadkiem gwałt?
Dołączam się do pytania.
Na Wiki jest czterostopniowa klasyfikacja z ICD-10, gdzie napisane jest, że osoby upośledzone w stopniu lekkim (jak w tym konkretnym przypadku) "nie przekraczają wieku umysłowego osoby w normie intelektualnej dwunastoletniej", ale też, że "życie rodzinne przebiega bez trudności".
E: Tfu, to DSM-IV. ICD-10 ma nieco inną definicję.

Ten "wiek umysłowy dwunastoletni" odnosi się bardziej do funkcji intelektualnych - np. zdolności abstrakcyjnego myślenia. Natomiast taka osoba może np. skończyć szkołę zawodową i pracować (w odpowiednich warunkach, mając nad sobą nadzór), wykonywać podstawowe czynności domowe, mieszkać sama, załatwiać proste sprawy urzędowe. Przy bardziej skomplikowanych rzeczach może potrzebować pomocy służb społecznych i bywa naiwna w kontaktach międzyludzkich, ale generalnie jest w stanie np. wyrazić świadomą zgodę na leczenie (jakiś czas temu miałam starszą pacjentkę z upośledzeniem lekkim - swój stan zdrowia i siatę leków miała obcykane lepiej, niż niejeden "zdrowy"). Dlatego wydaje mi się, że w przypadku gwałtu też będzie wchodzić w grę, czy dana osoba była w stanie z pełną świadomością zgodzić się na seks. Jeśli nie była - nie wiem, czy to nie będzie podchodziło pod ten fragment "kto podstępem doprowadza", ale tutaj nie czuję się kompetentna, żeby stwierdzać na sto procent.

Inną sprawą są zaburzenia zachowania, które z jednej strony wypływają np. z zaniżonej samooceny, pogardy ze strony społeczeństwa czy zbyt wygórowanych oczekiwań, a z drugiej np. z samej istoty choroby, która leży u podstawy upośledzenia (np. zaburzenia kontroli impulsów, agresja i autoagresja).

Odnośnie "kącików masturbacyjnych" - w "Polityce" był jakiś czas temu o pedagogach pracujących z osobami upośledzonymi (nie pamiętam w jakiej placówce), którzy prowadzili specjalne zajęcia o tym, jak rozładowywać w sposób powszechnie akceptowalny napięcie seksualne (czyli m.in. masturbacji), że nie wolno naruszać nietykalności innych osób. O antykoncepcji też chyba coś było.

Odnośnie sterylizacji - mam pewne wątpliwości. Wydaje mi się, że zwłaszcza w przypadku osób lepiej funkcjonujących lepszym rozwiązaniem byłyby np. refundowane wkładki domaciczne, które działają ok. 5 lat i są odwracalne. W przypadkach ciężkich i głębokich jednak jest małe prawdopodobieństwo stworzenia relacji seksualnej (pomijam tutaj kwestię gwałtu). Znowu wszystko by się rozbijało o świadomą zgodę i tzw. dobro pacjenta, które inaczej rozumie lekarz, inaczej sam pacjent, a inaczej RPP, który zwykle robi dla sprawy więcej złego, niż dobrego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Procella
Bezo grudek



Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 4766
Przeczytał: 68 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:03, 06 Maj 2016    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 10:52, 10 Cze 2017    Temat postu:

Z podobnej beczki: ostatnio z okazji Queerowego Maja był panel dyskusyjny o seksualności osób z niepełnosprawnościami, ciekawy. Było i o dostępności gabinetów ginekologicznych dla kobiet na wózku (o czym się pisze w podlinkowanym przez Procellę artykule) i o tym, jak się generalnie takie osoby traktuje - ponoć nagminne jest, że lekarze od razu przechodzą na "ty"kanie, a jak towarzyszy opiekun czy ktoś do pomocy, to lekarz zwraca się do niego, ignorując pacjenta.
Właśnie, temat upupiania osób z niepełnosprawnością. Ludzie, jak z tym żyć? Łapię się na tym, że przy spotkaniu z kimś takim automatycznie przeskakuję na wyższe tony, jakby się mówiło do dziecka. I widzę, jak takie osoby są traktowane jak dzieci, chociażby przez to, jak ubierają ich rodzice. A to też się przekłada na akceptowanie tego, że są to istoty seksualne.

Dowód anegdotyczny co do zilustrowania: miało się w klasie koleżankę z upośledzeniem, lekkim i nigdy w sumie się nie dowiedzieliśmy, z jakim, ale coś było w niej innego, trudne do sprecyzowania wrażenie. Była dość dziecinna (akcja dzieje się w liceum) i podczas jej urodzin znalazło się główne tego źródło: rodzice. Absolutnie przeuroczy, troskliwi ludzie, którzy niestety najwyraźniej nie chcieli przyswoić faktu, że ich dziecko kończy 18 lat, a nie 12.
To wszystko było bardzo katolickie środowisko, gdzie jak mówiło się o seksie, to dookoła, z daleka i jeno w kontekście "antykoncepcja nie działa, dziewczyny z wieloma partnerami są jak chusteczki do nosa, szczęśliwe współżycie tylko w małżeństwie, więc na razie się tym nie interesujcie". To wszystko miało na nas wpływ, a w przypadku tej dziewczyny wyjątkowo paskudnie pokazało, jak takie zamiatanie pod dywan niewygodnych tematów się kończy: masturbacją na lekcjach i molestowaniem. No co, odkryła znienacka coś fajnego, to się chciała tym odkryciem podzielić! Na szczęście końcem końców wszystko dobrze się skończyło, ale. Ku przestrodze.

To o seksualności w sensie popędów i zaakceptowania, że niepełnosprawność nie czyni cię aniołem o podbrzuszu gładkim. W kwestii związków, na spotkaniu prezentowano statystyki, z których wynikało, że o ile mężczyźni na wózkach nie mają problemu ze znalezieniem partnerki, tak kobiety w zdecydowanej większości nie są w związkach i to raczej nie z wyboru. To o hetero, o LGBT szkoda zaczynać. Jedna z rozmówczyni na panelu się zwierzyła, że nie raz i nie dwa słyszała, że "o, dlatego jesteś lesbijką, bo nie możesz znaleźć faceta", w sensie ta niepełnosprawność ją dyskwalifikowała do uczciwego, hetero związku. To jest ten poziom.

Z innej beczki: jako nauczyciel nie mam totalnie przygotowania, by pracować z uczniami z niepełnosprawnością. Ani pięć minut nie było poświęconych w trakcie moich studiów na to, żadnych teorii, żadnych wskazówek praktycznych. Mieliśmy to szczęście trafić na obserwacje do szkoły, do której przyjmowano młodocianych przestępców i osoby z upośledzeniami (wiem, jak to brzmi, ale to naprawdę działa i wychodzi z tego sporo dobrego) - ale właśnie, to był raczej przypadek (i to dotyczący skrajnego środowiska), bo program studiów tym zagadnieniem się w ogóle nie zajmuje. Podobnie z moją magisterką: wspomniano, że tacy ludzie są, kazano wkuć nam ładne nazwy na tego rodzaju uczniów z greki i cześć, nawet nie było fakultetu z tym zagadnieniem do wyboru - widać osoba niedosłysząca chcąca się nauczyć języka obcego zdarza się rzadziej od ludzi pragnących za wszelką cenę odkryć źródło końcówek deklinacji, nawet, jeżeli to by oznaczało zapoznanie ich z historią języka prasłowiańskiego - dla tych drugich mieliśmy osobny przedmiot -_- A na moich pierwszych poważnych praktykach trafili mi się aż trzej uczniowie z niepełnosprawnością, każdy z innej kategorii. Jak ich edukować podpowiadała mi jeno intuicja, na szybko przeczytane artykuły i przydzielone im opiekunki, choć i one miały bidne pojęcie na ten temat.

Inna refleksja: ile takich osób jest pochowanych po domach? Ile takich dzieciaków jest uziemionych w mieszkaniu, bo nie ma pieniędzy, ułatwień i chęci społeczeństwa, by mogły wyjść do ludzi? Dlaczego nie możemy poradzić sobie z tak podstawową kwestią, jak nie stawanie na miejscach dla inwalidów? Wydawało mi się, że chociaż to jest ogarnięte i stają tam tylko ostatnie buraki, ale szybki risercz po Internecie wydaje się temu przeczyć. Jak można mieć tak urwane od empatii?? Który to ostatnio mundry polityk gderał na twitterze, że biedaczek nie może zaparkować pod marketem, a sto miejsc dla kalek stoi pustych i terror poprawności politycznej?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2215
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 76 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:22, 10 Cze 2017    Temat postu:

Kazik, ale chodzi ci o wszystkich niepełnosprawnych w ogóle, czy tylko konkretne grupy? Bo inaczej będzie to wyglądało w przypadku niepełnosprawnych ruchowo, niedosłyszących, niewidomych, upośledzonych czy z ASD i nie bardzo wiem, do czego się odnieść.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 39 tematów

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:45, 10 Cze 2017    Temat postu:

Ogólnie, choć zdaje sobie sprawę, że sprawa się zdecydowanie komplikuje zależnie od tego, z czym konkretnie mamy do czynienia. Wiem, post wygląda, jakby wszyscy w moim przekonaniu byli w jednym worze i wynika to z tego prostego powodu, że nie mam ani języka, ani wiedzy, żeby to klarownie podzielić. I ten post był z taką nadzieją pisany, że po poruszeniu ogólnych kwestii Forum przyjdzie i pomoże je rozparcelować na mniejsze zagadnienia. W związku z powyższym, proszę się odnosić według uznania.

("Jak napisać kilka zdań złożonych i wciąż nie udzielić konkretnej odpowiedzi", nowa książka autorstwa Kazika Kaźmirza już niedługo w Twoim kiosku.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin