Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nie taki Kościół zły...
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Wto 19:11, 27 Sty 2015    Temat postu: Nie taki Kościół zły...

Słowo się rzekło - zakładam temat.
Na dobry początek - mądra wypowiedź ks. Jacka Wiosny Stryczka (tego od Szlachetnej Paczki). Cytuję w całości, bo w sumie dość krótka:

Cytat:
Dwie pobożności

Otóż, istnieją dwie formy pobożności. Jedna, według mnie jedyna prawdziwa, to taka, która miłość do Boga zamienia we wrażliwość na drugiego człowieka. Ta druga, egzaltowana, wmawia człowiekowi, że skoro jest pobożny, to jest lepszy od innych. Pierwsza pobożność objawia się w sprzątaniu po sobie, a druga – w uniesieniu modlitewnym, które nie pozwala zajmować się czymś tak błahym jak porządek. Pierwsza potrafi słuchać i usłyszeć drugiego człowieka. Druga nakazuje mówić, nauczać, objawiać. Pierwsza stara się tak zaparkować samochód, żeby inni też mogli. Druga nie zwraca uwagi na innych, bo przecież Bóg jest najważniejszy. Ci, których wychowuję, są też przeze mnie uczeni uważności. Zero egzaltacji, maksimum porządku. A ja jestem w stanie oceniać pobożność ludzi, którzy przyjeżdżają do kościoła, po tym, jak parkują swoje samochody. Kiedyś przyjeżdżała do nas na spotkanie grupa, która za każdym razem blokowała drogę koło kościoła. Wreszcie nie wytrzymałem i poszedłem zwrócić im uwagę (nie mogłem wyjechać, i to po raz kolejny). Na to usłyszałem pytanie, czy wiem, kim jest ich lider i jakie ma zasługi. Panie, zmiłuj się nad nimi…

[link widoczny dla zalogowanych].
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Król Herold Potter



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 381
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Wto 22:36, 27 Sty 2015    Temat postu:

Dobrze gada, polać mu. Ci co żyją wg tej "drugiej" pobożności najczęściej zapominają o rzeczy, moim zdaniem, podstawowej dla każdego katolika - o braniu przykładu z Jezusa Chrystusa. Tego Jezusa, który chodził (jeśli dobrze pamiętam) odwiedzać i pocieszać więźniów, tego Jezusa, który obmywał własnym uczniom stopy, tego Jezusa, który powiedział "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień". Krótko mówiąc, zero pokory. Mało co potrafi tak skutecznie odwrócić tych niezdecydowanych od wiary niż właśnie ludzie tego typu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Śro 14:02, 28 Sty 2015    Temat postu:

Bardzo ładnie i trafnie napisane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 1:55, 08 Lut 2015    Temat postu:

Znalezione - o dziwo - na Frondzie:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 539
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Nie 17:51, 08 Lut 2015    Temat postu:

Takie coś poszło na Frondzie? Shocked
Komentarze, niestety, przykre. Ale sama postawa księdza godna pochwały.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:21, 09 Mar 2015    Temat postu:

Katoliczka bardzo fajnie napisała o gender i dinoazaurach.

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dora
Promienisty Tyler



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 1395
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:47, 25 Mar 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/watch?v=KspGQfRjqKM Wrzucam, bo wywiad zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Już dawno nie słyszałam księdza, który by mówił po ludzku i nie grzmiał co 5 minut o szkodliwości idelogii gęger, in vitro i ratyfikacji "tak zwanej konwencji antyprzemocowej".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
maryboo
Seba Holmes



Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 799
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:07, 25 Mar 2015    Temat postu:

Jako, że termin rekolekcji w tym roku niezbyt mi przypasował (poza tym nie przepadam za rekolekcjonistami, których sprowadza moja parafia), słucham sobie ojca Szustaka i powiem szczerze, że te internetowe rekolekcje przemawiają do mnie bardziej, niż którekolwiek z dotychczasowych:

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:18, 19 Kwi 2015    Temat postu:

Do czego mi przyszło, żeby linkować Frondę. Ale oddamy cesarzowi co cesarskie- Fronda nie lubi Mocnych w Duchu i całego "nowoczesnego katolicyzmu".

Słowem wyjaśnienia- w tym roku łódzkie wspólnoty skupione przy Jezuitach postawiły na nowoczesną oprawę Liturgii Triduum. Jakiś tydzień temu na grupę na FB wrzucono nam linki do reakcji co bardziej tradycyjnych wspólnot. Jak mi dwa dni temu wysłali wiadomość, że jesteśmy na frondzie to stwierdziłam, że gorej być nie może.

Tymczasem świat obrócił się do góry nogami.
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 9:19, 31 Maj 2015    Temat postu:

Ksiądz Jan Kaczkowski generalnie (który się chyba jeszcze przewinął a propos Jerzego Owsiaka).
Żywy (jeszcze, dzięki Bogu) dowód na to, że da się świadomie wybrać wiarę katolicką, konsekwentnie nią żyć (w miarę swoich możliwości) i być w rezultacie fantastycznym człowiekiem. Że można głosić Dobrą Nowinę nie tylko ustami, ale całym sobą. Że można odnaleźć siłę nawet w swojej słabości i ułomności. Oraz że można nadal kochać i współtworzyć Kościół mimo obecnego w nim ludzkiego zła.

Oczywiście, takich ludzi nie wystarczy tylko podziwiać.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azu
Boski Ronaldo



Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 644
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka

PostWysłany: Nie 14:00, 31 Maj 2015    Temat postu:

https://www.youtube.com/playlist?list=PL_D1IHW59bFgqLFoEApQOP_xjUsfo3hb_ - Jedyny sensowny kanał katolicki, jaki znalazłam (a konkretnie ta właśnie playlista, seria "Spam"). Chłopak ma sporą wiedzę, wyłapuje błędy, tłumaczy i wiele wyjaśnia.

https://www.youtube.com/playlist?list=PLVdrvbY9AVQoD2zr-QQxokzGBiLNpxuHb - Jedyne rekolekcje internetowe, jakie do mnie trafiły. Jest przekazywanie konkretnej wiedzy, analiza Biblii, żadnych zbędnych dodatków. (Widzę tam na kanale więcej nauk, ale nie słuchałam, więc nie wiem, czy polecać.)

Mimo, że jestem praktykujących katolikiem, to trafiają do mnie tylko konkret i wiedza, dlatego naprawdę trudno mi coś sensownego wygrzebać w internecie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Nie 14:11, 31 Maj 2015    Temat postu:

Czemu "mimo że" Wink?
Gdybym się opierała na samych emocjach, to dawno bym już straciła wiarę, serio.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 539
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Nie 15:48, 31 Maj 2015    Temat postu:

Adam Szustak parę lat temu był w mojej gimbazie, prowadził rekolekcje. Dobrze prowadził, nie przynudzał, głupot nie gadał, generalnie fajnie było. Kościołowi przydałoby się chyba więcej takich duchownych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Czw 16:40, 11 Cze 2015    Temat postu:

Kościół to nie tylko duchowni Smile.
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 539
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Czw 18:38, 11 Cze 2015    Temat postu:

Tak, ale mimo wszystko jak jakiś przypadkowy katolik gada głupoty lub jest bucem, to rzadko obrywa się całej religii (może z wyjątkiem fundamentalistów). Księża jednak są oficjalnymi przedstawicielami Kościoła i jak chrzanią, to wierni nic nie poradzą.Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5740
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 36 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Czw 19:55, 11 Cze 2015    Temat postu:

W ogóle z moich obserwacji wynika, że dominikanie są super. Kiedyś, dawno temu, dość bliska koleżanka z liceum zabrała mnie na jarmark dominikański, było super, masa pysznego żarcia i zero fanatyzmu. W ogóle ta lasia, mimo mocno lewicowych poglądów, miała masę dobrych kumpli wśród zakonników.

Z tym artykułem nie do końca się zgadzam, ale muszę przyznać, że poglądy moje i autorów pokrywają się w znacznie większym stopniu, niż się spodziewałam. Plus szacunek za pamiętanie o przemocy wobec mężczyzn.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Czw 20:49, 11 Cze 2015    Temat postu:

Big Bad Wolf napisał:
Tak, ale mimo wszystko jak jakiś przypadkowy katolik gada głupoty lub jest bucem, to rzadko obrywa się całej religii (może z wyjątkiem fundamentalistów). Księża jednak są oficjalnymi przedstawicielami Kościoła i jak chrzanią, to wierni nic nie poradzą.Wink

Nie do końca to miałam na myśli, zupełnie przypadkiem wyszło jak nawiązanie do Twojej wypowiedzi Smile.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Śro 21:32, 24 Cze 2015    Temat postu:

O. prof. Jan Andrzej Kłoczowski (kolejny dominikanin!) o sumieniu:
Cytat:
Sumienie ma rozstrzygać w konkretnych sytu­acjach. Wartości stanowią pewną obiektywną tablicę: dobre, lepsze itd. Konkretne sytuacje stawiają nas jednak wobec konkretnych wy­zwań. Dobro, które powinienem wybrać w jednej sytuacji, nie jest dobrem, które muszę wybrać w innej sytuacji. Życie etyczne nie po­lega na tym, że funkcjonuję jak czołg, który jedzie po wszystkim i miażdży wszystko, co spotka na drodze, także innych ludzi. Mam do tego prawo, bo jestem cnotliwy? Nic podob­nego.

Całość tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]łącz+myślenie/69 .
W jednej kwestii bym o. profesora dopytała, bo się nieco "prześliznął", ale poza tym bardzo mądrze wyjaśnia pewne sprawy.


Ostatnio zmieniony przez Bumburus dnia Śro 21:34, 24 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wszechmatka
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KremLove

PostWysłany: Czw 17:00, 16 Lip 2015    Temat postu:

Wydaje mi się, że zawsze głośniej krzyczy bucera i radykalny odłam czegokolwiek i zagłusza tych mądrych. To dotyczy również księży. Miałam szczęście spotkać w życiu wielu wspaniałych duchownych, którzy wyznawali zasadę: "żyj i pozwól żyć innym". Którzy uważali, że ważne jest w życiu nie to, żeby kamienować wszystkich tych, którzy postępują wbrew dogmatowi, ale żeby kochać innych i ich nie krzywdzić. Jak ktoś chce posłuchać mądrego księdza i akurat będzie w Toruniu, gorąco polecam kościół Jezuitów na Starówce. I kościół św. Józefa nieco dalej - to redemptoryści, środowisko (teoretycznie) mocno związane z wiadomym radiem, ale mają wielu świetnych księży, którzy rozumieją i nowoczesny świat, i wątpliwości katolików i niekatolików, i konieczność odejścia od radykalizmu.
W ogóle tak się złożyło, że chodziłam do katolickiej podstawówki (i potem przez jakiś czas do katolickiego gimnazjum). Z naszym duchowieństwem (księża od religii + ksiądz dyrektor) dało się porozmawiać o wszystkim: o swoich przemyśleniach, o problemach w domu, o kryzysie wiary. I nie pamiętam, żeby udzielali porad zawsze zgodnych z tym, co głoszą indywidua pokroju księdza Oko.

Przykro, że wiele osob wyrabia sobie opinię o całej religii na podstawie skrajnych oszołomów, których - mam nadzieję - jest garstka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bumburus
Gość






PostWysłany: Sob 20:53, 18 Lip 2015    Temat postu:

„Wiele więcej hałasu robi jedno drzewo, które się łamie, niż cały las, który rośnie”. Smile

Poza tym [link widoczny dla zalogowanych] inicjatywa, szkoda, że lokalna. Oraz [link widoczny dla zalogowanych], który mnie samej bardzo pomógł - polecam także "Uczucia niekochane" tego samego autora.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 22:33, 18 Lip 2015    Temat postu:

Faktycznie, inicjatywa naprawdę świetna. Oby więcej takich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wszechmatka
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 10 Lip 2015
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: KremLove

PostWysłany: Nie 12:23, 19 Lip 2015    Temat postu:

Inicjatywa rewelacyjna, to mi się właśnie podoba Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10574
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 12:32, 19 Lip 2015    Temat postu:

Można? Można! I to jak fajnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Floréal
Kolega Krasula



Dołączył: 11 Kwi 2014
Posty: 440
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:27, 07 Sie 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tekst o walkach politycznych w Kościele, wydaje mi się rozsądny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 21:39, 18 Paź 2015    Temat postu:

Na mszy wieczornej była dziś jakaś nowa schola, mają ładne głosy i grają na skrzypcach. A ksiądz w kazaniu nie mówił nic o homoseksualizmie, gender i wszelkich ideologiach mających na celu zniszczenie prawdziwej polskiej rodziny ani o tych strasznych współczesnych czasach Smile

E: literówka


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Sob 1:49, 31 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 1:49, 31 Paź 2015    Temat postu:

Afera wokół finansowania Światowych Dni Młodzieży zainspirowała mnie do wysłania zgłoszenia chęci przyjęcia uczestników na czas ich pobytu w Diecezji Wrocławskiej Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2068
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:20, 31 Paź 2015    Temat postu:

Afera? A o co dokładnie tym razem się rozchodzi?

Bardzo lubię ŚDM, ma w sobie mnóstwo radości i czuć tę międzykrajową wspólnotę. Wiem, że sporo osób to zamieszanie męczy, ale mi od tego zgiełku i randomowo śpiewających Włochów/Hiszpanów robi się jakoś milej. Moja rodzina też przyjmie uczestników pod dach, znajomi już od dłuższego czasu pomagają przy organizacji, pewnikiem moje koło naukowe też się zaangażuje w siakieś tłumaczenia albo oprowadzanie obcokrajowców.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 13:35, 31 Paź 2015    Temat postu:

A to nie było to, że od wszystkich uczestników (wolontariuszy też) zawołano opłatę z tytułu uczestnictwa?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 13:46, 31 Paź 2015    Temat postu:

To było wcześniej. Nie wiem dokładnie, jak sprawa wygląda na ŚDM, na Taizé to normalne, że wolontariusze płacą, ale inaczej się to traktuje - nie jest tak, że z dobrej woli chcę pomóc, a każą mi za to płacić, tylko już jako uczestnik mogę być albo uczestnikiem zwykłym, albo wolontariuszem i w tym drugim wariancie udział w imprezie kosztuje mniej.

Najnowszy temat to kwestia parafii, których nie stać na przekazanie swojej składki na ŚDM. Najpierw czytałam o tym w papierowej Gazecie Wrocławskiej, tam bardziej zwrócono uwagę na problem proboszczów, którzy nie są w stanie ściągnąć takiej sumy pieniędzy od parafian i boją się, że zostaną za to zdegradowani, generalnie wydźwięk był taki, że bycie proboszczem nie jest łatwe i wcale nie każdy jeździ mercem. Z kolei NaTemat opisuje sprawę pod tytułem: "Księża nie chcą się zrzucać na Światowe Dni Młodzieży. Wolą poczekać aż dorzuci im państwo i sponsorzy?"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2068
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:42, 31 Paź 2015    Temat postu:

Cytat:
To było wcześniej. Nie wiem dokładnie, jak sprawa wygląda na ŚDM, na Taizé to normalne, że wolontariusze płacą, ale inaczej się to traktuje - nie jest tak, że z dobrej woli chcę pomóc, a każą mi za to płacić, tylko już jako uczestnik mogę być albo uczestnikiem zwykłym, albo wolontariuszem i w tym drugim wariancie udział w imprezie kosztuje mniej.

Na ŚDM jest tak samo. Znaczy, jeżeli zgłaszasz się jako wolontariusz i jedziesz do innego kraju, to płacisz zdecydowanie mniej niż przecięty pielgrzymujący. Z tego co wiem, wolontariusze lokalni się nie dokładają. Albo jakoś symboliczną kwotę, bo to jest jeszcze taka historia, że przy organizacji ŚDM dzieli się kraje wg zamożności, i ci z górnej tabeli płacą za uczestnictwo więcej, żeby ci z dolnej mogli zapłacić mniej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Haszyszymora
Kowal Armani



Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 2789
Przeczytał: 16 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 15:43, 01 Lis 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Na mszy wieczornej była dziś jakaś nowa schola, mają ładne głosy i grają na skrzypcach. A ksiądz w kazaniu nie mówił nic o homoseksualizmie, gender i wszelkich ideologiach mających na celu zniszczenie prawdziwej polskiej rodziny ani o tych strasznych współczesnych czasach Smile

E: literówka

Jak tak pomyślę, to nie pamiętam, by u nas w parafii kiedykolwiek którykolwiek ksiądz poruszał temat gejów i genderu. Chyba mam farta. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 15:47, 01 Lis 2015    Temat postu:

No cóż, w mojej parafii do śmierci gwiazdą był ksiądz Łuczak wrzeszczący o unijnej żydomasonerii Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Pon 14:03, 09 Lis 2015    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Strasznie ciekawa rzecz, czyli baba z brodą na krzyżu. Nie wiedziałam gdzie to dać Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 0:29, 23 Lis 2015    Temat postu:

Melomanka napisał:
Na mszy wieczornej była dziś jakaś nowa schola, mają ładne głosy i grają na skrzypcach.

Dziś do sekcji smyczkowej dołączyła dęta. Naprawdę pięknie grają i śpiewają.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Sierotka Julia Mniszkowata



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 539
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Pon 0:42, 23 Lis 2015    Temat postu:

Zazdroszczę. Szkoda, że moja parafia jest za mała, żeby coś takiego zorganizować...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:04, 12 Sty 2016    Temat postu:

Nigdy nie myślałam, że będę pisać w tym temacie Razz

Fejsbuń podsunął mi parę osób, które toczą bekę z [link widoczny dla zalogowanych]. Beka jest głównie na zasadzie "jak ta czarna mafia śmie czegokolwiek wymagać". Czytam ten artykuł i mam wtf za wtfem.

Cytat:
1. Do kolędy należy odpowiednio przygotować stół – nakryć białym obrusem, postawić krzyż, świece i wodę święconą, którą można odebrać w kościele po każdej mszy św.

...no przecież nie można przyjmować gościa między laptopem a miską z na pół zjedzonym makaronem. Litości.
Cytat:

2. Tuż przed przyjściem księdza należy zapalić świece, wyłączyć telewizor, radio, zakończyć rozmowę przez telefon.

...no chyba raczej.
Cytat:
4. Pozostawanie niektórych w sąsiednim pokoju lub oglądanie w tym czasie telewizji jest niezrozumiałe i niegrzeczne.

OK, z tym się nie zgadzam, bo czasami rodziny są mieszane wyznaniowo i nie każdy ma ochotę się tłumaczyć, czemu nie drepta do kościółka co niedziela. Tym niemniej ryczący telewizor należy ściszyć.
Cytat:
Żeby nie narazić księdza na afront nie wolno: 5.
Przeżywać nabożeństwa kolędowego tylko w skarpetkach - "bez obuwia na nogach lub w laczkach, papciach czy w dresach". Jeśli domownicy przyjmują »na boso« kapłana, jest to wyraz najwyższej pogardy

Z tą pogardą pojechali, ale naprawdę nie macie pojęcia, jak ludziom potrafią śmierdzieć stopy. For real.
Cytat:
6. Nie należy przegrzewać pokoju, w którym odbywa się błogosławieństwo kolędowe, a przy kolędowym stole nie stawiać głębokich, niskich foteli, a tylko zwykłe krzesła.

Zrozumiałe, ksiądz przychodzi zapewne z wieloma warstwami pod sutanną, nie będzie wyskakiwał z wszystkich na każdej wizycie. A ciągłe zmiany gorące pomieszczenie/zimne zewnętrze to recepta na ciężkie przeziębienie.
Cytat:
7. Na czas kolędy psy i koty, muszą być zamknięte w pomieszczeniach gospodarczych, lub piwnicach - nigdy w łazienkach lub w sąsiednich pokojach, a klatki z papużkami i kanarkami powinny być wyniesione do innego pomieszczenia. Na stole mogą być kwiaty, ale tylko żywe.

Punkt, który budzi chyba najwięcej kontrowersji, i zgadzam się że piwnice to nie są właściwe pomieszczenia do przechowywania psów. Tym niemniej nóż mi się w kieszeni otwiera, jak widzę wesołe komcie "A naszego Azorka nie zamykaliśmy i tak wesoło skakał do księdza". Na litość boską, to nie ty ponosisz potem koszty cerowania albo czyszczenia sutanny, to nie ty musisz się wstydzić przy każdej następnej rodzinie z powodu usyfionego ubrania, wreszcie jaką masz gwarancję, że ksiądz nie ma kynofobii? Pies to zwierzę i może albo się łasić, albo warczeć na gościa. Nienawidzę głupich właścicieli zwierząt.
Cytat:
8. Przed przybyciem kapłana, można w mieszkaniu spalić na rozgrzanej blasze (np. po konserwie) pyłek z bursztynu, a gdy go nie ma, spalić lekko podsuszone igliwie świerku, sosny, modrzewia lub wschodnie kadzidełko.

Nie macie pojęcia, w ilu domach zwyczajnie ŚMIERDZI. Zwłaszcza u osób starszych. I to może być winą mieszkających lub nie, ale rozumiem punkt widzenia kogoś, komu naprawdę nie uśmiecha się prowadzić modlitwy praktycznie nie oddychając.
Cytat:
9. Odmówienie kolędy kapłanowi jest wyrazem braku identyfikacji z Kościołem, co za tym idzie wyrażeniem zgody na odmówienie też jakiejkolwiek posługi duszpasterskiej

...nie wiem, jak dla mnie to oczywiste.

Może jestem dziwna, ale uważam, że jak się człowiek identyfikuje z jakąś wiarą, to wypadałoby jednak szanować rytuały i coś od siebie dawać, zamiast ustawiać się w pozycji zaczepno-wymagajacej Razz Ale to tylko ja.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:19, 12 Sty 2016    Temat postu:

Kobalamina napisał:
Cytat:
7. Na czas kolędy psy i koty, muszą być zamknięte w pomieszczeniach gospodarczych, lub piwnicach - nigdy w łazienkach lub w sąsiednich pokojach, a klatki z papużkami i kanarkami powinny być wyniesione do innego pomieszczenia. Na stole mogą być kwiaty, ale tylko żywe.

Punkt, który budzi chyba najwięcej kontrowersji, i zgadzam się że piwnice to nie są właściwe pomieszczenia do przechowywania psów. Tym niemniej nóż mi się w kieszeni otwiera, jak widzę wesołe komcie "A naszego Azorka nie zamykaliśmy i tak wesoło skakał do księdza". Na litość boską, to nie ty ponosisz potem koszty cerowania albo czyszczenia sutanny, to nie ty musisz się wstydzić przy każdej następnej rodzinie z powodu usyfionego ubrania, wreszcie jaką masz gwarancję, że ksiądz nie ma kynofobii? Pies to zwierzę i może albo się łasić, albo warczeć na gościa. Nienawidzę głupich właścicieli zwierząt.

Kiedy mieszkałam na Różance, w tamtejszym kościele mówiono mniej więcej "W tym tygodniu kolęda na Obornickiej i Macedońskiej, należy przygotować zeszyty i zamknąć psy i koty", na co we mnie od razu budziła się postawa "A chrzańcie się". Może i są jakieś racjonalne powody tego zalecenia, ale miło by było, gdyby sami księża w czasie ogłoszeń parafialnych je podawali, a nie "bo tak i już".

Kobalamina napisał:
Cytat:
9. Odmówienie kolędy kapłanowi jest wyrazem braku identyfikacji z Kościołem, co za tym idzie wyrażeniem zgody na odmówienie też jakiejkolwiek posługi duszpasterskiej

...nie wiem, jak dla mnie to oczywiste.

Ja na czas kolędy wychodzę z domu (w tym roku pojechałam do Factory i zrobiłam bardzo udane zakupy) nie dlatego, że coraz mniej się z KK identyfikuję, ale dlatego, że nie mam pojęcia, o czym miałabym z księdzem odwiedzającym moje mieszkanie rozmawiać i byłoby to dla mnie mocno stresujące.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 23:20, 12 Sty 2016    Temat postu:

Koba, jak najbardziej się z Tobą zgadzam, oprócz jednego punktu:

Cytat:
9. Odmówienie kolędy kapłanowi jest wyrazem braku identyfikacji z Kościołem, co za tym idzie wyrażeniem zgody na odmówienie też jakiejkolwiek posługi duszpasterskiej


No w moim przypadku jak najbardziej, ale potrafię sobie wyobrazić sytuacje, w których odmówienie kolędy ma zgoła inne przyczyny, a odmawianie jakiejkolwiek (sic!) posługi duszpasterskiej komuś, kto o tę posługę prosi, to ciężkie przegięcie.

Melo, zamykanie psów i kotów w przypadku przyjmowania obcej osoby powinno być oczywiste. Można oczywiście zapytać gościa, czy nie ma nic przeciwko wpuszczeniu czworonoga do pomieszczenia. Zakładanie, że każdy MUSI lubić zwierzęta, jest dość irytujące.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sineira dnia Wto 23:24, 12 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3512
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:25, 12 Sty 2016    Temat postu:

Mnie się wydawało, że odseparowanie zwierząt od człowieka który wpada na ich teren raz na ruski rok to zrozumiała rzecz.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:29, 12 Sty 2016    Temat postu:

OK, nie wiem, jak to jest z psami, ale żadnego kota nigdy nie musiałam od nikogo separować, bo każdy jedynie przyglądał się gościowi z bezpiecznej odległości. Za to gdybym kota zamknęła, zaraz zza zamkniętych drzwi zacząłby się jazgot, który raczej uniemożliwiłby modlitwę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:37, 12 Sty 2016    Temat postu:

Bo Ty znasz swojego kota i wiesz, jak reaguje, ale obca osoba wcale nie musi tego wiedzieć. Są koty skaczące ludziom na głowy z szafek. Ratownicy medyczni nieraz przejechali się na zapewnieniach "Fafik jest grzecznym psem, nie gryzie" (tylko kurna wyszarpuje łydkę do kolana i połyka w całości)
Cytat:
Może i są jakieś racjonalne powody tego zalecenia

Ale zalecenia o zeszytach czy o zwierzętach? Jeśli to drugie, patrz powyżej.
Cytat:
ale potrafię sobie wyobrazić sytuacje, w których odmówienie kolędy ma zgoła inne przyczyny

'kay, potrafię to zrozumieć, miałam bardziej na myśli ludzi, którzy nie przyjmują kolędy, bo im się nie chce, ale dziecko ochrzcić pędzą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Wto 23:39, 12 Sty 2016    Temat postu:

Zdarzyło mi się kiedyś gościć u osoby, której kot rzucał się znienacka na ludzi i gryzł do krwi. Dość ekstremalne doświadczenie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galnea
Profanator Fandomu



Dołączył: 27 Kwi 2014
Posty: 2146
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 75 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 23:42, 12 Sty 2016    Temat postu:

Sineira napisał:
Melo, zamykanie psów i kotów w przypadku przyjmowania obcej osoby powinno być oczywiste. Można oczywiście zapytać gościa, czy nie ma nic przeciwko wpuszczeniu czworonoga do pomieszczenia. Zakładanie, że każdy MUSI lubić zwierzęta, jest dość irytujące.

This. W tym roku ksiądz, kiedy usłyszał naszą sukę sam powiedział, żeby ją wpuścić do pokoju, bo nie ma nic przeciwko zwierzętom. Ale kiedyś był taki, najpierw się upewnił, czy zwierzak jest zamknięty, bo miał uraz z dzieciństwa i się bał. I ja to rozumiem, bo sama nie lubię wchodzić w interakcje z psami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5827
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto 23:54, 12 Sty 2016    Temat postu:

Myślę, że wielu katolików traktuje wizyty duszpasterskie jako przykry obowiązek, który trzeba odbębnić, ludzie nie lubią, kiedy ktoś przychodzi i odpytuje, jak im się układa pożycie, no i ta nieszczęsna koperta - komu dać (u nas z księdzem chodzi dwóch ministrantów), ile dać, jakoś to wszystko budzi niechęć. Tak więc jeśli nastawienie jest u kogoś z góry negatywne, to taka lista zaleceń może dodatkowo zirytować - co widać w komentarzach pod tym artykułem. Rodzice zaczęli teraz chodzić do nieswojej parafii, gdzie jest bardzo kontaktowy ksiądz, myślę, że on takie zalecenia przekazałby w formie, która by do wszystkich trafiła, natomiast suche polecenie "koty i psy należy zamknąć, nie w innym pokoju czy łazience, tylko w pomieszczeniu gospodarczym lub piwnicy" mało kto potraktuje poważnie, bo kto ma w mieszkaniu "pomieszczenie gospodarcze"?

Co do komentarzy - intryguje mnie schemat: ktoś krytykuje Kościół Katolicki, ktoś odpowiada "jak ci narzucą islam, to pożałujesz".

E: gramatyka

E: Tak jeszcze raz czytam ten artykuł i myślę sobie, że jeśli księża chcą przeciwdziałać wyludnianiu się kościołów, właśnie ta wizyta duszpasterska powinna być dla nich okazją, żeby spotkać się również z tymi wątpiącymi i przekonać ich do powrotu na msze. I tak na przykład ja jeszcze w czasie, kiedy byłam wątpiąca tylko odrobinę, zastanawiałam się, czy by się może nie przemóc i nie przyjąć księdza, jednak zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że nie mam w mieszkaniu obrusa w jakimkolwiek kolorze, kropidła ani świec. Może bym się jednak zdecydowała, gdyby w ogłoszeniach parafialnych powiedziano, że te elementy są oczekiwane, ale nawet bez nich i tak ważne jest, żeby przyjąć księdza choć na krótką rozmowę i modlitwę. A na cytowanej stronie parafii jest raczej coś przeciwnego - podkreślenie, że kropidło trzeba mieć, bo ksiądz swojego nie będzie nosił. Nie wiem, w czym problem, przecież księża dysponują takimi "kieszonkowymi" kropidłami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Melomanka dnia Śro 0:18, 13 Sty 2016, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 1:39, 13 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:

Co do komentarzy - intryguje mnie schemat: ktoś krytykuje Kościół Katolicki, ktoś odpowiada "jak ci narzucą islam, to pożałujesz".
A propos, dzisiaj kumpel się spierał na fejsie że KK jest dobre a Islam zły, jak mu ktoś przekazał że w dawnych czasach to w imię boże się ludzi paliło i torturowało. On na to hurr durr ale to było 700 lat temu!

W Europie jedno z ostatnich paleń czarownic odbyło się pod sam koniec XVIII wieku, w Lublinie (hehe). W USA oskarżano o czary jeszcze przez wiek dłużej.

Edyta: a sorry, bo zapomniałam, w Afryce palenie czarownic zdarza się do dzisiaj.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Śro 1:58, 13 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 9:13, 13 Sty 2016    Temat postu:

Pomijając przytoczony już argument, że nawet kot może być niespodziewanie agresywny, to problemem mogą być też inne rzeczy, wobec których kontrargument "bo mój kiciuś jest grzeczny!" (nawet jeśli prawdziwy) jest bezużyteczny - gość może się kotów bać, może też zwyczajnie nie mieć ochoty czyścić ubrań z sierści, jeżeli zwierzę zacznie się o niego ocierać (serio, wyobraźcie sobie swoje ubrania po wizycie w kilku domach, w których zwierzęta są przyjazne i chcą się połasić do gościa). Albo może mieć alergię, chociaż wtedy wypadałoby wiernych uprzedzić trochę wcześniej, niż stojąc w progu, bo w tym przypadku wyproszenie zwierzaka z pokoju może nic nie dać. Ostatecznie gość może też zwyczajnie nie lubić kotów, ale zdaję sobie sprawę, że to dość kontrowersyjne stwierdzenie i może wywołać reakcję "to nie mój problem, nie będę kota w jego własnym domu wyrzucała z pokoju, bo jakiś obcy człowiek ma taki kaprys".

Nie rozumiem natomiast, dlaczego sztuczne kwiaty na stole są uznawane za faux pas, ale przyjmuję możliwość, że ma to jakieś znaczenie, hm... "mistyczne".

Mimo wszystko przyznaję, że forma części z tych zaleceń faktycznie pozostawia wiele do życzenia. Wydaje mi się, że niektóre z tych punktów mają sens, biorąc pod uwagę doświadczenia księży, ale zostały spisane kompletnie bez wyczucia i dlatego ludzie, którzy są raczej "nieuciążliwymi" gospodarzami (według wytycznych z tej listy) widzą tylko arogancję kleru. Jeżeli ktoś dba o mieszkanie*, to w pierwszej chwili nie przyjdzie mu do głowy, że księża nie życzą sobie zapachu kadzideł dla własnej przyjemności, tylko dlatego, że w niektórych odwiedzanych przez nich domach aż się w głowie kręciło od woni kapuchy gotowanej na obiad/zgnilizny/czegokolwiek (inna sprawa, że zbyt intensywne palenie kadzidełek też może przyprawić o ból głowy, więc nie dziwię się, że autorzy listy uwzględnili też trochę słabsze zapachowo opcje). We mnie największy wewnętrzny opór wzbudził ten fragment o głębokich fotelach, bo przecież, kurde, jeżeli w mieszkaniu jeden pokój do przyjmowania gości, a w nim konkretny zestaw mebli, to nie będę latać po znajomych, żeby popożyczać krzesła i zrobić przemeblowanie dla księżowskiej przyjemności - ale z drugiej strony jestem w stanie wyobrazić sobie ludzi, którzy celowo prowadzą księdza do "najwygodniejszego" fotela, oczywiście w dobrej wierze, ale ze skutkiem wiadomym.

*oczywiście, jak ktoś już wspomniał, są jeszcze sytuacje, kiedy w domu/mieszkaniu śmierdzi nie z naszej winy, no ale warto chyba uznać, że jeżeli nam samym przeszkadza, to innym też będzie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8641
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Śro 9:34, 13 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
Melo, zamykanie psów i kotów w przypadku przyjmowania obcej osoby powinno być oczywiste. Można oczywiście zapytać gościa, czy nie ma nic przeciwko wpuszczeniu czworonoga do pomieszczenia. Zakładanie, że każdy MUSI lubić zwierzęta, jest dość irytujące.


Nie kazdy musi lubic zwierzeta, ale wiekszosc jednak nie reaguje atakami paniki, a do tego sa wyposazeni w aparat gebowy i jednak oczekuje, ze ktos, kto nie lubi kotow po prostu mi o tym powie, i dopiero wtedy bede je zamykac. Jesli ide do kogos w gosci, kto ma male dzieci, nie bede przeciez od niego oczekiwac, ze zamknie je w piwnicy/lazience/drugim pokoju, tylko dlatego, ze ja ich nie lubie. Moge sobie nie lubic, ale to jest dom tych dzieci i one maja prawo tam mieszkac. Disclaimer: wypowiedz nie obejmuje zwierzat i dzieci agresywnych i zagrazajacych otoczeniu.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Hermiona z tygrysem



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2068
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 48 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:07, 13 Sty 2016    Temat postu:

Cytat:
8. Przed przybyciem kapłana, można w mieszkaniu spalić na rozgrzanej blasze (np. po konserwie) pyłek z bursztynu, a gdy go nie ma, spalić lekko podsuszone igliwie świerku, sosny, modrzewia lub wschodnie kadzidełko.

Um, to jedyny podpunkt, który wzbudził we mnie mocne opory. Palenie pyłków bursztynów to jakaś powszechnie stosowana praktyka do zamaskowania brzydkiego zapachu? Serio, pierwsze słyszę, i brzmi to dla mnie dość burżuazyjnie...
Cytat:

Może bym się jednak zdecydowała, gdyby w ogłoszeniach parafialnych powiedziano, że te elementy są oczekiwane, ale nawet bez nich i tak ważne jest, żeby przyjąć księdza choć na krótką rozmowę i modlitwę. A na cytowanej stronie parafii jest raczej coś przeciwnego - podkreślenie, że kropidło trzeba mieć, bo ksiądz swojego nie będzie nosił. Nie wiem, w czym problem, przecież księża dysponują takimi "kieszonkowymi" kropidłami.

Plus drepce przed nim dwóch ministrantów - jako żywo moja rodzina, choć bardzo pobożna, nigdy nie czuła się w obowiązku inwestowania w kropidło i nikt od niej tego nie wymagał. I uwaga, że to byłby dobry czas, by z letnimi/wątpiącymi porozmawiać i spróbować ich przekonać - choć nie wiem, jakby to mogło wyglądać na przykład w mojej parafii, gdzie księży mało, wiernych mnóstwo (na tyle, że sporo osób kolędę ma raz na dwa lata).

Tak z ciekawości: jak wyglądała u Was kwestia poczęstunku i koperty? U mnie dla całej okolicy (i zresztą wszystkich znajomych) było naturalne, że idzie ksiądz, piecze się jakie ciasto i częstuje herbatą - z kolei znajomy ksiądz wychowany w moich okolicach został wysłany na północ Polski i po pierwszym dniu wizyty wrócił wygłodniały, nawet standardowe "herbaty, kawki?" nie padało, taki szok kulturowy Wink Co do koperty, w mojej parafii w ogóle się nie daje (nawet z ambony specjalnie o tym przypominają), tylko ministrantom the kilka złoty, z kolei mój dziadek mieszkający po drugiej stronie miasta nie mógł się z tym pogodzić i raz podczas wspólnego czekania na księdza próbował do samego końca ratować honor rodziny i przemycić tę kopertę.

Cytat:
Nie rozumiem natomiast, dlaczego sztuczne kwiaty na stole są uznawane za faux pas, ale przyjmuję możliwość, że ma to jakieś znaczenie, hm... "mistyczne".

Guzik, badziewne sztuczne kwiatki za dwa złote mogą ewentualnie obrażać uczucia estetyczne Razz

Skoro to o tym, że Kościół nie taki zły, to powiem, że bardzo lubiłam wizyty księży. Ci w mojej parafii byli super, znało się ich ze szkoły, przynosili ładne obrazki, było ciasto, rodzice dbali i o ten obrus, i krzyż, i świece, więc czuć było, że to taka specjalna wizyta będzie - i to nie tylko u nas, całe sąsiedztwo tak miało, a najbliższy sąsiad to wręcz miał pretensje, że czemu te wizyty trwają tak krótko, bo on by sobie z księdzem jeszcze pogadał. Trochę mi tego brakuje, akurat kiedy u nas chodzą, to ja już wyjeżdżam na uczelnię. Poza rodzinnym domem, nawet, gdybym miała ochotę pointegrować się z lokalnymi duszpasterzami (a słysząc po kazaniach - nie bardzo), to właśnie - obrusu nie mam, kropidła nie mam, z świec tylko zapachową, bursztynu do palenia nie mam... Mam za to siostrę, co prawda religijną, ale przerażoną wizją jakichkolwiek obcych ludzi wbijającymi na mieszkanie, więc to ją musiałabym zamknąć w "pomieszczeniu gospodarczym" na czas wizyty Razz

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4460
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Śro 12:53, 13 Sty 2016    Temat postu:

Ad bursztyn – gdzieś czytałam, że palenie bursztynu oczyszcza powietrze. Chociaż chyba nie z zapachów, a zarazków i tym podobnych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sunawani
Całuśny Christoph z Brzytwą



Dołączył: 12 Wrz 2012
Posty: 1088
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 14:00, 13 Sty 2016    Temat postu:

Pamiętam, że w naszym kościele rozdawano małe paczuszki z suszonymi ziołami, pączkami kwiatów i pokruszonym bursztynem właśnie, a do tego kawałek kredy.

Co do samej kolędy, to nikt się na to jakoś specjalnie nie szykował, był świeży obrus, mały krzyż, świeczki, woda i kropidło (takie tanie, bambusowe), kawa i herbata, ale żadnych ciast. Za to ministranci dostawali po tabliczce czekolady, a ksiądz oczywiście kopertę.

Inna sprawa, że ostatni raz kolęda była u nas dawno temu i nie mam teraz pojęcia jak to wygląda w Poznaniu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin