Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Nadgorliwość obrońców zwierząt
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 9:54, 13 Gru 2013    Temat postu: Nadgorliwość obrońców zwierząt

Zadziwia mnie czasem nadgorliwość "obrońców zwierząt", takich pieniaczy, co na każdą najmniejszą sugestię przewinienia reagują groźbami morderstwa i komentarzami w stylu "Obozy koncentracyjne to jednak nie był taki zły pomysł" (AUTENTYK). Wczoraj zauważyłam straszną gównoburzę na profilu Straży Dla Zwierząt:

[link widoczny dla zalogowanych]

Nie ma co ukrywać, że pies na zdjęciach nie wygląda na szczęśliwego z metalowym wędzidłem w pysku, wytokiem unieruchamiającym mu szyję i jakimiś sznurkami na łapach. Ale to, co zrobiła SDZ jest dla nie karygodne: zamiast normalnie usiłować dotrzeć jakoś do dziewczyny i przeprowadzić interwencję, robią szum, aferę, nazywają to "bestialstwem" jakby dziewczyna co najmniej psa ze skóry obdzierała i podsycają atmosferę nienawiści. Jasne, dziewczynie należy się kara, ale czy trzeba od razu szczuć ją w internecie, gdzie co drugi komentujący nawołuje do linczu? To. Jest. CHORE. Do tej pory szanowałam SDZ, ale ostatnio coraz bardziej mi się nie podoba co, co widzę na ich fanpejdżu. Nienawidzę takich ludzi, tych podsycających niezdrową nienawiść i agresywnych komentujących, bo tylko robią zły PR ludziom, którym NAPRAWDĘ leży na sercu dobro zwierząt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Duslawa
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 694
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ze stawu rybnego

PostWysłany: Pią 13:06, 13 Gru 2013    Temat postu:

Najlepsi i tak są ci, którzy pod filmikami pt "Zły kot u weta" jojczą o znęcaniu się nad biednym stworzeniem Rolling Eyes Czyli biorąc latorośl do pediatry znęcam się nad dziećmi?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:46, 13 Gru 2013    Temat postu:

Albo ostatnia afera o całego prosiaka w Makro. Ludziska wymieniali się tym nieszczęsnym zdjęciem po całym Fejsie, a ja tam naprawdę nie widziałam nic szokującego. Oczywiście zostałam zwyzywana od nieczułych egoistek myślących tylko o tym, żeby sobie dupę mięsem zapchać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 14:01, 13 Gru 2013    Temat postu:

Tia, bo jak się nie jest wegetarianinem, to nie można być miłośnikiem zwierząt. Nienawidzę ludzi usiłujących mi zarzucać hipokryzję, kiedy dzielę się informacjami o wspieraniu różnych kotów, psów, królików, koni etc., zawsze się znajdzie jakiś mądrala, który spyta "To zwierzątka są biedne czy smaczne?" (a sam mięcho wtranżala aż furczy). A prosiaki też mnie jakoś nie zszokowały. Kurze kadłuby i inne podroby leżą (zawsze jak w mięsnym widzę wiaderko z kurzymi sercami to aż mi się coś przewraca, ale co kto lubi) i jakoś nikt nie wszczyna alarmu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 14:40, 13 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Tia, bo jak się nie jest wegetarianinem, to nie można być miłośnikiem zwierząt. Nienawidzę ludzi usiłujących mi zarzucać hipokryzję, kiedy dzielę się informacjami o wspieraniu różnych kotów, psów, królików, koni etc., zawsze się znajdzie jakiś mądrala, który spyta "To zwierzątka są biedne czy smaczne?"

Nie, ale serio - w czym przygłupie króliki są lepsze od przeraźliwie inteligentnych świń? Naprawdę mnie to ciekawi. Jeśli po prostu uważasz, że nie czujesz się na siłach żeby przejść na wegetarianizm i raczej się nie poczujesz, to spoko, każdy pomaga jak może (sama np. noszę skórę, więc nastawanie na niewegetarian byłoby lekką hipokryzją). Tylko wkuropatwia mnie np. jakże częste bleblanie o uwarunkowaniach kulturowych.

Prosiaka w Makro też nie ogarnęłam, skoro sprzedaje się świńskie łby czy ogony (bleee, OGONY!!! DSmile, to dlaczego nie całe zwierzę. Ale ja jestem osobą, która czytuje przy stole "Dzieje kanibalizmu" umazane kocią krwią, więc wyznacznik ze mnie żaden.

Nadgorliwi obrońcy zwierzątek są mega, mega creepy, zwłaszcza ci traktujący zwierzęta znacznie lepiej niż ludzi. NaŁkowcom testującym mydło na królikach najchętniej sama wkropliłabym do oczu stężony kwas, ale chęć zrobienia poważnej krzywdy komuś, kto skrzywdził zwierzę nieznacznie albo wręcz niechcący brzmi mocno trzynastoletnio.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 15:00, 13 Gru 2013    Temat postu:

Nie uważam, że któreś zwierzęta są lepsze od drugich. Do wszystkich mam jednakowy szacunek. Póki nie mieszkam sama, ograniczam jedzenie mięsa, bo wiem, że pochodzi z hodowli, a wiadomo, jakie tam panują warunki, ale jak już będę mogła sama decydować o tym, co ląduje na moim talerzu, to będę się zapatrywać w mięso pochodzące od zwierząt mieszkających na wsi, może w dziczyznę, bo - wszyscy wegetarianie pewnie chcieliby mnie oskórować za to, co za chwilę powiem, ale - mnie robi różnicę, czy "mięso było szczęśliwe", nim trafiło na talerz. Ot i wsio. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 15:04, 13 Gru 2013    Temat postu:

Po przeczytaniu tamtego posta na ich fejsie, po prostu szok mnie ogarnął. Naprawdę.

Jeszcze bawią mnie wszelkie pojazdy obrońców zwierząt na myśliwych. Że zwirzontka biedne zabijają i w ogóle. Szkoda tylko, że nie wiedzą, ci dzielni obrońcy, że gdyby nie myśliwi, to populacja zwierzątek byłaby mocno zachwiana. Wszak myśliwy więcej do lasu daje, niż z niego zabiera, bo chociażby zwierzynę dokarmia i długo by mnożyć przykłady.

PS strona została usunięta
E2: [link widoczny dla zalogowanych]
Wstawili to. Odebrano dziewczynce psa. Pewnie pękają z dumy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Pią 15:06, 13 Gru 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 15:07, 13 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
wszyscy wegetarianie pewnie chcieliby mnie oskórować za to, co za chwilę powiem, ale - mnie robi różnicę, czy "mięso było szczęśliwe", nim trafiło na talerz

Nie wszyscy. Przynajmniej jeden nie. Wink Sama najchętniej jadłabym mleko pochodzące tylko od mojej własnej, szczęśliwej krowy, ewentualnie od krów Krysznowców. Z drugiej strony - umiałabyś zabić zwierzę, które hodowałaś od maleńkości? Dla mnie nawet zabijanie karpia na wigilię świadczy o pewnym skrzywieniu, ale to ja...



Weszłam w ten post na fejsbóku. I serio - rozumiem, że pod artykułem o katowaniu i mordowaniu zwierząt komuś mogą puścić nerwy. Rozumiem, że temu psiakowi dzieje się krzywda. Ale na litość, nie aż tak straszliwa, żeby linczować dziecko!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emilyanne
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 1357
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:12, 13 Gru 2013    Temat postu:

Dawno nie słyszałam takiego absurdu, jak ten z prosiakami w Makro, naprawdę. Cholera mnie bierze, jak widzę ludzi świadomie wyrządzających krzywdę zwierzętom. Taki prosiak zginął po to, żeby ktoś mógł go zjeść i wcale nie był katowany (mam nadzieję) przed śmiercią. A chłop za ścianą najchętniej przypiął by smycz z moim psem w obroży do jadącego samochodu.

Dę, tak mi się nieładnie skojarzyło - mówisz o za dużej ilości zwierzątek, a...



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 15:14, 13 Gru 2013    Temat postu:

Sama w życiu nie dałabym rady zabić żadnej krówki, świni czy nawet kury, to nie na moje nerwy. Ale z drugiej strony ludzie od tysiącleci zabijają zwierzęta na mięso i generalnie nie widzę w tym nic złego - problem zaczyna się wtedy, gdy cały proces uprzedmiotawia zwierzę do granic możliwości...

Jestem ciekawa okoliczności, w jakich odebrali tego psa. Oglądam namiętnie na Animal Planet te wszystkie "Policje dla zwierząt w..." i tam zabierają zwierzęta dopiero wtedy, gdy mają: a) mocne podstawy (zwierzę ranne, skrajnie zaniedbane, wymagające natychmiastowej pomocy), b) nakaz. Ten pies, poza tym, że odbywał całą tę kretyńską tresurę, nie wygląda na zaszczutego czy zabiedzonego. [link widoczny dla zalogowanych] jeszcze jest galeria.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 15:18, 13 Gru 2013    Temat postu:

Emi, nie, nie mówię o dużej ilości zwierzątek, a już tym bardziej nie o za dużej .___. Myśliwy, który upoluje np. 2 zwierzęta, daje jednocześnie szansę na przeżycie kilku, jeśli nie kilkunastu innym, choćby dokarmiając je zimą itp. E: mówię oczywiście o prawdziwych myśliwych, nie o kłusownikach itp.

[link widoczny dla zalogowanych]
Przeczytajcie opis. Trochę inaczej patrzę na sprawę:



Cytat:
Otrzymaliśmy w tej sprawie mnóstwo maili i telefonów. Od razu rozpoczęliśmy akcję ustalania danych teleadresowych dziewczyny i udało się już po niecałej godzinie.
Dzisiaj rano nasi inspektorzy wraz z biegłym zoopsychologiem i policją udali się do domu nastolatki. Dziewczyny w domu nie było, byli za to jej rodzice.
Owszem, wiedzą o trenowaniu psa - i co z tego? "Dziecko się bawi, koralikami pieska obwiesza. Że kucyka mam kupić? A kto go utrzyma? A poza tym ma psa i może się bawić".
Na pytanie czy zauważyli, iż pies nie jest koniem, nie odpowiedzieli.
Na miejscu ekipa przeprowadzająca interwencję znalazła znaną z bloga skrzynkę z akcesoriami dla Rexa. W środku były sznurki, uprzęże, siodła i szczotka do czesania Rexa, pełna sierści - po wyjęciu ze szczotki sierści okazało się, iż była to SZCZOTKA DO SZOROWANIA BLACHY, a nie szczotka dla psa. Rex był regularnie czesany drucianą szczotką do blachy...
Pies nie miał wody, do jedzenia dostał zlewki. Chodzi luzem po okolicznych domach - "na panienki". Nie ma odrobaczeń. Ma za to miliardy pcheł i zaburzenia chodzenia - prawdopodobnie ma uszkodzone stawy lub kręgosłup.
Rex został w asyście policji zabrany. Jest w drodze do kliniki, następnie zostanie przewieziony do domowego hoteliku.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Pią 15:21, 13 Gru 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 15:22, 13 Gru 2013    Temat postu:

Też właśnie znalazłam. Okej, trzeba przyznać, że interwencja była potrzebna. Ale na litość borską, czy robienie z tego takiej afery na profilu SDZ też było? Piszą teraz, że nie było żadnego linczu - i co z tego, skoro sprawę nagłośnili, pokazali zdjęcia dziewczyny i podali nazwę miejscowości, w której mieszka? Istnieje chyba coś takiego, jak ochrona danych osobowych, nawet przestępców, którym zasłania się twarze i cenzuruje nazwiska, tak czy nie? Nie wierzę w to, że mając zdjęcia i informacje na fotoblogu nie dało się inaczej znaleźć tej dziewczyny, jak organizując wielką akcję pt. "złapmy tego bydlaka".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 15:29, 13 Gru 2013    Temat postu:

Mam uraz do "obrońców zwierząt" od kiedy jedni próbowali mi odebrać zwierzaki, ech...
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Imperator Wszystkich Stref



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:33, 13 Gru 2013    Temat postu:

Z komentarzy na fejsie o sprawie z tą dziewczyną:

Cytat:
psychopatka nie człowiek! super,gratulacje:*


No cóż.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 16:35, 13 Gru 2013    Temat postu:

Heee, ciekawe ile z tego to prawda, a ile potrzeba usprawiedliwienia tego, że rzucili biedną dziewczynę na żer gromadzie psychopatów... Moje nażarte, odrobaczone kundle ze wsi wyglądały dużo gorzej od Rexa, serio.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ylla
Nimfa Błotna



Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 506
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:00, 13 Gru 2013    Temat postu:

Z jednej strony powiem Wam, że mnie jakoś te prosięta w Makro ruszyły, nie tak to powinno wyglądać, moim zdaniem. Myśliwych "rozsądnych" rozumiem, ale zabijającymi bezmyślnie, bo "adrenalina" (jak któraś z miss USA albo jakaś reporterka, o której było głośno, gdy zastrzeliła lwa) i pozującymi z uśmiechniętymi mordami przy trupie szczerze gardzę. Trofeum, przepraszam, jakie to trofeum? Trofeum może być puchar wygrany w zawodach, nie, pardon - ścierwo.
Jeśli jednak chodzi o fanatycznych pseudoobrońców zwierząt, absolutnie nie popieram. Tacy sami popaprańcy jak inni fanatycy i robią krecią robotę wszystkim wege, których potem społeczeństwo postrzega jako nawiedzone ekooszołomy. Z drugiej strony, równie mocno nie cierpię kretynów, którzy wstawiają zdjęcia hamburgerów z zaczepnymi tekstami do wegetarian/wegan - gówniarskie to, niesmaczne i żałosne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 19:41, 13 Gru 2013    Temat postu:

No, takich myśliwych, którzy zabijają dla samego zabijania jest niestety od groma. Mój znajomy kiedyś dumny i blady zastrzelił lisa, zrobił sobie z nim zdjęcie, po czym... zakopał go. Warto dodać, że nie było to w ramach zmniejszania populacji, eliminowania osobników chorych, szkodzących człowiekowi etc. - nope, piękny, zdrowy lisek. I natychmiast po zrobieniu sobie fotki - do piachu z nim. No i po cholerę go było zabijać?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 20:24, 13 Gru 2013    Temat postu:

Ile ta dziewczyna od psa Rexa ma lat? Bo przeczytałam wpisy na fejsie i aż mi się krew ścięła, ci ludzie są okropni, jeden nawet jawnie groził właścicielce psa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Winky
Królowa Szwecji



Dołączył: 21 Wrz 2012
Posty: 1744
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: over the hills and far away

PostWysłany: Pią 20:48, 13 Gru 2013    Temat postu:

Chyba 15, o ile się nie mylę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emilyanne
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 1357
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:00, 13 Gru 2013    Temat postu:

Wydaje mi się, że 15 lat to już taki wiek, w którym powinno się mieć na tyle inteligencji...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 21:02, 13 Gru 2013    Temat postu:

Mimo to grożenie piętnastolatce przez kogoś dorosłego (tak myślę, że ta osoba jest dorosła) po prostu mnie przeraża.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emilyanne
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 1357
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:08, 13 Gru 2013    Temat postu:

Mnie bardziej przeraża jeżdżenie jak na koniu psa niż groźby bez pokrycia. I nie byłabym taka pewna, czy to osoby dorosłe; na facebooku takie rzeczy najbardziej przeżywają młodzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 21:13, 13 Gru 2013    Temat postu:

Ale przecież nikt nie twierdzi, że dziewczynie powinno pozwolić się ujeżdżać psa. Zrobiła źle, ale to nie usprawiedliwia nazywania jej "szmatą" i odmawiania człowieczeństwa...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
emilyanne
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 1357
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:19, 13 Gru 2013    Temat postu:

Widzisz, Nef, głupota kosztuje potrójnie. Zachowanie tych ludzi jest przesadzone, ale nie bezpodstawne. Rozumiem o co Wam chodzi, ale jako człowiek wychowany w zwierzyńcu nie potrafię wzbudzić w sobie nawet odrobiny żalu dla niej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ylla
Nimfa Błotna



Dołączył: 28 Lis 2013
Posty: 506
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:21, 13 Gru 2013    Temat postu:

Ja bym się nie wahała, czy nazwać kogoś takiego idiotką, ale ze szmatą to przesada. A przynajmniej publicznie, bo co kto sobie w skrytości ducha myśli, jego sprawa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Magrat
Upiór w bibliotece



Dołączył: 06 Gru 2010
Posty: 2185
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: bat country

PostWysłany: Pią 21:23, 13 Gru 2013    Temat postu:

Dla mnie wyzywanie ludzi od najgorszych i groźby nigdy nie jest uzasadnione. Rozumiem, że ta dziewczyna zrobiła coś okropnego i niedojrzałego zarazem, ale zachowanie tych ludzi z fejsa stawia ich tuż obok niej, albo nawet niżej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Imperator Wszystkich Stref



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:24, 13 Gru 2013    Temat postu:

Wydaje mi się, że Nefariel mądrze pisze. Ja tylko dodam, że taka reakcja byłaby odpowiednia (choć nie powiem, że "dobra") wobec kogoś, kto z premedytacją męczy zwierzaka, a nie niezbyt sprytnej czy empatycznej dziewczyny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pią 21:30, 13 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Ja tylko dodam, że taka reakcja byłaby odpowiednia (choć nie powiem, że "dobra") wobec kogoś, kto z premedytacją męczy zwierzaka,

Byłaby zrozumiała. Sama pewnie miałabym ochotę napisać coś podobnego, gdybym np. dowiedziała się o celowym zamęczeniu zwierzaka dla zabawy. Wydaje mi się, że to dosyć naturalna reakcja, chociaż niezbyt chwalebna...
Masa osób nazwała tę smarkulę "psychopatką", ciekawe jaki odsetek jeżdżących po niej ludzi to psychopaci...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Imperator Wszystkich Stref



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1669
Przeczytał: 40 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:34, 13 Gru 2013    Temat postu:

Nefariel - masz rację. W ogóle sądzę, że w przypadku głupoty takie gremialne potępienie nie da wiele dobrego - co innego solidny ochrzan i wyjaśnienie, dlaczego robi źle. Bo przecież dużo ludzi jeszcze nie rozumie, że trzymanie psa na łańcuchu nie jest okey, ale myślę, że gdyby większości z nich wytłumaczyć, dlaczego tak jest, to przestaliby tak traktować zwierzęta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9080
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pią 22:36, 13 Gru 2013    Temat postu:

Ciekawa jestem ilu z wojujacych wegetarian zastanowilo sie nad tym, ze gdyby nie miesozercy, swiat nie nosilby na skorupie tylu bawołków i świnek co teraz Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10957
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 23:20, 13 Gru 2013    Temat postu:

Nie da się zaprzeczyć, że dziewucha bezmyślna, żeby gorzej nie rzec. Słusznie zajęto się sprawą - mam na myśli powiadomienie odpowiedniej instytucji i wsparcie rzeczoej w poszukiwaniach pannicy. Z drugiej zaś strony ujawnianie danych na fejsie, rzucanie szmatami i innymi epitetami, nie mówiąc już o grożeniu jest obrzydliwe i zwyczajnie podłe. Magrat, nie czytałam wszystkich komentarzy (swoją szosą, sensownych jest sporo) i mam wrażenie, że najpaskudniejszy hejt to jednak od młodzieży w wieku samej winowajczyni leci.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 23:28, 13 Gru 2013    Temat postu:

owszem dziewczyna postępowała bezmyślnie, może i okrutnie ale nie wydaję mi się żeby zdawała sobie sprawę z tego, że robi krzywdę temu psu. Pies nie wyglądał na zdjęciu na jakoś strasznie zaniedbanego, nic pochwalam jej zachowania ale te komentarze mnie zabiły :/ Zastanawiam się ile z tych osób tak naprawdę troszczy się o swoje zwierzęta a dla ilu z nich to zwykłe wyładowanie frustracji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Pią 23:42, 13 Gru 2013    Temat postu:

Oczywiście, nie pochwalam takiego traktowania zwierząt, nie sądzę jednak, niestety, aby ta dziewczyna się jakoś strasznie wyróżniała zaniedbaniami. Niestety, w Polsce kwestia odpowiedniej opieki nad zwierzętami kuleje. To, że ten Rex nie był odrobaczany i dostawał resztki to przy typowej "wiejskiej mentalności" standard.

Nie chodzi o to, że ta sytuacja jest dobra, ale nie mam też pojęcia, czemu akurat piętnastolatka od Rexa miałaby zasługiwać na taki lincz.

Cytat:
Nikt z dziewczyny nie robi potwora i nikt jej nie chce kamieniować - sąd rodzinny rozpatrzy tę sprawę i podejmie odpowiednie kroki.


Cudnie, normalnie niech zrobią z tego tą aferę jak z tą dziewczynką, co robiła sobie zdjęcie w piecu w Auschwitz...


Ostatnio zmieniony przez Irena Adlerowa dnia Pią 23:48, 13 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 6064
Przeczytał: 34 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Sob 0:02, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Ciekawa jestem ilu z wojujacych wegetarian zastanowilo sie nad tym, ze gdyby nie miesozercy, swiat nie nosilby na skorupie tylu bawołków i świnek co teraz

Wszyscy. Ten "argument" był już tysiąc razy obalany, żaden wegetarianin nie jest zwolennikiem sztucznego namnażania zwierząt... Powtarzanie tego ma mniej więcej tyle samo sensu, co zaganianie feministek do kopalni (w których pracuje sporo kobiet).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9080
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 12:47, 14 Gru 2013    Temat postu:

@ Nef

O, to widocznie za mało wegetarian znam, zeby być na bieżąco z argumentacją Very Happy Czyli wegetarianom nie odpowiada to, ze bydła i trzody chlewnej jest dużo? I że woleliby widywac je w zoo, jako ze gdyby farmerom nie oplacaloby się hodować ich na mięso i mleko, przestaliby hodować je w ogóle...?

[link widoczny dla zalogowanych] - #1 (dla nie znających lengłydża: Jest antylopa, która nie występuje już w ogóle w stanie dzikim. Ostała się jedynie w zoo i... na farmach w Teksasie. Farmerzy hodowali antylope, by umozliwic mysliwym polowania. By moc to zrobic, stworzyli ogromne stada, utrzymujac kontrole nad populacja, pozwalajac na odstrzelenie tylko okreslonego procentu zwierzat (czyli tak, jak mysliwi w normalnym lesie). Obroncy zwierzat przepchneli ustawe zakazujaca polowan na antylopy, teksanczycy zwineli biznes, antylopom sie padło, a główna przywodczyni ruchu stwierdzila, ze bardzo dobrze, bo woli widziec zwierzeta martwe, niz w niewoli... )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 12:53, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Czyli wegetarianom nie odpowiada to, ze bydła i trzody chlewnej jest dużo? I że woleliby widywac je w zoo, jako ze gdyby farmerom nie oplacaloby się hodować ich na mięso i mleko, przestaliby hodować je w ogóle...?

Gayu, kiedyś bydło i świnki były dzikie i radziły sobie bardzo dobrze.

A co do antylop - co innego sztuczne utrzymywanie populacji, a co innego pozwalanie jej, by istniała sobie naturalnie i sama. Chociaż z drugiej strony nie jestem pewna, czy teraz trzoda i bydło poradziłyby sobie w "dzikich" warunkach Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9080
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 12:58, 14 Gru 2013    Temat postu:

Den, kiedy bylo to kiedys? Very Happy Biorac pod uwage twoje wyksztalcenie, musze pytac o takie rzeczy Razz I ilu bylo wtedy ludzi na swiecie w porównaniu z tym, co jest dzisiaj? I terenow, na ktorych te swinki i krowki moglyby przebywac? No i co ze zmianami genetycznymi, ktore na przestrzeni tysiecy lat hodowli zdazyly sie utrwalic i sa pielegnowane z kazdym nowym pokoleniem? (Znajomy hodowca krow musi opisywac kazde jedno zwierzatko, podajac nie tylko cechy zewnetrzne, jak wielkosc rogow, ale tez usposobienie, charakter. Na podstawie opisow dobierane sa osobniki do dalszego rozmnazania).

Swiat sie zmienil i juz nie wrocimy do czasow dinozaurow. A raczej moglibysmy wrocic, ale nie za pomoca pojedynczych decyzji, ktore te zmiany ignorują.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:12, 14 Gru 2013    Temat postu:

Ja nie jestem wegetarianką, ale nigdy jakoś nie lubiłam rozważać losów zwierząt z punktu widzenia gatunku czy populacji. Szczerze mówiąc chyba bardziej cieszę się, że te kilka antylop żyje sobie w miarę spokojnie w zoo, niż gdyby miały być ich setki, ale przeznaczonych na rzeź czy odstrzał. Myślę, że średnio je tak naprawdę obchodzi, czy ich gatunek przetrwa. Jak popatrzeć na dzieje Ziemi to żaden gatunek tak naprawdę za długo nie przetrwał Wink Było kilka okresów, kiedy ogromny procent wszystkich żyjących stworzeń po prostu wyginął - i jakoś to wszystko później dalej ewoluowało w różnorodne formy. Żadna działalność człowieka nie zdoła tak bardzo namieszać w ekosystemie, jak robiły to już komety, wulkany i zmiany klimatyczne.

Co do samego wegetarianizmu - zwierzęta wypuszczone na wolność, pozostawione same sobie i tak zginą - prawdopodobnie młodo i boleśnie, w paszczach innych zwierząt albo z choroby. Więc hodowanie ich na mięso przez ludzi nie wydaje mi się szczególnie okrutną alternatywą - o ile nie są wcześniej maltretowane, co niestety ciągle zdarza się na ogromną skalę. I to jest moim zdaniem dużo ważniejszy problem niż sam fakt zjadania zwierząt.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 14:15, 14 Gru 2013    Temat postu:

SDZ to jest temat-rzeka niestety, znam tą instytucję jeszcze z czasów gdy sama czynnie robiłam w zwierzęcym wolontariacie. Ogólnie nie twierdzę, że SDZ jest kiepskie, bo na pewno zrobiło dużo dobrego dla zwierząt, aaale...

Niestety jest to instytucja nastawiona głównie na rozgłos i im większa afera, tym bardziej będą o tym krzyczeć. Pies na krze na morzu? Widowiskowe przejęcie psiej pseudohodowli? Jak najbardziej, ale żeby zrobić naloty kontrolne na zaniedbujące higienę sklepy zoologiczne czy odebrać wieśniactwu psa przywiązanego do budy półmetrowym sznurkiem to już się nie opłaca.

Edyta: A, tak, zabijałam zwierzęta (gryzonie na karmę dla węży - lepiej było je wpierw ubić, niż dać tym beznogim kretynom do zabawy). I byłabym w stanie samodzielnie zabić zwierzę, no problem. Przez pewien czas także hobbystycznie preparowałam zwłoki i robiłam sekcje, jak były jakieś odpady w schronie. I to mięso, i to mięso.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mangusta dnia Sob 14:18, 14 Gru 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 14:28, 14 Gru 2013    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
Den, kiedy bylo to kiedys? Very Happy Biorac pod uwage twoje wyksztalcenie, musze pytac o takie rzeczy Razz I ilu bylo wtedy ludzi na swiecie w porównaniu z tym, co jest dzisiaj? I terenow, na ktorych te swinki i krowki moglyby przebywac? No i co ze zmianami genetycznymi, ktore na przestrzeni tysiecy lat hodowli zdazyly sie utrwalic i sa pielegnowane z kazdym nowym pokoleniem? (Znajomy hodowca krow musi opisywac kazde jedno zwierzatko, podajac nie tylko cechy zewnetrzne, jak wielkosc rogow, ale tez usposobienie, charakter. Na podstawie opisow dobierane sa osobniki do dalszego rozmnazania).

Swiat sie zmienil i juz nie wrocimy do czasow dinozaurow. A raczej moglibysmy wrocic, ale nie za pomoca pojedynczych decyzji, ktore te zmiany ignorują.

Świnki udomowiono pomiędzy VII a VI wiekiem p.n.e. - wcześniej biegały sobie na wolności. Dopiero po tych czasach zaczęto krzyżować osobniki w celu rozwinięcia tuszy, bo przecież o mięsko najbardziej chodziło.
W każdym razie sprowadzanie siódmego wieku p.n.e. do ery dinozaurów jest, nie obraź się, śmieszne Razz (bo tutaj mówimy o kilku tysiącach lat wstecz, a dinozaury wyginęły ok. 65 mln lat temu)

Dużo jest dzikich terenów, na których świnki, czy bydło mogły sobie swobodnie egzystować. Przeludnienie to mit, bo ma miejsce tylko na terenach miejskich.

A poza tym świnki też potrzebowały sporo czasu żeby wyewoluować do takiej postaci, w jakiej znamy je dziś Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Sob 14:56, 14 Gru 2013    Temat postu:

No ale przecież sobie egzystuje, o co chodzi. Są dziki, są antylopy, są święte krowy w Indiach (które są nota bene ogromnym problemem, bo rok w rok powodują masę szkód). Są słonie, hipopotami, bizony, żubry, gnu. Jakoś dziwnym trafem to drapieżniki mają najbardziej przerąbane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 16:29, 14 Gru 2013    Temat postu:

Mangusto, mowa raczej o trzodzie chlewnej hodowanej przez człowieka i takim samym bydle. Dzik i święta krowa itp. to już trochę inna bajka Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3527
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 18:25, 14 Gru 2013    Temat postu:

kiciputek napisał:
Ja nie jestem wegetarianką, ale nigdy jakoś nie lubiłam rozważać losów zwierząt z punktu widzenia gatunku czy populacji. Szczerze mówiąc chyba bardziej cieszę się, że te kilka antylop żyje sobie w miarę spokojnie w zoo, niż gdyby miały być ich setki, ale przeznaczonych na rzeź czy odstrzał. Myślę, że średnio je tak naprawdę obchodzi, czy ich gatunek przetrwa.

Tych kilka antylop w ciągu kilku pokoleń padłoby ze względu na małą pulę genetyczną.
I naprawdę oryksy obchodzi, że są na odstrzał? Jaka część wolnej populacji na idyllicznej wolności padałaby łupem dzikich zwierząt, głodu i pogody? W hodowli mają swój teren, żarcia pod korek, młode i ciężarne samice są chronione. Przetrwanie stada i utrzymanie go w dobrym zdrowiu jest jak najbardziej w interesie właściciela, więc śmiem twierdzić, że krzywda im się nie dzieje.
Ale jestem zwyrodnialcem, który własną rączką mordował rybki, króliczki, ptaszki i świnki. Ręka mi nie drgnęła ani razu, kiełbasę zrobię od A do Z.
A mimo wszystko uważam, że obecna hodowla to pomyłka- za bardzo zrobiliśmy się wybredni, tylko wybrane kawałki zwierzaka, tylko najmiększa skórka, przez co marnujemy życie zwierząt i zasoby. Skoro zabijamy- to zjedzmy co się da, a da się praktycznie wszystko, ubierzmy się w skórę, a z kości zróbmy klej i grzebienie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9080
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 19:03, 14 Gru 2013    Temat postu:

Den, wlasnie dlatego pytalam, bo cos mi mowilo, ze odnoscisz sie do bardzo dawnych czasów.

Cytat:
Gayu, kiedyś bydło i świnki były dzikie i radziły sobie bardzo dobrze. (...) Świnki udomowiono pomiędzy VII a VI wiekiem p.n.e.


Nie możesz mi powiedzieć, że tamte świnki i te, które teraz mamy w hodowlach, to dokładnie te same zwierzęta, które dokładnie tak samo radziłyby sobie na wolności Smile To o dinozaurach było celową przesadą, do siódmego wieku pne też już raczej nie wrócimy Smile

Cytat:
Przeludnienie to mit, bo ma miejsce tylko na terenach miejskich.


Przeludnienie to mit...? o.O Zakładam, że ta grafika jest ci dobrze znana i jednak widzisz różnice między ilością ludzi za czasów udomawiania pierwszych swinek, a czasami współczesnymi?

To nie jest tak, ze miasta rosna tylko i wylacznie do góry, w coraz wyższe wieżowce. Rosną też wszerz, a wraz z miastami rosną wsie, rozlewając się i łącząc. Im więcej ludzi, tym więcej gęb do wykarmienia, tym więcej terenów zielonych przekształcanych w fabryki, uprawy, pastwiska. I gdzie te miliardy krów i świń wypuścić?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 19:13, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Nie możesz mi powiedzieć, że tamte świnki i te, które teraz mamy w hodowlach, to dokładnie te same zwierzęta, które dokładnie tak samo radziłyby sobie na wolności Smile

Zaznaczyłam przecież, że potrzebowały trochę czasu na wyewoluowanie ;p Ale świnie to bardzo inteligentne bestie, więc sądzę, że mimo wszystko by sobie poradziły Wink

Cytat:
To o dinozaurach było celową przesadą, do siódmego wieku pne też już raczej nie wrócimy Smile

A, okej Razz

Cytat:
Zakładam, że ta grafika jest ci dobrze znana i jednak widzisz różnice między ilością ludzi za czasów udomawiania pierwszych swinek, a czasami współczesnymi?

Gayu, Ziemia jest naprawdę ogromna i jest naprawdę ogrom całkiem ładnych, zielonych terenów, które są niezagospodarowane Wink i właśnie tam te świnki teoretycznie mogłyby sobie żyć i wesoło chrumkać. Jak za Cejrowskim nie przepadam, tak zgadzam się z nim co do powyższego. W którymś z ostatnich programów "Boso" (chyba tak to się teraz nazywa?) też o tym wspomina. Wyjeżdżając kilkanaście kilometrów za miasto jesteśmy tak naprawdę otoczeni przez pustkę. I tak, miasta rosną w górę, jak i również wszerz, ale to nie zmienia faktu, że przeludnione są wielkie aglomeracje, a po wyjechaniu z nich człowiek często ma szansę znaleźć się "w dziczy". (E: zaznaczam że często, nie mówię, że zawsze)
(a z perspektywy czasów jako takich, VII w. p.n.e. to naprawdę nie tak dawno Razz)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Deneve dnia Sob 19:15, 14 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17740
Przeczytał: 45 tematów

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:31, 14 Gru 2013    Temat postu:

No nie wiem. Wypuszczenie luzem - setek tysięcy? milionów? - roślinożerców bez kontroli ot tak, na żywioł, mogłoby spowodować obgryzienie tych pięknych zielonych bezludzi do gołej ziemi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:34, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Tych kilka antylop w ciągu kilku pokoleń padłoby ze względu na małą pulę genetyczną.


Mówiłam o tych kilku konkretnych, które żyją sobie w zoo w chwili obecnej, zakładałam, że jest ich nawet zbyt mało, żeby się dalej rozmnażały.

Cytat:
I naprawdę oryksy obchodzi, że są na odstrzał? Jaka część wolnej populacji na idyllicznej wolności padałaby łupem dzikich zwierząt, głodu i pogody? W hodowli mają swój teren, żarcia pod korek, młode i ciężarne samice są chronione. Przetrwanie stada i utrzymanie go w dobrym zdrowiu jest jak najbardziej w interesie właściciela, więc śmiem twierdzić, że krzywda im się nie dzieje.


Stąd też dalsza część mojej wypowiedzi. A o idyllicznej wolności to w ogóle nie wspominałam, chyba, że w takim samym kontekście, co Ty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 9080
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Sob 23:01, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Ziemia jest naprawdę ogromna i jest naprawdę ogrom całkiem ładnych, zielonych terenów, które są niezagospodarowane
- Jak na przyklad Sahara, idealny habitat dla swinek Razz (zartuje, noale) Zakladajac, ze znajdziesz teren, na ktorym zwierzeta czuja sie dobrze, i nie zemra wszystkie od razu. Nie wypuscisz miliona swin do, nie wiem, dzungli amazonskiej, gdzie istnieje juz ustalony, kruchy lancuch pokarmowy. To jak z krolikami w Australii, ktore wytrzebliy mnostwo endemicznych gatunkow. Nie da sie przywrocic zwierzat hodowlanych dziczy ot tak.

Cytat:
(a z perspektywy czasów jako takich, VII w. p.n.e. to naprawdę nie tak dawno Razz)
- Z perspektywy czasu moze i nie, ale z perspektywy zmian, juz bardzo. Wchodze tu na twoj teren, wiec mozesz mi latwo wytknac blad w mysleniu: czy sto lat roznicy w dowolnym okresie z historii starozytnego Egiptu nie bylo mniej drastycznie rozne od stu lat w historii wspolczesnej? (I czy to zdanie w ogole jest zrozumiale?Razz) Chodzi mi o to, ze sto lat temu, glupie, male, sto lat, nie bylo internetu, elektroniki, a samoloty i samochody dopiero stawialy pierwsze kroki. Ba, telewizja w tym czasie zdazyla sie pojawic, rozkwitnac, i sie zdezaktualizowac, tak, jak i telefony stacjonarne. Czy w Egipcie w ciagu stu lat tez dochodzilo do tak spektakularnych zmian rozwojowych?

Ale odchodzimy od tematu Smile

Cytat:
Mówiłam o tych kilku konkretnych, które żyją sobie w zoo w chwili obecnej, zakładałam, że jest ich nawet zbyt mało, żeby się dalej rozmnażały.
O ile wiem, Zoo wymieniaja sie zwierzetami tak, by mogly sie rozmnazac i powiekszac swoja pule, na tym miedzy innymi polega program gepardowy, na rzecz ktorego wybito kangury w kristiansundzkim Zoo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kiciputek
Rebeca w gróbce



Dołączył: 01 Gru 2011
Posty: 2737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 23:16, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:

na tym miedzy innymi polega program gepardowy, na rzecz ktorego wybito kangury w kristiansundzkim Zoo.


O?... Przybliżysz sprawę?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Sob 23:19, 14 Gru 2013    Temat postu:

Cytat:
Nie da sie przywrocic zwierzat hodowlanych dziczy ot tak.

Nigdzie nie napisałam "otwórzmy teraz wszystkie obory i niech zwierzyna idzie w świat" Razz zdaję sobie sprawę ze złożoności takiego procesu.

Cytat:
czy sto lat roznicy w dowolnym okresie z historii starozytnego Egiptu nie bylo mniej drastycznie rozne od stu lat w historii wspolczesnej? (I czy to zdanie w ogole jest zrozumiale?Razz)

Jest zrozumiałe Razz
Tak, jest, ale głównie pod względem technologii, trudno tutaj mieszać rozwój technologiczny z ewoluowaniem jako-takim. Bo jakby nie patrzeć od powstania gatunku Homo Sapiens Sapiens minęło trochę czasu, a ile tak naprawdę człowiek się zmienił? Razz (ot, taki przykład).
Poza tym, wiesz, spekuluje się, że Egipt upadł jakoś na przestrzeni 200 - 300 lat (podawane powody są różne, a to przez walki wewnętrzne, a to gospodarka pierdyknęła, ale najbardziej sensowne wydaje się, że to przez zmiany klimatyczne). Także pod tym kątem coś w Egipcie jednak w miarę gwałtownego się działo Wink
Poza tym nowe badania archeo wykazują, że powstanie państwa egipskiego było dość gwałtowne i krótkie (oczywiście do takiej formy, jaką znamy z książek).

(fokle temat ewoluuje w trochę dziwnym kierunku, biorąc pod uwagę jego po pierwotne założenia Razz)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin