Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Na temat wychowania do życia w rodzinie i religii w szkołach
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:23, 31 Mar 2010    Temat postu: Na temat wychowania do życia w rodzinie i religii w szkołach

Chyba nigdzie indziej to nie pasuje. Do utworzenia tematu skłoniły mnie wypowiedzi NJN na temat lekcji wychowania do życia w rodzinie. Ogólnie sprawa ma się tak - na WDŻwR możesz dziecka nie brać, nikt nie będzie podejrzanie na ciebie patrzył. Ale spróbuj nie zabrać dziecka na religię - wtedy będzie ogólne zgorszenie. Zastanawiam się więc, po co te przedmioty w ogóle są w szkołach. WDŻwR miało niby tam nauczać antykoncepcji itp. ale co z tego jak dzieciaki na to nie chodzą, bo mają religię, a jak nawet chodzą to nie uważają na takich lekcjach. Nie lepiej by było np. zorganizować na ten temat głośną jednorazową akcję (co roku np.), na której dziecko dowiedziałoby się wszystkiego bez pisania do BRAVO? Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Dodam jeszcze, że w zeszłym roku mój kolega (aktualnie w pierwszej liceum) o mało nie stracił czerwonego paska na świadectwie właśnie przez nie chodzenie na religię. o.O


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:37, 31 Mar 2010    Temat postu:

W różnych szkołach jest to różnie organizowane. U mnie nigdy nie było wyboru: religia czy WDŻwR, bo te drugie zajęcia odbywały się na dodatkowych lekcjach albo na okienkach spowodowanych nieobecnością jakiegoś nauczyciela. Nasza pani prowadząca pracowała jeszcze w kilku innych szkołach w mieście i wszyscy sobie ją bardzo chwalili, była profesjonalna, zajęcia były ciekawe i fachowe, bez wartościowania i jednego słusznego poglądu. Dlatego też moim zdaniem bardzo dużo zależy od nauczyciela i krzywdzące dla tych zajęć jest sprowadzanie ich do wiedzy o seksie i antykoncepcji. Na zajęciach o bezpiecznym seksie najpierw mówiliśmy o uczuciach i zaufaniu do partnera, a dopiero potem o sposobach zapobiegania ciąży, na innych dowiedzieliśmy jak różne jest dojrzewanie dziewczyn i chłopców. Pani mówiła bez zadęcia tematem, bez straszenia, a wszyscy chętnie jej słuchali. Problemem jest fachowa i wykwalifikowana kadra, presja społeczna i oczywiście pieniądze, bo prowadzącego te dodatkowe zajęcia trzeba zatrudnić, a po co to robić, skoro każda dorosła osoba przecież zna się na tych sprawach więc niech to zrobi pani z biologii albo katechetka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sierżant
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 6480
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:42, 31 Mar 2010    Temat postu:

Z religią jest taki problem, że jak nie chodzisz, to siedzisz w świetlicy na okienku. Nie ma żadnej alternatywy, bo na przykład zajęć z etyki niemal żadna szkoła nie prowadzi.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:44, 31 Mar 2010    Temat postu:

Religia powinna być oddzielona od szkół, ewentualnie przybrać formę religioznawstwa. Wprowadzenie jej do szkół uważam za bzdurę, zwłaszcza że nie zadbano o alternatywę dla innowierców.
Co do przygotowania do życia w rodzinie - "za moich czasów" te straszne tematy były poruszane na lekcjach wychowawczych (a że wychowawczyni była mocno religijna, dowiedzieliśmy się - banda szesnastolatków - że gumki i piguły to złooo, najlepsza jest szklanka wody zamiast lub watykańska ruletka). A były to czasy, gdy internetu nie było, wiedzę czerpaliśmy z tego, co nam mówiono w domu, z Brav i Popcornów lub urokliwych książeczek typu "O dziewczętach dla dziewcząt". Zważywszy jednak posty na forach ("usiadłam na jego ręczniku, czy mogę zajść") pomimo powszechnego dostępu do internetu wiedza o tym, skąd się biorą dzieci jest zaskakująco niska. Tym samym uważam, że takie lekcje powinny być, czy to jako osobny przedmiot, czy to jako odrębny temat omawiany na wychowaniu fizycznym, biologii czy lekcjach wychowawczych.
===
Edit: Widzę, że sprowadziłam przygotowanie do życia w rodzinie do sfery seksualnej. Moim zdaniem jednak takie kwestie, jak szacunek do partnera, zaufanie, radzenie sobie ze swoim erotyzmem powinny być jednak wyjaśniane w domu - jeśli nie są, szkoła na to niewiele pomoże.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez szprota dnia Śro 20:47, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:45, 31 Mar 2010    Temat postu: Re: Na temat wychowania do życia w rodzinie i religii w szko

U mnie w LO, we wczesnych latach 90, byla religia i etyka. Ja chodzilam na etyke, i nie bylo z tego powodu zadnych problemow.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:51, 31 Mar 2010    Temat postu:

U mnie nie było etyki, niechodzący na religię mieli okienko. Niekiedy z ciekawości zaglądałam na katechezy, bywało sympatycznie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:52, 31 Mar 2010    Temat postu:

Jak byłam w podstawówce, to religia jeszcze była przy kościele i w zasadzie sądzę, że powinna tam wrócić. Inaczej było. Nie było tego przymusu, a przy tym olewania i braku szacunku dla katechetki, czy księdza. Kto nie chciał, nie chodził i wsio. Inna rzecz, że jak mi się wydaje (może niedokładnie pamiętam?) chodziła chyba jednak calutka klasa...
Za to wychowanie do życia w rodzinie mieliśmy sporadycznie na lekcjach wychowawczych, nie jako osobny przedmiot. Pamiętam, jak w pierwszej klasie liceum oglądaliśmy jakiś film o AIDS, który rzeczywiście dał mi całkiem sporą wiedzę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kura z biura dnia Śro 20:57, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Dulce
Gnijąca Spojówka



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1626
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:54, 31 Mar 2010    Temat postu:

U nas około połowy klasy chodzi na etykę i co roku dochodzą nowe - i nikt nie ma z tym problemu.
Co do wychowania do życia w rodzinie, u nas jest tak, że rodzic pisze: czy dziecko na uczestniczyć, czy nie. I jak ktoś nie uczestniczy, to ma czas wolny. Zajęcia prowadzi psycholog szkolna będące nauczycielką tego przedmiotu (dla dziewczyn) i jakiś nauczyciel (dla chłopców). Moim zdaniem, dobre rozwiązanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 20:56, 31 Mar 2010    Temat postu:

Za czasów religii w kościele (byłam bodaj w szóstej klasie, gdy ją przeniesiono do szkół) mieliśmy na religii grupy mieszane - trochę mojej klasy, trochę klasy równoległej z tej samej szkoły, trochę ludzi z innych szkół. Co też uważam za niegłupi pomysł, bo i grupa znajomych się powiększa i nie zwracało się uwagi, kto chodzi, kto nie chodzi na religię. W szkole to jest jednak bardziej widoczne.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:06, 31 Mar 2010    Temat postu:

U mnie jest etyka, ale i tak jest z nią problem. Po pierwsze, religia nie jest na pierwszych/ostatnich lekcjach, więc muszę siedzieć na okienkach. Po drugie, na etykę muszę czekać godzinę po lekcjach... Fajnie, że szkoła wyszła z inicjatywą i zapewniła te zajęcia pomimo niewielkiego zainteresowania, ale w przyszłym roku na pewno nie będę chodzić na lekcje. Na religię swoją drogą też nie.

A co do WDŻwR, rodzice piszą zgodę, a same zajęcia organizowane są na przepadających lekcjach raz na jakiś czas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Margotka
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:15, 31 Mar 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
Z religią jest taki problem, że jak nie chodzisz, to siedzisz w świetlicy na okienku. Nie ma żadnej alternatywy, bo na przykład zajęć z etyki niemal żadna szkoła nie prowadzi.



Moja prowadzi, przy czym jest to w piątki. Godzinę po tym, jak kończę lekcję. A w ciągu tygodnia, kiedy moja klasa ma religię, ja, owszem, siedzę na świetlicy. Do szewskiej pasji mnie to doprowadza.

Ale, lekcje etyki muszą być dla WSZYSTKICH klas z jednego rocznika, bo inaczej się nie opłaca, bo z jednej klasy nie chodzą 2 - 3 osoby, więc po co tworzyć dla nich osobną lekcję?



le - vo, u mnie jest tak, że jak nie chodzisz, to kij ci, jesteś nieklasyfikowany.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Margotka dnia Śro 21:17, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:18, 31 Mar 2010    Temat postu:

Sierżant napisał:
Z religią jest taki problem, że jak nie chodzisz, to siedzisz w świetlicy na okienku. Nie ma żadnej alternatywy, bo na przykład zajęć z etyki niemal żadna szkoła nie prowadzi.

Moja prowadzi, ja chodzę sobie zarówno na religię, jak i na etykę, i bardzo sobie to chwalę Very Happy

A do tematu: ja uważam, że zajęcia z wychowania do życia w rodzinie mogą, mimo wszystko, być przydatne. Moje były koszmarne, ale jeśli prowadziłby to odpowiednio przygotowany nauczyciel, to dzieciaki faktycznie mogłyby się czegoś nauczyć, bo tematy, które powinny być poruszane są ważne, są życiowe i są z gatunku tych, o których czasami rodzice wolą z nimi nie rozmawiać...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Margotka
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:20, 31 Mar 2010    Temat postu:

Mój nauczyciel WDŻwR, jest słynny w całej szkole. Gdy puszczał nam film o budowie narządów płciowych kobiety, cały się zaczerwienił i pobiegł zasłaniać. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:23, 31 Mar 2010    Temat postu:

Margotka napisał:
Mój nauczyciel WDŻwR, jest słynny w całej szkole. Gdy puszczał nam film o budowie narządów płciowych kobiety, cały się zaczerwienił i pobiegł zasłaniać. Very Happy


Pewnie zobaczył te narządy po raz pierwszy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Tinwerina Miriel
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10304
Przeczytał: 71 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 21:32, 31 Mar 2010    Temat postu:

Kiedy chodziłam do podstawówki, lekcje religii odbywały się przy kościele. Kto chciał, chodził (zdecydowana większość chodziła). I to jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. W szkole to niestety, zdaniem uczniów, najmniej potrzebny i olewany a nauczycieli-katechetów czy księży nie darzy się zbytnim szacunkiem. Nawet ci grzeczni i mili kombinują jak się zerwać, jeśli religia jest ostatnia. Poza tym, co z osobami innego wyznania? Albo niewierzącymi? Jedyna alternatywa to "okienko" (nie da się wszak ułożyć planu tak, żeby każda klasa miała religię na pierwszej lub ostatniej lekcji) i problem dla szkoły, co z tymi niechodzącymi począć.

Co do WDŻ, to Szprota napisała już to co ja chciałabym napisać. Tak więc wszystkimi kończynami podpisuję się pod jej wypowiedzią Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kasitza
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:34, 31 Mar 2010    Temat postu:

Wg mnie powinno być tak, że w podstawówce religia w szkole, na ostatnich godzinach, tak, żeby nie było problemu z innowiercami. W szkole, ze względu li i jedynie na wygodę rodziców. Jeszcze lepiej, jakby miała status kółka - chodzą ci co chcą, mieszanki z różnych klas. A od gimnazjum przy kościele. Jak ktoś potrzebuje to dotrze, jak nie to nie.
W szkole w której pracuję jest spora grupka protestantów. Niektórzy zaglądają na religię z ciekawości - księża bardzo ich lubią, bo mają imponującą znajomość Biblii i chętnie dyskutują. Niektórzy korzystają z okienka na rozmowę z panią psycholog, na wyskok na kawę, na naukę itd. A Ci "innowiercy", którzy przynoszą zaświadczenie o ukończeniu kolejnego roku religii w swoim kościele, mają wpisywaną ocenę z zaświadczenia normalnie na świadectwo i do arkusza ocen.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Margotka
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:36, 31 Mar 2010    Temat postu:

Furia napisał:
Margotka napisał:
Mój nauczyciel WDŻwR, jest słynny w całej szkole. Gdy puszczał nam film o budowie narządów płciowych kobiety, cały się zaczerwienił i pobiegł zasłaniać. Very Happy


Pewnie zobaczył te narządy po raz pierwszy.


Nie, z tego co wiem, ma żonę i dziecko. Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:38, 31 Mar 2010    Temat postu:

Margotka napisał:
Nie, z tego co wiem, ma żonę i dziecko. Twisted Evil


To jeszcze o niczym nie świadczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Margotka
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:39, 31 Mar 2010    Temat postu:

W sumie...
Ale stawia mi piątki z WOS - u i wychowania, więc go lubię. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Śro 21:41, 31 Mar 2010    Temat postu:

kasitza napisał:
Wg mnie powinno być tak, że w podstawówce religia w szkole, na ostatnich godzinach, tak, żeby nie było problemu z innowiercami. W szkole, ze względu li i jedynie na wygodę rodziców. Jeszcze lepiej, jakby miała status kółka - chodzą ci co chcą, mieszanki z różnych klas. A od gimnazjum przy kościele. Jak ktoś potrzebuje to dotrze, jak nie to nie.


Bardzo mądre rozwiązanie moim zdaniem. Spragnieni sami przyjdą do źródła :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:43, 31 Mar 2010    Temat postu:

Margotka napisał:
W sumie...
Ale stawia mi piątki z WOS - u i wychowania, więc go lubię. Very Happy


Ja nie namawiam do potępiania takich poglądów, ale ludzie nie biorą się z kapusty i powinno się mieć tego świadomość. Jak również zanim wykorzysta się jakiś materiał dydaktyczny, powinno się go najpierw sprawdzić, żeby nie zrobić z siebie idioty. Delikatnie mówiąc.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Margotka
Bella Wiecznie Zamyślona



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1373
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Śro 21:44, 31 Mar 2010    Temat postu:

Żeby to byłą jedna taka akcja...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 21:48, 31 Mar 2010    Temat postu:

Margotka napisał:
Żeby to byłą jedna taka akcja...


Nie krępuj się, chętnie posłuchamy.

Szprota, Kasitza zupełnie się z wami zgadzam. Im bardziej się ludzi do czegoś zmusza, tym bardziej są temu niechętni, skutki takiego postępowania widać gołym okiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Śro 22:57, 31 Mar 2010    Temat postu:

U mnie wychowanie do życia w rodzinie (aka "zajęcia z seksu) były na godzinie 9. Znaczy się - ci, co mieli dodatkowy międzyklasowy drugi język mieli je od razu po lekcjach, natomiast wszyscy inni musieli czekać dwie godziny. Zajęcia były prowadzone bardzo ciekawie, przez wyjątkowo miłego i obeznanego w temacie profesora (nawet go poprosiliśmy o kilka dodatkowych zajęć po skończeniu przewidzianego programu), jednakże niewiele osób na nie chodziło - ze względu na ich niezbyt wygodne umiejscowienie w planie.
Wg mnie wszystkie dodatkowe, dobrowolne zajęcia (religia, etyka, WDŻ) powinny odbywać się na pierwszych lub ostatnich godzinach, aby nie nie było problemu z "okienkami" i nadplanową liczbą uczniów siedzących w bibliotece, tudzież pałętających się po szkole...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:18, 31 Mar 2010    Temat postu:

@Dawca Organów

też uważam, że tak byłoby najrozsądniej, ale zdaję sobie sprawę, że to niemalże niemożliwe - jest za mało pedagogów i za dużo uczniów chodzących na religię, żeby dało się ustawić plan tych zajęć tylko na pierwsze lub ostatnie godziny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:19, 31 Mar 2010    Temat postu:

Ej, ale nie istnieje coś takiego jak wybór między religią a WdŻwR... o.O Jest teoretyczny wybór między religią a etyką (i szlag mnie trafia, że w wielu szkołach tylko teoretyczny), a WdŻwR jest nieobowiązkowe. Byłam już w klasie, w której 100% chodziło i w takiej, w której 100% nie chodziło (trafiliśmy na tak koszmarną babę, że jak rodzice wysłuchali sprawozdania z lekcji, to wszyscy podpisali karteczki, że zabraniają).

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tess dnia Śro 23:19, 31 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Nerve C. Engine
Seba Holmes



Dołączył: 14 Mar 2010
Posty: 791
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gotham

PostWysłany: Czw 9:27, 01 Kwi 2010    Temat postu:

A ja jestem w szkole katolickiej, ha ha!
I powiem wam, że WdŻwR jest. I to całkiem... normalny. W sensie, że nie palimy na stosie prezerwatyw i piguł, i nie strzelamy do każdej kobiety, która poddała się aborcji...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2607
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Czw 14:17, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Możecie się ze mnie śmiać, ale ja chodzę na religię z trzech powodów.
- Przymus rodziców,
- Świadectwo może mi się przydać przy zawieraniu małżeństwa.
- Mój ksiądz jest kibolem (ci, co w Poznaniu nie mieszkają - nie wierzcie bzdurom pisanym przez "Wyborczą - kibol to po poznańsku wierny kibic).
Też uważam, że religia powinna być przy kościele. Może dobrym pomysłem byłoby łączenie kilku klas na lekcji, przez co problem z obsadzeniem zajęć na pierwszej i ostatniej lekcji mógłby się rozwiązać.
Na "seks" chodzę, patrz powód pierwszy uczęszczania na religię. Sęk w tym, że zajęcia odbywają się na niektórych wychowawczych. I to jest super. Wystarczy, że tylko w piątek nie mam fakultetów/SKS/uczennicy na korepetycjach/"gratisowej" lekcji polskiego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:24, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Mieszkam w Poznaniu. Urodziłam się w Wielkopolsce. Jak świat światem kibol oznaczał pseudo-kibica, robiącego rozróby na stadionach i plującego z Mostu Dworcowego na głowy przechodniów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Furia
Królowa Szwecji



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1735
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:29, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Kibol to kibol, pseudokibic to sztuczny twór stworzony przez media szukające sensacji, a kibic to taki typowy Janusz z wąsem, co ma trąbkę, wielki brzuch i wcina hotdoga. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Insomnia
Upiór w bibliotece



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 2182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Znienacka

PostWysłany: Czw 14:47, 01 Kwi 2010    Temat postu:

To tak...
Pamiętam trochę WdŻwR z podstawówki - teoretycznie... bo ja na to nie chodziłam. Jak to ogłoszono, od razu zapisało się minimum 3/4 klasy (tzn. rodzice ich pozapisywali). Zajęcia prowadziła pani dyrektor (ponoć wykwalifikowana w tym kierunku). Po około 2 miesiącach zaczęły się oficjalne skargi, że uczniowie nie przychodzą na lekcje, bo taka była prawda. Wszyscy, jak leci, zaczęli zwiewać, bo lekcje były podobno wybitnie nieciekawe, a nawet żenujące.
Więcej styczności z WdŻwR nie miałam - w gimnazjum może nawet jakieś zajęcia były, ale rodzice mnie nie zapisali; w liceum takowych nie ma. Uważam, że dopóki rodzicom pozostawia się wybór czy dziecko ma chodzić na taki przedmiot, czy nie ma - wszystko jest cacy.

Religia przy kościele? Szczerze mówiąc, wolę w szkole. Chociaż może faktycznie byłoby to jakieś rozwiązanie, jeśli chodzi o olewanie religii i traktowanie jej jako takiego "pseudoprzedmiotu".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:56, 01 Kwi 2010    Temat postu:

A fajne były lekcje WDŻwR w moim gimnazjum. Pod koniec drugiej klasy, gdy skończyły się tematy do historii i do WOSu (nauczycielka historii uczy również WOSu) miałam z klasą parę lekcji tychże. Wyglądało to tak, że połowa klasy prawie śpi (bo czerwiec, upał był) a pani opowiada tam coś o intymności ale i tak jej nikt nie słuchał. A nauczycielkę lubię, wtedy mówiła dość rzeczowo nie czerwieniąc się przy tym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Ktosza
Samson w stepie



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1878
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:03, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Raven napisał:
(ci, co w Poznaniu nie mieszkają - nie wierzcie bzdurom pisanym przez "Wyborczą - kibol to po poznańsku wierny kibic).

... a w lubuskim, i podejrzewam, że również w całej reszcie kraju, bo my swoich regionalizmów nie mamy za wiele, kibol to faktycznie jest kibic, który robi rozróby. I nie tylko Wyborcza używa tego określenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Laura Absinth
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:09, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Na WDŻ prawie nikt nie chodzi, a jeśli już chodzi, to i tak zajmuje się miliardem innych spraw. Nauczycielka, która to prowadzi może i wybiera przydatne i ważne tematy, może nawet i interesujące, ale jest przy tym tak nudna i mdła, że nie potrafię jej słuchać. Cóż, nie jej wina, po prostu staram się nie przeszkadzać jej w lekcji. Tematy związane z rodziną, dziećmi, rodzeniem ich, ich rozwojem i ogółem całym tym procesem wyprodukowania kolejnych małych, pokracznych stworów mnie kompletnie nie interesują, ale WDŻ mamy akurat w środku lekcji, więc zwolnić się nie da.
Co do religii to jestem strasznie cięta w tym temacie. Jestem ateistką i na religii niemiłosiernie się męczę i męczyłam, w dodatku zaniża mi ona średnią. A chodzić, o zgrozo, muszę, przynajmniej jeszcze w tym roku, bo mój ojciec wymyślił sobie, że mam być matką chrzestną dziecka mojej siostry, więc muszę mieć papierek ukończenia. Kurwa mać, za przeproszeniem... Moja siostra ma 9 lat, a ja i tak nie byłam bierzmowana.
Poza tym zachowanie na lekcji religii osób wierzących jest po prostu skandaliczne. Ja, ateistka, mam więcej szacunku naszego księdza i tego, że produkuje się o wpół do 8 rano robiąc nam lekcję, niż moja katolicka i łażąca na oazy, dzieci boże i inne tam podejrzane organizacje klasa.
W przyszłym roku podziękuję. Wolę sobie Parandowskiego poczytać, na jedno wychodzi...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Hagath
Słodki Bieberek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 1237
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:41, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Wywaliłabym ze szkół i religię i WDŻWR w formie takiej, jaką serwuje większość polskich szkół, czyli byle kiedy (gdy przypadkiem wypadnie jakaś lekcja) i byle jak (czyli prowadzone przez nieprzeszkolonych w temacie nauczycieli "z łapanki").
Co do katechezy, z mojej wiedzy wynika, że szkoła ma zakichany obowiązek stanąć na rzęsach, by umieścić religię na pierwszej lub ostatniej lekcji, lub, gdy to absolutnie niemożliwe, zorganizować nieuczęszczającym na nią uczniom jakieś konstruktywne zajęcie, by nie nudzili się w świetlicy (czyli udostępnić pracownię informatyczną, siłownię lub podesłać nauczyciela, który ma okienko, by coś wymyślił). Aha, i dyrekcja nie ma żadnego prawa żądać pisemnego bądź ustnego wyjaśnienia, dlaczego dziecko nie będzie chodzić na religię. Może oczekiwać tylko potwierdzenia, że nie, ale o powody nie wolno pytać i każdy rodzic ma prawo odmówić odpowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Toshika
Namiętny niemiecki deBill



Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw 20:04, 01 Kwi 2010    Temat postu:

U mnie w gimnazjum zajęcia z WDŻ były prowadzone co dwa tygodnie na przemian z zajęciami z ekonomii. Przez bardzo kompetentną nauczycielkę do biologii. Mówiliśmy zarówno o emocjonalnych stronach rodziny jak i o antykoncepcji, ciąży i wszelkich biologicznych zagadnieniach. W liceum już nie było takich zajęć.
Co do religii, na szczęście w liceum zawsze była ona na pierwszych lub ostatnich godzinach, więc nie było problemu. Jednak moim zdaniem religia powinna odbywać się przy kościele, a nie w szkole. W szkole najwyżej mogłyby pojawić się zajęcia w rodzaju religioznawstwa.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2607
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Czw 20:28, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Przepraszam za offtop.
Możemy się kłócić, ale...
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Eira
Norka Karmiona Tuńczykiem



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:32, 01 Kwi 2010    Temat postu:

Dołączając do offtopa, zgadzam się z Raven, jako Poznanianka z urodzenia Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:33, 01 Kwi 2010    Temat postu: Re: Na temat wychowania do życia w rodzinie i religii w szko

Ja tez mysle, ze w szkolach publicznych, niekatolickich, nie powinno byc religii; ale chcialam tu poruszyc jeszcze inny aspekt lekcji przy kosciele.

Otoz gdyby IMHO funkcjonowalo to na zasadzie szkolki niedzielnej, w sensie godziny zajec przed msza, sprzyjaloby to IMHO budowaniu wspolnoty. To jest wg mnie bardzo wazny aspekt - wlasciwie nie wiem, czy najwazniejszy - religii.

Jesli ludzie spotykaliby sie na takich zajeciach w koscielnej salce, a potem razem uczestniczyli w nabozenstwie, bardzo by ich to polaczylo - a co warta jest przynaleznosc do jakiegokolwie zgromadzenia, jesli nie ma sie poczucia wspolnoty, wsparcia jej czlonkow, i mozliwosci wspolnej modlitwy czy uczestnictwa w rytualach?

Jesli chce sie utrzymac podzial na sacrum i profanum, to taki wlasnie uklad bylby optymalny. Trudno wytworzyc podobna atmosfere w szkole pomiedzy lekcjami. No i nie dziwne, ze ludzie chodza potem do kosciola jak do teatru.

Cos takiego widac w malutkich spolecznosciach, gdzie ludzie po mszy spotykaja sie w salce katechetycznej na herbate, rozmawiaja, pomagaja sobie, tworza cos razem. I to jest rzecz naprawde nie do przecenienia. Wiem, ze nie jest latwo zorganizowac cos takiego przy duzych liczbach, ale wszystko mozna - w szkole natomiast nic z tego nie wyjdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 0:22, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Przykro mi, ale jeden wycinek z gazety i opinie dwóch osób nie zmienią tego, że przez dwadzieścia lat życia słyszałam słowo kibol wyłącznie w negatywnym znaczeniu, a pomysł, że może być to poznański synonim kibica pierwszy raz odnalazłam na tym forum.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
raku
Dyktatorka Natalia I



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 755
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zewsząd

PostWysłany: Pią 8:14, 02 Kwi 2010    Temat postu:

WDŻ będziemy mieli już niedługo (rozpoczynają się pod koniec drugiego semestru), te lekcje w naszej szkole to jest masakra. Są prowadzone w ramach WOSu, przez kompletnie nieprzygotowaną do tego nauczycielkę, która rumieni się, gdy mówi o seksie. Wszystko, czego dowiadujemy się na tym "WDŻ", to wiadomości z książki. Najlepsze jest to, że jeśli ktoś nie chce na to uczęszczać, musi siedzieć w klasie i rozwiązywać zadania z WOSu (tak, w tej samej, w której odbywa się lekcja Wychowania).
Religia - wlicza się do średniej, według mnie nie powinno tak być. Zgadzam się też z opiniami, że powinna być prowadzona przy kościele - może w naszej szkole nie ma "innowierców", ale gdy patrzę na postawę kolegi z klasy, to opadają mi ręce (w zeszytach rysuje pentagramy, 666, słucha KATa i w ogóle jest zły, ale mu to nie wychodzi, jednak zawsze widzę go na dziesiątą w kościele, gdzie sterczy pod płotem lub na zewnątrz, bo trzeba mu podpisu do bierzmowania, do którego nie poszedłby, gdyby "stara go nie zmuszała" - boi się jej powiedzieć, że nie chce, czy co?) - za takich katolików to ja dziękuję bardzo.

Za powtórzenia przepraszam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16858
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 90 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:21, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Tja. Bierzmowanie jako kolejny papierek, który należy mieć.
Zastanawiam się, czy ktoś jeszcze w ogóle pamięta, że oficjalna nazwa tegoż to "sakrament DOJRZAŁOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ". Tymczasem chłopaczek, który światopoglądowo jest na całkiem przeciwnym biegunie, ale idzie do bierzmowania, bo matka mu każe, a on nie ma odwagi się przeciwstawić - no to przepraszam, ale ani z chrześcijaństwem, ani z dojrzałością nie ma nic wspólnego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Miss Joanne
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:47, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Ja jakieś lekcje WDŻ miałam w podstawówce, ale, szczerze mówiąc, nie pamiętam wogóle, jak było. Co się zaś tyczy lekcji religii - w gimnazjum to była jakaś masakra. W pierszej klasie mieliśmy zajęcia z siostrą, która która potrafiła prawić morały, ale wiedzę miała przy tym raczej niewielką (np. pomyliła Lutra z Kalwinem, oczywiście przy okazji gadki o tym, że reformacja to złooo). Później mielismy zajęcia z księdzem, tam było zdecydowanie lepiej, inna sprawa, że ci wszyscy debile z mojej klasy kompletnie go nie szanowali i każda lekcja polegała na ciągłym uspokajaniu ich. W liceum mieliśmy podział na religię i etykę, odbywały się one równocześnie. Etykę prowadział nauczyciel filozofii, na te zajęcia uczęszczało zaledwie kilka osób i nie było z tym problemu. Gorzej było ze stosunkiem do lekcji religii w przypadku uczniów na nie uczęszczających. Kiedy religia była na ostatnich lekcjach, to zostawało może 4-5 osób, reszta się zrywała. A jak zostawali, to ciągle tylko dyskutowali z księdzem o homoseksualizmie, chcąc mu udowodnić, jak niesłuszne jest w tej kwestii stanowisko Kościoła (notabene, sami byli zadeklarowanymi przeciwnikami homoseksualizmu). Ksiądz był naprawdę miłym człowiekiem i przymykał oko na stosunek klasy do zajęć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Raven
Muza siatkarzy



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 2607
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z Pyrlandii

PostWysłany: Pią 9:57, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Ostatnio mnie wkuł jeden kleryk w zastępstwie za księdza, który nas uczy. Nie chodzi o światopogląd, tylko wymawiane z pasją słowo "pedalstwo", którym określał homoseksualizm. Gdy poprosiłam go, by używał innego określenia, spojrzał na mnie z kpiną. Student, kurde.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Miss Joanne
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:06, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Rzeczywiście, słownictwo trochę nie na miejscu. Co innego się z czymś nie zgadzać, a co innego takie chamstwo. U nas na religii jeden chłopak oświadczył kiedyś, że "dupa jest od srania" (troszkę wyrwałam te słowa z kontekstu, ale i tak myślę, że to nie na miejscu)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:31, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Mój ksiądz (miałam klasę homofobów) całe zajęcia na temat homoseksualizmu spędził na podkreślaniu tego, że homoseksualiści to normalni ludzie, ale jeśli chcą żyć zgodnie z wiarą, to jest im bardzo ciężko, ponieważ nigdy nie zaznają tego, co heteroseksualista w małżeństwie. I że ksiądz heteroseksualny decydując się na celibat, sam orzeka, czy jest w stanie wytrwać, a jeśli homoseksualista chce żyć zgodnie z religią chrześcijańską, to wyboru nie ma, przez co to osoba, której będzie najtrudniej. Ale że homoseksualizm jest to coś całkowicie naturalnego, a na pewno nie zasługującego na krytykę czy potępienie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Miss Joanne
Kryształowa Różyczka



Dołączył: 18 Mar 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:37, 02 Kwi 2010    Temat postu:

To chyba sensowny punkt widzenia

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 11:44, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Juz chyba pisalam o tym, ale naleze do synagogi liberalnej, w ktorej rabin jest gejem (w judaizmie liberalnym mozna zawierac zwiazki homoseksualne). I nie jest to jakas mloda wspolnota, 80% czlonkow jest po szescdziesiatce. Nie spotkalam sie wczesniej z wyznaniem, w ktorej te dwie rzeczy - religia i homoseksualizm - tak harmonijnie sie lacza.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Croyance dnia Pią 11:45, 02 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
An-Nah
Kolega Krasula



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: mHroczne miasto Kraków

PostWysłany: Pią 12:53, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Lubię judaizm liberalny Smile Jeden z moich wykładowców też należy do synagogi liberalnej, na pierwszych zajęciach żartował, że łatwo byłoby nas na tę religię nawrócić, bo jest przystępna i przyjazna. I racja. Może bym się skusiła, gdybym nie miała tak eklektycznego światopoglądu, jaki mam...

Wychowania do życia w rodzinie nie miałam. Owszem, w liceum moi rodzice podpisali zgodę - ale nie ujrzałam ani połowy zajęć. A szkoda. Ten przedmiot jest potrzebny, tak, to jak on wygląda (o ile w ogóle wygląda) woła o pomstę do nieba, ale jest potrzebny i powinien być w szkole i być obowiązkowy ALE PROWADZONY PRZEZ NAUCZYCIELI NEUTRALNYCH ŚWIATOPOGLĄDOWO.

Religii w szkole jestem przeciwna. Fakt, chodziłam, fakt, nawet czasem te zajęcia były dla mnie ciekawe - ale jako, że ostatecznie skończyłam jako religioznawca-agnostyk skręcający lekko w stronę hinduizmu, nie mogę powiedzieć, by mnie indoktrynowano skutecznie XD Ksiądz, który w ósmej klasie podstawówki wyjaśniał nam, że stworzenie Ewy z żebra Adama to mit powstały pod wpływem religii mezopotamskich przyłożył się (był jednym z czynników, ale był) do tego, gdzie skończyłam. W liceum z kolei kłóciłam się z katechetką ostro - bo była fanatyczką z zacięciem misjonarskim i obsmarowywała hinduizm. Nie mogłam jej oczywiście wytłumaczyć, że film, który zaprezentowała nam jako film o hinduizmie jest nie o hinduizmie, a o sektach, i w dodatku jest propagandą (później na studiach ten sam film oglądaliśmy jako przykład tego, jak postrzegane są przez społeczeństwo Nowe Ruchy Religijne).
Jeśli ktoś chce, żeby jego dziecko pogłębiało wiarę i wiedzę o konkretnej religii - ok. Katecheza w kościele to dobry pomysł. W szkole - etyka z elementami religioznawstwa. Bo to potrzebne, zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy nasz świat staje się coraz bardziej multikulturowy (no i to zawsze daje jakąś szansę zatrudnienia po moim kierunku XD)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pią 15:15, 02 Kwi 2010    Temat postu:

Wiem, że z wiarygodnością wiki bywa różnie, ale ten artykuł wydaje się być porządnie opracowany:
[link widoczny dla zalogowanych]

Mnie osobiście nie ciągnie do wspólnoty religijnej, ale bardzo spodobała mi się wypowiedź Croyance o tym, że religia w kościele sprzyja budowaniu tej wspólnoty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 1 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin