Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Na temat wychowania do życia w rodzinie i religii w szkołach
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 19:19, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Wspominam swoją młodość chmurną i durną, gdy lekcje religii odbywały się w przykościelnych salkach, kilka godzin po szkolnych lekcjach, wystarczających tylko na to, aby biec do domu, umyć się, przebrać i świeżo iść "na religię".
Można było z zapartym tchem w dziecięctwie posłuchać o Ewangelii, a w nastolęctwie przedyskutować z ojcem franciszkaninem (a właściwie kumplem, bo bratem przyjaciółki) to i owo.

Naprawdę, salki katechetyczne w swojej odrębności od świata miały swój urok.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:07, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Tu pewnie Croyance by się mogła wypowiedzieć, ale to między innymi o to chodzi w religii. O odrębność, sacrum, wydzielenie kawałka świata na - górnolotnie mówiąc - transcendencję.

A i tak wszystko sprowadza się do tego, że człowieka można nauczyć religii, ale nie wiary. I to jest chyba największy problem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:30, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Ale czemu problem, bez wiary da się żyć, nawet doskonale Wink.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:35, 11 Kwi 2012    Temat postu:

@Leleth
Pewnie, że można. Ale jeśli tej wiary nie ma, to po co komu nauka religii?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:36, 11 Kwi 2012    Temat postu:

No więc o to się rozbija - dlatego optuję za przeniesieniem jej w przestrzeń nie tak publiczną jak szkoła, gdzie byłaby kwestią w pełni dobrowolnego i świadomego wyboru.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 21:41, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Purpurat napisał:
@Leleth
Pewnie, że można. Ale jeśli tej wiary nie ma, to po co komu nauka religii?


a no dlatego ja optuję za tym, by w szkole nie było religii tylko religioznawstwo. Na Kulu (o zgrozo) ksiądz nam właśnie na niby religii takie religioznawstwo zrobił i było to o wiele ciekawsze niż uczenie się zdrowasiek na pamięć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:05, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Ale po co komu religioznawstwo, nie wystarczą polski, historia, filozofia i historia sztuki?

A poza tym, ja nie jestem człowiekiem wierzącym, tylko religijnym, nie widzę większej różnicy między wypadem etnograficznym na Mazowsze w Wielką Sobotę, meczem na Legii, kinem a koncertem. No a rekolekcje to był już absolutny szczyt absurdu, Monty Python się chowa, co ja tam przeżywałam z moją przyjaciółką, tego ludzkie słowo nie opisze, chociaż akurat jej słowo może dać jakieś wyobrażenie, oddajmy głos Natalii:

- Wszystko zniosłyśmy, ale kiedy wieczorem zaprowadzili nas do kaplicy, pokazali opłatek i powiedzieli - proszę to adorować - to uciekłyśmy, zanosząc się histerycznym śmiechem.

(Nie wspominając o tym, że przez dwa dni nie mogłam pić ani palić, w cukiernicy był robak, do czytania najbardziej depresyjny Mann, a na obiad ryba po grecku - to ostatnie było poważnym przegięciem.)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:12, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Jeśli chce się głębiej poznać, to trochę mało. Poza tym osobiście nie uważam religioznawstwa za konieczność, raczej za alternatywę dla religii. Do reszty wypowiedzi się nie odniosę, bo choć uroczo słowotoczna, chyba nie bardzo widzę związek z ogólnym tematem Wink. Rekolekcje też bywają różne, zależy tak od podejścia uczestniczącego, jak i na kogo się trafi. Ja jedne wspominam całkiem fajnie, chodziliśmy po górach.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:15, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Przypomnę, że jestem córką cynicznych etnografów, więc, jakby to powiedzieć, wszelkie ludowe katolicyzmy i prawosławia to miałam opanowane niezależnie od szkoły oraz rekolekcji. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Śro 23:22, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Głównie po to, by nie wbijano nieszczęśnikom do łepetyn, że chrześcijaństwo to jedyna możliwa religia na świecie a reszta to be i szatan. Gdyby można było wprowadzić porównanie religii, ot np. czym się różni shintoizm od chrześcijaństwa, to myślę że większość dzieciaków lepiej by ogarniało sens samej religii w ogóle. O ile nic się nie zmieniło do tej pory to z tego co pamiętam religia w szkołach bazuje się na uczeniu się formułek i czytaniu biblii - tam nie ma nawet historii chrześcijaństwa prócz kucia dat soborów na pamięć. Ba, nawet rozłam Marcina Lutra był pomijany. Co to za nauczanie? Tak się uczyło trzydzieści lat temu, z karną linijką po łapach za dłubanie w nosie z nudów.

Jednocześnie filozofia, historia sztuki i historia są nieodłącznie związane z religią i nie jest to jedynie religia chrześcijańska. Bez minimalnego pojęcia na temat większości największych religii nie pojmie się kultury innych krajów, bez normalnego pojęcia na temat chrześcijaństwa (wpływy pogańskie anyone?) ciężko jest zrozumieć nawet kulturę Polski.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:23, 11 Kwi 2012    Temat postu:

No, Ty tak, ale inni niekoniecznie. (to odnośnie wypowiedzi spokokolarz)

E. Nic się nie zmieniło, z tym, że myśmy raczej mało czytali Biblię, za to znacznie więcej słuchali o naszym wiecznym potępieniu na skutek straszliwych grzechów, jak brak czystości, antykoncepcja, ple, ple, i że mamy robić tak i tak, bo tak i już. Dodajmy wysłuchiwanie mega żenujących kazań o czystości przez 4 godziny lekcyjne z rzędu z mega dennymi żartami, równie żenujące filmy... nie wiem, co było gorsze, chociaż w pierwszej chwili byłam wdzieczna za to, że nasz katecheta się zamknął.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Leleth dnia Śro 23:28, 11 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:41, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Nie rozumiem.

Wy byście naprawdę chciały mieć merytoryczne lekcje w szkołach? To po co wtedy chodzić do szkoły, żeby umrzeć z nudów? Very Happy

Leleth, inni niekoniecznie? Wszyscy znani mi inni byli przeze mnie zasypywani każdą wiedzą, jaką posiadałam, pół godziny kiedyś myślałam, jak wytłumaczyć koleżance przed klasówką, czym się różni protektorat od dominium, pół klasy potrafiło się zrywać z bzdur typu Nauka o Człowieku, żeby słuchać mojej nawijki w stołówce (bo historyk niczego nie uczył, a wymagał fchuj, to było rozkoszne). Kadra była bandą kretynów, więc uczyliśmy się sami, od siebie wzajemnie, jeśli wiem cokolwiek o zwierzętach, koni nie wyłączając, to tylko dzięki moim przyjaciółkom, jeśli odróżniam gminę od samorządu, to jak wyżej, jeśli dowiedziałam się o istnieniu muzyki typu RHCP czy Safri Duo, to jeszcze raz to samo. Edukacja tworzy się wbrew szkołom, a nie dzięki nim!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16737
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:44, 11 Kwi 2012    Temat postu:

A wszyscy nieznani Tobie inni? Spokokolarz, na litość boską, wszystko odnosisz do siebie i własnych doświadczeń, które - wyobraź sobie - nie wystarczą jednak, by opisać cały świat i wszystkie ludzkie zachowania.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:46, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Tak, naprawdę bym chciała, żeby ludzie nie byli ignorantami, dziwne zaiste. Sama tez bym chciała wiedzieć więcej. Umierałam z nudów to na tych koszmarnych zajęciach, które nie nauczyły mnie zupełnie niczego.
I nie, nie każdy ma tak jak u Ciebie, u mnie nie było ani osób chętnych do nawijki, ani do wysłuchiwania, nie zauważyłam, żeby ludzie garnęli do takiej wiedzy, generalnie, która zresztą siłą rzeczy byłaby straszliwie fragmentaryczna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:46, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Wskaż mi, w którym miejscu pragnę opisać wszystko. Rolling Eyes

No, zaiste dziwne; różnijmy się pięknie, czy tam pozostańmy przy odmiennych zdaniach, aczkolwiek i Ty, i Szef Dowodzenia popadacie IMHO (in my humble opinion, uniżony sługa etc) w poważny błąd logiczny.

Z chwilą, gdy ustanie ludzka ignorancja, skończy się Armada, Przyczajona Logika i jakikolwiek fun, ale luzik, najwyraźniej ktoś tu ma, nieprawdaż, poczucie misji. No jak mi przykro, że ja go nie mam, tego poczucia, się wręcz zawstydziłam. Och.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez spokokolarz dnia Śro 23:52, 11 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16737
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:53, 11 Kwi 2012    Temat postu:

We wszystkich tych miejscach, w których ludzie dyskutują o jakimś problemie ogólnym, a Ty wyskakujesz z "no coś ty, a ja to... a u mnie to..." i tak dalej.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 23:55, 11 Kwi 2012    Temat postu:

Aha, i to jest to samo? Ok, to już się nie wypowiadam, wystarczyło zwrócić uwagę na priva, w gruncie rzeczy.

Na razie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:01, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Nie mówię tego w tonie zaczepnym, ale lubię myśleć, że moje poczucie humoru bazuje na czymś więcej niż ludzkiej głupocie. Na poczucie misji jestem za leniwa, po prostu przyjemniej by mi się żyło. Jak chcesz to się wstydź, mnie to nie rusza Wink.
No litości, to jest dyskusja, normalne, że ktoś może mieć inne zdanie i zwrócić uwagę, wyluzuj.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:01, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Foch?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 0:08, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Jaki foch? Jestem wyluzowana jak szczypiorek na wiosnę, AGH wróciło, pogadałyśmy sobie, w czwartki nie muszę wstawać przed 12, to nie ja się tu spinam, jeśli ktoś w ogóle.

Zwyczajnie, myślę jak facet, każdy ma w swoim mrocznym podwieczorku jakiś transseksualizm - olewam, droga Kuro z Biura, tego typu zwroty retoryczne, do mnie się mówi - Mikołaj, nie pieprz głupot, toczka. Nigdy się nie obrażam, a jeśli szczelam fochy, to zawsze z premedytacją. Proste. Jeśli inaczej, reakcja będzie zawsze jedna i ta sama - aluzju nie paniała. Mnie wychował samotny ojciec, jestem przyzwyczajona do prostych komunikatów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:13, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Hmmm... U nas jeden z katechetów robił coś na kształt religioznawstwa - salę sobie nawet fragmentami Bhagavadgity pooklejał. No, ale to mniejsza.
@Spokokolarz - mam wrażenie, że tenor Twoich wypowiedzi to coś na zasadzie "szkoła to korzeń całego zła, który nie pozwala rozwinąć się zajebistości młodzieży". To chyba jednak ciut nie tak.
A co do dzieci etnologów... Jakoś mnie to nie przekonuje. Ojca mam przyrodnika z mocno racjonalnym nastawieniem, sam poszedłem w inna stronę. Przeszedłem przez antropologię kulturową i tyle o ile potrafię opisać chrześcijaństwo z punktu widzenia tejże i religioznawstwa. I co z tego?
Tak tylko zacytuję dla porządku: "Ale my każemy Chrystusa ukrzyżowanego, Żydom wprawdzie zgorszenie, a Grekom głupstwo." (1 Kor 1,23)
To raz.
A dwa, to, co Leleth napisałaś o kazaniach na temat potępienia i okolic... Tak, nie jest to za ciekawe. Nie w tej formie. Niemniej, jeśli ktoś decyduje się iść na religię (wiem, optymistyczne założenie dobrowolności i tak, jestem za religią w parafiach Wink ), to jednak należy założyć, że ma jakiś związek z tradycją kościelną. A jeśli tak, to powinien znać normy w tej tradycji obowiązujące. I nie, nie można tego pominąć. Można to strawniej podać, ale miejmy świadomość tego, że wiara to nie tylko oparcie, ale i zobowiązanie, w myśl zasady "perisson".
Powiem tak - nie ciekawiła mnie nigdy biologia, nudziłem się na niej, zdarzało mi się w karty grać, ale jednak sporo mi w końcu dała. Tak samo z religią. Rycie modlitw też się może przydać - vide muzyka sakralna. A nawet jeśli nie muzyka, to "Salve, Regina" czy "Pater noster" to też teksty kultury...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 0:23, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Purpurat napisał:

@Spokokolarz - mam wrażenie, że tenor Twoich wypowiedzi to coś na zasadzie "szkoła to korzeń całego zła, który nie pozwala rozwinąć się zajebistości młodzieży". To chyba jednak ciut nie tak.


WRONG. Jestem entuzjastką edukacji w wydaniu szkolnym, nigdzie indziej człowiek nie nauczy się tylu fantastycznych rzeczy i nie pozna tylu fajnych ludzi. Moja zajebistość zaczęła się właśnie od pójścia do gimnazjum, wcześniej to była nędza.

Cytat:
A co do dzieci etnologów... Jakoś mnie to nie przekonuje. Ojca mam przyrodnika z mocno racjonalnym nastawieniem, sam poszedłem w inna stronę. Przeszedłem przez antropologię kulturową i tyle o ile potrafię opisać chrześcijaństwo z punktu widzenia tejże i religioznawstwa. I co z tego?


Nic, bo Kura mnie zabije, więc rzucę jakąś wzniosłą Myśl Ogólną, chwileczkę, niech się skupię. Hm. Może tyle, że każdy idzie w inną stronę, niż wszyscy inni? (Mówcie mi Paolo i płaczcie nad rzekami Babilonu, albo murami Hebronu, albo nad izraelskim zraszaczem).

Cytat:
Tak tylko zacytuję dla porządku: "Ale my każemy Chrystusa ukrzyżowanego, Żydom wprawdzie zgorszenie, a Grekom głupstwo." (1 Kor 1,23)


"Ty i głupstwo twoje." (Krasiński)

Cytat:
To raz.
A dwa, to, co Leleth napisałaś o kazaniach na temat potępienia i okolic... Tak, nie jest to za ciekawe. Nie w tej formie. Niemniej, jeśli ktoś decyduje się iść na religię (wiem, optymistyczne założenie dobrowolności i tak, jestem za religią w parafiach Wink ), to jednak należy założyć, że ma jakiś związek z tradycją kościelną. A jeśli tak, to powinien znać normy w tej tradycji obowiązujące. I nie, nie można tego pominąć. Można to strawniej podać, ale miejmy świadomość tego, że wiara to nie tylko oparcie, ale i zobowiązanie, w myśl zasady "perisson".


Odwykłam od poważnych dyskusji - czy "perisson" powinnam sobie sama wyguglać, czy też Ty powinieneś używać pojęć zrozumiałych dla odbiorców? Naprawdę nie znam na pamięć całej netykiety.

Cytat:
Powiem tak - nie ciekawiła mnie nigdy biologia, nudziłem się na niej, zdarzało mi się w karty grać, ale jednak sporo mi w końcu dała. Tak samo z religią. Rycie modlitw też się może przydać - vide muzyka sakralna. A nawet jeśli nie muzyka, to "Salve, Regina" czy "Pater noster" to też teksty kultury...


Umiem całą masę modlitw i śpiewów nabożnych, potrafię wyrecytować Pater Noster w dwóch wersjach, katolickiej i katarskiej, czy to mi daje jakiś punkt do lansu?

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:29, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Nazwijcie mnie jak chcecie, ale chodziłam na religię od pewnego momentu, tak 2-3 klasy liceum, tylko dlatego, że inaczej rodzice by mnie wyklęli, a chwilowo się do tego nie palę, u groma moich znajomych było podobnie, więc fakt, założenie dobrowolności jest optymistyczne Wink.
Dla mnie te wszystkie nakazy i zakazy to tylko ludzkie wymysły, niewiele mające wspólnego z prawdziwą istotą, inna sprawa, że mi religię trudniej zrozumieć niż wiarę, chociaż podziwiam ludzi, którzy potrafią naprawdę wierzyć, ale, niestety, trudno mi spojrzeć na to z tej perspektywy, chociaż jeszcze 4 lata temu byłam dość mocno wierząca, teraz zupełnie mi się to zatarło, dlatego ciężko odnieść mi się do pewnych spraw, wiem, że mogę być mało obiektywna.
Miałeś szczęście, mi niestety na obecną chwilę nie przychodzi nic specjalnie do głowy, co dałaby mi religia stricte szkolna. Zresztą biologia też niespecjalnie, uczyliśmy się jakichś oderwanych od codziennej rzeczywistości rzeczy.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:44, 12 Kwi 2012    Temat postu:

@Spokokolarz
Mat 5,47 "Co szczególnego [περισσόν] czynicie? czy i poganie tego nie robią?"
Zasada perisson odnosi się do standardu etycznego obowiązującego chrześcijan, w skrócie.
@Leleth
Zgoda o tyle, że istota tkwi w czym innym, tzn. w historii pasyjnej. Natomiast uznając Prawo za część Objawienia, należy przynajmniej wziąć je pod rozwagę, nie? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:46, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Hm, co rozumiesz poprzez Prawo?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 0:47, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Purpurat napisał:
@Spokokolarz
Mat 5,47 "Co szczególnego [περισσόν] czynicie? czy i poganie tego nie robią?"
Zasada perisson odnosi się do standardu etycznego obowiązującego chrześcijan, w skrócie.


O, dzięki za informację. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 10:32, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Purpurat napisał:
Natomiast uznając Prawo za część Objawienia, należy przynajmniej wziąć je pod rozwagę, nie? Smile


To jest ten punkt, w którym wszystko się rozjeżdża. Bo jeśli Objawienie i uznawanie Pisma za przekaz pochodzący z góry, to znaczy, że należałoby brać całość, z dobrodziejstwem inwentarza. I nie dyskutować. Nie podważać ŻADNEJ części.
Co byłoby, rzecz jasna, czystym absurdem, jako że instrukcja BHP dla plemienia koczowniczego (Kapłańska, Liczb i okolice) nijak nie przystaje do innych czasów i innych miejsc.

Bajdełejem za moich czasów Biblia była na analizowana polskim. W takiej formie, tj. traktowana jak każde dzieło literackie, jest jak najbardziej potrzebna i akceptowalna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3486
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:48, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Trzy lata temu jeszcze była- stworzenie świata, co to były potop i Exodus, motyw Hioba, motyw odkupienia, przypowieść i psalm jako gatunek, jakieś inne biblijne motywy wałkowane przez literaturę i związki frazeologiczne. Plus różne nawiązania, polemiki, interpretacje stanowiące kawał naszej kultury, ale do tego nie da się uciec.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 16737
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 86 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 11:08, 12 Kwi 2012    Temat postu:

A propos Biblii jako tekstu kultury i jej obecności na języku polskim... Będąc młodą praktykantką, przyszedł raz do mnię... tfu, zadałam wypracowanie, interpretację wierszy. Jednym z nich była "Herodiada" bodajże Kasprowicza (albo Micińskiego? Coś młodopolskiego w każdym razie). Wiersz odnosił się do epizodu ze ścięciem głowy Jana Chrzciciela... i pamiętam moje zdumienie nad bardzo erudycyjnym wypracowaniem jednej dziewczyny, która wdawała się wręcz w jakieś etymologiczne próby wyjaśnienia imienia Herodiada, a w ogóle nie rozpoznała motywu biblijnego, nie odniosła się do niego ani słowem!

PS. Sprawdziłam - Kasprowicz napisał poemat dramatyczny "Uczta Herodiady", ale to nie to - tamten wiersz był sonetem, może więc faktycznie Miciński.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 11:10, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Sineira napisał:
Purpurat napisał:
Natomiast uznając Prawo za część Objawienia, należy przynajmniej wziąć je pod rozwagę, nie? Smile


To jest ten punkt, w którym wszystko się rozjeżdża. Bo jeśli Objawienie i uznawanie Pisma za przekaz pochodzący z góry, to znaczy, że należałoby brać całość, z dobrodziejstwem inwentarza. I nie dyskutować. Nie podważać ŻADNEJ części.
Co byłoby, rzecz jasna, czystym absurdem, jako że instrukcja BHP dla plemienia koczowniczego (Kapłańska, Liczb i okolice) nijak nie przystaje do innych czasów i innych miejsc.

Bajdełejem za moich czasów Biblia była na analizowana polskim. W takiej formie, tj. traktowana jak każde dzieło literackie, jest jak najbardziej potrzebna i akceptowalna.


Zdrowia dla Potomka, ale jednak muszę przyznać, że się cieszę, iż przebywasz chwilowo w internetach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:13, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Dobra, po kolei. Smile
@Leleth i (częściowo) Sine
Problem polega na tym, że teologia chrześcijańska ma pewien zgryz ze Starym Testamentem. Katolicka, wychodząc z dialektyki grzech-łaska traktuje ST jako normatywny, z wyłączeniem przepisów rytualnych, tzw. zakazów alimentacyjnych i paru innych drobiazgów, co wynika z miejsca uczynków w nauce o usprawiedliwieniu. No, ale i tak mówimy głównie o Dekalogu.
Teologia ewangelicka widzi w Biblii dwie wielkości: Przykazanie, tzn. NT, który opisuje powszechne i skuteczne dzieło Zbawienia (dostępne dla człowieka z łaski przez wiarę) i Prawo, które straciło moc stricte "sądowniczą" dzięki ofierze Chrystusa na krzyżu, jednak Dekalog pozostaje pewną podstawą etyki teologicznej.
Nie mówię, że mamy się tępo trzymać ST. Boże broń. Szabat jest dla człowieka, nie przesadzajmy. Niemniej (ok, tu się zrobi ciut osobiście, wybaczcie) chrześcijaństwo, dając wybór (w granicach nie do końca wolnej woli), mówi w wymiarze etycznym tylko o odpowiedzialności, niczym więcej. Człowiek nie może być tępą marionetką Prawa, bo to przekreśla jego wolność do wyznawania, rozumianego jako imitatio Christi.
Nawet nauczanie katolickie, z tym, że nie to szkolne, mówi o przykazaniach i całej teologii moralnej jako o zaproszeniu, możliwości. Nie wiem, czemu się z tego rezygnuje w szkołach.

A co do Biblii: moja pani profesor od ST, skądinąd pobożna Żydówka, mówiła zawsze "no, proszę państwa, wierzymy, w co wierzymy, a tutaj zajmujemy się tekstem". Obiektywne przyglądanie się tekstom to nie tylko sprawa literaturoznawców - egzegetyka też się na tym opiera. Tyle, że chyba nawet w jakimś podręczniku do polskiego widziałem przy Apokalipsie biogram Jana Apostoła, a to już coś z kategorii OH SHI--. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:24, 12 Kwi 2012    Temat postu:

No dobrze, ja się zgadzam z tym, co mówisz, i uważam, że to bardzo ładne i miło by tak było Wink, ale chodziło mi o to, że Prawo w takim rozumieniu to jedna rzecz, a rzeczy wynikające z tradycji i innych czasów, w stylu celibat księży, od masturbacji się ślepnie, antykoncepcja to ciężki grzech, inne. Przyznam, że nie jestem wnikliwym badaczem ST, więc jeśli się mylę, to mnie poprawcie, może tam są takie zapisy, ale, o ile jestem w stanie zrozumieć nakazy i zakazy zapisane w świętych dla kogoś księgach, to już właśnie te, wynikające z czyjegoś widzimisię na przestrzeni dziejów, niekoniecznie. Częściowo to miałam na myśli, pisząc o moim większym zrozumieniu dla wiary, niż religii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:41, 12 Kwi 2012    Temat postu:

@Leleth
Celibat księży świeckich to wynalazek dopiero XI w., funfact: przynajmniej na terenach polskich, ślub kościelny też. Wink ST mówi raczej o tym, że kapłaństwo dość niezbędnie łączy się z małżeństwem, ale to też kwestia innej natury stanu kapłańskiego. Celibat uznaje, zresztą, chyba tylko KRK. O masturbacji nic nie powiem, bo szkoda życia, natomiast co do antykoncepcji: stosunek do niej zależy od interpretacji przykazania płodności i rozmnażania, tudzież od rozumienia sensu instytucji małżeństwa w tym kontekście. Katolicy wychodzą z dość asekuranckiej interpretacji zawartej (z tego, co pamiętam) w encyklice Humanae Vitae, ewangelicy dopuszczają wszystko, co nie prowadzi do zniszczenia zarodka. Znów funfact: czytałem orzeczenie rabiniczne, które dopuszcza każdą antykoncepcję, która nie prowadzi do zniszczenia nasienia. Znaczy, gumka - nie, piguła - tak. Very Happy
Dalej, musimy pamiętać o dogmatycznym określeniu źródeł wiary poszczególnych kościołów. W katolicyzmie to Pismo i tradycja, w ewangelicyzmie Pismo, zaś tradycja ma rolę pomocniczą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
mangusta
Bezo grudek



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Little Tokyo

PostWysłany: Czw 12:42, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Leleth, to co wymieniasz to w gruncie rzeczy prawa kościelne, nadane dłuuugo po samej Biblii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:48, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Wiem że to nadane przez Kościół, a przynajmniej tak sądziłam, dlatego tylko prosiłam o ewentualne wyprowadzenie z błędu, i też dlatego mówię o tradycji, myślałam, że w miarę jasno wyjaśniłam, o co mi chodziło (rozdzielenie zapisów w ST i NT od praw wymyślonych przez Kościół i moim stopniu akceptacji dla tychże), jeśli nie, to wybaczcie. W każdym razie, Purpuracie, dziękuję za rozwinięcie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 13:31, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Leleth napisał:
Wiem że to nadane przez Kościół, a przynajmniej tak sądziłam, dlatego tylko prosiłam o ewentualne wyprowadzenie z błędu, i też dlatego mówię o tradycji, myślałam, że w miarę jasno wyjaśniłam, o co mi chodziło (rozdzielenie zapisów w ST i NT od praw wymyślonych przez Kościół i moim stopniu akceptacji dla tychże), jeśli nie, to wybaczcie. W każdym razie, Purpuracie, dziękuję za rozwinięcie.


Po kolei (moja wiedza jest w tym względzie szeroka, a płytka, więc mam nadzieję, że Purpurat mnie w razie czego poprawi).

Pierwszy trop jest taki, że byli arianie, pan (bodajże) św. Atanazy, generalnie - straszne zamieszanie w pierwszych wiekach. Jeszcze w V n.e. był Julian Apostata, który usiłował zawrócić Dunaj kijem. Okej, pomyliłam chronologię na wstępie, wybaczcie, boli mnie głowa, a przed chwilą pisałam o roku 1917.

Uproszczę maksymalnie: rozmaite bzdury związane z chrześcijaństwem biorą się, moim zdaniem, z potępienia gnostyków i manicheizmu, czyli - dziękujemy Ci uprzejmie, panie Augustynie.

Bardzo fajną książką na ten temat jest "Jak Irlandczycy ocalili cywilizację", napisał to Cahill.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Czw 15:08, 12 Kwi 2012    Temat postu:

(Człowiek się dzięki Wam nauczy więcej o religii niż przez całe życie;))


Mnie ostatnio, w rozmowie, przy okazji jakiegoś tam wtrącenia o Locie i jego kochanych córkach (żart jakiś sucharkowy), koleżanka bardzo objechała, że przecież stary testament to nie naprawdę, tylko metaforycznie trzeba brać. Na pytanie, czego metaforą jest kazirodczy seks ukochanego przez Pana, już mi odpowiedzieć nie umiała.

W każdym razie mam wrażenie, że KRK bardzo luźno sobie traktuje wszystko, co głosi. Bo to jest to, co Natalka kiedyś napisała o Jezusie - że on był socjalistą i kochał każdego, a KRK oprócz gloryfikacji Jezuska w kołysce, a potem szybciutko, bo już Wielkanoc i trzeba poepoatować półnagim panem na krzyżu, to nie bardzo Jezusa lubi. Nie pasuje on do światopoglądu, a ten jest rodem z ST, tylko metaforycznie -_-'''

Ps. Chyba zamotałam mocno.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Czw 15:09, 12 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 15:29, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Sileana napisał:
Bo to jest to, co Natalka kiedyś napisała o Jezusie - że on był socjalistą i kochał każdego, a KRK oprócz gloryfikacji Jezuska w kołysce, a potem szybciutko, bo już Wielkanoc i trzeba poepoatować półnagim panem na krzyżu, to nie bardzo Jezusa lubi. Nie pasuje on do światopoglądu, a ten jest rodem z ST, tylko metaforycznie -_-'''

Ps. Chyba zamotałam mocno.


Facepalm. Sugerowanie się NJN to bardzo kiepski pomysł. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Czw 15:44, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Khę? Przywołałam Natalkę, bo akurat w tamtym wypadku dobrze jej to wyszło. Ale jeżeli masz wątpliwości, nie krępuj się, wywal kolejne pokłady jadu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3486
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:44, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Akurat w tym miała rację.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 15:55, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Tzn. w socjalizmie Jezusa?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Eire
Don Kaleson



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3486
Przeczytał: 29 tematów

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:58, 12 Kwi 2012    Temat postu:

W kwestii niezajmowania się przesłaniem Zbawiciela, a podawaniem ludziom cukrzonego Jezuska ewentualnie gorepasji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 15:59, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Moim zdaniem Jezus to Rewolucja (a faryzeusze konserwatyzm tamtych czasów), natomiast nie widzę analogii do socjalizmu w rozumieniu Marksa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Purpurat
Harry Forrester



Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:40, 12 Kwi 2012    Temat postu:

Nikt nie mówi o socjalizmie marksistowskim. Fakt jest faktem, że pierwotna wspólnota chrześcijańska była zorganizowana na zasadach zbliżonych do pomysłów esseńczyków (trochę jak Hirbet Qumran). Faktem też jest, że na przykład Ewangelia wg. Łukasza ma silną tendencję społeczną, mocno krytyczną wobec posiadania i bogactwa.

Metaforyczne interpretowanie wszystkiego, co podleci to zaiste klasyka gatunku. Chwała Panu, mało popularna w dzisiejszej egzegetyce.

@Spokokolarz - akurat potępienie manicheizmu i gnostycyzmu nie zaskakuje, a nawet może cieszyć. Mieli chłopaki niezłą fazę. A co do Atanazego & co... Wiesz, czasy pierwszych soborów powszechnych to jeszcze nie te ustalenia, o których mówi Leleth. Jeśli o arian chodzi, to w porównaniu z tym, co się wyprawiało przed Chalcedonem to i tak jest lekki zefirek. Jaja zaczęły się nieco później.

Poza wszystkim, Jezus nie był rewolucjonistą. Prawdziwa konserwa tamtych czasów to raczej saduceusze, ale to już mniejsza - nauka Jezusa jest silnie osadzona w, powiedzmy, mozaizmie tamtych czasów. Prawdziwa rewolucja, jeśli chodzi o chrześcijaństwo, przychodzi - moim zdaniem - z działalnością Pawła. To on rewolucjonizuje wszystko, skądinąd wbrew oporowi części apostołów i umożliwia chrześcijaństwu rozwinięcie się do uniwersalistycznej, misyjnej religii zbawienia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:52, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Ja tylko dodam, że trzymam kciuki za przesunięciem religii do grupy przedmiotów nieobowiązkowych [link widoczny dla zalogowanych] .
Fajnie to babka z MEN wytłumaczyła, szkoda, że panowie posły nie słuchają i od razu machają szabelkami.
W ogóle jak słyszę POLAK-KATOLIK to mi się lapis orby nagrzewają-nie ma innej opcji w naszym pięknym kraju? Jak nie katolik, to obcy? Jak nie katolik, to niech siedzi na religii, a nuż się nawróci podczas kolorowania obrazków?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11249
Przeczytał: 111 tematów

Pomógł: 106 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:03, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Wszystko fajnie, tylko niech to naprawdę będzie przedmiot nieobowiązkowy, po albo przed zajęciami, bo właściwie teraz też można powiedzieć, że jest nieobowiązkowy - chodzić przecież nie trzeba, za to cyrki z dziećmi nie mającymi co ze sobą zrobić w środku zajęć są.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 13:48, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Też o tym pomyślałam. Ale to już naprawdę zależy od dyrekcji szkoły i tego jaki ułożą plan zajęć.
Tylko o co kurcze walczyć? Ludzie naprawdę nie widza jak wyglądają lekcje religii w przeciętnej szkole? Lekcje religii to brzmi jak jakiś oksymoron...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Czw 14:48, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Nie no wiecie, jest religia i wiara. Religia jako konkretne rytuały.

Tego właśnie nauczone jest nasze społeczeństwo. Rytuału udawania religijności, bo dwa razy do roku piecze się specjalne ciasta, a raz do roku zasuwa na cmentarz w najlepszych płaszczach, żeby sobie Wiśniakowa nie pomyślała.

Ps. Bo jednak muszę doprecyzować, bo mi forumu użarło.

Cały czas idzie o pozory generalnie, bo kogo obchodzi religia? Bylebyś miał dobrą ocenę z niej, żeby po kolędzie się księdza nie trzeba było wstydzić. Ksiądz to wciąż ktoś więcej niż zwykły człowiek, z jego opinią trzeba się liczyć - nawet jeżeli nie osobiście, to przez innych rodziców, bo Ci dziecko wyklną.

Btw. Kto to jest Polak? Polak jest katolik. (Pijus, złodziej i dno społeczne, ale katolik. Zawsze jest szansa, że Ci ksiądz rozgrzeszenie da, i do nieba pójdziesz.)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sileana dnia Czw 14:54, 26 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1163
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:44, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Ale to właśnie jest obrzydliwe. Już się tutaj dzieliłam tekstem mojego ocieca-idź do kościoła, zrób to dla mnie. Moim zdaniem zmuszanie uczniów do chodzenia na lekcje religii (bo inaczej tego się nie da nazwać-może presją społeczną?) jest obrzydliwe. Chyba nikt nie wierzy, że taka wiara ma jakąś wartość. A skoro nie ma wartości, to po co to ciągnąć? Biały ślub mogę mieć i w Urzędzie Stanu Cywilnego. Strasznie mnie wkurza taka wioskowa (nie obrażając wsi), o-zabobonna wiara. Bo ona jednak jest szkodliwa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Lekcje religii i Wychowania do życia w rodzinie...
Nie powinno być takich lekcji w szkołach
28%
 28%  [ 23 ]
Jedna z lekcji powinna być na prośbę ucznia
40%
 40%  [ 32 ]
Nie przeszkadzają mi te lekcje
31%
 31%  [ 25 ]
Wszystkich Głosów : 80

Autor Wiadomość
Sileana
Bezo grudek



Dołączył: 07 Gru 2011
Posty: 4447
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: LV-426

PostWysłany: Czw 16:51, 26 Kwi 2012    Temat postu:

Aj a nie podważam tego, że to jest obrzydliwe. Tylko nie myl wiary z religią, bo bardzo często jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Tak jak w tym przypadku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin