Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kobiety i mężczyźni: różnice
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Machina
Halucynogenna Makrela



Dołączył: 16 Kwi 2014
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 17:26, 06 Cze 2014    Temat postu:

Leleth, dlatego "męskie" wzięłam w cudzysłów. Według funkcjonującego stereotypu to kobiety są uczuciowe a mężczyźni zamknięci w sobie. To, że stereotyp stereotypem, a życie życiem to swoją drogą.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Leleth
Zbawiciel Blogosfery



Dołączył: 17 Lip 2011
Posty: 11691
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 110 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:41, 06 Cze 2014    Temat postu:

Nie o to chodzi. To, że nigdy nie pomyślałam o prawdziwości tego, to jedno, ja nigdy nie pomyślałam o tym nawet w ramach stereotypu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 8:22, 07 Cze 2014    Temat postu:

Większość cech da się wpisać w jakiś stereotyp. Ja kiedyś lubiłam myśleć o sobie jako o męskiej dziewczynie, ale teraz to mi w sumie obojętne, jaką płeć ma mój umysł. Z taką kombinacją osobowościową to ja jestem stereotypowym pedałem, także tego. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Deneve
Przedłużenie łopaty



Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 2983
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 42 razy
Ostrzeżeń: 2/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 11:40, 20 Lip 2014    Temat postu:

Co myślicie o nowej kampanii Always na youtubie?
https://www.youtube.com/watch?v=m8jiLXEC39E
Bo moim zdaniem to ciekawe podejście do tematu, w końcu ktoś mówi głośno o tym, że "bić się jak dziewczyna" nie oznacza "bić się gorzej" Smile
(pewnie wszystko ustawione, ale jednak wyszło nieźle Razz)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 864
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:07, 20 Lip 2014    Temat postu:

Deneve napisał:
Co myślicie o nowej kampanii Always na youtubie?

Obejrzałam, fajne.
Myślę, że to naprawdę dużo zmienia, takie zwracanie uwagi na codzienny język, na to, że porównanie "jak dziewczyna" zawsze oznacza coś złego. Skoro uważa się, że kobiety (stereotypowo) lepiej gotują, urządzają wnętrza, są schludniejsze, dokładniejsze, itd. to dlaczego nikt nigdy nie powie "gotujesz jak dziewczyna"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 12:48, 20 Lip 2014    Temat postu:

ML napisał:
. Skoro uważa się, że kobiety (stereotypowo) lepiej gotują, urządzają wnętrza, są schludniejsze, dokładniejsze, itd. to dlaczego nikt nigdy nie powie "gotujesz jak dziewczyna"?


ponieważ wcale nie uważa się, że kobiety lepiej gotują. Gotowanie, przyrządzanie posiłków jest po prostu ich obowiązkiem. Za to mówi się, że najlepszymi kucharzami są mężczyźni. Co prawda mówi się tak aby zmusić męskich mężczyzn chociaż do obrania ziemniaków ale to się już tak zinternalizowało, że wiele osób tak myśli.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ML
Super Roksana w czapce z daszkiem



Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 864
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:29, 20 Lip 2014    Temat postu:

dekadencja napisał:
ponieważ wcale nie uważa się, że kobiety lepiej gotują. Gotowanie, przyrządzanie posiłków jest po prostu ich obowiązkiem.

No dobrze, ale z tego obowiązku nadal w praktyce wynika tyle, że jeśli weźmiemy losową grupę kobiet i mężczyzn, to szansa, że ta pierwsza grupa przyrządzi dobre jedzenie będzie większa. Oprócz tego są różne memy o "pysznym domowym jedzeniu", "kuchni jak u mamy", itd. Dlaczego język tego nie odzwierciedla i "jak dziewczyna" można się tylko bić albo biegać (kiepsko)?

Cytat:
Za to mówi się, że najlepszymi kucharzami są mężczyźni.

Nie "najlepszymi" tylko "najbardziej znanymi", dlatego że wielki biznes gastronomiczny to wielki biznes jak każdy inny i też ma swój szklany sufit (jak traktuje się kobiety w branży gastronomicznej, to było widać choćby po słynnych wyskokach Gordona Ramsaya). Poza tym po obejrzeniu paru programów o pracy w słynnych restauracjach mam wrażenie, że o powodzeniu w branży decyduje nie tylko talent kulinarny, ale też gruba skóra i odporność na ciągły stres.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierra
Kolonas Waazon



Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd do wieczności

PostWysłany: Nie 14:48, 20 Lip 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Tak jak myślałam- większość szuka w sobie tych męskich cech. Żadna nie napisze, że dobrze gotuje, opiekuje się dziećmi czy szyje?

Świetnie gotuję, szycie to dla mnie czarna magia, dzieci nienawidzę, umiem strzelać, zmieniać koło, wymienić olej, rąbać drewno, mam świetną orientację w terenie, niepodzielną uwagę, nie łapie żaluzji i sarkazmu, jestem opiekuńczą dupą matematyczną. Czyli takie ze mnie chujwico które ma więcej męskich cech i jest mi z tym świetnie. Nie muszę ich szukać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 77
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:42, 24 Lip 2014    Temat postu:

ML napisał:
Deneve napisał:
Co myślicie o nowej kampanii Always na youtubie?

Obejrzałam, fajne.
Myślę, że to naprawdę dużo zmienia, takie zwracanie uwagi na codzienny język, na to, że porównanie "jak dziewczyna" zawsze oznacza coś złego.


No właśnie, przecież wpływ codziennego języka jest ogromny. A tu nawet w najbliższym otoczeniu znajduję osoby, które na filmik powiedzą "E tam, przesadzają" Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MaiCroft
Król Herold Potter



Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 382
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Townsville

PostWysłany: Nie 11:05, 02 Lis 2014    Temat postu:

Ja się jeszcze wypowiem na temat klepanego do znudzenia "bo uch, och, kobieta złożyć mebli czy naprawić kranu nie potrafi, kobiety się do tego nie nadają, to z założeń biologii zajęcie dla mężczyzn...". Myślę, że to wynika z hipokryzji, ponieważ taki mężczyzna najpierw będzie się z tego powodu burzył, a potem jak przyjdzie co do czego, czyli jak będzie np. miał córkę, to i tak jej takiego majsterkowania nie będzie uczył. Bo po co, przecież to zajęcia dla chłopczyków, nie dla dziewczynek. Jak ja bym miała syna to nie widziałabym nic urągającego w tym, żeby nauczyć go, jak np. zaszyć dziurę w skarpecie. Podobna hipokryzja względem chłopców niestety leci też od strony kobiet. Jedna z drugą zwyzywa chłopców/mężczyzn od brudasów i flej, ale żeby nauczyć chłopca jak się porządnie sprząta? Po co, niech mama czy siostra go w tym wyręczą, przecież to zadanie typowo babskie.

Zgadzam się z Machiną, myślę, że też należy zmienić sposób myślenia dotyczący "męskich" cech u kobiet i "żeńskich" cech u mężczyzn. Jak dziewczynka ma niby typowo "męskie" cechy typu mało okazuje uczucia, nie jest gadatliwa, łazi po drzewach, bawi się autkami itp. to należy ją podziwiać! Ale jak chłopiec ma niby typowo "damskie" cechy, typu jest wrażliwy, lubi utrzymywać wokół siebie porządek, bawi się lalkami itp. to należy go zwyzywać od miękkich kluseczek, pedałków, pizd, za przeproszeniem itd. Obym dożyła czasów gdy to, choć trochę, się zmieni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17399
Przeczytał: 93 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:07, 03 Lis 2014    Temat postu:

Taaaaaa.

Idziemy sobie z Małżem ulicą, przed nami chłopak i dziewczyna, prawdopodobnie - świeżo upieczeni studenci. Dziewczyna mówi z silnym wschodnim akcentem. Rozmawiają w tonie takich niby żartobliwych przekomarzanek, ale...

Ch: ...a wy będziecie sprzątać pokoje.
Dz: Ale dlaczego tylko my?
Ch: Nie tylko wy, Polki też będą sprzątać.
Dz: Ale dlaczego nie WY?
Ch: Bo my nie umiemy!

Mijając ich mruknęłam coś o hrabiach, co im granat rąsie urwał, ale nie wiem, czy usłyszeli...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 4:52, 03 Lis 2014    Temat postu:

Ale to, co okresla sie jako stereotypowo kobiece czy meskie cechy jest bardzo elastyczne, i zalezy od czasu, od kultury ... Plec kulturowa (gender) nie polega na tym, ze kultura tworzy ja od zera, tylko na tym, w jaki sposob w danym czasie i spoleczenstwie manifestuje sie plec biologiczna. Nawet w obrebie polskiej kultury nastapil w przeciagu ostatnich 10 lat przewrot, i wiele cech, ktore kiedys uznawano za meskie, przeskoczylo na strone cech kobiecych, i na odwrot. Nikt nie twierdzi, ze roznica biologiczna jest totalnie bez znaczenia (chociaz owszem, ze ma o wiele mniejsze znaczenie, niz niektorzy by chcieli), tylko ze jest ona kontekstowa, i zalezna od miejsc, czasu etc.

Pod wzgledem fizycznym Japonka jest taka sama jak, dajmy na to, Wenezuelka, ale jednak sposob, w jaki beda przezywac, definiowac i manifestowac swoja kobiecosc bedzie inny. Przede wszystkim, bedzie scisle zwiazany z kultura, z narodowoscia, z klasa spoleczna etc. Nikt nie ma samej plci, miesza sie ona z innymi tozsamosciami, i dlatego nie moze byc i nie jest uniwersalna.

Prawdziwym problemem jest nie udowadnianie, ze nie ma roznic miedzy plciami, tylko to, ze 'meskie' atrybuty (rozne w zaleznosci od miejsca etc.) uwazane sa za lepsze. Tresc tych atrybutow jest zmienna i nie ma takiego znaczenia jak sam fakt, ze przedstawia sie je jako bardziej pozadane, bo sa 'meskie'.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Croyance dnia Pon 4:53, 03 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17399
Przeczytał: 93 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 8:41, 03 Lis 2014    Temat postu:

Innymi słowy, w kulturze, która będzie promować wrażliwych, uczuciowych mężczyzn i twarde kobiety, to wrażliwość będzie cool.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gayaruthiel
Bezo grudek



Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 8793
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 51 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Haugesund

PostWysłany: Pon 9:14, 03 Lis 2014    Temat postu:

" Nawet w obrebie polskiej kultury nastapil w przeciagu ostatnich 10 lat przewrot, i wiele cech, ktore kiedys uznawano za meskie, przeskoczylo na strone cech kobiecych, i na odwrot." - Z ciekawosci, jakie? Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 9:30, 03 Lis 2014    Temat postu:

Nie wierzę w różnice biologiczne. No dobra, wiem, że są, ale mają takie małe znaczenie, że można je raczej traktować jako ciekawostkę (np. szersze pole widzenia u większości kobiet, które przecież i tak można powiększyć przez ćwiczenie oczu).

Świat byłby lepszym miejscem bez tego usilnego podziału męskie-żeńskie, robimy sobie problemy na własne życzenie. A zaczyna się wcześnie, jak tu było wspominane. Obserwowałam lekcje w podstawówce mojej mentorki, i jakkolwiek jest świetną nauczycielką z bardzo dobrym podejście do dzieci, to też miała wstawki typu "mówimy o technicznych rzeczach/naukach ścisłych, to chłopcy na pewno będą lepiej się znać", "o, o kolorach, to nam jakaś dziewczynka przeczyta, bo dziewczynki lepiej rozróżniają kolory", "proszę jakiegoś chłopca o przyniesienie magnetofonu i nastawienie" i przesadzanie "za karę" chłopców do dziewczynek (niby się zaraz reflektowała i mówiła, że to żadna kara, bo przecież mają sympatyczne koleżanki, ale przecież wszyscy wiedzieli, że w nagrodę się ich do nich nie przesadza... A że dziewczynka została rozsadzona z przyjaciółką z ławki za to, że to kolega gadał, to kij tam). Kiedy objęłam rządy nad tą klasą, okazało się, że wszystkie dzieci niezależnie od płci mają bardzo ciekawe uwagi w przedmiotach ścisłych, że jedna dziewczynka jest wielką fanką Arachne i książkę o bohaterach Marvela przegląda niemal codziennie, panowie nie robią biżuterii z gumek gorzej czy z mniejszym zaangażowaniem od swoich współklasowiczek, a jeden kawaler zamiast słuchać na lekcji pracowicie klecił kotki z plasteliny. I wszyscy byli zadowoleni.

A ze starszej edukacji, mój język angielski, uniwersytet, prowadząca przynosi misz-masz kserówek z różnych podręczników dotyczących "kobiety a mężczyźni". Do prowadzącej nic nie mam, bo tam był cały przekrój różnych poglądów i robiła to dla słownictwa, ale przy jednym podręczniku złapałam się za głowę. Nie mam przy sobie kserówek, ale tekst szedł mniej więcej tak: ostatnimi czasy daliśmy sobie wmówić, że role społeczne zależą od kultury, a kobiety mogą wykonywać pracę dotychczas przeznaczoną dla mężczyzn. Jednak ostatnie badania wykazały, że to nieprawda, o czym możemy przeczytać w światłej książce "(tytułu nie pamiętam, ale coś w stylu "Dlaczego mężczyźni nie potrafią prasować"), w której pisze bzdura na bzdurze." I tekst otoczony zdjęciami ze starych, dobrych, sprzedżenderowych czasów, tutaj pan patrzący, jak żona prasuje, obok pan z fajeczką przy gazecie, obok żona z szydełkiem, tam pani przy garach a mąż przy obiedzie. Na drugiej stronie były fragmenty z tej światłej książki, wszystkich nie pamiętam, ale moim ulubieńcem była odpowiedź na pytanie "Dlaczego kobiety lepiej radzą sobie z obowiązkami domowymi?" Otóż, mili państwo, BBC w ramach eksperymentu wzięło pięć mężczyzn, pięć kobiet i dało im do wykonania listę zadań typu "umyj, ugotuj, uprasuj", i nie licząc jednego przypadku, kobiety zrobiły to lepiej niż ich rywale. Wniosek - kobiety powinny pracować w domu, bo są do tego po prostu stworzone. Wow, jakie fantastyczne badanie, wow, dowody takie przekonujące.
Cytat:

Nie wiem, Nef - ja na przykład wycofałabym pistolety-zabawki w ogóle. Serio, broń to nie zabawka i nie powinna być tak traktowana przez nikogo. (taki off-top, wybaczcie).

Wybaczam, bo się z tym zgadzam. No ale zaraz, zaraz, jeżeli wycofamy plastikowe bronie ze sprzedaży, to jak nauczymy małych mężczyzn polowania i bronienia się przed innymi samcami?

Cytat:
Dziewczyn pozbywających się godności, żeby przypodobać się facetom, nie cierpię jak zarazy.

Mnie ich bardziej żal. Znaczy, w pierwszej chwili czuję solidną irytację, gdy dla przypodobania się gnoją inne pomysły na życie i strzelają durnoty typu "a ja lubię robić kanapki i nie znoszę feministek" czy "ja nie jestem jak inne baby, nie robię facetowi wymówek, nie pamiętam o rocznicach i nie boli mnie głowa [przepraszam, nie jestem w stanie przypomnieć sobie dokładnie, jak takie teksty lecą...]" - ale jednak ostatecznie robi mi się żal. Na co to upadlanie się, wyrzekanie praw ludzkich i mus na wybicie się kosztem innych osób waginododatnich? Dla przeczytania, że jest super laska, nie taka jak inne i chciałbym się z tobą umówić od kilku anonimków w Internecie?

Zresztą, to motyw częsty u Michalak, że tak offtopnę. Gdy tylko jest okazja, w kółko się przypomina (zwykle przez bohaterów męskich, bo to ich opinia jest najważniejsza), że baby to stworzenia próżne, podstępne, chciwe i myślące tylko o ładnej buźce i kasie, a chutliwe takie!... Tylko ta jedna główna bohaterka to taki romantyczny płatek śniegu. To samo widziałam u Kalicińskiej i na masie blogów nastolatek. Nie wiem, dlaczego kobieta kobiecie to robi, ale mam nadzieję, że i to się zmieni wraz z myśleniem. Na wszystko trzeba czasu.

Cytat:
Nawet w obrebie polskiej kultury nastapil w przeciagu ostatnich 10 lat przewrot, i wiele cech, ktore kiedys uznawano za meskie, przeskoczylo na strone cech kobiecych, i na odwrot.

A jakie dokładnie i dlaczego? Gdzie mogę o tym więcej poczytać?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1142
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:55, 03 Lis 2014    Temat postu:

Kazik napisał:

Mnie ich bardziej żal. Znaczy, w pierwszej chwili czuję solidną irytację, gdy dla przypodobania się gnoją inne pomysły na życie i strzelają durnoty typu "a ja lubię robić kanapki i nie znoszę feministek" czy "ja nie jestem jak inne baby, nie robię facetowi wymówek, nie pamiętam o rocznicach i nie boli mnie głowa [przepraszam, nie jestem w stanie przypomnieć sobie dokładnie, jak takie teksty lecą...]" - ale jednak ostatecznie robi mi się żal. Na co to upadlanie się, wyrzekanie praw ludzkich i mus na wybicie się kosztem innych osób waginododatnich?


Ze wstydem przyznam się, że kiedyś tak miałam. Feminizm kojarzył mi się z czymś agresywnym i niepotrzebnym w dzisiejszych czasach (ech, poszłam do pracy to zobaczyłam Smile). Opowiadałam chamskie dowcipy o własnej płci i tak, szczerze przyznam, że po to, by wpasować się w środowisko. Poczytałam, dowiedziałam się więcej, zmądrzałam (mam nadzieję), zaczęłam wyrażać swój aktualny pogląd i... nic się nie zmieniło. Dalej jestem w tej samej grupie, mimo, że na wieść, że uważam się za feministkę kilku osobom piwo poszło nosem. Ot, podokuczali mi, pobuczeli, znudzili się i zapomnieli. Tym bardziej, że nie przestałam twierdzić, że moje miejsce jest w kuchni (no co? Lubię gotować i dobrze czuję się w kuchni).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
katrei
Parchaty dywan z Peru



Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:50, 04 Lis 2014    Temat postu:

Skoro już dziś ponarzekałam na życie na wydziale mechanicznym, to pociągnę tu Wink

Mamy bardzo sympatycznego pana od ćwiczeń budowy pojazdów. Ma tylko pewną denerwującą właściwość- gdy coś rysuje na tablicy, mówi "proszę panów", po czym się odwraca i pyta "czego panie nie zrozumiały? To nie są dla pań łatwe rzeczy, proszę się nie wstydzić". A koleżanki jeszcze przytakują przerażone wpatrzone w ten straszny schemat układu chłodzenia. Ciekawe, że do matematyki czy fizyki nie są tak negatywnie nastawione, choć są to przedmioty obiektywnie trudniejsze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:02, 15 Lis 2014    Temat postu:

W trakcie luźnej rozmowy z kolegą, wspomniałam o tym, że maszyny na siłowni, na której byłam wydawały się nieprzystosowane do mojego wzrostu i ogólnie do wzrostu kobiet (mam 168 czy 9, więc wzrost przeciętny jak na kobietę). Odpowiedź mnie rozbroiła: bo siłownia jest dla mężczyzn. Po dalszej dyskusji dowiedziałam się, że siłownia to męski świat, a kobiety i pedały to niejako intruzi (a wogule, to to, do czego chodzę ja to nie jest prawdziwa Siłownia, więc nie wiem, o czym mówię). Męski świat, ja pierrr... I kobiecy też jest! Dowody? Wiem, czym jest fluid, a nie znam się na motoryzacji.
Arghhh, nie chcę należeć do kobiecego świata! Ani do męskiego. Chcę należeć do świata, w którym zainteresowania nie muszą być zależne od płci, do cholery, i nikt mi nie będzie wmawiał, że robię jakieś cyrki, grrrrr.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moreni
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 446
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:11, 15 Lis 2014    Temat postu:

Hm, to w takim razie gdzie kobiety chodzą, żeby mieć świetną sylwetkę? Chyba, że koledze się wydaje, że dla mężczyzn są siłownie, a dla kobiet kluby fitness.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:20, 15 Lis 2014    Temat postu:

Nie! Po prostu to, co ja nazywam siłownią, różni się od prawdziwej siłowni, gdzie leje się krew i pot (łzy nie, bo to niemęskie), sypią się przekleństwa, można przeprowadzić dyskusję na temat samochodów, piwa i dupeczek, coś w tym rodzaju. Ja bym się tam nie odnalazła, podobnież. I żadne pedały też nie. (Może nie jestem do końca uczciwa, bo kolega za wzmiankę o pedałach potem przeprosił i wyjaśnił, że nie chciał mnie urazić ani zezłościć, co innego miał na myśli... Kolega i powolna ewolucja jego poglądów to w ogóle materiał na dłuższą dyskusję.)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 23:51, 15 Lis 2014    Temat postu:

Karol, widocznie kolega odwiedza nie siłownię, a trollownię.
I zgadzam się, że zwłaszcza siłownie na świeżym powietrzu powinny być dostosowane do potrzeb wszystkich, nie tylko dryblasów. I siedzenia w tramwajach też! Mam 155 cm wzrostu i trochę mnie wkurza, gdy siadam na krzesełku i majtam nogami jak dziecko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:48, 17 Lis 2014    Temat postu:

gayaruthiel napisał:
" Nawet w obrebie polskiej kultury nastapil w przeciagu ostatnich 10 lat przewrot, i wiele cech, ktore kiedys uznawano za meskie, przeskoczylo na strone cech kobiecych, i na odwrot." - Z ciekawosci, jakie? Smile
[i]

Nie pamietam dokladnie jakie, byla lista - majaczy mi, ze 'zmysl estetyczny' byl w 1997 podawany jako cecha typowo kobieca, a w 2002 przeszedl na ceche neutralna. To z tej ksiazki

A. Titkow (2007). Tożsamość polskich kobiet. Ciągłość, zmiana, konteksty. IFiS PAN, Warsaw.

niestety, nie pamietam szczegolow, ale byly porownywane wlasnie dane z 1997 i 2002, i byly roznice.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Croyance dnia Pon 17:49, 17 Lis 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Wto 11:36, 18 Lis 2014    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych] Wypadek paskudny, a ile przy okazji wylało się jadu na kobiety prowadzące autobusy:

Cytat:
ślepa baba za kierownicą przegubowca !!! nawet jeśli pętla jest nieoświetlona to z jaką prędkością ona jechała że potrąciła człowieka, pewno jechała na pamięć i zajęta była czymś innym a nie obserwowaniem drogi.


Cytat:
jesne że facet lepiej radzi sobie w stresie i trudnych sytuacjach jestem przekonany że ona ją widziała i ze strachu zamiast stop dodała prędkości


Cytat:
otóż to tak pewno było przecież to jest naukowo udowodnione że faceci lepiej sobie radzą za kierownicą dużych pojazdów, kobiety autobusami spowodowały już wiele wypadków - przypomnę tylko wszystkim wypadek autokaru rejsowego z Zakopanego do Lublina , ta " szoferka " nigdy więcej na szczęście nie usiadła za kółkiem autobusu bo straciła nogę, lub choćby śmiertelne potracenie chłopca na ul. Lubartowskiej który co prawda nagle wtargnął z pieskiem na jezdnię ale kierująca nie popisała się refleksem bo zwyczajnie straciła głowę, też podobno już na szczęście nie jeździ. Ja do autobusu nie wsiadam jak baba za kółkiem, życie mi jeszcze miłe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5865
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 12:12, 18 Lis 2014    Temat postu:

A wirtualne siusiaczki rosno...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 14:39, 18 Lis 2014    Temat postu:

naukowo udowodnione? Gdzie? chyba w głowie komentatora

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Voldek Samo Dobro



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1441
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 15:53, 18 Lis 2014    Temat postu:

Nie no, ewolucyjne przystosowanie do prowadzenia dużych pojazdów to byłoby coś. Znaczy co, inaczej rozstawione kości przedramienia, bo ręczny jest w busach inaczej, niż w samochodach osobowych?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
katrei
Parchaty dywan z Peru



Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 1457
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:01, 18 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
ta " szoferka " nigdy więcej na szczęście nie usiadła za kółkiem autobusu bo straciła nogę


Straciła nogę, ale wszystkim nam to wyszło na dobre, prawdopodobieństwo śmierci w wypadku zmniejszyło się niebotycznie!

Nie wierzę, że można było pomyśleć coś tak obrzydliwego.

Dziewczynka z mojej szkoły podstawowej została potrącona przez autobus i niestety zginęła w tym wypadku. Mimo to nie twierdzę, że do autobusów prowadzonych przez mężczyzn nie wsiadam, bo mi życie miłe, co jest ze mną nie tak?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sida__
Don Kaleson



Dołączył: 24 Sie 2012
Posty: 3499
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spomiędzy

PostWysłany: Wto 16:26, 18 Lis 2014    Temat postu:

Grupa amerykańskich naukowców z pewnego amerykańskiego uniwersytetu to udowodniła.

Cytat:
kobiety autobusami spowodowały już wiele wypadków

Bo mężczyźni to nie spowodowali ani jednego, fakt. Serio, nienawidzę takich argumentów. W ogóle te komcie są paskudne, ale jak widzę takie teksty, to aż mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:36, 18 Lis 2014    Temat postu:

Sida__ napisał:
Grupa amerykańskich naukowców z pewnego amerykańskiego uniwersytetu to udowodniła.

A nie bo radzieckich!

Pod moim domem co jakiś czas jest kraksa, zgadnijcie, ile stłuczonych samochodów było prowadzonych przez kobiety (pod uwagę biorę mniej więcej 10 ostatnich lat, tyle pamiętam).

ZERO.

I co teraz?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Voldek Samo Dobro



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1441
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:18, 18 Lis 2014    Temat postu:

Rufus - żaden nie dojechał pod Twój dom, bo "baby nie umieją jeździć".
Szach - mat Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 19:38, 18 Lis 2014    Temat postu:

Nie wiem, jak jest z autobusami, ale w Warszawie jest baaardzo dużo kobiet motorniczych. Nie wiem, jak ze statystykami dotczącymi wypadków, ale parę razy słyszałam o wypadkach spowodowanych przez mężczyzn. Wniosek nasuwa się odwrotny! Mężczyźni nie umieją prowadzić, gdzie oni znaleźli prawko, w czipsach?! Proszę wracać do garażu!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Wto 19:42, 18 Lis 2014    Temat postu:

Karol napisał:
Nie wiem, jak jest z autobusami, ale w Warszawie jest baaardzo dużo kobiet motorniczych. Nie wiem, jak ze statystykami dotczącymi wypadków, ale parę razy słyszałam o wypadkach spowodowanych przez mężczyzn. Wniosek nasuwa się odwrotny! Mężczyźni nie umieją prowadzić, gdzie oni znaleźli prawko, w czipsach?! Proszę wracać do garażu!


O statystykach dotyczących wypadków jest np. tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Moreni
Kosmita Grzesio Hałs



Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 446
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:44, 18 Lis 2014    Temat postu:

Akurat amerykańscy naukowcy (choć może to byli brytyjscy, nie pamiętam już) wykazali, że kobiety jeżdżą bardziej przepisowo i ostrożniej niż mężczyźni. Co zapewne przeszkadza niektórym panom w ich "dynamicznym" stylu jazdy i stąd ta agresja.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eire
Dowódca Rzeczywistości



Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 3515
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 31 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:48, 18 Lis 2014    Temat postu:

Czyli jesteśmy tchórze bojące się podjąć ryzyka. I musimy z tym żyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 8:32, 19 Lis 2014    Temat postu:

Eire napisał:
Czyli jesteśmy tchórze bojące się podjąć ryzyka.

Od kiedy ostrożność = tchórzostwo?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5865
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 8:57, 19 Lis 2014    Temat postu:

Come on, według niektórych facetów nawet zdobycie Nobla przez kobietę świadczy o jej niższości. Myślę, że Eire ostro ironizuje.
(My musimy z tym żyć, a oni często nie mogą! Wink)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Śro 10:10, 19 Lis 2014    Temat postu:

zdobycie Nobla przez kobietę akurat świadczy o lewactwie i politycznej poprawności komisji. Gdyby komisja noblowska była naprawdę niezależna to Nobla dostawaliby wyłącznie mężczyźni zaznaczam, że piszę ironicznie

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Śro 10:36, 19 Lis 2014    Temat postu:

Ja tam u Eire też czystą ironię widzę. Mało to takich baranów, dla których każdy (kobieta zaś w szczególności) przestrzegający przepisów na drodze to frajer i dupa?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aelfarran
Boski Ronaldo



Dołączył: 17 Lut 2010
Posty: 631
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Śro 20:27, 19 Lis 2014    Temat postu:

Derp, nie wychwyciłam ironii. ^^

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:58, 22 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
Nie wiem, jak jest z autobusami, ale w Warszawie jest baaardzo dużo kobiet motorniczych.

Jak donosił tramwajowy telewizorek, najlepszym kierowcą miejskich autobusów w Krakowie jest kobieta (już pomińmy ten lekki wydźwięk, że ten fakt to coś niespotykanego) - w zawodach (z konkurencjami typu "przy lusterku przyczepiono deskę z piłką, hamuj tak płynnie, żeby nie zleciała" oraz częścią teoretyczną z przepisami) zdobyła najwięcej punktów.

Cytat:
Akurat amerykańscy naukowcy (choć może to byli brytyjscy, nie pamiętam już) wykazali, że kobiety jeżdżą bardziej przepisowo i ostrożniej niż mężczyźni. Co zapewne przeszkadza niektórym panom w ich "dynamicznym" stylu jazdy i stąd ta agresja.

Niestety, pogląd występujący nie tylko u mężczyzn. Na angielskim podczas wykonywania ćwiczenia polegającego na skomentowaniu podanych zdań związanych ze stereotypami płciowymi. Przy "kobiety są gorszymi kierowcami" powiedziałam, że prowadzenie pojazdu zależy od umiejętności i charakteru, na co koleżanka z grupy - zasłaniając się "badaniami" - starała się mnie przekonać, że nie, faceci na bank lepiej prowadzą, bo kobiety za kółkiem to strachliwe zajączki, które przez swoje niezdecydowanie i wolniejszą jazdę powodują znacznie więcej wypadków, zdecydowanie lepiej jest już jechać szybko i agresywnie.
Kierowca ze mnie na drodze żaden (jeżdżę jedynie jeepem po głuchym lesie), ale tak na logikę wydaje mi się, że hm, to chyba nie tak działa w życiu. Może i niezdecydowanie na drodze powoduje więcej wypadków, ale na pewno znacznie mniej groźnych od rozbijania się po ulicy 120h/km.

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nagualini
Piszcząca Fanka Itachiego



Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1016
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:06, 22 Lis 2014    Temat postu:

Też kiedyś czytałam wyniki jakichś badań (i pewnie też robionych przez "amerykańskich naukowców", więc za prawdziwość nie ręczę). Wynikało z nich, że statystycznie kobiety, owszem, mają więcej wypadków - ale drobnych, typu stłuczka, urwane lusterko etc. Natomiast faceci, choć generalnie jeżdżą bardziej bezkolizyjnie, są odpowiedzialni za większość wypadków śmiertelnych.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:12, 22 Lis 2014    Temat postu:

Jeszcze co do dynamicznej jazdy - nienawidzę. Na kursie proszono mnie żebym przyśpieszała na krótkie dystanse i energicznie hamowała. Po co? Skoro widzę, że mam czerwone, to po co mam przyspieszać do pięćdziesiątki, skoro mogę się doturlać zanim mi się zmieni światło? Jasne, czasami trzeba energiczniej ruszyć czy coś, ale przecież nie zawsze... A mój nauczyciel jęczał że za wolno.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Voldek Samo Dobro



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1441
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:24, 22 Lis 2014    Temat postu:

Mam bardzo podobnie przy jeżdżeniu samochodem.
Czyli widocznie zbabiały jestem Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:38, 22 Lis 2014    Temat postu:

le-vo napisał:
Jeszcze co do dynamicznej jazdy - nienawidzę. Na kursie proszono mnie żebym przyśpieszała na krótkie dystanse i energicznie hamowała. Po co? Skoro widzę, że mam czerwone, to po co mam przyspieszać do pięćdziesiątki, skoro mogę się doturlać zanim mi się zmieni światło? Jasne, czasami trzeba energiczniej ruszyć czy coś, ale przecież nie zawsze... A mój nauczyciel jęczał że za wolno.

Mam nadzieję, że nie idzie to w parze z blokowaniem dojazdu do lewo-/prawoskrętu. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Alla
Szpieg z Krainy Dreszczowców



Dołączył: 08 Sie 2014
Posty: 2732
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warmia

PostWysłany: Sob 15:52, 22 Lis 2014    Temat postu:

Rufus napisał:
Mam nadzieję, że nie idzie to w parze z blokowaniem dojazdu do lewo-/prawoskrętu. Wink


Przypomniało mi się, czego nienawidzę, kiedy prowadzę. Stoję na czerwonym, zapala się zielona strzałka. że mogę skręcić w prawo, i w tym momencie samochód stojący za mną zaczyna trąbić. Że mam ruszać, znaczy. Tyle że z lewej jedzie nieprzerwany sznur samochodów, w którym po prostu nie ma miejsca, żeby się wcisnąć. Ale nie, ten za mną trąbi, no bo przecież strzałka!
A kilka dni temu jechałam z kolegą, on był kierowcą i w powyższej sytuacji wepchnął się na chama, wymuszając pierwszeństwo. I rzucił do mnie z wyższością: "Widzisz, tak się to robi!"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sierra
Kolonas Waazon



Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 616
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stąd do wieczności

PostWysłany: Sob 18:29, 22 Lis 2014    Temat postu:

A za kilka lat jedynym memento kolegi będzie foremny nagrobek i ozdobiony wiechciem krzyżyk na poboczu...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:11, 22 Lis 2014    Temat postu:

Ha! Za niezatrzymanie się na zielonej strzałce (bo akurat tramwaj pięknie przyblokował sznur samochodów i było pusto) poleciałam na egzaminie, zapamiętałam jak mało co Smile
Koledze życzę (całkiem życzliwie) mandatu i karnych punktów, zawszeć to lepsze niż wspomniana poduszka na płycie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 20:56, 22 Lis 2014    Temat postu:

le-vo napisał:
Jeszcze co do dynamicznej jazdy - nienawidzę. Na kursie proszono mnie żebym przyśpieszała na krótkie dystanse i energicznie hamowała. Po co?


Po to, żeby pasażerowi chciało się rzygać. NIENAWIDZĘ jeździć z takimi kierowcami.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 22:03, 22 Lis 2014    Temat postu:

Eee... W kwestii dynamicznej jazdy chyba się z Wami nie zgadzam, bo akurat nie przepadam za kierowcami, którzy wloką się od świateł do świateł (przy czym "wloką się" to pojęcie względne, wiadomo). Prosta, szeroka droga jest od tego, żeby dodać gazu, a przed światłami i tak się wyhamuje. Wink To pewnie wpływ mojego pierwszego instruktora, który był ze mnie bardzo dumny za każdym razem, kiedy po ruszeniu ze świateł błyskawicznie wrzucałam czwórkę, oczywiście osiągnąwszy wcześniej stosowną prędkość i odsadziwszy innych kierowców na moment w tyle. Tak właśnie, jego zdaniem, należało jeździć, inaczej jeździłam "jak baba", znaczy źle. [Wspomnienia mode on] No, ale to był w ogóle specyficzny instruktor, który miał chyba jakiś kompleks jeżdżenia w eLce, bo ograniczenia prędkości taktował orientacyjnie, a od trzymania się prawej strony jezdni zdecydowanie wolał lewy pas. Każdą przyuważoną na horyzoncie eLkę kazał mi wyprzedzać, o ile były ku temu warunki, serio.
...Dopiero drugi instruktor nauczył mnie, że prawy pas i ograniczenia prędkości nie są tylko dla słabych.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 22:16, 22 Lis 2014    Temat postu:

Na odcinku od świateł do świateł - czyli w mieście. "Dynamiczna" jazda w mieście to więcej hałasu i większe ryzyko trzaśnięcia jakiegoś dziecka czy psa. Bardzo bym wolała, żeby tę dynamikę zostawiać jednakowoż na okoliczności, w których ma sens, bo od świateł do świateł na "dynamicznej" jeździe nie zyskuje się NIC. Wręcz przeciwnie, zamiast korzystać z zielonej fali skacze się jak zielona żaba.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin