Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kobiety i mężczyźni: różnice
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bez zarzutu
Trochę dziecko, trochę sarna



Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 1167
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:21, 22 Lis 2014    Temat postu:

Preferuję styl jazdy "na babę", spokojnie i bez skikania, szybciej jeżdżę tylko na odcinkach bez pasów/świateł. Często mnie wyprzedzają-bez trąbienia co prawda- zawsze ustępuję, niech mają. Za to jak takiego doganiam na następnych światłach... bezcenne uczucie Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wypłosz
Voldek Samo Dobro



Dołączył: 03 Wrz 2013
Posty: 1441
Przeczytał: 91 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:13, 23 Lis 2014    Temat postu:

Tymczasem na faktopedia.pl:
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wypłosz dnia Nie 19:13, 23 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 19:21, 23 Lis 2014    Temat postu:

Akurat najnowsze badania wykazują, że dymorfizm wskaźnika palcowego związany z prenatalnym poziomem hormonów to bujda i wszystkie publikacje na ten temat (w tym również i moją Smile ) można między bajki włożyć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 19:57, 23 Lis 2014    Temat postu:

faktopedia, wiedza bezużyteczna nie są chyba dobrymi źródłami informacji.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 17:44, 24 Lis 2014    Temat postu:

Bo to tez jest tak, ze nie chodzi o same cechy (takie czy inne) tylko to, jak sie interpretuje dane zachowania wlasnie wg kulturowego klucza. Wczoraj np. widzialam reklame jakiejs ksiazki (bodajze napisanej przez sportowca), w ktorej autora opisywano jako 'aggressive and competitive' - i to byly pozytywy, bo wygrywa i tak dalej. Wyobrazacie sobie, jak odebrana by byla kobieta opisana w ten sposob? I jak zdecydowanie nie bylaby to pochwala? Nawet tak samo zachowujaca sie kobieta zostalaby opisana po prostu inaczej - jako pewna siebie np.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:09, 24 Lis 2014    Temat postu:

Cytat:
Akurat najnowsze badania wykazują, że dymorfizm wskaźnika palcowego związany z prenatalnym poziomem hormonów to bujda i wszystkie publikacje na ten temat (w tym również i moją Smile ) można między bajki włożyć.

A o co tak w skrócie chodzi i gdzie można się z tymi najnowszymi badaniami zapoznać?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pon 19:17, 24 Lis 2014    Temat postu:

Pozwolę sobie wyręczyć się Wikipedią: [link widoczny dla zalogowanych]

Linków do tych najnowszych artykułów nie podam, bo pokazywała mi je w swoim komputerze koleżanka Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:25, 24 Lis 2014    Temat postu:

Dobra, dziękuję za pomoc, może kiedyś jeszcze się natknę Wink

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 20:51, 24 Lis 2014    Temat postu:

Croyance napisał:
Bo to tez jest tak, ze nie chodzi o same cechy (takie czy inne) tylko to, jak sie interpretuje dane zachowania wlasnie wg kulturowego klucza. Wczoraj np. widzialam reklame jakiejs ksiazki (bodajze napisanej przez sportowca), w ktorej autora opisywano jako 'aggressive and competitive' - i to byly pozytywy, bo wygrywa i tak dalej. Wyobrazacie sobie, jak odebrana by byla kobieta opisana w ten sposob? I jak zdecydowanie nie bylaby to pochwala? Nawet tak samo zachowujaca sie kobieta zostalaby opisana po prostu inaczej - jako pewna siebie np.

Książka po angielsku? Hm. Podobno przymiotnik "agressive" ma w Stanach pozytywniejszy wydźwięk niż w języku polskim (o czym dowiedziałam się o tym przy okazji porównywania polskiej i angielskiej wersji pewnego narzędzia psychologicznego). Na polski taką cechę można tłumaczyć właśnie jako przebojowość czy pewność siebie, niekoniecznie zaraz "działanie na chama i po trupach do celu". Więc może "agresywna" kobieta-sportowiec za oceanem jak najbardziej by przeszła jako postać pozytywna. Nie wiem tego, tak tylko głośno myślę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Croyance
Megagwiazda w Bełchatowie



Dołączył: 11 Gru 2009
Posty: 897
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:04, 24 Lis 2014    Temat postu:

Tak, po angielsku.
Mysle, ze masz racje, faktycznie moze byc tak, ze pewne rzeczy w tlumaczeniu wypadaja inaczej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1142
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:09, 08 Mar 2015    Temat postu:

To chyba będzie odpowiedni dział. Przeczytałam artykuł w nadziei, że będzie to felieton, tudzież inna przerwotna forma. Nope, autor najwyraźniej jest poważny. Jeśli pozwolicie, zaprezentuję to bardziej soczyste płody umysłowe pana Samca (możecie się oczywiście nie zgodzić, ale i tak Was poczęstuję):

Kod:
Rady doświadczonego w sprawach rozwodowych prawnika, oraz moje do nich komentarze (pochylone).

Zacznę od tego, że 95% mężczyzn przychodząc na rozmowę ze mną robiło to z przymusu. Nie otwierali się, nie uzewnętrzniali. Robili to niechętnie, jako ostateczność - coś jak wizyta u dentysty na wyrwanie bolącego zęba. Uczestnicząc w procesie przygotowawczym sprawiali nieodparte wrażenie, że chcą to załatwić jak najszybciej i po najmniejszej linii oporu. Byli gotowi do daleko posuniętych ustępstw na rzecz żon, byle tylko sprawa się zakończyła. Do rzadkości należało myślenie o zabezpieczeniu swoich praw i przyszłości.


Tia. Biedni uciśnieni. Koleżanki, i koledzy, rzeknijcie prosze, czy jedzie mi czołg? tank

Kod:
Dużo bardziej "życiowo" podchodzą kobiety - jak wspomniałem we wcześniejszym wpisie - to one inicjują lwią część spraw rozwodowych. W większości są skłonne przedstawić całość spraw małżeńskich, łącznie z intymnymi, jeśli liczą że powołanie się na nie przyniesie im określoną korzyść. Są bardziej wyrachowane i jeśli tak to mogę ująć - bezwzględne. W 4 przypadkach na 5 bezpośrednio zainteresowane zachowaniem praw do zgromadzonego majątku.


Aż mam ochote spytać: a dziećmi zajmie się małżonek, czy wspanialomyślnie zostawi je matce z łaską płacąc mozliwie niskie alimenty?

Kod:
Gdy kobieta mówi że najważniejsze jest wnętrze i miłość, wiedz że mówi to albo z niewiedzy (jest zakochana i młoda, na utrzymaniu rodziców, minie jej), albo kłamie by nie być uznaną za materialistkę. Dla kobiety gniazdo i dzieci są najważniejsze, a bez Twoich zasobów i pracy nie spełni swoich największych marzeń. Jeśli nawet kobieta była z Tobą pół roku, uważa że należy się jej wszystko, ponieważ Cię "inspirowała" i poświęciła swój bezcenny czas. Twój czas i inspiracje, a zwłaszcza pieniądze, kompletnie się nie liczą.

Powyższy fragment sprawił, że musiałam usiąść i zadumać sie nad moim dziesięcioletnim zwiazkiem. Wnioski, do jakich doszłam:


Kod:
Kobieta składając pozew rozwodowy NIGDY nie robi tego pod wpływem impulsu. Jest to STARANNIE PRZEMYŚLANA decyzja, będąca wynikiem WIELOMIESIĘCZNYCH a nawet WIELOLETNICH przygotowań. Najsmutniejsze jest to, że mężczyźni bardzo często nie są świadomi, że ich żona już dąży do rozwodu. Owszem, zdarzają się zgrzyty, iskrzenia, ale gro mężczyzn nie przeczuwa jaki jest tego finał.

Ou. Ciekawe, ciekawe. Zerknijmy kilka akapitów dalej.

Kod:
Co bardziej wyrachowane i "nowoczesne" kobiety przygotowują się do rozwodu "fabrykując dowody" dla sądu. Poprzez fabrykację uznaję wyrachowane, prowokowane zachowanie naginające rzeczywistość i nie mające nic wspólnego z obiektywnie pojętą prawdą WYDARZENIA O KONSEKWENCJACH PRAWNYCH, które inicjują kobiety. Oto niepełna ich wyliczanka:

1) NA NIEBIESKĄ KARTĘ czyli przemoc w rodzinie.

Hit w środowiskach patologicznych i tych raczej z nizin społecznych. Polega na prowokowaniu mężczyzny do użycia przemocy domowej. Uwaga - nie tylko fizycznej! Również słownej (głośna kłótnia, trzaskanie drzwiami itd.). W większości przypadków tak, by byli postronni świadkowie wśród sąsiadów, np. demonstracyjne głośne wybiegnięcie z płaczem z mieszkania na korytarz. Po jakimś czasie niczego nieświadomy mąż ma wyrobioną opinię "okrutnika" i wzywa się policję. Ta robi m.in. rozeznanie wśród sąsiadów i zakłada słynną niebieską kartę. Dowód koronny dla sądu, właściwie nie do obalenia! Gość który dał się w to wrobić - umarł w butach. Dodatkową atrakcją jest możliwość pobytu na koszt skarbu państwa w Białołęce, lub innych ośrodkach all inclusive. Rozwód z orzeczeniem winy męża - 100% w bonusie.

Metoda doskonała, gdyż mężczyźnie nie wypada wybiec z mieszkania płacząc, stałby się pośmiewiskiem, a z czasem prawdopodobnie obiektem agresji. [...]

2) Programowanie wybuchów GNIEWU w miejscach publicznych / przy świadkach.

Prywatnie w domu żona nachalnie, uporczywie "truje" mężowi z byle powodu. Większość po jakimś czasie nie wytrzymuje i zaczyna reagować wybuchami gniewu, podniesionym głosem itp. Kolejnym krokiem żony jest delikatne "trucie" w towarzystwie rodziny i przyjaciół. Reakcją męża jest wybuch gniewu, podniesiony głos, krzyk - generalnie awantura. Dla osób postronnych - kobieta coś spokojnie powiedziała, maż-cham indyczy się i awanturuje. Nie mają pojęcia, że męża odpowiednio przez długi czas zaprogramowano jak psa Pawłowa na taką reakcję. Mamy więc świadków, którzy w najlepszej wierze potwierdzą wersję żony w sądzie. Miłe, nieprawdaż ?[...]


3) Prowokowanie sytuacji konfliktowych z rodziną małżonka.

Prowokacyjne, tendencyjne i długotrwałe psucie relacji z rodziną męża, najczęściej z teściową i teściem. O cokolwiek. Po eskalacji konfliktu - histeryczne żądania poparcia własnego stanowiska od męża. Późniejsze żalenie się koleżankom i przyjaciółkom o problemie. One będą później świadczyć, również w dobrej wierze ... Bardzo często spotykana sytuacja.[...]

4) Przeinaczanie faktów / odkręcanie kota ogonem.

Kupiłeś laptopa a ona chciała przystroić mieszkanie. Masz hobby/pasję która wymaga wydatków a ona chciała jechać na wycieczkę do Egiptu? Chomikujesz na koncie a ona chciała kupić komplet mebli w stylu Ludwika XVI? Wiedz przyjacielu, że właśnie 'rujnujesz życie rodziny i przekreślasz jej przyszłość poprzez egoistyczne skupienie się na własnych zachciankach, zamiast na łożenie pieniędzy na rodzinę. Zabawne że "cel rodzinny", w tym przypadku oznacza "egoistyczną zachciankę kobiety". Te wakacje w Egipcie to przecież dla cementowania wspólnych więzów ;) Skutek - rozkład pożycia i brak widoków na harmonijny rozwój małżeństwa do którego się przykładasz, ergo - twoja wina...[...]

5) embargo na seks

Klasyk. Z byle powodu. Cel jest jasny - skocz w bok do agencji, zakręć się za koleżanką z pracy etc. Przyłapany - wykopałeś sobie grób. Wysokie prawdopodobieństwo, że masz już na sobie prywatnego detektywa bądź w pracy są usłużni znajomi żony, którzy doniosą szybko o twoim wymuszonym romansie. Jedna pani była tak urocza, że do zdrady zaliczyła oglądanie przez męża porno i domniemane onanizowanie się. I uwaga - dowód ten również miał swoją wagę w orzeczeniu winy małżonka (utrata więzi emocjonalnych prowadząca do rozkładu pożycia!).
[...]

_Małżeństwo to wzajemne zaspokajanie swoich potrzeb. Jeśli jedna strona notorycznie nie może zaspokoić bardzo ważnej potrzeby, a druga nie jest chora, to mamy do czynienia z wykorzystywaniem. Kiedyś zawsze potępiałem zdradę, teraz nie jestem taki szybki do osądzania - a co jeśli ktoś ma duży popęd, a żona odmawia seksu? Jednocześnie jest zgrabna, ociera się w koszuli nocnej o małżonka, a gdy ten chce seksu, krzyczy że jest zwierzęciem, egoistą, któremu zależy na jej ciele a nie duszy? Czy nie jest to sadyzm, brak szacunku? A może jak mówią znający życie prawnicy, typowo kobieca gra by dręczyć i pastwić się nad mężczyzną, w ściśle określonym celu?



6) Na WABIK tzw. ustawka.

Pewna historyjka z życia wzięta. Babka wynajęła ze specjalnej agencji dziewczynę, która miała uwieść męża + detektywa, który miał to wszystko udokumentować dla potrzeb rozwodu. Sprawa wymagała sporych pieniędzy, bo taki proces uwodzenia trwa wiele, wiele miesięcy. Uwodzicielka - agentka potrafi wynająć mieszkania blisko "celu", prowokować wpadanie na siebie, nawet stłuczkę samochodową - by później robiąc maślane oczy w ramach rekompensaty zapraszać na kawę itd. Wciela się w dowolną, fikcyjną postać oczywiście w granicach możliwości odegrania show. Fabrykowanie dowodów na WABIK wymaga dużych środków - konieczności opłacenia i utrzymania przez wiele miesięcy "agentki", oraz opłacenia detektywa. Rzecz nie może się wydać, bo sądy ignorują aż tak spreparowane dowody, więc całość musi być utrzymywana w kompletnej tajemnicy.

No tak. Ni wuja żadnych wcześniejszych oznak nie było. A o tym, że cos jest nie tak nie da się w zadnym wypadku przewidzieć np. na podstawie zachowania z punktu pierwszego. Wybaczcie proszę, że nie odniosę się do wszystkich durnot.
Dodam tylko, że wnioskując z poziomu zawartej w nich merytoryki, większośc komentarzy zostawiły osoby z gomnazjum, które jeszcze nie miały szansy doświadczyć związku, o rozwodzie nie wspominając.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yorika dnia Nie 21:02, 08 Mar 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 19:31, 08 Mar 2015    Temat postu:

Autor chciał przedstawić mężczyzn jako niewinne, zmanipulowane ofiary, wyszedł mu natomiast obraz tępych, naiwnych ciołków. Wzdech.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 19:39, 08 Mar 2015    Temat postu:

Raczej mam wrażenie, że wypisał wszystkie patologie, o jakich słyszał i przedstawił jako regułę. Tak można wszystko udowodnić.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Big Bad Wolf
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 564
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z lasu

PostWysłany: Nie 20:17, 08 Mar 2015    Temat postu:

Ireno, z ust mi to wyjęłaś.
[analiza obcych ludzi] Podejrzewam, że autora zostawiła kobieta, bo albo jest idiotą, albo kompletnym dupkiem (najprawdopodobniej oba naraz), a on próbuje siebie i innych przekonać, że to wszystko przez te złe kobiety, które perfidnie dążą do rozwodu, a nie broń Boże przez jego wady [/analiza obcych ludzi].


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kura z biura
Szef Dowodzenia



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 17399
Przeczytał: 93 tematy

Pomógł: 93 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 20:21, 08 Mar 2015    Temat postu:

Zwłaszcza to prowokowanie biednych misiów-pysiów do przemocy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 20:39, 08 Mar 2015    Temat postu:

kura z biura napisał:
Zwłaszcza to prowokowanie biednych misiów-pysiów do przemocy.


Tutaj autor opisuje to tak, że tylko się za głowę złapać, ale chyba wiem, o co mu chodzi. Sama znam dwa takie przypadki: w jednym oboje to przemocowcy, meble i panie lekkich obyczajów latają u nich równo raz na tydzień, kobieta nie gorsza w tym niż facet, ale pierwsza do bycia ofiarą. W drugim przypadku ona ewidentnie stosuje na nim przemoc psychiczną, potrafi publicznie zelżyć tak, że szczęka opada, on "odwdzięcza" jej się łomotem.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5865
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Nie 22:04, 08 Mar 2015    Temat postu:

Skojarzyło mi się to z "wrabianiem" w przemoc (wybieganie z płaczem i wrzaskiem po zwykłej słownej przepychance), ale ten idiota pisze wprost o "prowokowaniu".
(W ogóle to niesławne "embargo na seks" to nie jest jakaś miejska legenda albo dorabianie sobie ideolo-pierdololo do tego, że kobieta korzysta ze swojego świętego prawa do nieposiadania ochoty na seks? Na litość, przecież baba też ma swoje potrzeby!)

Yoriko, skąd wzięłaś te rzygowiny?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 22:12, 08 Mar 2015    Temat postu:

Co za obrzydliwe wynurzenia!. Ciężko mi się takie rzeczy czyta zwłaszcza, że ostatnio moja rodzina żyje sprawą rozwodową mojej koleżanki z dzieciństwa. Otóż jest mężunio, syn szanowanej rodziny z mojej wiochy oskarża ją o zdradę i o różne okropieństwa. Biedny misio-pysio uważa, że od książek i od pracy przewróciło jej się w głowie a ona prowokuje go do awantur. A policja wzywana jest raz na czas (co nic nie pomaga bo panowie policjanci to ziomkowie misia-pysia) ponieważ mężunio stosuje nie tylko przemoc psychiczną, ogranicza kontakt z dziećmi ale także ją bije (teściowa dziewczyny wyznaje zasadę, że jak się baby nie bije to jej wątroba gnije a poza tym to normalne, że mąż czasem żonę przywoła pięścią do porządku)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1142
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:26, 08 Mar 2015    Temat postu:

Dekadencjo, podzielam Twoja opinię to wyjątkowo wstrętne. Moge tylko wyobrazić sobie w jakiej ta biedna dziewczyna jest sytuacji.

Nef, na wypociny trafiłam czytając ten oto artykuł na Fochu: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Irena Adlerowa
Gość






PostWysłany: Nie 22:43, 08 Mar 2015    Temat postu:

Nefariel napisał:
Skojarzyło mi się to z "wrabianiem" w przemoc (wybieganie z płaczem i wrzaskiem po zwykłej słownej przepychance), ale ten idiota pisze wprost o "prowokowaniu".
(W ogóle to niesławne "embargo na seks" to nie jest jakaś miejska legenda albo dorabianie sobie ideolo-pierdololo do tego, że kobieta korzysta ze swojego świętego prawa do nieposiadania ochoty na seks? Na litość, przecież baba też ma swoje potrzeby!)


Akurat i "prowokowanie" (ważne, w cudzysłowie) i embargo na seks mogą być "argumentami" pewnego typu kobiet. "Prowokowanie" zwykle bazuje na tym, że typowy Janusz nijak się nie przyzna pierwszy, że kobieta wyskoczyła do niego z pięściami, mamy więc ciąg: kłótnia > kobieta uderza faceta > facet oddaje > kobieta robi raban na pół miasta, że jest ofiarą. Jeśli taka ma wsparcie rodziny i wspólnych znajomych, to facet zazwyczaj jest ugotowany.
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 22:47, 08 Mar 2015    Temat postu:

Irena Adlerowa napisał:


Akurat i "prowokowanie" (ważne, w cudzysłowie) i embargo na seks mogą być "argumentami" pewnego typu kobiet. "Prowokowanie" zwykle bazuje na tym, że typowy Janusz nijak się nie przyzna pierwszy, że kobieta wyskoczyła do niego z pięściami, mamy więc ciąg: kłótnia > kobieta uderza faceta > facet oddaje > kobieta robi raban na pół miasta, że jest ofiarą. Jeśli taka ma wsparcie rodziny i wspólnych znajomych, to facet zazwyczaj jest ugotowany.


i dlatego potrzebujemy gender Wink aby Janusze mogli bez wstydu przyznawać się do bycia ofiarami przemocy domowej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nefariel
Bękart Blogspota



Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 5865
Przeczytał: 83 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Pon 9:55, 09 Mar 2015    Temat postu:

Cytat:
i dlatego potrzebujemy gender Wink aby Janusze mogli bez wstydu przyznawać się do bycia ofiarami przemocy domowej

O to to to, święte słowa! To jest wina patriarchatu. Dla mnie to jest niewyobrażalne, ale może z tym embargiem na seks to też tak działa - jak dziewczyna była wychowywana w przekonaniu, że seks jest dla faceta, a kobieta czerpiąca z niego przyjemność "grzeszy" albo "się puszcza", to nic dziwnego, że potem takie pomysły jej przychodzą do głowy...
Co do tego, co mówi Irena - aż ciary mnie przeszły. Obu facetom, na których miałam crusha w swoim dorosłym życiu, mogłabym (w sensie: byłabym fizycznie zdolna) połamać ręce i nogi, a i tak mogłabym zrobić z siebie ofiarę, gdybym miała takie kaprycho. Upiorne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 10:08, 09 Mar 2015    Temat postu:

Dzięki temu artykułowi przypomniałam sobie rozwód moich rodziców i dochodzę do wniosku, że mój ojciec jest kobietą. Wink

A tak poważnie, po prostu obrzydliwe. Nie mówię, że kobiety nie bywają agresywne. Ale kuźwa fabrykowanie dowodów "niebieską kartą" to już kosmos. Albo to psucie relacji z rodziną małżonka, oczywiście, nic tylko jak dziewoja sobie umyśli, że nagle chce rozwodu bo tak (albo dla kasy, przecież ludzie, przepraszam, kobiety biorą śluby tylko dla kasy męża) to pierwsze co przygotowuje sobie rozpiskę prowokowanych kłótni i zabiera się za lekturę poradnika "Jak zniechęcić do siebie teściową".

Poza tym co uznajemy za prowokację, czy za słony obiad to już prowokacja?

dekadencja napisał:

i dlatego potrzebujemy gender Wink aby Janusze mogli bez wstydu przyznawać się do bycia ofiarami przemocy domowej


I żeby mogli bez strachu o swoją dumę wstawić pranie i zająć się dzieckiem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 10:44, 13 Mar 2015    Temat postu:

Taka scenka z dziś: Dziewczę spóźnione (wiem, gdzie była, pozwoliłam) wchodzi do klasy. Kolega z tyłu ryczy: "A ty co? Gdzie łazisz?" Dziewczę każe mu się zamnknąc. Na co drugi: "Nie pozwalaj sobie, pasztecie". Cała trójka wylądowała u wychowawczyni, panowie joby zebrali, ona też, choć mniej ale najgorsze usłyszałam potem:
"Bo ona jest taka niekobieca. Mężczyźni nie lubią, jak dziewczyna tak się zachowuje, to na nich jak płachta na byka działa. Jak im tak kolega odpowie, to nie ma sprawy, a jak koleżanka to im się nie podoba" - orzekła wychowawczyni.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Pią 16:12, 13 Mar 2015    Temat postu:

Mujborze, gdybym ja w szkole wyzywała wszystkich za każdym razem, gdy coś mi się u nich nie podobało, zdiagnozowano by u mnie zespół Tourette'a.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 16:43, 13 Mar 2015    Temat postu:

Ten bucyk od "pasztetu" chyba najbardziej ma bul dópy o pochodzenie dziewczyn (z Uzbekistanu są) i ja się im nie dziwię, że na takie dopierdalanie się reagują agresywnie. Noale, dla pańci wychowawczyni to niekobiece i chłopców drażni. Tja, buzia w ciup, rączki na kolanka i małdrzyk, to i chłopięta mili będą.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pią 16:51, 13 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:18, 13 Mar 2015    Temat postu:

Ciekawe czy pańcia wychowawczyni, za nazwanie pasztetem, robiła buzię w ciup i czekała, aż chłopcy będą mili. Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mal
Zmechacona dżdżownica



Dołączył: 01 Lut 2015
Posty: 3215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 52 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 22:39, 13 Mar 2015    Temat postu:

Tin, przeczytałam Twój post rano i wszystko mi opadło, przyznam, że do tej pory nie jestem w stanie wyrazić się na ten temat w konstruktywny sposób. Chyba jeszcze za dużo we mnie naiwnego idealizmu, bo w pierwszej chwili reaguję autentycznym niedowierzaniem na takie i podobne sytuacje - no bo jak może mówić takie rzeczy ktoś, kto zajmuje się młodzieżą i w jakimś tam (choćby i minimalnym) stopniu odpowiedzialny jest za kształtowanie się światopoglądu tejże młodzieży?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 23:10, 13 Mar 2015    Temat postu:

Mal, czego oczekiwać po kobiecie, która wybiera się na Grey'a z założeniem, że może być ciekawe "bo tam taki psychologiczny problem wyznaczania granic się pojawia"?
Co ciekawe, babka po raczej męskiej uczelni (polibuda) i kierunku (budownictwo jakieś tam).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Pią 23:12, 13 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lenn
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 22 Kwi 2013
Posty: 2165
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 13:38, 14 Mar 2015    Temat postu:

Tinwerina Miriel napisał:
"Bo ona jest taka niekobieca. Mężczyźni nie lubią, jak dziewczyna tak się zachowuje, to na nich jak płachta na byka działa. Jak im tak kolega odpowie, to nie ma sprawy, a jak koleżanka to im się nie podoba" - orzekła wychowawczyni.

Aha. Czyli dziewczynka, w przeciwieństwie do chłopca, ma być grzeczna w każdych okolicznościach, nigdy, przenigdy nie wolno jej odpyskować, bo przecież dziewczynce nie wypada. Nienawidzę takiego podejścia, sama mam takie podejście zakodowane bardzo, bardzo głęboko w głowie, przez co NIE UMIEM odciąć się różnym chamom, bo "coludziepowiedzą" i "będętakaniekobieca". Zwyczajnie nie umiem, mam w sobie jakąś ogromną blokadę i bardzo mnie to złości. A jak widzę, że kolejne dziewczynki wychowuje się w tym duchu, to już normalnie szlag mnie strzela.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Karol
Gorag w oparach zielska



Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 1837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:58, 14 Mar 2015    Temat postu:

Lenn napisał:
Tinwerina Miriel napisał:
"Bo ona jest taka niekobieca. Mężczyźni nie lubią, jak dziewczyna tak się zachowuje, to na nich jak płachta na byka działa. Jak im tak kolega odpowie, to nie ma sprawy, a jak koleżanka to im się nie podoba" - orzekła wychowawczyni.

Aha. Czyli dziewczynka, w przeciwieństwie do chłopca, ma być grzeczna w każdych okolicznościach, nigdy, przenigdy nie wolno jej odpyskować, bo przecież dziewczynce nie wypada. Nienawidzę takiego podejścia, sama mam takie podejście zakodowane bardzo, bardzo głęboko w głowie, przez co NIE UMIEM odciąć się różnym chamom, bo "coludziepowiedzą" i "będętakaniekobieca". Zwyczajnie nie umiem, mam w sobie jakąś ogromną blokadę i bardzo mnie to złości. A jak widzę, że kolejne dziewczynki wychowuje się w tym duchu, to już normalnie szlag mnie strzela.

THIS. Plus podobanie się chłopcom/mężczyznom jako nadrzędny cel każdej kobiety, a nawet, jak widać, dziewczynki. Też nienawidzę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 14:14, 14 Mar 2015    Temat postu:

Na szczęście ta, o której mowa, wychowana inaczej i jeśli jej coś się nie podoba, wali prosto z mostu. Podobanie się chłopcom też chyba ma w głębokim poważaniu jak na razie. I cieszę się, że takich nastolatek coraz więcej widzę.
Jako dziecię tłukłam zaczepiających mnie chłopaków, za co oczywiście obrywałam ja (Bo jak to? Dziewczynka? Butem przez łeb kolegę, który nic złego nie zrobił, bo chłopcy tak już mają?) No i skutek był taki, że na długo straciłam asertywność. Teraz szczególnego problemu nie mam, co znów budzi oburzenie, bo jak to? Taka kobieca, a wiązanką godną robotnika na budowie potrafi uraczyć? Tyle, że teraz mogę tak myślącym powiedzieć choćby w duchu "Całujcie mnie wszyscy w dupę".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 19:59, 14 Mar 2015    Temat postu:

Offtop: [link widoczny dla zalogowanych] baszak.com/cechy-prawdziwego-mezczyzny/
Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Sob 20:08, 14 Mar 2015    Temat postu:

Cytat:
Kobiety przejmują Wasze role i to one chcą dzisiaj rządzić nie zdając sobie sprawy, że zdołałyby zdziałać więcej nie bezpośrednio u władzy, a przy byciu tuż obok władcy. Nie dajcie się. Bądźcie męscy, waleczni i odpowiedzialni.

Tak, tak pochylmy się nad losem tych biednych misiaczków, którym wredne baby nie pozwalają być prawdziwymi męszczyznami. FAKJE, panno Karolino.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tini dnia Sob 20:10, 14 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kobalamina
Superwikary



Dołączył: 11 Maj 2013
Posty: 1706
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 20:25, 14 Mar 2015    Temat postu:

Komentarze, z wyjątkiem kilku rozsądnych, to kwintesencja typowego stanowiska "tolerancja to zuo, stereotypy płciowe są takie piękne i naturalne, nie zgadzasz się więc musisz być samotna i zawistna". Trochę smutne takie ograniczone horyzonty.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 21:23, 14 Mar 2015    Temat postu:

Aaa, weźcie mnie nie prowokujcie, mam ochotę zacząć nienawistną feministyczną dyskusję z co drugim z tych komentarzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dekadencja
Hauptscharführer Tom Kaulitz



Dołączył: 13 Sie 2011
Posty: 2015
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 22:05, 14 Mar 2015    Temat postu:

Ja nawet nie doszłam do komentarzy. Gdy przeczytałam, że facet używający zalotki to karykatura (czy ona w ogóle wie co to słowo oznacza?) mężczyzny to już wiedziałam co będzie dalej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 22:31, 14 Mar 2015    Temat postu:

Komentarze w skrócie przedstawiają się tak:

Oblężona twierdza:
Cytat:
obie płci powinny byc równe, ale pamiętajmy, że facet ma być facetem a kobieta kobietą. pochłaniamy do co oferuje nam świat, media, gwiazdy… a gdzie normalne wartości?

Cytat:
Karolinko zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Kobieta powinna być kobieca, mężczyzna męski, już w czasie oglądania tamtego filmu gdzie wspomniałaś, że zalotka jest dla kobiet itd… pomyślałam sobie „w końcu ktoś odważył się powiedzieć to na głos” Smile

Cytat:
Dokładnie ! Trzymasz się swoich poglądów i śmiało o nich mówisz. Zauważyłam, że ostatnio nastała moda na bezwzględną tolerancję. Toleruj, a jeśli masz inne zdanie to zostaniesz zlinczowany. Mnie osobiście boli serce, gdy patrzę na to co dzieję się na świecie. Wybieranie płci? Dla mnie NIE. Facet powinien być męski. Kobieta powinna być kobieca. Powinny łączyć się z pary, zakładać rodziny i płodzić dzieci.


Krytyka:
Cytat:
Przeszkadza mi, że ustawiasz się w roli cerbera narzucającemu innym swoje reguły. Kimże jesteście, żeby decydować, kto ma używać czego i z czym ma czuć się dobrze. Nie znam ani jednego faceta, który używałby zalotki – ale jeśli któryś ma taką potrzebę, to cóż mnie to obchodzi? Jeśli faceci używają zalotki – to faceci używają zalotki. W tym kontekście zdanie „prawdziwi faceci nie używają zalotki” jest z gruntu błędne.
Dajmy ludziom swobodę do bycia sobą i wyrażania się po swojemu – jeśli nikogo tym nie krzywdzą, to nie poddawajmy tego kategoriom oceniającym.
Jest mi smutno, że tyle w ludziach niezgody i sztywności w obliczu inności.

Cytat:
Tak jak lis jest lisem, a kot kotem, każdy mężczyzna, który czuje się mężczyzną, jest mężczyzną. Męski to określenie równie płynne i poddawane modyfikacjom jak ładny, miły, czy elegancki. W zasadzie każdy człowiek ma swoją definicję powyższych, często są zbieżne, ale tak mocno zależne od mody, wychowania i osobistych preferencji, że nigdy nie będzie uniwersalnego wzorca męskości, czy „ładności” (tu dorzucę wzmiankę, że buty na obcasie i biżuteria, zwłaszcza pierścienie, były niegdyś baaardzo męskie). Właśnie z tego powodu wielu czytelników razi to, że zaserwowałaś nam ten wpis w formie prawdy objawionej i jedynej właściwej. Gdyby wpis nosił tytuł „cechy, które lubię i cenię w mężczyznach” nie byłoby dyskusji. Ty zastosowałaś retorykę właściwą dla osób o ciasnych poglądach i niskiej tolerancyjności.


Prawdziwe kobiety odpierają atak feministek:
Cytat:
nie mogę przestać się śmiać z posta walecznej Mai Very Happy

Cytat:
Nie rozumiem skąd u kobiet wyżej tyle perwersji i krytyki.. Czy naprawdę piszą to dojrzałe kobiety czy feministyczne młode dorosłe? Irytują mnie takie zażarte „feministki”, które wręcz krzyczą o tym że należy im się to samo co mężczyzną..

Cytat:
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. w końcu ktoś kto potrafi postawić sprawę jasno a nie przyjmować postawę Feministki walczącej o jakieś tam równe prawa.

Cytat:
Przeczytałam ten wpis wczoraj. Dziś wchodzę z ciekawości przeczytać komentarze i jestem w szoku. Ile złośliwości jest w ludziach, ile nienawiści. To niepojęte.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 22:53, 14 Mar 2015    Temat postu:

Cytat:
Irytują mnie takie zażarte „feministki”, które wręcz krzyczą o tym że należy im się to samo co mężczyzną..


Tego się nawet nie da konstruktywnie skomentować. I to napisała kobieta???


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Melomanka
Bezo grudek



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 5865
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Sob 22:56, 14 Mar 2015    Temat postu:

Tak. Bodajże 100% komentarzy jest autorstwa kobiet.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Sob 23:03, 14 Mar 2015    Temat postu:

Zastanawiam się czasem, skąd w niektórych kobietach taka nienawiść do feministek. Czyżby frustracja? Zauważyłam, że najbardziej krytykują feminizm te panie, które najwięcej narzekają, jakie to są zmęczone, jakie zarobione, jak się strasznie poświęcają i nikt tego nie docenia. A może to chęć przypodobania się Panu i Władcy? No kurczę, nie rozumiem. Naprawdę nie rozumiem - one się boją, że ktoś im siłą wyrwie ścierę z ręki? Że - nie daj Bór! - będzie wymagać od nich samodzielności? Podejmowania decyzji?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lookatyouboy
Król Herold Potter



Dołączył: 26 Sty 2015
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:04, 15 Mar 2015    Temat postu:

Bo wiele osób, nie tylko kobiet, nie ma pojęcia na czym feminizm w ogóle polega. Coś tam zostało zasłyszane, coś przeczytane i w konsekwencji odbiór jest skrajnie subiektywny i często wypaczony.
Nikt w szkole o feminizmie nie uczy i ludziom autentycznie ten ruch maluje się jako jakaś Jedna Wielka Międzynarodowa Feministyczna Partia Polityczna (a jak coś jest polityczne - to wiadomo, że można być tylko za lub tylko przeciw) i nie mają żadnego pojęcia ani o podstawowych ideach czy założeniach feminizmu ani też o mnogości nurtów wewnątrz samego ruchu. Do tego dochodzą postawy egoistyczne na zasadzie :"Ja nie czuje się urażona, mi nie dzieje się krzywda, więc nie rozumiem o co wam chodzi"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:21, 15 Mar 2015    Temat postu:

Albo "mam swoj taki wlasny feminizm, gdzie kobiety i mezczyzni sa rowni...". Glupia babo, to nie jest twoj wlasny feminizm, to ten prawdziwy, ktory propaguja te straszne feministki!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Rufus
Książę Ryszard na Białym Fortepianie



Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 5332
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 3:11, 15 Mar 2015    Temat postu:

Rozumiem strach przed totalną zmianą systemu wartości, wyjściem poza strefę komfortu, ryzykiem utraty pozycji w hierarchii i, nie daj bór!, samodzielnym myśleniem bez instrukcji "jak żyć".

Wypisywanych ze strachu głupot już nie. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cristak
Histeria Zmutowanej Miłości



Dołączył: 28 Sie 2012
Posty: 77
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 7:50, 15 Mar 2015    Temat postu:

Do "nawet nie wiem, jak to skomentować" dołączę jeszcze to:

Cytat:
Zdecydowanie się z Tobą zgadzam. w końcu ktoś kto potrafi postawić sprawę jasno a nie przyjmować postawę Feministki walczącej o jakieś tam równe prawa.


"Jakieś tam", prawda, decydowanie o swoim ciele, życiu Confused Ja nie wiem, czy one tak świadomie nie postrzegają siebie jako kogoś godnego tych praw, czy co...?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kazik
Strażniczka popielnej kurtyny



Dołączył: 15 Maj 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 42 tematy

Pomógł: 56 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:37, 15 Mar 2015    Temat postu:

Przychylam się do tezy lookatyouboy. Zdumiewająco często miałam okazję stykać się w ramach zajęć, że moje koleżanki używają pojęcia "feminizm", ale mają ten jego wypaczony obraz (albo w ogóle mylą go z matriarchatem) - najczęściej agresywnej kobiety, która nienawidzi mężczyzn, sukienek, szminek, ładniejszych od niej i jest wiecznie sfrustrowana. Były bardzo zdziwione, kiedy je na spokojnie informowałam, że gdy zapanuje feminizm, to nikt jej nie urwie rąk za robienie kanapek swojemu ukochanemu.
No ale skąd te dziewczyny mają wiedzieć, jak to naprawdę wygląda, jak media wspominają o feminizmie najczęściej wtedy, gdy prezenter może sobie pozwolić na kpiący uśmieszek? Szkoła, która nie ma czasu na ten temat? Rodzice, dla których to wszystko jakieś wydumane dziwactwa? Koledzy, którzy za dużo czasu spędzają na kwejku? Ksiądz z ambony pochwali? Znajdą w książkach czy filmach pozytywną postać, która deklaruje się jako feministka?
Cytat:

Do tego dochodzą postawy egoistyczne na zasadzie :"Ja nie czuje się urażona, mi nie dzieje się krzywda, więc nie rozumiem o co wam chodzi"

Tjaaaa. Jak się żyje w Europie w XXI wieku i ma się możliwość studiowania, podjęcia pracy, zarządzania własnymi finansami, uprawiania dowolnego hobby i połowa życia nie koncentruje się na złapaniu dobrej partii, żeby móc godnie żyć, to łatwo zapomnieć, że kiedyś tak różowo nie było - a w większości miejsc na świecie dalej nie jest.

Mnie z kolei zastanawia, jak się ma feminizm a opinia publiczna na zachodzie Europy. Ktoś się orientuje?

Z wyrazami szacunku
Kazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yorika
Zakochana Balladyna



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1142
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:17, 15 Mar 2015    Temat postu:

Przeczytałam wpis Kazika i doszłam do wniosku, że w szkole należy przeprowadzić zajęcia uswiadamiające. Czym feminizm jest, czym nie jest, czym się zajmuje, a czym nie, do czego dąży a do czego nie. Najlepiej w lekkiej, humorystycznej formie, z krótkim rysem historycznym (o szczegółach uczniowie mogli by się dowiedzieć np. z rozdanych materiałów). Z całą pewnoscię do niewielu chłopców to dotrze (do wiadomo, Kwejk i internety, a oni i tak mądrzejsi), ale wierzę, że można w ten sposób dotrzeć do sporej rzeszy dziewczynek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Manon
Mątwa Jęta Szałem



Dołączył: 23 Lis 2014
Posty: 557
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:10, 15 Mar 2015    Temat postu:

Dokładnie, tak jak mówi Kazik i Yorika - potrzeba nam edukacji czym feminizm jest.

Może wtedy skończy się prześmieszna argumentacja - no sufrażystki to jeszcze były w porządku, ale feministki.

Ponadto przeraża mnie ile kobiet, które z zachowania codziennego, można nazwać feministkami, ale one się buntują jakby to była czarna zaraza. Na szczęście pomaga zwykła rozmowa.

Choć z drugiej strony do dzisiaj mnie bawi jak kiedyś byłam świadkiem jednego dialogu na wernisażu:

- Ej, co to za facet koło Znanej Krytyczki?
- No chyba jej mąż.
- A co ona już wyleczyła się z feminizmu i za mąż wyszła?
- Wątpię, X ma teraz w klasie ich syna. (X jest nauczycielem plastyki w gimnazjum.)

W towarzystwie nagle zrobiło się cicho, no bo jak to kobieta ma męża i dziecko i na dodatek jest feministką? Rolling Eyes
Smutne tylko, że osobami dramatu byli tutaj doktoranci z mojej uczelni.

Przy okazji a propos edukacji - [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10703
Przeczytał: 64 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Nie 12:20, 15 Mar 2015    Temat postu:

Sineira napisał:
Zauważyłam, że najbardziej krytykują feminizm te panie, które najwięcej narzekają, jakie to są zmęczone, jakie zarobione, jak się strasznie poświęcają i nikt tego nie docenia. (...) Że - nie daj Bór! - będzie wymagać od nich samodzielności? Podejmowania decyzji?

O to, to! Dokładnie to samo widzę - najbardziej psioczą na feminizm oraz gender bardzo zły takie cierpiętnice, co to wszystko na ich głowie, dzieci, pranie, sprzątanie, gotowanie itd. itp. Pytane czemu mąż/syn czegoś tam nie zrobi odpowiedź najczęściej mają jedną: nie potrafi tak jak ja (odkurzyć, kupić odpowiedniego produktu, a od włączania pralki, jak pewnemu blogerowi, może odpaść przyrodzenie). I weź tu takiego edukuj, mów o feminizmie, równouprawnieniu. Orka na ugorze, ale ktoś musi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Wilk
Siostra Jakiegoś Anioła



Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 12:25, 15 Mar 2015    Temat postu:

Miałem się już wypowiedzieć na... temat przewodni dyskusji, ale widzę, że jest w takim stadium, na którym wtrącenie się będzie źle potraktowane, bo przerwie maraton użalania się nad tym, jacy to jesteśmy uświadomieni w kwestii feminizmu, a reszta społeczeństwa nie. Demonizujecie. Jeśli ktoś jest inteligentny, ba, chociaż oczytany, jest w stanie odróżnić skrajności (łatwiej zapadające w, cóż, pustą głowę) od naturalnych, potrzebnych postaw. I nie, nie dociera do mnie argument "on/a został/a tak wychowany/a". Byłem wychowywany w bardzo konserwatywnej rodzinie i - teoretycznie - nie miałem prawa do własnego zdania pod groźbą różnych rzeczy. A jednak - cud! - mam własne zdanie mimo bycia zastraszanym. Nie da się ot tak po prostu wpłynąć na ludzi, którym wygodnie jest przyjąć tok myślenia rodziców, bo oni nigdy niczego więcej w życiu nie szukali i szukać nie chcą. Jeśli doświadczenia życiowe tego nie zmienią, to każda feministka próbująca im "wcisnąć" swoje wartości przyniesie skutek odwrotny od zamierzonego. Przepraszam bardzo, ale tu nie ma takich uwarunkowań kulturowych, przez które za chęć postawienia na swoim takie kobiety zostałyby ukamieniowane. Im się zwyczajnie nie chce.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wilk dnia Nie 12:30, 15 Mar 2015, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin