Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona
analizy, blogaski, aŁtoreczki...
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kobieta bez dziecka to niespełniona kobieta?
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 12:34, 21 Kwi 2011    Temat postu: Kobieta bez dziecka to niespełniona kobieta?

Może i jestem już przewrażliwiona, ale mam wrażenie że tematy dziecięce i pokrewne atakują kobiety ze wszystkich stron, wszystkich mediów. W gazetach dla kobiet zawsze ale to zawsze musi być coś o wychowaniu, jak w serialu bohaterka nie może mieć dziecka to jest tragedia itd. A co z kobietami, które mimo wszystko nie zachwycają się ciążą i dziećmi? A przepraszam, wtedy są pokazywane jako (najczęściej) te złe. Co o tym myślicie?[/list]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Czw 12:46, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Cóż, Matka Polka (Karmiąca Piersią) wciąż trzyma się w naszym kraju mocno...

E.przecinek.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mikan dnia Czw 12:47, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10657
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 12:50, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Myślimy, my TM, że jak każda generalizacja, jest to w pytę słabe. Wbrew pozorom nie każda kobieta to Matka Polka i naprawdę istnieją takie, dla których posiadanie dziecka priorytetem i szczytem spełnienia nie jest, a nieposiadanie rzeczonego tragedią.
W babskich gazetach mi to nie przeszkadza, wszak one dla wszystkich - tych dzietnych i bezdzietnych, więc dla każdego coś musi być.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kalevatar
Wyssana wampirzyca



Dołączył: 21 Kwi 2010
Posty: 810
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:53, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Ja jestem zdania, że kobieta bez dziecka/faceta/talii osy/najnowszej torebki D&G/itd. jest jak ryba bez roweru, czyli doskonale da sobie radę. Nie wszystkie potrzebujemy tego samego do szczęścia, ot i tyle.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 14:59, 21 Kwi 2011    Temat postu:

<podpisuje się czterema łapkami pod wypowiedzią Kal>
Dobrze prawisz. Życzyć tylko należy wszystkim ludziom, by nie dawali sobie wmówić, że muszą mieć coś, czego mieć nie muszą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia Julia Nowak
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Czw 15:13, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Nigdy w życiu nie widziałam, żeby ktoś zmuszał kobiety do zakładania rodzin. Wręcz przeciwnie, zauważyłam, iż media promują typ bezdzietnej businesswoman.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Czw 15:18, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Hmm... to chyba coś się zmieniło, od kiedy ostatnio oglądałam telewizję...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:22, 21 Kwi 2011    Temat postu:

A ja raczej zauważyłam motyw nie tyle Matki Polki, co supermatki. Tzn. kobiety, która z uśmiechem na ustach rodzi dzieci, pracuje na rodzinę zajmując się przy tym domem. Nie ma przy tym czasu dla własnych zainetesowań. Patrz np. Kinga z M jak miłość.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia Julia Nowak
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Czw 15:28, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Kobieta, która łączy karierę zawodową z macierzyństwem, to feministyczny ideał. Gdybym ja miała męża i dzieci, to nie pracowałabym zawodowo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marian
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:33, 21 Kwi 2011    Temat postu:

To nie jest feministyczny ideał. Znam wiele kobiet, które mają męża, dzieci i pracują zawodowo. I nie robią tego dla ideałów, tylko dla pieniędzy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Czw 15:36, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Natalia Julia Nowak napisał:
Kobieta, która łączy karierę zawodową z macierzyństwem, to feministyczny ideał. Gdybym ja miała męża i dzieci, to nie pracowałabym zawodowo.


Gdybym była... gdybym miała...
To może zrezygnujesz z aseksualności i znajdziesz sobie jakiegoś prawicowego działacza, poślubisz go i staniesz się kurą domową?
Ach, na razie też nie pracujesz, łatwo jest mówić o czymś, gdy inni odwalają całą pracę.
Jak już urodzisz w mękach dzieci i nie osiwiejesz przez opiekę nad nimi, to zgłoś się i wyraź swoje zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia Julia Nowak
Zakochany Kundel ze Switzerland Team



Dołączył: 05 Mar 2010
Posty: 745
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Starachowice

PostWysłany: Czw 15:38, 21 Kwi 2011    Temat postu:

rekin dziewicojad napisał:

To może zrezygnujesz z aseksualności i znajdziesz sobie jakiegoś prawicowego działacza, poślubisz go i staniesz się kurą domową?


LOL! To da się zrezygnować z cechy wrodzonej? Fajnie...

Może powiesz mi, jak zrezygnować z piwnego koloru oczu? Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Czw 15:42, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Bo generalnie tak już w życiu jest, że jak ma się dzieci, to trzeba i się nimi zająć, i pracować, i pilnować, żeby dom brudem nie zarosnął. Nic odkrywczego. I rodzice muszą się tymi obowiązkami podzielić i dobrze jest, jeśli to nie podział "ty robisz to, bo jesteś kobieto, a ja to, bo jestem menszczyzno i tak kazał Buk".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rekin dziewicojad
Saint Peter S. Rock



Dołączył: 24 Lut 2011
Posty: 2327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z prostej przyczyny

PostWysłany: Czw 15:44, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Natalia Julia Nowak napisał:
rekin dziewicojad napisał:

To może zrezygnujesz z aseksualności i znajdziesz sobie jakiegoś prawicowego działacza, poślubisz go i staniesz się kurą domową?


LOL! To da się zrezygnować z cechy wrodzonej? Fajnie...

Może powiesz mi, jak zrezygnować z piwnego koloru oczu? Laughing


Cecha wrodzona, to może ta cecha też każe Ci pluć na feminizm? Ach, no bo przecież... stereotypowe feministki też powinny być aseksualne! Widzisz Natalio, Ty zaszyłaś się w swoim kątku z tarczą aseksualności, a piszesz o ludziach, którzy ją wyrażają. Mielizna.

PS, istnieje coś takiego, jak soczewki.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10657
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Czw 15:49, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Wydaje mi się, że bardziej niż zapędy feministyczne, o pójściu kobiety do pracy decydują po prostu względy praktyczne. Nie każdy mąż zarabia tyle, żeby utrzymać dom, niepracującą żonę i dziecko.
Wiele kobiet po prostu chce i lubi pracować i nie ma ochoty ograniczać się tylko do domu, placu zabaw i opieki nad dzieckiem. Oczywiście są i takie, które z przyjemnością oddają się tylko wychowaniu dziecka i zajmują się domem. I wszystko gra, dopóki ktoś nie próbuje nam wmawiać, że któryś model jest jedyny i słuszny.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ophelia
Opadające Ucho



Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 90
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Leszno

PostWysłany: Czw 16:45, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Ja szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie siebie jak matki. Ani teraz, ani za osiem lat, ani za piętnaście, czy dwadzieścia. Nie zachwycam się dziećmi, nie piszczę na widok słodkich maleństw urodzonych niedawno przez moje kuzynki i po prostu nie znoszę się zajmować moim młodszym kuzynostwem. To nie jest dla mnie. Dlatego tak bardzo czasem podziwiam kobiety, które wychowują po kilka-kilkanaście pociech i jeszcze robią to w taki sposób, żeby dom się na głowę nie zawalił.
Do bycia matką trzeba według mnie zacięcia i pewności, że będzie się potrafiło to dziecko kochać, wychować, ubrać, nakarmić... Etc. Dlatego tak irytuje mnie promowanie na siłę modelu Matki Polki - okey, takie kobiety istnieją i chwała im za to. Ale nie można od razu skreślać tych, dla których matczenie dziatek nie jest szczytem marzeń.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:17, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Wiecie co... ja jestem tak trochę z pogranicza. Dzieci mam (męża nie), uwielbiam to i w ogóle sobie nie wyobrażam, jak mogłabym ich nie mieć. I rzeczywiście, trochę odruchowo zakładam, że jak ktoś nie ma, to traci - podobnie, jak mój tata zakłada, że tracę, nie jedząc sernika Smile Ale to odruch, bo rozumowo widzę, jaki to bezsens.
Z drugiej strony powiedzmy, że jestem nietypową Matką-Polką, bo bardzo dużo robię "mimo dzieci", a właściwie z nimi i często dzięki nim. Zwiedzamy, żeglujemy, organizujemy sobie i innym rozmaite rozrywki. Więć nie mam poczucia, że to jest jakiś wybór tylu albo dzieci, albo inne sprawy tego świata.
Pracuję też i kocham to. Owszem, pracuję dla pieniędzy, ale gdyby mi nie płacili, też bym tam pracowała Smile Żebrałabym, żeby mnie zatrzymali Smile

Natomiast przez wiele lat byłam na takim forum okołodzieciowym, na którym pewien obraz rysował się wyraźnie. Otóż często po prostu dzieci przesłaniają świat wtedy, kiedy przed dziećmi nic tam nie było. I one wypełniły pustkę. I takim osobom często się wydaje, ze kobieta bez dziecka jest niespełniona, bo same po prostu nic ważnego poza dziećmi w życiu nie dokonały i w głowie im się nie mieści, że tak można.
A drugi model, też częsty, to rzeczywiście "wmawianie dziecka w brzuch",, czyli to, że niektóre kobiety dają się wziąć na te plewy o kobiecie-maszynie. Która jedną ręką niańczy dziecko, drugą gotuje wyszukane potrawy, trzecią jest namiętną kochanką, a w ogóle to odnosi ogromne sukcesy (głównie na scenie albo w prywatnej firmie, ew. jeszcze jako finansistka). I normalna kobieta, której to ni cholery nie wychodzi, zaczyna mieć z tego powodu poczucie winy i daje się wkręcać w przekonanie, że przynajmniej trzeba głośno mówić o tym, jakie to wszystko jest cudowne i wspaniałe. I zaraza się rozprzestrzenia.

A i tak mój wewnętrzny biolog dochodzi do wniosku, że to musi być mechanizm ewolucyjny po prostu Smile Ot, istoty żywe z założenia mają, od miliardów lat, wpisaną w geny skłonność do rozmnażania się. I czego byśmy nie robili, rozmnażanie się zawsze będzie generalnie lepiej postrzegane niż nierozmnażanie, bo jest bardziej naturalne. Co wcale nie znaczy, że koniecznie lepsze. Ale mamy do niego wrodzone predyspozycje, jako gatunek czy jako zwierzęta, czy jako istoty żywe po prostu.

Cytat:
Ja szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie siebie jak matki. Ani teraz, ani za osiem lat, ani za piętnaście, czy dwadzieścia. Nie zachwycam się dziećmi, nie piszczę na widok słodkich maleństw urodzonych niedawno przez moje kuzynki i po prostu nie znoszę się zajmować moim młodszym kuzynostwem. To nie jest dla mnie. Dlatego tak bardzo czasem podziwiam kobiety, które wychowują po kilka-kilkanaście pociech i jeszcze robią to w taki sposób, żeby dom się na głowę nie zawalił.
Do bycia matką trzeba według mnie zacięcia i pewności, że będzie się potrafiło to dziecko kochać, wychować, ubrać, nakarmić... Etc. Dlatego tak irytuje mnie promowanie na siłę modelu Matki Polki - okey, takie kobiety istnieją i chwała im za to. Ale nie można od razu skreślać tych, dla których matczenie dziatek nie jest szczytem marzeń.


O rany, Ophelia Smile Gatunek Homo sapiens ma wdrukowane bycie "dobrym rodzicem' i często radzi sobie z rodzicielstwem świetnie nawet, jeśli dziecka nie chciał i nie planował Smile Wcale Cię na dziecko nie namawiam, ani teraz, ani za osiem lat, ale to po prostu nie jest tak, że dobre matki to takie, które zawsze ciumciały nad niemowlakami i już w podstawówce planowały sobie uroczą piąteczkę Smile Strasznymi stereotypami lecisz Smile

Mnie dzieci zawsze wkurzały (teraz zresztą też często, nawet własne), ale matką jestem, pochlebiam sobie, całkiem niezłą. A zacięcie jest potrzebne, i owszem, ale ono przychodzi samo z reguły Smile

A promowanie na siłę jakiegokolwiek modelu jest głupie, bez względu na to, w którą stronę idzie.


Edit: literówka


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Berek dnia Czw 17:18, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 17:25, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Natalia Julia Nowak napisał:
Kobieta, która łączy karierę zawodową z macierzyństwem, to feministyczny ideał. Gdybym ja miała męża i dzieci, to nie pracowałabym zawodowo.


OMFG, jestem feministycznym ideałem:D

Niech każda kobieta sama wybiera, jaką drogą chce iść i w jaki sposób chce się realizować. To jest ideał.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:31, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Sineira napisał:
Natalia Julia Nowak napisał:
Kobieta, która łączy karierę zawodową z macierzyństwem, to feministyczny ideał. Gdybym ja miała męża i dzieci, to nie pracowałabym zawodowo.


OMFG, jestem feministycznym ideałem:D



Sine, wolno bić przed Tobą allaszki? Smile Ja do ideału nieustannie dążę, ale nie powiem, jak mi to idzie, bo nie chcę się wyrażać Smile Będę Cię czcić jak bóstwo, chcesz? Feministyczne, however Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 17:33, 21 Kwi 2011    Temat postu:

No Berek, toć Ty jesteś większy ideał, bo masz więcej dzieci:D
Będziemy sobie bić allaszki nawzajem, chcesz?Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 17:34, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Sineira napisał:
No Berek, toć Ty jesteś większy ideał, bo masz więcej dzieci:D
Będziemy sobie bić allaszki nawzajem, chcesz?Wink


Chcę, chcę! <kwiczy z radości> I zbudujemy sobie wspólny pomnik może?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 17:36, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Ale taki naprawdę duży, większy od Aragorna ze Świebodzina!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 18:26, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Natalia Julia Nowak napisał:
Kobieta, która łączy karierę zawodową z macierzyństwem, to feministyczny ideał. Gdybym ja miała męża i dzieci, to nie pracowałabym zawodowo.

Natalia Julia Nowak napisał:
rekin dziewicojad napisał:

To może zrezygnujesz z aseksualności i znajdziesz sobie jakiegoś prawicowego działacza, poślubisz go i staniesz się kurą domową?


LOL! To da się zrezygnować z cechy wrodzonej? Fajnie...

Może powiesz mi, jak zrezygnować z piwnego koloru oczu? Laughing

A gdzie tu mowa o rezygnacji? Nikt nie pisze, że ma Cię to podniecać, sprawiać Ci przyjemność seksualną, dawać satysfakcję czy spełnienie. Zamknij oczy i myśl o Anglii. No i istnieje inseminacja, Twoja wagina nie musi mieć kontaktu z fallusem, żebyś zaszła w ciążę, nawet bez użycia in vitro.

Matka Polka jest aseksualna, piersi służą jej wyłącznie do karmienia dzieci, ręce do przewijania tychże, a usta do głoszenia, jaka tradycja jest piękna. Nadajesz się idealnie, żadna cecha wrodzona Ci w tym nie przeszkadza. Jeśli mąż będzie dość tradycyjny, to brak pożycia małżeńskiego wynagrodzi sobie kochanką młodszą o 15 lat i będzie cacy.

Poza tym w Twoim przypadku nie ma mowy o wybieraniu między rodziną a feministką, która odwala awans za awansem, odgryzając członki męskim konkurentom. Ty jesteś modelem, który podłączył się na trwałe do Internetu i czeka, aż ktoś za ten Internet opłaci rachunki. I tak samo jak gdybasz, że gdybyś była przewodniczącą partii rządzącej, zmieniłabyś Polskę, tak sobie gdybasz, że jakbyś miała męża, to byłoby fajnie. To załóż partię albo znajdź męża, banalne jedno i drugie.

PS. Natalko, nie chcę być brutalna, ale słyszałaś może, że "mieć męża, dzieci i nie pracować" nie oznacza "siedzieć na blogasku i trzepać felietony oraz mieć pewność, że neta nie odetną, bo mąż rachunki płaci"?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 18:33, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Natalia jest jak Roman Dmowski, który nigdy się nie ożenił, ponieważ poślubił Polskę (coś jak Sherlock z tego nowego serialu swoją pracę). Zdaniem NJN, istnieją trzy powołania: do macierzyństwa, do stanu zakonnego, oraz do życia wypełnionego walką o ideały. I ona ma powołanie do samotnej walki z lewactwem. Tess, szykuj miecz i zbroję.

(nie bredzę, Natalia jest wszędzie, streszczam to, co parę lat temu sama wyartykułowała na pewnym nieistniejącym już portalu, gdzie się udzielałam)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Czw 19:34, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Berek napisał:
Sineira napisał:
No Berek, toć Ty jesteś większy ideał, bo masz więcej dzieci:D
Będziemy sobie bić allaszki nawzajem, chcesz?Wink


Chcę, chcę! <kwiczy> I zbudujemy sobie wspólny pomnik może?


Mogę dołączyć? Będzie nas wtedy trójca! Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 19:51, 21 Kwi 2011    Temat postu:

mikan napisał:
Berek napisał:
Sineira napisał:
No Berek, toć Ty jesteś większy ideał, bo masz więcej dzieci:D
Będziemy sobie bić allaszki nawzajem, chcesz?Wink


Chcę, chcę! <kwiczy> I zbudujemy sobie wspólny pomnik może?


Mogę dołączyć? Będzie nas wtedy trójca! Twisted Evil


O, tego nam było trzeba! Święta Trójca Matkopolska! Tylko nie wiem, czy jest w naszym kraju miejsce dostatecznie godne, aby nosić taki monument...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Marian
Agentka do zadań specjalnych



Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 19:54, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Jak dostatecznie godne, to tylko Krakowskie Przedmieście Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jasza
gen. Kolonas Waazon



Dołączył: 11 Lis 2009
Posty: 2432
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:19, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Marian napisał:
Jak dostatecznie godne, to tylko Krakowskie Przedmieście :D


Ja poproszę Trójkąt Allachiczny wokół palmy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Czw 20:24, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Trzy Śpiące!
*zdycha ze śmiechu*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Czw 21:06, 21 Kwi 2011    Temat postu:

I karmiące piersią! Z cyckamY na wierzchu. O, właściwie to niech to będzie fontanna!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:10, 21 Kwi 2011    Temat postu:

mikan napisał:
Trzy Śpiące!
*zdycha ze śmiechu*


Chwylunia, mikan, ja nie sypiam Evil or Very Mad Przynajmniej takie mam wrażenie. Nie mam czasu. Matka Polka w ogóle sypia? Wszak w nocy ona pierze, ceruje i gotuje obiad, skoro w dzień, ideał jeden, pomyka do pracy oraz pracuje nad rozwojem moralno-intelektualnym przychówku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Czw 21:29, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Oj, to jeszcze nie osiągnęłaś wyższego poziomu, widzę. Matka Polka śpi i jednocześnie robi te wszystkie rzeczy!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 22:06, 21 Kwi 2011    Temat postu:

mikan napisał:
Oj, to jeszcze nie osiągnęłaś wyższego poziomu, widzę. Matka Polka śpi i jednocześnie robi te wszystkie rzeczy!


Matka Polka spać nie musi Rolling eyes


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Czw 22:09, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Ba! Ona nie chce! Blue_Light_Colorz_PDT_06

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Czw 22:23, 21 Kwi 2011    Temat postu:

Wariatki Smile

Chciałam nadmienić, że post Berek: "Otóż często po prostu dzieci przesłaniają świat wtedy, kiedy przed dziećmi nic tam nie było. I one wypełniły pustkę. I takim osobom często się wydaje, ze kobieta bez dziecka jest niespełniona, bo same po prostu nic ważnego poza dziećmi w życiu nie dokonały i w głowie im się nie mieści, że tak można. " idealnie oddaje moje zdanie w temacie spełnienia macierzyństwem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 9:19, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Yeah. Gdyż albowiem dla jednego dziecię jest jednym z elementów, dla innego zaś treścią całą. A co z tego wynika, to już sobie można poczytać w książkach traktujących o psychologii.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 10:25, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Sineira napisał:
Yeah. Gdyż albowiem dla jednego dziecię jest jednym z elementów, dla innego zaś treścią całą. A co z tego wynika, to już sobie można poczytać w książkach traktujących o psychologii.


Ja jeszcze swoje wyrodne podejście bezczelnie podpieram ideologią. Tzn twierdzę, że dzięki temu, że dzieci nie są dla mnie całym światem, będą wiedziały, że w życiu można wiele robić i w ogóle żyć na wiele sposobów.

Zawsze przypomina mi się w takiej sytuacji moja koleżanka netowa, która w wieku lat nastu postanowiła, że nigdy dzieci mieć nie będzie. Dlaczego? Ano dlatego, że jej mama była stuprocentową kurą domową, oddaną wyłącznie domowi i rodzinie. Nie, żeby się poświęcała, broń Boże. Uwielbiała to, tym niemniej w jej życiu nic innego nie istniało. I ta moja koleżanka, widząc swoją mamę, była przekonana, że tak koniecznie trzeba, a czuła, że ona nie potrafi. I wywnioskowała, że na matkę się nie nadaje.

Teraz jest, na szczęście, matką trójki dzieci, ma ukochaną pracę, jeździ z dziećmi po całej Polsce i robi rozmaite rzeczy i klnie się na wszystkie świętości, że to cud był, że dostała zaćmienia i wpadła ze swoim przyszłym mężem, czego skutkiem było pierwsze dziecko, bo inaczej za Chiny ludowe by się nie zdecydowała na dzieci. I dopiero w praniu wyszło, że to nie musi być równoznaczne z zaparciem się siebie.

W związku z czym ja wyrodnie biorę dziatwę w lecie pod pachę i wlokę na dwa tygodnie na żaglówkę, a jesienią na tydzień w góry. A jak się mnie ktoś pyta, czy ich to nie nudzi/męczy/zniechęca, to zjadliwie odpowiadam, że nie dyskutowałam tej kwestii Twisted Evil Ale jak się dopytują, kiedy znowu pojedziemy i dlaczego na tak krótko, to chyba ich nie krzywdzę strasznie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anka aka Eowyn
Superwikariuszka



Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 2740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:37, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Aha i jeszcze irytuje mnie gadanie o tzw. instynkcie macierzyńskim, który to podobno występuje u każdej kobiety. Ja np. ogólnie nie lubię dzieci, ich płacz mnie denerwuje i nikt mi nie wmówi, że zmienianie niemowlakom pieluch i latanie za nimi 24h na dobę jest fajne. A że mieszkam w bloku i sąsiedzi z góry akurat mają płaczące po nocach dziecko to jestem zmuszona to znosić. Ale też z drugiej strony podziwiam te matki, które z dziećmi wytrzymują. Chwała im za to. Ja podziękuję teraz i 10 lat później.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
le-vo
Bezo grudek



Dołączył: 21 Lis 2009
Posty: 4433
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:55, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Anka aka Eowyn napisał:
Aha i jeszcze irytuje mnie gadanie o tzw. instynkcie macierzyńskim, który to podobno występuje u każdej kobiety. Ja np. ogólnie nie lubię dzieci, ich płacz mnie denerwuje i nikt mi nie wmówi, że zmienianie niemowlakom pieluch i latanie za nimi 24h na dobę jest fajne. A że mieszkam w bloku i sąsiedzi z góry akurat mają płaczące po nocach dziecko to jestem zmuszona to znosić. Ale też z drugiej strony podziwiam te matki, które z dziećmi wytrzymują. Chwała im za to. Ja podziękuję teraz i 10 lat później.


IMO instynkt macierzyński to coś trochę innego niż "lubię dzieci".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 11:52, 22 Kwi 2011    Temat postu:

"Instynkt macierzyński" to takie sformułowanie - wytrych, wrzuca się w to mnóstwo rzeczy. Jeśli definiować to jako umiejętność opiekowania się potomstwem, to mam. Jeśli natomiast ma to oznaczać nieprzepartą chęć posiadania potomstwa, to nie mam ni cholery. Zdecydowałam się na dziecko ze względy na Małża, któremu bardzo zależało, i nie żałuję, bo widzę, jak cholernie jest szczęśliwy i jakim jest zajebistym ojcem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mikan
Ołtarzyk dla Timberlake'a



Dołączył: 20 Kwi 2010
Posty: 538
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: w stepie szerokim

PostWysłany: Pią 12:01, 22 Kwi 2011    Temat postu:

@Anka - miałam takie podejście jak ty. Jest jednak zasadnicza różnica między dzieckiem własnym, a obcym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
tess
Bezo grudek



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 5654
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 13:01, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Ja określam mianem instynkt macierzyński coś, co mi się obudziło nagle i odejść nie chce. Dokładniej - miałam podejście jak niektóre z Was w tym temacie, jeśli mnie pamięć nie myli, te jednak cokolwiek młodsze Wink Że dzieci nie dla mnie, nie lubię, jak jęczą, wkurza mnie to niemiłosiernie i nigdy się nie rozmnożę.

A pewnego dnia test ciążowy pokazał dwie kreski. Z jednej strony przepłakałam to histerycznie, z drugiej perspektywa zostania matką stała się nagle w cholerę realna. Potem okazało się, że test był wadliwy, w żadnej ciąży nie byłam, ale dokładnie od tamtego momentu zmieniło mi się myślenie o potencjalnym dziecku. I nieprzerwanie czuję, że chcę je mieć. W dodatku mam świadomość, że to tylko gdybanie, a życie zweryfikuje wszystko, ale wiem, że nie chciałabym ja jednym dziecku poprzestać.

Z drugiej strony absolutnie nie czuję, żeby miało to wpłynąć na moje pasje, chęć otwarcia firmy i ogólnie pojęte realizowanie siebie poza domem i pieluszkami. Znam na szczęście sporo matek, samotnych i niesamotnych, które pokazują, że to nie mit, można mieć pasję, ukochane dzieci, fajną pracę i dobrze zarabiać.

Moja rodzicielka pracowała, odkąd pamiętam i nigdy nie czułam, żeby mi czegoś brakowało. Podobnie jak nie czułam, żeby mi brakowało czegoś, jak jechała na maratony rowerowe, a niektórzy komentowali, że jak to tak, dziecko (nastoletnie!) samo w domu zostaje, a ona się ściga? A ja jakoś, kurde, byłam dumna, jak rodzicielka wracała z zawodów z pucharem i cieszyłam się, że świetnie jej poszło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca Organów
Histeria Zmutowanych Mdłości



Dołączył: 12 Lis 2009
Posty: 705
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 2/5

PostWysłany: Pią 13:14, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Ja instynktu macierzyńskiego dostałam, gdy spotkałam naprawdę fajne, małe dzieci (przedtem nie sądziłam, że coś takiego w ogóle istnieje). Natomiast, jako że z małym dzieckiem nie miałam nigdy kontaktu przez czas dłuższy niż kilka godzin, nie jestem pewna, czy instynkt by mi się nie skończył po kilku dniach zajmowania się takim...

I też mi się raz pokazały dwie kreski na teście, ech.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Erka
Samson w stepie



Dołączył: 23 Lut 2010
Posty: 1880
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:49, 22 Kwi 2011    Temat postu:

mikan napisał:
@Anka - miałam takie podejście jak ty. Jest jednak zasadnicza różnica między dzieckiem własnym, a obcym.

O, ja nie myślałam, że się do dzieci przekonam, ale odkąd moja siostra ma młode, które całkiem lubię, nie patrzę już na dzieciarnię z takim "Uhh... ale do czego to w ogóle służy?". Tak, jakby mi się przełączyło na "rodzina -> trzeba się zajmować". Dziwne uczucie.
Ale nie cierpię, jak mój siostrzeniec się ślini. Fuj. (Przez to wszyscy się ze mnie śmieją, bo mojemu psu to się daję oblizywać Wink.)

Jeśli chodzi o "instynkt macierzyński", to chyba słabnie/nasila się mi w zależności od dnia cyklu. Albo ogólnie, diabli wiedzą od czego. Czasami mam takie "Aaaale by było fajnie mieć młode!", a kiedy indziej "Dzieciaki to same problemu, a zero pożytku, nie ma mowy, żebym się kiedyś rozmnożyła!". Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
spokokolarz
Notre Dame de Hogwart



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 1413
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 17:06, 22 Kwi 2011    Temat postu:

23 lata i brak pracy, więc dzieci chętnie - ale w dalszej przyszłości, jak już będę miała za co je utrzymać.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pią 19:06, 22 Kwi 2011    Temat postu:

No we mnie się jakoś nie obudził, mimo że jestem starsza od większości dyskutantek. Widocznie są kobiety bez tego instynktu i już Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sineira
Piąty Jeździec Apokalipsy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 11327
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 120 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Festung Posen

PostWysłany: Pią 19:15, 22 Kwi 2011    Temat postu:

spokokolarz napisał:
23 lata i brak pracy, więc dzieci chętnie - ale w dalszej przyszłości, jak już będę miała za co je utrzymać.


Nie ma pośpiechu. Młody przyszedł na świat jak miałam 31 lat i uważam, że dopóki się człowiek nie czuje gotowy, nie ma sensu się zmuszać. Przynajmniej nie musiałam liczyć każdego grosza ani bać się, że stracę pracę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tini
Lis gończy



Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 10657
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Yo no soy de ningún lugar

PostWysłany: Pią 19:16, 22 Kwi 2011    Temat postu:

szprota napisał:
No we mnie się jakoś nie obudził, mimo że jestem starsza od większości dyskutantek. Widocznie są kobiety bez tego instynktu i już Smile

No i co ja mogę rzec? Podpisuję się wszystkiemi kończynami pod Szpro Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Berek
Mątwa Jęta Na Wieki Szałem



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 1025
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią 19:46, 22 Kwi 2011    Temat postu:

szprota napisał:
No we mnie się jakoś nie obudził, mimo że jestem starsza od większości dyskutantek.


Nie wiem, jak bardzo starsza na przykład ode mnie, ale znam takie, co im się obudziło koło 40-ki, więc jeszcze nic straconego Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
szprota
Mary Sue Forever!



Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 10215
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 68 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Default City

PostWysłany: Pią 20:16, 22 Kwi 2011    Temat postu:

34.
Szczerze powiedziawszy, nie bardzo bym chciała - dobrze mi z myślą, że jestem bezdzietna.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona Strona Główna -> Długi, mroczny podwieczorek dusz Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin